Strona główna Blog Strona 674

Rozbudowa wiaduktu w Swarzędzu przesunięta w czasie

0

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała, że rozbudowa wiaduktu w Swarzędzu, w ciągu DK92 nad ulicą Piaski opóźni się, więc przywrócono tam pierwotną organizację ruchu. Powodem są… drzewa.

Prace budowlane i związana z tym konieczność zmiany organizacji ruchu miały się rozpocząć 18 maja. Przypomnijmy, że na miejscu obecnego obiektu miały powstać dwa nowe za prawie 16 mln złotych, a prace miały się odbywać przy utrzymaniu ruchu na drodze. Jednak w rozpoczęciu prac nastąpi opóźnienie.

„Podczas prac przygotowawczych, które rozpoczęły się 18 maja br. okazało się, że bez wycinki drzew nie uda się zabezpieczyć stożków obiektu, aby przystąpić do prac rozbiórkowych” – wyjaśnia GDDKiA. – „Wycinka drzew, wskazana w decyzji środowiskowej, będzie możliwa najwcześniej od 1 września br. W związku z tym po konsultacjach z wykonawcą podjęto decyzję o przywróceniu pierwotnego ruchu pojazdów na obiekcie”.

Obecnie GDDKiA przeprowadzi analizę w celu optymalizacji zakresu prac i organizacji ruchu na ul. Piaski.

„Termin realizacji inwestycji na chwilę obecną pozostaje bez zmian, a nasze działania mają na celu minimalizowanie utrudnień w ruchu” – zapewnia GDDKiA. – „Prace związane z przeniesieniem całego ruchu na jezdnię północną wiaduktu w kierunku Poznania rozpoczną się na przełomie sierpnia i września”.

O dokładnym terminie zmian w organizacji ruchu na wiadukcie GDDKiA będzie informować na bieżąco.

W Wiosce Rudolfa urodziła się samiczka renifera!

0

Tego się nikt nie spodziewał, bo renifery wyjątkowo rzadko rozmnażają się w niewoli – a jednak parze reniferów z Wioski Rudolfa w Psarskich pod Śremem urodziła się córeczka!

Wioska Rudolfa działa od grudnia w Psarskich przy tamtejszym przedszkolu. Zimą można ją było zwiedzać, dzieci przyjmował Święty Mikołaj, a dodatkową atrakcją była para reniferów. I to właśnie one doczekały się pociechy, jak poinformowało radio RMF FM. To wielka rzadkość, jak powiedział rozgłośni Jakub Tylman, pomysłodawca Wioski Rudolfa, bo renifery bardzo rzadko rozmnażają się w niewoli.

Ale już kilka miesięcy temu opiekunowie reniferów zauważyli, że zaczęły się nietypowo zachowywać – samiec nie dopuszczał obcych do samicy. Wywnioskowali z tego, że para ma okres godowy, więc samica może zajść w ciążę – i tak faktycznie się stało.

Malutka samiczka urodziła się kilka dni temu, została przebadana przez weterynarza, który uznał ją za zdrową i pełną energii. Wygląda jak mały jelonek i jest śnieżnobiała – dopiero później jej sierść zmieni kolor na taki jak rodziców. Na razie jest w zagrodzie razem z mamą, która czule się nią opiekuje. Tata na razie został odseparowany, by przez przypadek nie zrobił maleństwu krzywdy.

Malutka cieszy się ogromnym zainteresowaniem nie tylko przedszkolaków, ale i wszystkich mieszkańców. Nie ma jeszcze imienia, choć dzieci mówią na nią „Bambi”, bo przypomina im tego jelonka.

Kto otrzymał Poznańską Nagrodę Literacką?

0

Podczas uroczystej gali w Sali Lubrańskiego Collegium Minus UAM ogłoszono zdobywcę tegorocznej Poznańskiej Nagrody Literackiej i stypendium im. Stanisława Barańczaka. Laureatką nagrody została Zyta Rudzka, a stypendium – Anna Wakulik.

Przypomnijmy, że Poznańską Nagrodę Literacką ustanowili w 2015 roku, po śmierci Stanisława Barańczaka, prezydent Jacek Jaśkowiak oraz prof. Bronisław Marciniak, ówczesny rektor UAM. Nagroda składa się z dwóch części: pierwsza z nich to nagroda im. Adama Mickiewicza, która jest przyznawana autorowi za całokształt twórczości, a druga to stypendium im. Stanisława Barańczaka (40 tys. zł), które może dostać twórca, o ile nie ukończył 35. roku życia.

Tegoroczną laureatką Nagrody im. Adama Mickiewicza jest Zyta Rudzka, autorka wielu powieści i sztuk teatralnych. Debiutowała powieścią „Białe klisze” w 1993 roku. Opublikowała świetnie przyjęte książki prozatorskie, jak: „Mykwa” czy tryptyk powieściowy „Ślicznotka doktora Josefa” (2006), „Krótka wymiana ognia” , „Tkanki miękkie” oraz w 2022 roku „Ten się śmieje, kto ma zęby”. Jest autorką sztuk teatralnych, m.in. „Zimny Bufet” czy „Cukier Stanik”. Jej twórczość tłumaczono na wiele języków, m.in. niemiecki, rosyjski, francuski, czeski, włoski, angielski, chorwacki i japoński.

– Nagroda dla pisarki nie ma charakteru podsumowania, nie wyraża uznania za całokształt twórczości, choć jest on imponujący – podkreślała w laudacji prof. Inga Iwasiów, jurorka kapituły Poznańskiej nagrody Literackiej. – Cechą pisarstwa Rudzkiej jest bowiem zmienność i rozwój, których nie daje się ująć w zdawkową, odświętną formułę. Mając więc w pamięci znakomite powieści i dramaty powstające na przestrzeni trzech dekad, nagradzamy powieść najnowszą: „Ten się śmieje, kto ma zęby”. Rudzka zawsze pracuje tyleż z tematami, ile w materii języka. Wypróbowuje wielorakie rejestry mowy, w tym tej potocznej, zasłyszanej i zamienianej w ciągi monologów.

Sama laureatka przyznała się do wzruszenia, podziękowała za wyróżnienie i za dostrzeżenie jej bohaterki.
– Bo dla mnie powieść to osoba, której daję głos – mówiła. – Moja bohaterka, Wera, była dla mnie wszystkim w tej powieści. Od pierwszego zdania wiedziałam, że to będzie kobieta silna, drapieżna, ale poraniona. Nie składa jednak broni, jest niepodporządkowana – i tego sobie chyba wszyscy życzymy w tych niepewnych czasach.

Anna Wakulik, gdańszczanka, to dramatopisarka i czterokrotna finalistka Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej. Była kierowniczką literacką Teatru im. L. Solskiego w Tarnowie, dramaturżką Teatru Dramatycznego w Warszawie i Teatru Wybrzeże w Gdańsku. Jej sztuki wystawiano m.in. w wielu teatrach. Oprócz niej nominowani byli Łukasz Barys – poeta i prozaik, oraz Ivan Davydenko – poeta urodzony w Żytomierzu, który pisze wiersze także po polsku.

– Cała trójka nominowanych zaprezentowała bogactwo literackiego materiału, z którym jako jury musieliśmy się zmierzyć – mówił prof. Marcin Jaworski, przewodniczący Kapituły Poznańskiej Nagrody Literackiej. – Im bardziej się w nie zagłębialiśmy, tym bardziej wybór jednego autora czy autorki wydawał się niemożliwy. W toku długich rozmów, w czasie których analizowaliśmy dorobek, język i twórczo poruszane tematy, wyłoniło się nazwisko Anny Wakulik. Jej dramaty są literaturą najwyższej próby. Są głęboko osadzone w otaczającej nas rzeczywistości, odnoszą się do niej i z niej czerpią.

Sama Anna Wakulik podkreśliła, że dramat jest literaturą.
– Przez całe zawodowe życie czułam, że jedną nogą stoję w teatrze, drugą – w literaturze – mówiła. – Dlatego bardzo się cieszę z tego wyróżnienia. Jest ono dla mnie ważne, ponieważ patron stypendium, Stanisław Barańczak, też był obecny i w literaturze, i w teatrze. Gdyby nie on, nie znalibyśmy Szekspira tak dobrze. Mam nadzieję, że nie zmarnuję tego wyróżnienia.

W ubiegłych latach laureatami nagrody im. Adama Mickiewicza byli m.in. prof. Stanisław Rosiek, Zbigniew Kruszyński, Erwin Kruk, Tadeusz Sławek, Anna Bikont oraz Wiesław Myśliwski, Jan Gondowicz i Krystyna Miłobędzka. Stypendium im. Stanisława Barańczaka trafiło do Urszuli Honek, Kiry Pietrek, Magdaleny Kicińskiej, Małgorzaty Lebdy, Szczepana Kopyta, Tomasza Bąka, Igora Jarka i Moniki Glosowitz.

Spacer z poetami. Poznań Poetów zaprasza!

0

Ryszard Krynicki, Edward Pasewicz czy Szczepan Kopyt będą czytać swoje wiersze – a wszystko to w czasie spaceru po Starym Mieście. Festiwal Poznań Poetów zaprasza na spacer z poetami. Także tymi, którzy tu kiedyś mieszkali.

Spacer rozpocznie się przy synagodze na skwerze Rabina Akiwy Egera, a spacerowicze odwiedzą też słynne „hiszpańskie schody” między Marcinkowskiego i Kozią, Centrum Kultury Zamek i kilka innych interesujących miejsc.

– Jarosław Iwaszkiewicz ważny dla siebie i poezji wiersz napisał, czekając na naprawę auta w obskurnym warsztacie na Garbarach, w pobliżu kamienicy, w której mieszkał Ryszard Danecki, bard Garbar i Barbar – wylicza Joanna Przygońska, koordynatorka festiwalu Poznań Poetów. – Mickiewicz i Słowacki swoje kwatery w Poznaniu wybierali po przeciwnych stronach Starego Miasta. A dla współczesnych poetów Poznań też jest ważny, zapisany nie tylko na kartach życiorysu ale także stronach tomików. Ryszard Krynicki, Roman Chojnacki, Szczepan Kopyt, Joanna Roszak, Zofia Grabowska – Andrijew i Edward Pasewicz, czytać będą swoje wiersze, być może te wcześniej zaplanowane albo spontanicznie wybrane podczas przechadzki, oddające ducha miejsca. Literacki spacer pozwoli pokazać inny wymiar naszego miasta. Naszego, bo przewodnicy – poeci i poetki są (lub byli) związani z Poznaniem. To będzie okazja do rozmowy, ale przede wszystkim – wysłuchania wierszy.

Spacer z poetami rozpocznie się 20 maja o godz. 15.00 przy synagodze na ul. Wronieckiej, a zakończy w Centrum Kultury Zamek. Trasa liczy około 2 km, czas trwania około 1,5 godz., a współprzewodnikiem w rozkopanym centrum będzie staromiejski radny Tomasz Dworek.

Festiwal smaków i koncerty na poznańskich rynkach. Przez cały weekend

0

Degustacje, koncerty dla dzieci i Targ Sztuk Pięknych. Na rynkach Bernardyńskim i Jeżyckim w Poznaniu przez cały weekend będą działały strefy gastronomiczne, a sporo atrakcji będzie też na placu Wielkopolskim.

Rynek Bernardyński zaprasza 20 maja w godzinach 10.00-13.00 na pokaz gotowania z Bartoszem Nowakiem, finalistą programu MasterChef.
„W trakcie wydarzenia przygotuje zróżnicowane menu oparte na produktach sezonowych, które dostępne są na rynku” – informuje Urząd Miasta Poznania. – „W ramach wydarzenia odwiedzający w tym czasie targowisko będą mogli przyglądać się jak gotuje MasterChef, a następnie degustować przyrządzone potrawy w przygotowanej specjalnie na tę okazję strefie chill out. Tego dnia odwiedzić warto również plac Wielkopolski. W ramach cyklu „Malowanie na straganie” dzieci i ich rodzice będą mogli poznać historię tego miejsca i jego indywidualny charakter. Targowisko otwarte będzie już od godziny 10.00″.

Z kolei 21 maja warto spędzić na rynku Jeżyckim: o godzinie 11.00 wystartuje tam Food Truck Party, czyli zlot food trucków jedzenia w duchu „slow”. Mieszkańcy, z muzyką w tle, będą mieli okazję spróbować kulinarnych specjałów okolicznych lokali serwowanych na świeżym powietrzu. A dodatkową atrakcją będzie koncert dla dzieci „Poznajemy to co jemy” przygotowany przez zespół Centrum Uśmiechu.

A to jeszcze nie koniec jeżyckich atrakcji.
„Od 13.00 do 18.00 po raz pierwszy w przestrzeni rynku Jeżyckiego odbędzie się Targ Sztuk Pięknych” – informują władze miasta. – „Jest to otwarte, cykliczne wydarzenie umożliwiające obcowanie ze sztuką, rzemiosłem czy muzyką w przestrzeni publicznej. Dzieła wystawców: rzemieślników i artystów będzie można podziwiać i kupić na specjalnych stoiskach. Pojawią się m.in. rysunki, grafiki, obrazy, ceramika i ozdoby”.

Wstęp na wszystkie wydarzenia jest darmowy.

Papież pobłogosławił korony obrazu ze Smolic

0

„Papież Franciszek pobłogosławił korony, którymi 9/09 zostanie przyozdobiony Obraz Matki Bożej Uzdrowienia Chorych w Smolicach” – poinformowała Archidiecezja Poznańska w mediach społecznościowych.

W Rzymie obecnie przebywa archidiecezjalna pielgrzymka z udziałem między innymi bp Jana Glapiaka i ks. kustosza Błażeja Dojasa. Uczestnicy pielgrzymki 17 maja wzięli udział w audiencji generalnej papieża Franciszka i we Mszy św. w kaplicy św. Jana Pawła II w Bazylice Watykańskiej.
„Papież Franciszek pobłogosławił korony, którymi 9/09 zostanie przyozdobiony Obraz Matki Bożej Uzdrowienia Chorych w Smolicach” – czytamy na Twitterze archidiecezji.

Jak informuje na swojej stronie parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Smolicach, przed wojną obraz Matki Bożej Uzdrowienia Chorych miał srebrne korony i sukienkę ze srebrnej blachy, ale w czasie wojny zostały skradzione. Korony poświęcone przez papieża Franciszka zastąpią te zniszczone w czasie wojny. Koronację obrazu zaplanowano na 9 września.

Rusza Scena nad Rusałką w Poznaniu. Kogo zobaczymy w tym roku?

0

Misia Furtak, Ptakova, Dawid Kaletka, duet IKARVS i wielu innych – wszystkich zobaczymy na Scenie nad Rusałką tego lata. Fundacja Pogoda ponownie zaprasza na koncerty nad Rusałką pod patronatem TenPoznan.pl. Już od 1 czerwca!

Sceny nad Rusałką w zasadzie po kilku latach istnienia już chyba nikomu nie trzeba specjalnie przedstawiać – cykl bezpłatnych koncertów odbywających się na plenerowej scenie nad jeziorem od czerwca do sierpnia w każdy czwartek cieszy się coraz większym uznaniem poznaniaków.

I nie tylko dlatego, że oglądanie koncertu w plenerze przy restauracyjnym stoliku ma w sobie coś z wakacyjnego odpoczynku, na który miło wyrwać się w środku miasta na kilka godzin. Kluczowy jest program, dobierany z ogromnym wyczuciem – na scenie pojawiają się muzycy przede wszystkim młodzi, początkujący, ale na naprawdę wysokim poziomie. Takie podejście daje ten skutek, że warto wybrać się tam na koncert bez względu na rodzaj wykonywanej muzyki – po prostu każdego warto posłuchać.

Jak w tym roku wygląda program Sceny nad Rusałką?

1 czerwca, 19.30 Mop
David Kaletka, czyli „Mop” to działający od 2020 roku muzyk, który łączy alternatywę, elektronikę czy alternatywny pop. Komponuje, pisze teksty, śpiewa, gra na gitarach i klawiszach. Muzyka jest dla niego formą relaksu, odskoczni od rzeczywistości, dlatego nie ogranicza się do jednego stylu. To artysta, którego trzeba zobaczyć na żywo z uwagi na energię i kontakt z publicznością. W tym roku był supportem na trasie jednego z największych polskich artystów – Ralpha Kamińskiego!

1 czerwca, 21.30 Oysterboy
Piotr Kołodyński był wokalistą grupy Terrific Sunday – teraz uznał, że nadszedł czas na solowy, indie projekt. Piosenki z pierwszej EPki spotkały się ze świetnym przyjęciem, gościły także na listach przebojów, jeszcze przed wydaniem pierwszej płyty. Utwór “Mediolan”, nagrany we współpracy z zespołem Niemoc, w ramach projektu “My Name is Poznań”, jest najczęściej odtwarzaną piosenką konkursu. Z zaledwie czterema piosenkami na koncie, oysterboy zagrał już na OFF Festival 2022, showcasie Great September.

15 czerwca, 19.30 Franek Warzywa & Młody B
Franek Warzywa to internetowy influencer, istniejący w kontrze do hermetycznego środowiska i ograniczonego pola odbiorców sztuki i kultury w Polsce. Główną przestrzenią komunikacji Franka są media społecznościowe takie jak TikTok, YouTube, Instagram i Spotify, a w swoich wypowiedziach wykorzystuje różnorodne media takie jak wideo, animacja 3D, muzyka, grafika, czy nawet otwarcie krytykowane przez niego malarstwo. Istotą działań niezależnie od techniki jest performatywny proces angażujący odbiorców w danej przestrzeni, w której są umieszczani.

Za muzykę duetu odpowiada Młody B: tajemniczy producent i multiinstrumentalista z jazzowym wykształceniem i zajawką ornitologiczną. Ich ekstatyczne, żywiołowe koncerty zawsze wypełniają kluby po brzegi, a publiczność śpiewa utwory wspólnie z muzykami. Dla Franka Warzywa istotne są trzy kwestie: zdrowy styl życia, sztuka partycypacyjna i uśmiech na buzi. Humor jest uniwersalnym środkiem wyrazu, poprzez który komunikuje ważne dla niego problemy, kamuflując je w pozornie naiwnej i infantylnej wypowiedzi.

15 czerwca, 21.00 IKARVS
Duet z Warszawy tworzący muzykę elektroniczną z wokalem. Łączą klimat mrocznego disco z latynoskimi i afrykańskimi rytmami, a ich utwory były wydane pod szyldem Oramics, Akasha MX Records, Hupupa Records, Otake Records czy DowntempoLove. Trafiły również na playlisty Spotify – „Alternatywna Polska”, „EQUAL Polska” czy „Fresh Finds Polska”. Live act to zarówno dzika improwizacja instrumentalno-wokalna, jak i taneczny set elektroniczny. Na scenie przeobrażają się w postaci o odrealnionym wyglądzie i tańcu.

29 czerwca, 19.30 Panilas
Panilas to głęboka podróż w gęstwinę kobiecego doświadczenia, odbywana w misternie utkanym, elektronicznym wehikule. Bit miesza się z goryczą, jak tusz do rzęs ze łzami w dyskotekowej łazience o piątej rano. Trochę do tańca, trochę do płaczu. Debiutancki album Panilas – „Gynoelectro”, stworzony we współpracy z Markiem Pędziwiatrem (EABS, Błoto), ukazał się we wrześniu 2022 w wytwórni Mystic Production.

29 czerwca, 21.00 Searching for Management
Jakub Szwarc i Michał Ruksza to duet szukający przyszłości w echach przeszłości posługując się teraźniejszością. Grają energetycznie i szybko, ale nie stronią od ambientów i zawiłości IDM (Intelligent Dance Music). Ich współpraca rozpoczęła się parę lat temu. Wspólnie występowali w kilku zespołach i szybko zauważyli, że muzycznie w wielu aspektach się nie zgadzają – i to właśnie stało się fundamentem dla nowego projektu…

13 lipca, 19.30 Milito
Pragnie zmieniać otaczający go świat poprzez mówienie o męskiej wrażliwości. Przestrzeń muzyczna, nad którą obecnie pracuje, to znalezienie artystycznego języka wypowiedzi na temat męskiej wrażliwości w ramach kultury popularnej. Jego zdaniem mówienie o niej zmieni życie wielu jednostek na szczęśliwsze poprzez odblokowanie potencjału, który często więdnie pod naporem stereotypów i wzorów zawstydzających i ośmieszających emocjonalność mężczyzn.

13 lipca, 21.00 Faustyna Maciejczuk
Wokalistka, autorka tekstów, producentka, skrzypaczka i wizjonerka. Zadebiutowała w 2021 roku minialbumem „Przebudzenie”, wydanym nakładem FONOBO Label. Zgromadzone na nim utwory niosą przesłanie – nigdy nie dorośnij. Jesienią kolejnego roku Faustyna podsumowała swoją pracę twórczą w albumie niekonceptualnym „baby blue”. Eklektyczne w charakterze utwory, spaja niezwykła wrażliwość, dojrzałość, a także ambicje artystki, która zaprezentowała się również w roli producentki.

27 lipca, 19.30 Bobby the Unicorn
Projekt Bobby The Unicorn jest obecny na scenie muzycznej od ponad dekady. To charyzmatyczny performer, trafnie punktujący otaczającą rzeczywistość poeta i kompletnie szalony gitarzysta. To dzięki tej mieszance zyskał sobie uznanie zarówno słuchaczy, jak i krytyków muzycznych. Darek Dąbrowski zawsze sam pisze swoje wersy, komponuje i eksperymentuje na napotkanych instrumentach oraz nieustannie zaskakuje balansując na granicy pomiędzy humorystyczną ironią a nostalgią.

27 lipca, 21.00 shama
To czwórka ziomali tworzących połączenie oldschoolu z elektroniczną zajawką i funkowym bujnięciem. Basia, Jimi, Antoni i Kacper grają razem od wielu lat, współpracują z wytwórnią FONOBO LABEL, czego efektem jest pięknie wydana epka „shama” (2022).

10 sierpnia, 19.30 Mosty
Mosty powstały w 2019 roku w Poznaniu. W ich muzyce senny szum przedmieść miesza się z miejskim gwarem, na tym tle snute są historie o sercach złamanych i sklejonych na nowo, kłótniach i przebaczeniach, poszukiwaniu siebie oraz drugiego człowieka. W kwietniu 2022 roku światło dzienne ujrzałą debiutancka EPka zespołu, a najnowsze LP Mostów odkryje bardziej emocjonalną stronę zespołu czerpiącą więcej z indie rocka i jangle popu.

Mosty to:
Krzyś Wiśniewski – wokal, piano
Kuba Woryma – gitara
Mateusz Szajerka – gitara
Kajtek Szal – gitara basowa
Kamil Kowalski – perkusja

10 sierpnia, 21.00 Kamil Hussein
Kamil Hussein – to polski artysta, kompozytor i autor tekstów o syryjskich korzeniach. Tworzy muzykę popową, taneczną, ale inspiruje się zarówno Markiem Grechutą, twórczością The Weeknd, jak i francuskim rapem czy alternatywą. Utwory powstały przy ścisłej współpracy z cenionym producentem Bartoszem Dziedzicem. Jako syn Polki i Syryjczyka, co sam chętnie przyznaje – łączy w sobie cechy i poglądy Polaków o różnych upodobaniach politycznych. Artysta po raz pierwszy zaprezentował swoje utwory na żywo dla tłumnie zgromadzonej publiczności podczas Męskiego Grania 2021 na scenie Radia 357.

24 sierpnia, 19.30 Ptakova
Natalia Ptak, polska wokalistka, producentka muzyczna, kompozytorka i autorka tekstów. To wyrazisty głos muzyki alternatywnej, w listopadzie 2020 roku, pod skrzydłami Sony Music Entertainment Poland, ukazał się jej debiutancki album Suma Wszystkich Dźwięków, który stworzyła we współpracy z producentem Markiem Dziedzicem i Jackiem „Budyniem” Szymkiewiczem. W 2021 roku ptakova została nominowana do nagrody muzycznej Fryderyk w kategorii Fonograficzny Debiut Roku.

24 sierpnia, 21.00 Misia Furtak
Muzyczka, autorka i aktywistka. Razem z zespołem Très.B nagrodzona Paszportem Polityki za „umiejętne połączenie siły i delikatności w muzyce, która jest jednocześnie niezależna i przebojowa”. Misia meandruje między łagodnymi kompozycjami, przesterowaną gitarą i dosadnym, ironicznym przekazem. Ale łączy też rolę liderki i artystki, edukatorki i aktywistki, zwracając uwagę na konieczność zmian w branży muzycznej. Poza tym jest laureatką m.in. Fryderyka i nagrody miasta Torunia im. Grzegorza Ciechowskiego.

Wstęp wolny na wszystkie wydarzenia. Koncerty będą także streamowane na Facebooku Fundacji Pogoda.

Turystyka wokół Poznania. „Las dostępny dla każdego”

0

„Lasy warte dialogu” – pod takim hasłem w Leśnym Ośrodku Szkoleniowym w Puszczykowie 18 maja odbyło się trzecie z kolei spotkanie w ramach Regionalnego Forum o Lasach. Tematem przewodnim była właśnie leśna turystyka.

Dla mieszkańców dużych miast, takich jak Poznań, lasy odgrywają szczególnie ważną rolę w turystyce i rekreacji – zwłaszcza gdy pierścieniem otaczają miasto sprawiając, że są w zasięgu praktycznie każdego mieszkańca Poznania.

Pracownicy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Poznaniu doskonale zdają sobie z tego sprawę – stąd pomysł na turystykę jako temat kolejnego spotkania poświęconego lasom w regionie, a w którym wzięli udział także przedstawiciele Wielkopolskiej Organizacji Turystycznej, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego, Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej, Związku Międzygminnego „Puszcza Zielonka” oraz Poznańskiej Spacerówki.

Celem spotkań jest stworzenie spójnej strategii rozwoju dla lasów wokół Poznania.
– Dla niemal miliona mieszkańców Poznania i aglomeracji poznańskiej lasy są coraz ważniejszym miejscem spędzania czasu, miejscem odwiedzanym w celu rekreacji i odpoczynku – mówił dr inż. Andrzej Konieczny, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Poznaniu. – To właśnie w odpowiedzi na potrzeby mieszkańców, wspólnie z innymi partnerami staramy się wypracować kanały komunikacji, dzięki którym powstanie strategia mająca sprawić, by las był dostępny dla każdego, dla każdej grupy społecznej i wiekowej; dla osób młodych i starszych. Oczywiście również dla osób z niepełnosprawnościami.

Dyrektor podziękował też prelegentom i gościom z organizacji, które wzięły udział w spotkaniu. Jak podkreślił, dzięki nim spotkanie pozwoliło naprawdę szeroko spojrzeć na temat udostępniania lasów dla lokalnych społeczności i turystów.

Oszustwo w Wielkopolsce. Kobieta straciła sporo pieniędzy

0

41-letnia mieszkanka Wrześni straciła ponad 23 tys. zł przez oszusta podającego się za amerykańskiego żołnierza. Znajomość zaczęła się w mediach społecznościowych, a teraz zajmuje się nią wrzesińska policja.

Mieszkanka Wrześni 1 maja tego na portalu społecznościowym została zaproszona do znajomych przez mężczyznę podającego się za amerykańskiego żołnierza przebywającego na misji w Syrii. Kobieta zaakceptowała zaproszenie i zaczęła korespondować z mężczyzną za pośrednictwem komunikatora. Dowiedziała się, że ma dzieci, ale nie ma żony, bo zginęła w wypadku.

Czujności kobiety nie wzbudził fakt, że na swoim profilu mężczyzna ma tylko dwa zdjęcia dzieci i nie ma żadnych znajomych. Mężczyzna szybko zdobył jej zaufanie i wtedy zwierzył jej się, że ma oszczędności, których nie chce stracić na misji.

„W związku z tym poprosił 41-latkę, aby je przejęła w formie paczki dyplomatycznej” – informuje Komenda Powiatowa Policji we Wrześni. – „Z tym się wiązały pewne opłaty. Z 41-latką skontaktowały się rzekome służby dyplomatyczne i poinformowały o nadaniu paczki z oddziału głównego firmy w Damaszku. Mężczyzna poprosił mieszkankę Wrześni, aby wykonywała wszystkie polecenia osób, które się będą z nią będą kontaktować”.

Kobieta zaczęła więc przelewać pieniądze „służbom dyplomatycznym”, wykonując polecenia, co miało być niezbędne, by mogła otrzymać paczkę. W efekcie straciła ponad 23 000 złotych, a żadnej paczki w ogóle nie dostała.

„Na podstawie złożonego zawiadomienia z dnia 18 maja br. apelujemy o zachowanie ostrożności oraz czujności” – ostrzegają policjanci. – „Oszuści w dalszym ciągu szukają sposobów aby łatwo i szybko się wzbogacić. Każda znajomość z osobą, która nie stanęła nigdy na naszej drodze może być podejrzana. Postarajmy się być krok przed, a nie krok za, oszustami”.

Lista zakażeń koronawirusem w powiatach Wielkopolski (20 maja 2023)

0

Ministerstwo opublikowało informacje o zakażeniach w powiatach Wielkopolski. Ostatniej doby w całym województwie wykryto 5 zakażeń koronawirusem.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń
chodzieski 0
czarnkowsko-trzcianecki 0
gnieźnieński 0
gostyński 0
grodziski 0
jarociński 0
kaliski 0
kępiński 0
kolski 0

koniński 0
kościański 0
krotoszyński 0
leszczyński 0
międzychodzki 0
nowotomyski 0
obornicki 0
ostrowski 0
ostrzeszowski 0

pilski 0
pleszewski 0
poznański 3
rawicki 0
słupecki 1
szamotulski 0
średzki 0
śremski 0
turecki 0

wągrowiecki 0
wolsztyński 0
wrzesiński 0
złotowski 0
Kalisz 0
Konin 0
Leszno 0
Poznań 1

W całej Polsce wykryto 88 zakażeń koronawirusem.

Cyfrowa rewolucja w rolnictwie. Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu zaprasza!

0

Cyfryzacja rewolucjonizuje sektor rolniczy – twierdzą pracownicy Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Organizowana tam TRiLiada to właśnie święto nowoczesnych technologii w rolnictwie – rolnictwie 4.0.

Według pracowników uczelni obecnie produkcja rolnicza znajduje się w samym środku czwartej, cyfrowej rewolucji technologicznej – rolnictwo 4.0 to szeroko pojęte gromadzenie, przetwarzanie oraz wykorzystywanie pozyskanej nowej wiedzy do realizacji procesów produkcji w gospodarstwie. Cyfryzacja rewolucjonizuje sektor rolniczy przez zwiększanie wydajności i konkurencyjności oraz zrównoważony rozwój.

– Najnowsze technologie: sztuczna inteligencja (AI), Internet rzeczy (IoT), sieć 5G oraz roboty polowe – są faktem w rolnictwie, oferując wsparcie rolnikom i agrobiznesowi – wyjaśnia Iwona Cieślik, rzeczniczka prasowa UPP. – Dzięki cyfryzacji producenci rolni, dostawcy środków produkcji, przetwórcy, producenci i serwisy maszyn mogą korzystać z usprawnionego łańcucha wartości dzięki ściślejszej współpracy i lepszej komunikacji. Dynamicznie rozwijające się technologie wymagają interdyscyplinarnej wiedzy eksperckiej, którą dostarcza dobrze wykształcona kadra z zakresu techniki i technologii produkcji rolniczej oraz technologii pozyskiwania i obróbki cyfrowych danych. Takie kadry są kształcone na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu na kierunkach: inżynieria rolnicza, informatyka stosowana i ekoenergetyka, a TRiLiada jest świętem studentów tych kierunków.

25 maja Studenckie Koło Naukowe Inżynierii Rolniczej, działające w Katedrze Inżynierii Biosystemów Wydziału Inżynierii Środowiska i Inżynierii Mechanicznej na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu, zaprasza więc na TRiLiadę, która jest połączeniem ducha i tradycji akademickich z wiedzą o najnowszych technologiach.
– To pomost pomiędzy studentami i praktyką – mówi rzeczniczka. – Wydarzenie składa się z merytorycznych wykładów prowadzonych przez ekspertów z przedsiębiorstw branży inżynierii rolniczej oraz z intelektualnej i sportowej rywalizacji studentów. Wykłady i merytoryczna dyskusja w tym roku dotyczą wyzwań stojących przed inżynierią rolniczą wobec cyfrowej rewolucji rolnictwa.

Tegoroczna TRiLiada 2023 będzie wyjątkowa- w tym roku przypada jubileusz 50-lecia powstania Studenckiego Koła Naukowego Mechanizacji Rolnictwa. Dlatego wydarzenie odbędzie się pod hasłem „Studenckie Koła Naukowe Inżynierii Rolniczej: w 50 lat od mechanizacji do cyfryzacji rolnictwa”.

Wyremontowany wiadukt w Poznaniu znów nadaje się do remontu

0

„Wiadukt PST na Szymanowskiego znów się rozsypuje” – alarmują radni z Rady Osiedla Piątkowo Północ. Został oddany do użytku po generalnym remoncie w 2020 roku – i już drugi raz musi znów przejść remont.

Przypomnijmy: Poznańskie Inwestycje Miejskie 2 października 2020 roku anonsowały koniec odbiorów technicznych na wiadukcie PST Szymanowskiego, choć tak naprawdę przejezdny był już od czerwca, a później prowadzono tylko prace wykończeniowe. PIM podkreślał też zastosowanie innowacyjnego i eksperymentalnego rozwiązania, czyli nawierzchni typu Densiphalt na pasach dla autobusów przy obu przystankach na wiadukcie. Ta nawierzchnia jest – jak wyjaśniał PIM – stosowana w miejscach szczególnie narażonych na obciążenia i zmiany temperatury, jak np. nawierzchnie lotnisk lub parkingów.
– Cieszymy się, że nowatorska nawierzchnia na pasach dla autobusów dobrze spisała się latem. Zaobserwowaliśmy, że połączenie wysokich temperatur i ciężaru pojazdów komunikacji miejskiej nie wpłynęło negatywnie na jakość jezdni – mówiła w październiku 2020 roku Justyna Litka, prezes zarządu spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie.

Radość nie trwała długo – już w lipcu 2022 roku zauważono ubytki na owej podobno wyjątkowo wytrzymałej nawierzchni, do tego stopnia poważne, że Zarząd Dróg Miejskich wysłał tam swoje ekipy remontowe, które uzupełniały ubytki przez kilka nocy z rzędu.

Po niespełna roku Rada Osiedla Piątkowo Północ zauważyła… kolejne dziury w nawierzchni i – jak informuje na swoim profilu na Facebooku – wystosowała do ZDM zapytanie dotyczące kolejnych zniszczeń nawierzchni wiaduktu.
„ZDM informuje: „Odpowiadając na Pana pismo ZDM informuje, że obecnie prowadzone są rozmowy w zakresie technologii przeprowadzenia napraw z ich potencjalnymi wykonawcami” – czytamy w informacji RO Piątkowo Północ. – „Zadanie powinno zostać zrealizowane na początku trzeciego kwartału br. Koszt naprawy wskazanych w piśmie uszkodzeń poniesie ZDM.”

Doskonały mecz Lecha Poznań. „Kolejorz” rozbija Koronę Kielce

0

Lech Poznań bez większego problemu poradził sobie w starciu z Koroną Kielce. Poznaniacy wygrali 0:3 po dwóch bramkach Kristoffera Velde i jednej Filipa Marchwińskiego.

Lechici cały czas walczy o trzecie miejsce w tabeli, Korona wciąż nie może być pewna utrzymania w Ekstraklasie. Faworytem był więc „Kolejorz” i od początku całkowicie zdominował swojego rywala. Poznaniacy długimi fragmentami spotkania nie schodzi z połowy gospodarzy i łatwo zdobyli trzy bramki. Ich autorami byli Kristoffer Velde (dwie) i Filip Marchwiński.

Dzięki wygranej Lech jest obecnie trzeci w tabeli. Swoje spotkanie w tej kolejce rozegra jednak jeszcze Pogoń Szczecin, która obecnie traci do poznaniaków jeden punkt w tabeli. W ostatniej kolejce piłkarze Johna van der Broma zmierzą się z Jagiellonią Białystok.

Na dawnym stadionie ma powstać park. Jak będzie wyglądał?

0

Mnóstwo zieleni, strefy ciszy, rekreacji i sportu, punkty widokowe oraz zbiornik wodny. Miasto ogłosiło wyniki konkursu na koncepcję urbanistyczną zagospodarowania stadionu Szyca na Wildzie.

Chodzi o zagospodarowanie nie tylko dawnego stadionu, ale też okalającego go prawie 46-hektarowego terenu, położonego między ulicami Królowej Jadwigi, Droga Dębińska, o. M. Żelazka i Dolna Wilda.

– Stadion Szyca jest miejscem symbolicznym dla poznaniaków – przypomniał prezydent Jacek Jaśkowiak. – Powstał z okazji Powszechnej Wystawy Krajowej, swoje mecze rozgrywały tam poznańskie drużyny i reprezentacja Polski. Obiekt miał też mroczny okres. W czasie II wojny światowej był miejscem kaźni ludności żydowskiej. W latach 90. stadion zaczął popadać w ruinę, dziś jest w złym stanie technicznym, wejście na jego teren musiało zostać ograniczone. Kilka lat temu odzyskaliśmy to miejsce i dzisiaj robimy kolejny krok w kierunku oddania tego terenu poznaniakom. Dzięki pomysłom zebranym podczas tego konkursu możemy mieć w przyszłości piękne miejsce w centrum miasta. W przeciwieństwie do typowych obiektów sportowych, gdzie poziom przeżywanych emocji jest bardzo wysoki, na stadion Szyca będziemy przychodzić, by te emocje wyciszyć i odpocząć w otoczeniu natury.

Kto wygrał?

Sąd konkursowy pod przewodnictwem architektki krajobrazu Izabeli Małachowskiej-Coqui zadecydował, która koncepcja spośród zgłoszonych na konkurs jest najlepsza.
– Oczekiwaliśmy od uczestników rewolucyjnego podejścia – mówiła przewodnicząca sądu. – Chcieliśmy, żeby projektanci przedstawili nam wizję tego, jak ten teren może zostać zagospodarowany. Jako jurorzy chcieliśmy zobaczyć, jak projektanci poradzą sobie z przyrodą, która tam się rozwijała. Istotny był też temat wody, zielono-błękitnej infrastruktury, jak również podejście do istniejącej zabudowy.

I nagrodę otrzymał projekt Studia Fikus z Gliwic w składzie: Michał Fikus, Anna Fikus-Wójcik, Magdalena Andrzejczuk i Magdalena Kujawa. To ta koncepcja zostanie wykorzystana do dalszych prac projektowych.
„Doceniony został czytelny układ kompozycyjny z wyraźnie zaznaczonymi osiami północ-południe oraz wschód-zachód, podkreślającymi centralną lokalizację stadionu” – czytamy w uzasadnieniu werdyktu. – „Na szczególne wyróżnienie zasługuje sposób połączenia stadionu z doliną Warty od strony wschodniej oraz wielofunkcyjny ciąg zieleni w kierunku parku im. Jana Pawła II. Jako wartościowe oceniono zachowanie istniejącej zieleni na terenie POSiR. Pracę wyróżnia usytuowanie miejsca upamiętnienia ofiar obozu pracy dla Żydów zlokalizowane na pomoście na płycie stadionu oraz kompozycja wnętrza płyty stadionu o charakterze kontemplacyjnym.

Jak będzie wyglądał Park Wilda?

Przyszły teren zielony będzie nosił nazwę park Wilda, a jego sercem ma być właśnie wnętrze stadionu Szyca jako strefa rekreacji biernej i kontemplacji przyrody. Tam też będzie znajdować się strefa ciszy, czyli miejsce, które dzięki naturalnemu odizolowaniu tego terenu od reszty otoczenia pozwoli na niezmąconą odgłosami miasta refleksję i podziwianie natury. Ułatwi to budowa niewielkiego zbiornika retencyjnego na dawnej płycie stadionu, który ma być porośnięty roślinnością wodną oraz stanowić atrakcyjne siedlisko dla zwierząt.

W sąsiedztwie zbiornika i wejścia wschodniego znajdzie się z kolei ogród deszczowy, a pozostałą część terenu zajmie łąka kwietna, przez którą będzie się wiła drewniana kładka spacerowa dostępna od wejścia wschodniego i południowego. Wzdłuż kładki zaplanowano podesty, trybuny i wyeksponowanie pomnika, a od strony południowej polanę rekreacyjną, gdzie będzie można poleżeć na trawie.

Z kolei na koronie wału stadionu znajdzie się ścieżka widokowa, a od strony Dolnej Wildy – strefa reprezentacyjna, z szeroką aleją lipową i miejscem z zadaszeniem, przeznaczonym do organizacji festynów lub targowisk. Znajdzie się tam też pawilon z tarasem widokowym na dachu, który będzie mógł pełnić rolę galerii sztuki albo kawiarni. Wokół wału stadionu zaplanowano strefę rekreacji czynnej, czyli drogi pieszo-rowerowe i przyrządy sportowe do ćwiczeń na świeżym powietrzu.

W budynkach będą windy, a przy koronie stadionu pochylnia, co umożliwi dostęp do atrakcji także osobom z niepełnosprawnościami. Zastosowano także podział nawierzchni dróg na szutrowe i gładkie, by osoby na wózkach, ale także rowerzyści i rolkarze także mieli do dyspozycji nawierzchnie, po których można się wygodnie poruszać.

Koncepcja Studia Fikus objęła także tereny Akademii Wychowania Fizycznego, gdzie projektanci widzieliby uzupełnienie istniejącej zabudowy zespołem budynków wielofunkcyjnych: akademikami z usługami, boiskami otwartymi i parkingiem podziemnym. Z kolei na terenie „Ogródka” Warty Poznań zostałaby utrzymana funkcja sportowa: stadion, hala szermiercza, boiska treningowe oraz korty kryte i otwarte. Z kolei na terenie POSiR powstałaby nowa hala dla sportów zespołowych i walki na 1500 osób z garażem podziemnym.

W konkursie na opracowanie koncepcji urbanistycznej zagospodarowania stadionu im. Edmunda Szyca i terenów przyległych wzięło udział aż 77 pracowni, a 26 złożyło opracowania studialne. Do finału dostała się piątka najlepszych. Oprócz I nagrody wynoszącej 100 tys. zł dla Studia Fikus sąd konkursowy przyznał także II miejsce i 25 tys. zł dla „dziękuję studio” z Warszawy oraz III miejsce z nagrodą wynoszącą 15 tys. zł dla Pracowni Autorskiej i Biura Prawnego H.J. Buszkiewicz z Poznania. Ponadto wszyscy uczestnicy zakwalifikowani do drugiego etapu mieli zagwarantowaną nagrodę w wysokości 10 tys. zł.

Historia stadionu

Przypomnijmy, że stadion im. E. Szyca powstał w 1929 r. z okazji Powszechnej Wystawy Krajowej (PeWuKi), ale już wtedy, ze względu na wady konstrukcyjne, nie nadawał się do użytku. Podczas otwarcia Pewuki, które się tam odbywało, pospiesznie trzeba było z niego sprowadzić prezydenta Ignacego Mościckiego, bo zaczęła pękać trybuna…

Przebudowa w latach 50. pozwoliła na użytkowanie stadionu, który po 1989 roku zaczął nosić miano Edmunda Szyca,jednego z założycieli Warty Poznań, bo to był jej klubowy stadion. Jednak z powodu kłopotów finansowych KS Warta sprzedała prawa wieczystego użytkowania obiektu, już wtedy bardzo zniszczonego. Teren udało się odzyskać dla miasta dopiero w 2018 roku. Dzięki negocjacjom prowadzonym przez prezydenta Jaśkowiaka wieczysty dzierżawca terenu zgodził się go sprzedać miastu – za ok. 6,5 ha Poznań zapłacił 10 milionów złotych. Od tego czasu ścierają się koncepcje, co miałoby powstać na tym terenie.

Poważny wypadek w Wielkopolsce. Lądował śmigłowiec LPR

0

W jednej z firm we Włoszakowicach w powiecie leszczyńskim doszło do wypadku. Mężczyzna podczas pracy doznał poważnego urazu ręki. Wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Do wypadku doszło 19 maja około południa, jak informuje portal Leszno Nasze Miasto. Natychmiast wezwano karetkę pogotowia, jednak uraz był bardzo poważny i może doprowadzić do utraty ręki przez mężczyznę. Dlatego zdecydowano o wezwaniu śmigłowca LPR, by jak najszybciej przetransportować rannego do szpitala.

Ostra wymiana zdań między politykami. Zaczęło się od 800 plus

0

Michał Przybylak, wiceprzewodniczący Nowoczesnej w Wielkopolsce, napisał, że niepracująca matka trójki dzieci dostanie więcej pieniędzy niż pracownik za pracę. Wywołał burzliwą dyskusję, a odpowiedział mu między innymi Mateusz Morawiecki.

„Niepracująca matka trójki dzieci w przyszłym roku dostanie od państwa z różnych programów od 3552 do 3866 zł, czyli więcej pieniędzy niż początkujący nauczyciel, urzędnik czy pracownik socjalny za pracę. Wsparcie bez pracy nie powinno być większe niż wartość pracy!” – napisał Przybylak na Twitterze. W kolejnych wpisach doprecyzował, że chodzi mu o niepracującą zawodowo matkę, bo wychowanie dzieci jest pracą, a także matkę niekoniecznie samotną, bo może mieć partnera, który świetnie zarabia.
„Zliczyłem 3x 800 plus, 1 x rodzinny kapitał opiekuńczy, ulgę na dzięki i świadczenie rodzinne” – wyjaśnił wiceprzewodniczący Nowoczesnej, który z zawodu jest finansistą.

Jego wpis wywołał ogromne oburzenie – komentujący zarzucali mu, że nie docenia ciężkiej pracy kobiet wychowujących dzieci i że dzieje się tak dlatego, że sam nie ma dzieci, więc nie wiem, jakie są koszty ich utrzymania. Pytali także, czy jego zdaniem byłoby lepiej, żeby taka matka z trójką dzieci przymierała głodem.

Głos w dyskusji zabrał także premier Mateusz Morawiecki.
„Proszę Pana, po to mamy dwoje uszu i jedne usta, abyśmy dwa razy tyle słuchali, co mówili” – napisał. – „Niech Pan nie obraża kobiet, które w pocie czoła pracują wychowując dzieci. Nigdy nie jest za późno na lekcje szacunku i pokory”.

Przybylak odpowiedział, że bardzo szanuje prace matek przy wychowaniu dzieci, tak jak szanował swoją mamę, która już nie żyje. Nie zmienia to jednak faktu, że – jak uważa – wynagrodzenie Polaków za pracę zawodową powinno być godne i wyższe niż świadczenia socjalne. Natomiast w przypadku matki byłoby jego zdaniem lepiej, gdyby pracowała i wtedy dodatkowo dostawała wsparcie, ale nie większe od zarobków. Zwrócił też uwagę, że choć w większości krajów europejskich są dodatki na dzieci, to jednak w żadnym nie na taką skalę jak w Polsce.

Wypadek pod Poznaniem. Zderzyły się trzy pojazdy, jedna osoba jest ranna

0

Na drodze wojewódzkiej nr 196 tuż po 8.00 rano 19 maja zderzyły się trzy pojazdy: cysterna, bus i samochód osobowy. Jedna osoba odniosła obrażenia w wypadku, na szczęście nie zagrażające jej życiu.

Na miejscu wypadku przez kilka godzin były utrudnienia w ruchu, jak poinformowali strażacy z OSP Łopuchowo, wezwani do zdarzenia.
„W wypadku udział brały 3 pojazdy: ciągnik siodłowy z cysterną do przewozu materiałów niebezpiecznych, bus oraz auto osobowe. W wyniku zdarzenia poszkodowana została jedna osoba” – poinformowali strażacy na swoim profilu na Facebooku.

Według wstępnych ustaleń policji do wypadku doprowadziła sarna, która wyskoczyła na jezdnię i zderzyła się z samochodem. W auto z kolei uderzyła cysterna, a w nią – kolejne auto. Na miejscu pracowały trzy zastępy straży pożarnej.

Na DW196 przez kilka godzin były utrudnienia w ruchu.

Strażacy ostrzegają przed oszustami. „Sprzedają kalendarze strażackie”

0

KSRG JOSP Rokietnica opublikowała na swoim profilu społecznościowym post, w którym ostrzega mieszkańców gminy przed oszustami podającymi się za strażaków i sprzedającymi kalendarze strażackie.

Strażacy otrzymali informację o takiej działalności 18 maja od jednego z mieszkańców gminy Rokietnica.
„Przed chwilą zadzwonił mieszkaniec Zmysłowa i zapytał, czy przedstawiciele naszej jednostki chodzą po domach i sprzedają kalendarze strażackie” – czytamy na profilu facebookowym KSRG JOSP Rokietnica. – „Poinformowaliśmy Pana, że absolutnie nie, na co powiedział, że jest u niego osoba, która twierdzi, że jest członkiem jednostki w Rokietnicy i Mrowinie i proponuje nabycie kalendarza. Informujemy Państwa, że ani Jednostka w Rokietnicy ani Jednostka w Mrowinie na chwilę obecną nie rozpowszechnia kalendarzy”.

Strażacy w swoim wpisie podkreślają, że nie bronią nikomu sprzedawania kalendarzy, bo każdy ma do tego prawo. Chodzi im o podszywanie się pod Straż Pożarną – a to już jest oszustwo. Na szczęście mieszkańca Zmysłowa nie udało się oszukać, a strażacy podkreślają, że wybrany przez niego sposób weryfikacji prawdziwości historii opowiadanej przez sprzedawcę kalendarza jest bardzo dobry.

Kolizja w Poznaniu. Samochód zderzył się z tramwajem

0

Samochód osobowy zderzył się z tramwajem linii nr 17 na ulicy Fredry. Nikt nie ucierpiał, ale zdarzenie spowodowało spore utrudnienia w ruchu.

Do kolizji doszło około godziny 16.30, jak informuje Nadzór Ruchu MPK. Samochód osobowy zderzył się z tramwajem jadącym od strony Mostu Teatralnego. Na szczęście nikomu nic się nie stało, skończyło się na półgodzinnej przerwie w ruchu.

Obecnie ruch na tej trasie już odbywa się normalnie.