Strona główna Blog Strona 1372

Poznań: Badania Geofizyki Toruń na terenie ujęcia wody pitnej zakończone

0
„Na podstawie zebranych danych i w wykonaniu obowiązków koncesyjnych ciążących na PGNiG SA, zostanie przygotowany trójwymiarowy model budowy geologicznej tego obszaru” – poinformowała dziś firma, podkreślając, że badania były prowadzone zgodnie z prawem i bezpiecznie dla środowiska.

„Prace badawcze realizowane były na podstawie wszystkich wymaganych zgód i decyzji, w tym Ministra Klimatu i Środowiska oraz Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Poznaniu” – czytamy w oświadczeniu Geofizyki Toruń. – „Były również zgodne z Rozporządzeniem Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Poznaniu. Badania odbyły się w sposób bezinwazyjny, z zastosowaniem najnowszych światowych technologii. Wykonane pomiary są całkowicie bezpieczne dla ludzi i przyrody. Geofizyka Toruń SA od kilkudziesięciu lat prowadzi tego typu badania w Polsce i zagranicą. W przeszłości takie pomiary były realizowane również na terenie Wielkopolski, łącznie z obszarem miasta Poznania.

W przypadku badań realizowanych przez Geofizykę Toruń na terenie gminy Mosina, podkreślamy, że wykonanie obowiązków koncesyjnych wymagało przeprowadzenia części pomiarów na obszarze ochrony pośredniej ujęcia wody Mosina-Krajkowo. Prowadzenie badań na tym obszarze stanowiło wymóg nałożony na PGNiG SA w związku z uzyskaniem koncesji. Jednocześnie fakt realizacji badań na terenie obszaru ochrony pośredniej w żaden sposób nie oznacza, że w przyszłości będą tam prowadzone wiercenia w celu wydobycia ropy lub gazu. Nie pozwalają na to przepisy prawa.

Pragniemy podkreślić, że w trakcie prowadzonych badań przedstawiciele spółki Aquanet uporczywie rozpowszechniali w mediach wiele nieprawdziwych informacji dotyczących celu i przebiegu naszych prac. W związku z kolejnym oświadczeniem tej spółki z dnia 16 lipca br. podtrzymujemy wszelkie informacje przekazane w oświadczeniu Geofizyki Toruń z dnia 15 lipca 2021 roku.

Ze zdumieniem stwierdzamy również zbagatelizowanie we wspomnianym oświadczeniu Aquanetu faktu braku właściwego zabezpieczenia obszaru ochrony bezpośredniej ujęcia wody. Konieczność zabezpieczenia tego terenu wynika w szczególności z artykułów 125, 129 i 137 Prawa wodnego. Niekompletne ogrodzenie i brak oznakowania strefy ochrony bezpośredniej, za co odpowiada spółka Aquanet, mogą powodować przypadkowe wejścia na teren ujęcia wody osób postronnych. Przekazaliśmy firmie Aquanet dokumentację fotograficzną stanu ogrodzenia, zakładając, że pomoże to w zapewnieniu właściwej ochrony tego terenu. Aquanet jednak stwierdził, że nasza dokumentacja fotograficzna jest „gołosłowna“. Jest to przykład braku fundamentalnej troski o ujęcie wody ze strony firmy nadzorującej ten teren”.

Badania zostały zakończone, jednak cała sprawa będzie miała swój ciąg dalszy. Senator Jadwiga Rotnicka wystąpiła właśnie o dokumentację dotyczącą zgody na przeprowadzenie badania, chce też wyjaśnień od Wód Polskich i ministra środowiska, dlaczego wyrazili na to zgodę.

Poznań: Teatr Wielki zaprasza na operowe słuchowiska

0
5 lipca ruszyła platforma VOD Teatru Wielkiego w Poznaniu, na której oprócz koncertów i spektakli zamieszczone będą słuchowiska inspirowane operą.

Twórcą wszystkich słuchowisk jest Cezary Łasiczka, dziennikarz związany z Radiem TOK FM.

„W wersji Łasiczki opera to nie konwenans, a gra z konwencją, ciągła żonglerka tematami, dzieło żywe, z którym warto dyskutować, inspiracja wreszcie” – informuje Teatr Wielki. – „Zabawa rozpoczyna się już na poziomie tytułu. Faustynacje, Tatiana, Straszny gbur, Książę się bawi – tak zatytułowane są kolejne prezentacje, które odnoszą się do konkretnych spektakli z repertuaru Teatru Wielkiego w Poznaniu. Przedstawione w słuchowiskach historie nie zostały opowiedziane na nowo, a były inspiracją. Motyw, bohater, intencja, temat zostały z nich wyciągnięte i twórczo przetworzone. Jeśli zatem po spektaklu rozmyślasz, czy nie można było inaczej: czy Faust nie powinien znaleźć terapeuty, a Madama Butterfly zająć się eksportem ryżu do sushi – to cykl dla Ciebie”.

Morawiecki o słowach marszałek Witek: „Wyrwane z kontekstu”

0
Premier Mateusz Morawiecki podczas wspólnej konferencji z wojewodą małopolskim Łukaszem Kmitą skomentował słynną już wczorajszą wypowiedź marszałek Elżbiety Witek w Otyniu w województwie lubuskim.

Przypomnijmy: marszałek była tam z prezentacją programu Polski Ład, a podczas jej wystąpienia grupa mieszkańców głośno skandowała hasła „konstytucja” i „wolne sądy”. Marszałek zapytała wówczas, czy ci, którzy tak protestują, rezygnują też z tego wszystkiego, co zapewnia rząd Prawa i Sprawiedliwości: emerytury w wieku 60 lat, 500 plus, 300 plus lub darmowych leków dla seniorów. Bo jej zdaniem skoro nie zgadzają się z rządem, to nie powinni od niego niczego przyjmować.

Słowa marszałek Witek wywołały powszechne oburzenie, a jej wypowiedź stała się viralem. W komentarzach Polacy przypomnieli jej, że pieniądze na 500 plus i 300 plus pochodzą z podatków wszystkich Polaków, nie dostają więc niczego od rządu, ale ze swoich podatków. A jeśli zasada nie przyjmowania niczego od kogoś, z kim się nie zgadzamy, miałaby obowiązywać, to rząd PiS powinien natychmiast zwrócić wszystkie pieniądze, jakie dostał z budżetu Unii Europejskiej.

Jednak premier Mateusz Morawiecki stanął w obronie marszałek Witek. Podczas konferencji prasowej, jak informuje Wirtualna Polska, powiedział, że słowa marszałek zostały wyrwane z kontekstu, co nie służy poprawie jakości debaty publicznej. Uznał też, że grupa protestujących zachowała się bardzo agresywnie wobec niej, co nie powinno się zdarzać.

Leszno: Kierowca, który potrącił 13-latkę, usłyszał zarzuty

0
30-letniemu mieszkańcowi gminy Lipno grożą 3 lata więzienia za potrącenie 13-letniej rowerzystki na trasie Leszno – Pawłowice. Nieprzytomną dziewczynkę do szpitala przewiozło Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.

Wypadek miał miejsce 16 lipca. Dziewczynka jechała drogą rowerową od strony Leszna i przy leśnictwie Nowy Świat zjechała z drogi na przejazd pieszo-rowerowy. Wtedy uderzył w nią samochód. Nastolatkę z poważnymi obrażeniami zabrał do szpitala w Poznaniu śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dziewczynka nadal przebywa na oddziale intensywnej opieki medycznej.

Jak ustalili funkcjonariusze prowadzący śledztwo w tej sprawie, kierowca samochodu jechał za szybko, dlatego uderzył w dziewczynkę. Mężczyzna ma zakaz opuszczania kraju i policyjny dozór. Grożą mu trzy lata więzienia.

Poznań. Senator Jadwiga Rotnicka: „Woda jest najważniejsza”

0
Senator skomentowała w ten sposób trwające od kilku tygodni protesty przeciwko poszukiwaniom ropy i gazu w strefie bezpośredniej i pośredniej ujęcia wody pitnej w Krajkowie. To kolejne wsparcie poznańskiej senator dla akcji.

Senator wystąpiła już z interpelacją w tej sprawie zaraz po tym, gdy Aquanet poinformował o rozpoczęciu badań – jest z zawodu hydrologiem i lepiej niż ktokolwiek inny zdaje sobie sprawę z zagrożeń, jakie badania tego rodzaju niosą dla ujęcia wody.

Jak poinformowała, do jej biura zgłaszają się poszkodowani rolnicy, mieszkańcy, a także przedsiębiorstwa, na których teren wtargnęła firma Geofizyka Toruń na zlecenie PGNiG. W miniony weekend protestowali działacze Zielonej Fali.
– Ponieważ władze państwowe i niektóre samorządowe nie reagują na protesty mieszkańców, to ja zwracam się pismem do prezesa PGNiG, Wód Polskich, do wojewody wielkopolskiego i przede wszystkim burmistrza Mosiny, który milczy w tej sprawie – powiedziała senator w filmie opublikowanym w mediach społecznościowych. – Domagam się wyjaśnienia, jakie kroki zostały podjęte, żeby ochronić ujęcie wody, żeby zabezpieczyć nam tę wodę dla celów konsumpcyjnych i dla naszego życia. To jest najważniejsze.

Senator chce też pełnej dokumentacji i wyjaśnień od Wód Polskich, które były stroną w wydawaniu przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska koncesji – a były bierne w tym procesie. A przecież kto jak kto, ale specjaliści pracujący w Wodach Polskich powinni najlepiej wiedzieć, że ujęcie w Mosinie – Krajkowie jest jedynym w promieniu przynajmniej stu kilometrów od Poznania, które ma na tyle bogate warstwy wodonośne, by były w stanie zaspokoić potrzeby milionowej aglomeracji.

– To jest nasza woda pitna, ona musi być zdrowa, ona musi być czysta, a to ujęcie nie może zostać zniszczone – mówi zdecydowanie. I zaapelowała, by o wszelkich sprawach związanych z działaniem spółki Geofizyka Toruń informować jej biuro senatorskie: [email protected].

Złotów: Ksiądz nie chciał odprawić mszy na memoriale. Bo organizatorka „epatuje tęczą”

0
Chodzi o Marię Jaszczyk, która od 18 lat organizuje w miejscowości Nowiny pod Złotowem imprezy propagujące oddawanie krwi, szpiku i narządów. Zazwyczaj impreza zaczynała się mszą świętą, ale w tym roku proboszcz odmówił jej odprawienia.

Impreza organizowana przez Marię Jaszczyk od ośmiu lat nosi tytuł Memoriału im. Anny Wierskiej i Romana Jaszczyka, jak informuje portal asta24.pl. Od pięciu lat przed rozpoczęciem memoriału była odprawiana msza święta w intencji osób potrzebujących przeszczepu, tych, którzy go przeszli, by powrócili do zdrowia, i tych, którzy nie wygrali z chorobą.

W tym jednak roku ksiądz proboszcz parafii pw. św. Piotra i Pawła stwierdził, że mszy nie odprawi, chyba że pani Maria się nawróci i zastanowi nad swoim postępowaniem. Organizatorka memoriału jest wierzącą katoliczką, nie bardzo więc wiedziała, na co ma się nawracać, ale ksiądz proboszcz jej to wyjaśnił: chodzi o to, że za głośno mówi o tym, iż osoby LGBT trzeba szanować i zbyt mocno promuje tęczową flagę, po prostu „epatuje tęczą”. Dopóki tak się nie stanie – ksiądz mszy nie odprawi.

Kobieta nie zamierza się jednak wypierać ani wstydzić swoich poglądów i nie uważa, by stały one w sprzeczności z religią katolicką.
– Katolicyzm mówi o miłosierdziu, o miłości, o dobru i to jest ten katolicyzm, o którym chciałabym, żeby wszyscy tak myśleli – powiedziała Maria Jaszczyk w asta24.pl. – Katolicyzm i dobro to dla mnie jedno.

Proboszcz nie chciał skomentować portalowi swojej decyzji. Co ciekawe, odprawienia mszy odmówili pani Marii także inni okoliczni księża. Zdecydował się na to dopiero ksiądz z Wałcza, który jest prywatnie jej przyjacielem.

Rusza Wojskowe Kino Plenerowe

0
W każdy wakacyjny weekend w innej miejscowości w Polsce Ministerstwo Obrony Narodowej zaprasza na „Wojskowe Kina Plenerowe” i pikniki „Zostań Żołnierzem RP”. Będzie też można się zaszczepić.

Wojskowe Kino Plenerowe oferuje bezpłatne oglądanie najlepszych polskich filmów wojennych z ostatnich 10 lat. Natomiast na piknikach spotkać się z żołnierzami wojsk operacyjnych, spróbować żołnierskiej kuchni, zobaczyć sprzęt wojskowy i inne atrakcje.

W niektórych miejscach będą punkty szczepień przeciw covid-19, preparatem firmy Johnson & Johnson podawanym w jednej dawce.

Oto lista miejsc, do których zawita „Wojskowe Kino Plenerowe”:
24.07. Witnica, Park Drogowskazów, ul. Moniuszki;
31.07. Wadowice, Stadion Miejski;
7.08. Jurata, AMW Rewita;
7.08. Giżycko, Plaża Miejska przy Porcie Żeglugi Mazurskiej Giżycko;
14.08. Rypin, teren Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, ul. Sportowa;
14.08. Kluczbork, Rynek przy Ratuszu;
14.08. Strzelce, plac przy Gminnym Ośrodku Kultury, ul. Leśna 1;
15.08. Koziegłowy, Gminny Ośrodek Sportu i Rekreacji w Gniazdowie, ul. Lipowa 8;
15.08. Solina, AMW Rewita;
15.08. Warszawa, Muzeum Wojska Polskiego, al. Jerozolimskie 3;
21.08. Chełm, Park Miejski;
28.08. Krotoszyn, ul. Sportowa;
3.09. Łomża, Park im. Jana Pawła II, ul. Wyszyńskiego;
4.09. Recz, Park Miejski;
4.09. Pawłów, plac obok Urzędu Gminy w Pawłowie.

WUW

Wolsztyn: Jest akt oskarżenia za seks na wieży widokowej w Świętnie

0
Zarzutów nie usłyszy jednak żadna z par, która go tam uprawiała pod okiem kamer monitoringu, a… urzędnik odpowiedzialny za wyciek nagrania do internetu.

Przypomnijmy: 31 lipca ubiegłego roku całą Polskę obiegło nagranie z kamer monitoringu zamontowanych na wieży widokowej w Świętnie pod Wolsztynem, na którym było widać dwie pary uprawiające tam seks. Wieża jest objęta systemem miejskiego monitoringu i kamery nagrywają wszystko, co się na niej dzieje, a przed wejściem wisi tablica ze stosowną informacją na ten temat – ale spragnieni miłosnych igraszek najwyraźniej ostrzeżenie zignorowali.

Problemy zaczęły się jednak wtedy, gdy fragment nagrania trafił do internetu – publiczne uprawianie seksu jest nieobyczajnym wybrykiem i jako takie może być ukarane grzywną. Ukarana może zostać także osoba rozpowszechniająca takie treści.

Jak się okazało w trakcie śledztwa, rozpowszechniającym był urzędnik wolsztyńskiego magistratu, który chciał w ten sposób pokazać, że system działa nieprawidłowo. Mężczyzna został zwolniony od razu z pracy, a teraz, jak informuje „Głos Wielkopolski”, za rozpowszechnianie wizerunku nagiej osoby bez jej zgody, grozi mu do 5 lat więzienia.

Pary uprawiające seks na wieży nie poniosą natomiast konsekwencji prawnych. Burmistrz Wolsztyna poinformował jednak, że w systemie monitoringu wdrożono dodatkowe procedury, które uniemożliwią podobne sytuacje w przyszłości.

Poznań: Na Hetmańskiej tylko 50 km na godzinę

0
Od dzisiaj na kolejnym odcinku ul. Hetmańskiej obowiązuje dopuszczalna prędkość 50 km na godzinę. Rano zostały ustawione stosowane znaki, a teraz policja będzie sprawdzać, czy kierowcy stosują się do ograniczeń.

Chodzi o odcinek pomiędzy ulicami Rolną i Dmowskiego. Do tej pory obowiązywała tam prędkość do 70 km na godzinę, którą zresztą i tak kierowcy bardzo często przekraczali, o czym świadczą choćby wypadki, do których na tym odcinku dochodzi bardzo często. W jednym z ostatnich na przejściu dla pieszych zginęła młoda kobieta.

I to właśnie wypadki były powodem wprowadzenia ograniczenia prędkości na tym odcinku ulicy przez Miejskiego Inżyniera Ruchu. By poprawić bezpieczeństwo, od 19 lipca pomiędzy ulicami Rolną i Dmowskiego można jeździć maksymalnie 50 km na godzinę.

Przewidując opór kierowców w dostosowaniu się do ograniczeń, ZDM w rejonie skrzyżowania ulic Hetmańskiej i Kolejowej wyznaczy stanowisko do kontroli policyjnej. Na tym skrzyżowaniu zostanie też przeprogramowana sygnalizacja świetlna tak, by działała całodobowo, być może pojawi się także fotoradar – na ten temat trwają rozmowy między Zarządem Dróg Miejskich a Generalną Inspekcją Transportu Drogowego.

 

Leszno: Propagował faszyzm i nawoływał do przemocy. Zatrzymała go policja

0
20-latek na tablicach ogłoszeniowych, słupach, a nawet hydrantach przyklejał naklejki z symbolami faszyzmu i nawołujące do do przemocy wobec osób o odmiennej tożsamości seksualnej i płciowej. Grożą mu dwa lata więzienia.

Funkcjonariusze 11 lipca otrzymali informację, że w jednej z miejscowości gminy Rydzyna na tablicach ogłoszeniowych, słupach, a nawet hydrantach ktoś poprzyklejał naklejki propagujące faszyzm z nazistowskimi symbolami oraz nawołujące do przemocy wobec osób o odmiennej orientacji seksualnej i płciowej z napisem „Popieram przemoc wobec LGBT”.

Propagowanie nazizmu jest karalne, tak samo jak nawoływanie do przemocy, dlatego funkcjonariusze z urzędu rozpoczęli śledztwo w tej sprawie.

Nie trwało ono długo. Już 15 lipca kryminalni zatrzymali 20-letniego mieszkańca gminy Rydzyna, który według ich ustaleń odpowiadał za pojawianie się tych naklejek. Podejrzenia funkcjonariuszy potwierdziły się podczas przeszukania domu 20-latka: znaleźli w nim wiele przedmiotów oraz elementów odzieży z symbolami i hasłami o treściach faszystowskich i rasistowskich. Natomiast w jego pokoju, w szufladzie szafki, policjanci znaleźli amunicję i pistolet gazowy, na których posiadanie 20-latek nie miał wymaganego zezwolenia.

Zatrzymany usłyszał zarzuty popełnienia przestępstw związanych z nawoływaniem do nienawiści i pochwalania przemocy oraz posiadania bez zezwolenia broni palnej. Prokuratura zadecydowała o zastosowaniu wobec niego policyjnego dozoru. Grozi mu do 2 lat więzienia.

KWP

Namena Lala na Szelągu

0
Namena Lala to nazwa jednej z wysp Fidżi, a jednocześnie solowy projekt Natalii Orkisz z krakowskiej grupy Box Anima – z towarzyszeniem loopera i wiolonczeli. Jak brzmi, mogli posłuchać wszyscy zainteresowani podczas koncertu w Ogrodzie Szeląg.

ten rodzaj muzyki nie wszystkim musi się podobać – artystka poza swoim mocnym, równym głosem wykorzystuje też swoją własną interpretacje śpiewu, dodając dźwięki wyszeptane i wymruczane, co razem daje naprawdę niesamowity efekt. W sali koncertowej nie byłoby tego wrażenia, ale w ogrodzie, na wolnym powietrzu, wśród drzew i wiatru dokładających swoje szepty, odległych odgłosów ulicy, przechodzących ludzi – wszystko to nabiera wręcz magicznego wyrazu. Warto było usłyszeć śpiew inny niż wszystkie.

Czy Jarosław Gowin przestanie być wicepremierem?

0
Jak informuje Onet.pl, Jarosław Kaczyński postawił ultimatum szefowi Porozumienia: albo poprze atak na TVN, albo straci stanowisko w rządzie.

Zdaniem Onetu to pokazuje determinację Prawa i Sprawiedliwości, by przeforsować ustawę uderzającą w TVN, i to jak najszybciej. Przypomnijmy, że w projekcie ustawy chodzi o to, by nadawcy spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego (czyli krajów UE, Norwegii, Islandii i Liechtensteinu) nie mogli prowadzić mediów w Polsce. Ustawa uderzałaby głównie w TVN, bo stacja ma amerykańskiego właściciela, choć pomysłodawcy ustawy, posłowie PiS pod przewodnictwem Marka Suskiego przekonują, że chodzi o to, by mediów nie przejęły Rosja, Chiny albo kraje arabskie.

Celem ustawy jest uzyskanie wpływu na TVN, o co partia rządząca stara się bezskutecznie od lat. Jak informuje Onet.pl, politycy PiS mają nadzieję, że po wejściu ustawy w życie koncern Discovery, właściciel TVN, sprzeda telewizję firmom lub osobom powiązanym z PiS.

Ale najpierw ustawa musi zostać przyjęta przez Sejm, a jest sporo wątpliwości, czy uda się to osiągnąć, bo ustawa ma sporo przeciwników także w obozie Zjednoczonej Prawicy – a zwłaszcza w Porozumieniu, które już zdążyło przygotować własną wersję ustawy, precyzującą, kogo dotyczy zakaz prowadzenia mediów w Polsce: krajów spoza UE, Europejskiego Obszaru Gospodarczego i OECD.

“Poprawki nie uderzą jednak w naszego sojusznika, jakim są Stany Zjednoczone, przed którymi nie musimy się bronić i z którymi chcemy nadal budować przyjacielskie relacje” – podkreśliła Sroka.

I właśnie z tego powodu poprawka Porozumienia jest nie do przyjęcia przez PiS, bo nie pozwoli im osiągnąć głównego celu – przejęcia TVN. Dlatego prezes Kaczyński, jak podaje Onet.pl, próbuje wymóc na Gowinie zagłosowanie za ustawą bez poprawek Porozumienia, grożąc mu utratą stanowiska. Jednocześnie szuka też poparcia wśród pozostałych posłów – tu największe nadzieje budzi Konfederacja, a zwłaszcza Ruch Narodowy, w którym kilku posłów prezentuje antyamerykańskie nastawienie. Jednak tych głosów nie wystarczy, w tej sprawie Kaczyński nie może też liczyć na poparcie Lewicy, która jednogłośnie opowiedziała się przeciwko tej ustawie – dlatego tak ważne jest to, co zrobi i jak zagłosuje wicepremier Jarosław Gowin.

Koniec z burzami w Polsce! Przynajmniej na jakiś czas

Duży spadek temperatur, trochę chmur i już bez burz – tak zapowiada się pogoda na najbliższe dni w Polsce. To chwila oddechu od upałów, które jeszcze tego lata nie raz dadzą się we znaki.

W całym kraju, jak informuje IMiGW, będziemy już dziś mieli temperatury nie przekraczające 23 stopni Celsjusza. Zachmurzenie będzie zmienne i nad Bieszczadami jeszcze będą przechodzić ostatnie burze, podczas których wiatr może powiać z prędkością do 70 km na godzinę i spaść deszcz do 30 mm. Jednak to już ostatnie burze nad Polską i w ciągu najbliższych kilkunastu dni kolejnych nie będzie.

Można się za to spodziewać przelotnych opadów deszcze w północnej i południowej Polsce i umiarkowanego zachmurzenia w całym kraju. Równie umiarkowane będą temperatury – nie powinny przekroczyć 25 stopni w całym kraju, a w nocy mogą spaść do 15 stopni.

Taka pogoda czeka nas do końca tygodnia. Później słupki termometrów znów pójdą w górę do 30 stopni i znów będzie można spodziewać się burz.

Wielkopolska: 11 zakażeń koronawirusem w regionie. I bez zgonów

Służby sanitarno-epidemiologiczne stwierdziły 11 zakażeń koronawirusem w regionie. Nie odnotowano też ani jednego zgonu!

powiat ostrzeszowski 0
powiat obornicki 0
powiat leszczyński 0
powiat Leszno 0
powiat kolski 0
powiat rawicki 0
powiat słupecki 0
powiat średzki 0
powiat jarociński 0
powiat nowotomyski 0

powiat wągrowiecki 0
powiat Poznań 7
powiat Konin 0
powiat czarnkowsko-trzcianecki 0
powiat złotowski 0
powiat kościański 0
powiat grodziski 0
powiat szamotulski 0
powiat ostrowski 1
powiat Kalisz 0

powiat chodzieski 0
powiat międzychodzki 0
powiat gostyński 0
powiat kaliski 0
powiat pilski 0
powiat śremski 0
powiat kępiński 0
powiat turecki 0
powiat wrzesiński 0
powiat gnieźnieński 0

powiat pleszewski 0
powiat krotoszyński 0
powiat wolsztyński 0
powiat poznański 3
powiat koniński 0

W Wielkopolsce na kwarantannie przebywa 7460 osób. W ciągu ostatniej doby wykonano 1413 testów na obecność koronawirusa, w tym 11 z wynikiem pozytywnym.

MZ

Polska: Ponad 60 zakażeń koronawirusem. I ani jednego zgonu!

0
„Mamy 67 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem” – poinformowało dziś Ministerstwo Zdrowia. Nie odnotowano ani jednego przypadku śmierci z powodu covid-19 lub chorób współistniejących. Wykonano 23 581 testów na obecność koronawirusa.

z województw: mazowieckiego (11), wielkopolskiego (11), małopolskiego (9), pomorskiego (6), śląskiego (5), łódzkiego (4), podlaskiego (4), dolnośląskiego (3), lubelskiego (2), lubuskiego (2), podkarpackiego (2), kujawsko-pomorskiego (1), opolskiego (1), warmińsko-mazurskiego (1), świętokrzyskiego (0), zachodniopomorskiego (0). 5 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

Z powodu covid-19 nie zmarła żadna osoba. Żadna osoba nie zmarła też z powodu współistnienia covid-19 z innymi schorzeniami. W ciągu ostatniej doby wykonano 23 581 testów na obecność koronawirusa.

Liczba zakażonych koronawirusem 2 881 491/75 215 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).

MZ

Premier w Małopolsce. Z powodu powodzi

0
W związku z sytuacją powodziową i zapowiadanymi dalszymi opadami premier Mateusz Morawiecki zdecydował o pozostaniu w Małopolsce do jutra – poinformował dziś Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.

Premier od kilku godzin jest na terenach powodziowych, gdzie na bieżąco monitoruje działania wspólnie z wojewodą, KW PSP i Wodami Polskimi. Sytuacja na południu Polski jest bardzo ciężka – najgorzej jest na Sądecczyźnie, gdzie wystąpiły największe opady deszczu. Woda zatapiała drogi i domy, odcinając wiele miejscowości od świata, a ta spływająca z gór dodatkowo niosła żwir i muł pozostający na drogach i w ogrodach.

jak informuje Onet.pl, zamknięta została droga Nowy Sącz – Wilczyska na odcinku Naściszowa – Librantowa podmyta przez wodę i zatarasowana naniesionym mułem, ulicę Barską w Nowym Sączu zalał wezbrany potok Naściszówka. Duże zniszczenia odnotowała gmina Łącko, gdzie poza zniszczeniami domów i infrastruktury nieprzejezdna jest także droga wojewódzka nr 969 miejscowości Czerniec. W gminie Chełmiec z kolei uszkodzone zostały trzy mosty w Naściszowej, jeden całkowicie się zapadł.

Jak informują władze gmin – to jedynie część szkód. Ich oszacowanie utrudnia stojąca woda i to, że do wielu miejsc dojazd jest niemożliwy z powodu wylanych rzek lub osuwisk błotnych. Dopiero gdy woda opadnie, będzie można kompleksowo oszacować straty powstałe w wyniku powodzi.

W usuwaniu skutków powodzi pomagają terytorialsi – ponad 100 żołnierzy WOT, jak poinformowało Ministerstwo Obrony, zostanie skierowanych do Krzyszkowic w powiecie myślenickim, gdzie doszło m. in. do zalania wodociągów, oczyszczalni ścieków i lokalnych dróg. Cały czas pracują też strażacy – przez ostatnie 10 dni w związku z sytuacją pogodową strażacy i druhowie interweniowali 25 tys. razy.

 

 

 

Poznań: Utrudnienia na ulicy Wicherkiewicz

0
19 lipca rozpoczyna się remont ulicy Wicherkiewicz i z tego powodu w rejonie obowiązują zmiany w organizacji ruchu: nie będzie przejazdu od skrzyżowania z ul. Omańkowskiej do ul. Tułodzieckiej za wyjątkiem dojazdu do posesji.

Prace będą polegały na wymianie istniejącej nawierzchni z pofrezu na nową pofrezową. Odbywać się mają na odcinku od początku posesji nr 5 do końca posesji nr 15. Całość robót powinna zakończyć się do 31 lipca.

ZDM

Poznań: Rozpoczyna się przeprowadzka do nowego schroniska dla zwierząt

0
200 kotów i ponad 100 psów, wyposażenie, no i część administracyjna schroniska przy ul. Bukowskiej zaczyna w tym tygodniu przeprowadzkę do nowej siedziby.

– Przeprowadzka do nowego obiektu jest wielkim wyzwaniem organizacyjnym – przyznaje Katarzyna Frąckowiak ze Schroniska dla zwierząt w Poznaniu. – Już od dłuższego czasu pracujemy nad przyzwyczajeniem zwierząt do transportu. To trudny i wymagający proces. Zaangażowani w akcję są wszyscy pracownicy schroniska i wolontariusze. Przenoszone będą nie tylko koty i psy, ale także wyposażenie, w tym wyposażenie szpitala.

W związku z przenosinami do nowego obiektu od 16 lipca chwilowo zawieszone zostają adopcje zwierząt. Pracownicy proszą też, by wstrzymać się z przywożeniem darów dla zwierząt. Wszystko ruszy ponownie, gdy już zwierzęta i ludzie rozlokują się w nowej siedzibie.

– Będzie to prawdopodobnie na przełomie lipca i sierpnia – wyjaśnia Katarzyna Frąckowiak. – O dokładnym terminie będziemy informować na naszej stronie internetowej. Mimo chwilowego wstrzymania adopcji nic nie stoi na przeszkodzie, aby osoby zainteresowane wzięciem psów i kotów ze schroniska przesyłały do nas wypełnione ankiety. Liczymy na wyrozumiałość, będziemy je weryfikować już po przeprowadzce do nowej siedziby przy ul. Kobylepole 51.

Nowy obiekt może być tymczasowym domem dla blisko 300 psów i prawie 300 kotów – to znacznie więcej niż w dotychczasowym schronisku, które już od wielu lat było za ciasne. Składa się z budynku biurowo-administracyjnego, w którym przeprowadzane będą adopcje i przyjmowane zwierzęta, z zapleczem socjalnym dla pracowników i wolontariuszy oraz z nowoczesną i dobrze wyposażoną przychodnią weterynaryjną z częścią szpitalną, osobną dla psów, osobną dla kotów.

Będzie tam też siedem izolatek pozwalających na odseparowanie zwierząt zakaźnie chorych, bo to właśnie choroby zakaźne są powodem wysokiej śmiertelności zwierząt w schroniskach. Przyjęte rozwiązania projektowe pozwolą też oddzielić od siebie „drogi czyste” i „drogi brudne” – dzięki temu chore zwierzęta nie będą miały kontaktu ze zdrowymi.

W nowym schronisku znajdują się dwa pawilony dla psów, jeden dla zwierząt zdrowych, które mają być adoptowane, oraz drugi, pełniący funkcję kwarantanny dla zwierząt chorych lub potencjalnie chorych. Swój pawilon mają też koty: z osiemnastoma słonecznymi pomieszczeniami, które zastąpią kilkunastometrową, malutką kociarnię, która jest w obiekcie przy ul. Bukowskiej.

Wszystkie zwierzęta będą miały zagwarantowany ciągły dostęp do suchych i ogrzewanych pomieszczeń, a warto dodać, że także możliwość kąpieli, oczywiście pod kontrolą opiekunów. Wszystkie wody opadowe z części utwardzonych będą gromadzone w zbiorniku retencyjno-rozsączającym, którego wydzielona część została tak zbudowana, by umożliwić kąpiele czworonogów. A pomiędzy budynkami są obszerne, zadrzewione, wybiegi dla psów.

W schronisku całkiem sporo przestrzeni zaplanowano też dla ludzi. Jest tu sala edukacyjna dla dzieci i młodzieży wyposażona w niezbędne media, a przed schroniskiem znajduje się wygodny parking i plac manewrowy.

Obecnie schronisko przyjmuje również bezdomne zwierzęta domowe z terenu Lubonia, a duże powierzchnie otwierają drogę do współpracy z innymi gminami.

UMP

Poznań: Jakich tras autobusów chcą poznaniacy po otwarciu ronda Rataje?

0
Najwięcej osób spośród ankietowanych zagłosowało na dwa warianty: ten zakładający skierowanie linii do ronda Rataje prosto Krzywoustego oraz ten z dojazdem autobusów Szwedzką do pętli Franowo, jak obecnie.

W ankiecie wypowiedziało się prawie 2,4 tys. poznaniaków, w badaniu stacjonarnym i online.
– Przede wszystkim chcemy bardzo podziękować za udział w badaniu – mówi Wojciech Miechowicz, zastępca dyrektora ZTM w Poznaniu. – Zebrany materiał, który zawiera także inne cenne informacje i uwagi pasażerów, będzie teraz szczegółowo analizowany, także pod kątem konieczności zapewnienia obsługi poszczególnych relacji. Przed wprowadzeniem ewentualnych zmian w przebiegu linii, poprosimy jeszcze o opinię zainteresowane rady osiedli oraz gminy Kórnik, Kleszczewo i Zaniemyśl, z którymi miasto Poznań organizuje transport na poszczególnych liniach.

Obecnie trwa modernizacja ronda Rataje i to dlatego ZTM zapytał pasażerów o to, jak powinny wyglądać trasy autobusowe. Gdy remont się skończy, a autobusy będą mogły znów kursować stałymi trasami – będzie też można wprowadzić zmiany i udogodnienia dla pasażerów konkretnych linii autobusowych.

Obecnie autobusy na liniach nr 154, 425, 431, 432, 435, 501, 502, 511, 512, 560, 561 dojeżdżają do Franowa, ale przed rozpoczęciem prac na rondzie Rataje część z nich kończyła swoje trasy na dworcu autobusowym Rataje. I być może w przypadku niektórych linii tak powinno pozostać.

W ankiecie była możliwość wskazania jednej z trzech alternatywnych tras przejazdu na terenie Poznania. Zaproponowano trzy opcje:

– dojazd ulicą Krzywoustego do ronda Rataje, gdzie można przesiąść się na tramwaj,
– dojazd do ronda Rataje nieco wydłużoną trasą, ale z możliwością dodatkowej wygodnej przesiadki na os. Czecha,
– obecną trasę do Franowa z możliwością przesiadki na tramwaj na ulicy Szwedzkiej lub Franowie.

Ankietę przeprowadzono dwiema metodami. W pierwszej zapytano 200 pasażerów oczekujących na przystankach autobusowych Franowo i Szwedzka, druga polegała na wypełnieniu takiego samego formularza w internecie, co można było zrobić do 6 czerwca.

Badanie przeprowadzone na przystankach dało łącznie 315 wskazań (część pasażerów korzysta bowiem z więcej niż jednej linii). Wariant pierwszy, czyli skierowanie linii do ronda Rataje prosto przez Krzywoustego uzyskał łącznie 127 głosów (40,3 proc). Więcej pasażerów (169 – 53,7 proc.) wybrało wariant trzeci, czyli skierowanie linii przez Szwedzką do pętli Franowo. Wariant drugi, według którego autobusy dojeżdżałyby do ronda Rataje przez os. Czecha i ulicę Brneńską, uzyskał najmniej – 19 wskazań (6,0 proc).

Ankietę internetową wypełniło 2186 osób, przy łącznej liczbie wyświetleń 4654. Tu wariant pierwszy uzyskał 3563 (61,4 proc.) wskazań, a wariant trzeci – 1458 (25,1 proc.). Najmniejszym zainteresowaniem cieszył się wariant drugi – 786 głosów (13,5 proc.), przy łącznej liczbie wskazań 5807.

ZTM