Strona główna Blog Strona 2167

Oficjalnie. Biedroń nie wystartuje w wyborach do Sejmu

0
Robert Biedroń zostaje w Parlamencie Europejskim. Polityk Lewicy w wyborach do Sejmu nie weźmie osobiście udziału.

Decyzję przekazał Włodzimierz Czarzasty, z SLD (wchodzi w skład koalicji „Lewicy”). Biedroń ma zostać szefem sztabu wyborczego i zaangażować się w kampanię wyborczą. Osobiście startować nie zamierza. 

Członkowie Lewicy zaprezentowali dzisiaj również pozostałe osoby, które mają ich poprowadzić do sukcesu wyborczego. W sztabie oprócz Biedronia znajdą się m.in. Krzysztof Gawkowski, Marcin Kulasek i Marcelina Zawisza.

Wiadomo już, że Lewica wystartuje do wyborów w oparciu o struktury SLD z nowym szyldem: „Komitet Wyborczy Lewica”. Czarzasty unikał natomiast odpowiedzi na jedno z najistotniejszych pytań – w jakiej formie Lewica chce formalnie iść do wyborów. Jest to istotne ze względu na minimalny próg wyborczy, który umożliwia wejście do Sejmu.

Ugrupowania normalnie potrzebują 5 procent poparcia, żeby pojawić się w Sejmie. Koalicja musi mieć już 8 procent. Różnica niby niewielka, ale z nieoficjalnych informacji wynika, że Lewica boi się, że progu koalicyjnego może nie przekroczyć. Rozwiązaniem może być startowanie wszystkich polityków formalnie z list SLD. Podobny manewr zamierza zastosować m.in. Konfederacja, która zarejestrowała partię o tej nazwie, właśnie żeby uniknąć 8 procentowego progu wyborczego.

Decyzje dotyczące formuły startu Lewicy w wyborach mamy poznać jeszcze w tym tygodniu. Nie wiadomo jeszcze, kiedy dokładnie zostaną opublikowane listy wyborcze koalicji. 

Poznań: Remont ronda Śródka. Częściowy paraliż miasta

0
Niestety potwierdziły się niezbyt optymistyczne prognozy dotyczące remontów na rondzie Śródka i tego jak wpłynie to na ruch w mieście.

Na obecnym etapie prac nie można skręcić w ulicę Jana Pawła II z ulicy Warszawskiej, ani przejechać tam wprost z ulicy Podwale. Kierowcy chcący się tam dostać muszą wjechać w ulicę Wyszyńskiego i za przystankiem zawrócić. To oczywiście powoduje duże utrudnienia.

– Spodziewamy się największych utrudnień na ulicy Warszawskiej, a także na ulicy Podwale. Chciałbym uczulić, że utrudnienia będą naprawdę znaczące. Większe niż te, które były dotychczas przy okazji prac wzdłuż ul. Jana Pawła II – zaznaczał jeszcze przed rozpoczęciem remontów Łukasz Dondajewski, Miejski Inżynier Ruchu. – Sytuacja na skrzyżowaniu jest o tyle trudna, że mamy tu bardzo dużą ilość pieszych. W momencie wyłączenia sygnalizacji świetlnej prosimy o szczególną ostrożność i uszanowanie wszystkich uczestników ruchu. W tym czasie, miejsca te będą monitorowane przez służby nadzoru ruchu MPK i policję.

Przepowiednie Miejskiego Inżyniera Ruchu sprawdziły się i sytuacja faktycznie w okolicach ronda Śródka wygląda fatalnie. Nie pomaga, że zwężona jest też część ulicy w okolicach mostu Chrobrego w związku z wymianą torów w tym rejonie. To tworzy dodatkowe utrudnienia dla kierowców.

Ci nie okazują zbyt wiele zrozumienia dla przeprowadzanego remontu, który dla wielu z nich oznacza długie oczekiwanie w korkach. Zgodnie podkreślają, że prace remontowe na tak newralgicznym odcinku powinno zostać przeprowadzone w nocy, tak żeby jak najmniej kierowców je odczuwało. Od rana media społecznościowe zalewają zdjęcia kierowców stojących w korku.

Kiedy koszmar kierowców się skończy? Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to rondo ponownie powinno być przejezdne pod koniec wakacji. 

Kierowcy nie są jedynymi, którzy cierpią przez remont. W związku ze wspomnianą wymianą torów, nie kursują tramwaje pomiędzy placem Wielkopolskim, a rondem Śródką.

Pierwsze zwycięstwo Warty Poznań. Zobacz skrót meczu!

0
Warta Poznań pokonała u siebie (w Grodzisku Wielkopolskim) GKS Bełchatów 1:0 po bramce Tomasza Boczka.

Wynajmowali fikcyjne apartamenty w Kołobrzegu. Zatrzymani w Wielkopolsce!

Policjanci z Czarnkowa zatrzymali dwójkę mężczyzn podejrzewanych o oferowanie możliwości wynajmu fikcyjnych apartamentów w Kołobrzegu.

Historie o oszukanych wczasowiczach nad polskim morzem zalewają internet. Jak co roku, wiele osób daje się nabrać, wpłaca zaliczki „w ciemno”, a następnie na miejscu przekonuje się, że ich ośrodek wczasowy w rzeczywistości nie istnieje. Policjanci od lat apelują o ostrożność, unikanie podejrzanie atrakcyjnych ofert i w miarę możliwości zweryfikowanie we własnym zakresie czy ośrodek w danym miejscu faktycznie istnieje (chociażby za pomocą Google Street można zrobić sobie „wirtualny spacer”).

To właśnie brak czujności poszkodowanych najczęściej prowadził do tego, że finalnie tracą oni pieniądze i marzenia o wakacjach. Co gorsza wydaje się, że skala oszustw rośnie, a plaga fałszywych ofert to zmora nie tylko miast nad wybrzeżem, ale również i górskich ośrodków. Z realnym oszacowaniem skali może być jednak problem. Z całą pewnością nie wszyscy poszkodowani zgłaszają się na policję, żeby powiadomić ich o oszustwie. Problem w rzeczywistości może być więc naprawdę duży.

Policjanci go znają i próbują łapać osoby, które odpowiadają za oszustwa. Ostatnio sukces w tej walce odnieśli funkcjonariusze z Czarnkowa (północna Wielkopolska). Mężczyźni, którzy zostali zatrzymani przez policję oszukali łącznie 50 osób na prawie 25 tysięcy złotych! 

– Czarnkowscy policjanci do pracy nad sprawą przystąpili na przełomie lipca i sierpnia ubiegłego roku – relacjonuje Karolina Górzna-Kustra z wielkopolskiej policji. – Wówczas do funkcjonariuszy wpłynęły dwa zawiadomienia o przestępczej działalności oszustów. Z ich treści wynikało, że pokrzywdzeni wyszukali na jednym z portali internetowych ogłoszenie o możliwości wynajmu apartamentu nad morzem. Po kontakcie telefonicznym z osobą pod numerem wskazanym w ogłoszeniu wpłacili zaliczkę w kwocie 500 złotych. Po dokonanej wpłacie kontakt z rzekomymi właścicielami się urwał.

Oszukani, którzy od razu tracili kontakt z „właścicielami lokali” paradoksalnie mieli sporo szczęścia i uniknęli przykrej podróży. Część osób o tym, że zostały oszukane dowiadywało się dopiero na miejscu, rozpaczliwie szukając swojego ośrodka.

Jak działali oszuści? Najważniejszym elementem ich biznes planu było zatrudnianie tzw. „słupów”, na których były rejestrowane telefony komórkowe, a ich dane następnie były wykorzystywane do przestępstw. Mężczyźni brali zdjęcia z portali z ofertami hoteli, a następnie przedstawiali je jako zdjęcia z ich ośrodka. Kiedy klient chciał zarezerwować u nich pokój, musiał wpłacić zaliczkę na konto. Oczywiście konto bankowe również było założone na „słupa”.

– W sumie w ciągu trwającego postępowania, śledczy ustalili, że mężczyźni oszukali 50 osób z całej Polski na kwotę około 24 tys. złotych – podsumowuje Karolina Górzna-Kustra z wielkopolskiej policji. – Obaj usłyszeli po 50 zarzutów. Przyznali się do popełnionych przestępstw i złożyli wyjaśnienia. Policyjne dochodzenie zostało właśnie zakończone aktem oskarżenia. Teraz sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Za oszustwo oskarżonym grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

300 lat Bambrów w Poznaniu. Jaśkowiak: „Poznań zawsze był miastem otwartym i gościnnym!”

0
Przez Poznań przeszedł barwny korowód upamiętniający 300. rocznicę przybycia Bambrów do Wielkopolski. – Dziękujemy za ostatnie 300 lat wspólnej historii! – skomentował Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania.

Pod poznańskim Ratuszem na korowód czekał… herold. – Oto do naszego miasta umęczonego przez wojny, przemarsze wojsk, grabieże i morowe powietrze przybywa pierwsza grupa osiedleńców z wiosek wokół miasta Bamberg, powitajcie ich brawami. Przemierzyli w trudzie i licznych niebezpieczeństwach siedem setek mil. Szli wytrwale prawie pięć miesięcy, od miasta do miasta, przez lasy i od parafii do parafii. Ci wolni ludzie dotarli do nas, aby zasiedlić i odbudować wymarłe, zniszczone i opuszczone wsie podpoznańskie i stać się pełnoprawnymi obywatelami. Okażcie im serce, wyciągnijcie do nich dłoń, zawierzcie im, gdyż ludzie to spokojni, pracowici i bogobojni.

– Poznań zawsze był miastem otwartym i gościnnym! Na początku XVIII wieku z radością przyjęliśmy przybyszów z Bambergu, którzy zasiedlili wyludnione na skutek wojen i zarazy okoliczne wsie – obecnie dzielnice naszego miasta. Nowi osadnicy wzbogacili nas kulturowo i gospodarczo. Dziękujemy za ostatnie 300 lat wspólnej historii! Bez Was Poznań nie byłby dziś taki sam – skomentował Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania.

Źródło: UMP

Poznań 5-8 sierpnia. Co robić w Poznaniu?

0
Kino, Bambrzy, koncerty i… „Gra o Tron” w wersji koncertowej. Nie będziecie się nudzili w Poznaniu w tym tygodniu!
„Game of Thrones – in concert” 5.08.2019 Poznań Sala Ziemi 5 sierpnia @ 19:00 – 21:30
Sala Ziemi, ul.Głogowska 14

„Game of Thrones – in concert” Prosto sprzed ekranów telewizyjnych zapraszamy do amfiteatrów i sal koncertowych na wspaniałe widowisko muzyczne. BILETY (od 119 zł do 249 zł) KupBilecik.pl. Dowiedz się więcej.

Maiden – przedpremiera z Klubem Wysokich Obcasów 5 sierpnia @ 19:00 – 20:37
Kino Pałacowe, Centrum Kultury ZAMEK ul. Św. Marcin 80/82

Razem z Gutek Film i wysokieobcasy zapraszamy na przedpremierę niezwykłego dokumentu o wytrwałości, starciu z żywiołem i kobiecej sile! Dowiedz się więcej.

Lato z Estradą | tydzień 7 – 6 sierpnia @ 17:00 – 11 sierpnia @ 19:00

LATO NA NARAMKACH
17:00-19:00 | WARSZTAT: Kolorowe Indie | ul. Rubież 14a
21:30 | KINO PLENEROWE „I tak cię kocham”, reż. Michael Showalter | Boisko przy ul. Jasna Rola

PIĄTKOWO
17:00-19:00 | KARNAWAŁ W ŚRODKU LATA | Osiedle Piątkowo, Teren zielony przy SP nr 17, os. Chrobrego

PODOLANY
17:00-19:00 | SPOTKANIE W AFRYKAŃSKIEJ WIOSCE | Osiedle Podolany, Boisko przy SP Nr 62, ul. Druskienicka 32. Dowiedz się więcej.

Kot Leon Nauka Muzyki / Bobusie w Pireusie! 7 sierpnia @ 11:00 – 11:45
Inkubator Kultury – Pireus, ul. Głogowska 35

Nie wiesz jak muzykować z dzieckiem? Przyjdź na zajęcia! Piosenki śpiewane wspólnie są proste i łatwe do śpiewania. Zapraszamy. Dowiedz się więcej.

Promocja Kroniki Miasta Poznania 2/2019 Bambrzy 7 sierpnia @ 17:00 – 18:30
Towarzystwo Bambrów Poznańskich, ul. Mostowa 7/9

Wydawnictwo Miejskie Posnania i Kolegium Redakcyjne KMP serdecznie zapraszają na promocję kolejnego tomu Kroniki Miasta Poznania (2/2019) Bambrzy. Dowiedz się więcej.

Festiwal Kina Międzywojennego // KontenerART 7 sierpnia @ 18:00 – 19:45
KontenerART, Ewangelicka

Komedie romantyczne, melodramaty, ujęcia historyczne, a nawet science fiction. Już po raz trzeci zapraszamy na Festiwal Kina Międzywojennego. Dowiedz się więcej.

Decapitated + Thy Art Is Murder / 7.08 / Klub U Bazyla, Poznań 7 sierpnia @ 19:00 – 22:00
Klub u Bazyla, ul. Norwida 18A

Jedyna niepowtarzalna okazja, aby zobaczyć Decapitated i Thy Art Is Murder na wspólnym koncercie w Polsce! Dowiedz się więcej.

Przystań Na Stand-up & Jameson Irish Whiskey Vol.2 – 7 sierpnia @ 19:00 – 22:00
Przystań Na Chwilę, Ewarysta Estkowskiego

Przystań Na Chwilę to pełne magii i spokoju miejsce, położone nad Przystanią w Starym Porcie. Dowiedz się więcej.

Slam poetycki w KontenerART 7 sierpnia @ 20:00 – 21:30
KontenerART, Ewangelicka

Slam poetycki czyli zderzenie stylów Jeśli jeszcze nie wiesz, czym jest slam, to będzie to doskonała okazja do zapoznania się z nim. Dowiedz się więcej.

Sensual na Przylądku 7 sierpnia @ 20:00 – 23:59
Przylądek Arkadia, ul. Ratajczaka 44, taras Empiku

Kolejna sensualowa impreza na Placu Wolności w tym sezonie. Dowiedz się więcej.

Kino plenerowe Lata na Targach 7 sierpnia @ 21:30 – 8 sierpnia @ 00:00
Międzynarodowe Targi Poznańskie, ul. Głogowska 14

Jak co roku jednym z najważniejszych punktów programu Lata na Targach będzie kino plenerowe. 7 sierpnia zobaczymy film „Wszystkie pieniądze świata”, reż. Ridley Scott Dowiedz się więcej.

Piotr Strzeżysz – Rowerem po Birmie, Laosie i Kambodży 8 sierpnia @ 19:00 – 20:45
Kino Rialto, ulica Jana Henryka Dąbrowskiego 38

Poznański Klub Podróżnika zaprasza na spotkanie z Piotrem Strzeżyszem pt. „Nieoczywistości, czyli rowerem po Birmie, Laosie i Kambodży”. Dowiedz się więcej.

Poznańska Łamigłówka | Quiz w Kinie Muza 8 sierpnia @ 19:00 – 21:00
Kino Muza w Poznaniu, ul. Święty Marcin 30

Wiecie gdzie w Poznaniu jest najkrótsza ulica, kim był Stary Marych, albo jak mają na imię poznańskie koziołki? Dowiedz się więcej.

Towarzyski Stand-up: Ratajczak x Kutek , najlepsze ziomki 8 sierpnia @ 20:00 – 22:00
Nocny Targ Towarzyski, Kolejowa 23

Moi ludzie wjeżdżają na Nocny, co mnie bardzo cieszy, bo to porządne wariaty są. Dowiedz się więcej.

Solo Na Szelągu vol. 8: ZAGI 08/08 8 sierpnia @ 20:00 – 22:00
Ogród Szeląg, ul. Ugory

Zagi to dziewczyna z gitarą – wokalistka, instrumentalistka, autorka muzyki i tekstów, pisze dla siebie, ale również dla innych artystów.Dowiedz się więcej.

Kino plenerowe Lata na Targach 8 sierpnia @ 21:30 – 9 sierpnia @ 00:00
Międzynarodowe Targi Poznańskie, ul. Głogowska 14

Jak co roku jednym z najważniejszych punktów programu Lata na Targach będzie kino plenerowe. 8 sierpnia zobaczymy „Moonlight”- reż. Barry Jenkins. Dowiedz się więcej.

Więcej informacji o imprezach znajdziecie w naszym Kalendarium.

el

Pakiet Przyjazne Prawo już gotowy

Wydłużenie terminu rozliczania VAT w imporcie, prawo do błędu przez pierwszy rok działalności, ochrona konsumencka, ułatwienia dla rzemiosła – to tylko niektóre przepisy Pakietu Przyjazne Prawo (PPP). Przygotowany przez MPiT projekt zmian w blisko 70 ustawach został przyjęty przez Sejm i Senat. Teraz czeka już tylko na podpis prezydenta RP.

– Pakiet Przyjazne Prawo to kilkadziesiąt punktowych ułatwień dla biznesu – mówi minister Jadwiga Emilewicz. – Pakiet eliminuje również przypadki niekonsekwencji czy nadmiernej restrykcyjności naszego prawa. Celem PPP jest stworzenie lepszych warunków do rozwoju mikro, małych i średnich firm. To z kolei pomoże mniejszym firmom zwiększać swój potencjał. Przyczyni się również do wzrostu naszej gospodarki i dalszej poprawy jej pozycji w świecie. Dobrze wiemy, że to silne firmy budują siłę gospodarki. Dlatego chcemy oferować naszym przedsiębiorcom jak najlepsze warunki rozwoju, by na równych prawach mogli konkurować z partnerami z UE.

Ta najnowsza propozycja jest komplementarna wobec 100 zmian dla firm, Konstytucji Biznesu, Pakietu MŚP oraz innych ułatwień dla przedsiębiorców, które MPiT wprowadziło od początku tej kadencji. To w sumie setki ułatwień i oszczędności dla polskich przedsiębiorców, by ułatwić życie biznesowi, szczególnie mniejszym firmom.

– Pakiet Przyjazne Prawo eliminuje z naszego systemu prawnego przepisy przestarzałe, uciążliwe, nieodpowiadające współczesnym realiom społecznym i gospodarczym – podkreśla wiceminister Marek Niedużak. – Zidentyfikowały je poszczególne resorty, w wyniku przeglądu obowiązującego prawa. To kolejna z szeregu naszych inicjatyw, które eliminują obciążenia biurokratyczne. A te obciążenia biurokratyczne i przepisy prawne pozostają głównymi barierami rozwoju mikro i małych firm, zaraz po wysokości podatków i kosztach pracy. Sukcesywnie zmieniamy polskie prawo tak, aby nasze firmy miały coraz lepsze warunki do rozwoju.

Pakiet Przyjazne Prawo to reakcja na ciągle jeszcze obowiązujące w naszym prawie nieuzasadnione ograniczenia czy brak elastyczności. Przykładowo wydłużenie terminu rozliczenia VAT w imporcie to odpowiedź na obecnie przyjętą praktykę, w której tylko część importerów może korzystać z ogólnych zasad rozliczenia VAT. A propozycja wprowadzenia prawa do błędu zrodziła się z poczucia, że obecne przepisy, zakładające karanie początkującego przedsiębiorcy za drobne przewinienia, które wynikają z niewiedzy, są zbyt restrykcyjne.

Wydłużenie terminu rozliczania VAT w imporcie

Rozwiązanie to ma wzmocnić pozycję polskich portów w konkurencji z zagranicznymi. Dziś obowiązuje restrykcyjny termin płatności podatku VAT od importu (10 dni od odprawy celnej albo od dnia wydania decyzji celnej). W PPP proponujemy rozliczenia na zasadach ogólnych (co do zasady do 25. dnia następnego miesiąca, wraz z deklaracją VAT-7).Teraz takie preferencyjne rozliczenie przysługuje podmiotom spełniającym warunki procedury uproszczonej i tzw. upoważnionym przedsiębiorcom AEO, czyli ok. 4 tys. importerów, głównie dużym firmom. Na naszej zmianie może skorzystać nawet 47 tys. importerów. Poprawi ona ich płynność finansową, zmniejszy ich koszty transportowe, a w rezultacie zwiększy wolumen i wartość importu odprawianego przez polskie porty. Odroczoną płatność VAT oferują m.in. Niemcy, Holandia i Litwa.

Prawo do popełnienia błędu

Dzięki temu rozwiązaniu przedsiębiorca – osoba fizyczna – gdy popełni błąd (za który grozi mandat karny lub kara pieniężna) – nie dostanie kary, a jedynie pouczenie, oraz będzie musiał usunąć naruszenie. Prawo do błędu obejmie wyłącznie przedsiębiorców zarejestrowanych w CEIDG. Będzie obowiązywać przez rok od dnia podjęcia działalności gospodarczej po raz pierwszy. Albo ponownie, po upływie co najmniej 36 miesięcy od dnia ostatniego zawieszenia lub zakończenia działalności. Przewidujemy ograniczenia: popełnianie naruszeń po raz kolejny czy przypadki rażącego lub nieusuwalnego naruszenia prawa (ciężar wykazywany przez odpowiedni organ).

Jest to nowa instytucja w polskim systemie prawnym. Opiera się na przekonaniu, że większość naruszeń, które popełniają początkujący przedsiębiorcy, nie wynika ze złej woli, lecz ma raczej charakter nieintencjonalnych omyłek. Szacujemy, że propozycja może dotyczyć ok. 300 tys. przedsiębiorców. Podobne rozwiązania funkcjonują we Francji i na Litwie.

Ochrona konsumencka dla firm z CEIDG

Będzie ona przysługiwać firmom z CEIDG w relacjach z innymi przedsiębiorcami. Obejmie jednak tylko umowy, które nie mają dla przedsiębiorcy charakteru zawodowego. Przykładowo, mechanik samochodowy, któremu popsuła się drukarka, będzie miał takie samo prawo do reklamacji jak konsument, nawet jeśli wykorzystuje drukarkę w warsztacie (i rozliczył jej zakup jako koszt prowadzonej działalności).

Przedsiębiorcom będzie przysługiwać ochrona przewidziana dla konsumentów, jeśli chodzi o stosowanie niedozwolonych postanowień umownych (klauzule abuzywne), rękojmi za wady oraz w zakresie prawa odstąpienia od umowy zawartej na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa.

Regulacja obejmie ok. 2,7 mln przedsiębiorców zarejestrowanych w CEIDG. Podobne rozwiązania stosują np. Francja, Niemcy, Dania, Słowacja, Grecja czy Włochy.

Rozszerzenie definicji rzemieślnika

Projekt umożliwia przedsiębiorcom-rzemieślnikom wybór innej niż wpis w CEIDG, formy prawnej prowadzenia działalności gospodarczej. Wykonywanie rzemiosła będzie więc możliwe przez spółkę jawną, komandytową, komandytowo-akcyjną, czy jednoosobową spółkę kapitałową. Warunkiem jest to, aby wspólnikami były osoby posiadające kwalifikacje zawodowe w rzemiośle, lub członkowie rodziny, tj. małżonek lub krewni w linii prostej (wstępni lub zstępni).

Firmy rzemieślnicze to głównie firmy rodzinne. Dzięki udziałowi w spółkach członków najbliższej rodziny możliwy będzie transfer wiedzy, doświadczenia w zarządzaniu oraz wspólnego wypracowania strategii dalszego rozwoju firmy, z zachowaniem wartości danego biznesu i rodziny.

Jest to oferta dla ponad 211 tys. rzemieślników z dyplomem mistrza lub świadectwem czeladnika. Podobne rozwiązania funkcjonują w Belgii i Austrii.

Ponadto w CEIDG publikowane będą informacje na temat kwalifikacji zawodowych w rzemiośle, np. informacje o tytule mistrza cukiernictwa. Umożliwi to prezentację przez przedsiębiorców kompetencji, które zostały potwierdzone przez izby rzemieślnicze.

Nowe przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2020 r., z wyjątkiem niektórych artykułów, które zaczną obowiązywać w innych terminach.

MPiT, el

W Polsce rośnie eksport – informuje Ministerstwo Przemysłu i Technologii

0
W 2018 roku eksport towarów z Polski wzrósł o 8,2 proc., osiągając 223,6 mld euro, zaś import o 10,7 proc.,
uzyskując 228,2 mld euro – wynika z ostatecznych danych GUS.

W porównaniu z danymi wstępnymi prezentowanymi na początku tego roku, ubiegłoroczne tempo wzrostu było wyższe od oczekiwanego o 1,2 pkt. proc. po stronie eksportu i o 1 pkt. proc. w kategorii importu. W rezultacie deficyt obrotów towarowych był o prawie 0,5 mld euro niższy niż pierwotnie zakładano i wyniósł ok. 4,6 mld euro. Eksport towarów wyrażony w złotówkach zwiększył się o 7,8 proc., do 951,3 mld zł, a import o 10,3 proc., osiągając 970,8 mld zł. Deficyt obrotów wyniósł 19,5 mld zł.

Korekta in plus eksportu to efekt weryfikacji jego wartości do krajów UE (wzrost o 9 proc. do poziomu 180,3 mld euro, czyli o 1,6 pkt. proc. szybciej niż zakładano). Najbardziej (w ujęciu bezwzględnym) zwiększył się eksport do Niemiec (o 6,3 mld euro), Niderlandów (o 1 mld euro), Czech (o 0,96 mld euro) oraz Francji (o 0,86 mld euro). Udział UE w całkowitym polskim eksporcie wyniósł 80,6 proc., czyli w porównaniu z rokiem poprzednim nieznacznie się zwiększył (o 0,6 pkt. proc.).

Natomiast sprzedaż polskich towarów do krajów WNP zwiększyła się o 8,1 proc. (do 13,6 mld EUR). Pod względem wzrostu eksportu dominowały trzy rynki: Rosja (wzrost o ok. 585 mln euro), Ukraina (o ok. 190 mln euro) oraz Białoruś (o ok. 120 mln euro). Udział WNP w eksporcie do Polski utrzymał się na poziomie zeszłorocznym, czyli 6,1 proc.

W kategorii importu wyższy niż pierwotnie szacowano wzrost zanotowano w krajach UE (o 7,8 proc., do 134 mld euro). W pozostałych krajach rozwiniętych wzrósł o 8,3 proc., do 16,4 mld euro) oraz rynków słabiej rozwiniętych spoza WNP (o 13,2 proc., do 55,8 mld euro). Z kolei wolniejszy z rynków WNP – wzrost o ok. 27 proc., do 21,8 mld euro.

– Oczekujemy, że w całym 2019 roku eksport towarów wzrośnie o ok. 6 proc. (do ok. 237 mld euro), import towarów wzrośnie o ok. 5 proc. (do ok. 239,6 mld euro), a deficyt obrotów towarami wyniesie ok. 2,6 mld euro – mówi Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii. – Te projekcje obarczone są jednak pewnym ryzykiem i będą w znacznej mierze determinowane rozwojem sytuacji w handlu światowym (napięcia na linii USA-Chiny, USA-UE), polityką kursową USA oraz sytuacją na Bliskim Wschodzie (napięcia w tym regionie grożą znacznym wzrostem cen ropy). Natomiast w UE głównym źródłem niepewności pozostaje brexit.

MPiT, el

Podwyżki dla posłów. Opozycja uważa że będą kolejne!

0
Poselskie zarobki mają wzrosnąć o 600 złotych i to pierwsza tak wysoka podwyżka od wielu lat. Posłowie dowiedzieli się o tym podczas posiedzenia Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych od Agnieszki Kaczmarskiej, szefowej kancelarii Sejmu.

Jak informuje „Rzeczypospolita”, obecnie uposażenie poselskie wynosi 8016,70 zł brutto, do tego należy doliczyć dietę w wysokości 2505,20 zł oraz dodatki za zasiadanie w niektórych komisjach. Teraz posłowie dostaną o 631 zł więcej i będzie to pierwsza tak wysoka podwyżka od wielu lat. W 2016 roku PiS chciał przegłosować projekt podwyżki pensji osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, czyli m.in. prezydenta, ministrów i szefów urzędów centralnych, a także posłów, którzy mieli otrzymać 2,7 tys. zł więcej. Jednak projekt wywołał takie oburzenie społeczne, że odstąpiono od jego realizacji.

Jak wyjaśniła szefowa Kancelarii Sejmu, podwyżka wynika z planowanej w 2020 roku przez rząd podwyżki w budżetówce. Minister finansów podjął decyzję o tym, że wynagrodzenia w budżetówce mają wzrosnąć o 6 proc., stąd podwyżki także dla parlamentarzystów, straży marszałkowskiej i pracowników.

Wysokość uposażenia określa się na podstawie mnożnika, ogłaszanego przez prezydenta, oraz kwoty bazowej, ustalanej przez rząd w ustawie budżetowej. Do 2016 roku uposażenie wynosiło 9892,30 zł brutto. W 2017 roku dzięki podwyżce kwoty bazowej podskoczyło do 10 020,80. Dochodziła do tego dieta wynosząca 25 proc. uposażenia.

Opozycja jest zdania, że to pierwsza, ale nie ostatnia podwyżka wynagrodzeń. Takie podejrzenia pojawiły się po ogłoszeniu budżetu Kancelarii Sejmu na 2020 rok, który jest wyjątkowo wysoki i tak skonstruowano, że można w nim zabezpieczyć środki również na większe podwyżki. Plotki o tym, że właśnie w ten sposób Jarosław Kaczyński chce swoim posłom i senatorom zrekompensować obniżkę z 2018 roku, od wielu tygodni krążą po Sejmie.

Rzeczypoospolita, el

Poznań: Jak Bambrzy do Poznania 300 lat temu przybywali

0
Przyjechali wozami zaprzężonymi w konie, z rodzinami i całym dobytkiem, by zostać w obcym mieście, obcym kraju. I tak już jest od 300 lat. W tym roku obchodzimy 300-lecie przybycia do Poznania pierwszych osadników z okolic Bambergu.

Rok 2019 z tego właśnie powodu został przez Radnych Miasta Poznania jednomyślnie ogłoszony Rokiem Poznańskich Bambrów, a rocznicowe uroczystości rozpoczęła inscenizacja przybycia bambrów do Poznania w niedzielę, 4 sierpnia.

Historyczny korowód przeszedł trasę ze Śródki przez Ostrów Tumski aż do Starego Rynku, gdzie odbyło się uroczyste powitanie przybyłych. Później przybysze z Bambergu przeszli – już pod wodzą Orkiestry Dętej Miasta Poznania przy MPK – na dziedziniec urzędu miasta, gdzie odbyła się uroczysta biesiada. Przybyli zostali poczęstowani świeżym plackiem z owocami i chłodnymi napojami, a Katarzyna Kierzek-Koperska, zastępczyni prezydenta Poznania, przypomniała, dlaczego tak uroczyście świętujemy przybycie mieszkańców Bambergu do Poznania.
– To grupa, która mocno wrosła w to miasto – mówiła Katarzyna kierzek-Koperska. – Tutaj znaleźli swoją ojczyznę i czuli się Polakami, czemu dali wyraz choćby podczas drugiej wojny światowej. Mieli ogromny wpływ na budowanie tożsamości naszego miasta i za to należą im się serdeczne i szczere podziękowania.

Na uroczystości przyjechali goście z Bambergu z wiceburmistrzem tego miasta na czele, którzy byli zaskoczeni faktem, że tak wielu poznaniaków uczestniczy w obchodach tej rocznicy, że dla tak wielu osób jest ona ważna, ponieważ mają bamberskie korzenie i są z tego dumni, pamiętają o tym. Bardzo podobały im się obchody, a zwłaszcza tradycyjne zdobienie Bamberki na Starym Rynku girlandą kwiatów.
– Niech żyje przyjaźń między Poznaniem a Bambergiem – zakończył swoje przemówienie wiceburmistrz Bambergu, a wszyscy obecni podziękowali mu oklaskami.

A później już zaczęła się zabawa przy dźwiękach muzyki granej przez Zespół Muzyki Dawnej „Huskarl”, Orkiestrę Miasta Poznania przy MPK oraz grupę Jaromi zez Ekom. Można było także podziwiać zagrodę bamberską, wziąć udział w konkursach, a nawet nauczyć się prać pod okiem prawdziwej bamberki…

Kulminację rocznicowych uroczystości zaplanowano na 19 i 20 października tego roku.

Lilia Łada, fot. L. Łada

Poznań: Brutalni gwałciciele z łagodnym wyrokiem

0
Brutalnie pobili ofiarę, doprowadzając do tego, że została kaleką, a później zgwałcili. Sąd wymierzył gwałcicielom karę 10,5 roku więzienia, a mężczyźnie, który ją pobił – 85, roku.

Poszkodowana to 35-letnia mieszkanka ulicy Garncarskiej w Poznaniu. Kobieta rozstała się ze swoim partnerem i nie miała gdzie mieszkać. Koleżanka zaproponowała jej pomoc i zaprowadziła ją do swojego znajomego, Sebastiana R. Ten zgodził się przenocować kobietę.

Następnego dnia u Sebastiana zjawili się goście, trzej znajomi. Zaczęła się impreza z dużą ilością alkoholu. W pewnej chwili mężczyźni zaproponowali kobiecie, żeby się rozebrała. Odmówiła, a wtedy zaczęli ją bić. najbardziej brutalny był Sebastian R., który uderzał kobietę także patelnią i farelką, aż straciła przytomność. Wtedy dwóch mężczyzn zgwałciło nieprzytomną kobietę, po czym wszyscy wyszli z mieszkania, nie wzywając do niej żadnej pomocy.

Ranną znalazła następnego dnia sąsiadka – i to ona wezwała pogotowie. Kobieta trafiła do szpitala, a lekarze ocenili jej stan jako krytyczny. Udało się uratować jej życie, ale nie zdrowie. Usunięto jej krwiaka mózgu, jednak niedotlenienie i niedokrwienie sprawiło, że kobieta ma niedowład czterokończynowy, zaburzenia mowy, bardzo trudno nawiązać z nią kontakt. Wymaga całodobowej opieki i zdaniem lekarzy nigdy nie wróci do zdrowia. Po opuszczeniu szpitala przeniesiono ją więc do zakładu opiekuńczo leczniczego.

Sprawcy zostali złapani i oskarżeni o pobicie, gwałt, spowodowanie kalectwa i nieudzielenie pomocy. Za takie przestępstwa można dostać nawet 15 lat więzienia – jednak sąd był litościwy i uznał, jak podaje „Gazeta Wyborcza”, że oskarżeni nie zasługują na maksymalny wymiar kary. Dwóch gwałcicieli skazał na 10,5 roku więzienia – obaj są recydywistami. Sebastian R. za pobicie został skazany na 8,5 roku, a czwarty mężczyzn za nieudzielenie pomocy dostał rok więzienia.

Rodzice pokrzywdzonej zastanawiają się nad złożeniem apelacji. Kobieta do końca życia będzie wymagała pomocy medycznej, co się więc z nią stanie, gdy oni umrą? Osierociła też małoletnie dziecko, które długo jeszcze będzie wymagać opieki.

Gazeta Wyborcza, el

Jarosław Kaczyński chwali prezydenta Dudę i chce zmienić konstytucję

0
„Mamy wspaniałego prezydenta” – powiedział o Andrzeju Dudzie Jarosław Kaczyński podczas Pikniku Rodzinnego w Dygowie. Prezes Kaczyński zapowiedział też zmiany w konstytucji.

Podczas spotkania z mieszkańcami prezes wspominał lata 90. i powszechne zubożenie, jakie wtedy miało miejsce. Winił za nie prywatyzację, która niejednokrotnie miała rabunkowy charakter i nie była uzasadniona żadnymi względami ekonomicznymi. Przykładem jest choćby prywatyzacja zakładów farmaceutycznych – to ona sprawiła, że niedawno mieliśmy kłopoty z dostępem leków, szczęśliwie opanowane przez rząd.

Teraz już tak nie jest: ludzie mają pracę, sklepy – zaopatrzenie, a poziom życia statystycznego Polaka jest znacznie wyższy niż wtedy. Jarosław Kaczyński uważa, że dzieje się tak dlatego, iż państwo zaczęło opiekować się obywatelami. Sprzedaż kluczowych spółek, likwidacja posterunków policji – to, jego zdaniem, klasyczne przykłady braku takiej opieki i pozostawienie obywateli samym sobie. Na szczęście, jak powiedział, teraz już tak nie jest.

Prezes zapowiedział, że jego partia będzie dążyć do zmiany konstytucji. Może jeszcze nie po najbliższych wyborach, ale z pewnością taki czas nadejdzie. Jego zdaniem konstytucja powinna gwarantować prawdziwą demokrację, prawdziwą wolność i prawdziwą równość. Obecna tego nie zapewnia.

Onet, el

Poznań: Akt oskarżenia w sprawie Patryka K. trafił do sądu

0
Usiłowanie zabójstwa, dokonanie rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia – o to został oskarżony Patryk K., który brutalnie zaatakował ekspedientkę w sklepie przy ul. Jaśkowiaka. Mężczyzna zadał jej 50 ciosów kamieniem.

Atak miał miejsce 6 maja. Patryk K. przyjechał rowerem. Wybrał moment, gdy nikogo nie było w sklepie. Wtedy wszedł i zaatakował sprzedawczynię, zadając jej ponad 50 ciosów kamieniem, także w głowę.

Kobietę uratowali klienci, którzy akurat podjechali pod sklep samochodem. Sprawca próbował uciekać rowerem, ale mężczyźni bez trudu go dogonili. Zatrzymali go koło stawu w Suchym Lesie i oddali w ręce policji. Poszkodowana ekspedientka trafiła do szpitala, na szczęście rany, jakie odniosła, nie zagrażały życiu.

Patryk K. został oskarżony o usiłowanie zabójstwa, dokonania rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Mężczyzna nie był nigdy wcześniej karany. Przyznał się do zbrodni – powodem napadu były problemy finansowe. Jego długi wynoszą kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Głos Wielkopolski, el

Piła: Śmieci będą wywożone szybciej. Koniec smrodu?

0
Brud, hałdy śmieci i nieprzyjemny zapach. To wszystko musieli znosić mieszkańcy północnej Wielkopolski, ponieważ Pilski Region Gospodarki Odpadami Komunalnymi nie zorganizował odbioru odpadów jak należy.

Jak informuje Radio Poznań, Małgorzata Sypuła, przewodnicząca PRGOK, przyznaje, że coś nie zagrało i obiecuje poprawę. Śmieci zalegały zbyt długo, a ich odbiór nie odbywał się w zaplanowany sposób. I z tego należy wyciągnąć wnioski.

Przewodnicząca obiecuje, że system zostanie poprawiony, zostaną także przeprowadzone konsultacje ze wszystkimi zainteresowanymi: mieszkańcami, zarządcami i operatorem. Uwagi ich wszystkich także pomogą w poprawieniu skuteczności wywozu śmieci, ale także ich składowania i segregowania. Pozwolą także wyłapać te osoby, które umowy na wywóz śmieci nie podpisały, ale swoje odpady podrzucają do wspólnych kubłów.

Władze PRGOK zamierzają też uruchomić nowe miejsca zbiórki, dzięki którym szybciej będzie można odbierać większe ilości odpadów.

Radio Poznań, el

Poznań: Niezależność na telefon: rusza kolejna edycja programu

0
Jesteś niepełnosprawny i potrzebujesz asystenta? Dzięki tej usłudze znajdziesz odpowiednią osobę do pomocy.

To już trzecia edycja programu, który cieszy się sporym zainteresowaniem poznaniaków. Jego głównym celem jest zapewnienie dorosłym osobom niepełnosprawnym bezpłatnych usług asystenta, który wspomoże je w wykonywaniu codziennych obowiązków. Asystent może zamówić transport środkami komunikacji publicznej, towarzyszyć podczas robienia zakupów i korzystania z punktów usługowych, pomagać przy utrzymaniu w czystości sprzętu niezbędnego do codziennego funkcjonowania i wiele innych.

Asystenci nie świadczą usług opiekuńczych, ani specjalistycznych usług medycznych. Osoby niepełnosprawne na ich pomoc mogą liczyć każdego dnia tygodnia w godzinach od 8.00 do 22.00. Najkrótszy czas przewidziany na pomoc w realizacji zaplanowanej czynności wynosi pełną godzinę zegarową. Tereny objęte świadczonymi usługami to miasto Poznań oraz gminy: Czerwonak, Dopiewo, Kleszczewo, Komorniki, Kostrzyn Wielkopolski, Kórnik, Luboń, Mosina, Murowana Goślina, Pobiedziska, Puszczykowo, Rokietnica, Suchy Las, Swarzędz, Szamotuły, Tarnowo Podgórne, Duszniki, Kaźmierz.

Z usług asystenta mogą skorzystać osoby, które: mieszkają w Poznaniu, mają ukończone co najmniej 18 lat, posiadają ważne orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu umiarkowanym lub znacznym, nie są całkowicie ubezwłasnowolnione (np. mogą samoistnie głosować), mogą powiedzieć lub przekazać asystentowi, w czym ma pomóc (werbalnie, za pośrednictwem języka migowego lub w inny sposób) oraz takie, które co najmniej od roku rozliczają swój PIT w Poznaniu.

Bezpłatne wsparcie asystenta można zamówić dzwoniąc pod numer telefonu: 61 646 33 44 (następnie należy wybrać „0”) lub 786 819 079. Zgłoszenia są przyjmowane za pośrednictwem biura Poznań Kontakt od poniedziałku do piątku w godzinach 7.30-20.00. Zgłoszenia od osób z ograniczonymi możliwościami komunikacji werbalnej, w tym osób z dysfunkcją słuchu przyjmowane są również za pośrednictwem wiadomości sms wysłanej pod numer 783 944 112 lub na adres poczty elektronicznej [email protected] (temat maila: asystent).

W celu zgłoszenia usługi należy podać imię i nazwisko osoby niepełnosprawnej, która zamierza skorzystać z usług asystenta; adres miejsca zamieszkania klienta lub innego miejsca, w którym asystent ma rozpocząć realizację usług; preferowany termin realizacji usług; przybliżony zakres czynności, które asystent miałby wykonać w danym terminie oraz orientacyjny czas ich wykonania, a także informację o preferowanym sposobie kontaktu ze strony koordynatora usług asystenckich, wraz z numerem telefonu/adresem e-mail.

W 2018 roku została zainicjowana pierwsza edycja programu „Niezależność na telefon”. Ze względu na duże zainteresowanie projektem podjęto decyzję o jego kontynuowaniu. Pod koniec lipca rozpoczęła się 3. edycja programu. Usługi asystenckie dla mieszkańców Poznania realizowane są przez Fundację Akceleracji i Inkubacji Biznesu w partnerstwie z Fundacją Sowelo na zlecenie Urzędu Miasta Poznania. Według statystyk prowadzonych przez Wydział Zdrowia i Spraw Społecznych, w poprzedniej edycji programu skorzystało z nich 215 osób. Pełen regulamin oraz spis usług realizowanych przez asystentów znajdują się na stronie FAIB

UMP, el

Leszek Miller: „Blok lewicy to porozumienie liderów, a nie wyborców”

Były premier i europoseł był gościem Salonu Politycznego Trójki, gdzie oceniał szanse lewicy w nadchodzących wyborach. Jego opinia nie była zbyt optymistyczna.

Jak uważa Leszek Miller, porozumienie trzech partii jest dość przypadkowe i raczej nie ma szans, by partie poszły do wyborów inaczej niż w formie koalicyjnego komitetu wyborczego. Działacze Wiosny czy Razem na listach SLD oznaczałyby utratę wyborców, są też znaczące różnice w programach, które mogłyby stanowić problem przy połączeniu. Jego zdaniem porozumienie stało się efektem splotu okoliczności i jest to – przynajmniej na razie – porozumienie liderów, a nie wyborców.

Leszek Miller skomentował też nieobecność liderów PO na manifestacji ugrupowań lewicowych w Białymstoku. Jego zdaniem oznacza ona, że władze partii zgadzają się z opinią, zgodnie z którą przegrana w wyborach do Parlamentu Europejskiego była efektem zbytniego skrętu w lewo. Grzegorz Schetyna chce natomiast jedynie „lewicowości kulturowej”, a w wyborach powalczyć o 30 proc. wyborców, czego – jak sądzi – lewicowość mu nie zapewni.

Trójka, el

Gniezno: szlaki rowerowe w podgnieźnieńskich lasach znów otwarte

0
Rowerzyści mogą wrócić na szlaki w lasach pod Gnieznem. Po dwóch latach od nawałnicy, która zniszczyła drzewostan i po niezbędnych pracach renowacyjnych Lasy Państwowe zezwoliły na uruchomienie szlaków.

Jak przypomina Radio Poznań, szkody wyrządzone przez wichurę były bardzo poważne – w niektórych miejscach uległo zniszczeniu aż 70 proc. drzewostanu. Usuwanie szkód było długie i uciążliwe. Dopiero w tym roku Lasy Państwowe zezwoliły na przeprowadzenie prac renowacyjnych na szlakach – i udostępniły pięć tras o długości prawie 300 kilometrów.

Można już więc szlakiem czerwonym dojechać z Gniezna do Dziekanowic, do Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy, a po drodze zajrzeć do Dębnicy, gdzie warto zobaczyć piękny kościółek z XVII wieku. Na tych szlakach jest zresztą o wiele więcej mało znanych, a bardzo ciekawych miejsc: na przykład figura krwawego karczmarza w Waliszewie, z którą jest związana legenda o tym, jak karczmarz zabijał co majętniejszych podróżnych, którzy nocowali w jego karczmie – albo legenda o smoku, który żył w pobliskim Drachowie.

Takich miejsc na trasie jest znacznie więcej, dlatego przed wyjazdem warto się zaopatrzyć w mapy i zapoznać z opisem szlaku na stronie www.tupowstalapolska.pl

 

Radio Poznań, el

Kalisz: Pijany kierowca staranował mur

0
Najpierw skasował znak drogowy na ulicy Częstochowskiej, a później z pełnym impetem wjechał w betonowy mur. Jak wykazało badanie – kierowca był pijany.

Zdarzenie miało miejsce około 22.30. Według portalu Kalisz24.info prowadzący samochód marki Fiat wjechał znienacka na chodnik, taranując znak drogowy, a później uderzył w betonowy mur. Przybyły na miejsce patrol kaliskiej drogówki ustalił ponad wszelką wątpliwość, że prowadzący auto 29-latek jest pijany. Kierowcę z obrażeniami odwieziono do szpitala, a okoliczności wypadku bada policja.

Kalisz24.info, el

Poznań: Fatalne słupki na rynku Jeżyckim

0
Pojawiły się od strony ulicy Dąbrowskiego i od razu podzieliły mieszkańców – jedni są za słupkami, inni przeciw. Dlaczego słupki i stojaki rowerowe przy rynku Jeżyckim budzą aż takie emocje?

Pani Maria Zakrzewska mieszka niedaleko rynku i codziennie, jak wraca z pracy około 16, robi tu zakupy. Zdecydowanie jest za słupkami.
– Jeśli ktoś jest przeciwko, to znaczy, że nigdy nie próbował przejść ulicą przy rynku w godzinach szczytu – uważa. – O tej porze przechodzi tu dużo pieszych, nie tylko kupujący, ale i zwykli przechodnie. Jest tłok. I w tym tłoku handlarze z rynku wjeżdżają swoimi samochodami na chodnik i pakują towar ze straganów. Nie ma jak ich obejść, bo chodnik jest wąski, a obok ruchliwa ulica. Teraz wreszcie da się tamtędy przejść.
– Tu wiele razy dochodziło też do wypadków, potrąceń przez samochody – dodaje Zofia Kowalczewska, sąsiadka pani Marii. – Strach było przechodzić, jak oni pakowali ten towar, żeby na chodniku pod samochód nie wpaść. Dobrze, że teraz zrobili te stojaki, będzie bezpieczniej.

Ale już pani Dagmara, także mieszkanka okolicy, uważa, że słupki są problemem dla matek z wózkami.
– Jeden ze słupków ustawili dokładnie pośrodku przejścia dla pieszych. O mało co nie przewróciłam wózka z dzieckiem, jak przechodziłam. Tam jest tak ciasno, że w ogóle tego słupka nie widać. Dobrze, że dziecku nic się nie stało, ale naprawdę, słupek w takim miejscu? Kto to wymyślił?

Słupki i stojaki na rowery wymyśliła Rada Osiedla Jeżyce. Okoliczni mieszkańcy wielokrotnie zwracali się do radnych z prośbą, żeby coś zrobili z odcinkiem Dąbrowskiego przy rynku, bo jest tam bardzo niebezpiecznie. Samochody wjeżdżające na chodnik stwarzały duże zagrożenie nie tylko dla pieszych, ale i dla jadących aut. Zasłaniały widoczność i kierowcy nie mieli szans zauważyć, czy zza furgonetki akurat jakiś pieszy znienacka nie wbiegnie na jezdnię. Dlatego Zarząd Dróg Miejskich za pieniądze rady zainstalował stojaki.
– O ustawienie stojaków w tym miejscu wnosiła również policja, zwracając uwagę na konieczność poprawy bezpieczeństwa – podkreśla Tomasz Majchrzak z Wydziału Komunikacji Społecznej ZDM. – Celem tego działania nie jest utrudnienie dojazdu osobom pracującym przy rynku Jeżyckim, a właśnie podniesienie poziomu bezpieczeństwa, szczególnie wśród pieszych. Obsługa dostaw na targowisko jest zapewniona od strony ulic Prusa i Rynek Jeżycki.

Handlujący na rynku jednak uważają, że słupki i stojaki utrudnią im życie, zwłaszcza tym handlującym bliżej Dąbrowskiego. Na przykład panu Marianowi, który pracuje na straganie z owocami.
– Jak ja mam teraz dostarczyć towar? – pyta. – Mam te ciężkie skrzynki w rękach nosić od Prusa przez cały rynek, pani wie, ile tego jest? Samych brzoskwiń dziennie schodzi co najmniej sześć skrzynek, a winogrona, jabłka, banany? A warzywa? Czy ja wyglądam na Supermana?

– Bo to wszystko jest postawione na głowie – dodaje pan Jan, który na rynku nie pracuje, ale bywa tu codziennie. – Ustawili słupki i cześć, radź sobie człowieku. A może zanim się postawi, warto byłoby pomyśleć, jak zmienić tu organizację ruchu, żeby kupcom łatwiej było dojechać? Może stragany przestawić w inny sposób? Bo przecież to gadanie, że można dojechać od ulicy rynek Jeżycki jest śmiechu warte. Przecież tam wszystko jest zagrodzone budkami, nie ma jak wjechać na płytę. A znowu od strony Prusa jest ta toaleta, też nie wszędzie się wjedzie. Ktoś tu nie pomyślał.

Najwyraźniej na Jeżycach jest więcej osób, którym przeszkadzał słupek na przejściu – bo dziś już go nie ma. ZDM już został powiadomiony i na dniach słupek wróci. Jednak postawienie go ponownie nie rozwiąże problemu z organizacją ruchu na rynku i wokół niego, nie mówiąc już o braku miejsc parkingowych dla kupców. Co ciekawe, z tym problemem zmagają się wszystkie miejskie rynki poza placem Wielkopolskim, gdzie jest on najmniej dotkliwy. Dlaczego więc nikt nie wpadł na pomysł, by wykorzystać rozwiązania, które się sprawdziły na placu Wielkopolskim, na innych rynkach? Na pewno nie wszystko dla się zastosować, to w końcu inna przestrzeń. Ale jak dotąd nikt nawet nie spróbował. No cóż, znacznie łatwiej postawić słupki.

Lilia Łada, fot. L. Łada