Strona główna Blog Strona 1342

Wielkopolska: Kolejne miejsca szczepień przeciwko koronawirusowi w regionie

0
Wojewoda wielkopolski ponownie zaprasza dziś na szczepienia przeciwko covid-19 do urzędu wojewódzkiego. W weekend natomiast będzie można zaszczepić się w Chrzypsku Wielkim, Lubosz i Gostyniu.

W każdy piątek do końca września, w godzinach od 10.00 do 18.00, w Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim w Poznaniu (al. Niepodległości 16/18) oraz jego delegaturach: Kaliszu, Lesznie i Pile w godzinach od 10.00 do 16.00 będzie się można zaszczepić jednodawkową szczepionką firmy Johnson&Johnson. Nie trzeba się wcześniej umawiać ani rejestrować na konkretny termin szczepienia.

Każda osoba po otrzymaniu szczepionki otrzyma Unijny Certyfikat COVID, który umożliwia łatwiejsze podróżowanie po krajach Europy. To kolejna szansa na zaszczepienie się bez zbędnych formalności, bez wcześniejszych zapisów i rejestracji – wystarczy tylko przyjść i mieć ze sobą dowód osobisty. Szczepionkę Johnson&Johnson mogą przyjąć osoby w wieku od 18. do 80.
– Wspólnie zadbajmy o zdrowie własne i naszych najbliższych – apeluje wojewoda wielkopolski Michał Zieliński, który jest organizatorem akcji szczepień.

Także dzisiaj mobilne zespoły szczepiące odwiedzą Chrzypsko Wielkie, gdzie będą od godziny 10.00 do 18.00 na plaży nad jeziorem Chrzypskim ul. Jeziorna. 14 sierpnia będą w Luboszu na Festynie „Poznajemy Las” na boisku sportowym od 12.00 do 18.00.

15 sierpnia w Gostyniu na Dożynkach Powiatowych „Dobre Smaki Powiatu”, na placu wokół bazyliki na Świętej Górze, również od 12.00 do 18.00 oraz na Pikniku Zdrowotnym na Ostrowie Tumskim w Poznaniu od 9.00 do 14.00

 

Jak pisać o protestach w sprawie lex TVN? Polska Press instruuje

0
Nie używać określenia „wolne media”, nie rozmawiać z uczestnikami, a relację ograniczyć do kilku zdjęć z podpisem. Takie zalecenie otrzymali dziennikarze „Głosu Wielkopolskiego” według „Gazety Wyborczej”.

„Gazeta Wyborcza” dotarła do komunikatu, jaki otrzymali dziennikarze „Głosu Wielkopolskiego” w tej sprawie. Według niej Marcin Wątrobiński, od 15 lipca zastępca redaktora naczelnego Polski Press, do której należy także „Głos Wielkopolski”, przesłał wytyczne do wszystkich gazet regionalnych z dokładnym opisem, jak mają być relacjonowane protesty w sprawie lex TVN.

Przede wszystkim żadne manifestacje nie mają być zapowiadane, a relacja z nich ma polegać na zamieszczeniu kilku zdań pod zdjęciami. W opisie nie należy także używać określenia „wolne media”, choć większość demonstracji w Polsce właśnie tak nazywała swoje protesty – w obronie wolnych mediów.

Po relacjach z protestów widać, że zasady były przestrzegane: na stronach „Głosu Wielkopolskiego”, jego portali, a także regionalnych oddziałów w Koninie czy Lesznie relacje z protestów w obronie wolnych mediów wyglądały dokładnie tak, jak zalecił zastępca naczelnego: kilka zdawkowych zdań i bez użycia określenia „wolne media”.

Podobnych określeń używał w mediach społecznościowych Wojciech Wybranowski, redaktor naczelny „Głosu Wielkopolskiego”. Demonstrację w Poznaniu sprzed dwóch dni, na której pojawiło się około 2 tysięcy osób i zajęło cały plac Wolności, skwitował określeniem „Szału nie ma”.

Przypomnijmy, że od marca tego roku koncern Polska Press jest własnością PKN Orlen. Mimo wcześniejszych obietnic doszło do wymiany redaktorów naczelnych i sporej części kadry – w Poznaniu odeszła większość doświadczonych dziennikarzy.

Wielkopolska: Terytorialsi zapraszają na festyny

Prezentacja sprzętu wojskowego oraz możliwość rozmowy z rekruterami 12 Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Tegoroczne Święto Wojska Polskiego będzie obchodzone 14 i 15 sierpnia w całym regionie na festynach i piknikach.

Terytorialsi będą czekać na spotkanie aż w siedmiu lokalizacjach. Hasłem tegorocznego święta jest „Zostań Żołnierzem Rzeczypospolitej” – dlatego podczas uroczystości będzie można także spotkać się z żołnierzami 12 Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej i dowiedzieć się, jak wygląda służba w WOT oraz jakie warunki należy spełnić, by zostać terytorialsem.

W miasteczkach mundurowych do dyspozycji będą rekruterzy. To żołnierze – ochotnicy, którzy pełnią służbę co najmniej rok. Każdy, kto rozważa służbę wojskową w WOT, może skorzystać z ich doświadczenia. Na co dzień biorą udział w szkoleniach wojskowych i są przygotowani do udzielenia wyczerpujących informacji na temat życia w armii. Rekruterzy pomogą również w przejściu całej procedury (w tym w wypełnieniu dokumentów) prowadzącej wprost do koszar.

Gdzie będzie można spotkać żołnierzy 12 WBOT? W sobotę między godziną 11.00 a 17.00 mieszkańcy Piły mogą wybrać się na Stadion Miejski przy Okrzei, gdzie zostanie zbudowane miasteczko mundurowe. Na miejscu czekać będą m.in. żołnierze 122 batalionu lekkiej piechoty z Dolaszewa, którzy zaprezentują swój sprzęt, a także żołnierze szczecińskiej 12 Brygady Zmechanizowanej, 100. batalionu łączności z Wałcza, US Army oraz Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych.

W Gnieźnie z kolei w sobotni wieczór nad jeziorem Winiary wystartuje bieg „Tropem Wilczym. Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych”, a w niedzielę, między 12.30 a 15.30 będzie się można spotkać z terytorialsami i grupą Rekonstrukcji Historycznej Garnizon Gniezno na terenie dawnych koszar przy ulicy Wrzesińskiej.

W niedzielę od 11.00 do 18.00 będzie działało także miasteczko mundurowe w Kobylinie na Stadionie Miejskim przy ulicy Strzeleckiej. Wśród atrakcji jest tam prezentacja sprzętu wojskowego (w tym Bezzałogowego Systemu Powietrznego FlyEye) i czy pokaz dynamiczny w wykonaniu żołnierzy 124 blp ze Śremu. Swoje wyposażenie zaprezentuje także 16 batalion remontu lotnisk z Jarocina.

Z rekruterem 12 WBOT będzie można porozmawiać w niedzielę także w Kaliszu podczas akcji krwiodawstwa Rejonowego Oddziału Polskiego Czerwonego Krzyża. Namiotu wielkopolskiej „Dwunastki” będzie stał przy ulicy Księdza Piotrowskiego 13 od godziny 9.00 – 13.00.

Swoje bramy w niedzielę otworzy również poznańskie Muzeum Broni Pancernej i tam również pojawią się żołnierze 12 WBOT między godziną 10.00 a 16.00. W programie znajdą się takie atrakcje, jak prezentacja historycznego i współczesnego sprzętu wojskowego, prezentacja grup rekonstrukcji historycznej, a także poczęstunek.

Do wspólnego świętowania zapraszają również lubuscy terytorialsi ze 151 blp ze Skwierzyny. W sobotę będą w parku Drogowskazów i Słupów Milowych Cywilizacji w Witnicy, a w niedzilę w Strzelcach Krajeńskich na promenadzie nad jeziorem.

12 WBOT

Wronki: Pułapka w lesie. Leśniczy wrócił bez samochodu

0
Solidna gałąź nabita wkrętami, na którą najechał samochód leśniczego, przebiła mu opony. Nadleśnictwo Wronki opublikowało ostrzeżenie przed takimi pułapkami.

„Ciężko w to uwierzyć, ale takie „Niespodzianki” też czekają na nas w lesie. Jeden z leśniczych przekonał się o tym na własnej skórze i z lasu już swoim samochodem nie wrócił” – poinformowało nadleśnictwo na swoim profilu społecznościowym. I zwróciło uwagę, że takie pułapki to zagrożenie nie tylko dla leśniczego. A co będzie, jeśli na coś takiego wjedzie samochód straży pożarnej jadący do gaszenia pożaru w lesie?

„Najeżdżając kołami na takie wkręty, wystarczy kilkanaście sekund, aby powietrze zeszło z opon do zera” – ostrzegają leśnicy. – „To jest jeden z przykładów, ale tak naprawdę sytuacji związanych z tym głupim wybrykiem można by mnożyć”.

Pułapka znajdowała się w tej części Puszczy Noteckiej, gdzie jest kłopot z zasięgiem sieci komórkowych. Ktoś, kto wjechałby na nią, miałby więc także problem z wezwaniem pomocy.

Leśnicy apelują, by wszyscy, którzy widzieli takie pułapki w lesie, informowali o nich nadleśnictwo, by pracownicy mogli od razu usunąć zagrożenie. Teren częściej też patroluje policja.

 

Poznań: Tysiące poznaniaków w obronie wolnych mediów i demokracji

0
Kilka tysięcy osób wzięło udział w demonstracji pod hasłem „Nie oddamy wolnych mediów” na placu Wolności. Dziś najczęściej powtarzanym słowem było „Hańba” pod adresem polityków, których głosami przeszła ustawa lex TVN.

– To, co się wydarzyło wczoraj na sali plenarnej Sejmu RP, to jest hańba. Dlatego się tu ponownie pojawiliśmy na placu – mówił Sławomir Majdański z KOD, organizator zgromadzenia. Jego okrzyk podchwycili obecni i przez kilka minut skandowali „hańba” na zmianę z hasłem „wolne media”.

Chodziło o wczorajsze głosowanie w sprawie wniosku Władysława Kosiniaka-Kamysza o odroczenie debatowania nad ustawa zwaną lex TVN. Posłowie wniosek przegłosowali i zgodnie z wynikiem głosowania mieli wrócić do debaty nad ustawą dopiero we wrześniu – ale wtedy marszałek Witek zarządziła przerwę, a po niej – reasumpcję ze względu na błąd, jaki popełniła ona sama i pomyłkę w głosowaniu trzech posłów Kukiz’15. A przy powtórnym głosowaniu wniosku Kosiniaka-Kamysza posłowie go odrzucili i w ten sposób debata i głosowanie nad lex TVN nie zostało odroczone. Kontrowersyjna ustawa została przyjęta.

Jej uchwalenie wywołało protesty w całym kraju – setki osób zebrały się przed budynkiem sejmu. Dziś był drugi dzień protestów, a podczas niego poseł Adam Szłapka opowiedział, jak wyglądała sytuacja na sali sejmowej. Swoją wypowiedź rozpoczął jednak od archiwalnego nagrania wypowiedzi Pawła Kukiza, w której polityk mówi o tym, że nie ma takiej opcji, żeby sprzedał ideały, a zwłaszcza posłom PiS.

– Na sali była atmosfera pełna emocji – opowiadał przewodniczący Nowoczesnej. – PiS nie miał większości. Naprawdę nie miał większości. Przegrali głosowanie porządkowe, w tym fundamentalne głosowanie dotyczące odroczenia obrad. W momencie przegrania głosowania sprawa w zasadzie była zamknięta, nic nie można było zrobić. Marszałek Elżbieta Witek złamała prawo – art. 231 Kodeksu karnego to 10 lat pozbawienia wolności – przekroczyła uprawnienia i wznowiła obrady. My mogliśmy wyjść z tej sali i zerwać quorum, ale już wiedzieliśmy, że nastąpiła korupcja, wiedzieliśmy, że kupili posłów Kukiz’15. Hańba! To, co wczoraj zrobili, to jest akt Targowicy 2021 roku i za to osobiście odpowiada marszałek Elżbieta Witek.

Poseł Szłapka podkreślił też, że ta sytuacja oznacza koniec apelowania do posłów PiS, żeby zachowywali się przyzwoicie.
– Koniec! – powiedział. – Teraz deklarujemy bardzo jasno: każdy z was zostanie osądzony za łamanie prawa, także Elżbieta Witek. Będzie siedzieć.

Ukarany powinien zostać także Paweł Kukiz, który przypomniał mu bohatera „Zbrodni i kary”.
– Mieliśmy takiego właśnie człowieka: który popełnił zbrodnię i o tym wie – wyjaśnił poseł. – I on za to odpowie.

Zdaniem Adama Szłapki takie ruchy świadczą o tym, że ta władza już się kończy.
– Dlatego, mimo że ci bandyci z Jarosławem Kaczyńskim na czele chcą demokrację zabić, podeptać, my nie możemy się cofnąć – przekonywał. – Musimy być zdeterminowani, pełni energii, zaangażowani, patrzeć im na ręce, bronić wolnych mediów, wolnych sądów, wspierać się nawzajem i być zawsze tam, gdzie trzeba. Tak jak dzisiaj tu jesteśmy.

Poznań: Koncert #Na Falach dedykowany osobom zaszczepionym

0

Prezydent Miasta Poznania zaprasza do udziału w wyjątkowym koncercie w ramach cyklu #Na Falach dedykowanym osobom zaszczepionym. To forma podziękowania mieszkańcom za ich odpowiedzialną postawę podczas pandemii covid-19.

Poznań obecnie mieści się w czołówce miast z największą liczbą osób w pełni zaszczepionych – to 63 proc. wszystkich mieszkanek i mieszkańców.
– Koncert to ukłon miasta w stronę tych osób, których postawa powoduje, że wszyscy możemy poczuć się bezpieczniej – mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. – Dzięki osobom zaszczepionym powrót do rzeczywistości bez obostrzeń staje się bliższy i za to serdecznie im dziękuję.

Koncert zaplanowano na 4 września i składać się będzie z dwóch części. W pierwszej z nich na scenie pojawi się Paulina Przybysz z zespołem. Artystka, która wraz z siostrą Natalią zaczynała karierę jako zespół Sistars, od lat kontynuuje ją solowo – najpierw jako Pinnawela, następnie pod własnym nazwiskiem. W 2018 roku odebrała Fryderyka za album „Chodź tu”, a w 2020 roku ukazał się jej ostatni album zatytułowany „Odwilż”.

Paulina Przybysz po swoim koncercie pojawi się w projekcie „Albo Inaczej”, w którym bierze udział wielu artystów i artystek wykonujących najbardziej popularne utwory hip-hopowe w przygotowanych specjalnie dla nich aranżacjach. Do najpopularniejszych utworów należą między innymi „Jest Jedna Rzecz” Pei w wykonaniu Zbigniewa Wodeckiego, „Bez ciśnień” Zipery w wersji Beaty Kozidrak czy „Czerwona Sukienka” Fisza zaśpiewana przez Justynę Święs.

– Projekt „Albo Inaczej” powstał po to, aby zwrócić uwagę na dwie ważne kwestie: że polscy raperzy potrafią pisać genialne teksty oraz że muzyka potrafi łączyć artystów z kompletnie różnych światów – mówi Witold Michalak, pomysłodawca tego przedsięwzięcia. – W Poznaniu wystąpimy w składzie: Krystyna Prońko, Ten Typ Mes, Paulina Przybysz, Te-Tris, Kasia Lins, Natalia Nykiel, Emil Blef, Eldo i Piotr Zioła.

Organizacja koncertu to wspólna inicjatywa Miasta Poznania i jego Młodzieżowej Rady.
– Umówiliśmy się wspólnie, że wydarzenie będzie okazją do promocji szczepień wśród młodzieży – mówi Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta miasta. – Wszyscy chcemy, by zniesiono ograniczenia, które wynikają z ryzyka zachorowania na covid-19, chcemy też wrócić do normalnego rytmu pracy i nauki. Tryb działania szkół jest niestety nadal uzależniony od liczby zaszczepionych. Mówiąc młodzieży: „zaszczep się i bądź bliżej muzyki”, zachęcamy do podjęcia odpowiedzialnej i ważnej decyzji.

Na wydarzenie należy zabrać certyfikat szczepienia: tylko on będzie uprawniał do wejścia w strefę koncertową. Osoby, które mają medyczne przeciwwskazania do szczepień, będą mogły posłuchać koncertu w specjalnie dla nich przygotowanej przestrzeni – wejście do niej będzie możliwe na podstawie oświadczenia.

UMP

Poznań: Dłuższa droga rowerowa przy ul. Dolna Wilda

0
Dwie firmy są zainteresowane budowa kolejnego odcinka drogi dla pieszych i rowerzystów wzdłuż Dolnej Wildy, pomiędzy ul. Czechosłowacką i Piastowską. Dziś otwarto oferty przetargowe.

W ubiegłym roku zakończyła się budowa odcinka drogi rowerowej między ulicami św. Jerzego do ul. Półwiejskiej. Ten odcinek umożliwia rowerzystom wygodny i bezpieczny przejazd z Wildy do Starego Rynku. Teraz do wykonania pozostał ostatni odcinek pomiędzy ul. Piastowską (skrzyżowanie przy wjeździe do Aquanetu) a ul. Czechosłowacką – i on wkrótce powstanie.

Droga wzdłuż Dolnej Wildy jest częścią drogi rowerowej R9, jednej z najważniejszych dróg w mieście, jest też drogą ujętą w Programie Rowerowym tras radialnych, łączących centrum Poznania z dzielnicami położonymi na jego obrzeżach. Dlatego jej dokończenie jest takie ważne.

Nowy odcinek drogi rowerowej będzie miał szerokość 2,5 m, obok będzie też 2,5-metrowy chodnik, który poprawi komfort i bezpieczeństwo tak rowerzystów, jak pieszych – obecnie jedni i drudzy mają pomiędzy ul. Piastowską i Czechosłowacką do dyspozycji jedną, niezbyt szeroką drogę. W ramach inwestycji powstanie również przejazd rowerowy przez zachodni wlot skrzyżowania z ul. Piastowską oraz połączenie z drogą rowerową w ul. św. Szczepana.

Oferty na budowę tego odcinka złożyły dwie firmy. Obecnie trwa weryfikacja dokumentów. Wybrany wykonawca będzie miał maksymalnie 110 dni na realizację przedmiotu umowy, tj. skompletowanie wszystkich wymaganych dokumentów i przeprowadzenie prac budowlanych.

ZDM

Poznań: Jest ekspertyza dachu hali sportowej. Dlaczego się zawaliła?

0
Błędy projektowe, wykonawcze oraz ekstremalne warunki pogodowe. To były przyczyny zawalenia się dachu hali sportowej szkoły na os. Pod Lipami. Tak wykazała ekspertyza budowlana.

Przypomnijmy, że chodzi o dach ukończonej w sierpniu 2020 roku hali. Zawalił się podczas ekstremalnej nawałnicy, która przeszła nad miastem 22 czerwca, jednak dyrektor szkoły już wcześniej zgłaszała, że szwankuje odprowadzanie wody z dachu, bo po deszczach stoi tam woda. Na szczęście nikomu nic się nie stało, bo dyrektor wydała polecenie ewakuacji budynku. Uczniowie i nauczyciele zdążyli wyjść dosłownie minuty przed zawaleniem się dachu.

To wydarzenie zostało zakwalifikowane jako katastrofa budowlana i Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Poznaniu zlecił kontrolę budynku od strony wykonawczej i projektowej. Dokumentację techniczną dostarczyła szkoła jako zarządca budynku, a ekspertyzę przeprowadzili pracownicy naukowi Politechniki Poznańskiej z Instytutu Analizy Konstrukcji, pod nadzorem dr. hab. inż. Zdzisława Pawlaka.

Jak informuje „Głos Wielkopolski”, który dotarł do wyników ekspertyzy, błędów przy tej inwestycji popełniono całe mnóstwo: podczas budowy zamieniono drewniane dźwigary pełnościenne, jakie były ujęte w projekcie, na dźwigary kratownicowe. I to właśnie one nie udźwignęły ponadnormatywnego ciężaru wody opadowej, bo ci, którzy decydowali o zamianie, nie wzięli pod uwagę możliwości wystąpienia tak intensywnych opadów. A jak dodatkowo zwrócił uwagę Paweł Łukaszewski, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, projektanci wiedzieli, że w projekcie nie ma rozwiązań do awaryjnego odprowadzania wód opadowych z dachu.

Kolejnym problemem były źle zaprojektowane łączenia elementów dźwigarów, które nie zapewniały odpowiedniej nośności. To one właśnie nie wytrzymały naporu wody deszczowej. Gdyby istniał awaryjny system odprowadzania wody – obciążenie nie byłoby tak duże, ale ani w projekcie budowlanym, ani wykonawczym takiego systemu nie przewidziano. I to sprawiło, że woda, która nie nadążała odpływać instalacją odwadniającą – w której przypadku stwierdzono obniżona wydajność ze względu na jej wykonanie niezgodnie z projektem wykonawczym – zebrała się na dachu. A jej ciężar, określany jako ponadnormatywny, przekroczył wytrzymałość dachu.

Skoro wyniki ekspertyzy są już znane – uszkodzony dach hali będzie można teraz rozebrać zgodnie z wytycznymi ekspertów. Później specjaliści ocenią stan pozostałej części konstrukcji dachu – i wtedy będzie można przygotować projekt budowlany, który pozwoli na odbudowę hali już zgodnie z zasadami sztuki budowlanej.

PINB zamierza też pociągnąć do odpowiedzialności osoby odpowiedzialne za popełnione błędy, a w efekcie za doprowadzenie do katastrofy. Na razie trwa gromadzenie niezbędnej dokumentacji, która zostanie przedstawiona Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa razem z wnioskiem o ukaranie. Oddzielnie sprawą zajmuje sie prokuratura pod kątem spowodowania katastrofy budowlanej i narażenia życia uczniów i nauczycieli.

Lockdown? Przedsiębiorcy grożą buntem

Właściciele firm zapowiadają, że jeśli rząd ponownie jesienią będzie chciał wprowadzić lockdown, to nie zamierzają posłuchać i przestrzegać obostrzeń. Nie wierzą też w obietnice rządu o pomocy.

Jak informuje money.pl, przedsiębiorcy nie wierzą w rządowe zapewnienia, że lockdownu nie będzie. Uważają, że rząd nie dotrzymuje obietnic, nie daje też przedsiębiorcom żadnych narzędzi do tego, by lepiej dbali o bezpieczeństwo epidemiologiczne w swoich firmach. Przedsiębiorcy nie mają prawa do informacji o stanie zdrowia swoich podwładnych i tego, czy są zaszczepieni.

Jak przekonuje Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Pracodawców Lewiatan, firmy, zwłaszcza te średnie i małe, kolejnych ograniczeń nie przetrwają – aż 35 proc. firm zrzeszonych w Lewiatanie w ostatnim badaniu nastrojów stwierdziło, że nie poradzi sobie z jesiennym lockdownem, bo nie mają już żadnych finansowych zapasów, które pozwoliłyby im przetrwać. I jeśli rząd zamknie je jesienią – to narazi się na bukt społeczny, który niewątpliwie wybuchnie.

Wielu przedsiębiorców jest też zdania, że rząd może fizycznie nie wprowadzić lockdownu, ale tak utrudni działalność, że firmy i tak padną. Wystarczą dodatkowe ograniczenia na przykład dla hoteli czy turystyki w ogóle, by turyści przestali przyjeżdżać. Wtedy nie trzeba będzie hoteli zamykać, bo same upadną. Już teraz w branży oszczędza się an wszystkim, także na pracownikach, przez co spada jakość usług.

Zdaniem przedsiębiorców lockodown jest bardzo prawdopodobny, wbrew obecnym obietnicom rządu, bo jak dotąd przeciwko koronawirusowi zaszczepiono 18 mln Polaków. To zaledwie połowa, więc nie ma co mówić o odporności populacyjnej i bezpieczeństwie – o odporności populacyjnej zdaniem lekarzy można mówić dopiero wtedy, gdy szczepienia przyjęło przynajmniej 70 proc. populacji.

Aż 80 proc. dużych i średnich firm – tak wynika z badań Lewiatana – chce mieć dostęp do informacji o stanie zdrowia swoich podwładnych, w tym wiedzy o tym, czy byli oni zaszczepieni na covid-19. Uważają, że bez tego trudno im będzie zapewnić bezpieczeństwo w miejscu pracy. Są także zdania, że ci, którzy się nie zaszczepili, powinni ponieść tego konsekwencje.

Sławomir Grzyb, sekretarz generalny Izby Gospodarczej Gastronomii Polskiej, także twierdzi, że gastronomia nie da się już zamknąć. Nikt nie boi się kontroli i kar nakładanych przez sanepid, bo sądy je i tak uchylają. W tej branży wyjątkowo dużo przedsiębiorców nie dostało żadnej pomocy od rządu, bo otworzyło się w niewłaściwym czasie. Oni nie mają już nic do stracenia.

Poznań: Dodatkowe objazdy dla kierowców przez remont S11

0
Prace remontowe na odcinku S11 z Poznania do Kórnika spowodowały zamknięcie zjazdów na Gądki i Borówiec. Kierowcy, zaskoczeni zmianą, bo nie było o niej wcześniej informacji, muszą nadkładać sporo kilometrów.

Jak informuje Radio Poznań, to duży problem zwłaszcza dla ciężarówek, bo w okolicy jest wiele centrów logistycznych i firm, ruch ciężarowy jest tu więc bardzo duży. A jeśli kierowcy nie zjadą z S11 na węźle w Borówcu, to następny zjazd mają dopiero w Kórniku. To kilkanaście kilometrów dalej. Dodatkowym utrudnieniem jest niejasne oznakowanie i brak informacji o aktualnych utrudnieniach.

Tak niestety będzie przez najbliższe dwa lub trzy tygodnie, bo tyle czasu mają być zamknięte węzły Gądki i Borówiec. Jednak trzeba się liczyć z tym, że prace mogą się przedłużyć, bo Colas Polska, która prowadzi remont na zlecenie GDDKiA ma na jego ukończenie 120 dni. Czyli do listopada.

 

Dziś noc spadających gwiazd!

0
Połowa sierpnia to doskonały czas do obserwacji spadających gwiazd – atak naprawdę meteorytów z roju Perseidów. W tym roku najlepsza będzie dzisiejsza noc, bo to dziś Perseidy będą najlepiej widoczne na niebie.

Perseidy można obserwować na niebie od 17 lipca do 24 sierpnia, ale najlepiej widoczne są właśnie w noc z 12 na 13 sierpnia. Wtedy w ciągu godziny można naliczyć nawet 110 spadających i płonących efektownie w atmosferze meteorów.

Spadające Perseidy to doskonała okazja do organizacji pikników astronomicznych i wiele jednostek naukowych je organizuje: między innymi Hevelianum w Gdańsku, obserwatorium astronomiczne w Piwnicach koło Torunia. Perseidy będzie też można oglądać na Polu Marsowym w Kaliszu, a na obserwację online zaprasza Centrum Nauki Kopernik od godz. 21.00. Natomiast 14 sierpnia o 20.30 na Wieczór z Gwiazdami zaprasza CIL Strzeszyn, na boisko przy ulicy Krajeneckiej.

Perseidy zwane „spadającymi gwiazdami” lub „łzami św. Wawrzyńca” to tak naprawdę odłamki komet, które przelatując w pobliżu Ziemi raz na 133 lata i zostawiają na jej orbicie takie okruchy. Wiele z nich właśnie w sierpniu płonie w atmosferze naszej planety, ginąc za nieboskłonem z efektownym błyskiem. Nasi przodkowie byli zdania, że to spadają gwiazdy, bo bez teleskopów widoczne na niebie ciała niebieskie i okruchy komety wyglądały dla nich dokładnie tak samo.

W tym roku Perseidy powinny być dobrze widoczne – zapowiada się pogodna noc, ich blasku nie przyćmi też księżyc, który jest w pierwszej fazie. Na miejsce obserwacji najlepiej wybrać teren, gdzie nie ma zbyt intensywnego światła.

Dwa koncerty nad Rusałką: WaluśKraksaKryzys i Rosa Vertov

0
W plenerowym naGraniu nad Rusałką dziś aż dwa koncerty: o 19.00 wystąpi Rosa Vertov, a o 20.30 – WaluśKraksaKryzys feat. Król. „Będzie głośno, festiwalowo i gorąco” – obiecują wykonawcy.

Rosa Vertov to cztery dziewczyny: Kasia Dziąg, Olga Gniadzik, Zosia Jakubowska i Julia Szostek, a muzyka, którą wykonują, określają jako dream pop /psychadelic / wrzosowiscore, dźwięki onirycznej części post-internetu i skrytki z zakurzonymi nagraniami spoza czasu.

WaluśKraksaKryzys to gitarowe objawienie 2019 roku. Jego muzyka to mieszanka nośnych riffów, elektroniki i słodko-gorzkich obserwacji związanych z codziennością (rówieśników) Walusia. Obserwacji zaskakująco kolorowych, jak na tę cholernie szarą rzeczywistość. Sam tłumaczy to tak: „Moja muzyka to poezja śpiewana na petardzie”. Mówi o sobie, że jest prostym w obsłudze chłopakiem, pytany o teksty bezradnie rozkłada ręce i ze śmiechem odpowiada: „są tak dosłowne, że nie wiem, co jeszcze mógłbym powiedzieć…”.

Ten urodzony w Krakowie dwudziestopięciolatek gra w składzie:
WaluśKraksaKryzys – gitara, wokal, essa;
Jakub Tokarz – perkusja, wokal;
Bartosz Jędrecki – bas, sample, wokal;
Ryszard Czernecki – gitara, wokal
Łukasz Kastelik – wynalazki, wokal.

Koncert streamowany będzie również na Facebooku organizatora, czyli fundacji Pogoda. Partnerami projektu są: Grupa ENEA (partner generalny), Aquanet, Restauracja Rusałką, Polska Fundacja Osób Słabosłyszących oraz Cinema Hostel & Apartments. Patroni medialni projektu to Freshmag, Radio Afera, Lokalny Fyrtel, Radio Meteor oraz tenpoznan.pl

mat. pras.

Poznań: Kolejne kąpielisko zamknięte!

0
Wczoraj Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna odwołała zakaz kąpieli w Gliniankach w Mosinie – a dziś wydała go dla jeziora Strzeszyńskiego w Poznaniu. Powodem jest zakwit sinic.

To kolejne poznańskie kąpielisko, z którego nie można korzystać z powodu zakwitu sinic. W Rusałce nie można się kąpać już od lipca, przez ponad tydzień zakaz kąpieli obowiązywał także w Malcie, ale po kolejnych badaniach wody został odwołany.

Strzeszynek to najczystsze z podpoznańskich jezior, ale niestety, ono także nie uchroniło się przed sinicami. Jak długo nie będzie można się kąpać w jeziorze – nie wiadomo. Zakaz obowiązuje do odwołania.

W Poznaniu można się więc obecnie kąpać w jeziorze Kierskim, Maltańskim, a pod Poznaniem – w Gliniankach w Mosinie i Akwenie Tropicana w Owińskach.

Poznań: We wrześniu rusza nauka pływania

0
Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji startują we wrześniu z szeroką ofertą zajęć nauki pływania. Zapisy już trwają, a zajęcia są dla dzieci i dla dorosłych.

Nauka pływania to nie tylko lekcje dla dzieci i młodzieży, zajęcia są także dedykowane dorosłym. W ofercie zajęć jest nauka i doskonalenie pływania dla dzieci i dorosłych, aqua aerobik, zajęcia triathlonowe, zajęcia dla dzieci z niepełnosprawnościami – zespołem Downa oraz dla dzieci ze spektrum autyzmu. Nauka pływania podzielona jest według stopnia zaawansowania umiejętności. Kursy odbywają się na 4 pływalniach: Chwiałka, Rataje, Atlantis, Winogrady.

Pływalnia Chwiałka prowadzi zajęcia z zakresu: nauki pływania dla dzieci i dorosłych, pływania sportowego, aquafitnessu oraz pływania z elementami nurkowania. Szczegóły można znaleźć na stronie pływalni.

Pływalnia Rataje zaprasza na kursy: nauki pływania dla dzieci i dorosłych, pływania sportowego, pływania z elementami nurkowania oraz zajęcia dla seniorów. Tu także szczegółowe informacje znajdują się na stronie pływalni.

Atlantis w swojej ofercie posiada zajęcia: nauki pływania dla dzieci i dorosłych, pływania sportowego, aquafitnessu, pływania z elementami nurkowania, piłki wodnej dla dzieci i młodzieży, pływania zdrowotnego, pływania niemowląt oraz trener senioralny. Cennik i harmonogram znajdują się na stronie.

Pływalnia Winogrady oferuje: naukę i doskonalenie pływania dla dzieci, naukę i doskonalenie pływania w języku angielskim, zajęcia dla dorosłych, trening triathlonowy, zajęcia dla seniorów oraz zajęcia dla osób z niepełnosprawnościami. Szczegóły także na stronie pływalni.

Ceny zaczynają się od 25 zł za 1 zajęcia, do ok. 400 zł za cały pakiet tj. 10/12 spotkań, w zależności od ich typu oraz pływalni. Są to jedynie przedziały orientacyjne, dokładne informacje na posir.poznan.pl.

POSiR

Wielkopolska: Nowy konkurs dla gmin, żeby zachęcić do szczepień przeciwko koronawirusowi

0
500 mln zł – tyle znajduje się w puli nowego konkursu dla gmin „Rosnąca Odporność”. To nagrody dla tych samorządów, które osiągną najwyższy wzrost poziomu zaszczepienia swoich mieszkańców pomiędzy 1 sierpnia a 31 października 2021 r.

– Szczepienia przeciw covid-19 są jedyną szansą powrotu do normalności, szansą powrotu do życia sprzed pandemii bez obowiązujących nas obostrzeń, żebyśmy czuli się bezpiecznie – mówiła dziś wicewojewoda wielkopolski Aneta Niestrawska, zachęcając do udziału w konkursie. – Dlatego wszystkie nasze działania, działania całej administracji rządu Mateusza Morawieckiego mają na celu dotarcie z rzetelną informacją o konieczności szczepień do wszystkich jeszcze niezaszczepionych osób. Wspólnie zadbajmy o nasze zdrowie i bezpieczeństwo.

Konkurs zorganizowany przez NFZ nagradza gminy, które osiągną najwyższy wzrost poziomu zaszczepienia swoich mieszkańców pomiędzy 1 sierpnia a 31 października 2021 r. Mogą w nim brać udział gminy ze wszystkich powiatów w kraju – za wyjątkiem miast na prawach powiatu. Za pierwsze miejsce zwycięska gmina dostanie 1 mln zł, za drugie – 500 tys. zł, a za trzecie 250 tys. zł.

W Wielkopolsce nie ma obecnie żadnych problemów z dostępem do szczepień: co tydzień do końca września, w piątek, można się zaszczepić w siedzibach Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego, a mobilne punkty szczepień docierają do miejsc, gdzie jest problem z dostępem do szczepień lub wyszczepialność jest zbyt niska.

W najbliższym czasie mobilne zespoły szczepiące odwiedzą także Chrzypsko Wielkie, Lubosz, Gostyń oraz Ostrów Tumski w Poznaniu – to kolejna szansa dla chętnych na zaszczepienie się bez zbędnych formalności, zapisów i rejestracji. Wystarczy tylko przyjść i mieć ze sobą dowód osobisty, by otrzymać jednodawkową szczepionkę Johnson&Johnson.

W Wielkopolsce łącznie zaszczepionych jest ponad 3 mln osób. Liczba osób w pełni zaszczepionych to ponad 1,5 mln.

WUW

Wielkopolska: Dramatyczna sytuacja z wodą. Mamy suszę hydrologiczną w regionie

0
Poziom przepływów w wielkopolskich rzekach spadł poniżej wieloletnich stanów średnich, jak alarmuje IMiGW. Taka sytuacja jest w 51 stacjach pomiarowych, a w jednej nigdy nie był tak niski.

jak informuje Radio Poznań, najniższy odnotowany poziom w Wielkopolsce jest na stacji Mała Noteć w miejscowości Gębice. W czasie kilkudziesięciu lat prowadzonych pomiarów nigdy jeszcze poziom wody w tej stacji nie był tak niski.

A przecież mamy za sobą śnieżną i mroźną zimę, deszczową wiosnę i stosunkowo mokre lato, co sprawiło, że sytuacja z poziomem wód poprawiła się w stosunku do ubiegłego roku. Jednak, jak podkreśla Grzegorz Walijewski, rzecznik prasowy IMGW, regeneracja wód podziemnych to proces wieloletni. Jedna mroźna zima i jedna deszczowa wiosna nie wystarczą, by odbudować zapasy, zwłaszcza że deszcze, z jakimi ostatnio mamy do czynienia, to deszcze gwałtowne i krótkotrwałe.

Takie opady poprawiają sytuację tylko na chwilę. By poprawa była trwalsza – potrzebne są opady mniej gwałtowne, ale za to dłużej trwające, podczas których woda zdąży wsiąknąć w ziemię, a nie spłynie do rzek czy kanalizacji deszczowej. Według oceny IMiGW w Polsce północno-zachodniej, a więc poza Wielkopolską także w województwie zachodniopomorskim i pomorskim brakuje około 90 litrów deszczu na metr kwadratowy. To mniej więcej tyle, ile wynosi średnia miesięczna norma opadów.

Posłowie chcą odwołania marszałek Elżbiety Witek

0
Wniosek o odwołanie marszałek zapowiedziały sejmowe kluby KO, Lewicy i PSL, zamierza go poprzeć też Jarosław Gowin. Organizacje społeczne takie jak WatchDog czy Otwarte Ramiona zwróciły się do marszałek o wyjaśnienia.

Powodem jest wczorajsza reasumpcja zarządzona przez marszałek Elżbietę Witek po głosowaniu w sprawie wniosku Władysława Kosiniaka-Kamysza o odroczenie debatowania nad ustawa zwaną lex TVN. Posłowie wniosek przyjęli i wtedy marszałek zarządziła przerwę, naradę z Konwentem Seniorów, a po niej – reasumpcję ze względu na błąd, jaki popełniła ona sama i pomyłkę w głosowaniu trzech posłów Kukiz’15. W drugim głosowaniu wniosku Kosiniaka-Kamysza posłowie go odrzucili – i w ten sposób udało się uchwali lex TVN.

Jak informuje Onet.pl, opozycja twierdzi, że marszałek Sejmu złamała prawo, ponieważ nie można przeprowadzić reasumpcji głosowania bez uzasadnionych wątpliwości co do jego wyniku. To naruszenie art. 231 Kodeksu karnego, który mówi o niedopełnieniu obowiązków lub przekroczeniu uprawnień przez funkcjonariusza publicznego pod groźbą do trzech lat więzienia. Marszałek argumentowała, że zasięgnęła porady pięciu prawników, którzy poparli jej opinię, dlatego zarządziła reasumpcję.

Jarosław Gowin w rozmowie z Onet.pl nazwał wczorajsze wydarzenia w Sejmie „aktem hańby”, stwierdził też, że nie wie, czy marszałek złamała prawo, ale na pewno złamała dobre obyczaje.

O wyjaśnienia do marszałek Witek zwróciły się też organizacje społeczne. Sieć Obywatelska WatchDog zwróciła się o udostępnienie opinii prawnych, na podstawie których marszałek Witek zarządziła reasumpcję, interesuje ją też, jakie właściwie pytanie zadała marszałek tym prawnikom. Natomiast Stowarzyszenie Otwarte Ramiona, poza tym, że także zwróciło się o udostępnienie opinii prawnych, z których korzystała marszałek, wystąpiło także do Komisji Etyki Poselskiej o ukaranie najwyższą możliwą karą: „w związku z nieuprawnionym nadużyciem Regulaminu Sejmu RP przez Panią Marszałek Elżbietę Witek w przedmiocie zarządzenia reasumpcji głosowania nr 17 na 36. posiedzeniu Sejmu RP”.

Ustawą zajmie się teraz Senat, a jeśli on ją odrzuci – wówczas ponownie zajmą się nią posłowie. Ale żeby ją uchwalić po odrzuceniu przez Senat, będą musieli mieć bezwzględną większość głosów – czyli więcej niż jej przeciwnicy i ci, którzy wstrzymali się od głosu łącznie.

 

Piła: Rowerzysta wjechał wprost pod pociąg

0
Do tragedii doszło dziś około godziny 9.00 rano. 70-letni mężczyzna wjechał rowerem pod pociąg na torowisku przy ulicy Krzywej.

Jak informuje Radio Poznań, policja ustaliła, że 70-latek przejeżdżał przez tory w miejscu niedozwolonym, poza przejściami – i wjechał akurat pod pociąg relacji Wrocław – Słupsk. Maszynista nie miał szans wyhamować. Rowerzysta zginął na miejscu.

Ruch kolejowy na trasie na Piłę jest wstrzymany, a utrudnienia mogą potrwać kilka godzin.

Poznań: Demonstracja w obronie wolnych mediów

0
„Nie oddamy wolnych mediów” – pod takim hasłem odbędzie się dziś demonstracja na placu Wolności. Powodem jest ustawa lex TVN uchwalona wczoraj przez Sejm.

Przypomnijmy: posłowie uchwalili wczoraj ustawę zmieniającą zasady przyznawania koncesji dla mediów, które są własnością kapitału zagranicznego. Ustawa ogranicza przyznanie koncesji tylko do właścicieli do krajów z Europejskiego Obszaru Gospodarczego, do którego należą kraje Unii Europejskiej oraz Norwegia, Islandia i Liechtenstein. Wyłącza to TVN24, której właścicielami jest amerykańska spółka – stąd popularna nazwa ustawy to lex TVN.

Posłowie PiS twierdzą, że w ustawie chodzi o uniemożliwienie przejmowania mediów w Polsce przez firmy z Rosji, Chin czy krajów arabskich oraz – jak ostatnio powiedział Jarosław Kaczyński – inwestowania w nie przez kartele narkotykowe. Posłowie opozycji są jednak zdania, że chodzi o zdobycie kontroli nad stacją krytyczną wobec obecnego rządu – a przynajmniej o utrudnienie jej działalności.

Opozycja próbowała wczoraj nie dopuścić do głosowania ustawy, a posłowie początkowo przyjęli wniosek Władysława Kosiniaka-Kamysza o przełożeniu debaty na wrzesień. Jednak wkrótce po głosowaniu marszałek Witek zarządziła reasumpcję, a w powtórnym głosowaniu wniosek lidera PSL został odrzucony. Posłowie przystąpili następnie do głosowania samej ustawy – i przegłosowali ją.

Wczoraj z tego powodu wielu ludzi zebrało się przed Sejmem protestując przeciwko ustawie. Na dziś zapowiadane są protesty w całym kraju, także w Poznaniu, przeciwko kontrowersyjnej ustawie i w obronie wolnych mediów.

Poznański protest rozpocznie się o godzinie 21.00 na placu Wolności.