Strona główna Blog Strona 504

Mężczyzna zaczepiał nastolatkę. Sprawa została zgłoszona policji

0

W Marszewcu pod Obornikami do piętnastolatki czekającej na autobus podjechał samochodem nieznajomy mężczyzna i zaproponował podwiezienie. Sprawa została zgłoszona policji.

Do zdarzenia doszło 4 stycznia około godziny 7.00 rano na przystanku, na którym nastolatka czekała na busa, by pojechać do szkoły. Jak powiedziała portalowi Oborniki Nasze Miasto matka dziewczyny, wtedy podjechał do niej jasny samochód, biały lub srebrny, a jego kierowca zaproponował jej podwiezienie. Gdy dziewczyna odmówiła, zaproponował jej wodę do picia i bardzo chciał, żeby podeszła do samochodu. Nastolatka jednak nie dała się namówić i kierowca odjechał.

Rodzice dziewczyny zgłosili sprawę policji – to kolejne takie zdarzenie w Wielkopolsce. Kilka dni temu przed białym samochodem ostrzegali strażacy z OSP Zielątkowo w powiecie poznańskim. W tamtym aucie siedziało dwóch mężczyzn, którzy chcieli namówić chłopca wracającego ze szkoły, by wsiadł do auta. Dziecko odmówiło.

Gdzie nie będzie prądu w Wielkopolsce 8 stycznia? (LISTA)

Poniżej prezentujemy listę miejsc, w których 8 stycznia mogą wystąpić przerwy w dostawach prądu.

Obszar Poznań Nowe Miasto
8 stycznia 2024 r. w godz. 08:00 – 13:00
Poznań: ul. Podjaryszki 15, 15A-L, 17, 17A-L, dz. 16/21, ul. Ostrowska 582, od 573 do 579 nieparzyste.

Obszar Zakrzewo
8 stycznia 2024 r. w godz. 08:00 – 15:00
Miejscowość: Kujanki 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 14, 16, 17, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 30, 31, 32, złącze TPSA

Obszar Wągrowiec
8 stycznia 2024 r. w godz. 08:00 – 14:00
miejscowość Bartodzieje ul. Wędkarska.

Obszar Wysoka
8 stycznia 2024 r. w godz. 08:00 – 14:00
miejscowość Wysoczka 15, 16, 17, 18, 19, 19A, 20, 22, 23, przepompownia.

Obszar Kaczory
8 stycznia 2024 r. w godz. 08:00 – 14:00
miejscowość Kaczory ul. Topolowa, ul. Pilska kwiaciarnia.

Obszar Zakrzewo
8 stycznia 2024 r. w godz. 08:00 – 10:00
Miejscowość: Kujanki, Drożyska Małe.

Obszar Zakrzewo
8 stycznia 2024 r. w godz. 08:00 – 15:00
Miejscowość: Kujan 2, 2A, 6.

Obszar Poznań Nowe Miasto
8 stycznia 2024 r. w godz. 08:30 – 11:30
Poznań: ul. Płocka, ul. Toruńska 12, ul. Kutnowska od 6 do 16 parzyste, ul. Łowicka 1, 2, ul. Słupecka 1, 2, 2A, 3, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 14, ul. Konińska, ul. Kostrzyńska, ul. Kolska 1, 2, 2A, ul. Łęczycka 1, 1A-C, 2, 4, 6, 8.

Obszar Kiekrz
8 stycznia 2024 r. w godz. 08:30 – 14:30
Kiekrz: ul. Wakacyjna od 2 do 30 parzyste.

Obszar Kiszkowo
8 stycznia 2024 r. w godz. 09:00 – 11:00
Kiszkowo, ul. Dworcowa, ul. Gnieźnieńska, ul. Ogrodowa, ul. Pobiedziska, ul. Rynek

Obszar Pniewy
8 stycznia 2024 r. w godz. 09:00 – 12:00
Gmina Pniewy miejscowość Pniewy ulica Tulipanowa cała, Liliowa cała oprócz nr 2, Fiołkowa cała, Słonecznikowa od 1 do 7 nieparzyste, Łubinowa 4, Wroniecka 19, 19F, 19G, 19H, 19I, 19J, 35, działki 1413, 1414, 1439, 1440, 1441, 1449/1, 1469, 1494/1, 1496/2, 1497, 1499/1, 1499/2, 1500/2, 2164, Bar Kurczak z rożna, Wego Łukasz Łączka, Expert-Bud Maria Mielcarzewicz miejscowość Podpniewki 5, 33, 35, Bar Bistro Dymek Eugenia,

Obszar Buk
8 stycznia 2024 r. w godz. 09:00 – 12:00
Gmina Buk, miejscowość Kalwy, ul. leśna cała z wyjątkiem nr 4, ul. Piaskowa cała, ul. Głęboka cała, działki nr 101/4, 105/8, 105/17, 105/21, 105/39, 106/3,

Obszar Dopiewo
8 stycznia 2024 r. w godz. 09:30 – 14:00
Gmina Dopiewo, miejscowość Dopiewo, ul. Więckowska 37, 43, 45, 46a, 52, 54, 58, ul. Chabrowa 1, działki nr 202/6, 292/3,

Obszar Szamotuły
8 stycznia 2024 r. w godz. 10:00 – 14:00
Gmina Szamotuły miejscowość Kępa ul. Porzeczkowa cała, Agrestowa 7, 9, 11 ,13, 16, 18, 20, 22, 24, Mirabelkowa 15, działki nr 29/44, 29/45, 29/46, 29/47, 29/47, 29/67, 29/68, 29/69, 29/70, 29/71, 29/72, 29/74, 29/80, 29/81, 29/192, 212/3, 212/4, 213/3, 213/4, 213/6, 214/1, 214/3,

Obszar Sieraków
8 stycznia 2024 r. w godz. 13:00 – 16:00
Gmina Sieraków, miejscowość Sieraków, ul. Błogosławionego Narcyza Putza od nr 1 do nr 6, ul. Ignacego Daszyńskiego 16, 17, 17a, 17b, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 32, 77, ul. Kopalniana 4, budynek Orkiestra Vivat!, auto moto „DANUTA”, firma transportowa Krzysztof S., BONIMAX Natasza Bartkowiak, młyn, działki nr 1533/4, 1544, 1616, 1984/3, od nr 2111/1, do nr 2111/6, 2169/4,

Obszar Stęszew
8 stycznia 2024 r. w godz. 13:00 – 16:00
Gmina Stęszew, miejscowość Dębno 3c, ul. Trzcielińska cała, ul. Konarzewska 10, ul. Modrakowa cała, działki nr 329/4, 329/5, 329/9, 330/1, 330/2, 330/3, 330/4, 332/9, 332/13, 408/32, 408/48, stacja ochrony katodowej operatora gazociągów przemysłowych GAZ-SYSTEM S.A. Oddział w Poznaniu, Gmina Stęszew, miejscowość Drogosławiec 1, 2, 3, Gmina Stęszew, miejscowość Dąbienko, 3c, ul. Trzcielińska cała, ul. Konarzewska 10, ul. Modrakowa cała, działki nr 329/4, 329/5, 329/9, 330/1, 330/2, 330/3, 330/4, 332/9, 332/13, 408/32, 408/48,

Obszar Wągrowiec
8 stycznia 2024 r. w godz. 14:00 – 16:00
miejscowość Wągrowiec ul. 11 Listopada dz. nr 2192/61.

Policjantka po wypadku wróciła do pracy. „Żadne słowa nie wyrażą tego co czuje”

0

Terasa Adamkiewicz, która uległa wypadkowi podczas pełnienia służby – wróciła do pracy. „Jak miło Ciebie widzieć wśród nas!” – napisali wielkopolscy policjanci na swoim profilu społecznościowym.

W czerwcu ubiegłego roku policjantka, należąca do Ogniwa Konnego Wydziału Sztabu Policji Komendy Miejskiej w Poznaniu została stratowana przez jednego z koni. Odniosła bardzo poważne obrażenia: przeszła dwie operacje, przez trzy tygodnie przebywała w śpiączce, a później musiała przejść wyczerpującą rehabilitację, żeby powrócić do pełnej sprawności.

To wszystko oznaczało też ogromne koszty i jej koledzy z KMP Poznań uruchomili zbiórkę krwi oraz zbiórkę pieniędzy na leczenie, a później rehabilitację.
„Pomoc spływała z całego kraju. To dzięki Wam, ale i walce o powrót do pełnej sprawności oraz miłości do koni Teresa wróciła do służby” – czytamy na profilu Wielkopolskiej Policji na Facebooku. – „Nie wyobrażała sobie, żeby było inaczej. Za każdym razem, kiedy spotykaliśmy się z Teresą, było widać, że konie to coś więcej niż jej pasja. Nie inaczej jest teraz – Teresę spotkaliśmy po pierwszej służbie po przerwie”.

Sama policjantka przede wszystkim chce podziękować tym, którzy okazali jej wsparcie w czasie choroby.
„Chciałabym podziękować każdemu z osobna, kto pomógł i wsparł mój powrót do zdrowia” – napisała. – „Dziękuję za wszystkie miłe i ciepłe słowa. Dziękuję mojej rodzinie, najbliższym, że byliście przy mnie każdego dnia, kiedy walczyłam. Dziękuję mojemu fizjoterapeucie Przemkowi Adamusowi za to, że tak skrupulatnie dbał o moje zdrowie, że mnie motywował i dbał by mój organizm wrócił do pełnej sprawności. Dziękuję kierownictwu poznańskiej Policji i policjantom za wszelakie wsparcie. Dziękuję każdemu z Was, tym którzy już chwilę po wypadku oddawali krew, organizowali zbiórki. To nieoceniona pomoc, dzięki której jestem wśród Was, mogę robić to co kocham. Żadne słowa nie wyrażą tego co czuje. Będzie miło Was spotkać w trakcie służby, porozmawiać. Jeszcze raz, serdecznie dziękuję!”.

Wypadek w tramwaju. Nie żyje mężczyzna

0

Do tragicznego zdarzenia doszło 7 stycznia w tramwaju na Frankowie. Zmarł tam mężczyzna. Sprawą zajmuje się policja.

Tragedia miała miejsce około godziny 7.00 rano. Jak powiedział portalowi „epoznan” nadkom. Maciej Święcichowski z biura prasowego KWP w Poznaniu, wstępne oględziny wykluczyły przyczynienie się osób trzecich do śmierci mężczyzny. Mimo to zabezpieczono jego ciało do badań sekcyjnych, które pozwolą ustalić przyczynę zgonu.

Mieszkańcy złożyli skargę do sądu. Na Zarząd Transportu Miejskiego

0

Mieszkańcy Podolan nie chcą likwidacji linii autobusowej nr 168. Ponieważ Zarząd Transportu Miejskiego ignoruje ich opinie, złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Wojna o linię nr 168 trwa od czasu, gdy Zarząd Transportu Miejskiego ogłosił projekt zmian w układzie komunikacji miejskiej w Poznaniu ze względu na nowe trasy, jak trasa na Unii Lubelskiej czy na Naramowice, a także nowe możliwości organizacji kursów dzięki przebudowie torowiska na Gwarnej i skrętowi z Towarowej w Święty Marcin. Zmiany dotyczyły przede wszystkim tramwajów – ale autobusów również, ponieważ ZTM postanowił „zdjąć” nadmiar kursów i linii z tych okolic, do których teraz dojeżdża tramwaj.

Zmiany nie wszystkim się spodobały – informowaliśmy o protestach mieszkańców północnej części Poznania w sprawie linii nr 15 oraz protestach mieszkańców Podolan, którzy nie chcą likwidacji linii 168 – w projekcie ZTM miałaby ją zastąpić linia 171, która po zmianach kursowałaby z Dębca nie na Wichrowe Wzgórze, ale właśnie na Podolany.

Mieszkańcy Podolan przygotowali petycję w proteście przeciwko tym zmianom. Zwrócili w niej uwagę, że ZTM nie przedstawił wyników badań napełnień pasażerskich obu linii, nie podał też, dlaczego właściwie chce zlikwidować linię nr 168. Na Podolanach, jeśli chodzi o kwestie komunikacyjne, nic się nie zmieniło, tramwaju nie zbudowano, mieszkańcy nie rozumieją więc, dlaczego więc ZTM chce zlikwidować główną linię autobusową dzielnicy, w dodatku jedyną dowożącą do centrum miasta i na dworzec kolejowy.

Zdaniem mieszkańców zamiana autobusu linii nr 168 na 171 nie poprawi dostępności transportu publicznego na Podolanach – wręcz przeciwnie. Autobus nr 171 jadący z Dębca na Podolany będzie musiał przejechać przez centrum, co oznacza korki i spóźnienia kursów, w dodatku kilkakrotnie na tak długiej trasie. W sytuacji, gdy nie ma innych linii autobusowych, nie ma też tramwajów – „wypadnięcie” kursu autobusu z powodu korków staje się prawdziwym problemem.

„Likwidacja linii 168 i proponowane zubożenie komunikacji w postaci wydłużenia linii 171 już na samym początku daje oczywistą, prawdziwą przyczynę likwidacji autobusu 168 i niekorzystnych zmian w linii 171” – informują mieszkańcy w petycji. – „Są nią zwykłe oszczędności na które nie wyrażamy zgody – cięcia nie mogą nastąpić kosztem mieszkańców Podolan i jakichkolwiek innych osiedli. Stanowczo jesteśmy przeciwko jakimkolwiek ingerencjom w układ komunikacyjny w którym linia 168 jest zlikwidowana, a zamiast niej pojawia się przedłużona linia 171”.

Petycję podpisało ponad 1200 osób – jednak Zarząd Transportu Miejskiego nie zrezygnował z projektu likwidacji linii nr 168. Zdesperowani mieszkańcy postanowili więc skierować skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na praktyki ZTM, dotyczące braku informacji co do tego, czy przeprowadzono badania napełnień pasażerskich czy też nie, a jeśli tak, to jakie są ich wyniki. I przede wszystkim – dlaczego ZTM chce wprowadzić te zmiany.

ZTM z kolei twierdzi – jak informuje Głos Wielkopolski – że wszystkie informacje dotyczące zmian były na bieżąco przekazywane Radzie Osiedla Podolany, tak samo jak odpowiedzi na pojawiające się pytania i zastrzeżenia mieszkańców. Innych kwestii, do czasu rozpatrzenia sprawy przez sąd, ZTM nie będzie komentował.

Zmiany mają wejść w życie w lutym tego roku, ale konkretnego terminu ZTM jeszcze nie podał.

Samochód wylądował na polu. Sprawą zajmuje się policja

0

W Pólku w powiecie szamotulskim kierująca samochodem osobowym straciła panowanie nad autem i z szosy zjechała na pole uprawne. 

Do zdarzenia doszło 3 stycznia po południu. Szamotulska policja została poinformowana, że w miejscowości Pólko na polu znajduje się samochód osobowy. Jak powiedziała radiu RMF FM asp. Sandra Chuda, oficer prasowa szamotulskiej policji, funkcjonariusze pojechali na miejsce i znaleźli auto, a w nim 49-letnią mieszkankę Poznania, która nim kierowała. Jednak kontakt z kobietą był utrudniony, ponieważ była pijana. Jak wykazało badanie, miała w organizmie 4,9 promila alkoholu.

49-latka została przewieziona do szpitala, a policjanci badają okoliczności sprawy.

Ostatni dzień Betlejem Poznańskiego

0

7 stycznia to ostatni dzień działalności Betlejem Poznańskiego na placu Wolności. Kto więc chce zrobić zakupy czy przejechać na karuzeli – musi się pospieszyć.

Świąteczny jarmark w Poznaniu w tym roku trwa wyjątkowo długo – zazwyczaj Betlejem kończyło się przed Bożym Narodzeniem – i cieszy się sporym powodzeniem. Na zainteresowanych nadal czeka kilkadziesiąt straganów wystawców z całej Europy, którzy oferują francuskie kosmetyki, litewskie wędliny, włoskie oliwki i wiele innych artykułów.

Cały czas oczywiście można się też tam napić grzanego wina. Najmłodsi z kolei będą mogli przejechać się na karuzeli z reniferami albo ze świątecznym pociągiem – albo też podziwiać widok z góry na Poznań z młyńskiego koła.

Anna Dorna, przedstawicielka organizatora, powiedziała Radiu Poznań, że frekwencja była zadowalająca, a według szacunków jarmark odwiedziło o około 20 proc. gości więcej niż rok temu, nie tylko przed Bożym Narodzeniem, ale i między świętami a Nowym Rokiem.

Betlejem trwało ponad 50 dni. W nocy z 7 na 8 stycznia rozpocznie się jego demontaż – poza młyńskim kołem, które będzie działało do 28 stycznia.

Manifestacja z okazji 31 lat zakazu aborcji. „Chcemy przypomnieć politykom i polityczkom, że patrzymy im na ręce”

0

„Ostatni dzwonek! 31 lat zakazu aborcji w Polsce” – pod takim hasłem w całej Polsce odbędą się demonstracje przypominające o obietnicach polityków w sprawie aborcji. W Poznaniu demonstracja odbędzie się na Starym Rynku przy Fontannie Neptuna.

Organizatorzy poznańskiej demonstracji, między innymi Kolektyw PYRA i Aborcyjny Dream Team, chcą przypomnieć, że minęło już 31 lat, odkąd Sejm 7 stycznia 1993 roku uchwalił ustawę zakazującą aborcji, od której były tylko trzy wyjątki: gdy ciąża jest wynikiem przestępstwa, gdy zagraża życiu i zdrowiu kobiety lub gdy płód ma wady rozwojowe uniemożliwiające przeżycie.

W 2020 roku Trybunał Konstytucyjny zaostrzył prawo – uznał, że przepisy pozwalające na usunięcie ciąży, gdy istnieje duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu – są niezgodne z Konstytucją.

W proteście przeciwko decyzji TK na ulice wyszły tysiące kobiet, a temat aborcji był też jednym z głównych tematów minionych wyborów parlamentarnych. Startujący w nich politycy koalicji obiecywali rozwiązanie problemu aborcji – i to właśnie uczestnicy demonstracji w całej Polsce zamierzają im przypomnieć.

„Teraz, kiedy wynik ostatnich wyborów parlamentarnych został przesądzony przez rekordową frekwencję kobiet, przypominamy: ABORCJA JEST KLUCZOWA!” – czytamy w zapowiedzi poznańskiej demonstracji. – „Była kluczowa dla wyniku wyborów i jest kluczowa dla osób, które mogą zachodzić w ciąże. 7 stycznia chcemy przypomnieć politykom i polityczkom, że patrzymy im na ręce, i nie zapomniałyśmy, że obiecali nam zmianę prawa antyaborcyjnego. Zegar tyka! My to hasło znamy dobrze z gabinetów ginekologicznych. Tylko ono nie do nas powinno być kierowane, ale do polityków i polityczek. Nie mamy już więcej czasu na wasze chowanie głowy w piasek czy organizacje zgromadzeń obywatelskich a potem plebiscytów pod oficjalną nazwą „referendum”. Większość z nas całe swoje życie przeżyła w kraju z zakazem aborcji. Wprowadzenie zakazu w 1993 roku pamiętają nasze matki, ciotki, bacie. Wiele z nich już wtedy protestowało. Przyjdźcie na Stary Rynek w Poznaniu pod Fontannę Neptuna głośno przypomnieć, że to ostatni dzwonek na spełnienie obietnic! Czekałyśmy 31 lat, skończyła nam się cierpliwość”.

Demonstracja rozpocznie się o 14.00, a uczestnicy powinni wziąć ze sobą rzeczy, które dzwonią: dzwonki, budziki, klucze (bo aborcja jest kluczowa).
„O godzinie 14.00 niech wybrzmi alarm: czas na dostępną, bezpieczną i bezpłatną aborcję” – apelują organizatorzy.

Strażnicy miejscy znaleźli kolejne porzucone zwierzęta w Poznaniu

0

Dwa małe króliki, prawdopodobnie chore, zostały znalezione na klatce schodowej przy ulicy Przemysłowej. Zawiadomieni o tym strażnicy przewieźli je do Schroniska dla zwierząt w Poznaniu.

Strażnicy poinformowali o akcji na swoim profilu na Facebooku.
„Takie maluchy trafiły do Schronisko dla zwierząt w Poznaniu” – napisali. – „Zostały porzucone na klatce schodowej przy ul. Przemysłowej, najprawdopodobniej chore. Strażnicy z Ekopatrolu odebrali dwa króliki od osoby, która je znalazła i przewieźli pod opiekę do schroniska”.

Gdyby nie szybka reakcja osoby, która je znalazła, zwierzęta prawdopodobnie nie przeżyłyby nocy, bo temperatura w Poznaniu spadła do -8 stopni.

Chciał zarobić, a stracił duże pieniądze. „Zachowajmy zdrowy rozsądek”

0

43-letni mieszkaniec powiatu kępińskiego chciał zarobić duże pieniądze za pomocą platformy inwestycyjnej – ale zamiast tego stracił je przez oszustów. „Zachowajmy zdrowy rozsądek” – apelują policjanci z Kępna.

2 stycznia do Komendy Powiatowej Policji w Kępnie zgłosił się 43-letni mieszkaniec powiatu kępińskiego, który poinformował, że padł ofiarą oszustów.
– Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że na początku października 2023 roku przeglądając strony internetowe, natrafił na ofertę inwestycji w kryptowaluty – informuje st. sierż. Rafał Stramowski, oficer prasowy KPP w Kępnie. – Mężczyzna zachęcony perspektywą szybkiego zysku założył konto na giełdzie kryptowalut, gdzie dalej działał zgodnie z instrukcjami z giełdy. W pewnym momencie natrafił na ofertę sprzedaży kryptowalut z bardzo dużym zyskiem… W efekcie końcowym mężczyzna został oszukany i stracił ponad 260 tysięcy złotych.

Policjanci po raz kolejny ostrzegają, by korzystając z ofert w internecie nie dawać się skusić pozornie atrakcyjnym ofertom szybkiego zysku.
– Podejmując decyzje finansowe, zachowajmy zdrowy rozsądek i dużą ostrożność – ostrzega Rafał Stramowski. – Przed jej podjęciem dokładnie zweryfikujmy wiarygodność i rzetelność podmiotu, z którym zamierzamy współpracować. Zanim zaczniemy inwestować, warto zapoznać się i zrozumieć zasady działania poszczególnych instrumentów finansowych. Warto przeczytać komentarze na temat danego podmiotu. Nigdy nikomu nie wolno udostępniać swojego konta bankowego i danych logowania. Tylko posiadacz konta może się do niego logować i wykonywać transakcje. Jeżeli konsultant proponuje zainstalowanie oprogramowania do zdalnego zarządzania pulpitem to można być pewnym, że jest to oszustwo. O wszelkich próbach oszustwa należy natychmiast powiadomić służby.

Nowa fabryka pod Poznaniem. Będzie praca dla 250 osób

0

W Bytyniu w gminie Kaźmierz trwa budowa fabryki wyrobów stalowych z blach powlekanych firmy AJU Poland. Postępy prac sprawdzał Zenon Gałka, wójt gminy Kaźmierz, oraz Sebastian Song z AJU Poland.

To inwestycja niezwykle istotna dla gminy, stąd władze są żywo zainteresowane, by przebiegała planowo.
„Firma AJU Poland w Bytyniu zainwestowała już w budowę na terenie naszej gminy blisko 60 milionów dolarów” – informuje gmina na swojej stronie. – „Do końca tego roku firma zatrudni 100 osób, m.in. z terenu naszej gminy, a docelowo 250 osób”.

Fabryka będzie produkowała części do sprzętu AGD oraz na potrzeby branży budowlanej. Pierwsi pracownicy już wyjeżdżają na szkolenie do Korei Południowej.

Wielkopolski Park Narodowy zamknął szlaki

0

Jak poinformowała w specjalnym komunikacie dyrekcja Wielkopolskiego parku Narodowego, od 5 stycznia do odwołania będą zamknięte wybrane szlaki turystyczne w WPN.

„Szlaki zostają zamknięte ze względu na obecność po wichurach licznie połamanych drzew i zwisających gałęzi” – czytamy w komunikacie. – „Dyrekcja WPN zwraca się z prośbą o zachowanie szczególnej ostrożności, podczas wędrówki po szlakach, zwłaszcza podczas ekstremalnych warunków pogodowych”.

Chodzi o szlaki turystyczne położone w obwodach ochronnych Wiry oraz Wypalanki: szlak zielony oraz trasa rowerowa od Rosnówka (ogrodzenie stadniny Wechta) do drogi publicznej i parkingu Trzebaw-Wypalanki (do tzw. grzybka), a także szlak zielony oraz trasa wokół Stęszewa i Aktywna Trójka od przejścia pod torami kolejowymi w Dębienku aż do wyjścia z terenu WPN przy stadionie sportowym w Stęszewie wraz z łącznikiem w uroczysku Lipno.

Uszkodzenie schodów zabytkowego dworku. „Będziemy monitorować sytuację”

0

Podczas rozbiórki samowoli uszkodzono fragment schodów zabytkowego dworku na Krzesinach. Uszkodzenie zauważyli działacze Stowarzyszenia Historycznego KrzesiMy.

„Obecnie na terenie parku dworskiego w Krzesinach trwa rozbiórka samowoli budowlanej znajdującej się w tyle działki” – napisał Michał Pietrzak ze stowarzyszenia. – „Niestety, zaobserwowaliśmy uszkodzenie fragmentu schodów prowadzących do obiektu. Dworek wraz z parkiem jest wpisany do gminnej ewidencji zabytków. Na załączonych zdjęciach widać, że fragment nie trzyma się całości oraz widoczne są liczne nowe ukruszenia”.

Stowarzyszenie powiadomiło o uszkodzeniu ZKZL, który zarządza obiektem, oraz Biuro Miejskiego Konserwatora Zabytków.
„Liczymy na jak najszybsze zabezpieczenie fragmentu schodów w celu zapobieżenia dalszemu uszkadzaniu budynku” – wyjaśnia. – „Będziemy monitorować sytuację”.

Zabytkowy dworek z połowy XIX wieku mieści się przy ulicy Krzesiny 13, a po remoncie będzie tu miała siedzibę filia Biblioteki Raczyńskich. To jednak nastąpi nieprędko – w tym roku miasto zabezpieczyło środki jedynie na opracowanie projektu technicznego tego przedsięwzięcia.

Słupca ma nowego komisarza

0

Wojewoda wielkopolska Agata Sobczyk jeszcze 28 grudnia wystąpiła z wnioskiem o zmianę komisarzy w Pile i Słupcy. Jeden komisarz już jest – to Jacek Szczap.

Komisarzy do zarządzania Piłą i Słupcą wyznaczył jeszcze premier Mateusz Morawiecki – prezydent Piły i burmistrz Słupcy zostali posłami. Jedną z pierwszych decyzji wojewody Agaty Sobczyk było wystąpienie do premiera z wnioskiem o zmianę komisarzy. W przypadku Słupcy wystąpiła o wyznaczenie Jacka Szczapa do pełnienia funkcji burmistrza tego miasta – i tak się stało.

„Premier Donald Tusk na podstawie art. 28f ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym wyznaczył z dniem 5 stycznia 2024 r. Jacka Szczapa do pełnienia funkcji burmistrza miasta Słupcy do czasu objęcia obowiązków przez nowo wybranego burmistrza” – informuje Wielkopolski Urząd Wojewódzki.

Jacek Szczap jest absolwentem Akademii Rolniczej (obecnie to Uniwersytet Przyrodniczy) w Poznaniu. W latach 2005-2016 pracował w Biurze Powiatowym Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Słupcy – został jego kierownikiem w 2008 roku. Później pełnił funkcję inspektora do spraw infrastruktury miejskiej w Urzędzie Miasta w Słupcy, a od 2019 roku był zastępcą burmistrza Słupcy.

Budynek KS Warta przechodzi do historii. Trwa rozbiórka (ZDJĘCIA)

0

Po budynku magazynowo-biurowym przy Drodze Dębińskiej została już tylko sterta gruzu – a teren klubu czekają kolejne zmiany. Umowa z wykonawcą projektu i budowy dwóch boisk została podpisana.

50-letni budynek Warty był w tak złym stanie technicznym, że nadawał się wyłącznie do rozbiórki. Został przekazany wykonawcy rozbiórki jeszcze w listopadzie, a wcześniej członkowie klubu opróżnili go, zabierając wszystkie pamiątki. Na jego miejscu powstaną korty tenisowe, a hala przylegająca do budynku zostanie zmodernizowana i przeznaczona na treningi dla klubowych szermierzy.

– W grudniu prace koncentrowały się na niewidocznych z zewnątrz rozbiórkach wewnątrz budynku z dawnymi biurami i magazynami – wyjaśnia Tomasz Płóciniczak, wiceprezes spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie. – W tym czasie wykonawca demontował m.in. elementy wyposażenia i segregował pozyskany materiał. Rozbiórka ścian i dachu rozpoczęła się w tym miesiącu. Prowadzona jest od strony ulicy Droga Dębińska i zbliżamy się do półmetka zaplanowanych wyburzeń, które zakończą się jeszcze w styczniu. Zadaniem wykonawcy będzie też bezpieczne odcięcie demontowanej konstrukcji od przylegającej hali sportowej, która w przyszłości przejdzie modernizację.

Rozbiórkę budynku wykorzystają też… strażacy. 6 stycznia przeprowadzą tu trening dla psów poszukujących w gruzowisku zasypanych osób. Później wykonawca wywiezie i zutylizuje gruz.

Rozbiórka budynku to kolejny etap modernizacji obiektów KS Warta. Na boisku piłkarskim zamontowano nowe oświetlenie, powstał budynek węzła sieci ciepłowniczej, wodociągowej i kanalizacji sanitarnej oraz instalacji do podgrzewania murawy – a teraz Poznańskie Inwestycje Miejskie podpisały umowę z wykonawcą projektu i budowy boisk treningowych w południowej części kompleksu.

Jedno z boisk będzie miało nawierzchnię naturalną, z ogrzewaniem i systemem nawadniania, a drugie – syntetyczną. Oba będą oświetlone i wyposażone w instalację odprowadzania wód opadowych, a dodatkowo powstanie jeszcze zbiornik retencyjny. Wykonawca będzie musiał uwzględnić wytyczne z podręcznika licencyjnego dla klubów Ekstraklasy, by boiska były zgodnie z wymogami PZPN. Obecne boiska, także dwa, nie spełniają tych wymogów.

Równolegle powstaje projekt architektoniczno-budowlany wraz z projektem wykonawczym dla całego terenu zajmowanego przez Wartę Poznań i KS Warta. Ma on być przyjazny środowisku, czyli uwzględniać wykorzystanie energii słonecznej i deszczówki, a także ma uporządkować przestrzeń, stworzyć nowe miejsce dla sekcji piłkarskiej oraz stowarzyszenia skupiającego sekcje szermiercze i tenisowe.

Zderzenie busa i samochodu osobowego. Jedna osoba nie żyje

0

Do tragicznego wypadku doszło 5 stycznia po południu w Pobiedziskach. Zderzyły się tam samochód osobowy i bus. Jedna osoba zginęła na miejscu.

Jak informują wielkopolscy strażacy, wypadek miał miejsce tuż po godzinie 17.00. Jedna osoba zginęła na miejscu. Na miejscu wypadku w czasie pracy służb były utrudnienia w ruchu. Przyczyny i okoliczności wypadku ustala policja.

Powstańcy 105. raz zdobyli Ławicę! (ZDJĘCIA)

0

Apel powstańczy, piknik historyczny i oczywiście szturm na lotnisko, które zdobyto razem z całym wyposażeniem. Tak wyglądały obchody 105. rocznicę zdobycia Ławicy.

Uroczystości rozpoczęły się 6 stycznia o godzinie 6.30 apelem powstańczym „W hołdzie zdobywcom Ławicy” na Wzgórzu Berlińskim. Później członkowie grup rekonstrukcyjnych ruszyli do szturmu na Ławicę i oczywiście ją zdobyli.

Przypomnijmy: lotnisko, otwarte z wielką pompą w 1913 roku – w otwarciu uczestniczył cesarz Wilhelm II – miało dla powstańców ogromne znaczenie strategiczne. Jego zdobycie oznaczało zamknięcie korytarza powietrznego dla niemieckich samolotów, co miało ogromne znaczenie dla trwającego powstania. Niemcy nie mogliby szybko dostarczyć dodatkowej broni i sprzętu swoim żołnierzom, no i – czego powstańcy obawiali się najbardziej – zbombardować Poznania. Bombardowanie oznaczałoby ogromne straty wśród ludności cywilnej. A dodatkowo zdobycie lotniska uniemożliwiało wywiezienie do Niemiec sprzętu lotniczego i balonowego, który się tam znajdował.

Dlatego w nocy z 5 na 6 stycznia 1919 roku oddział powstańców pod dowództwem ppor. Andrzeja Kopy wyruszył zdobyć lotnisko. Powstańcy mieli zaledwie dwie armaty, nie był to też specjalnie liczny oddział – ale te braki nadrobili, jak to poznaniacy, doskonałą organizacją. Najpierw wyłączyli prąd i odcięli telefony na całym lotnisku, później ostrzelali koszary i wieżę kontroli lotów – w efekcie zdobycie Ławicy było już tylko formalnością. Cała akcja zajęła im raptem kilkanaście minut…

Powstańcy zdobyli też cały sprzęt, łącznie z samolotami, przechowywany na lotnisku – a warto dodać, że jego wartość oszacowano na 200 mln marek niemieckich. To czyni go największym łupem wojennym zdobytym podczas jednej akcji, w całej historii polskiego wojska.

Tegoroczne obchody zdobycia Ławicy tradycyjnie rozpoczął Apel powstańczy na Wzgórzu Berlińskim przy strzelnicy, po którym powstańcy ruszyli na lotnisko, jak 105 lat temu, i oczywiście zdobyli je. Natomiast w samo południe przy pomniku Powstańców Wielkopolskich na ulicy Bukowskiej rozpocznie się druga część obchodów: piknik historyczny. Podczas niego, o godzinie 13.30, powstańcy ponownie zdobędą Ławicę, będzie można podziwiać wyposażenie i mundury grup rekonstrukcji historycznej, a piknik zakończy prelekcja „Migawki (Ławica, jednostki lotnicze) 1918 – 1919 księdza Roberta Kulczyńskiego w holu starego terminala.

Poszukiwania 34-latka w Wielkopolsce. „Jego życie mogło być zagrożone”

0

– Policjanci odnaleźli zaginionego, którego życie mogło być zagrożone – poinformował asp. Damian Pachuc, oficer prasowy złotowskiej policji. Na poszukiwania ruszyli funkcjonariusze z całego powiatu.

Do zaginięcia 34-letniego mieszkańca Złotowa doszło 3 stycznia przed godziną 3.00 rano. Mężczyzna wyszedł z domu i rodzina nie mogła z nim nawiązać kontaktu ani go odnaleźć, więc powiadomiła o zaginięciu policję.

– Z przekazanych informacji wynikało, że jego życie może być zagrożone – wyjaśnia Damian Pachuc. – Do działań na pomoc ruszyli policjanci z całego powiatu, którzy sprawdzali miejsca gdzie mógł przebywać złotowianin. Po około dwóch godzinach, w rejonie Promenady odnaleziono przemoczonego i zdezorientowanego mężczyznę. Na miejsce wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego, który przewiózł go szpitala. Dzięki szybkiemu działaniu i dobrej koordynacji działań, pomoc dotarła na czas.

Orszaku Trzech Króli w Poznaniu nie będzie. Znamy już powód

0

W tym roku w stolicy Wielkopolski jako jedynym z dużych miast nie odbywa się Orszak Trzech Króli. Powód jest bardzo prozaiczny: brak pieniędzy na jego organizację.

Orszak był organizowany w Poznaniu od 2011 roku przez fundację „Więcej Poznania”, która też prowadziła kawiarnię „Misja” przy Gołębiej. Wydarzenie odbywało się nieprzerwanie do 2020 roku i przyciągało tłumy ludzi, którzy pod wodzą Trzech Króli szli na Stary Rynek, gdzie z kolei odbywały się koncerty i przedstawienia.

Podczas pandemii Orszak Trzech Króli oczywiście się nie odbywał, a po pandemii fundacja „Więcej z Poznania” zrezygnowała z organizacji wydarzenia. Imprezę przejęła fundacja „Sternik”, która jednak zorganizowała Orszak Trzech Króli tylko raz, w ubiegłym roku. Wtedy przeszedł on inną trasą: z Jeżyc do kościoła oo. Dominikanów, ze względu na remonty trwające w centrum.

W tym roku jednak orszaku nie będzie – i tylko taka lakoniczna informacja widnieje na oficjalnej stronie Orszaku Trzech Króli w Poznaniu, razem z adnotacją, że chętni mogą wziąć udział w lokalnych orszakach, organizowanych przez parafie, które można znaleźć na ogólnopolskiej stronie Fundacji Orszak Trzech Króli. To parafie na Winogradach i Starym Żegrzu, a także w Skórzewie i Przeźmierowie.

Powodem rezygnacji z organizacji wydarzenia jest brak pieniędzy. Jak informuje Gazeta Wyborcza, w 2017 roku Orszak Trzech Króli kosztował 55 tys. zł, z czego 22 tys. zł to była dotacja miejska. Od tego czasu koszty jednak wzrosły i obecnie to 70-80 tys. zł. A takiej kwoty organizatorom już nie udało się zebrać. Czy uda im się to w przyszłym roku? Nie wiadomo.