Strona główna Blog Strona 1995

Poznań: Mężczyzna użył gazu pieprzowego wobec psa. Grozi mu do trzech lat więzienia

0
Na poznańskim Piątkowie mężczyzna zaatakował gazem pieprzowym przypiętego przed sklepem psa. Obecnie jest już w rękach policji.

Wszystko zaczęło się od wpisu na facebooku właściciela czworonoga, który opisał zdarzenie oraz opublikował nagranie z zajścia. Widać na nim mężczyznę, który najpierw zachowuje się jakby miał wejść do sklepu. Następnie rozgląda się czy nikt go nie widzi, a na końcu nagrania podchodzi do przypiętego przed sklepem psa i strzela do niego gazem pieprzowym. Ze względu na drastyczność nagrania nie publikujemy go.

Właściciel psa zaraz po wyjściu ze sklepu zorientował się, że z jego czworonogiem coś jest nie tak. Zwierzę mrugało intensywnie oczami i się oblizywało. Właściciel psa natychmiast ruszył za mężczyzną, którego podejrzewał o zaatakowanie jego zwierzęcia. Ten jednak zaczął uciekać i po pościgu udało mu się zbiec.

Policja miała już jednak wizerunek sprawcy i szybko go zatrzymała. Usłyszał on zarzut znęcania się nad zwierzęciem do którego też się przyznał. Sprawa trafi do sądu. Mężczyźnie, który zaatakował psa grozi do trzech lat więzienia.

Poznań: Miasto dostrzega problem z dzikami. „To jest zwierzę niebezpieczne”

0
Władze Poznania zdają sobie sprawę z problemu jakim są dziki na terenie miasta. Wygląda na to, że wbrew protestom części ekologów stolica Wielkopolski nie zostanie wyłączona z obwodów łowieckich.

Formalnie zresztą miasto nie mogłoby wprowadzić zakazu polowań na terenie Poznania. To leży w kompetencjach Sejmiku Województwa Wielkopolskiego oraz marszałka. Mimo obaw radnych osiedlowych i ekologów, Poznań wydaje się natomiast zdeterminowany, że problem z dzikami w mieście rozwiązać. 

Spór o losy dzików toczy się w Polsce od ponad roku. Zwierzę to jest obwiniane o przyczynianie się do rozpowszechnienia wirusa ASF, który powoduje bardzo wysoką śmiertelność zarówno u dzików, jak i świń i z oczywistych względów jest dużym zagrożeniem dla producentów żywności. Warto wspomnieć, że z Wielkopolski pochodzi 30 procent wieprzowiny produkowanej w naszym kraju, stąd priorytetem ponad politycznym jest zatrzymanie groźnego wirusa.

Z tezą, że to dzik jest odpowiedzialny za kolejne ogniska ASF nie zgadzają się ekolodzy, który przekonują że głównym problemem jest człowiek. To właśnie on ma odpowiadać za przenoszenie choroby. Z tego też powodu są oni nastawieni bardzo negatywnie do myśliwych i rządu, który dziki zamierza częściowo odstrzelić. Pomóc ma w tym ustawa, nazywana Lex Ardanowski, która wprowadza bardzo dużo ułatwień dla myśliwych oraz blokuje ekologów, którzy za wejście do lasu w czasie polowania mogliby trafić nawet do więzienia.

Na nową ustawę szybko zareagowały rady osiedli, które chciały, żeby ich tereny zostały wyłączone z polowań. Z taką inicjatywą wyszła m.in. Rada Osiedla Morasko-Radojewo, która obawiała się, że ewentualne polowania w okolicznych lasach mogą być zagrożeniem dla mieszkańców tego regionu. Władze Poznania do problemu podchodzą z drugiej strony, zauważając że w ostatnim czasie w mieście pojawia się coraz więcej dzików, co wywołuje niepokój wśród mieszkańców. Wczoraj jedno ze zwierząt weszło na teren Szkoły Podstawowej na Jeżycach. 

Dziki w Poznaniu czują się stosunkowo bezpiecznie (nie boją się ludzi), mają łatwy dostęp do pożywienia (śmietniki, dokarmianie przez mieszkańców miasta), a na wzrost ich populacji dodatkowo wpływa brak ostrych zim. Efekt jest taki, że na dziki natrafić można w mieście stosunkowo łatwo. W przeszłości nadmiar zwierząt był odławiany, a następnie wywożony poza granice Poznania. Ze względu na wspomniany już wyżej ASF oraz próby ograniczenia rozwoju choroby, wprowadzono zakaz odłowu dzikich zwierząt, a następnie przewożenia ich w inne miejsca. Oznacza to, że dziki muszą zostać odstrzelone lub odłowione, a następnie uśmiercone. Z tego powodu miasta nie można wyłączyć z terenów łowieckich.

Żeby przekonać ekologów i radnych osiedlowych władze Poznania przygotowały dla nich odrobinę statystyk, które mają potwierdzić, że strach przed polowaniami w okolicach miasta jest wyolbrzymiony. Według danych Urzędu Miasta Poznania „w ostatnich latach” nie odnotowano przypadku postrzału podczas polowania. Dla porównania władze miasta przedstawiają statystykę wypadków na terenie miasta z udziałem dzikich zwierząt w 2019 roku. Było ich aż 150.

I chociaż dziki z reguły nie interesują się obecnością człowieka w pobliżu, to sam ich widok, według władz miasta, ma powodować „lęk o zdrowie i życie”. W jakimś stopniu jest to zresztą lęk usprawiedliwiony. W pewnych okolicznościach dziki faktycznie potrafią atakować ludzi – dotyczy to zwłaszcza samic z młodymi. 

Dzikie zwierzęta w mieście. Jak należy się zachować?

W informacji prasowej Urząd Miasta przekonuje, że zaprzestanie odstrzału, w połączeniu z brakiem strachu przed ludźmi oraz łatwym dostępem do pożywienia spowoduje, że zwiększy się liczba przypadków spotkania dzikiego zwierzęcia w mieście.

– Dzik to nie jest zwierzę udomowione. To jest zwierzę niebezpieczne – przypomina Katarzyna Kierzek-Koperska, zastępczyni Jacka Jaśkowiaka. – Rozumiem argumenty obrońców zwierząt i sama za taką osobę się uważam, ale jednocześnie pełnię też funkcję, która zobowiązuje mnie do brania pod uwagę bezpieczeństwa mieszkańców (…). Rozumiem argumenty ekologów, ale decyzja jest taka, że musimy chronić przede wszystkim mieszkańców. 

W przypadku zauważenia dzików należy skontaktować się ze strażą miejską (tel. 986).

mat. pras. / SS

Czempiń: Mężczyzna wpadł do szamba. Nie żyje

0
Do tragicznego wypadku doszło w Piotrowie Pierwszym (gmina Czempiń). Dwóch mężczyzn wpadło do szamba. Jednemu z nich udało się wyjść, drugi nie miał tyle szczęścia.

Wszystko wydarzyło się 16 stycznia po godz. 18. Mężczyźni znaleźli się na terenie dawnego „Zajazdu pod Kaczorem” i to właśnie tam jeden z nich miał wpaść do szamba. Jego towarzysz najprawdopodobniej próbował mu pomóc, przez co i on wleciał do zbiornika. Udało mu się samodzielnie opuścić szambo, a następnie wezwać na miejsce pomoc.

Na miejscu pojawiło się pogotowie, straż pożarna oraz policja. Niestety jeden z mężczyzn nie przeżył wypadku, drugi trafił do szpitala. Szczegóły wypadku będzie teraz ustalała policja pod nadzorem prokuratury.

Źródło: PSP / OSP Czempiń fot. OSP Czempiń

(Nie) Dzika Kuchnia – dziczyzna w Poznaniu

0
Zakończył się konkurs kulinarny (Nie) Dzika Kuchnia. W tegorocznym wydaniu spotkanie miało charakter towarzysko – konkursowy. Oczywiście tematem spotkania była dziczyzna.

W konkursie wzięło udział 6 zaproszonych szefów kuchni, którzy do pomocy wybrali sobie po jednej osobie z widowni.

Zwycięzcą konkursu został Kajetan Buszewicz z DOMU Kitchen & Friends. Drugie miejsce zajął  Arkadiusz Marcisz, szef kuchni w Pałac w Orli, a trzecie Marek Szuba z IL Padrino Restaurant.

Konkurs odbył się w restauracji Lizawka. Po konkursie odbyło się ognisko, pieczenie dzika, degustacja wcześniej przyrządzonego wspólnie bigosu. Na zakończenie spotkania goście zostali poczęstowani specjalnym tortem.

Stałym partnerem konkursów kulinarnych jest Drużyna Szpiku, dla której podopiecznych była prowadzona zbiórka środków.

Organizatorzy konkursu to: Poznańska Spiżarnia Biesiadników, Ogólnopolska Ambasada Dziczyzny – Lizawka, Lizawka, De’GUSTATOR PR i Szkoła Smaku w Wojnowicach.

Konkurs był objęty naszym patronatem medialnym.

mat. org. , Sławek Wąchała

Poznań: „Fabula rasa” Polskiego Teatru Tańca

0
21 stycznia o godz. 20.00 w Sal Wielkiej CK Zamek w Poznaniu zobaczymy najnowszy spektakl Polskiego Teatru Tańca pt. „Fabula rasa”.

Ten spektakl nie jest do obejrzenia. Ten spektakl jest do odkrycia.
(na podstawie prozy poetyckiej Edwarda Stachury „Fabula rasa”)

Od pierwszej sekundy spektaklu wyruszamy w niepokojącą, hipnotyczną podróż w głąb osobowości człowieka, która ulega zagładzie, aby odrodzić się w perspektywie metafizycznej. Punktem zwrotnym jest moment przejścia granicy dwóch światów – doczesności i wieczności. Maciej Kuźmiński – twórca nagradzany w Polsce i za granicą, zdobywca I Nagrody na Międzynarodowym Konkursie Miniatur Choreograficznych w Belgradzie (2017) i II Nagrody na Międzynarodowym Konkursie Choreograficznym w Hanowerze (2016) – odkrywa fascynujące cechy indywidualności scenicznych i artyzmu formalnego tancerzy Polskiego Teatru Tańca. Portretując kondycję jednostki i współczesnego społeczeństwa, sięga po pozornie odległe inspiracje – szkic literacki jednego z polskich „twórców przeklętych” Edwarda Stachury oraz nacechowaną narodowo twórczość muzyczną Stanisława Moniuszki.

Koncepcja i choreografia: Maciej Kuźmiński
Kostiumy i scenografia: Ilona Binarsch
Muzyka: Stanisław Moniuszko, Zbigniew Kozub
Reżyseria oświetlenia: Paweł Murlik
Współpraca twórcza i asystent choreografa: Monika Witkowska
Taniec i kreacja: Evelyn Blue, Amy Basley, Julia Hałka, Agnieszka Jachym, Paulina Jaksim, Katarzyna Kulmińska, Katarzyna Rzetelska, Sandra Szatan, Kacper Bożek, Jerzy Kaźmierczak, Zbigniew Kocięba, Dominik Kupka, Daniel Michna, Paweł Malicki, Michał Przybyła, Adrian Radwański
Dramaturgia: Paul Bargetto
Produkcja: Polski Teatr Tańca 2019
Bilety w cenie 50 zł (bilet normalny) oraz 25 zł (bilet ulgowy) można zakupić w kasie Centrum Kultury Zamek oraz online.

PTT, el

Wągrowiec: 60 mln na inwestycję dla Kolei Wielkopolskich

0
Alstal Grupa Budowlana podpisała wartą 60 mln zł. umowę na budowę zaplecza technicznego obsługi pojazdów szynowych oraz hali postojowej wraz z infrastrukturą. Obiekty powstaną przy ulicy Leśnej w Wągrowcu.

Umowa pomiędzy Alstal Grupą Budowlaną a Kolejami Wielkopolskimi sp. z o.o. zakłada realizację dwóch zadań. Pierwsze z nich dotyczy wykonania robót budowlanych zaplecza technicznego do obsługi pojazdów szynowych. W jego skład wchodzi, przede wszystkim, budowa dwóch, w pełni wyposażonych hal. Hala główna o powierzchni zabudowy równej 2 783,00 m kw. będzie miejscem przeznaczonym do przeglądów, napraw, mycia zewnętrznego oraz sprzątania wnętrz pojazdów.

W hali postojowej o powierzchni zabudowy 1 971,61 m kw. odstawiane będą pojazdy w czasie oczekiwania rozkładowego pomiędzy kursami. Hala będzie czterotorowa i mieścić będzie po dwa dwuczłonowe spalinowe zespoły trakcyjne o długości do 45 m.

Na terenie inwestycji powstanie także stacja paliw z dwoma dystrybutorami do tankowania pojazdów szynowych oraz inne elementy zagospodarowania terenu jak: wiata śmietnikowa, stacja transformatorowa, taca szczelna do tankowania zbiorników paliwa oraz pełna infrastruktura kolejowa. Projekt zakłada również budowę pomieszczeń socjalnych dla pracowników, strefy wypoczynku i noclegu oraz sali szkoleniowej na 50 osób.

– Intensywnie pracowaliśmy nad tym kontraktem od czterech miesięcy. Jesteśmy bardzo dobrze przygotowani do inwestycji w Wągrowcu i gotowi do budowy. Już w piątek wchodzimy na plac i zaczynamy projekt – powiedział Marcin Klimkowski, dyrektor ds. produkcji Alstal.

Drugie z zadań zawartych w umowie zostanie zrealizowane w formule „zaprojektuj i wybuduj”. Obejmuje wykonanie dokumentacji projektowej, a następnie budowy rozjazdów i torów dojazdowych do zaplecza technicznego wraz z przebudową przejazdu kolejowego

Budowa nowoczesnego zaplecza technicznego dla Kolei Wielkopolskich w Wągrowcu ma potrwać dwa lata. Koszt tej inwestycji to ok. 60 mln. złotych.

To nie jedyna inwestycja w Wielkopolsce realizowana przez Alstal. W listopadzie ubiegłego roku, firma podpisała umowę na budowę nowej siedziby Komendy Powiatowej Policji w Pile o wartości niespełna 70 mln zł.

Alstal Grupa Budowlana od ponad 40 lat specjalizuje się w projektowaniu oraz generalnym wykonawstwie inwestycji budowlanych. W portfolio znajdują się m.in.: Opera Leśna w Sopocie, Termy Maltańskie w Poznaniu, czy stadion MotoArena w Toruniu. Obecnie realizują m.in. ogromny kompleks basenowo-edukacyjny „Fabryka Wody”, który powstaje w samym sercu Szczecina, Centrum Rekreacji Astoria w Bydgoszczy czy kompleks geotermalny w Poddębicach.

Mat. pras., el

Poznań: Uwaga! Fatalna jakość powietrza!

0
Poziom PM2.5 wynosi 164 μg/m3, to 656 proc dopuszczalnej normy. Niewiele lepiej jest z PM10 – 225 μg/m3 to 449 proc. normy. Jeśli nie musicie – nie wychodźcie z domów!

To dane z aplikacji Airly portalu Onet.pl. Także kilka innych systemów pomiarowych wskazuje bardzo zły stan powietrza w mieście. Ale nie wszystkie.

Poznański program „Atmosfera dla Poznania” podaje, że stan powietrza w mieście jest… bardzo dobry. Poziom pyłu PM 10 to tylko 45 μg/m3, co prawda z tendencją wzrostową, ale nadal mieszczący się w normie.

Natomiast według stacji pomiarowych Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska sytuacja ma się jeszcze inaczej: PM10 jest na poziomie 115 μg/m3 i to jest stan zły. Natomiast PM 2,5 – 59 μg/m3, czyli stan dostateczny.

W tej sytuacji trudno się dziwić, że poznaniacy mają zastrzeżenia co do jakości pomiarów stanu powietrza – i tendencję do wiary w najgorsze. Bo jak mają wierzyć w prace nad poprawą czystości powietrza, skoro problemy zaczynają się już na poziomie badań jego obecnego stanu?

el

Poznań: Samorządowcy chcą stabilizacji

„Zwracamy się z apelem o podjęcie dyskusji i działań, które doprowadzą do utrwalenia stabilnych ram prawno-finansowych funkcjonowania jednostek samorządu terytorialnego” –zaapelowali uczestnicy II Nadzwyczajnego Wielkopolskiego Kongresu Samorządowego do Parlamentu i Rządu RP.

Podczas obrad ponad 200 obecnych w Sali Sesyjnej UMWW w Poznaniu samorządowców, reprezentujących większość wielkopolskich samorządów, przyjęło stanowisko w sprawie finansowania zadań JST.

Kongres otworzyły wystąpienia Marszałka Marka Woźniaka i Jacka Gursza, Przewodniczącego Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Wielkopolski, organizatorów kongresu. Jego liczni uczestnicy obejrzeli także film z nagraniem przemówienia Tomasz Grodzkiego, Marszałka Senatu RP, który objął wydarzenie patronatem. Wszyscy mówcy podkreślili rangę samorządów dla sprawnego funkcjonowania państwa oraz wyrazili niepokój związany z ich postępującym osłabianiem.

– Nadszedł czas, żeby porozmawiać o przyszłości polskiego i wielkopolskiego samorządu. Porozmawiać merytorycznie w sposób racjonalny, opierając się na faktach, liczbach i konkretnych wydarzeniach. Myślę, że w przekazie publicznym jest dużo emocji i opinii, a mało – przynajmniej dla mnie – faktów i liczb, a przecież one są i to konkretne, często niepokojące – podkreślił Marszałek Marek Woźniak. – Samorząd musi mieć możliwość samodzielnego kształtowania wizji rozwoju swego regionu i samodzielnego podejmowania decyzji. Wydaje się, że część osób, sprawujących dziś władzę, nie rozumie tej istoty samorządu.

Marszałek podkreślił także treści, które stanowiły istotę dzisiejszego kongresu, czyli kompetencje i finansowanie samorządu. – Proces odbierania kompetencji samorządowi regionalnemu na szczęście się zatrzymał, ale ważne jest to, czy mamy do ich realizacji odpowiednie finanse. W historii samorządu polskiego nie zawsze było z tym dobrze – przypomniał. – Dzisiaj problemem w Polsce są rosnące koszty, a nasze zadania wymagają określonych funduszy. Te fundusze topnieją, również w wyniku decyzji legislacyjnych dotyczących kwestii podatkowych. Nie jest to rekompensowane przez budżet państwa, natomiast zadania muszą być wykonane, co powoduje poważną sytuację w budżetach samorządów lokalnych. To dzisiaj stanowi sedno sprawy, to właśnie kompetencje i finansowanie zadań publicznych, które samorządy posiadają, a szczególnie samorząd lokalny – od jego kondycji i zdolności będzie zależało życie każdego z nas w najbliższych latach.

Podczas kongresu prelegenci podjęli m.in. temat prawa samorządowego, omówili finansowanie i organizację zadań oświatowych w Wielkopolsce oraz finansowanie i organizację sieci szpitali w naszym regionie. Na koniec wybrzmiała problematyka niedoszacowania zadań zleconych i dochodzenie roszczeń jednostek samorządu terytorialnego w tym zakresie.

Uczestnicy Kongresu, po detalicznej i kompleksowej analizie obecnej sytuacji JST, wypracowali stanowisko, które stanowi wyraźny drogowskaz dla oczekiwanych przez nich zmian legislacyjnych.

UMWW, el

Poznań: „Śluby panieńskie” Teatru Polskiego z nagrodą

0
„Śluby panieńskie” w reż. Andrzeja Błażewicza otrzymały wyróżnienie w konkursie „Klasyka żywa”. Dramaturg (Paweł Sablik) i reżyser (Andrzej Błażewicz) spektaklu zostali nagrodzeni za „nowatorskie odczytanie utworu Aleksandra Fredry”.

Premiera wyróżnionego spektaklu odbyła się w Teatrze Polskim w Poznaniu 8 marca 2019 roku – i była to premiera nr 4195.

Kiedy Freud stwierdził, że psychika kobiety jest dla niego i dla psychoanalizy ciemnym kontynentem, to czy w ten sposób nie przyznał się zarazem do niewiedzy na temat „mężczyzny” i samego siebie? Czyż bowiem już sam pomysł, żeby ujmować płcie jako ściśle od siebie odseparowane, nie jest typowym konceptem takiego odizolowanego „Ja”, mieszczańskiego i męskiego indywiduum?
/ Męskie fantazje, Klaus Theweleit /

Według ankiety zaprezentowanej w książce Philipa G. Zimbardo i Nikity S. Coulombe Gdzie ci mężczyźni? ponad 65% mężczyzn jako czynniki przyczyniające się do problemów motywacyjnych, występujących wśród młodych mężczyzn wskazało „sprzeczne przekazy w mediach, ze strony instytucji, rodziców i rówieśników na temat akceptowalnych męskich zachowań”.

Twórcy przedstawienia Śluby panieńskie według farsy hrabiego Aleksandra Fredry starają się stematyzować pojęcie tak zwanego „upadku męskości” lub „słabej płci męskiej”. Portretują problemy współczesnego mężczyzny, budując świat swojego przedstawiania w oderwaniu od farsowego charakteru słów zapisanych przed wiekami przez autora Zemsty. Tropią stereotypy i przemocowe wzorce zachowań wobec obu płci, wielokrotnie powielane bezrefleksyjnie w teatralnych i filmowych realizacjach. Spektakl jest próbą uruchomienia innej narracji niż maskulinistyczna czy też patriarchalna w dialogu między mężczyznami a dyskursem feministycznym. Stawia pytanie o tożsamość męskości, w całej swojej rozciągłości obejmując obszary zarówno hetero- jak i nieheteronormatywne.

Zdjęcia są autorstwa Marka Zakrzewskiego. Fotografia aktorów w kostiumach teatralnych zrobiona w Sali Redutowej Teatru Polskiego w Poznaniu została nagrodzona w Konkursie Fotografii Teatralnej Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego. Marek Zakrzewski zdobył za nią II miejsce w kategorii „teatralne zdjęcie sezonu”.

Teatr Polski, el

Poznań: Nowe buspasy i nowa jakość transportu publicznego. Mariusz Wiśniewski: „Chcemy, żeby poznańska komunikacja była najlepsza w Polsce”

0
Jak przekonać poznaniaków i mieszkańców aglomeracji do zostawiania samochodu w domu i korzystania z komunikacji publicznej? Władze miasta mają plan…

– Chcemy, żeby poznańska komunikacja, która w tej chwili jest jedną z najlepszych w Polsce, za kilka lat, uwzględniając nową perspektywę unijną, była najlepsza. Wiemy, że mamy pewne zaległości i dużo do zrobienia, ale mamy konkretny plan i cel. Dążymy do najlepszej komunikacji w Polsce – zapewnia Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

– Transport ma być najlepszy w odczuciu pasażerów. W codziennych wyborach ma wygrywać z komunikacją indywidualną – dodaje Jan Gosiewski, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w Poznaniu.

Tak naprawdę władze miasta nie mają wyboru. Muszą zacząć coś robić, i to szybko, by poznaniacy i mieszkańcy aglomeracji przesiedli się do tranposrttu publicznego, bo inaczej miasto stanie w korkach i udusi się spalinami. I to nie jest żadna przesada: w Poznaniu z roku na rok wzrasta liczba zarejestrowanych samochodów. W ciągu ostatnich dziesięciu lat w mieście przybyło ponad 100 tysięcy zarejestrowanych samochodów osobowych. W 2018 roku tylko pojazdów osobowych było 389 tysięcy, co daje 725 aut na 1000 mieszkańców.

Do tego należy doliczyć ponad 100 tysięcy innych zarejestrowanych pojazdów oraz ponad 170 tysięcy aut, które codziennie wjeżdżają do Poznania spoza jego granic. Liczba pojazdów przekracza wówczas liczbę mieszkańców. To utrudnia poruszanie się po mieście, znajdowanie miejsc parkingowych, zwiększa też zanieczyszczenie środowiska.

Jedynym wyjściem są inwestycje w transport publiczny. By mieszkańcom wygodniej było dojechać do celu pociągiem, autobusem lub tramwajem niż własnym samochodem. Dla wielu z nich już tak jest – w 2018 z tramwajów w Poznaniu oraz autobusów na terenie miasta i gmin ościennych skorzystało prawie 260 milionów pasażerów. To 4 miliony więcej niż w roku poprzednim i ponad 60 milionów w porównaniu z rokiem 2013. Jednak w obliczu sytuacji, w jakiej się znajdujemy, to niestety cały czas za mało. Dlatego miasto wprowadza plan działań (ABC), który doprowadzi do tego, że transport publiczny w Poznaniu będzie najbardziej efektywny w kraju.

A jak atrakcyjność

Aby pasażer wybrał komunikację miejską, musi ona być atrakcyjna – czyli niezawodna, punktualna i dostępna. Optymalizacja tras i synchronizacja rozkładów jazdy w celu usprawnienia przesiadek trwa cały czas. Punktualność tramwajów poprawia się przez systematyczne remonty oraz zwiększanie priorytetów wprowadzanych wszędzie tam, gdzie to możliwe.

W porównaniu z 2018 rokiem w 2019 punktualność komunikacji miejskiej i gminnej zwiększyła się. W zeszłym roku wyniosła ona (łącznie dla autobusów i tramwajów) 78,97%. Rok wcześniej w mieście było to 78,15%, a na przykład w 2016 – 74,7%. Nieznaczny wzrost nastąpił również jeśli chodzi o komunikację gminną: z 83,09 do 83,32%.

Na punktualność pojazdów komunikacji zbiorowej wpływa wiele elementów niezależnych od działań miasta, np. awarie taboru, kolizje pojazdów, blokowanie torowisk przez źle zaparkowane samochody, czy choćby niekorzystne warunki atmosferyczne itd. Nie bez znaczenia – szczególnie dla sprawności komunikacji autobusowej – jest wzrost liczby pojazdów przy ograniczonej przepustowości sieci ulicznej.

Wygodne przesiadanie się na komunikację zbiorową zapewni rozbudowywany system parkingów P&R. Obecnie trwa budowa parkingu tego typu przy skrzyżowaniu ulic Warszawskiej i Św. Michała, a do końca 2020 roku powstaną dwa kolejne: przy stacji PKP Poznań Strzeszyn oraz w okolicy ronda Starołęka. W planach jest również budowa parkingów przy węzłach przesiadkowych – na Górczynie, przy węźle Grunwaldzka oraz przy stacji Poznań Podolany. Przeanalizowana będzie możliwość wybudowania miejsc parkingowych przy innych stacjach kolejowych, jak np Poznań Wschód.

Trwa wymiana wiat przystankowych na wygodniejsze, a w pierwszej połowie 2020 roku opracowany będzie program poprawy standardów przystanków. Po jego wprowadzeniu systematycznie naprawiane będą nawierzchnie, dojścia i chodniki przy przystankach. W tym roku powstanie projekt, a w 2021 roku nastąpi realizacja kolejnego przystanku wiedeńskiego – przy rynku Jeżyckim.

B jak buspasy

Obecnie w Poznaniu jest ponad 10 kilometrów buspasów. To zaledwie 2 procent w odniesieniu do całkowitej długości sieci komunikacji autobusowej. Autobusy mogą korzystać również z około 5 kilometrów śluz i wspólnego torowiska z tramwajami. W ciągu najbliższych kilku miesięcy pojawią się kolejne buspasy, które istotnie poprawią warunki komunikacji autobusowej, a także usprawnią poruszanie się pojazdów komunikacji publicznej podczas remontów.

Zostanie też opracowana kompleksowa koncepcja dotycząca nowych buspasów w centrum. Trwają przygotowania do przetargu, który ma zostać ogłoszony na przełomie I i II kwartału.

C jak cyfryzacja

Mieszkańcy coraz rzadziej korzystają z biletów papierowych, płatności najchętniej dokonują zbliżeniowo, a wszelkich informacji najchętniej szukają w internecie. Dlatego ZTM stale rozwija jest dostęp do informacji pasażerskiej w czasie rzeczywistym. Sukcesywnie zwiększana jest liczba Tablic Informacji Pasażerskich (TIP) – w tym roku stanie ich przynajmniej 20. Z kolei pasażerowie na poziomie -1 i -2 ronda Kaponiera będą mogli ze specjalnych ekranów odczytać, jaki tramwaj lub autobus i o której godzinie odjedzie z konkretnego przystanku w rejonie całego ronda, a także przystanku Bałtyk.

W 2020 roku wypracowana zostanie również strategia rozwoju poboru opłat i sprzedaży biletów. Rozpatrywana będzie możliwość w najbliższych latach m.in. płatności bezdotykowych lub przez aplikację, czy wprowadzenia biletomatów w pojazdach z możliwością płacenia bezgotówkowo.

Co robimy

W 2020 roku rozszerzona zostanie Strefa Płatnego Parkowania, wyznaczona będzie część śródmiejska, a także wzrosną opłaty za parkowanie. Zaproponowane zmiany zwiększą dostępność miejsc parkingowych, zwłaszcza dla osób mieszkających w strefie. Pozytywnie wpłyną na konkurencyjność transportu zbiorowego, poprawią jakość przestrzeni i powietrza w centrum Poznania i w efekcie – jakość życia mieszkańców śródmieścia. Centrum miasta jest bardzo dobrze skomunikowane z innymi dzielnicami komunikacją publiczną – przez centrum przejeżdża większość linii tramwajowych i kilkanaście linii autobusowych. Samochód w centrum nie jest potrzebny.

Rozpoczęły się prace nad Planem Zrównoważonej Mobilności Miejskiej dla Poznania. Będzie to kompleksowy dokument, który powstanie do listopada 2020 roku i obejmie wszystkie zagadnienia dotyczące komunikacji i przemieszczania się w obrębie miasta oraz wskaże dalsze kierunki ich rozwoju. Celem jest poprawa bezpieczeństwa i warunków przemieszczania się, a więc i jakość życia mieszkańców, polepszanie dostępności obszarów miejskich i zapewnianie wysokiej jakości zrównoważonej komunikacji w obrębie miasta. W tworzeniu dokumentu uczestniczyć będą przedstawiciele różnych grup społecznych, co umożliwi wymianę doświadczeń i dzielenie się wiedzą.

Ważnym elementem są nowe inwestycje oraz modernizacje i remonty istniejącej infrastruktury. Flagową inwestycją Poznania jest obecnie budowa trasy tramwajowej na Naramowice, która uruchomiona zostanie pod koniec 2021 roku. W zeszłym roku zmodernizowany został odcinek ul. Św. Marcin pomiędzy ulicami Gwarną i Ratajczaka, natomiast w tym rozpoczną się prace w dwóch innych miejscach: na skrzyżowaniu ulic Św. Marcin, Towarowej i al. Niepodległości oraz na ul. Św. Marcin od ul. Ratajczaka w kierunku Al. Marcinkowskiego. Po zakończeniu wszystkich etapów programu wybudowana zostanie linia tramwajowa wzdłuż ul. Ratajczaka, a także zmieni się układ komunikacyjny w rejonie placu Wolności, ul. 27 Grudnia, Gwarnej i Mielżyńskiego. Nowa trasa tramwajowa z pętlą powstaje już wzdłuż ul. Unii Lubelskiej. Przebudowane będzie rondo Rataje oraz dokończona przebudowa – tzw. trasy kórnickiej.

W planach są już kolejne inwestycje: budowa II etapu Tramwaju na Naramowice pomiędzy pętlą Wilczak a Małymi Garbarami oraz tras tramwajowych na: os. Kopernika, Klin Dębiecki, Poznań-Wschód, do tzw. Bramy Zachodniej oraz Marcelin. Oprócz nowych inwestycji miasto dba także o istniejącą infrastrukturę komunikacyjną. Co roku przeznacza na remonty ok. 26-30 milionów zł.

Poznań cały czas inwestuje w nowy tabor. Od 2014 przeznaczono na to ponad pół miliarda złotych, dzięki czemu miasto wzbogaciło się o 88 autobusów (w tym zakontraktowanych 21 elektrycznych) oraz 90 tramwajów (ponad połowa to najnowocześniejsze Moderusy Gamma). W najbliższym czasie rozpisany zostanie przetarg na kolejne autobusy elektryczne. MPK Poznań uzyskało dofinansowanie w wysokości ponad 90 mln zł. Planowany jest zakup 37 pojazdów: 6 przegubowych i 31 standardowych, 12-metrowych.

Inwestycje w nowy tabor to potwierdzenie, że Poznań dba o transport publiczny i konsekwentnie stawia na jego rozwój. Wpisuje się to również w działania, które mają ograniczać emisję CO2 do atmosfery. Zgodnie z ustawą o elektromobilności do 2028 roku przewoźnik musi posiadać 30 procent autobusów elektrycznych.

W 2020 roku ma też zostać powołane zostanie forum poznańskiego transportu. Będzie to platforma, w ramach której każdy uczestników publicznego transportu zbiorowego będzie mógł się wypowiedzieć. Miejmy nadzieję, że wtedy też będzie mowa o cenach biletów. Bo ten temat w kompleksowym planie rozwoju transportu publicznego jakoś się nie pojawił. A przecież jest dość istotny.

ZTM, el

Kazimierz Biskupi: Kłótnia między braćmi z nożem w tle

0
Użyciem noża skończyła się kłótnia dwóch braci z Kazimierza Biskupiego. Jeden z nich pojechał do szpitala z raną szyi i ramienia. Drugi, kompletnie pijany, trafił do aresztu.

Powody kłótni braci, jak podaje portal LM.pl, nie są znane. Wiadomo jedynie, że w pewnym momencie starszy, 41-letni brat, uderzył młodszego, 30-letniego, nożem. Trafił w ramię i szyję, niezbędna okazała się operacja.

Policji jak dotąd nie udało się ustalić powodów kłótni – poszkodowany jest jeszcze nieprzytomny po operacji, a sprawca, kompletnie pijany, przebywa w areszcie. Gdy wytrzeźwieje, policjanci go przesłuchają i być może wtedy wyjaśni się, co wywołało awanturę.

el

Poznań: Kierowca ranny w wypadku na rondzie Rataje jest w ciężkim stanie

0
Wczoraj po południu na rondzie Rataje tramwaj zderzył się z samochodem. Auto zostało przygniecione do słupa trakcyjnego. Kierowca jest poważnie ranny, będzie musiał przejść operację.

Jak informuje Radio Poznań, kierowca, 47- letni mężczyzna narodowości gruzińskiej, trafił do Szpitala imienia Strusia w Poznaniu. Najpoważniejszym z obrażeń jest skomplikowane złamanie panewkowe miednicy i to właśnie z tego powodu mężczyzna będzie operowany.

Nadal nie wiadomo, w jaki sposób samochód znalazł się między torowiskiem a słupem trakcyjnym i został zmiażdżony przez tramwaj. Policja ma nadzieję, że wyjaśni to nagranie z monitoringu w tramwaju, a także świadkowie wypadku.

el

Poznań: Piesi nadal chodzą po Kaponierze. Ale radni z Jeżyc mają pomysł

0
Piesi chcą chodzić przejściami naziemnymi, władze miasta powiadają, że to niebezpieczne. Ale radni z Jeżyc wymyślili sposób, który przynajmniej złagodzi problem.

Próby ucywilizowania Kaponiery zaczęły się praktycznie natychmiast po oddaniu jej do użytku – niestety, jak dotąd z mizernym skutkiem, z różnych przyczyn, o których niejednokrotnie pisaliśmy. Głównym argumentem przeciwko puszczeniu ruchu pieszego górą, razem z rowerzystami, jest oczywiście bezpieczeństwo.

Jednak Rada Osiedla Jeżyce podczas ostatniej sesji (14 stycznia) wpadła na pomysł, który może ułatwić życie pieszym korzystającym z przejść po zachodniej stronie ronda, a konkretnie wylotem ulicy Zwierzynieckiej, między hotelem Mercure a Akumulatorami. Tam odbywa się dość intensywny ruch pieszych z ulicy Mickiewicza na Zeylanda i dalej na Bukowską. Tym pieszym Kaponiera nie jest potrzebna do szczęścia, oni po prostu chcą przejść z jednej strony ulicy Zwierzynieckiej na drugą.

Jednak żeby to zrobić, muszą nadrabiać ładnych kilkadziesiąt metrów do Kaponiery, tam zejść pod ziemię i wyjść po drugiej stronie, przy Bałtyku. Dlatego bardzo często można zobaczyć tych pieszych, jak przechodzą górą, po drodze rowerowej. Bo tak jest wygodniej i szybciej, chociaż, oczywiście, niezgodnie z prawem. Bo niebezpieczne.

Tylko właściwie dlaczego to jest niebezpieczne? To właśnie pytanie zadali sobie członkowie Rady Osiedla Jeżyce, uważnie obserwując ruch w tej części Kaponiery. Bo jeżdżą samochody, tramwaje, bo wprowadzenie dodatkowego elementu ruchu, jakim są piesi, sprawiłoby, ze trzeba by było przeprogramować całą sygnalizację świetlną i potworzyłyby się ogromne korki?

No właśnie nie. Radni doszli do wniosku, że tak naprawdę uruchomienie w tym miejscu przejścia dla pieszych górą, obok drogi rowerowej, wcale nie byłoby niebezpieczne i wcale nie wymagałoby przeprogramowania sygnalizacji. Przecież tam światła i tak się włączają z uwzględnieniem rowerzystów – więc po prostu z tych samych świateł korzystaliby i piesi.

Piesi nie byliby żadnym dodatkowym utrudnieniem – samochody i tak mają tam od czasu do czasu czerwone, żeby przepuścić rowery, a o tramwajach nawet nie ma co mówić – tamtędy kursuje tylko jedna linia, nr 2. Co więcej, gdyby nawet pieszy nie zdążył przejść przejścia w tempie roweru, to po drodze jest wysepka, więc gdyby ktoś nie zdążył przejść na jednym cyklu – miałby gdzie zaczekać na drugi.

Rada Osiedla Jeżyce postanowiła więc podczas swojej ostatniej sesji, która odbyła się 14 stycznia, złożyć wniosek do prezydenta Poznania, by takie przejście dla pieszych zostało wyznaczone i żeby piesi mogli tamtędy przechodzić zgodnie z prawem. Czy się uda?

el

Kolejne przypadki ptasiej grypy w Wielkopolsce. „Apeluje o szczególną ostrożność”

Urząd Wojewódzki oficjalnie potwierdził, że na terenie Wielkopolski pojawiły się dwa kolejne ogniska ptasiej grypy. W związku z tym do utylizacji pójdzie prawie 30 tysięcy kaczek.

– Wojewódzki Inspektorat Weterynarii w Poznaniu poinformował Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody o potwierdzonym przypadku wystąpienia ptasiej grypy na fermie kaczek w miejscowości Słaborowice (gm. Ostrów Wlkp., pow. ostrowski) w stadzie liczącym 21 tys. kaczek – poinformował dziś z rana Tomasz Stube, kierownik oddziału Mediów i Komunikacji Społecznej Gabinet Wojewody.

Było to trzecie potwierdzone wystąpienie wirusa na terenie Wielkopolski. Kilka godzin później okazało się, że jest już czwarte ognisko choroby. – Wirus HPAI wystąpił w hodowli 9,5 tys. kaczek rzeźnych w Ostrowie Wlkp. Jutro, 17 bm. planowana jest likwidacja ogniska choroby przez służby weterynaryjne. Te same działania będą także prowadzone na fermie kaczek w miejscowości Słaborowice (gm. Ostrów Wlkp., pow. ostrowski) – wyjaśnił Stube.

Łukasz Mikołajczyk, wojewoda wielkopolski jeszcze raz apeluje o szczególną ostrożność i rygorystyczne przestrzeganie zaleceń inspekcji weterynaryjnej. To może ograniczyć rozprzestrzenianie się choroby. Ze względu na ptasią grypę na terenie Wielkopolski utylizacji zostało poddanych już prawie 100 tys. kaczek i kur.

Ptasia grypa nie jest jedynym problemem hodowców zwierząt. Od dłuższego czasu muszą oni również walczyć z wirusem ASF, który pojawił się na terenie Wielkopolski.

Kolejne martwe dziki w Wielkopolsce. Ceny mięsa drastycznie wzrosną?

Poznań: Powstał nowy stadion. „Posłuży wszechstronnemu rozwojowi dzieci i młodzieży”

0
Na Kampusie Morasko powstał nowy stadion lekkoatletyczny, który będzie służył studentów UAM. Obiekt kosztował ponad 16 milionów złotych.

– Oddając do użytku ten obiekt, kończymy realizację programu wieloletniego, ustanowionego na mocy ustawy z 22 lipca 2004 roku. Jego realizacja zajęła nam 15 lat, ale przez te lata zbudowaliśmy kampus naszego uniwersytetu na Morasku. Pragnę podkreślić, że poprzez realizację tego programu wzbogaciło się nie tylko miasto Poznań, w którym nasza uczelnia ma swoją siedzibę. Część środków trafiła także do Kalisza i do Piły. Dzięki temu programowi nasz uniwersytet wkroczył już zdecydowanie w XXI wiek – podkreślił prof. Tadeusz Wallas, prorektor UAM.

W skład nowego obiektu sportowego wchodzą: część lekkoatletyczna (z bieżnią tartanową sześciotorową o długości 400 metrów i ośmiotorową bieżnią do biegów sprinterskich o długości 100 metrów); boisko do piłki nożnej (ze sztuczną nawierzchnią); tor dla rolkarzy (o długości ok. 500 metrów z nawierzchnią z masy asfaltowej); kort tenisowy (otwarty o wymiarach 35,2 x 17,9 metrów z nawierzchnią z masy akrylowej) oraz siłownia zewnętrzna.

–  Nowe obiekty przyczyniają się do poprawy jakości naszej pracy, jako wykładowców i trenerów Studium Wychowania Fizycznego i Sportu. Jestem głęboko przekonana, że nasz kompleks posłuży wszechstronnemu rozwojowi dzieci i młodzieży. Dla naszych studentów została opracowana oferta dydaktyczna i już w semestrze letnim będą mogli korzystać z nowej bazy – wyjaśniła Karolina Perz, zastępca dyrektora Studium.

Koszt realizacji inwestycji to 16 milionów złotych. 5 milionów uczelnia otrzymała z dofinansowania. Reszta została pokryta ze środków własnych uczelni.

mat. pras. / as

Poznań opanowany przez dziki. Jeden z nich wszedł na teren szkoły

0
Coraz więcej dzików można spotkać na poznańskich ulicach. Jedno ze zwierząt dziś rano pojawiło się na terenie jednej ze szkół w Poznaniu.

Problem jest coraz większy, a kolejne doniesienia o dzikach widzianych w centrum Poznania nie wywołują już takich emocji jak jeszcze rok temu. O ile wówczas zwierzęta te były widywane głównie w okolicach lasów i parków, a na tereny ludzi wchodziły sporadycznie, tak od kilku miesięcy zaczynają się czuć coraz swobodniej w obecności ludzi. W lipcu tego roku w internecie hitem było nagranie kilku dzików, które biegły wzdłuż ulicy Warszawskiej.

O ile na początku poznaniacy traktowali to jako ciekawostkę, to od pewnego czasu część mieszkańców czuje dyskomfort z powodu ich bliskiej obecności. Zwierzęta zostały zauważone na jednym z osiedli (przechodziły po pasach), na terenie lotniska Ławica, czy w pobliżu centrum handlowego Posnania.

Dziś z rana dzik wszedł na teren jednej ze szkół podstawowych na Jeżycach. Co prawda zachowywał się spokojnie, ale ze względów bezpieczeństwa placówka musiała zamknąć boisko szkolne. Na miejsce musiała udać się też straż miejska, która zajmuje się dzikimi zwierzętami w Poznaniu.

Dziki z reguły nie są agresywne, ale mimo to warto przy nich zachować ostrożność. W przypadku kontaktu ze zwierzęciem lepiej powstrzymać się od wykonywania gwałtownych ruchów. Nie zalecana jest też szybka ucieczka. Obie te rzeczy mogą sprowokować dzika do ataku. Jeżeli dojdzie już do spotkania z dzikim zwierzęciem najlepiej zachowywać się spokojnie, a następnie powoli się wycofać. Nie należy też pod żadnym pozorem dotykać młodych dzików – może to się spotkać z bardzo ostrą reakcją ich matki.

Wojewoda przekazuje miastu teren po pływalni. Co na nim powstanie?

0
12 milionów złotych. Na tyle jest wyceniana nieruchomość, którą Łukasz Mikołajczyk, wojewoda wielkopolski, przekazał dziś miastu Poznań.

Chodzi o teren po pływalni „Olimpia”, która znajdowała się na ulicy Taborowej. Wojewoda przekazując miastu cenne tereny postawił natomiast warunki. – Zdecydowałem o przekazaniu nieruchomości, która ma służyć wszystkim poznaniakom. Dlatego decyzję warunkuję po pierwsze zachowaniem ogólnodostępnego i sportowego charakteru tego miejsca, a po drugie konsultacjami społecznymi – wyjaśnił wojewoda dodając, że ten gest ma być sygnałem dla samorządów, że dzięki współpracy można czynić dobre rzeczy.

Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania, przejmując działkę zdradził co się na niej znajdzie. W zmodernizowanym budynku ma powstać Centrum Sportów Walki.  – Dzięki temu porozumieniu (zawartym z wojewodą – red.) powstanie kolejne atrakcyjne miejsce sportu i rekreacji, które może stać się kompleksową bazą dla przyszłych uczestników zawodów międzynarodowych – wyjaśnił Jaśkowiak.

Ze względu na zły stan techniczny obiektu, konieczna będzie jego rozbiórka oraz ponowna budowa. Dodatkowo do 2023 roku ma powstać nowy kryty basen w tym rejonie dla mieszkańców Grunwaldu oraz Łazarza.

mat. pras. / SS / fot. ilustracyjne

MTV Unplugged Kasia Kowalska – w Teatrze Wielkim

0
MTV Unplugged Kasia Kowalska jest nowym projektem artystycznym, który miał swoją premierę w ubiegłym roku w Gdańsku. Poznański koncert akustyczny pod szyldem MTV odbył się w pięknych wnętrzach Teatru Wielkiego, a jego specjalnym gościem była Edyta Bartosiewicz.

Kasia Kowalska jest jedną z bardziej znanych i utalentowanych polskich wokalistek. W 2018 roku po około dziesięcioletniej przerwie nagrała nowy album zatytułowany „Aya”. Na scenie występuje już 25 lat. W czasie koncertu Kasia zaprezentowała swoje największe przeboje w nowych , akustycznych aranżacjach. Gość specjalny Edyta Bartosiewicz to artystka, która inspirowała Kasię. Artystki wykonały wspólnie dwa utwory.

Wydarzenie zostało przygotowane przez poznańską agencję So Simple.

mat. org. Sławek Wąchała

Zadzwońcie po milicję – gwiazdy rocka w Poznaniu

0
Koncert z okazji rocznicy ogłoszenia stanu wojennego i 30 lat od wolnych wyborów w Polsce, a jednocześnie festiwal największych gwiazd polskiego rocka. Koncert był hołdem dla tych, którzy w latach 70’ i 80’ odważyli się głośno mówić i działać na rzecz wolnej Polski.

Trwający ponad 4,5 godziny koncert zgromadził olbrzymią publiczność spragnioną dobrze znanych przebojów i gwiazd muzyki rockowej. Na sali dał się zauważyć duży przekrój wiekowy publiczności. W wydarzeniu wystąpili Big Cyc, Małgorzata Ostrowska, Kobranocka, Róże Europy, Chłopcy z Placu Broni, Sztywny Pal Azji. Całą imprezę prowadził Skiba. Na kinowym ekranie led nad sceną koncertom towarzyszyły wizualizacje i materiały archiwalne.

Dodatkową atrakcją koncertu stanowiła jednostka milicji przed wejściem do sali, z którą goście festiwalu chętnie robili sobie zdjęcia oraz oglądali sprzęt rodem z PRL-u.

Producentem oraz organizatorem tego wyjątkowego widowiska jest poznański Visual Production.

 

mat. org. Sławek Wąchała fot. Magda Zając, Sławek Wąchała