Strona główna Blog Strona 1662

Poznań: Interwencja w domu zakonnym. Policja wydała oświadczenie

0
Przebieg interwencji policji podczas nabożeństwa w domu zakonnym salezjanów zostanie sprawdzony przez Wydział Kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. Powodem jest zainteresowanie tą sprawą.

Chodzi o wczorajszą interwencję policji w Domu Zakonnym Salezjanów. W jednej z cel była odprawiana msza przez księdza Michała Woźnickiego, bez przestrzegania zasad obowiązujących z powodu pandemii koronawirusa i czerwonej strefy.

Wielkopolska policja opublikowała w związku z tym oświadczenie:
„W związku z toczącą się dyskusją na portalach społecznościowych odnośnie przebiegu interwencji na terenie domu zakonnego Salezjanów, która została zarejestrowana a film zamieszczony w sieci, informujemy, że funkcjonariusze działali na miejscu w związku z otrzymanym zgłoszeniem od samych Salezjanów. Nadmieniamy, że nie było to pierwsze zgłoszenie, a na przestrzeni tylko kilku ostatnich miesięcy interwencji było co najmniej kilka.

Wobec znacznego zainteresowania opinii społecznej, przebieg działań podjętych przez interweniujących funkcjonariuszy wnikliwie zbada Wydział Kontroli KWP w Poznaniu.

– Wstępne oceny nie wskazują na nieprawidłowości ze strony funkcjonariuszy, jednak przeprowadzone czynności pozwolą na rzetelne zebranie wyjaśnień od wszystkich stron”.

Ksiądz Woźnicki ma od 2016 roku zakaz sprawowania sakramentów świętych, został też usunięty z zakonu za nieposłuszeństwo wobec przełożonych. Suspendowany ksiądz neguje istnienie koronawirusa, nie uznaje także papieża i władz w Watykanie, a liberalizm jest dla niego śmiertelnym grzechem. Salezjanie walczą teraz o jego eksmisję z domu zakonnego, ale mimo to codziennie odprawia msze w swojej celi i transmituje je na YouTube. O łamaniu obowiązujących zasad podczas tych właśnie mszy powiadomili policję sami salezjanie.

el

Poznań: UAM zawiesił opłaty za akademiki

0
Wszyscy studenci, którzy zdecydują się opuścić swoje miejsce w akademiku, zostaną zwolnieni z opłaty za ten czas, kiedy z niego nie korzystali. Powodem jest koronawirus i odwołanie zajęć na UAM do końca listopada

Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu wydał komunikat podpisany przez Joannę Wójcik, prorektor ds. studenckich i kształcenia: „W związku z pogarszającą się sytuacją epidemiczną, a także Rozporządzeniem Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 16 października 2020 r. w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania niektórych podmiotów systemu szkolnictwa wyższego i nauki w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 informuję, że zajęcia w formie kontaktowej prowadzone na terenie powiatów i miast zaliczanych do tzw. czerwonych stref nie zostaną przywrócone przynajmniej do końca listopada br.

Wszyscy studenci, którzy zdecydują się na ten czas opuścić akademik i powiadomią o tym kierownika domu studenckiego (w terminie do końca bieżącego tygodnia, tj. 25.10.2020), zostaną zwolnieni z opłat za akademik za listopad oraz każdy następny miesiąc, podczas którego nie będą korzystać z zakwaterowania. W przypadku problemów z zabraniem rzeczy studenci mogą pozostawić je w pokojach”.

Na terenie Poznania w sześciu domach akademickich UAM jest ponad 1,6 tys. miejsc dla studentów.

UAM, el

Poznań: Placówka straży granicznej ma nowego szefa

0
Od dzisiaj placówka straży granicznej w Poznaniu-Ławicy ma nowego komendanta. Został nim mjr Paweł Onichimiuk.

4 miesiące temu mjr SG Pawłowi Onichimiukowi zostały powierzone obowiązku na stanowisku Komendanta PSG w Poznaniu-Ławicy. Dzisiaj został mianowany na to stanowisko rozkazem Komendanta Głównego Straży Granicznej. Zastąpił na nim ppłk Pawła Maźca, obecnego zastępcę komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.

Major Paweł Onichimiuk z mundurem związany jest od 1999 roku, kiedy
to rozpoczął naukę w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Lądowych we
Wrocławiu. Do Straży Granicznej został przyjęty w 2005 roku.
Początkowo służbę pełnił w Nadwiślańskim Oddziale SG, a następnie w Wydziale Operacyjno-Śledczym w Krośnie Odrzańskim. W 2007 roku przeprowadził się do Poznania gdzie podjął służbę na Placówce Straży Granicznej w Poznaniu-Ławicy. W 2010 roku mianowany został na stanowisko zastępcy komendanta poznańskiej placówki.

Mjr Paweł Onichimiuk jest żonaty, ma dwoje dzieci. Najchętniej
spędza czas z rodziną biegając i jeżdżąc na rowerze. W wolnych
chwilach pasjonuje się również historią, stara się także znaleźć
czas na beletrystykę.

NOSG, el

Poznań: 4 mln zł dla Kleszczewa

0
Marszałek Marek Woźniak podpisał z Bogdanem Kemnitzem, wójtem gminy Kleszczewo umowę na dofinansowanie rewitalizacji przestrzeni w Komornikach i Nagradowic.

Zarząd województwa wielkopolskiego przyznał dofinansowanie unijne w
wysokości ponad 4 mln zł gminie na projekt pn. „Włączenie społeczne mieszkańców Gminy Kleszczewo poprzez rewitalizację miejscowości Komorniki oraz Nagradowice”. Projekt realizowany będzie w partnerstwie ze Stowarzyszeniem „Pomagam” oraz z Wielobranżową Spółdzielnią Socjalną „EMA”.

Inwestycje wpisują się w zakres działań ujętych w Programie rewitalizacji dla gminy Kleszczewo.
– Będzie to między innymi modernizacja świetlicy wiejskiej w Komornikach, budowa świetlicy wiejskiej w Nagradowicach, rekultywacja
stawu w Komornikach i zagospodarowanie jego najbliższego otoczenia oraz rewitalizacja parku w Komornikach – mówi wójt Kemnitz. – Bardzo liczę na to, że inwestycje te szczęśliwie sfinalizujemy i będą one dobrze
służyć mieszkańcom naszej gminy.

– To bardzo ciekawy projekt, który z pewnością zmieni jakość życia
mieszkańców gminy Kleszczewo – mówi marszałek Woźniak. – Taki właśnie cel przyświeca projektom rewitalizacyjnym w regionie, które dofinansowujemy w ramach konkursu unijnego „Rewitalizacja miast i ich dzielnic, terenów wiejskich, poprzemysłowych i powojskowych”. Niektóre z nich są jeszcze w trakcie realizacji, inne są już zakończone i niewątpliwie przyniosą dobre rezultaty.

UMWW, el

Narodziny nowego Poznania, czyli 9 debat o mieście

0
9 miesięcy wytężonej pracy i myślenia o Poznaniu. Analiza, praca koncepcyjna – wszystko po to, żeby w efekcie opublikować raport zawierający diagnozy i działania, które Poznań powinien podjąć. by odnowa stała się faktem.Tak właśnie zapowiadają swój projekt twórcy Instytutu Poznańskiego.

Cele projektu to przygotowanie kompleksu planu działań, które powinny zostać wdrożone, żeby poprawić jakość życia w Poznaniu. W tym celu najpierw trzeba stworzyć zespół, który będzie stanowił eksperckie zaplecze Instytutu Poznańskiego, przeprowadzić diagnozę obecnej sytuacji, wskazać mocne i słabe strony Poznania jako miejsca do życia – a później rozpocząć bezstronną debatę publiczną wokół spraw poznańskich, ale z eksperckimi i rzetelnymi analizami oraz argumentami.

Dziś odbyła się pierwsza z dziewięciu planowanych debat o mieście, która dotyczyła komunikacji zbiorowej i polityki parkingowej. Co ciekawe – odbywała się w autobusie miejskim z napędem elektrycznym.

Uczestnikami debaty byli dr Jeremi Rychlewski, ekspert Instytutu Poznańskiego, z którymi dyskutowali poseł Franciszek Sterczewski, radna Klaudia Strzelecka, radny Paweł Sowa i Jacek Kaczmarek z Organizacji Poznańskich Kierowców.

Harmonogram projektu i eksperci:
2020:
26 października 2020 – “Mobilne miasto” – dr J. Rychlewski
23 listopada 2020 – “Przedsiębiorcze miasto” – dr B. Kołsut, dr hab. R. Kudłak
14 grudnia 2020 – “Poukładane miasto” – dr Ł. Mikuła

2021:
25 stycznia 2021 – “Eko miasto” – dr N. Osten-Sacken
22 marca 2021 – “Miasto sportu” – dr M. Rozmiarek
26 kwietnia 2021 – “Miasto ludzi” – dr Krzysztof Szwarc
24 maja 2021 – “Zdrowe miasto” – prof. UAM dr hab. R. Cichocki
28 czerwca 2021 – “Kulturalne miasto” – dr A. Wittchen-Barełkowska
27 września 2021 – “Miasto marzeń” – K. Rosenkiewicz
25 października 2021 – “Nowe miasto. Pierwszy krzyk” (debata główna)

Debaty będą zwieńczone wydaniem raportu tematycznego zawierającego diagnozę aktualnej sytuacji Poznania (mocnych i słabych stron) oraz wskazówki dotyczące przyszłości Poznania. Raport będzie podzielony na 9 części adekwatnych do tematyki 9 debat. Cały projekt zakończy organizacja debaty głównej, która będzie podsumowaniem 12-miesięcznej pracy projektowej i finalną dyskusją na temat stanu i przyszłości Poznania.

Projekt jest organizowany przez Instytut Poznański. Odbywa się on pod
patronatem Wiceministra Spraw Zagranicznych Szymona Szynkowskiego vel Sęka, Wojewody Wielkopolskiego Stanisława Mikołajczyka oraz Przewodniczącego Rady Miasta Poznania Grzegorza Ganowicza.

Mat. pras., el

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Warta Poznań 1:2. Mecz nierówny, ale zwycięski

0
Pierwsza połowa nudna i mało dynamiczna, druga – ciekawsza, a przede wszystkim decydująca o zwycięstwie poznaniaków. Ale to zwycięstwo cieszyłoby bardziej, gdyby obie połowy meczu warte były oglądania.

Dynamicznie i zdecydowanie rozpoczęło ten mecz Podbeskidzie, atakując bramkę gości od samego początku spotkania. Na szczęście żadna z akcji nie była skuteczna.

Zieloni odpowiadali nawet nie tyle mniej energicznie, co bardzo niedokładnie. W 14. minucie spróbował szczęścia Robert Janicki z wolnego – ale spudłował. Trzy minuty później Warta spróbowała przeprowadzić kontratak, ale piłka trafiła wprost do rąk Rafała Leszczyńskiego.

W 19. minucie natomiast gospodarze poważnie zagrozili bramce poznaniaków. Filip Laskowski strzelił z dystansu – na szczęście nie trafił, ale piłka o centymetry minęła bramkę Warty. Z odpowiedzią pospieszył Janicki, ale jego strzał był zbyt słaby, by zagrozić bramce Podbeskidzia i piłkę pewnie wyłapał Leszczyński.

Pierwsza połowa meczu nie zachwyciła poziomem i była zwyczajnie nudna. Oba zespoły bardziej skupiały się na przeszkodzeniu przeciwnikowi w przeprowadzeniu ataku niż na doprowadzeniu do końca własnych akcji. Gra toczyła się głównie w środku pola i zdecydowanie za rzadko piłka lądowała blisko którejś z bramek. Nic dziwnego, że ta połowa spotkania zakończyła się bezbramkowym remisem.

To się jednak zmieniło już w 47. minucie – bo wtedy Mateusz Kuzimski, który dostał piłkę od Jakuba Kuzdry, mocnym strzałem pokonał Rafała Leszczyńskiego, uzyskując prowadzenie 0:1 dla Warty.

Gospodarze próbowali przeprowadzić odwet, jednak strzały na bramkę Zielonych były niecelne. Niestety, do czasu – w 58. minucie, dosłownie sekundy po wejściu na boisko za Filipa Laskowskiego, Maksymilian Sitek dobija strzał Bielicy – i bezbłędnie trafia wprost do bramki. Mamy remis.

W 61. minucie niewiele brakowało, by Podbeskidzie zdobyło drugą bramkę – i znów wykonaniu Sitka. Na szczęście obrona Zielonych zdążyła zablokować jego strzał. Minutę później Modelski próbował pokonać Daniela Bielicę, ale bramkarz Warty fantastycznie wyłapał piłkę. W 67. minucie zaatakował Rzuchowski, jednak strzał był niecelny – choć niewiele brakowało. Dziesięć minut później Biliński dostał piłkę w polu bramkowym i strzelił – ale na szczęście dla Zielonych trafił tylko w poprzeczkę.

Warta na wszystkie te ataki odpowiedziała jednym, ale za to skutecznym. W 86. minucie po dośrodkowaniu Trałki piłkę przejmuje Mateusz Kupczak, strzela – i trafia do bramki Podbeskidzia! Warta prowadzi w Bielsku-Białej 1:2!

Ten wynik już się nie zmienia do końca meczu, chociaż Podbeskidzie walczyło do ostatniej chwili. Jednak w drugiej połowie zdecydowanie Warta okazała się lepsza i zasłużyła na te trzy punkty.

el

Poznań: Nominowani do Nagrody im. Jana Baptysty Quadro

0
Siedem obiektów zostało nominowanych do 22. edycji Nagrody Prezydenta Miasta Poznania im. Jana Baptysty Quadro. Zwycięzcę poznamy w poniedziałek, 26 października.

Są to:
Budynki mieszkalne „Nowy Strzeszyn” zlokalizowane w rejonie ulic: Malewskiej, Różańskiego, Epicka (projekt: Insomia). Realizacja uzyskała nominację za wyczucie skali, właściwy dobór materiałów oraz detalu, a także optymalne wykorzystanie przestrzeni z zachowaniem istniejącej zieleni.

Budynek biurowy między ulicami: Matyi, Wierzbięcice, Wujka, Przemysłowa (projekt: Maćków Pracownia Projektowa). Inwestycja nominowana za funkcjonalność i prosty, modernistyczny w wyrazie zespół budynków, będący początkiem nowej dzielnicy Poznania, czyli tzw. Wolnych Torów.

Kamienica przy ulicy Fabrycznej 14 (projekt: Ultra Architects). Nominowana za udane dopełnienie kwartału zabudowy we współczesnej stylistyce. Całość jest spójna, zarówno jako indywidualna forma, jak i w kontekście miejsca, w którym się znajduje. Nie dominuje wśród sąsiadujących budynków. Na uwagę zasługują balkony kształtowane na wzór wildeckich wykuszy.

Kamienica „Żelazko” przy ulicy Ogrodowej 19 (projekt: CDF Architekci). Realizacja uzyskała nominację za uporządkowanie i w znaczący sposób podniesienie standardu tej części miasta.

Budynek mieszkalno-usługowo-biurowy przy ulicy Małe Garbary 8 (projekt: Easst Architects). Inwestycja nominowana za prostą, oszczędną, ale wyrafinowaną kompozycyjnie i materiałowo elewację oraz dobre relacje założenia z otoczeniem.

Społeczna Szkoła Podstawowa nr 4 Społecznego Towarzystwa Oświatowego w Poznaniu im. prof. Adama Wodziczki na osiedlu Oświecenia 64 (projekt: Atrium Autorskie Studio Architektury Mateusz Urbański). Realizacja rozbudowy i przebudowy budynku szkoły uzyskał nominację za bezpretensjonalność i utworzenie atrakcyjnej przestrzeni za pomocą prostych środków wyrazu.

Przebudowa i rewitalizacja zabytkowego budynku Urzędu Miasta Poznania – Budynek C przy placu Kolegiackim (projekt: Atelier Starzak Strebicki – Pracownia Architektury). Nominacja za funkcjonalno-przestrzenną adaptację fragmentu zabytkowego obiektu. Wyeksponowanie tego, co w nim cenne historycznie przy pomocy współczesnych środków wyrazu oraz za przyjazny użytkownikom wystrój wnętrz.

Nagroda im. Jana Baptysty Quadro została ustanowiona w 1999 roku. Pierwszym laureatem nagrody był Klemens Mikuła za projekt zespołu sportowo-rekreacyjnego nad jeziorem Maltańskim. W późniejszych latach wyróżnienie przyznawane było również m.in. autorom projektów Kampusu Morasko, Starego Browaru, sali koncertowej Akademii Muzycznej, Centrum Wykładowego Politechniki Poznańskiej, biurowca Pixel, kompleksu City Park, Bramy Poznania ICHOT, Collegium Iuridicum Novum, biblioteki Wydziału Filologii Polskiej i Klasycznej UAM czy biurowca Bałtyk. W zeszłym roku nagroda im. Jana Baptysty Quadro trafiła do Pracowni NMS Architekci, która stworzyła projekt nadbudowy i przebudowy oficyny przy ul. 3 Maja 49C.

Nagroda wręczana jest raz do roku. Zwycięzców wybiera jury złożone ze specjalistów i przedstawicieli organizatorów. Konkurs organizują: Miasto Poznań, UWI Inwestycje S.A. i Stowarzyszenie Architektów Polskich Oddział w Poznaniu.

UMP, el

Poznań: Policja zatrzymała dwóch księży. Za złamanie zasad czerwonej strefy

0
Nie mieli zasłoniętych nosa i ust, nie zachowywali też wymaganych odstępów od innych uczestników nabożeństwa, nie chcieli też okazać dokumentów. Funkcjonariusze zatrzymali dziś dwóch księży w Domu Zakonnym Towarzystwa Salezjańskiego.

Mszę w obrządku trydenckim odprawiał ksiądz Michał Woźnicki, wydalony z Towarzystwa Salezjańskiego i w związku z tym nie mający prawa do sprawowania sakramentów świętych. Odprawiał ją w swojej celi, której zresztą jako były salezjanin też nie powinien zajmować, ale której nie chce opuścić. Msze codziennie transmituje na portalu Youtube.

Po zakończeniu nabożeństwa do celi weszli policjanci i poinformowali księdza, że odprawiając nabożeństwo złamał zasady obowiązujące w czerwonej strefie. Zgodnie z nimi podczas uroczystości religijnych na jedną osobę powinno przypadać 7 metrów kwadratowych. W celi księdza Woźniaka było za dużo osób, a dodatkowo nie miały one zasłoniętych ust i nosa, choć powinny.

Gdy weszli policjanci, ksiądz powiedział im, że w pomieszczeniu, w którym jest gospodarzem Jezus Chrystus, powinni uklęknąć. Funkcjonariusze w odpowiedzi nakazali przygotować obecnym dowody osobiste. Jednak dwaj księża odmówili okazania dowodów. Ksiądz Woźnicki powiedział, że mundur i odznaka nie są dla niego żadnym wyznacznikiem, że ma do czynienia z prawdziwymi policjantami, bo sam może sobie to wszystko kupić na Allegro.

Obaj duchowni zostali doprowadzeni na komisariat Stare Miasto, by potwierdzić ich tożsamość, jak poinformowała Iwona Liszczyńska z biura prasowego wielkopolskiej policji. Po przesłuchaniu obaj zostali zwolnieni, ale policja zamierza złożyć wniosek do sanepidu o nałożenie kary administracyjnej na obu duchownych za złamanie rygorów sanitarnych obowiązujących z powodu pandemii. Może to być nawet 30 tys. zł. W sprawie pozostałych uczestników mszy policja złoży wnioski o ukaranie ich do sądu.

Ksiądz został wydalony ze Zgromadzenia Salezjańskiego za uporczywe nieposłuszeństwo wobec przełożonych. Salezjanie w sądzie złożyli wniosek o jego eksmisję.

el

Poznań: Kontrola urzędu wojewódzkiego. Czy jesteśmy przygotowani do drugiej fali pandemii?

0
W Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim odbyła się kontrola poselska mająca sprawdzić, jak jest przygotowany do walki z drugą falą pandemii. Przeprowadziły ją posłanki Małgorzata Janyska i Paulina Hennig-Kloska. Nie były zbyt zadowolone z efektów.

Posłanki zainteresowały się przede wszystkim zabezpieczeniem w sprzęt i łóżka dla pacjentów covidowych w regionie. Wojewoda zapewnił je, iż region jest dobrze przygotowany, a inne województwa mogłyby się od nas uczyć efektywnego zarządzania i dobrej współpracy. Jednak posłanki nie były zbyt zbudowane tymi efektami – na przykład sposobem działania wojewody w sprawie zmian zakresu świadczenia usług w szpitalach powiatowych, czyli rozpoczęcie świadczenia usług związanych z przeciwdziałaniem zachorowaniom i leczeniem covid-19. Posłanka Małgorzata Janyska opisała tę procedurę na przykładzie szpitala w Czarnkowie, bo tam właśnie mieszka i właśnie ten szpital otrzymał 5 października decyzję administracyjną nakazującą wprowadzenie zmian.

Jak podkreśla posłanka, już nawet nie chodzi o to, że decyzja miała zacząć obowiązywać z dnia na dzień, ale o to, że szpital, co posłanka sprawdziła, nie posiada sprzętu takiego, który byłby niezbędny dla leczenia chorych na covid-19. Dyrektor szpitala złożyła zapotrzebowanie na respiratory, ssak elektryczny, defibrylatory, przenośny rentgen i wiele innego sprzętu, którego szpital nie posiada, a który jest niezbędny przy leczeniu chorych na covid-19.
– Dostałam zapewnienie, że w najbliższym czasie szpital otrzyma zaopatrzenie – opowiadała posłanka. – Minął kolejny tydzień, a tego sprzętu nadal nie ma. 16 października dzwoniłam do dyrektora wydziału zdrowia urzędu wojewódzkiego, jak wygląda sprawa z zaopatrzeniem. Pan dyrektor powiedział, że zapotrzebowanie zostało złożone do ministra zdrowia. Proszę zobaczyć, jaka to jest strategia: dwa tygodnie mijają, a nie ma sprzętu. Jak ratować życie tym ludziom?

Posłanka zwróciła też uwagę, że najpierw szpital w Czarnkowie miał przygotować 32 miejsca, ale dziś okazało się, że ma to być 47 miejsc. Czyli szpital musi zlikwidować kolejny oddział, zapewnić więcej łóżek, a sprzętu nadal nie ma.
– Więc proszę sobie odpowiedzieć na pytanie, czy jesteśmy dobrze przygotowani do pandemii, czy przygotowano dobrze wszystkie placówki – podsumowała Małgorzata Janyska.

Z kolei posłanka Paulina Henning-Kloska zwróciła uwagę, że przecież w Gnieźnie znajduje się nowo wybudowany szpital, który idealnie nadaje się do tego, by stać się szpitalem jednoimiennym. Nic tam nie trzeba zmieniać i szukać miejsc dla pacjentów – w szpitalu ich jeszcze nie ma, bo trwają w nim dopiero odbiory techniczne.
– To budynek wybudowany według najnowszych standardów, jego przygotowanie jest możliwe w ciągu tygodnia – zapewniała Paulina Hennig-Kloska. – Tam jest 80 dwu i trzyosobowych sal, każdy z węzłem sanitarnym. Nie zapewnimy takich warunków w żadnym szpitalu polowym. A w szpitalu w Gnieźnie można od ręki wstawić dwieście łóżek szpitalnych, w tym 20-30 łóżek intensywnej terapii. Kwestia tylko przyspieszenia odbiorów technicznych. Apeluje więc do pana wojewody, żeby to właśnie tam powstał kolejny szpital jednoimienny.

Lilia Łada

Poznań: Chaos w walce z koronawirusem – mówi poseł Szłapka

0
Kompletny brak strategii – tak krótko określił sytuację na froncie walki z koronawirusem poseł Adam Szłapka, komentując aktualną sytuację w kraju. Jego zdaniem takich przykładów jest wiele, a jednym z najnowszych jest zamykanie branży fitness.

Przypomnijmy, że rząd zadecydował o całkowitym zamknięciu siłowni, basenów i akwaparków, przy czym, jak zauważył Bartłomiej Ignaszewski, poznański radny Nowoczesnej, w czasie wprowadzania restrykcji na stronie rządu nie było odpowiedniego rozporządzenia, pojawiło się z opóźnieniem.
– W międzyczasie Ministerstwo Sportu próbując trochę zliberalizować te wypowiedzi poinformowało, że będzie można korzystać z siłowni przygotowując się do zawodów czy zajęć sportowych – mówi radny. – Niestety, to sprawia, że powstał kolejny bubel prawny. Branża nie wie, jak się zachować, większość siłowni jest więc zamkniętych. Apelujemy do pana premiera, aby podejmował takie decyzje w porozumieniu z branżą i dopracował zasady, by były jasne i czytelne. Żeby walczyć z wirusem, ale nie likwidować miejsc pracy.

Nominacja Przemysława Czarnka na ministra edukacji i nauki jest kolejnym dowodem na to, że władza nie liczy się z opiniami Polaków. Andrzej Prendke, szef Młodych Nowoczesnych, nazwał tę decyzję „bulwersującą”.
– Minister edukacji jest ministrem wszystkich uczniów, a minister nauki – wszystkich studentów – mówił. – Tymczasem na to stanowisko powołano człowieka, który w swoich wypowiedziach w oczywisty sposób wyklucza całe społeczności, podważając sens pobierania przez nich edukacji czy odmawiając społeczeństwa. Tak było, gdy pan Czarnek otwarcie kwestionował potrzebę zdobywania wykształcenia przez kobiety albo gdy mówił, że osoby LGBT nie są równie ludziom normalnym. To tak wygląda, jakby tą nominacją PiS chciał wszystkim powiedzieć „i co nam zrobicie”.

Andrzej Prendke przypomniał czarny protest, którego inicjatorami byli Młodzi Nowocześni, podczas której uczniowie ubierali się na czarno, by wyrazić w ten sposób swój sprzeciw przeciwko tej nominacji. W akcji wzięli udział młodzi ludzie z całej Polski. Zapowiedział, że Młodzi Nowocześni nadal będą bardzo uważnie przyglądać się pracy ministra Czarnka.

Nominacja Przemysława Czarnka, zamknięcie branży fitness to kolejne dowody na całkowity chaos panujący w kraju, jak uważa poseł Szłapka.
– Prawie osiem miesięcy było na to, by przygotować Polskę do tej sytuacji, z jaką mamy do czynienia teraz – mówił. – Mamy gwałtowny wzrost zachorowań, drugą falę pandemii. Mateusz Morawiecki powinien przygotować strategię na ten czas zamiast hasać z kartonowymi czekami podczas kampanii Andrzeja Dudy po samorządach i po Polsce. Minister Szumowski zamiast zajmowania się kupowaniem respiratorów od handlarzy bronią i robieniem innych szemranych interesów – powinien zająć się przygotowaniem strategii.

Zdaniem posła mamy do czynienia z niedopełnieniem obowiązków służbowych przez naszych rządzących, inaczej tego nie można określić.

– Mamy z jednej strony pana ministra Sasina, który lekceważy i upokarza lekarzy, mamy prezydenta, który w kampanii wyborczej wiele razy się wypowiadał, natomiast teraz zniknął, nie zwołał Rady Bezpieczeństwa Narodowego – wylicza poseł. – Dzisiaj podczas zaprzysiężenia nowego ministra Czarnka ani razu się nie zająknął o tym, że minister Czarnek powinien przygotować polską szkołę na walkę z pandemią, za to opowiadał bzdury o ideologii lewicowo-liberalnej. Wyłączane są kolejne branże takie jak branża fitness, bez żadnej osłony, żadnego wsparcia. Mamy do czynienia z absolutnym chaosem, czego najlepszym przykładem jest ta sytuacja z zeszłego tygodnia w Poznaniu, kiedy wojewoda wysyła pismo do jednego szpitala, w którym stwierdza, że ten szpital zostanie zmieniony w szpital jednoimienny, a potem się z tej decyzji wycofuje. Jeżeli takie rzeczy się dzieją w Poznaniu, to znaczy, że dzieją się w całej Polsce. W związku z tym też pytanie do pana wojewody, czy jest w Poznaniu przygotowana strategia? Czy Poznań jest gotowy na to, by w razie czego budować szpital polowy? czy jest na to sprzęt, miejsce, czy są lekarze? Czy są środki na te przygotowania?

Poseł Szłapka przypomniał też o swoim piśmie do prokuratury w sprawie ministra Czarnka i jego wizyty w szpitalu u chorej babci. Jak uważa, należy wyjaśnić, czy minister wykonał test dlatego, że miał kontakt z osobą zakażoną i wiedział o tym – czy dlatego, że, jak twierdził, bolała go głowa. Ale w takim razie byłby to taki pierwszy przypadek w kraju, że wykonano test na obecność koronawirusa komuś tylko dlatego, że bolała go głowa…

Zdaniem posła Szłapki o tym wszystkim należy mówić głośno, bo są to przykłady chaosu panującego w kraju w czasie poważnego zagrożenia życia i zdrowia obywateli.
– My chcemy współpracować, walka z pandemią jest naszym wspólnym interesem – zapewnił poseł. – Ale obowiązkiem opozycji jest to, by zmuszać do aktywności rządzących. Bo na razie mamy do czynienia tylko z niekompetencją i upokarzaniem lekarzy przez ministra Sasina.

Lilia Łada

Jarosław Kaczyński na kwarantannie

0
Prezes PiS przebywa na niej z powodu kontaktu z osobą zakażoną, jak poinformował rzecznik prasowy PiS.

„Po informacji o kontakcie, w ramach obowiązków służbowych, z osobą zarażoną COVID-19, Prezes Jarosław Kaczyński – zgodnie z zaleceniami – udaje się na autokwarantannę do czasu dalszych decyzji służb sanitarnych” – napisał rzecznik w komunikacie. – „Pan Prezes czuje się dobrze, swoje obowiązki w miarę dostępnych możliwości będzie realizował z domu”.

Prezes nie ma żadnych objawów wskazujących na zakażenie.

el

Poznań: W sanepidzie zarządza się krzykiem – alarmuje posłanka Paulina Hennig-Kloska

0
Brak wypłaty wynagrodzeń za nadgodziny, mobbing, krzyki i awantury. Tak obecnie wygląda praca w Wielkopolskiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, według informacji, które dotarły do posłanek Pauliny Hennig-Kloski i Małgorzaty Janyski.

Posłanki od 5 października kontrolują sytuację epidemiologiczną w Wielkopolsce. Sprawdzają przygotowanie wojewody i jego służb, wyposażenie szpitali w sprzęt – a ostatnio zajęły się także sytuacją w wielkopolskim sanepidzie, która je bardzo zaniepokoiła.

– To drugi obszar, który zwrócił w trakcie kontroli naszą uwagę – mówiła posłanka Paulina Henning-Kloska podczas dzisiejszej konferencji prasowej. – Po naszej kontroli dostałyśmy z panią poseł szereg maili od pracowników powiatowych stacji sanitarno-epidemiologicznych z różnych miast Wielkopolski, które zwracają uwagę na szereg nieprawidłowości. Zarówno na mobbing i presję na nich wywieraną, jak i na to, że po zmianach kadrowych w wojewódzkim sanepidzie zarządza się krzykiem i awanturami.

Informacje bardzo zaniepokoiły obie posłanki, które są zdania, że w czasach epidemii tak ważna jednostka, jaka jest stacja sanitarno-epidemiologiczna, powinna być zarządzana mądrze, merytorycznie i spokojnie, bo zaangażowanie i dobra pracy pracowników sanepidu jest obecnie szczególnie potrzebna. Tymczasem w wielkopolskim sanepidzie tak się nie dzieje.
– Pracownicy zwracali uwagę, że mają niezapłacone nadgodziny za kilka ostatnich miesięcy, że już nie dają rady, że potrzebują uzupełnienia zapasów i wsparcia finansowego – mówiła Paulina Hennig-Kloska. – Dlatego dzisiaj wysyłamy pismo do Głównego Inspektora Sanitarnego Jarosława Pinkasa, gdzie prosimy o interwencję i pytamy, czy do GIS wpływały zawiadomienia o mobbingu w wielkopolskich powiatowych stacjach, czy były przeprowadzane w związku z tym jakieś kontrole i dlaczego w ogóle trwa wymiana kadrowa w tak trudnych czasach. W tych czasach na wakaty sanepid nie może sobie pozwolić.

O kontrowersyjnych decyzjach personalnych aktualnej dyrekcji Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej już informowaliśmy: kilka miesięcy temu, w czerwcu, dyrektor Jadwiga Kuczma-Napierała w trybie natychmiastowym zwolniła rzeczniczkę prasową stacji, a ostatnio z nieznanych powodów nie przedłużyła kadencji dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Wolsztynie, która jest… epidemiologiem, i to jedynym tam pracującym. Dodajmy, że powiat wolsztyński jest w czerwonej strefie.

Posłanki pytają w piśmie także o kwestie finansowe: o poziom dofinansowania poszczególnych placówek, dlaczego nie są wypłacane wynagrodzenia za nadgodziny i w jakiej wysokości dla poszczególnych placówek wynoszą te zaległości.
– Mam nadzieję, że dostaniemy pytania na te odpowiedzi w trybie natychmiastowym. Bo te informacje, zwłaszcza o mobbingu, bardzo nas niepokoją – podsumowała posłanka. – Po tym, co widzimy w mailach docierających do nas od pracowników sanepidu mam wątpliwości, czy osoba piastująca dzisiaj stanowisko dyrektora WSSE jest odpowiednio przygotowana do pełnienia tej funkcji i jest odpowiednią osobą na odpowiednim stanowisku. Powinien się tym zainteresować Główny Inspektor Sanitarny, któremu powinno zależeć na tym, by sanepid pracował stabilnie i spokojnie. Dlatego oczekujemy natychmiastowego uzdrowienia sytuacji i ewentualnie podjęcia działań zmierzających do zmiany dyrekcji.

Lilia Łada

Poznań: Mikołaj Wolanin kandydatem do Dziecięcego Nobla!

0
Prezes Fundacji na rzecz Praw Ucznia i uczeń II LO w Poznaniu został nominowany do tegorocznej Międzynarodowej Dziecięcej Nagrody Pokoju, zwyczajowo zwanej Dziecięcym Noblem. W ubiegłych latach otrzymały ją między innymi Greta Thunberg i Malala Yousafzai.

The International Children’s Peace Prize jest przyznawana od 2005 r.
przez fundację KidsRights dzieciom (osobom, które nie ukończyły 18
lat) działającym na rzecz promocji praw dziecka oraz swoich rówieśników. Mikołaj Wolanin został nominowany do nagrody, gdy miał 17 lat. Obecnie jest już 18-letnim uczniem klasy maturalnej – i jedynym Polakiem ze 142 nominowanych z 42 państw z całego świata.

Mikołaj Wolanin to marszałek XXIII sesji Sejmu Dzieci i Młodzieży i były redaktor naczelny portalu „Młodzi w Polityce”. To także założyciel i redaktor prowadzący miesięcznika „Kongresy”, członek grupy organizacyjnej Parlamentu Młodych Rzeczypospolitej Polskiej, a także fundator i prezes Fundacji na rzecz Praw Ucznia, którą założył jako niepełnoletni (uzyskawszy na to specjalne zezwolenie sądu rodzinnego).

W ramach działalności na rzecz praw ucznia w kwietniu tego roku Mikołaj wydał monografię naukową pt. „Prawa ucznia”, która otrzymała pozytywną recenzję prof. dr hab. Ewy Jarosz (byłej kandydatki na RPD). Obecnie, w ramach działalności Fundacji na rzecz Praw Ucznia, Wolanin pełni funkcję pełnomocnika Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej, w ramach którego zbiera 100 000 podpisów pod obywatelskim projektem ustawy wprowadzającym obowiązek zatrudniania psychologa w każdej szkole.

Mat. pras., el

Poznań: Urząd miasta ułatwia rezerwacje wizyt w urzędzie

0
Ponieważ wszystko wskazuje na to, że utrudnienia w życiu codziennym z powodu pandemii jeszcze potrwają – poznański magistrat ulepszył system rezerwacji wizyt w urzędzie. Teraz strona jest czytelniejsza i bardziej intuicyjna w obsłudze.

Z powodu pandemii koronawirusa każdy, kto ma do załatwienia jakąś sprawę w urzędzie, musi najpierw zarezerwować wizytę, a najwygodniej i najszybciej można to zrobić właśnie przez internet, na stronie miasta.

W połowie października w ręce poznanianek i poznaniaków urzędnicy oddali ulepszoną wersję serwisu z systemem rezerwacji wizyt online. Nowy układ strony jest bardziej czytelny i funkcjonalny. Zwiększono kontrast, co wpływa na podniesienie jej dostępności dla osób niedowidzących. Witryna jest również responsywna. Oznacza to, że automatycznie dostosowuje się do wielkości ekranu danego urządzenia – można z niej wygodnie korzystać zarówno na komputerze stacjonarnym, jak i na tablecie czy smartfonie.

Sprawy są uszeregowane wydziałami i podzielone na grupy. Przy każdej sprawie, po prawej stronie ekranu, znajdują się ikony przekierowujące na odpowiednią podstronę. Można tam: dokonać rezerwacji wizyty, zapoznać się z opisem procedury i wymaganymi dokumentami oraz znaleźć informacje dodatkowe na temat danej sprawy (np. jakich danych potrzeba, aby wypełnić formularz rezerwacji).

Do serwisu rezerwacji wizyt w urzędzie miasta można się dostać również poprzez skrót na stronie głównej miasta (żółty pasek na górze) i przez aplikację Smart City Poznań, dostępną bezpłatnie na urządzenia z systemem Android oraz iOS.

Aplikacja zapewnia dostęp do aktualnych powiadomień w zakresie prac drogowych, awarii, zmian w komunikacji miejskiej i innych. Dzięki Smart City Poznań mieszkaniec może zgłosić inicjatywy, takie jak wydarzenia kulturalno-społeczne czy sprawy, którymi powinny zająć się służby miejskie. Aplikacja umożliwia również udział w ankietach i sondażach, w tematach ważnych dla osiedli.

UMP, el

Polska: Karetki w całym kraju włączą syreny

0
O godzinie 14.00 w całej Polsce zostaną włączone syreny karetek pogotowia, by uczcić pamięć jednego z kierowców, który zmarł z powodu covid-19. Dziś o 14.00 rozpoczyna się jego pogrzeb.

Zmarły kierowca, pan Włodzimierz, przez wiele lat pracował w Pogotowiu Ratunkowym, był też kierowcą transportów medycznych SP ZOZ Garwolin. Mimo przejścia na emeryturę nadal pracował pełniąc dyżury kierowcy i pomagając w sytuacjach, gdy brak personelu najbardziej dawał się we znaki.

Gdy okazało się, że jest zakażony koronawirusem, najpierw przebywał w izolacji domowej, a później, gdy jego stan gwałtownie się pogorszył, miał zostać przewieziony do szpitala. Niestety, karetka z pacjentem krążyła od szpitala do szpitala, bo nigdzie nie było wolnych miejsc. Ostatecznie znalazło się jedno w szpitalu w Garwolinie – ale dla pana Włodzimierza było już za późno. Zmarł.

Sygnałami dźwiękowymi i świetlnymi wszystkie zespoły Pogotowia ratunkowego z całej Polski chcą w czasie pogrzebu uczcić pamieć dzielnego człowieka, który pomógł uratować życie tak wielu ludziom.

el

Polska: Ponad 7 tysięcy zakażeń koronawirusem

0
Zakażeń jest mniej niż rekord z 17 października, który wyniósł 9622 przypadki – bo 7482. Jednak mamy też poniedziałek po weekendzie, podczas którego laboratoria pracowały w okrojonym składzie. Na radość więc za wcześnie.

„Mamy 7482 nowe i potwierdzone zakażenia #koronawirus z województw: małopolskiego (1201), mazowieckiego (849), śląskiego (685), łódzkiego (679), lubelskiego (526), ​​pomorskiego (481), kujawsko-pomorskiego (473), podkarpackiego (458), wielkopolskiego (423), dolnośląskiego (406), opolskiego (348), podlaskiego (283), zachodniopomorskiego (217), warmińsko-mazurskiego (190), świętokrzyskiego (170) i lubuskiego (93)” – informuje Ministerstwo Zdrowia. – „Z powodu COVID-19 zmarło 5 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 36 osób”.

Liczba zakażonych koronawirusem: 183 248/3 614(wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).

MZ, el

Wielkopolska: Kolejne zakażenia koronawirusem

Wyniki badań laboratoryjnych potwierdziły zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 u 423 osób w regionie. Nadal najwięcej – 117 – w powiecie poznańskim. W samym Poznaniu to 86 osób. Niestety, jest też 7 zgonów.

Powiat czarnkowsko-trzcianecki 3
Powiat gnieźnieński 7
Powiat gostyński 84
Powiat grodziski 1
Powiat jarociński 42
Powiat kaliski 43
Powiat kępiński 5
Powiat kolski 3
Powiat koniński 5
Powiat kościański 5
Powiat krotoszyński 3
Powiat leszczyński 2
Powiat międzychodzki 14
Powiat nowotomyski 2
Powiat obornicki 15
Powiat ostrowski 12
Powiat ostrzeszowski 3
Powiat pilski 11
Powiat pleszewski 5
Powiat poznański 117
Powiat rawicki 8
Powiat słupecki 1
Powiat szamotulski 1
Powiat średzki 3
Powiat śremski 1
Powiat turecki 9
Powiat wągrowiecki 4
Powiat wolsztyński 1
Powiat złotowski 1

Do Szpitala Klinicznego w Poznaniu została przewieziona 1 osoba z powiatu poznańskiego. Do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim trafiło 9 osób, a do ZOZ w Wągrowcu – 2 osoby.

Zakażonych w Poznaniu – 86 osób, Lesznie – 1 osoba, Kaliszu – 22 osoby, Koninie-2 osoby

W wojewódzkim szpitalu zespolonym w Koninie zmarli: 63-letnia kobieta, mieszkanka powiatu konińskiego, 87-letni mężczyzna, mieszkaniec powiatu słupeckiego, 93-letni mężczyzna, mieszkaniec powiatu konińskiego. W wielospecjalistycznym szpitalu miejskim przy ulicy Szwajcarskiej w Poznaniu zmarli: 91-letnia kobieta, mieszkanka powiatu gostyńskiego, 79-letni mężczyzna, mieszkaniec powiatu gostyńskiego, 75-letni mężczyzna, mieszkaniec powiatu szamotulskiego oraz 82-letni mężczyzna, mieszkaniec powiatu poznańskiego.

Od początku pandemii w Wielkopolsce odnotowano 15786 przypadków zakażeń koronawirusem, z czego 7809 to przypadki aktywne. 426 osób zmarło, a 7551 wyzdrowiało.

WUW, el

Poznań: Utrudnienia na Lutyckiej i Dąbrowskiego

0
W poniedziałek (19 października) Zakład Robót Drogowych prowadzi prace między innymi na ul. Lutyckiej. Trzeba liczyć się z wygrodzeniami w rejonie ul. Żołnierzy Wyklętych i w okolicy ul. Dąbrowskiego.

Remontowany jest chodnik na ul. Szymanowskiego. Na ul. Dąbrowskiego wymieniane są bariery sprężyste.

ZDM, el

Poznań: Zderzenie czterech samochodów na A2!

0
Bus i trzy samochody osobowe zderzyły się na autostradowej obwodnicy Poznania, między węzłami Krzesiny i Luboń, na jezdni w kierunku Świecka. Na miejscu są utrudnienia w ruchu.

Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, wszystkie auta biorące udział w kolizji zostały odholowane na pas awaryjny, samochody mogą więc bez problemu przejeżdżać wszystkimi trzema pasami autostrady. Jednak ruch na autostradzie o tej porze jest duży, wiec kierowcy musza się liczyć z korkami w okolicach miejsca kolizji.

Jak szacuje GDDKiA, utrudnienia mogą potrwać nawet dwie godziny.

el