Strona główna Blog Strona 2166

Piła: Napad na kierowcę. „Pobili pokrzywdzonego, wyrzucili z auta i odjechali”

Policjanci z Piły, Obornik i Chodzieży wspólnymi siłami zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy napadli na kierowcę samochodu.

Napastnicy, w wieku 25 i 40 lat, zostali już zatrzymani przez policję i tymczasowo aresztowani na okres trzech miesięcy. Młodszemu grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności, a starszy z nich maksymalnie spędzi 12 lat w więzieniu.

– Do zdarzenia doszło w nocy z 23 na 24 lipca br. na terenie powiatu pilskiego. Wówczas 21-letni mężczyzna został napadnięty. Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że w Chodzieży dwóch mężczyzn poprosiło go, aby zawiózł ich do Piły i z powrotem. Podczas podróży powrotnej, na terenie gminy Ujście w pewnym momencie pasażerowie zaatakowali kierującego. Napastnicy pobili pokrzywdzonego, wyrzucili z auta i odjechali – relacjonuje Żaneta Kowalska z wielkopolskiej policji.

Sprawcy zostali zatrzymani przez policjantów z Obornik. Dzięki pracy ich oraz ich kolegów z Chodzieży napastnikom udało się postawić zarzuty. Na wniosek Komendy Powiatowej Policji w Pile i Prokuratury Rejonowej w Chodzieży, Sąd Rejonowy w Chodzieży zastosował wobec zatrzymanych mężczyzn środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

Źródło: KWP

Poznań: Ogród wodny na Cytadeli wraca do życia!

0
Fontanna, kwiaty oraz dodatkowe oświetlenie. Wszystko dzięki wygranej w ramach Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego.

W ogrodzie ciągle trwające prace rewitalizacyjne, ale pierwsze zmiany można zobaczyć już teraz. Sama rewitalizacja była możliwa dzięki wygraniu projektu w Poznańskim Budżecie Obywatelskim w 2017 roku. Projekt uzyskał wówczas 1312 głosów i obecnie jest realizowany przez Zarząd Zieleni Miejskiej.

Przed rozpoczęciem prac tereny te były w opłakanym stanie. Dawna sadzawka była dziurą w ziemi z trawą na dnie, okoliczne ścieżki nie przypominały już ścieżek, a znajdujący się w pobliżu pomnik był w dramatycznym stanie.

Oprócz przywrócenia świetności starym obiektom, w okolicy ma się pojawić kilka dodatkowych elementów: ławki, oświetlenie, wodotrysk czy nowoczesny system odprowadzenia wody z niecki.

– Efekt finalny będzie widoczny dopiero w przyszłym roku – podkreśla Halina Owsianna, radna miejska. – Do końca listopada teren będzie jeszcze ogrodzony ze względu na rośliny, które potrzebują czasu, by się ukorzenić. Posadzono tu wiele kwiatów cebulowych – będzie można je podziwiać prawie przez cały rok.

Pod koniec października w z fontanny tryśnie woda – na razie trwają prace związane z przyłączeniem prądu. Również w październiku dosadzony zostanie jeszcze żywopłot oraz wierzba płacząca. Trwają też rozmowy dotyczące renowacji i konserwacji rzeźby. Koszt przebudowy zakątka to ponad 1,1 mln zł.

Źródło: UMP / op. AS

Leszek Miller stwierdził, że woli Tuska od Biedronia. „Jest politykiem międzynarodowego formatu”

Leszek Miller podczas wywiadu dla „Rzeczpospolitej” przyznał, że gdyby miał wybierać pomiędzy Robertem Biedroniem, a Donaldem Tuskiem, wybrałby tego drugiego.

Jest to dość zaskakujące ponieważ Miller jest politykiem Sojuszu Lewicy Demokratycznej, który obecnie wchodzi w skład lewicowej koalicji z partią Razem oraz… Wiosną Roberta Biedronia. Z nieoficjalnych informacji wynika, że koalicja planuje w wyborach prezydenckich wystawić właśnie Biedronia jako kandydata na prezydenta Polski.

Miller wolałby jednak głosować na kogoś innego. – Obstawiam Donalda Tuska. Nie ma dzisiaj bardziej kompetentnego i doświadczonego polskiego polityka, który mógłby być świetnym prezydentem. On zna warunki wewnętrzne, dwa razy wygrywał wybory w Polsce. Jest politykiem międzynarodowego formatu. Idealny kandydat na prezydenta. Gdybym miał wybierać, jeżeli chodzi o kandydata na prezydenta, między Biedroniem a Tuskiem, analizując ich przygotowanie merytoryczne, doświadczenie, umiejętności, to oczywiście głosowałbym na Tuska – brutalnie przyznał w rozmowie z „Rzeczpospolitą” polityk lewicy.

Leszek Miller wiosną kandydował do Parlamentu Europejskiego z Wielkopolskiej listy Koalicji Europejskiej, w skład której wchodziły SLD; PO; Nowoczesna i PSL. Koalicja nie przetrwała w tej formule i SLD zdecydowało się tworzyć lewicowy blok wyborczy. Miller nie ukrywa, że preferował koalicję wszystkich ugrupowań opozycyjnych. – Błędem był rozpad Koalicji Europejskiej, bo te 7 pkt proc. było do nadrobienia (o tyle KE przegrała z PiSem w wyborach do Parlamentu Europejskiego – red.), zwłaszcza gdyby tę koalicję poszerzyć jeszcze o inne podmioty. Ale to już przeszłość. Wszystko jest otwarte. Zwycięstwo PiS nie jest przesądzone. Może się tak stać, że te trzy bloki, idąc do wyborów oddzielnie, łącznie otrzymają więcej mandatów niż PiS. Piłka w grze – stwierdził były premier.

To już kolejny raz kiedy Miller krytycznie ocenia swoich partyjnych kolegów i pomysł tworzenia lewicowej koalicji. Wcześniej europoseł z Wielkopolski wielokrotnie krytykował Wiosnę i jej lidera Roberta Biedronia.

Źródło: Rzeczpospolita

Poznań: ZTM zapowiada pilne zmiany w komunikacji miejskiej

0
– W związku z budową kanalizacji sanitarnej na skrzyżowaniu ulic Naramowickiej i Dzięgielowej, konieczna jest zmiana tras linii nr 248 i 348 – poinformował ZTM.

Zmiany obowiązywać będą od wtorkowego wieczoru (6 sierpnia) do godzin porannych w środę, 7 sierpnia 2019r. 

Z powodu prowadzonych prac, najbliższej nocy (z 6 na 7 sierpnia br.) autobusy linii nr 248 nie będą realizować wjazdów do przystanku os. Różany Potok.

Natomiast już od dzisiaj (od godz. 20.00) do godz. 6.00 w środę, 7 sierpnia, zmienioną trasą będą kursować autobusy linii nr 348.

W kierunku os. Jana III Sobieskiego autobusy linii nr 348 kursować będą ulicami: Naramowicką, Łużycką, Stoińskiego, Umultowską, Opieńskiego i dalej po swojej trasie.

W kierunku Przebędowa natomiast pojadą ulicami: Opieńskiego, Umultowską, Stoińskiego, Łużycką, Naramowicką i dalej po swojej trasie.

ZTM / op. AS

Zbigniew Hoffmann: Zrobimy wszystko, by kierowcy jeszcze w tym roku mogli skorzystać z dwóch jezdni ekspresówki

0
Zbigniew Hoffmann, wojewoda wielkopolski, skomentował problemy z budową części trasy S5.

Budowa S5 nie ma szczęścia. Problemy z kolejnymi wykonawcami, konieczność rozpisywania kolejnych przetargów i nieznośnie zbliżający się termin oddania całej inwestycji do użytku. Przypomnijmy, że pierwotnie trasa miała być gotowa do końca 2019 roku. Termin wydaje się być mocno zagrożony.

– Zrobimy wszystko, by kierowcy jeszcze w tym roku mogli skorzystać z dwóch jezdni ekspresówki od Poznania do Wrocławia – zapewniał Zbigniew Hoffmann w rozmowie z Radiem Poznań. – Z kwestiami finansowymi sobie poradzimy. Jest problem z realizacją inwestycji przez wykonawców. Nie ukrywam, że spędza mi to sen z powiek. Jest to jedna z priorytetowych, strategicznych inwestycji nie tylko dla Wielkopolski. Jestem po wielokrotnych rozmowach z Markiem Napierałą – dyrektorem poznańskiego oddziału GDDKiA. Nie wyobrażam sobie, żeby ta inwestycja nie została zrealizowana. Mam nadzieję, że pomimo tych, nazwijmy to tak kolokwialnie, przejściowych niepowodzeń, inwestycja zostanie zrealizowana do końca roku. Głęboko w to wierzę.

Konieczne będzie rozpisanie nowego przetargu na fragment trasy Poznań-Wronczyn. Poprzedni przetarg nie został rozstrzygnięty, ponieważ oferty, które wpłynęły, były za wysokie. Jednocześnie prace prowadzone na odcinkach Wronczyn-Kościan i Kościan-Radomicko przebiegają bez większych zakłóceń.

Źródło: Radio Poznań

Poznań: Zuchwała próba kradzieży. Najmłodszy sprawca miał 14 lat!

0
W poniedziałek późnym wieczorem, policjanci zostali zmuszenie do interwencji w okolicach ronda Rataje. Grupa młodzieży ukradła dwa samochody na minuty.

Policjanci o kradzieży zostali poinformowani przez operatora samochodów. Funkcjonariusze szybko namierzyli samochody na stacji benzynowej na rondzie Rataje. Zatrzymano cztery osoby w wieku od 14 do 21 lat. Obecnie policja ustala szczegóły tej sprawy.

Samochód na minuty może wynająć każdy, kto posiada prawo jazdy. W celu weryfikacji, należy przesłać operatorowi samochodów kopię prawa jazdy. Radio Poznań podaje, że podejrzewani o przestępstwo próbowali ukraść samochody dzięki kradzionemu prawu jazdy. Nieoficjalnie, jest to kolejna próba kradzieży samochodów podczas tych wakacji.

Źródło: Radio Poznań

Rząd przygotował mapę inwestycji. „W Wielkopolsce zrealizowano inwestycje o łącznej wartości 12 mld zł”

W piątek premier Mateusz Morawiecki oraz minister cyfryzacji Marek Zagórski zaprezentowali stworzoną w Ministerstwie Cyfryzacji interaktywną Mapę Inwestycji. Mapa Inwestycji prezentuje projekty, programy i inwestycje realizowane po 16 listopada 2015 r.

Dane przedstawiają środki wydatkowane z budżetu państwa, funduszy celowych i funduszy europejskich z wyłączeniem środków wydatkowanych w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych. Dzięki mapie każdy obywatel może sprawdzić, które inwestycje zrealizowano w danym regionie oraz dowiedzieć się, jaka była wysokość środków rządowych przeznaczonych na realizację inwestycji.

– W Wielkopolsce zrealizowano inwestycje o łącznej wartości 12 mld zł. W skład tej kwoty wchodzi ponad 3,7 tys. inwestycji gminnych, blisko 400 powiatowych i ponad 100 wojewódzkich. To wielkie kwoty, które realnie przekładają się na poprawę życia mieszkańców naszego województwa. Warto skorzystać z mapy, znaleźć swoją gminę czy powiat i sprawdzić, na co zostały przeznaczone rządowe środki. Myślę, że wiele osób będzie pozytywnie zaskoczonych tym, ile środków trafia do jednostek samorządu terytorialnego – mówi wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann.

W sumie od 16 listopada 2015 r. zrealizowano 40,9 tys. inwestycji gminnych, 4,4 tys. powiatowych, 2,1 tys. wojewódzkich oraz 2,8 tys. ogólnopolskich na łączna kwotę 563 mld zł, z czego ponad 451 mld zł stanowiło dofinansowanie z budżetu państwa.

Dane, które przedstawia interaktywna Mapa Inwestycji, są na bieżąco aktualizowane na podstawie raportów przesyłanych przez ministerstwa.

Mapa inwestycji dostępna jest tutaj.

mat. pras. / op. AS

Śmiertelny wypadek na Grunwaldzkiej. Można było uniknąć tragedii?

0
Na Grunwaldzkiej doszło w weekend do tragicznego wypadku, w wyniku którego zginęła jedna osoba. Mieszkańcy podkreślają, że nieszczęścia można było uniknąć gdyby na przejściu były światła.

Do tragedii doszło w sobotę. Starsze małżeństwo, które wracało z kościoła zostało potrącone na pasach przez kierowcę samochodu. Niestety 75-latka nie przeżyła.

Mieszkańcy z Grunwaldu od lat mają apelować o powstanie sygnalizacji świetlnej na tym przejściu dla pieszych. – Już wiosną 2015 roku razem z panią Marią Kopral apelowaliśmy do Rady Osiedla, by zwróciła uwagę na to przejście. Wtedy nic się jednak nie wydarzyło. Dlatego jesienią tamtego roku wzięliśmy sprawy w swoje ręce i zbieraliśmy podpisy pod petycją o postawienie sygnalizacji świetlnej lub stworzenie choćby azyli – opowiada w rozmowie z Głosem Wielkopolskim Włodzimierz Nowak, aktywista miejski z Grunwaldu. – Złożyliśmy do Zarządu Osiedla petycję z podpisami, ale w związku z tym, że przez kolejne miesiące znowu nic się nie działo w tej sprawie, pod koniec 2016 roku sami poszliśmy z kserem tej petycji do Zarządu Dróg Miejskich.

Powstanie sygnalizacji kilkukrotnie przełożono ze względu na ścieżkę rowerową, która miała powstać w okolicy. Władze miasta chciały, żeby budowa świateł była zsynchronizowana z budową ścieżki rowerowej. Problem w tym, że prace nad samą ścieżką mocno się przeciągały, co jednocześnie uniemożliwiało postawienie sygnalizacji świetlnej.

Nadzieja pojawiła się w 2018 roku, kiedy ogłoszono pierwszy przetarg na budowę ścieżki rowerowej. Niestety został on nierozstrzygnięty. Poznańskie Inwestycje Miejski zmuszone były rozpisać kolejny przetarg – tym razem z sukcesem. Sama sygnalizacja świetlna ma powstać natomiast dopiero w 2020 roku.

– W tym roku spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie przeprowadzi postępowanie przetargowe na wybór wykonawcy robót budowlanych, które będą prowadzone w 2020 roku. Wówczas też ma powstać wspomniana sygnalizacja – tłumaczy w rozmowie z Głosem Wielkopolskim Joanna Żabierek, rzeczniczka prezydenta.

W sprawie samego wypadku swoje śledztwo obecnie prowadzi prokuratura. Sprawa wypadku najprawdopodobniej usłyszy niebawem zarzuty. 70-letni mężczyzna, który został potrącony na przejściu dla pieszych, w dalszym ciągu przebywa w szpitalu.

Źródło: Głos Wielkopolski

Poznań: Duże zmiany w dolinie Cybiny. Powstanie ścieżka w koronach drzew!

0
Ścieżka w koronach drzew oraz pomosty ułatwiające przejście na bagiennym terenie mają powstać jeszcze w tym roku w dolinie Cybiny.

Obecnie trwają prace nad szlakami rekreacyjno-turystycznymi w leśnictwie Antoninek za które odpowiadają Poznańskie Inwestycje Miejskie. Ich pierwsze efekty już widać. Całość ma być gotowa jeszcze w tym roku!

– Obecnie trwa układanie poszycia z materiałów kompozytowych, część ścieżki otrzyma nawierzchnię mineralną. Całość zabezpieczy balustrada o wysokości 1,1 m – tłumaczą przedstawiciele PIMu. Całość inwestycji ma uzupełnić mała architektura, która ma sprawić, że mieszkańcy Poznania dostrzegą walory rekreacyjne tych miejsc.

Źródło: PIM

Słowem w Lecha: Po meczu z ŁKS-em, wątek transferowy, przed Śląskiem #1

0
Słowem w Lecha to podcast, w którym poruszane będą sprawy związane przede wszystkim z Lechem Poznań. Komentarze pomeczowe, audycje, wywiady i wiele innych.

W dzisiejszym odcinku:

  • komentarz po meczu ŁKS-Lech
  • wątek transferowy
  • przed meczem ze Śląskiem Wrocław

Spotify:

Podcast pojawi się także na platformie Spotify oraz iTunes.

*Wiemy o problemach z nierówną głośnością, w następnych odcinkach będzie to poprawione.

Areszt dla mężczyzny, który zaatakował księdza

0
Miesiąc w areszcie spędzi mężczyzna, który zaatakował księdza Remigiusza Zacharka z parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Turku.

O ataku pisaliśmy pod koniec lipca. Trzy kobiety i mężczyzna chcieli dokonać aktu apostazji, czyli opuszczenia Kościoła. Ten akt może jednak przyjmować tylko ksiądz proboszcz, którego podczas wizyty nie było na terenie parafii. Ksiądz wikary Remigiusz Zacharek poinformował przybyłych, że proboszcz powinien pojawić się po godz. 16 i żeby wtedy przyszli. Ci jednak zareagowali agresywnie.

Mężczyzna miał zrzucić księdza z fotelu na ziemię. Dodatkowo cała czwórka zaczęła wyzywać duchownego, któremu jednak nic się poważnego nie stało i nie potrzebował pomocy lekarzy.

Teraz agresywny mężczyzna spędzi miesiąc w areszcie. Sprawcę zatrzymano we Wrocławiu. – Sąd zgodził się na miesięczny areszt wobec zatrzymanego 43-latka – relacjonuje w rozmowie z Radiem Poznań Adam Weber kierujący Prokuraturą Rejonową w Turku. – Został mu postawiony zarzut, przesłuchano go w charakterze podejrzanego, w tej czynności uczestniczył ustanowiony przez niego obrońca. W zarzucie wskazano m.in., że podejrzany działał w celu zmuszenia poszkodowanego księdza do określonego zachowania stosując przemoc w postaci siły fizycznej. Jeden zarzut obejmuje kilka czynów i jeden z tych czynów zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat pięciu.

Źródło: Radio Poznań

Poznań: Zbiórka krwi dla Jano

0
Rada Osiedla Wilda wspólnie z Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Poznaniu po raz drugi organizuje zbiórkę krwi na Wildzie. Wszystkich chętnych zapraszamy 6 sierpnia na ulicę Bergera, gdzie stanie dyżurny krwiobus.

Latem krew jest szczególnie często potrzebna i każda jej ilość znajdzie zastosowanie. Obecnie najbardziej potrzebna jest krew grup A Rh- i B Rh- Jednak tym razem zbiórka jest dedykowana poważnie choremu małemu Jano, który walczy z nowotworem nerki. Krew należy oddać ze wskazaniem: Jano Kokot, Szpital Kliniczny im. K. Jonschera Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, oddział III onkologiczno-hematologiczny dzieci młodszych.

Krwiobus stanie przy ul. Bergera, bliżej placu Marii Skłodowskiej-Curie, we wtorek 6 sierpnia. Akcja potrwa od 8:30 do 14:00.

Krwiodawcą może zostać osoba która: ukończyła 18 r. życia, a nie przekroczyła 65 r. życia i jest zdrowa, bo tylko wtedy oddana krew nie spowoduje uszczerbku na zdrowiu, a pomoże biorcy. Poprzednia akcja zakończyła się sukcesem: oddano prawie 10 litrów tego cennego płynu. Oby tym razem udało się zebrać więcej. Pamiętajmy, że Jano nie jest jedynym pacjentem, który potrzebuje krwi…

ROW, el

Poznań: Kronika Miasta Poznania o Bambrach

0
Wydawnictwo Miejskie Posnania i Kolegium Redakcyjne KMP serdecznie zapraszają na promocję kolejnego tomu Kroniki Miasta Poznania (2/2019) poświęconej Bambrom.

W 2019 roku mija 300 lat, odkąd pierwsi Bambrzy przybyli do Wielkopolski. 1 sierpnia 1719 roku władze Poznania wydały dokument lokacyjny dla osadników spod Bambergu, którzy dotarli do wsi Luboń należącej wtedy do miasta. W ciągu następnych dziesięcioleci koloniści zamieszkali w kolejnych wsiach miejskich – w Dębcu, Boninie, Ratajach, Wildzie, Górczynie i Jeżycach.

Byli katolikami – taki był warunek władz Poznania, które ich tu sprowadziły, by zasiedlić zrujnowane i wyludnione w wyniku wojen i chorób wsie. O 300-letniej obecności Bambrów w Poznaniu i jego okolicach opowiada najnowszy tom „Kroniki Miasta Poznania”.

Spotkanie odbędzie się 7 sierpnia (środa, godz. 17) w Muzeum Bambrów Poznańskich, ul. Mostowa 7/9. Wstęp wolny. Na gości czekają egzemplarze w cenie promocyjnej.

UMP, el

Poznań: Pogoda na tydzień 5-11 sierpnia

0
Ciepło, bardzo ciepło i wilgotno. Taką pogodę zapowiadają na ten tydzień w Poznaniu synoptycy. Osobom z chorobami układu oddechowego i układu krążenia ten tydzień może dać się we znaki.

Poniedziałek, 5 sierpnia, przyniósł temperaturę do 26°C oraz zachmurzenie małe i umiarkowane. Wiał słaby, zachodni wiatr, który w nocy zmieni kierunek na południowy. W nocy miejscami może pokropić deszcz, a temperatura spadnie do 16 stopni.

Wtorek,6 sierpnia, będzie cieplejszy – temperatura w ciągu dnia sięgnie 28°C. Niestety, nie będzie to pogodny dzień – synoptycy przewidują zachmurzenie duże i umiarkowane z przelotnymi opadami deszczu. Wiatr południowo-zachodni, w czasie deszczu porywisty nawet do 70 km na godzinę. W nocy temperatura spadnie do 17°C i także może popadać.

Środa 7 sierpnia i czwartek 8 sierpnia będą deszcze, zwłaszcza w środę może padać dość intensywnie. na szczęście będzie ciepło – temperatura w ciągu dnia będzie wynosiła nawet 25°C, co przy dużej wilgotności powietrza może być uciążliwe dla osób z chorobami układu oddechowego i układu krążenia. W nocy temperatura spadnie do 15°C. Wiatr słaby i umiarkowany, zachodni.

W piątek, 9 sierpnia, synoptycy zapowiadają poprawę pogody. Słońce wyjrzy zza chmur i przestanie padać, a termometry pokażą nawet 26°C. W sobotę będzie jeszcze cieplej – nawet do 28°C. Będzie wiał słaby, zachodni wiatr. W nocy temperatura spadnie do do 17°C.

W niedzielę 10 sierpnia również ciepło, do 26°C, zachmurzenie małe i umiarkowane, wiatr południowo-zachodni. W nocy temperatura spadnie do 14°C, może też popadać.

W następnym tygodniu temperatury będą już niższe, czeka nas też więcej deszczu. Kto więc chciałby poleniuchować na plaży – powinien korzystać z przebłysków słońca w tym tygodniu.

Mat. pras., el

Poznań: Paweł Sowa kontra Anna Wachowska-Kucharska. Prokuratura umorzyła sprawę

0
„Brak danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia tego czynu” – tak prokuratura uzasadniła decyzję o umorzeniu sprawy domniemanego pobicia radnej Anny Wachowskiej-Kucharskiej przez radnego Pawła Sowę.

Wszystko zaczęło się w lutym tego roku, podczas sesji Rady Osiedla Naramowice, której oboje – Paweł Sowa i Anna Wachowska-Kucharska – byli członkami. Radny Sowa miał uderzyć radną Wachowską-Kucharską w oczodoły mówiąc, że jest chora. Tak przynajmniej opisywała to radna. Paweł Sowa od początku stanowczo zaprzeczał, by taka sytuacja miała miejsce, nie znaleziono także informacji o takim zajściu ani w protokole z sesji rady, ani w zapisie wideo.
Jak podaje „Głos Wielkopolski” w protokole odnotowano jedynie, że P. Sowa próbował złapać Michała Kucharskiego (syna A. Wachowskiej-Kucharskiej i także radnego z Naramowic, przyp. red.) za kurtkę, ale ten zrobił unik.

Anna Wachowska-Kucharska kilka dni po sesji złożyła zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez Pawła Sowę z art. 222 Kodeksu karnego, czyli o naruszeniu nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego. Sprawa wywołała ogromne poruszenie w mieście, zwłaszcza że dosłownie kilka tygodni później odbyły się wybory do rad osiedli i ekipa pod wodzą Pawła Sowy zdobyła wszystkie mandaty na Naramowicach. Anna Wachowska-Kucharska do rady nie weszła.

Tuż po wyborach Paweł Sowa wytoczył radnej proces, domagając się odwołania pomówień i przeprosin w mediach oraz wpłaty 10 tys. zł na rzecz organizacji charytatywnej.
– Nie pozwolę, by ktoś niezadowolony z mojego sukcesu w jesiennych wyborach szargał moje dobre imię i w tak niewybredny sposób mnie oczerniał – mówił wówczas radny.

Prokuratura i policja badały sprawę przez kilka miesięcy. Ostatecznie Prokuratura Poznań Stare Miasto po otrzymaniu i zweryfikowaniu materiałów uznała, że sprawa o naruszenie nietykalności cielesnej zostanie umorzona, ponieważ nie ma danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu zabronionego.

To jednak nie oznacza końca sprawy. Jak informuje „Głos Wielkopolski”, do prokuratury wpłynęło już zażalenie na postanowienie o umorzeniu postępowania. Toczy się też sprawa o ochronę dóbr osobistych, wytoczona Annie Wachowskiej-Kucharskiej przez Pawła Sowę. Kolejną rozprawę w tej sprawie zaplanowano na październik, w tym samym miesiącu ma też ruszyć proces o zniesławienie.

Głos Wielkopolski, el

Poznań: Awans Tadeusza Dziuby?

0
To jeszcze nieoficjalna informacja, jednak w kuluarach Prawa i Sprawiedliwości mówi się, że na listach wyborczych partii w Poznaniu nastąpiły znaczące zmiany. Kto kogo zastąpił?

Jak podaje „Głos Wielkopolski”, komitet polityczny Prawa i Sprawiedliwości, który obradował w ubiegłym tygodniu, podjął kilka znaczących decyzji w sprawie poznańskiej listy kandydatów PiS do sejmu. Jedynka, czyli Jadwiga Emilewicz, obecna szefowa Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii, jest bez zmian. Ale na drugim miejscu ma się znaleźć Tadeusz Dziuba – zamiast Szymona Szynkowskiego vel Sęka, wiceministra spraw zagranicznych. Początkowo miało być odwrotnie – to Tadeusz Dziuba miał się znaleźć na trzeciej pozycji. Jednak najwidoczniej zasłużony działacz PiS w Wielkopolsce i były wojewoda znalazł sposób, by przekonać szefów partii, że to on będzie lepszą „dwójką”.

Skoro na trzeciej pozycji znajdzie się Szymon Szynkowski vel Sęk, to na czwartej Małgorzata Stryjska – o ile zostanie na tej pozycji. Bo nie jest tajemnicą, że ona i pan Dziuba za sobą nie przepadają. Gdy w 2011 roku Tadeusz Dziuba został szefem poznańskiego oddziału PiS na jej miejsce, złożyła rezygnację z członkostwa w partii. Wprawdzie do PiS wróciła, a nawet jest obecnie radną sejmiku – ale jak się potoczą jej losy na liście do sejmu – nie wiadomo.

Jeśli i dalsza część listy pozostanie bez zmian, to na piątym miejscu będzie Tadeusz Zysk, a na szóstym – poseł Bartłomiej Wróblewski. Warto przypomnieć, że obaj panowie rywalizowali, kto zostanie kandydatem PiS na prezydenta Poznania. Wygrał Tadeusz Zysk, chociaż specjalnych korzyści ani politycznych, ani samorządowych ten start mu nie przyniósł. Czy także i teraz zasłużony wydawca wyprzedzi zasłużonego alpinistę?

Wszystko stanie się jasne, gdy PiS oficjalnie ogłosi poprawki na liście kandydatów – o ile rzeczywiście zostały one wprowadzone…

Głos Wielkopolski, el

Dzikie zwierzęta w mieście. Jak należy się zachować?

Coraz więcej dzikich zwierząt pojawia się na terenie Poznania. Dziki, bezpańskie psy, a nawet węże mogą przestraszyć poznaniaków. Jak należy się zachować w przypadku spotkania intruzów?

Tylko w 2019 roku strażnicy miejscy przyjęli ponad 2,3 tysiąca zgłoszeń dotyczących dzikich zwierząt! Dość dobrze obrazuje to imponującą skalę problemu. Większość zgłoszeń trafia do Straży Miejskiej i słusznie, ponieważ w większości przypadków to oni się tym zajmują.

Jak wygląda procedura związana ze zgłoszeniem czworonoga na poznańskich ulicach? – Wszystko zależy od tego, z jakim zwierzęciem mamy do czynienia – wyjaśnia Przemysław Piwecki, rzecznik prasowy poznańskiej straży miejskiej. – Jeśli zgłoszenie dotyczy zabłąkanego psa lub kota, odstawiamy go do schroniska, tak samo jak chomiki czy świnki morskie.

– Liczba zgłoszeń mieszkańców, a co za tym idzie – interwencji strażników – cały czas rośnie – podkreśla Przemysław Piwecki. – To pokazuje oczekiwania mieszkańców w stosunku do służb miasta. Niestety są też zgłoszenia przesadzone czy nieuzasadnione. Powodem interwencji strażników często są ptaki, które siedzą sobie nieruchomo (np. gołębie w cieniu pod drzewem) lub takie, które dopiero uczą się latać.

Oprócz ptaków, kotów i psów, straży miejskiej zdarzają się również nietypowe interwencje. Bywało, że na ulicach miasta pojawiały się kury, krowy czy świnie. Na takie przypadki strażnicy są przygotowani, a zwierzęta po złapaniu trafiają do gospodarstwa rolnego, z którym miasto ma podpisaną umowę.

Większym wyzwaniem są egzotyczne zwierzęta, które pojawiły się na terenie Polski. Ostatnio głośno było o olbrzymim wężu, który pojawił się w okolicach placu zabaw w Poznaniu. Takie zwierzęta trafiają do Straży Ochrony Zwierząt.

Zanim jednak zwierzętami zajmą się strażnicy, może dojść do sytuacji, że będziemy sami w ich pobliżu. Co w takim przypadku należy zrobić? Przede wszystkim niewskazane jest niepokojenie zwierząt i ewentualna próba ich złapania na własną rękę. Trzeba pamiętać, że część zwierząt nawet jeżeli zwykle nie jest agresywna wobec ludzi, może mieć do nich inne podejście np. w okresie godowym.

W ostatnich miesiącach w mieście pojawia się coraz więcej dzików (zobacz: dziki na ul. Warszawskiej). Winne temu najprawdopodobniej jest dokarmianie przez ludzi. Dziki z natury są zwierzętami, które żerują w nocy. Od jakiegoś czas coraz częściej widać je jednak aktywne w dzień i pojawiające się w okolicach terenów zamieszkałych przez ludzi. Jak się zachować podczas spotkania z dzikiem? Najważniejsze to nie wykonywać żadnych gwałtownych ruchów. Nie warto również uciekać, ponieważ może to sprowokować zwierzę to ataku. Jeżeli dzik ciebie dostrzeże najlepiej stać nieruchomo, a następnie powoli (bez gwałtownych ruchów) się wycofywać.

Agresywne są zwłaszcza samice dzików, kiedy znajdują się z młodymi. Pod żadnym pozorem nie należy próbować dotykać lub niepokoić małych dzików, bo spotka się to z ostrą reakcją ich matki!

Pod Poznaniem (a nawet w Dębinie) były też widziane wilki. Na szczęście zwierzęta te z reguły unikają kontaktu z ludźmi i natrafienie na nie wcale nie jest takie proste. Jeżeli spotkamy wilka przede wszystkim należy zachować spokój. Zwierzę może się nam długo przyglądać – ale nie oznacza to, że szykuje się do ataku. Wilki mają słabszy wzrok i potrzebują więcej czasu na ocenę „przeciwnika”. Zwykle jak już wyczują że mają do czynienia z człowiekiem, same decydują się odejść. Gwałtowne oddalenie się nie jest wskazane. Lepiej odczekać chwilę, aż wilk odejdzie od nas już wystarczająco daleko.

UMP / AS

Gniezno i Konin: Lista Koalicji Obywatelskiej do wyborów jest już gotowa. Zobacz kto wystartuje!

0
Koalicja Obywatelska odkryła karty w okręgu gnieźnieńsko-konińskim. O wejście do sejmu z list KO powalczy trzech polityków PO; dwie osoby z Nowoczesnej oraz działaczka Zielonych.

Liderem listy został Tomasz Nowak z Platformy Obywatelskiej. Druga pozycja przypadła Mirosławie Stępień z Zielonych, która wiosną kandydowała do Parlamentu Europejskiego. Na kolejnej pozycji znalazła się działaczka Nowoczesnej, Paulina Hennig-Kloska. Listę uzupełniają Artur Mokracki i Grzegorz Ciesielski (obydwoje są z PO), a ostatnie miejsce zgarnął Andrzej Szurgot z .N.

Plan jaki stawia sobie Koalicja Obywatelska w tym okręgu jest ambitny – cztery mandaty dla swoich działaczy. – Plan minimum w tym okręgu to trzy mandaty, czyli zachowanie takiego stanu jak jest teraz – tłumaczy w rozmowie z Radiem Poznań Paulina Hennig-Kloska.

Źródło: Radio Poznań

 

Marek Woźniak: „Samorząd Województwa docenia ogromny wkład policji w zapewnianiu bezpieczeństwa”

0
Marszałek Marek Woźniak wręczył puchary i nagrody finalistom wojewódzkim XIX Kynologicznych Mistrzostw Policji.

Sierż. szt. Patrycja Wojtas z psem Imperiał z KMP w Kaliszu oraz sierż. szt. Paweł Buczyński z psem Koks z KMP w Poznaniu będą reprezentować Komendę Wojewódzką Policji w Poznaniu podczas mistrzostw ogólnopolskich, które odbędą się w Zakładzie Kynologii Policyjnej w Sułkowicach.

– Macie Państwo szczególne umiejętności w nawiązywaniu kontaktu, a jednocześnie partnerstwa ze zwierzęciem, co wymaga od Was określonej wrażliwości i zrozumienia jego języka – powiedział Marszałek Marek Woźniak, gratulując zwycięzcom osiągniętych wyników.

W eliminacjach wojewódzkich najlepsza okazała się sierż. szt. Patrycja Wojtas z KMP Kalisz w kategorii psa do wyszukiwania zapachu narkotyków. Drugie miejsce w tej samej kategorii zajął Krzysztof Ciach (z suką Izba) z KMP Poznań, a trzecie (także w kategorii narkotyki) – jego kolega z komendy Jacek Czerniak z psem Huzar. Czwartym miejscem, ale już w kategorii psa do wyszukiwania zapachu materiałów wybuchowych cieszył się Paweł Buczyński z KMP Poznań, a piątym także w tej kategorii – Stanisław Ludwiczak z KMP Kalisz.

– Samorząd Województwa docenia ogromny wkład policji w zapewnianiu bezpieczeństwa mieszkańcom i to na najwyższym poziomie. Dlatego staramy się wspomagać policję finansowo oraz przez dobre partnerstwo i współpracę, które trwają od wielu lat – dodał Marszałek Marek Woźniak, który objął patronatem honorowym zawody wojewódzkie XIX Kynologicznych Mistrzostw Policji.

Teraz najlepsi przewodnicy psów do wyszukiwania zapachów narkotyków oraz zapachów materiałów wybuchowych z całego kraju wyłonieni w eliminacjach wojewódzkich staną do rywalizacji w czterodniowych zmaganiach o indywidualne i drużynowe mistrzostwo Polski. Finał krajowy XIX Kynologicznych Mistrzostw Policji odbędzie się w dniach 3 – 6 września 2019 roku w Zakładzie Kynologii Policyjnej Centrum Szkolenia Policji w Legionowie.

mat. pras. / op. AS