tablice ujęcia wody fot. Aquanet

Poznań: Senator Jadwiga Rotnicka apeluje do ministrów w sprawie ujęcia wody pitnej

Senator w swoim piśmie pyta nie tylko o badania, ale też próby montażu bez zgody sprzętu pomiarowego na prywatnych posesjach. “Liczę na natychmiastową reakcję Panów Ministrów i podjęcie działań zmierzających do ochrony ujęcia wody w Mosinie-Krajkowie” – napisała senator.

Chodzi o badania zaplanowane przez PGNiG na terenie ujęcia wody pitnej w Mosinie-Krajkowie w poszukiwaniu ropy i gazu. Senator Jadwiga Rotnicka jest z wykształcenia hydrologiem, więc lepiej niż ktokolwiek zdaje sobie sprawę z faktu, jakie zagrożenia niesie ze sobą nie tylko ewentualne odkrycie złóż ropy czy gazu, ale same badania prowadzone, by je wykryć. Jak tłumaczył podczas konferencji prasowej Ireneusz Chomicki, starszy technolog ds. hydrogeologii, badania są prowadzone przez wywoływanie drgań sejsmicznych, co może naruszyć osady organiczne znajdujące się na terenie ujęcia, a to z kolei wpłynie na jakość wody płynącej do poznańskich kranów.

– Związki organiczne mogą spowodować zmianę barwy, wzrost twardości i znaczne pogorszenie jakości wody – tłumaczył hydrogeolog. – W wyniku tych drgań sejsmicznych, które wchodzą bardzo głęboko, do 5 km pod powierzchnię terenu i wracają, może nastąpić zagęszczenie piasków wodonośnych. W wyniku tego może nastąpić utrata wydajności poszczególnych studni i w konsekwencji całego ujęcia wody. Może dojść do przemieszczenia studziennych mułków i osadów wytrąconych z wody, które będą się koncentrować w strefie filtrów i doprowadzą do cementacji i spadku wydajności ujęcia lub uszkodzenia czy destrukcji struktury żeliwnej rurociągów wody surowej.

Spółka Aquanet, gdy tylko otrzymała informację o planowanych badaniach, zaapelowała do wszystkich posłów i senatorów, by zrobili co w ich mocy dla wstrzymania prac będących zagrożeniem dla ujęcia wody pitnej. Senator Jadwiga Rotnicka natychmiast wystosowała pismo do Jacka Sasina, ministra aktywów państwowych, i Michała Kurtyki, ministra klimatu i środowiska informując ich o otrzymaniu “Wniosku o interwencję w sprawie ryzyka wystąpienia zagrożenia dla bezpieczeństwa dostaw wody ludności miasta Poznania i aglomeracji poznańskiej w wyniku prac poszukiwawczo-wydobywczych złóż ropy naftowej i gazu” od Aquanetu.

Senator napisała też, że dodatkowo kontaktowali się z nią mieszkańcy powiatu poznańskiego, na posesjach których bez pytania o zgodę pracownicy firmy Geofizyka Toruń SA, wykonującej zlecenie na rzecz PGNiG, chcą ustawić urządzenia pomiarowe.

“Jak podaje NIK w raporcie, Polska jest jednym z najbardziej ubogich w wodę krajów Unii Europejskiej” – podsumowała senator Rotnicka. – “Całkowite zasoby wody pitnej w naszym kraju wynoszą 4 mld metrów sześciennych – to trzy razy mniej niż średnia europejska i ilość porównywalna z zasobami posiadanymi przez Egipt. Bez troski i starań nas wszystkich – władz państwowych, samorządów i obywateli – grozi nam permanentny brak wody pitnej. Tym bardzie oburzenie budzić musi jakiekolwiek działanie podejmowane za zgodą organów państwa, które zagrażają istnieniu ujęć wody, a tak właśnie jest w tej chwili w podpoznańskim Krajkowie, skąd woda trafia do około miliona ludzi. Liczę na natychmiastową reakcję Panów Ministrów i podjęcie działań zmierzających do ochrony ujęcia wody w Mosinie-Krajkowie oraz powiadomienie o podjętych krokach”.

Senator zapowiedziała też, że przedstawi sprawę na posiedzeniu senackiej komisji środowiska.

4.3 3 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze