Kolejne przypadki ptasiej grypy w Wielkopolsce. “Apeluje o szczególną ostrożność”

Urząd Wojewódzki oficjalnie potwierdził, że na terenie Wielkopolski pojawiły się dwa kolejne ogniska ptasiej grypy. W związku z tym do utylizacji pójdzie prawie 30 tysięcy kaczek.

– Wojewódzki Inspektorat Weterynarii w Poznaniu poinformował Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody o potwierdzonym przypadku wystąpienia ptasiej grypy na fermie kaczek w miejscowości Słaborowice (gm. Ostrów Wlkp., pow. ostrowski) w stadzie liczącym 21 tys. kaczek – poinformował dziś z rana Tomasz Stube, kierownik oddziału Mediów i Komunikacji Społecznej Gabinet Wojewody.

Było to trzecie potwierdzone wystąpienie wirusa na terenie Wielkopolski. Kilka godzin później okazało się, że jest już czwarte ognisko choroby. – Wirus HPAI wystąpił w hodowli 9,5 tys. kaczek rzeźnych w Ostrowie Wlkp. Jutro, 17 bm. planowana jest likwidacja ogniska choroby przez służby weterynaryjne. Te same działania będą także prowadzone na fermie kaczek w miejscowości Słaborowice (gm. Ostrów Wlkp., pow. ostrowski) – wyjaśnił Stube.

Łukasz Mikołajczyk, wojewoda wielkopolski jeszcze raz apeluje o szczególną ostrożność i rygorystyczne przestrzeganie zaleceń inspekcji weterynaryjnej. To może ograniczyć rozprzestrzenianie się choroby. Ze względu na ptasią grypę na terenie Wielkopolski utylizacji zostało poddanych już prawie 100 tys. kaczek i kur.

Ptasia grypa nie jest jedynym problemem hodowców zwierząt. Od dłuższego czasu muszą oni również walczyć z wirusem ASF, który pojawił się na terenie Wielkopolski.

1
Dodaj komentarz

avatar
najnowszy najstarszy oceniany
Gruby
Gość
Gruby

Wszyscy wiedzą że ta ptasia grypa to narodowa ściema . W około Polski , za granicą nic się nie dzieje . A u nas mamy urojoną epidemie .10 lat temu nikt takich głupot nie słyszał . Święta są za 3 miesiące biznes się kręci .