Strona główna Blog Strona 2078

Poznań: Marszałek wręczy stypendia olimpijskie i sportowe

0
Kolejni zawodnicy dołączają do olimpijki i stypendystki Joanny Fiodorow z OS AZS Poznań. Samorząd Województwa Wielkopolskiego po raz pierwszy wręczy dziś stypendia olimpijskie dla zawodników, którzy uzyskali wyniki uprawniające do startu w Igrzyskach Olimpijskich, Igrzyskach Paraolimpijskich oraz Igrzyskach Głuchych.

Kolejnych 10 zawodniczek i zawodników otrzyma to wsparcie z rąk Marszałka Marka Woźniaka podczas uroczystości, która odbędzie się w czwartek 7 listopada o godz. 12.00 w Sali Sesyjnej Urzędu Marszałkowskiego przy al. Niepodległości 34 w Poznaniu. Podczas spotkania, w którym będzie uczestniczył także Jacek Bogusławski, Członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego, już po raz 18 zostaną wręczone „tradycyjne” Stypendia Sportowe Samorządu Województwa Wielkopolskiego.

– Liczymy, że stypendia olimpijskie będą istotnym wsparciem finansowym dla wielkopolskich zawodników, które pomoże im w przygotowaniach do igrzysk. W dalszej perspektywie pozwoli sportowcom na kontynuację szkolenia na etapie mistrzowskim w Wielkopolsce, a tym samym powstrzyma odpływ naszych zawodników do innych ośrodków w kraju – podkreśla Marszałek Woźniak.

Za uzyskanie kwalifikacji olimpijskiej wypłacane będzie stypendium w wysokości 1500-3000 zł miesięcznie – do 31 sierpnia 2020 roku. Ponadto, wielkopolscy zawodnicy, którzy uzyskają w trakcie igrzysk olimpijskich minimum 8 miejsce (punktowane), mogą otrzymać stypendium nawet na kolejne 2 lata.

Z kolei wysokość przyznawanego już po raz osiemnasty Stypendium Sportowego mieści się w przedziale 400-600 zł miesięcznie i jest wypłacane przez okres 12 miesięcy, od 1 września do 31 sierpnia kolejnego roku kalendarzowego. Stypendia wręczane są zawodnikom w kat. wiekowej juniora i młodzieżowca. Od 2006 roku stypendia otrzymują również sportowcy z niepełnosprawnościami.

W tym roku Zarząd Województwa Wielkopolskiego przyznał 65 stypendiów: 5 stypendiów dla sportowców z niepełnosprawnościami; 28 stypendiów dla medalistów MŚ i ME oraz 32 stypendia dla uczestników MŚ i ME w konkurencjach olimpijskich.

Stypendia sportowe trafią do zawodników reprezentujących 15 dyscyplin sportowych, zrzeszonych w 26 klubach sportowych.

UMWW, el

Poznań: Profesor Andrzej Wiśniewski z UAM laureatem „polskiego Nobla”!

0
„Za opracowanie koncepcji inferencyjnej logiki pytań” – tak brzmi uzasadnienie nagrody przyznaje profesorowi Wiśniewskiemu. Rozwiązania mogą znaleźć zastosowanie m.in. w uczeniu maszynowym, rozwijaniu sztucznej inteligencji, ulepszaniu internetowych wyszukiwarek czy skutecznej analizie baz danych.

Nagroda Fundacji na rzecz Nauki Polskiej 2019 jest uznawana za najważniejsze wyróżnienie naukowe w Polsce. Prof. Andrzej Wiśniewski z Wydziału Psychologii i Kognitywistyki
Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu otrzymał Nagrodę Fundacji na rzecz Nauki
Polskiej 2019 w obszarze nauk humanistycznych i społecznych właśnie „za
opracowanie koncepcji inferencyjnej logiki pytań”.

Naukowiec, uznawany za ojca polskiej szkoły logiki pytań, w ostatnich trzech dekadach wniósł znaczący wkład w teorię pytań, proponując i rozwijając tzw. inferencyjną logikę erotetyczną. Erotetyka (od greckiego erotema = pytanie) jest dziś jednym z działów logiki,
który zajmuje się pytaniami jako odrębnym rodzajem zdań. Logikę formalną w badaniach nad pytaniami zaczęto stosować pod koniec lat 50. XX wieku. Pierwsze logiczne teorie pytań opracowywali różni autorzy, m.in. polski logik Tadeusz Kubiński, jednak teorie te znacznie się między sobą różniły. W kolejnych dekadach pojawiały się nowe teorie, ale brakowało zgody, zarówno co do ogólnych założeń, jak i w kwestiach szczegółowych. Dokonania profesora Wiśniewskiego są uznawane za udaną próbę wprowadzenia nowego paradygmatu w logicznej teorii pytań.

Nagroda Fundacji na rzecz Nauki Polskiej jest przyznawana za szczególne osiągnięcia i odkrycia naukowe, które przesuwają granice poznania i otwierają nowe perspektywy poznawcze, wnoszą wybitny wkład w postęp cywilizacyjny i kulturowy naszego kraju oraz zapewniają Polsce znaczące miejsce w podejmowaniu najbardziej ambitnych wyzwań współczesnego świata. Wysokość nagrody wynosi 200 tys. zł.

Nagroda jest indywidualna, przyznawana w drodze konkursu w czterech obszarach: nauk o życiu i o Ziemi, nauk chemicznych i o materiałach, nauk matematyczno-fizycznych i inżynierskich oraz nauk humanistycznych i społecznych. Kandydatów do tego wyróżnienia zgłaszają wybitni przedstawiciele nauki zaproszeni imiennie przez Zarząd i Radę Fundacji. Rada FNP pełni rolę Kapituły konkursu i dokonuje wyboru laureatów na podstawie opinii niezależnych ekspertów i recenzentów – głównie z zagranicy – oceniających dorobek
kandydatów.

Poza prof. Wiśniewskim, w gronie tegorocznych laureatów znaleźli się również: prof. Andrzej Kossakowski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz prof. Marcin Drąg z Politechniki Wrocławskiej. Uroczystość wręczenia nagród odbędzie się 4 grudnia br. na Zamku Królewskim w Warszawie.

Andrzej Wiśniewski urodził się w 1958 roku w Poznaniu. W 1981 roku ukończył studia filozoficzne na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. Po ukończeniu studiów związał się z Instytutem Filozofii UAM, gdzie w 1986 roku uzyskał stopień doktora. Dysertacja „Stawianie pytań: logika i racjonalność” zapewniła mu z kolei w 1991 roku stopień doktora habilitowanego, zaś w roku 1999 otrzymał tytuł profesora.

W 1995 roku rozpoczął pracę w Wyższej Szkole Pedagogicznej im. Tadeusza Kotarbińskiego w Zielonej Górze, rok później zostając dyrektorem Instytutu Filozofii tej placówki. W 1999 roku wybrano go rektorem wspomnianej uczelni . Był nim do 2001 roku, kiedy to WSP połączyła się z Politechniką Zielonogórską, tworząc Uniwersytet Zielonogórski. W Instytucie Filozofii Uniwersytetu Zielonogórskiego uczony pracował do 2005 roku, skąd przeniósł się do Zakładu Logiki i Kognitywistyki UAM, którym kierował do 2007 roku. Do dziś tam pracuje.

UAM, el Fot. Magdalena Wiśniewska-Krasińska

Poznań: Kierowca „skosił” latarnię. Spadła na dwa kolejne auta

0
Sytuacja na poznańskich drogach nie wygląda najgorzej, ale od rana doszło do kilku wypadków, które lokalnie powodowały utrudnienia.

Z samego rana na rondzie Starołęka potrącony został pieszy. Spowodowało to utrudnienia na Hetmańskiej od strony Wildy. Z nieoficjalnych relacji wynika, że do wypadku doszło ponieważ jeden z kierowców próbował wymusił pierwszeństwo i zepchnął drugie auto na chodnik. Ono „zahaczyło” pieszego, który trafił do szpitala. Jego życiu ma nie zagrażać żadne niebezpieczeństwo.

Do dość kuriozalnej sytuacji doszło natomiast około godz. 8 na Podwalu. Z relacji jednego z kierowców wynika, że jedno z aut nie wyrobiło na zakręcie, a następnie „skosiło” latarnię. Ta spadła dość niefortunnie… na dwa kolejne samochody. Na szczęście nikt nie ucierpiał w tej sytuacji.

Do nietypowej sytuacji doszło też na autostradzie A2. Policjanci zatrzymali „dostawczaka”, który wiózł… przyczepę. Skończyło się na mandacie, zatrzymaniu dowodu rejestracyjnego i zakazanie kontynuowania jazdy. Więcej o tej sytuacji można przeczytać tutaj.

 

Powiatowy Urząd Pracy w Poznaniu ponownie nagrodzony

0
Powiatowy Urząd Pracy w Poznaniu otrzymał główną nagrodę oraz tytuł „Lidera aktywizacji osób młodych” w konkursie Fundacji Promocji Inicjatyw Społecznych POLPROM. To nie pierwszy, raz kiedy jednostka została nagrodzona na arenie ogólnopolskiej. W tym konkursie laur zdobyła po raz trzeci.

O tytuł lidera walczyły instytucje rynku pracy z całego kraju, zarówno z sektora publicznego, jak i prywatnego. Powiatowy Urząd Pracy w Poznaniu został nagrodzony jako jedyny urząd z Wielkopolski.

Wśród kryteriów przyznawania nagród znalazły się działania, dzięki którym młodzi ludzie są skutecznie wspierani na rynku pracy. Dzięki temu rośnie zaufanie do instytucji pomagających znaleźć zatrudnienie. Poszukujący pracy lepiej też rozumieją oferty. A wszystko dzięki większej przystępności informacji poprzez wykorzystanie mediów społecznościowych, a także dostosowaniu języka przekazu do oczekiwań osób młodych.

– Po analizie danych zawartych w corocznie przygotowywanym „Raporcie o bezrobociu absolwentów szkół ponadgimnazjalnych”, podjęliśmy decyzję o objęciu młodzieży szczególnym wsparciem – mówi Małgorzata Pawlak, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Poznaniu. – Kapituła konkursu doceniła nasze niestandardowe oraz oryginalne rozwiązania problemów osób młodych na rynku pracy. Tak zwaną „dobrą praktyką”, na którą chcieliśmy zwrócić uwagę i tym samym zgłosić do konkursu, był program „Stop! Młodzież bez pracy”.

Nagrodzony projekt ma na celu podniesienie kompetencji przydatnych na rynku pracy oraz zwiększanie szans na uzyskanie zatrudnienia lub samozatrudnienia osób do 30 roku życia. Młodzi ludzie, dzięki warsztatom prowadzonym przez doradcę zawodowego, uczą się m.in. zasad poprawnego tworzenia dokumentów aplikacyjnych, technik autoprezentacji podczas rozmowy kwalifikacyjnej, zagadnień związanych z motywacją do podejmowania pracy czy zasad działania sieci europejskich służb zatrudnienia oraz bezpiecznego poszukiwania pracy za granicą.

W ramach programu organizowane są także działania kierowane do uczniów i studentów. Otrzymują oni wsparcie profesjonalnego doradcy zawodowego, który pomaga im w wyborze ścieżki zawodowej. Pokazuje tendencje panujące na rynku pracy, a także możliwości poruszania się po nim. Uczy też elastycznego korzystania z umiejętności uzyskanych w trakcie kształcenia.

Konkurs został objęty patronatem Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

PP, el

Piła: Wypadek na DW242. Zmiażdżona ciężarówka

0
Z nieustalonych przyczyn, kierowca ciężarówki jadącej dzisiaj rano DW 242, zjechał z jezdni i uderzył w drzewo.

Do wypadku doszło kilka minut po godz. 7, na odcinku pomiędzy Szczerbinem, a Falmierowem. Na miejscu pojawili się strażacy z OSP Łobżenica.

Poznań: Jak króliki na Jeżycach windą jeździły

0
Był pies podróżujący autobusem, był też kot, który pod maską samochodu przejechał kilkadziesiąt kilometrów, był waran znaleziony na Winogradach i pyton na Głogowskiej – a teraz są króliki podróżujące …. windą. Taką niecodzienną interwencję przeprowadzili strażnicy Referatu Jeżyce.

W windzie budynku przy ul. Romka Strzałkowskiego ktoś pozostawił klatkę z królikami, a obok reklamówkę z siankiem i trocinami. Dwa przesympatyczne króliki przez kilka godzin jeździły wraz z mieszkańcami windą.
– Z wyglądu zwierzęta były zadbane i w bardzo dobrym stanie – opowiada Przemysław Piwecki, rzecznik prasowy SMMP. – Jednak należy podkreślić, że takie postępowanie, w myśl Ustawy o ochronie zwierząt, jest kwalifikowane jako niehumanitarne traktowanie zwierząt.

Strażnicy przeprowadzili śledztwo wśród mieszkańców budynku, jednak nikt z nich nie potrafił wskazać prawdopodobnego właściciela. Nie wiadomo, czy zostały tam celowo zostawione czy też ktoś zapomniał o nich i dlatego zostawił je w windzie. Niestety, bardziej prawdopodobna jest ta pierwsza hipoteza – zapomnienie sporej klatki i pakunku z siankiem byłoby spory wyczynem. Poza tym zapominalski miał kilka godzin czasu, by po zwierzęta wrócić – czekały cały czas w tej samej windzie.

Ale ponieważ nikt się po króliki nie zgłosił, zwierzęta zostały przez strażników przewiezione, jak nakazuje prawo, do Schroniska dla Zwierząt przy ul. Bukowskiej.

Straż Miejska Miasta Poznania prosi osoby, które rozpoznają zwierzęta, o kontakt bezpośrednio ze Schroniskiem dla Zwierząt, tel. 61 868-10- 86.

SMMP, el

Poznań: Wiózł na przyczepie… przyczepę. O wadze 5 ton!

0
Niewiedza czy brak wyobraźni? Takie pytanie zadali sobie policjanci z poznańskiej drogówki dziś w nocy, widząc ten niezwykły pojazd na drodze.

Kierowca postanowił najwidoczniej zaoszczędzić i z pomocą pojazdu, mogącego przewozić ładunki do 3,5 tony, chciał przewieźć przyczepę ważącą 5 ton. Niestety, ten złoty interes popsuli mu policjanci, którzy zatrzymali go do kontroli.

Funkcjonariusze, gdy już uwierzyli w to, co widzą, zakazali kierowcy dalszej jazdy, wręczyli mu również mandat i zatrzymali dowód rejestracyjny.

KWP, el

Ostrów Wielkopolski: Pożar hali produkcyjnej w Białym Dworze

5 ewakuowanych pracowników całkowicie spalona hala produkcyjna zakładu produkcji mączki kostnej. To bilans pożaru, do jakiego doszło w w nocy w Białym Dworze niedaleko Ostrowa Wielkopolskiego.

Pożar odkryto około 3.30 w nocy i natychmiast powiadomiono straż pożarną. Pracownicy ewakuowali się z budynku jeszcze przed jej przybyciem. Hala o powierzchni ponad stu metrów zapaliła się błyskawicznie – zbudowana była z płyty obornickiej na metalowej konstrukcji.

Ogień gasiło ponad 20 zastępów straży pożarnej z kilku okolicznych jednostek, a nawet sąsiednich powiatów, w tym oddziały Ochotniczej Straży Pożarnej. Na szczęście budynek jest oddalony od domów mieszkalnych, więc nie było zagrożenia, że ogień przeniesie się na okoliczne zabudowania.

Po ugaszeniu pożaru strażacy sprawdzili jeszcze pogorzelisko, by mieć pewność, że ogień nie pojawi się ponownie. Przyczyny pożaru zbada specjalna komisja.

OSP Jaraczewo, el

Poznań: Od 12 listopada wyższe kary dla kierowców w SPP

0
200 zł za brak biletu w strefie zamiast 50 zł jak do tej pory. Tyle od 12 listopada zapłacą ci kierowcy, którzy postawili swój samochód w Strefie Płatnego Parkowania, a nie zapłacili za nią.

O to, by podwyższyć opłaty za brak ważnego biletu parkingowego, od dawna postulowali poznańscy społecznicy. Zwracali uwagę na fakt, że gdy pasażer jedzie miejską komunikacją bez ważnego biletu, wówczas musi zapłacić znacznie wyższą karę, bo 280 zł. Gdy przekroczy czas jazdy oznaczony na bilecie – kara wyniesie 140 zł. To znacznie więcej niż musieli zapłacić kierowcy parkujący bez ważnego biletu – ich kara wynosiła tylko 50 zł. W dodatku kary płacone za jazdę bez biletu w miejskiej komunikacji są jednymi z najwyższych w kraju.

Jednak zmiany wysokości kar dla kierowców nie były możliwe bez zmiany taryfikatora mandatów. A ten nie zmieniał się od 16 lat. I nie tylko kary za parkowanie niezgodnie z prawem były niskie. Kara za przekroczenie prędkości w wysokości 500 zł, była jedną z najniższych kar za to wykroczenie w całej Europie. Ale 16 lat temu była to poważna kwota – wynosiła jedną czwartą średniego krajowego wynagrodzenia. Dziś jest inaczej.

Nowy taryfikator ogłoszony we wrześniu tego roku dał Zarządowi Dróg Miejskich narzędzie do walki z nielegalnie parkującymi kierowcami. A jest to w Poznaniu poważny problem. Około 500 kierowców dziennie parkowało w SPP nie płacąc za nią. Tylko w 2018 roku ZDM wystawił ponad 86 tys. wezwań do zapłaty kierowcom, którzy zostawili swoje auta w SPP bez opłaty. Co ciekawe, to prawie tyle samo, ile wezwań do zapłaty pasażerom jadących bez ważnych biletów, które wystawił Zarząd Transportu Miejskiego – 90 tys.

Od 12 listopada tacy kierowcy zapłacą 150 zł kary, a jeśli nie nie uiszczą jej w ciągu 7 dni – kara wzrośnie do 200 zł. I dotyczy to także tych kierowców, którzy mają wykupiony abonament w SPP, ale zaparkowali w innej strefie niż wskazuje ich abonament albo przekroczyli czas parkowania.

Nowym taryfikatorem nie byli zachwyceni poznańscy radni z Prawa i Sprawiedliwości. Gdy rada miasta podejmowała uchwałę dotyczącą podniesienia opłat, by uaktualnić przepisy miejskie, radni PiS wstrzymali się od głosu. Ich zdaniem opłaty powinny być bardziej zróżnicowane – kierowca, który o kilka minut przekroczył czas parkowania w SPP, nie powinien płacić równie wysokiej kary jak kierowca, który w ogóle za strefę nie zapłacił.

W Strefie Płatnego Parkowania jest obecnie 8630 miejsc.

ZDM, el

Owińska: Park Orientacji Przestrzennej z nagrodą

0
Słynny już park w Owińskach został jednym z laureatów XIII edycji konkursu organizowanego przez Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego na najlepszy obiekt turystyczny na obszarach wiejskich w Wielkopolsce.

Kapituła konkursowa odwiedziła miejsca, wśród których były: gospodarstwa agroturystyczne funkcjonujące w gospodarstwie rolnym, obiekty noclegowe o charakterze wiejskim czy obiekty na terenach wiejskich o charakterze np. terapeutycznym, edukacyjnym, rekreacyjnym, wykorzystujące tradycje i walory wsi. Park Orientacji Przestrzennej w Owińskach otrzymał nagrodę specjalną. Wszyscy laureaci otrzymali atrakcyjne nagrody finansowe o łącznej wartości 88 tysięcy złotych.

Pierwsze miejsca w poszczególnych kategoriach zajęli:

Gospodarstwo agroturystyczne w funkcjonującym gospodarstwie rolnym: Agroturystyka Nad Kamionką, gmina Jastrowie, powiat złotowski.

Obiekt bazy noclegowej o charakterze wiejskim: Pałac Tłokinia, gmina Opatówek, powiat kaliski.

Obiekty na terenach wiejskich o charakterze np. terapeutycznym, edukacyjnym, rekreacyjnym itp. wykorzystujące tradycje i walory wsi: Rezydencja Nad Jeziorem – Pestkownica, gmina Krzyż Wielkopolski, powiat czarnkowsko-trzcianecki.

Park przylegający do Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci Niewidomych był rekomendowany do konkursu przez starostę poznańskiego.

PP, el

Poznań: Park Szelągowski idzie do remontu

0
Jak wyremontować zabytkowe schody i zabezpieczyć je przed działaniami wandali? Gdzie powinny się znaleźć elementy małej architektury? O tym rozmawiali radni z osiedla Stare Winogrady z Mariuszem Wiśniewskim, zastępcą prezydenta Poznania.

Ten pięknie położony na nadwarciańskiej skarpie park był przed wojną jednym z ulubionych miejsc odpoczynku poznaniaków. Po wojnie na wiele alt zapomniany został przywrócony do życia i dla poznaniaków staraniami Rady Osiedla Stare Winogrady pod nieustraszonym przywództwem Haliny Owsiannej. To dzięki nim w 2010 roku park został wyremontowany, powstał też odcinek Wartostrady biegnący na skarpie nad samą rzeką.

Jednak nie wystarczyło wtedy pieniędzy na remont zabytkowych elementów parku, pozostałych po przedwojennym ogrodzie bractwa kurkowego. Poza tym od tego czasu upłynęło już prawie 10 lat i sam park również wymaga kolejnej pielęgnacji.

Właśnie nad tym, co można w nim zrobić, zastanawiali się członkowie Rady Osiedla Stare Winogrady, którzy wspólnie z Mariuszem Wiśniewskim, zastępcą prezydenta, wybrali się do parku w pogodne przedpołudnie. Jak zwrócił uwagę Mariusz Wiśniewski, Szeląg to jedno z dwóch miejsc nad Wartą – obok Łazienek Rzecznych – popularnych wśród mieszkańców przedwojennego Poznania. Teraz, gdy remont Łazienek Rzecznych zbliża się do końca, można już zająć się nieco zaniedbanym parkiem Szelągowskim.
– Warto zastanowić, jak zachowując jego przyrodniczy charakter, odnowić zabytkowe pozostałości dawnego ogrodu bractwa kurkowego i uczynić bardziej otwartym dla mieszkańców, podobnie jak sąsiednia plaża i Ogród na Szelągu – uważa zastęp[ca prezydenta, jak to napisał na swoim FB. – Urokliwy klimat, strumyk i piękny widok na Wartę dają duży potencjał.

Jak zapewnia Mariusz Wiśniewski, wszelkie przyszłe działania będą konsultowane z lokalną społecznością. Cieszą się z tego radni, a zwłaszcza radna Halina Owsianna, która od początku dzielnie walczy o Szeląg. Już w ubiegłym roku zapowiadała dalszą rewitalizację tego miejsca.
– Wracamy do rozmów na temat nie tylko rewitalizacji parku ale i zagospodarowania tej urokliwej przestrzeni. Zaczynamy nowy rozdział – cieszy się radna.

el

Grodzisk Wielkopolski: Kolejne beczki z podejrzaną zawartością

Czy Wielkopolska jest zagłębiem toksycznych substancji? Nielegalne składowiska znaleziono w okolicach Wrześni, Śremu, w gminie Chodów, a teraz także w Białej Wsi koło Grodziska Wielkopolskiego. Policja tam kilkadziesiąt 1000 – litrowych zbiorników z nieznaną substancją.

Jak informuje radio Poznań, na razie nie wiadomo, co się w nich znajduje. Miejsca pilnują grodziscy strażacy, a badaniem zawartości pojemników zajęła się Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lesznie.

Zbiorniki znaleziono w budynkach dawnego zakładu produkcyjnego. Na powierzchni 3 hektarów znajduje się 14 magazynów i to właśnie w nich znajdują się 1000 – litrowe zbiorniki, 200 – litrowe beczki oraz palety ze zbiornikami innej pojemności.

Trwają badania zawartości beczek i pojemników – na szczęście, co udało się stwierdzić, wszystkie są szczelne i nic z nich nie przedostało się do środowiska. Próbki znalezionych substancji zostały też przekazane policji i inspektorom Wielkopolskiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Radio Poznań, el

Gniezno: Czy oddział porodowy zostanie zamknięty?

0
Jest taka ewentualność, bo dziewięciu z dziesięciu pracujących tam ginekologów złożyło wypowiedzenia. Będą pracować tylko do końca tego miesiąca, o ile nie dostaną 50 proc. podwyżki.

Dlaczego lekarze oddziału położniczo-ginekologicznego szpitala powiatowego postanowili zaprotestować? Ponieważ dowiedzieli się, że właśnie o tyle wyższą pensję dostał nowo przyjęty lekarz. Postanowili więc zażądać takich samych pieniędzy.

Jednak wicestarosta Anna Jung – jak podaje Radio Poznań – odmówiła, twierdząc, że powiat nie dysponuje takimi pieniędzmi, by podwyższyć stawkę godzinową z 60 zł na 90, jak tego chcieli lekarze. Zamiast tego proponuje przeprowadzenie reorganizacji pracy na oddziale, by zamiast siedmiu lekarzy wystarczyło czterech. Tymczasem w gnieźnieńskim szpitalu na tym oddziale nie tylko rodzą się dzieci – ponad 1100 rocznie – ale też przeprowadza się zabiegi i operacje.

Lekarze postanowili więc złożyć wypowiedzenia, bo nie zamierzają dać się zastraszyć. Zresztą, jak uważają, zawsze mogą poszukać pracy w innych szpitalach, które są w stanie zapłacić godziwą pensję i nie będą stosować różnych stawek za tę samą pracę.

Radio Poznań, el

Poznań: Romską artystkę wyproszono z MTP. Bo jest Romką

0
Podczas „Bałkańskiej Randki w Poznaniu” Różę Łakatosz, romską poetkę, która przyszła na kurs tańców bałkańskich, oskarżono o grzebanie ręką w jedzeniu i wyproszono z targów. Epitet „cyganicha” był jednym z łagodniejszych, które usłyszała od personelu MTP…

Róża Łakatosz to poznańska i romska znana poetka. Można ją spoikać na wielu imprezach artystycznych, działa też przy promowaniu kultury romskiej. Z tego właśnie powodu pojawiła się na „Bałkańskiej Randce w Poznaniu”, która odbyła się miesiąc temu na MTP.

Na miejscu umówiła się ze znajomymi, miała też ze sobą w torbach rzeczy do tańca. i właśnie te torby wzbudziły podejrzliwość ochrony pawilonu 3, w którym odbywała się impreza. Poetka usłyszała, że ma natychmiast wyjść. Jest usunięta z imprezy, bo wsadzała rękę do pojemników degustacyjnych i należy do bandy, która na dworcach wyjada ludziom z talerzy…

W sprawie pani Róży próbowali interweniować jej znajomi, ale ochroniarze poradzili im, żeby się z nią nie zadawali, bo inaczej będą mieli poważne kłopoty. W końcu sama zainteresowana wezwała policję. Ale policjanci, po wysłuchaniu wersji ochrony, stwierdzili, że za wejście do pawilonu zaraz po wyrzuceniu i zrobienie bałaganu (pani Róża wyłożyła ze swoich toreb rzeczy na stół, żeby pokazać, że niczego nie wyniosła. Miała tam tylko sweter, torebkę i chusty do tańca) należy się jej mandat.

Znajomi próbowali pomóc pani Róży, powiedzieć, kim ona jest i wyjaśnić sytuację – ale zostali poproszeni przez policję, żeby się nie wtrącali. Ostatecznie policjanci poinformowali panią Różę, że może wejść na targi, ale tylko dlatego, że jest z rodziną, bo w ogóle to ma całkowity zakaz wchodzenia na MTP.

Sprawę nagłośnił na swoim profilu FB syn pani Róży, Delfin Łakatosz. Ona sama zgłosiła tę sprawę Stelli Gołębiewskiej, Pełnomocniczce Prezydenta Poznania do spraw polityki równościowej. Pełnomocniczka poprosiła o wyjaśnienie sprawy Przemysława Trawę, prezesda MTP.

Skutkiem wyjaśniania był list z przeprosinami, który prezes Trawa wysłał do Róży Łakatosz. Czytamy w nim między innymi, że „Z przykrością przyjęliśmy informację o incydencie, który miał miejsce na początku października. Wyrażamy żal i nadzieję, że podobne sytuacje nigdy nie będą miały miejsca w przyszłości. Zasady zachowania naszych pracowników wobec wystawców, zwiedzających i innych kontrahentów są określone w Regulaminie pracy. Aby przypomnieć o obowiązujących zasadach dotyczących równego traktowania, wytyczne dot. zasad i pożądanych zachowań obowiązujących na Międzynarodowych Targach Poznańskich, otrzymają ponownie także firmy współpracujące”.

Miejmy nadzieję, że podobne wytyczne dostaną także poznańscy policjanci. Jednak żadne przeprosiny nie zmienią smutnej prawdy zawartej w słowach Delfina Łakatosza: „Dlaczego w Polsce dzieją się tak idiotyczne sprawy? Dlaczego osądzamy innych po wyglądzie, ubraniu czy kolorze skóry.. XXI wiek, a czuję się tu jak w średniowieczu!”

el

Poznań: Policja ma nowy komisariat wodny. Przy Wioślarskiej

0
Policja wodna wreszcie wróciła do miasta. Dziś uroczyście przekazano funkcjonariuszom nowy Komisariat Wodny Policji mieszczący się nad Wartą, przy ulicy Wioślarskiej.

Komisariat Wodny Policji był w tym miejscu od lat, jednak pogarszający się stan techniczny budynku sprawił, że w 2008 roku Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał jego zamknięcie. Budynek rozebrano, a policjanci przenieśli się wówczas do Kiekrza, na ul. Chojnicką 35. Bardzo wówczas protestowali przeciwko przenosinom poznańscy radni dowodząc, że miasto właśnie zaczyna realizować wielki plan powrotu nad Wartę, tymczasem najbliższa jednostka policji mogąca zapewnić bezpieczeństwo na rzece, znajduje się ładnych kilka kilometrów do niej, bo w Kiekrzu.

Policjanci wodni wrócili do poznania w 2015 roku, ale ich tymczasowa siedziba na Starołęckiej nie spełniała wielu wymagań, w tym dostępu do rzeki. Oczywiście wiele braków można było nadrobić, ale budynek był tylko dzierżawiony i inwestowanie w cudzy obiekt nie miałoby najmniejszego sensu.

To wszystko zadecydowało o konieczności budowy nowego komisariatu wodnego z prawdziwego zdarzenia. W efekcie 30 maja 2018 w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Poznaniu została podpisana umowa na budowę obiektu pomiędzy inwestorem i wykonawcą tj. firmą Izo-Bud z siedzibą w Dopiewie. Podpisana umowa przewidywała, iż w ramach inwestycji w systemie „zaprojektuj i wybuduj” do końca października 2019 roku obiekt wraz z infrastrukturą zostanie oddany do użytku policji.

Wszystko przebiegło zgodnie z planem i 6 listopada 2019 roku mogło już odbyć się uroczyste przekazanie obiektu do użytkowania. W uroczystości uczestniczyli policjanci komisariatu, insp. Piotr Mąka, Komendant Wojewódzki Policji w Poznaniu wraz z zastępcami insp. Romanem Kusterem oraz insp. Konradem Chmielewskim, oraz zaproszeni goście: nadinsp. Dariusz Augustyniak, zastępca Komendanta Głównego Policji, Waldemar Paternoga, zastępca dyrektora Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu, Elżbieta Ruta-Solarska, pełnomocnik Marszałka Województwa Wielkopolskiego ds. Ochrony Informacji Niejawnych oraz Mariusz Wiśniewski, zastępca Prezydenta Miasta Poznania.

W nowym obiekcie znajdują się biura, a także pomieszczenia socjalne i techniczne, w tym szatnie, suszarnia do sprzętu nurkowego, serwerownia, kojce dla psów, jak również hangary na sprzęt wodny, a przy budynku parking dla samochodów. W bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się slip umożliwiający szybkie wodowanie łodzi. Inwestycja w całości została sfinansowana z Programu Modernizacji Policji. Jej kosztorysowa wartość to prawie 4 miliony złotych.

Nadinsp. Dariusz Augustyniak przekazując symboliczne klucze do obiektu komendantowi komisariatu podinsp. Aleksandrowi Sawczakowi życzył sukcesów i policyjnego szczęścia, podkreślając przy tym rolę, jaką odgrywają policyjni wodniacy w zapewnieniu bezpieczeństwa Wielkopolan. Jest ona nie do przecenienia nie tylko w sezonie letnim.

Policjanci z Komisariatu Wodnego Policji w Poznaniu od 28 lat dbają o bezpieczeństwo Wielkopolan nad wodą. Pełnią służbę patrolową na terenach zielonych i rekreacyjnych, znajdujących się w sąsiedztwie rzek i jezior. Niosą pomoc tonącym, angażują się w ochronę środowiska, biorą udział w akcjach ratowniczych i poszukiwawczych. Prowadzą działania prewencyjne i profilaktyczne

W komisariacie służy obecnie 20 funkcjonariuszy posiadających specjalistyczne przeszkolenie z ratownictwa wodnego. W tym gronie znajdują się również policjanci z uprawnieniami zawodowymi nurka MSWiA oraz przewodnicy psów służbowych wyszkolonych do poszukiwania zwłok na lądzie i w wodzie. Do wykonywania swoich zadań policjanci wykorzystują 12 łodzi motorowych (w tym 7 kabinowych), 2 skutery wodne, 7 radiowozów oznakowanych (w tym 6 z napędem 4×4) oraz 2 quady.

KWP, el

Poznań: Na Unii Lubelskiej już widać torowisko!

0
Widać efekty rozpoczętych w lipcu prac związanych z rozbudową ul. Unii Lubelskiej. Trwa budowa pierwszego fragmentu torowiska od istniejącej drogi wewnętrznej, stanowiącej dojazd do ul. Obodrzyckiej, do budowanej nowej pętli.

Ulica Unii Lubelskiej zostanie rozbudowana na odcinku od ronda Żegrze do nowej pętli tramwajowo-autobusowej, a układ drogowy na odcinku w obrębie ulic Falistej i Obodrzyckiej – przebudowany.

– Prace związane z rozbudową ul. Unii Lubelskiej obecnie wyprzedzają zaplanowany harmonogram. To efekt nie tylko korzystnych warunków atmosferycznych, lecz również zaangażowania wykonawcy – mówi Grzegorz Bubula, wiceprezes Poznańskich Inwestycji Miejskich.

Zakończyły się: przebudowa sieci cieplnej oraz, przeprowadzony metodą bezwykopową, remont istniejącego kolektora kanalizacji deszczowej. Trwa przebudowa kolizji z innymi sieciami, a budowa kanalizacji sanitarnej i deszczowej osiągnęła już półmetek.

Zrealizowano większość robót ziemnych związanych z budową nowej pętli tramwajowo – autobusowej. Do wykonania pozostała ostatnia warstwa nasypu, po czym rozpocznie się układanie warstw konstrukcyjnych pod torowisko tramwajowe budowanej pętli.

Gotowy jest już ciąg pieszo-rowerowy od istniejącej drogi wewnętrznej, stanowiącej dojazd do ul. Obodrzyckiej, do oddanego do użytku wcześniej odcinka za pętlą. Na pozostałych przebudowywanych w ramach tego zadania odcinkach powstanie niezależna droga rowerowa oraz chodnik.

W wyniku prowadzonych prac do końca przyszłego roku rozbudowana zostanie ul. Unii Lubelskiej, a trasa tramwajowa doprowadzona zostanie do nowej pętli tramwajowo-autobusowej. Dzięki temu osiedla przy ul. Falistej oraz Unii Lubelskiej zostaną lepiej skomunikowane z resztą miasta i więcej osób będzie mogło korzystać z transportu publicznego. Za sprawą realizacji tego projektu zwiększy się również atrakcyjność terenów inwestycyjnych w tym rejonie.

PIM, el

Śrem: Policjanci zatrzymali pięciu poszukiwanych

0
Jeden z nich poszukiwany był Europejskim Nakazem Aresztowania i przez 5 lat ukrywał się na terenie Niemiec, a drugi przez 2 lata ukrywał się na terenie Gdyni – dopóki nie odnaleźli ich śremscy funkcjonariusze. A także trzech innych poszukiwanych.

29 października policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Śremie zatrzymali 24-latka, który przez 5 lat ukrywał się na terenie Niemiec. Mężczyzna poszukiwany był dwoma listami gończymi i Europejskim Nakazem Aresztowania, bowiem nie stawiał się do odbycia kary pozbawienia wolności, którą orzekł mu sąd za popełnione w przeszłości przestępstwa kradzieży oraz znieważenia funkcjonariusza. Kryminalni, którzy specjalizują się w poszukiwaniach osób, namierzyli 24-latka, kiedy z Niemiec przyjechał do rodzinnego Śremu. Teraz kilkanaście miesięcy spędzi w Areszcie Śledczym w Poznaniu.

Natomiast 31 października policyjni poszukiwacze ze Śremu i Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku sfinalizowali współpracę dotyczącą zatrzymania 37-letniego śremianina. Mężczyzna poszukiwany był 2 listami gończymi, bowiem nie stawiał się do odbycia kar pozbawienia wolności, które orzekał mu sąd za nie płacenie alimentów. Śremscy policjanci poszukując mężczyzny od 2018 roku ustalili, że ukrywa się on na terenie Gdyni, gdzie ułożył sobie życie rodzinne. Mężczyzna był wyraźnie zaskoczony, kiedy został zatrzymany. Teraz blisko 3 lata spędzi w Areszcie Śledczym w Gdańsku.

Równie zaskoczony był 34-latek z gminy Brodnica, kiedy 27 października śremscy policjanci zatrzymali go na terenie powiatu kościańskiego. Ten mężczyzna od niedawna był poszukiwany listem gończym wydanym przez sąd, ponieważ nie zgłosił się do odbycia kary pozbawienia wolności za nie płacenie alimentów. Teraz najbliższe miesiące spędzi w areszcie w Poznaniu.

W ciągu ostatnich dni śremscy policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego oraz Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali też poszukiwanych, którzy nie stawiali się do odbycia kary aresztu za popełnione wykroczenia: 29-latka, który miał trafić do aresztu za popełnione wykroczenia porządkowe, i 48-letniego śremianina, którego czekał areszt za wykroczenia drogowe. Obaj poszukiwani skorzystali z możliwości uiszczenia grzywny za popełnione czyny.

KWP, el

Poznań zdobył prestiżową nagrodę. Stolica Wielkopolski klejnotem Europy!

0
Poznań zdobył prestiżową nagrodę podróżników – Nagrodę dla Najlepszego Wschodzącego Kierunku Podróżniczego w 2020 r. Stolica Wielkopolski znalazła się w grupie 30 najbardziej polecanych miejsc na świecie i została uznana za klejnot Europy.

Nagroda „Travel Lemming Emerging Destination Award” przyznawana jest corocznie w Londynie. Poznań został do niej nominowany przez Krajowe Biuro Turystyki. Zwycięzców wyłaniają w głosowaniu znani blogerzy podróżniczy – tegoroczna trzydziestka jurorów ma wspólnie ponad 12 milionów obserwujących w mediach społecznościowych. Wyniki zostały oficjalnie opublikowane na stronie TravelLemming.com, która promuje nowe miejsca podróży na świecie jako rozwiązanie problemu nadmiernej turystyki.

– Jesteśmy bardzo wdzięczni za tę nominację – podkreśla Norbert Zieliński z Działu Promocji Turystycznej Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej. – To prawdziwy zaszczyt być jednym z najlepszych wschodzących miejsc turystycznych na świecie. Ciężko pracujemy, aby Poznań był atrakcyjnym miejscem odwiedzin, a ta nagroda z pewnością usprawni naszą pracę i zmotywuje nas do ulepszenia istniejącej oferty i stworzenia zupełnie nowych, ekscytujących projektów.

Jurorzy tak uzasadnili swoją decyzję: „Trudno uwierzyć, że tak piękne miasto nie jest jeszcze opanowane przez turystów. Ale przynajmniej nie będziesz musiał przepychać się przez tłumy, aby zanurzyć się w kolorowej architekturze Poznania i jego uroczych uliczkach. Mimo że jest jednym z najstarszych (i najpiękniejszych) miast w Polsce, Poznań pozostaje jednym z ostatnich prawdziwie ukrytych klejnotów Europy. To może się jednak wkrótce zmienić, bo kwestią czasu jest odkrycie jego malowniczych ulic przez podróżników. Wędrując Traktem Królewsko-Cesarskim ze Starego Miasta do jeszcze starszej części znanej jako Ostrów Tumski, szybko zrozumiesz, dlaczego naszym zdaniem Poznań będzie dla 2020 roku tym, czym Kraków był dla 2010”.

Wśród najważniejszych atrakcji Poznania wymieniono Stary Rynek, Zamek Cesarski, jezioro Maltańskie i Cytadelę. Jurorzy podkreślili, że stolica Wielkopolski warta jest odwiedzenia przez cały rok i zapewnia turystom rozrywkę również zimą.

– Polska jako całość jest niedocenianym kierunkiem podróży w Europie, a Poznań nie jest wyjątkiem! – ocenia Matt Kepnes, jeden z sędziów i bloger podróżniczy stojący za witryną Nomadic Matt.

Witryna TravelLemming.com zaprasza również czytelników do oddania głosów na ich ulubione miejsce podróży, a zwycięzcy na każdym kontynencie są premiowani coroczną nagrodą „Readers’ Choice”.

UMP, el

Od 11 listopada do USA bez wiz

0
Koniec z czekaniem na wizę! Od 11 listopada, by wjechać do Stanów Zjednoczonych zgodnie z prawem i na okres do 90 dni, wystarczy złożyć tańszy i szybszy wniosek autoryzacyjny ESTA. Polska dołączyła więc do 38 krajów, w tym 23 państw UE, które biorą udział w Visa Waiver Program.

Informacja została ogłoszona dziś oficjalnie w Waszyngtonie, poinformował też o tym media prezydent Andrzej Duda wspólnie z Georgette Mosbacher, ambasador USA w Polsce, na specjalnej konferencji prasowej.

W praktyce oznacza to, że teraz polscy obywatele udający się do USA czy to turystycznie czy służbowo, nie będą musieli starać się o wizę – wystarczy, że wypełnią przez internet elektroniczny wniosek autoryzacyjny ESTA i zapłacą za niego 14 dolarów. Taki wniosek wypełnia się raz i można wjeżdżać na terenie USA ile razy się chce przez najbliższe dwa lata od czasu wypełnienie wniosku.

Wiz nie będą potrzebowali także właściciele paszportów biometrycznych – pod warunkiem, że będą ważne jeszcze co najmniej pół roku po terminie planowanego wyjazdu ze Stanów Zjednoczonych. Ci, którzy mają ważną wizę, nie będą musieli składać tego wniosku. O wizę będą się musieli starać także ci, którzy po 1 marca 2011 roku byli w Iranie, Iraku, Jemenie, Korei Północnej Libii, Somalii, Sudanie lub Syrii.

Mimo zniesienia obowiązku wiz nadal każdy pasażer przyjeżdżający do USA będzie mógł być cofnięty przez urzędnika imigracyjnego na lotnisku czy w porcie. Polska może też utracić status członka Visa Waiver Program. Stanie się tak wówczas, gdy odsetek odmów wjazdu na teren USA przekroczy 3 proc.

el