Strona główna Blog Strona 548

Gdzie nie będzie prądu w Wielkopolsce 2 listopada? (LISTA)

0

Poniżej prezentujemy listę miejsc, w których 2 listopada mogą wystąpić przerwy w dostawach prądu.

Obszar Krajenka
2 listopada 2023 r. w godz. 07:30 – 13:30
Miejscowość: Łońsko 42, 43, 44.

Obszar Lipno
2 listopada 2023 r. w godz. 07:30 – 10:30
Lipno ul. Jagiełły nr 3 do 9, działki nr 166/28 do 35.

Obszar Święciechowa
2 listopada 2023 r. w godz. 08:00 – 13:30
gm. Święciechowa: Henrykowo ul. Diamentowa działki nr 531/3 (ośw. Gminy Święciechowa); ul. Krzemowa nr 29, 31.

Obszar Środa Wielkopolska
2 listopada 2023 r. w godz. 08:00 – 17:00
Środa Wielkopolska ul. Fabryczna ZAKŁAD PRODUKCYJNY, Pętkowo STACJA W/C GAZU, 2,

Obszar Rogoźno
2 listopada 2023 r. w godz. 08:00 – 14:00
miejscowość Pruśce 133, 143, dz. nr 471, 472, 473, 473, 474, 475, 476, 480, 481, 482, 483, 490, 494, 496, 497, 500/1.

Obszar Poznań Grunwald
2 listopada 2023 r. w godz. 08:00 – 13:00
Poznań: ul. Skryta 1, ul. Matejki 65, 65A-B, 66.

Obszar Koziegłowy
2 listopada 2023 r. w godz. 08:00 – 13:00
Koziegłowy: ul. Leśna od 5 do 11 nieparzyste, od 2 do 14 parzyste, ul. Rolna, ul. Krótka 3, 4, 5, 5A, 6, 7, 8, 9, 9A, 10, 11B, 12.

Obszar Zakrzewo
2 listopada 2023 r. w godz. 08:00 – 11:00
Miejscowość: Śmiardowo Złotowskie 40A, 40D, 40G, 40N, Drożyska Wielkie 75, Drożyska Wielkie Suszarnia.

Obszar Miasteczko Krajeńskie
2 listopada 2023 r. w godz. 08:00 – 14:00
miejscowość Grabionna ul. Piaskowa numery od 46 do 52, działki 226/1, 234/1, 243, miejscowość Arentowo numery od 9 do 31, działki 14, 28/4, 43/3, 51, 219/1.

Obszar Lipno
2 listopada 2023 r. w godz. 08:00 – 14:00
gm. Lipno: Wilkowice ul. Akacjowa nr 3 do 14; ul. Działkowa nr 1, 2, 2A, 5, 10; ul. Spokojna nr 10, 12, 14.

Obszar Tarnowo Podgórne
2 listopada 2023 r. w godz. 08:30 – 16:00
3 listopada 2023 r. w godz. 08:30 – 16:00
Gmina Tarnowo Podgórnie, miejscowość Lusówko, ul. Niecała od nr 1 do nr 11 nieparzyste, 2, 4, 6, 8, 10, ul. Sierosławska 1, 2, 2a, 2b, 2c, 3, 4a, 5a, 5c, 7, ul. Otowska od nr 1 do nr 11 nieparzyste, od nr 4 do nr 14 parzyste, od nr 15 do nr 31 nieparzyste, od nr 20 do nr 38 parzyste, 45, działki nr 28/2, 33/9, 72, 88/6, 107/5, 117/6, 526, sklep Green White Polska Sp. z o.o. przy ul. Otowskiej, Punkt Wymiany Butli Gaspol, Pasieka Nad Jeziorem: Miód,

Obszar Poznań Stare Miasto
2 listopada 2023 r. w godz. 08:30 – 11:30
Poznań: ul. Napoleońska, ul. Wyłom od 2 do 19 parzyste, ul. Piątkowska 131, 133, 124, 124A.

Obszar Poznań Nowe Miasto
2 listopada 2023 r. w godz. 08:30 – 14:30
Poznań: ul. Aroniowa dz. 6/27, 2, 2A, 8, 9, 9A, 10, 11, 13A, od 16 do 48 parzyste, od 15 do 37 nieparzyste, ul. Berberysowa.

Obszar Poznań Jeżyce
2 listopada 2023 r. w godz. 08:30 – 11:30
Poznań: ul. Santocka od 33 do 49 nieparzyste, od 44 do 60 parzyste, ul. Zagórzycka, ul. Polanowska 17, ul. Lubowska od 17 do 35 nieparzyste, od 28 do 46 parzyste.

Obszar Śmigiel
2 listopada 2023 r. w godz. 09:00 – 13:00
gm. Śmigiel: Żegrówko ul. Leśna nr 19 do 51 nieparzyste, nr 30 do 38 parzyste, działka nr 256/2.

Obszar Śrem
2 listopada 2023 r. w godz. 09:00 – 11:00
Borgowo, Ostrowo, Poniatówki

Obszar Krzywiń
2 listopada 2023 r. w godz. 10:00 – 13:00
gm. Krzywiń: Mościszki działki nr 116/8 do 14, 117/25.

Obszar Zakrzewo
2 listopada 2023 r. w godz. 10:00 – 13:00
Miejscowość: Kujan 24, 25, 26, 27.

Awaria na Łazarzu. Mieszkańcy nie mieli wody

0

W rejonie ulic Orzeszkowej i Matejki w Poznaniu 1 listopada doszło do awarii wodociągowej. Mieszkańcy obu ulic nie mieli wody do wieczora, na miejscu awarii były też utrudnienia w ruchu.

Awarię zauważono przed godziną 10.00, jak poinformowali nas mieszkańcy. Powiadomieni pracownicy Aquanetu przystąpili do usuwania usterki rury – w tym celu nie tylko musieli wyłączyć wodę mieszkańcom ulic Orzeszkowej i Matejki, ale także zająć jezdnię i chodnik. Prace trwały do wieczora i obecnie już wszystko wraca do normy, a woda znowu jest w kranach.

Poznaniacy na cmentarzach. Były tłumy ludzi!

0

Największe cmentarze na Junikowie, Miłostowie i Górczynie, te mniejsze na Nowinie czy Bluszczowej i te opuszczone, jak na Zielińcu czy Świerczewie – wszędzie dziś były tłumy odwiedzających groby bliskich i biorące udział w kwestach na ratowanie zabytkowych grobów.

Duży ruch od rana był na największych poznańskich nekropoliach, czyli na Junikowie i Miłostowie. Już o godzinie 7.00 rano na obu cmentarzach można było spotkać wielu odwiedzających, którzy postanowili wcześniej odwiedzić groby, by uniknąć korków, szukania miejsc parkingowych i tłoku.

Przy mniejszych nekropoliach, jak na cmentarzu przy Nowinie czy przy Bluszczowej, było też mniej odwiedzających, więc i mniejsze problemy ze znalezieniem miejsca do parkowania i poradzeniem sobie z tymczasową organizacją ruchu. Sporo osób odwiedziło też cmentarze na Świerczewie i Zielińcu, na których od lat nie odbywają się pochówki i które oficjalnie cmentarzami w zasadzie nie są. Ale osoby mieszkające w okolicy odwiedzają je nadal, ponieważ są tam pochodzi ich dziadkowie czy pradziadkowie.

Tradycyjnie też 1 listopada odbywały się zbiórki na ratowanie zabytkowych i zniszczonych nagrobków – na Cmentarzu Zasłużonych Wielkopolan kwestowali zgodnie z 23-letnią tradycją przewodnicy z Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego. Będzie ich tam można spotkać także 2 i 3 listopada. Tradycyjnie też kwestowali kibice Lecha Poznań, którzy co roku wspólnie z harcerzami zbierają pieniądze na remonty kolejnych grobów Powstańców Wielkopolskich.

Ruch był duży, ale jak zapewniają policjanci, nie dochodziło do żadnych poważniejszych problemów czy incydentów, choć wielu kierowców miało problem z odnalezieniem się w zmienionej na czas święta organizacji ruchu. To powodowało korki, ale na szczęście dzięki pomocy służb szybko udawało się je rozładować.

Wypadek w Wielkopolsce. Samochód dachował

0

Na drodze wojewódzkiej nr 442 w miejscowości Wyganki w gm. Blizanów doszło do wypadku samochodowego. Kierująca samochodem marki Renault straciła panowanie nad pojazdem i dachowała. Na szczęście, kobieta wyszła z tego zdarzenia bez poważnych obrażeń.

Wypadek zdarzył się 1 listopada, przed godziną 5. Na miejscu zdarzenia pojawiły się służby ratunkowe, w tym straż pożarna i policja.

Chociaż kobieta nie odniosła poważnych obrażeń, została przetransportowana do szpitala w celu przeprowadzenia dodatkowych badań. Po krótkim czasie została wypisana do domu.

„Żołnierska pamięć”. Wielkopolscy terytorialsi porządkowali groby (ZDJĘCIA)

0

Obchody Święta Zmarłych to ważny moment dla żołnierzy 12 Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej. W tym czasie oddają hołd zmarłym, porządkując groby poległych bohaterów oraz osób zasłużonych dla Wielkopolski i Ziemi Lubuskiej. Wielkopolscy terytorialsi uczestniczą w akcji „Żołnierska pamięć”, odwiedzając cmentarze, na których spoczywają powstańcy i inni bohaterowie.

Wielkopolscy terytorialsi od lat pielęgnują tradycję oddawania hołdu bohaterom. Przed Dniem Wszystkich Świętych, żołnierze 12 Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej uczestniczą w akcji „Żołnierska pamięć”. Przed odwiedzeniem grobów bohaterów, żołnierze starannie uporządkowują cmentarze, dbając o ich wygląd i porządek.

Płk Dariusz Wyrzykowski, dowódca 12 WBOT, podkreśla, że akcja „Żołnierska pamięć” jest sposobem na okazanie szacunku dla bohaterów, którzy oddali życie za wolność Polski. Przez pielęgnowanie grobów zmarłych, żołnierze 12 Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej pielęgnują pamięć o tych, którzy stali się symbolem walki o niepodległość.

W trakcie akcji „Żołnierska pamięć”, żołnierze 12 WBOT odwiedzili wiele grobów bohaterów. Jednym z ważniejszych momentów było oddanie hołdu gen. Stanisławowi Taczakowi, pierwszemu naczelnemu dowódcy powstania wielkopolskiego. Dowódca Brygady i jego zastępca złożyli kwiaty i zapalili znicze na grobie patrona 12. Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Nie tylko żołnierze 12 WBOT oddają hołd bohaterom. Również inni żołnierze Obrony Terytorialnej przyłączają się do akcji „Żołnierska pamięć” na terenie Piły, Dolaszewa, Skwierzyny, Śremu, Leszna i Krosna Odrzańskiego.

Wszystkich Świętych – święto radości i pamięci. Jak jest obchodzone na świecie?

0

Wszystkich Świętych, obchodzone 1 listopada, jest jednym z najważniejszych świąt katolickich w Polsce. To radosne święto ku czci wszystkich chrześcijan, którzy osiągnęli stan świętości i przebywają w Niebie. Dzień Wszystkich Świętych jest okazją do refleksji, pamięci i modlitwy za zmarłych. Jednocześnie 2 listopada, Dzień Wspomnienia Wszystkich Wiernych Zmarłych, jest dniem zadumy i modlitwy za dusze w czyśćcu.

Tradycja polskiego Wszystkich Świętych

Tradycja obchodzenia Wszystkich Świętych w Polsce sięga wieków. 1 listopada, tłumy Polaków udają się na cmentarze, by odwiedzić groby swoich bliskich. To wyjątkowy czas, w którym wspomina się zmarłych i oddaje hołd ich pamięci.

W polskiej kulturze istnieje zwyczaj ozdabiania grobów i zapalania zniczy. Rodziny starają się zadbać o groby swoich bliskich, przystrajając je kwiatami, wieńcami i podświetlając płonącymi zniczami. To symboliczne gesty pamięci i szacunku wobec zmarłych.

Niezależnie od wyznania, 1 listopada jest czasem, kiedy cmentarze stają się miejscem spotkań rodzin i przyjaciół. Wspólnie modli się za zmarłych, dzieląc się ciepłem i wsparciem w trudnym czasie żałoby.

Obchody Wszystkich Świętych w innych krajach

Obchody Wszystkich Świętych mają również swoje odmiany i tradycje w innych krajach. Choć daty mogą się różnić, to duch tego święta jest podobny – uczczenie pamięci zmarłych i modlitwa za ich dusze.

W krajach katolickich, takich jak Włochy, Hiszpania i Francja, obchody Wszystkich Świętych są równie ważne jak w Polsce. Cmentarze są ozdobione kwiatami i zniczami, a rodziny gromadzą się wokół grobów swoich bliskich.

W Meksyku, Dzień Zmarłych (Día de los Muertos) jest jeszcze bardziej kolorowy i radosny. W tym dniu, rodziny przygotowują tzw. ołtarze dla zmarłych, na których umieszczają zdjęcia, ulubione jedzenie i napoje zmarłych. To czas, w którym wierzy się, że dusze zmarłych powracają, by odwiedzić swoje rodziny.

W wielu anglojęzycznych krajach, takich jak Stany Zjednoczone i Wielka Brytania, Dzień Wszystkich Świętych jest również obchodzony, jednak bardziej skupia się na modlitwie za zmarłych niż na tradycji odwiedzania cmentarzy.

Tradycje i zwyczaje Wszystkich Świętych w różnych wyznaniach

Inne wyznania mają swoje własne tradycje i zwyczaje związane z pamięcią zmarłych. Na przykład, w buddyzmie, wierni mogą składać ofiary i modlić się za dusze zmarłych. W hinduizmie, obchodzone są różne święta, w których modli się za dusze przodków i oddaje im cześć.

Wspólna pamięć i jedność w dniu Wszystkich Świętych

Choć obchody Wszystkich Świętych i tradycje związane z pamięcią zmarłych różnią się w zależności od kraju i wyznania, to istnieje wspólna potrzeba oddania hołdu i modlitwy za dusze zmarłych. To czas, w którym rodziny i społeczności łączą się w jedności, aby wspólnie pamiętać i modlić się za swoich bliskich.

Wszystkich Świętych to nie tylko radosne święto, ale również moment zadumy i refleksji nad sensem życia i śmierci. To czas, w którym odnawiamy więzi z naszymi przodkami i kultywujemy pamięć o tych, którzy odeszli.

Pożar w Wielkopolsce! Na miejsce zdarzenia skierowano cztery zastępy strażaków

0

W środowe popołudnie (1 listopada), gnieźnieńskie służby otrzymały zgłoszenie o pożarze na ulicy Łaskiego w Gnieźnie. Z okien mieszkania wydobywały się gęste kłęby dymu. Jedna osoba wymagała pomocy medycznej. Policja wyjaśnia okoliczności tego zdarzenia.

Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano cztery zastępy strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Gnieźnie. Dodatkowo, Ochotnicza Straż Pożarna w Modliszewie otrzymała dyspozycję, aby wesprzeć działania gaśnicze i zabezpieczyć okolicę.

Po przybyciu na miejsce pożaru, strażacy zastali białe kłęby dymu wydobywające się z okien mieszkania na parterze. Intensywny dym był widoczny nawet z dalszych części miasta, co wzbudziło zaniepokojenie wśród mieszkańców.

Dzięki zdecydowanej interwencji strażaków, pożar w mieszkaniu został skutecznie ugaszony. Niestety, jedna z mieszkanek zatruła się dymem i potrzebowała pomocy medycznej. Trafiła do szpitala.

Policja przystąpiła do wyjaśnienia okoliczności zdarzenia. Będą prowadzić dochodzenie w celu ustalenia przyczyny pożaru.

Podczas prowadzenia działań ruch odbywał się w tym miejscu wahadłowo.

Opadające liście to charakterystyczny element jesieni. Co z nimi zrobić?

0

Opadające liście to charakterystyczny element jesieni. Gromadzą się na chodnikach i trawnikach, tworząc kolorowe dywany. Jednak pytanie, które często się pojawia, brzmi: „Co zrobić z tymi liśćmi?”. Warto pamiętać, że to na właścicielu nieruchomości ciąży obowiązek ich usuwania. W przypadku nie zrobienia tego, właściciel naraża się na mandat.

Opadłe liście nie są tylko uciążliwością, której trzeba się pozbyć. Mają one wiele wartościowych zastosowań. Przede wszystkim, liście to naturalne źródło materii organicznej, które mogą być wykorzystane do wzbogacenia gleby w ogrodzie. Dodatkowo, opadłe liście mogą być kompostowane, co przyczynia się do redukcji ilości odpadów i promuje ekologiczne podejście do gospodarki.

Kompostowanie liści

Jednym z najbardziej ekologicznych sposobów utylizacji opadłych liści jest kompostowanie. Liście, które są zebrane, mogą zostać umieszczone w kompostowniku, gdzie ulegną naturalnemu procesowi rozkładu. W wyniku tego procesu powstaje humus, który jest niezwykle wartościowym nawozem organicznym. Humus można później użyć do nawożenia roślin w ogrodzie lub na działce.

Używanie liści jako ściółki

Opadłe liście mogą być również używane jako naturalna ściółka w ogrodzie. Pokrycie ziemi warstwą liści ma wiele korzyści. Przede wszystkim, chroni ono glebę przed nadmiernym wysychaniem, utrzymując wilgoć w glebie. Dodatkowo, liście tworzą barierę przed chwastami, ograniczając ich wzrost. Liście powolnie rozkładają się, wzbogacając glebę w cenne substancje organiczne.

Aby użyć liści jako ściółki, wystarczy je rozłożyć równomiernie na powierzchni ziemi. Następnie można zabezpieczyć je warstwą kory lub gałęzi, aby zapobiec ich przemieszczaniu się pod wpływem wiatru. Liście można również rozdrobnić, co przyspieszy ich rozkład i ułatwi aplikację.

Odbiór liści przez Zarząd Dróg Miejskich

W niektórych miejscowościach istnieje możliwość skorzystania z usługi odbioru liści przez lokalne instytucje. Na przykład, Zarząd Dróg Miejskich w Poznaniu przeprowadza akcję mającą na celu pomoc właścicielom posesji w uprzątaniu liści z chodników. Można zgłosić zapotrzebowanie na worki na liście (tel. 61 646 33 44), które zostaną dostarczone pod wskazany adres. Po zapełnieniu worków, można je pozostawić na terenie ogólnodostępnym, a pracownicy zarządu odbiorą je w ustalonym terminie. Worki są bezpłatne.

Usuwanie liści z poznańskich skwerów i parków

W miejscach publicznych, takich jak skwery i parki, usuwanie liści odbywa się na bieżąco. Jest to konieczne ze względów estetycznych i bezpieczeństwa. Opadłe liście mogą tworzyć śliską powierzchnię, co zwiększa ryzyko poślizgnięcia się. Dlatego w takich miejscach liście są regularnie zbierane i usuwane.

Warto jednak pamiętać, że nie wszystkie liście muszą być usuwane. W niektórych miejscach, zwłaszcza na terenach bardziej naturalnych, liście pozostawiane są na miejscu. Zapewniają one schronienie dla małych zwierząt i dostarczają cennych składników do gleby.

Groźny wypadek w Wielkopolsce. Samochód dachował

0

Na świeżo odnowionej ulicy Środkowej w Ostrowie Wielkopolskim doszło do groźnego wypadku drogowego. Kierowca Peugeota 308 uderzył w zaparkowany samochód, po czym jego auto przewróciło się na dach. Po zdarzeniu, kierowca oddalił się z miejsca wypadku.

Do wypadku doszło 1 listopada 2023, tuż przed godziną 7. Kierujący Peugeotem 308 uderzył w zaparkowane auto i przewrócił się na bok. Na szczęście, nie było żadnych ofiar.

Policja natychmiast zareagowała na zdarzenie, zabezpieczając miejsce wypadku i zbierając dowody, które mogą pomóc w ustaleniu tożsamości kierowcy.

Hałas przeszkadza sąsiadom. Co dalej z boiskiem na Strzeszynie?

0

Boisko w Strzeszynie przy ulicy Kaczmarskiego stało się przedmiotem kontrowersji. Mieszkańcy sąsiedztwa skarżyli się na hałas generowany na tym boisku, co doprowadziło do wniesienia sprawy do Sądu Rejonowego Poznań-Grunwald i Jeżyce. W wyniku analizy i badań akustycznych, sąd zdecydował o konieczności likwidacji boiska oraz umieszczenia informacji o zakazie gry w piłkę.

Powstanie boiska i kontrowersje

Boisko przy ulicy Kaczmarskiego zostało wybudowane w 2016 roku w ramach Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego. Projekt ten cieszył się dużym zainteresowaniem mieszkańców i służył jako miejsce rekreacji i uprawiania sportu. Jednak po pewnym czasie, osoby zamieszkujące pobliskie działki zaczęły skarżyć się na hałas generowany przez odbijaną piłkę. Ich skargi doprowadziły do rozpoczęcia procesu sądowego.

Decyzja sądu

Po przeprowadzeniu badań akustycznych na boisku, sąd doszedł do wniosku, że hałas generowany przez odbijaną piłkę przekraczał normy ustalone w przepisach dotyczących hałasu. Na podstawie tych ustaleń, sąd zdecydował o konieczności likwidacji boiska. W myśl wyroku, kosze do koszykówki i bramki do piłki nożnej mają zostać zdemontowane, a przed boiskiem ma stanąć tablica informująca o zakazie gry w piłkę.

Reakcje mieszkańców

Decyzja sądu spotkała się z różnymi reakcjami ze strony mieszkańców. Osoby, które skarżyły się na hałas i domagały się likwidacji boiska, są usatysfakcjonowane wyrokiem. Jednak inni mieszkańcy Strzeszyna oraz niektórzy radni są zdecydowanie przeciwni tej decyzji. Uważają, że boisko zostało wybudowane zgodnie z prawem i służyło społeczności przez wiele lat. Argumentują, że teren, na którym znajduje się boisko, został przeznaczony na sport i rekreację, jeszcze przed zakupem działek przez przeciwników boiska.

Odwołanie od decyzji sądu

Po analizie prawnej, urząd miasta doszedł do wniosku, że decyzja sądu nie jest słuszna i zdecydował się odwołać od jego decyzji. Wysłanie pisemnego odwołania do Sądu Okręgowego w Poznaniu ma nastąpić do końca tygodnia.

Mieszkańcy Strzeszyna, którzy są przeciwni likwidacji boiska, mają nadzieję, że władze miasta odwołają się od decyzji sądu i będą bronić ich praw do korzystania z tego miejsca. Jeśli jednak odwołanie nie przyniesie rezultatu, istnieje możliwość, że boisko zostanie zlikwidowane lub zostaną podjęte inne środki zaradcze, takie jak postawienie ekranów akustycznych w celu ograniczenia hałasu.

Zapomniane cmentarze w Poznaniu

0

Poznań skrywa wiele tajemnic. Jednymi z nich są zapomniane cmentarze, które od lat powoli zanikają. Przyjrzymy się dwóm takim nekropoliom: cmentarzowi przy Samotnej i cmentarzowi przy Leśnej. Dowiemy się o ich historii, tajemnicach oraz pięknie, które jeszcze dziś można dostrzec wśród zarośli i rozpadających się nagrobków.

Cmentarz przy Samotnej

Cmentarz przy Samotnej, choć nie znajduje się już przy tej ulicy, ma swoje miejsce w historii Poznania. Kiedyś był to ważny nekropolia dla mieszkańców Wildy i Dębca. Zaprojektowany starannie, z głównymi alejami i szpalerami drzew, był miejscem spoczynku wielu znanych osób. Na jego terenie chowano zarówno ofiary pierwszego bombardowania Poznania w 1939 roku, jak i więźniów obozów koncentracyjnych. Cmentarz przy Samotnej miał także piękną figurę nagrobną Geni Hryniewiczówny, która obecnie znajduje się na poznańskiej Skałce.

Niestety, upływ czasu sprawił, że cmentarz ten stopniowo popadał w zapomnienie. Obecnie cmentarz nie istnieje oficjalnie – brak ogrodzenia i wyraźnych granic. Groby są ukryte za drzewami, gałęziami i liśćmi, co sprawia, że trudno zauważyć, że znajdujemy się na cmentarzu. Jednakże, blisko 1 listopada można dostrzec pierwsze znicze i barwne plamy chryzantem, które świadczą o tym, że tu kiedyś był cmentarz. Pomimo zniszczenia i opuszczenia, miejsce to wciąż emanuje swoim niepowtarzalnym urokiem.

Nawet wśród zarośli i rozpadających się nagrobków można natknąć się na niezwykłe odkrycia. Idąc ścieżką wydeptaną w miejscu dawnej alei, można natrafić na zapomniane groby, oznaczone rozpadającymi się krzyżami lub fragmentami kamiennych pomników. To miejsce, gdzie historia wciąż żyje i przypomina o tych, którzy spoczywają na tym zapomnianym cmentarzu.

Cmentarz przy Leśnej

Cmentarz przy Leśnej to kolejna zapomniana nekropolia w Poznaniu. Od lat nieczynny, zachowało się na nim zaledwie 160 mogił skupionych wokół krzyża na niewielkim wzniesieniu. Wciąż co roku przed 1 listopada pojawiają się ludzie, którzy składają kwiaty i znicze na grobach.

Ten dawny cmentarz rzymskokatolicki został założony w 1938 roku dzięki staraniom Maksymiliana Siwińskiego. Pierwsze pochówki miały miejsce w 1939 roku. Jednakże już po wojnie pojawiły się problemy z funkcjonowaniem cmentarza, a władze postanowiły go zamknąć. Oficjalnym powodem było rozrastające się sąsiedztwo cmentarza na Miłostowie. Pomimo sprzeciwów mieszkańców, cmentarz został zamknięty i niestety, dzisiaj niewiele osób wie, gdzie się znajduje.

Na cmentarzu przy Leśnej można odnaleźć groby wielu znanych osób. Wśród nich jest Franciszek Mańkowski, poseł na Sejm II kadencji w II RP. Niestety, większość nagrobków uległa degradacji i napisy na nich są już nieczytelne. Mimo to, można dostrzec pozostałości pomników obrośniętych mchem oraz krzyż, który wciąż stoi wśród drzew. To miejsce wciąż emanuje pięknem i historią, która kryje się za zapomnianymi grobami.

Na budynkach w innych miastach pojawił się wielki hologram rogala. „Był inspirowany symbolem Batmana”

0

Na budynkach Warszawy, Łodzi, Wrocławia, Szczecina i Bydgoszczy pojawił się wielki hologram rogala świętomarcińskiego. To element akcji zachęcającej do świętowania 11 listopada po poznańsku, czyli z radością, otwartością – i rogalem w ręce.

11 listopada Poznań obchodzi dwa święta: ogólnopolskie Święto Niepodległości i lokalne Imieniny Ulicy Święty Marcin. To pierwsze jest uroczyście celebrowane z orkiestrą wojskową i przemarszem pododdziałów, to drugie – kolorowym korowodem i oczywiście słynnymi już rogalami świętomarcińskimi. Hologramy w pięciu polskich miastach przypominały o tej poznańskiej tradycji, a każdy przechodzień, który się znalazł w pobliżu, dostawał słodki upominek i pocztówkę z zaproszeniem do Poznania.

– Znak rogala, który pojawił się m.in. na Złotych Tarasach w Warszawie czy Morskim Centrum Nauki w Szczecinie był inspirowany symbolem Batmana – wyjaśnia Joanna Olszewska z Oddziału Promocji Urzędu Miasta Poznania. – W taki sposób mieszkańcy filmowego Gotham City wzywali superbohatera na pomoc, natomiast my wzywamy mieszkańców z innych części Polski do wspólnego świętowania na ulicy Święty Marcin. W dniach 23-27 października mieszkańcy pięciu polskich miast mogli znaleźć hologram rogala, który był wyświetlany w topowych lokalizacjach każdego z nich. Atmosfery tajemniczości dodawała również muzyka, która rozbrzmiewała w miejscu wydarzenia.

Hologramy miały także zainteresować mieszkańców innych miast tą tradycją, czyli barwnym korowodem, radosną zabawą i wydarzeniami kulturalnymi przez cały dzień, a koncertami wieczorem, przekazaniem kluczy do bram miasta świętemu Marcinowi we własnej osobie, no i oczywiście jarmarkiem, na którym najważniejsze są rogale świętomarcińskie. Naturalnie te z certyfikatem gwarantującym, że zostały upieczone ściśle według przepisu. Poznaniacy – i nie tylko oni – co roku z okazji święta zjadają ich kilka ton!

W tym roku korowód liczący 300 osób wyruszy z ulicy Piekary pod wodzą Świętego Marcina, który o godzinie 13.00 odbierze z rąk prezydenta Jacka Jaśkowiaka klucze do bram miasta. Marcinowi w stroju rzymskiego legionisty będą towarzyszyć obiekty plastyczne Teatru Asocjacja 2006 oraz artyści cyrkowi z Teatru z Głową w Chmurach, „Teatru powszechnego” oraz obiekty akcji „Czyń dobro – Save Planet” i „Rzeka (Warta) Dobra”. Będzie też Bamberka, Ułani Poznańscy i wiele innych atrakcji. Występy artystyczne i pokazy będą się odbywały także na całej długości ulicy Święty Marcin.

Dzień zakończa koncerty czeskiego zespołu Už jsme doma i Majki Jeżowskiej, a dokładny program Imienin Ulicy Święty Marcin znajdziecie tutaj.

Zderzenie trzech samochodów i problem z wezwaniem pomocy

0

Na trasie między Pogorzelą a Pępowem w powiecie gostyńskim doszło do zderzenia dwóch samochodów. Trzeci, uszkodzony, stał na poboczu. Kierowcy samochodów mieli spory problem z wezwaniem pomocy. Udało się to dopiero za trzecim razem.

Do wypadku doszło 28 października przed godziną 8.00 rano. Między Pępowem a Pogorzelą, na wysokości samochodu, który z powodu awarii stał na poboczu z wystawionym trójkątem, doszło do zderzenia dwóch innych samochodów. Jak powiedział świadek zdarzenia portalowi „gostyn24”, właśnie jechał po kolegów z tego uszkodzonego samochodu, by ich zabrać. Właśnie na wysokości uszkodzonego auta doszło do zderzenia dwóch kolejnych. Golf jechał od strony Pępowa, a chrysler Pogorzeli i doszło do czołowego zderzenia. Chrysler w wyniku uderzenia wypadł z trasy i zatrzymał się na drzewie. Uderzenie zaliczył też samochód stojący na poboczu.

Świadkowie zderzenia aut natychmiast wezwali pomoc – ale musieli aż trzy razy dzwonić na numer 112, żeby przyjęto ich zgłoszenie. W końcu na miejsce dotarła karetka z Gostynia, której załoga zaopiekowała się poszkodowanymi.

Wilki w Wielkopolsce. Gmina ostrzega!

0

Gmina Niechanowo niedawno wydała ostrzeżenie dla swoich mieszkańców dotyczące obecności wilków na ich terenie. Czy powinniśmy się zatem obawiać tych dzikich zwierząt?

„W związku z pojawieniem się wilków należy zachować szczególną ostrożność, zwracając uwagę zwłaszcza na bezpieczeństwo dzieci” – ostrzega gmina Niechanowo.

Nie jest to jednak pierwszy raz, gdy wilki odwiedziły ten region. Czy powinniśmy zatem obawiać się tych dzikich zwierząt?

Zachowanie wilków

Wilki z natury są zwykle nieśmiałe i unikają kontaktu z ludźmi. Jeżeli zbliżają się do naszych domów, to najczęściej robią to w nocy, kiedy my śpimy.

Wilki mogą jednak zachować się nieprzewidywalnie, jeśli są wystraszone, chore lub zranione. Szczególnie niebezpieczne mogą być wilki, które zostały kiedyś dokarmiane przez ludzi i przyzwyczaiły się do obecności człowieka.

Wilki są niezwykle inteligentne. Mogą obserwować nasze działania, na przykład prace polowe, ale nie powinniśmy się do nich zbliżać. Jako dzikie zwierzęta, powinny się szybko oddalić.

Wilki mogą stanowić zagrożenie dla naszych zwierząt domowych. Nie należy puszczać psów luzem podczas spacerów po lesie. Pies jest naturalnym rywalem wilka i może zostać zaatakowany.

Co zrobić w przypadku gdy wilk zbliży się do nas?

Jeżeli wilk zbliży się na odległość mniejszą niż 30 metrów, należy unieść ręce i machać nimi w powietrzu. Taki ruch powinien odstraszyć zwierzę.

Należy też pamiętać, żeby pod żadnym pozorem nie dokarmiać wilków. Może to spowodować, że przyzwyczają się do obecności człowieka i będą go częściej odwiedzać.

Warto też zaznaczyć, że wilk jest w Polsce gatunkiem chronionym. Za zabicie wilka grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Wilki w Wielkopolsce

Informację o kolejnych miejscach na terenie Wielkopolski, w których pojawią się wilki publikujemy regularnie. Ostatnio informowaliśmy o wilkach, które pojawiły się na południu wielkopolski – mieszkańcy okolic Sworowa zauważyli dorodnego wilka przemieszczającego się pomiędzy ich miejscowością a Sowami.

Cmentarze przygotowane na Wszystkich Świętych. Można wypożyczyć sprzęt do sprzątania nagrobków

0

Tradycyjnie przed 1 listopada władze miasta przypominają, że na poznańskich nekropoliach można wypożyczyć sprzęt do sprzątania nagrobków, skorzystać ze znicza z odzysku w zniczodzielni oraz znaleźć interesujący nas grób z pomocą wyszukiwarki.

Wypożyczenie sprzętu ogrodniczego do posprzątania grobu jest bezpłatne. Na Miłostowie takich punktów jest 39, a na Junikowie – 35. Znajdują się przy wejściu na cmentarz i przy głównych alejkach. Sprzętu jest sporo, ale teraz, przy wzmożonym ruchu na cmentarzach, może się zdarzyć, że w tych najpopularniejszych punktach sprzętu może brakować, bo cały został wypożyczony. Warto wtedy zajrzeć do punktu w mniej uczęszczanym miejscu.

Na poznańskich cmentarzach można też znaleźć zniczodzielnie, w których poznaniacy mogą pozostawić szklane, ale całe znicze dla innych użytkowników. Dla korzystających z nich to spora oszczędność – wystarczy wówczas kupić nowy wkład zamiast całego znicza, co jest sporo tańsze. Jednak należy pamiętać o tym, że do zniczodzielni nie powinny trafiać zużyte plastikowe znicze – ona, tak samo jak sztuczne kwiaty czy zużyte opakowania po wkładach do zniczy, powinny zostać wrzucone do pojemnika na śmieci zmieszane.

Od wielu lat miasto Poznań wychodzi też naprzeciw oczekiwaniom osób, które chcą znaleźć czyjś grób, ale nie wiedzą, gdzie konkretnie dana osoba została pochowana. Na stronie miasta w zakładce „cmentarze” znajduje się wyszukiwarka grobów, podzielona na osobne kategorie tematyczne, a informacje o cmentarzach komunalnych, parafialnych, Cytadeli i cmentarzu Zasłużonych Wielkopolan zostały zaktualizowane o nowe wpisy na temat ich historii. Z kolei dział „Cmentarze na mapie” umożliwia sprawdzenie dokładnego położenia danej nekropolii.

Wyszukiwarka cmentarna została unowocześniona tak, aby pozostała spójna z wyglądem wyszukiwarki w aplikacji Smart City – bo teraz także dzięki tej aplikacji można wyszukać grób i wytyczyć do niego trasę na mapie. By zobaczyć trasę, użytkownik zostanie przekierowany do aplikacji zewnętrznej. Tu także wystarczy podać imię i nazwisko szukanej osoby, ale jeśli znamy nazwę cmentarza czy datę zgonu albo pogrzebu – poszukiwania będą łatwiejsze, a wynik bardziej precyzyjny.

Wyszukiwarka grobów jest stale rozbudowywana – pomoże również znaleźć dane o powstankach i powstańcach wielkopolskich 1918-1919, a także o olimpijkach i olimpijczykach pochowanych na poznańskich cmentarzach. A przy wyszukiwaniu tych grup nie jest wymagane podanie imienia lub nazwiska.

Tajemnicza śmierć w Wielkopolsce. Co się wydarzyło?

0

W niedzielę 29 października w jednym z mieszkań w Miasteczku Krajeńskim (powiat pilski) znaleziono zwłoki 60-letniego mężczyzny, który miał rany kłute na ciele. Ta tajemnicza śmierć poruszyła okolicznych mieszkańców, a teraz prokuratura prowadzi dochodzenie, aby wyjaśnić okoliczności tragedii.

Według informacji przekazanych przez rzecznika prasowego Komendy Powiatowej Policji w Pile, sierż. szt. Wojciecha Zeszota, w jednym z mieszkań w Miasteczku Krajeńskim znaleziono zwłoki mężczyzny z ranami kłutymi w okolicy brzucha. Zidentyfikowano zmarłego jako 60-letniego mieszkańca gminy Miasteczko Krajeńskie.

Prokurator Robert Pinkowski z Prokuratury Rejonowej w Chodzieży informuje, że przyczyną śmierci mężczyzny był wstrząs krwotoczny, spowodowany ranami kłutymi zadawanymi ostrym narzędziem. Szczegóły śledztwa są nadal nieznane, ponieważ postępowanie jest w początkowej fazie.

Prokuratura podjęła śledztwo w celu wyjaśnienia okoliczności tajemniczej śmierci 60-latka. Obecnie trwają intensywne badania, a prokurator nie wyklucza żadnych możliwości.

Święty Marcin prawie po remoncie. I jak wrażenia?

0

„Najdłuższa wycieraczka nowoczesnej Europy” o nowej nawierzchni ulicy, „kikuty” o posadzonych drzewach – takie i wiele innych opinii padały na temat wyremontowanej pierwszej części Świętego Marcina. Remonty Programu Centrum już dobiegają końca, ale powiedzmy sobie szczerze: łatwo nie było.

Przypomnijmy: Program Centrum na Świętym Marcinie rozpoczął się w 2017 roku, a za cały projekt odpowiada miejska spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie. Ulica miała być remontowana w trzech etapach – bo remont całej ulicy na raz kompletnie wyciąłby ją z układu drogowego miasta. A przy natężeniu ruchu samochodów w Poznaniu i ogólnej ciasnocie centrum to byłaby prawdziwa katastrofa, zwłaszcza że przecież program obejmował remont nie tylko tej jednej ulicy.

Cel remontu a jego efekty

Celem remontu była zmiana organizacji ruchu, budowa nowego torowiska – będącego w planach remontowych od wielu lat, ale ciągle brakowało pieniędzy – no i poprawa ogólnej estetyki ulicy. To wyjątkowo trudne zadanie w sytuacji, gdy trzy odcinki Świętego Marcina różnią się nie tylko szerokością, ale też rodzajem zabudowy, przy czym każdy fragment, od secesyjnych kamienic po modernistyczne Alfy – sprawia wrażenie niedokończonego.

Pierwszym remontowanym odcinkiem był odcinek „środkowy”, czyli od Ratajczaka do Gwarnej. Został otwarty po remoncie w marcu 2019 roku – i natychmiast spłynęła na niego fala krytyki: nowa nawierzchnia została ochrzczona „najdłuższą wycieraczką nowoczesnej Europy” (starsi poznaniacy pamiętają serial „Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy” o walce poznaniaków z zaborcą i właśnie do tego serialu, niezbyt pochlebnie, nawiązywała prześmiewcza nazwa nowej nawierzchni). Jej przeciwnicy zwracali uwagę również na materiały, z jakich ją wykonano, nazywali ją też „discopolową” i „psychodeliczną”…

Ale to nie był jedyny element wzbudzający wątpliwości: nasadzenia drzew „w klatkach”, obłożonych płytami chodnikowymi nie podobały się ekologom, plastikowe meble miejskie w jaskrawych kolorach i dyskusyjnej jakości wzbudzały protesty architektów i urbanistów. Podobały się za to bardzo kolorowe lampy i trzy fontanny wbudowane w nawierzchnię.

Krytykanci ostrzegali

Po czterech latach trzeba przyznać, że większość krytykantów jednak miała rację: nawierzchnia wygląda coraz gorzej, szybko się brudzi, a regularne czyszczenie – które sporo kosztuje – nie bardzo pomaga. O pękaniu i kruszeniu się płytek na skrzyżowaniu Świętego Marcina i Ratajczaka oraz tłumaczeniach PIM, dlaczego tak się dzieje, informowaliśmy. Plastikowe meble szczęśliwie zniknęły po dwóch latach – najwyraźniej jednak nie były aż tak trwałe i tak przyjazne dzieciom, jak zapewniali ich twórcy.

Kilka drzew posadzonych na Świętym Marcinie już musiało zostać wymienionych na nowe, bo uschły – rację mieli więc ekolodzy, wskazując, że tak zaplanowane miejsce nie jest najlepsze dla drzew. Latarnie świecące na kolorowo jeszcze działają, ale z fontannami już jest gorzej: przez całe lato albo nie działały w ogóle, albo woda wydostawała się z nich z dużymi problemami i cały efekt wdzięcznych kaskad wody znikł. Na szczęście większość z tych usterek dało się usunąć w ramach gwarancji – jednak najwyraźniej w przypadku fontann ta zasada nie zadziałała.

Ale trzeba przyznać, że przebudowa ma też plusy: wprowadziła więcej zieleni na ulicę, także drzew – wcześniej zieleń ograniczała się właściwie do pasa nasadzeń przy torach tramwajowych. Uspokoiła i zmniejszyła ruch samochodów, co także jest plusem, choć nie wszyscy kierowcy pamiętają, że to nie autostrada, a strefa zamieszkania. Teoretycznie ukróciła też nielegalne parkowanie – ale tylko teoretycznie, bo kierowcy nadal parkują, jak chcą,a patrole straży miejskiej, nawet gdyby dyżurowały tam okrągłą dobę, miałyby co robić. Doszedł też nowy przystanek tramwajowy, bardzo tu potrzebny.

Kolejne odcinki – kolejne wątpliwości

W listopadzie 2021 roku rozpoczęła się przebudowa drugiego odcinka ulicy – od skrzyżowania z Gwarną do Mostu Uniwersyteckiego. Torowisko zostało przebudowane, a na ulicy Towarową pojawił się wyczekiwany od ponad 20 lat przez społeczników skręt w prawo, z ul. Towarowej w ul. Św. Marcin. Przebudowano przystanki tramwajowe na ul. Towarowej, wybudowano nowy przy CK Zamek i przejście dla pieszych przez ulicę na wysokości Akademii Muzycznej, wyremontowano też cypel parku Romana Maciejewskiego. Pojawiły się drogi rowerowe, a prędkość na tym odcinku została mocno ograniczona: między al. Niepodległości a ul. Kościuszki obowiązuje strefa Tempo 30, natomiast między Gwarną a Kościuszki – strefa zamieszkania.

Odcinek został oddany do użytku w maju 2023 roku – wtedy wróciły tam tramwaje – ale i on budzi sporo wątpliwości. Działacze Rowerowego Poznania wskazywali poważne błędy przy budowie drogi rowerowej, łącznie z takimi kwiatkami jak słup pośrodku drogi. Zwolennicy uspokojenia ruchu pytali z kolei, dlaczego ulica Święty Marcin nie została zwężona na odcinku od Mostu Uniwersyteckiego do al. Niepodległości. Ich zdaniem skrzyżowanie z tyloma pasami nie jest tam potrzebne.

Obecnie prace budowlane toczą się na odcinku od ul. Ratajczaka do Al. Marcinkowskiego oraz na Al. Marcinkowskiego od ul. Św. Marcin do placu Wolności. Tam także wymieniono instalacje podziemne, pojawi się nowa nawierzchnia i zostanie ograniczony ruch samochodów, zwłaszcza ten tranzytowy, co z kolei pozwoli na zwiększenie ruchu pieszego i rowerowego w tym rejonie – będzie tu obowiązywała strefa zamieszkania. Będzie więcej zieleni, ma się także poprawić estetyka otoczenia.

Jednak także i tu wykonane prace budzą sporo wątpliwości. Powszechną akceptację poznaniaków zyskała nawierzchnia i odwzorowanie nieistniejącej wieży kościoła św. Marcina – ale już gemela na działce między kościołem a ulicą Piekary budzi poważne wątpliwości co do rzeczywistej poprawy estetyki tego rejonu. Niezadowolenie budzi też fakt, że część zieleni będzie posadzona w donicach – ale jak swego czasu tłumaczył Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta, w ciasnej, śródmiejskiej zabudowie nie zawsze da się posadzić zieleni w gruncie.

Tragedia w Wielkopolsce. Wędkarz zauważył w Warcie zwłoki mężczyzny

0

W piątek, 27 października, na rzece Warcie w okolicy przeprawy promowej w Dębnie doszło do tragicznego zdarzenia. Wędkarz, spacerujący w okolicy, natknął się na dryfujące ciało mężczyzny i natychmiast wezwał służby ratunkowe. Dochodzenie w sprawie tego zdarzenia jest obecnie w toku.

Po zgłoszeniu wędkarza, na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano zastępy straży pożarnej z JRG Środa, JRG Września, OSP Pięczkowo i OSP Orzechowo. Dzięki ich szybkiej reakcji ciało mężczyzny zostało znalezione przy brzegu Warty, około 300 metrów od przeprawy promowej w Dębnie. Niestety, mężczyzna był już martwy, więc odstąpiono od przeprowadzenia czynności medycznych.

Na miejscu zdarzenia obecni byli funkcjonariusze policji, lekarz medycyny sądowej i prokurator. Ich obecność jest niezbędna, aby przeprowadzić dochodzenie w sprawie tego tragicznego zdarzenia. Tożsamość zmarłego nie została jeszcze ustalona, a także nieznane są przyczyny, które doprowadziły do jego śmierci.

Organizacja ruchu wokół poznańskich cmentarzy na 1 listopada

0

Zmiany w organizacji ruchu i więcej miejsc do parkowania – to tradycyjne zmiany na poznańskich ulicach w rejonie cmentarzy. Mają one ułatwić do nich dojazd, a także zwiększyć bezpieczeństwo kierowców i pieszych.

Największe ułatwienia dojazdu i parkowania zaplanowano na środę, 1 listopada, ale wiele zmian obowiązuje już od 28 października i będzie obowiązywać do 5 listopada – między innymi ograniczenia prędkości do 30 km/h na ulicach: Cmentarnej, Owczej, Grunwaldzkiej, Warszawskiej, Gnieźnieńskiej, Arciszewskiego i Ściegiennego, Szpitalnej i Nowina, Lutyckiej (od ul. Dojazd do Podolańskiej) oraz Morasko (na wysokości cmentarza).

Junikowo

Ulica Chryzantemowa będzie jednokierunkowa od ul. Malwowej do ul. Owczej do 5 listopada (zachowano dwa kierunki ruchu na jej początkowym odcinku od ul. Malwowej). 1 listopada ul. Złotowska będzie jednokierunkowa od ul. Owczej do Bukowskiej, a ul. Wieruszowska jednokierunkowa od ul. Grunwaldzkiej do ul. Junikowskiej. Ul. Cmentarna i Owcza będą tego dnia jednokierunkowe od ul. Grunwaldzkiej do Złotowskiej. Jeden kierunek na ul. Cmentarnej i Owczej może być wprowadzany także w inne dni przed i po 1 listopada na wniosek policji.

1 listopada dodatkowe miejsca parkingowe dostępne będą na lewych pasach ul. Grunwaldzkiej (od pętli „Junikowo” do ul. Cmentarnej, na prawym pasie ul. Grunwaldzkiej (od ul. Cmentarnej do Ścinawskiej w stronę centrum) i na ul. Wieruszowskiej (od Grunwaldzkiej do posesji nr 10).

Miłostowo

Ulica Warszawska będzie zwężona w obu kierunkach do 1 listopada oraz w dniach 4-5 listopada, aby umożliwić parkowanie. Miejsca parkingowe dostępne będą w tych dniach na lewych pasach ul. Warszawskiej od ul. Mogileńskiej do węzła Antoninek (w obu kierunkach). W tym samym czasie przy wjeździe na cmentarz obowiązywać będą ograniczenia ruchu pojazdów i parkowania. Od 28 października przy wejściu na cmentarz funkcjonuje przejście dla pieszych przez obie jezdnie – pod nadzorem policji. Od 28 października do 5 listopada na ul. Warszawskiej obowiązuje będzie zakaz ruchu pojazdów ciężarowych w stronę miasta.

Ul. Gnieźnieńska 1 listopada będzie jednokierunkowa na całym odcinku od ul. Gdyńskiej do ul. Bałtyckiej i niedostępna dla pojazdów ciężarowych. Na lewym pasie ul. Gnieźnieńskiej 1 listopada dostępne będą miejsca parkingowe od ul. Gdyńskiej do Bałtyckiej. Od 2 listopada nie przewiduje się zmian organizacji ruchu i parkowania na ul. Gnieźnieńskiej.

Górczyn

Na ul. Arciszewskiego 1 listopada obowiązywać będzie zakaz ruchu pojazdów ciężarowych na odcinku od ul. Hetmańskiej do Ściegiennego, a w dniach 30-31 października, 2 listopada oraz 4-5 listopada od ul. Palacza do Ściegiennego, a ulica będzie zwężona w obu kierunkach do jednego pasa, by umożliwić parkowanie. Na zwężonych odcinkach ul. Arciszewskiego będzie można parkować w pasie rozdziału (zakaz parkowania dotyczy pasa rozdziału na ul. Ściegiennego).

Miejsca postojowe przy Cmentarzu Górczyńskim od 28 października do 1 listopada dostępne będą tylko dla osób z niepełnosprawnościami, a przy wejściu na cmentarz można będzie zatrzymać się najwyżej na 1 minutę w celu wysadzenia lub zabrania pasażera. 1 listopada od rana do wieczora ul. Kordeckiego będzie jednokierunkowa od ul. Albańskiej do ul. Węglowej.

Pozostałe cmentarze

Na ul. Lutyckiej 1 listopada oraz 4-5 listopada obowiązywać będzie zakaz ruchu pojazdów ciężarowych, a 1 listopada na odcinku od ul. Dojazd do ul. Podolańskiej wprowadzony zostanie jeden kierunek ruchu; objazd w przeciwną stronę poprowadzi ul. Podolańską, Wojska Polskiego i Witosa, a z ul. Szczawnickiej w ul. Lutycką będzie można skręcić tylko w prawo. Parkowanie możliwe będzie na ul. Lutyckiej (od ul. Szczawnickiej do ul. Dojazd) i na poboczu ul. Szczawnickiej w rejonie cmentarza.

Na ul. Morasko przez cały okres świąteczny dopuszczone będzie parkowanie na poboczu. Ul. Wiśniowa od 28 października do 1 listopada jest jednokierunkowa od ul. Bluszczowej do ul. Wspólnej. Ul. św. Antoniego i Minikowo będą jednokierunkowe od ul. Książęcej do ronda Minikowo, co umożliwi parkowanie na lewym pasie 1 listopada od 5.00 do 18.00. Ul. Jasna Rola i ul. Bronisława w dniu 1 listopada będą jednokierunkowe od ul. Błażeja do ul. Umultowskiej od 5.00 do wieczora.

Wjazd samochodem na cmentarz

Osoby, które mają problemy z poruszaniem się, będą mogły podjechać blisko grobu – jeśli znajduje się ona na Junikowie lub Miłostowie. Wjazd na cmentarz Miłostowo znajduje się od strony ul. Gnieźnieńskiej, natomiast wyjazd na ul. Kępa. Na Junikowie wjazd i wyjazd odbywać się będzie od ul. Grunwaldzkiej (od strony pętli tramwajowo-autobusowej).

Wjazd był możliwy do 27 października, nie będzie natomiast możliwy w dniach 28-31 października oraz 1 listopada. Będzie można tam wjechać 2-3 listopada w godzinach od 7.00 do 15.00 (do 15.00 należy opuścić cmentarz), 4 listopada w godzinach od 8.00 do 13.00 (do 13.00 należy opuścić teren cmentarza).

Przez cały okres Wszystkich Świętych przy poznańskich cmentarzach nad bezpieczeństwem i porządkiem będą czuwać funkcjonariusze policji, straży miejskiej i Nadzoru Ruchu MPK, którzy apelują do kierowców o zwracanie uwagi na aktualne oznakowanie. W miejscach newralgicznych na wniosek policji wprowadzane mogą być dodatkowe zmiany organizacji ruchu. Można się więc spodziewać funkcjonariuszy z radarami, którzy będą sprawdzali, czy kierowcy zachowują odpowiednią prędkość.