Złotów: Ksiądz nie chciał odprawić mszy na memoriale. Bo organizatorka “epatuje tęczą”

Chodzi o Marię Jaszczyk, która od 18 lat organizuje w miejscowości Nowiny pod Złotowem imprezy propagujące oddawanie krwi, szpiku i narządów. Zazwyczaj impreza zaczynała się mszą świętą, ale w tym roku proboszcz odmówił jej odprawienia.

Impreza organizowana przez Marię Jaszczyk od ośmiu lat nosi tytuł Memoriału im. Anny Wierskiej i Romana Jaszczyka, jak informuje portal asta24.pl. Od pięciu lat przed rozpoczęciem memoriału była odprawiana msza święta w intencji osób potrzebujących przeszczepu, tych, którzy go przeszli, by powrócili do zdrowia, i tych, którzy nie wygrali z chorobą.

W tym jednak roku ksiądz proboszcz parafii pw. św. Piotra i Pawła stwierdził, że mszy nie odprawi, chyba że pani Maria się nawróci i zastanowi nad swoim postępowaniem. Organizatorka memoriału jest wierzącą katoliczką, nie bardzo więc wiedziała, na co ma się nawracać, ale ksiądz proboszcz jej to wyjaśnił: chodzi o to, że za głośno mówi o tym, iż osoby LGBT trzeba szanować i zbyt mocno promuje tęczową flagę, po prostu “epatuje tęczą”. Dopóki tak się nie stanie – ksiądz mszy nie odprawi.

Kobieta nie zamierza się jednak wypierać ani wstydzić swoich poglądów i nie uważa, by stały one w sprzeczności z religią katolicką.
– Katolicyzm mówi o miłosierdziu, o miłości, o dobru i to jest ten katolicyzm, o którym chciałabym, żeby wszyscy tak myśleli – powiedziała Maria Jaszczyk w asta24.pl. – Katolicyzm i dobro to dla mnie jedno.

Proboszcz nie chciał skomentować portalowi swojej decyzji. Co ciekawe, odprawienia mszy odmówili pani Marii także inni okoliczni księża. Zdecydował się na to dopiero ksiądz z Wałcza, który jest prywatnie jej przyjacielem.

4.5 2 votes
Oceń artykuł
2 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze