Leszek Miller: “Blok lewicy to porozumienie liderów, a nie wyborców”

Były premier i europoseł był gościem Salonu Politycznego Trójki, gdzie oceniał szanse lewicy w nadchodzących wyborach. Jego opinia nie była zbyt optymistyczna.

Jak uważa Leszek Miller, porozumienie trzech partii jest dość przypadkowe i raczej nie ma szans, by partie poszły do wyborów inaczej niż w formie koalicyjnego komitetu wyborczego. Działacze Wiosny czy Razem na listach SLD oznaczałyby utratę wyborców, są też znaczące różnice w programach, które mogłyby stanowić problem przy połączeniu. Jego zdaniem porozumienie stało się efektem splotu okoliczności i jest to – przynajmniej na razie – porozumienie liderów, a nie wyborców.

Leszek Miller skomentował też nieobecność liderów PO na manifestacji ugrupowań lewicowych w Białymstoku. Jego zdaniem oznacza ona, że władze partii zgadzają się z opinią, zgodnie z którą przegrana w wyborach do Parlamentu Europejskiego była efektem zbytniego skrętu w lewo. Grzegorz Schetyna chce natomiast jedynie “lewicowości kulturowej”, a w wyborach powalczyć o 30 proc. wyborców, czego – jak sądzi – lewicowość mu nie zapewni.

Trójka, el

4
Dodaj komentarz

avatar
Kuba Gorączkowski
Kuba Gorączkowski

No trzeba coś napisać o naszym europosle . Bo w Poznaniu to się na następne wybory pojawi dopiero …