Strona główna Blog Strona 2169

Leszno: Mężczyzna zabił 3-latka? „Rzucał dzieckiem o różne przedmioty”

0
Mieszkaniec Leszna jest podejrzewany o dokonanie zbrodni ze szczególnym okrucieństwem. 23-latek miał zabić dziecko swojej konkubiny.

Do śmierci dziecka doszło w centrum Włocławka. – O sprawie powiadomił lekarz, który stwierdził, że dziecko ma obrażenia. Na miejsce natychmiast pojechali policjanci i prokurator. Pod jego nadzorem funkcjonariusze wykonywali czynności, zabezpieczali ślady i ustalali świadków – relacjonuje st.sierż. Anita Szefler-Ciupińska.

Policjanci zdecydowali o zatrzymaniu 28-letniej matki dziecka i jej 23-letniego konkubenta. Obydwoje byli trzeźwi. Po przesłuchaniu trafili do prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty.

– Podejrzany od blisko 2 miesięcy znęcał się fizycznie i psychicznie nad chłopcem – mówi w rozmowie z Radiem Poznań szefowa prokuratury okręgowej we Włocławku Justyna Plechowska. – Wielokrotnie i z dużą siłą uderzał go rękoma po całym ciele, w tym po głowie i po brzuchu. Bił go drewnianą miarką budowlaną, rzucał dzieckiem o różne przedmioty, nakazywał mu długotrwałe stanie z rękami uniesionymi do góry, wyzywał go słowami wulgarnymi, nie reagował na prośby dziecka o zaprzestanie bicia. Jego działanie cechowała intensywność, długotrwałość stosowania przemocy psychicznej i fizycznej podejmowanej ze szczególnym okrucieństwem.

Mieszkaniec Leszna trafił na trzy miesiące do aresztu. Grozi mu dożywocie.

Źródło: KM Włocławek; Radio Poznań

Weekend w Poznaniu. Co robić w weekend w Poznaniu? 2, 3 i 4 sierpnia 2019

0
Kino plenerowe, koncerty i kilka nietypowych atrakcji. Zobacz co można robić w Poznaniu w weekend.
Piątek 2 sierpnia 2019
Zamkowe lato filmowe
2 sierpnia @ 18:30 – 21:01

Film ONI, reż Paolo Sorrentino, Francja, Włochy, 2018, 151′

Oni są u władzy. Oni są cyniczni, niemoralni i zachłanni. Oni chcą uwielbienia. Oni to Silvio Berlusconi, jego świta i orbitujący wokół nich karierowicze, gotowi zrobić wszystko dla pieniędzy i politycznej chwały. Oni chcą uwieść tłumy. W świecie, gdzie najcenniejszą walutą jest młodość i seks, oni nie mają sobie równych.

Więcej szczegółów tutaj.

Rasmentalism i Łona/Webber & The Pimps #NaFalach
2 sierpnia @ 20:00 – 23:00

Koncert zespołów Rasmentalism i Łona/Webber & The Pimps, których nie trzeba przedstawiać, a które reprezentują polski rap oraz hip-hop.

Więcej szczegółów tutaj.

Wszystkie koncerty w ramach cyklu #NaFalach można znaleźć tutaj.

Ugla w KontenerART 02/08
2 sierpnia @ 20:00 – 22:00

Ugla to kwartet grający muzykę z pogranicza snu i baśni, kreujący dźwiękiem niezwykłe, oniryczne przestrzenie. Ich muzyka to opowieść przenosząca w krainę liści, mchu i lasu, wypełniona narracją pełną symbolicznych znaczeń, wyrastających z przeżywania osobistego, kobiecego doświadczenia. W warstwie brzmieniowej inspirują się muzyką ludową różnych kultur, łącząc tradycję pieśniarską z elektroniką i awangardowym eksperymentem. Zespół wykorzystuje akustyczne instrumenty, łącząc transową energię z delikatnością. Kompozycje bazują na technice live loopingu – zapętlania, przetwarzania i nakładania na siebie kolejnych warstw prostych motywów. Eksperymentują z barwą instrumentów wykorzystując efekty, a formy ich utworów pozostają otwarte na improwizacje.

Więcej szczegółów tutaj.

Poznańska Noc z Kpopem | Kpop night in Poznań
2 sierpnia @ 21:00 – 3 sierpnia @ 03:00

Gdy znajomi Cię wołają,
drzwi otworem znowu stają!
Jedno piwko, drugie, trzecie…
Co dziś będzie? Dobrze wiecie!

Więcej szczegółów tutaj.

Sobota 3 sierpnia 2019
Rzeka Żywa 2019. Wszyscy jesteśmy zwierzętami
3 sierpnia @ 09:00 – 18:00

Poznański odcinek doliny Cybiny to tajemnicza enklawa dzikiej przyrody w sercu miasta, do której odkrywania zapraszamy podczas wakacyjnego cyklu kulturalno-przyrodniczego RZEKA ŻYWA.

Więcej szczegółów tutaj.

Zła kobieta? O ikonografii Marii Magdaleny
3 sierpnia @ 13:00 – 14:00

Kolejne spotkanie z cyklu “W sztuce nie ma przypadków” pod tytułem “Zła kobieta? O ikonografii Marii Magdaleny”.
Kim była jedna z najbardziej intrygujących postaci biblijnych? Jawnogrzesznicą czy najwierniejszym uczniem Jezusa? Dlaczego nazywano Ją apostołem Apostołów? Wspólnie prześledzimy ponad 2000-letnią historię kontrowersyjnych ikonograficznie przedstawień Marii Magdaleny i przekonamy się, kiedy i dlaczego Testamentowa “famme fatale” stała się Świętą?

Więcej szczegółów tutaj.

Kulturalne Towarzystwo // KontenerART
3 sierpnia @ 16:00 – 4 sierpnia @ 02:00

Kulturalne Towarzystwo na KontenerART – czyli Gonzo, Player i Noraz – rodowici lubonianie z zamiłowaniem do organizowania imprez i promowania muzycznej kultury. Wspólną dj-ską przygodę zaczęli w 2015 r. Muzyczne inspiracje czerpią z różnych gatunków, jednak łączy ich wielkie zamiłowaniem do grania tanecznych sztosów od house po techno. O ich nieprzeciętnej kreatywności i perfekcyjnym doborze parkietowych kilerów, będziecie mieli okazję przekonać się podczas ich setów.

Więcej szczegółów tutaj.

Folkowe Lato | Empik Plac Wolności, Przylądek Arkadia
3 sierpnia @ 18:30 – 21:45

Lato w pełni, a wraz z nim idealny czas na tańce w plenerze. Kolejne spotkanie w ramach Folkowego Lata na Przylądku Arkadia. To doskonała opcja oryginalnego spędzenia wolnego czasu z pożytkiem dla zdrowia i dobrego samopoczucia

Więcej szczegółów tutaj.

Audiopole 2019 [11th edition] AFTER
3 sierpnia @ 23:00 – 4 sierpnia @ 12:00

Na chwilę obecną line up przedstawia się następująco:
Tayler [Audiopole/House Szkolna]
Sassafras Tree (Lewa b2b Mitch) [ATR Kollektiv]
Karawana
pockerfield

Więcej szczegółów tutaj.

Niedziela 4 sierpnia 2019
Power Duck Iveston PSŻ Poznań vs OK Bedmet Kolejarz Opole
4 sierpnia @ 16:45 – 19:45

W niedzielę, 4 sierpnia (początek 16.45) na Stadion POSiR – Golęcin drużyna Power Duck IVESTON PSŻ Poznań podejmie zespół OK Bedmet Kolejarz Opole!

Będzie to spotkanie na “szczycie” – aktualny lider 2. Ligi Żużlowej podejmować będzie jednego z największych przedsezonowych kandydatów do awansu!

Więcej szczegółów tutaj.

Dawna Polska Kuchnia Wegańska
4 sierpnia @ 17:00 – 19:00

W trakcie warsztatów dawnej kuchni wegańskiej wrócimy do źródeł jaroszostwa i weganizmu w Polsce. Wbrew obiegowym opiniom, dawna kuchnia na terenach Polski nie była związana z dużymi ilościami mięsa, a nawet produktów odzwierzęcych. Było to w dużej mierze związane z biedą oraz częstymi postami, których okresy zupełnie eliminowały część żywności z diety. Wyższe warstwy społeczne stosowały takie zamienniki jak np. mleko migdałowe! Dla dominującego chłopstwa mięso, masło czy mleko były rzadko dostępnymi rarytasami. W diecie dominowały kasze, warzywa, chwasty – czas odkryć na nowo dziedzictwo kulinarne naszych przodków i przodkiń!

Więcej szczegółów tutaj.

To tylko część wydarzeń, które odbędą się w weekend. Wszystkie możecie znaleźć w naszym kalendarium (klik)!

mat. pras. / op. AS

Lewica: Ochrona środowiska to jest nasze „number one” wszystkich postulatów

0
Działacze Lewicy skupili się dzisiaj na suszy jaka panuje w Wielkopolsce i tłumaczyli jakim zagrożeniem może być brak odpowiedniej reakcji na zmiany klimatyczne.

Instytucje państwowej w lipcu wydały komunikaty ostrzegawcze w związku z wyjątkowo niskim stanem wód w polskich rzekach. O tym, że Wielkopolska wysycha naukowcy mówią już od wielu lat. Wobec tegorocznych, rekordowych, upałów te ostrzeżenia nabierają nowej mocy.

Co gorsza, panujące warunki już w sierpniu mogą odczuć mieszkańcy Wielkopolski. Z powodu upałów mogą się pojawić problemy z dostępem do wody. Już teraz jedna z gmin zdecydowała się na wprowadzenie zakazu podlewania ogródków – właśnie ze względu na braki w wodzie. – Niżówka jest też związana z suchą zimą oraz suchym poprzedniem latem. Jest to jedno ze zjawisk ekstremalnych – ostrzega Amadeusz Smirnow, z partii Razem. – Przypomnijmy, że Polska ma poziom wód gruntowych zbliżony do Egiptu, a Egipt przecież jest państwem pustynnym!

Co w tej sytuacji można zrobić? Przede wszystkim ograniczyć rolę człowieka w ekosystem i to postulują działacze Lewicy. Sadzenie dodatkowych drzew (przy jednoczesnym braku ich wycinania) czy wstrzymanie koszenia trawników podczas suszy to realne działania, które mogą znacząco spowolnić proces „stepowienia” Wielkopolski. – Ten problem dotyczy każdego i każdą z nas, na każdym poziomie – przekonywała Katarzyna Ueberhan, z Wiosny.

– Mamy problemy z zabezpieczeniem wód gruntowych i wysychaniem rzek już od dłuższego czasu – tłumaczyła Anna Wachowska-Kucharska, z partii Razem. – To jest kwestia, która szczególnie dotyczy Wielkopolski. Pozostaje więc pytanie, dlaczego w kwestiach najważniejszych dla społeczeństwa, zarówno w Wielkopolsce, jak i Poznaniu władze nie podejmują żadnych działań, które miałyby na celu zatrzymania tego procesu, a przynajmniej jego zminimalizowanie. Te problemy, które są związane z ochroną środowiska i ze zmianą klimatu to są w tej chwili największe wyzwania, jakie przed nami stoją. Ochrona środowiska to jest nasze „number one” wszystkich postulatów. Musimy zacząć na poważnie rozmawiać o zmianach, które dotyczą ochrony środowiska.

Poznań: Podejrzewali pożar. „Konieczna okazała się interwencja straży pożarnej”

0
Strażnicy Miejscy byli przekonani, że doszło do pożaru pustostanów. Na miejscu okazało się, że sprawcami zamieszania jest dwójka mężczyzn, która wypalała kable.

Do interwencji doszło w okolicach pustostanów znajdujących się w rejonie ulic Spichrzowej i Magazynowej.- Po dotarciu na miejsce okazało się, że powodem zadymienia były palące się plastikowe otuliny kabli elektrycznych. Ilość palących się kabli była tak duża, że do ugaszenia konieczna okazała się interwencja straży pożarnej. To kolejny taki przypadek w tym rejonie – relacjonują Strażnicy Miejscy. – Wypalanie kabli jest procederem często stosowanym przez osoby zbierające metale kolorowe. Pozbywając się plastikowej otuliny zbieracz kilkakrotnie podnosi wartość sprzedawanego surowca. Sposób szybki, ale bardzo niekorzystnie wpływający na środowisko. Wraz z dymem do atmosfery emitowane są silnie trujące związki chemiczne, a odpady pozostawione w miejscu ogniska zanieczyszczają glebę. Warto dodać, że koszt zakupu ręcznego urządzenia do ściągania otulin kabli nie przekracza 100 zł, a odzyskany w ten sposób metal jest czysty i bez ubytków – dodają strażnicy.

Sprawcami okazało się dwóch mieszkańców Poznania w wieku 41 i 27 lat. Otrzymali mandaty w wysokości 500 złotych.

Źródło: Straż Miejska

Zdzisław Krasnodębski: „ofensywa środowisk LGBT”

Zdzisław Krasnodębski, europoseł z Wielkopolski (PiS) skomentował rosnące napięcie pomiędzy zwolennikami osób LGBT, a konserwatywną częścią społeczeństwa.

Krasnodębski był gościem „Salonu Politycznego Trójki”. Europoseł w programie komentował m.in. decyzje personalne Koalicji Obywatelskiej o tym, kto z ich ramienia będzie walczył w wyborach do Sejmu. Dostało się Tomaszowi Zimochowi (były dziennikarz sportowy, został „jedynką” w Łodzi), którego wciągnięcie na listę Krasnodębski uważa za czysty populizm. Europosła zasmuciło natomiast, że z list KO zdecydował się startować Paweł Kowal (z Krakowa), który w przeszłości był jego klubowym kolegą. – Platforma Obywatelska (wchodzi w skład Koalicji Obywatelskiej – red.) zbiera dzisiaj wszystko co się da. Głównie z lewej strony – podsumował polityk PiSu.

W dalszej części programu tematem głównym były osoby LGBT. – Nie ma żadnej krucjaty przeciwko LGBT w Polsce – stwierdził Krasnodębski. – Jest dosyć ostra ofensywa tych środowisk, w radykalny sposób się manifestująca i jest reakcja na to. Nie tylko polityczna, ale głównie polskiego społeczeństwa. Częściowo dobry wynik w wyborach europejskich jest efektem tego, że wielu Polaków, tolerancyjnych, nie chciałoby, żeby podstawowe instytucje społeczne zostały na naszych oczach przebudowane i czują się obiektem agresji. Tak naprawdę ktoś inny prowadzi tutaj krucjatę, jeżeli w ogóle można używać tego słowa – dodał europoseł.

Źródło: Trójka Polskie Radio

Poznań. Kiedy przyjedzie autobus lub tramwaj? Teraz możesz sprawdzić jego lokalizację!

0
Zarząd Transportu Miejskiego od dziś udostępnia informacje o rzeczywistym położeniu tramwajów i autobusów. To element idei Smart City.

– Inteligentne miasto z myślą o mieszkańcach zbiera, zarządza i udostępnia dane po to, aby każdy mógł z nich swobodnie korzystać. Odbiorcami są między innymi deweloperzy, którzy wykorzystując te dane tworzą serwisy i aplikacje, ułatwiające mieszkańcom codzienne wybory, chociażby dotyczące środka transportu – mówi Michał Łakomski, pełnomocnik Prezydenta Miasta Poznania ds. Smart City. – W ten sposób deweloperzy aplikacji stają się pośrednikami informacji między miastem a mieszkańcami, tworząc alternatywne źródła wiedzy. Tak się dzieje na całym świecie – dzięki otwartym danym powstaje coraz więcej nowoczesnych usług.

Zasada jest prosta – do otwartych danych dostęp ma każdy i może z nich korzystać bezpłatnie, nawet wówczas, gdy tworzy komercyjne przedsięwzięcia.

– Wszystkie pomysły, które owocują stworzeniem przydatnych dla mieszkańców narzędzi, są niezwykle cenne – dodaje Jan Gosiewski, dyrektor ZTM w Poznaniu. – Po naszej stronie jest udostępnienie otwartych danych, a poprzez to inspirowanie deweloperów aplikacji i umożliwienie im dalszego wykorzystania pozyskanych informacji.

Również dzisiaj zostały udostępnione dane opisujące dodatkowe cechy poszczególnych pojazdów kursujących na liniach ZTM. W pliku, oprócz numeru bocznego pojazdu, wyszczególniono czy jest on niskopodłogowy, częściowo niskopodłogowy, czy jest wyposażony w rampę, klimatyzację, system zapowiedzi głosowych, biletomat lub bileterkę, ładowarkę USB oraz czy znajduje się w nim miejsce do przewożenia rowerów. To informacje, które również mogą być przydatne dla twórców aplikacji, a w rezultacie – dla mieszkańców.

Udostępnione informacje dają duże pole do popisu deweloperom, którzy teraz mogą zabrać się m.in. za przygotowywanie aplikacji mobilnych. Informacje o rzeczywistym położeniu pojazdów powinny już się znajdować w tej aplikacji na Androida.

Jest też szansa, że dostępne informacje wykorzystają w jednej z kolejnych wersji deweloperzy „Jak Dojadę”, która jest najpopularniejszą aplikacją tego typu w Polsce.

UMP / op. AS

Lech Poznań: W sobotę mecz z ŁKSem! Jak gra kolejny przeciwnik Lecha?

0
Lech Poznań w sobotni wieczór rozegra swój trzeci mecz w tym sezonie PKO Ekstraklasy, a rywalem poznańskiej drużyny będzie ŁKS Łódź prowadzony przez Kazimierza Moskala. Łodzianie po dwóch kolejkach mają tyle samo punktów co „Kolejorz”, czyli cztery, ale są niżej w tabeli, bo mają gorszy bilans bramkowy.

Łódzki Klub Sportowy wrócił do najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce po siedmiu latach nieobecności. Spadał boleśnie, bo do czwartej ligi, ale w ten sposób zażegnano finansową katastrofę i można było planować powrót do elity z czystą kartą. Mało komu to się udaje, bo spójrzmy na przykład na przypadek Widzewa Łódź, który dalej męczy się w lidze drugiej. Rozsądek – tym kierują się włodarze klubu razem z dyrektorem sportowym, Krzystofem Przytułą, który jest jednym z ojców sukcesu powrotu ŁKS-u do PKO Ekstraklasy. To on ściągnął między innymi takiego piłkarza jak Dani Ramirez, który w tym sezonie będzie najprawdopodobniej czołową postacią ligi. Błyszczał w lidze pierwszej, błyszczy dalej na najwyższym szczeblu i przy utrzymaniu obecnej formy za rok możemy już go na boiskach PKO Ekstraklasy nie oglądać. Hiszpan daje ogromną jakość łódzkiej drużynie w ofensywie: niezła technika, drybling, przyspieszenie, a także umiejętność dogrywania niekonwencjonalnych piłek, co udowodnił chociaż przed tygodniem w wygranym meczu 2:1 z Cracovią. Piętnaście asyst i dziewięć goli w pierwszej lidze w 31 meczach to dorobek bardzo dobry, więc na niego w sobotnim meczu będzie trzeba najbardziej uważać.

Do Łodzi  w letnim oknie transferowym trafiło pięciu piłkarzy. Michał Trąbka ze Stali, Maciej Dampc z Bytovii oraz Dragoljub Srnic z FK Vozdovac, a także Guima z Academiki i Pirulo z Realu Linense. Dwaj piłkarze, których wymieniliśmy jako ostatnich, mają w trakcie sezonu wywalczyć sobie miejsce w pierwszej jedenastce w składzie Kazimierza Moskala. Jak czytamy w Przeglądzie Sportowym, dyrektor Przytuła w styczniu obejrzał w 12 dni 20 meczów i ściągnął do swojego klubu wspomnianego Pirulo i Guimę, których scharakterozywać można jako nieprzeciętnych technicznie i kreatywnych zawodników. Jednym z kluczowych piłkarzy, prócz Ramireza, jest także Patryk Bryła. Jest to zawodnik, który z ŁKSem grał w trzeciej lidze, a także gra teraz w PKO Ekstraklasie. W poprzednim sezonie zdobył osiem goli i dołożył do tego dziewięć asyst, więc był ważnym ogniwem w układance Kazimierza Moskala. Nie można nie wspomnieć także o młodziutkim Janie Sobocińskim, który zagrał na Mistrzostwach Świata do lat 20 w barwach reprezentacji Polski, a już wcześniej interesowały nim się zachodnie kluby. Mówiło się również o Lechu Poznań, ale „Kolejorz” nie był w stanie wygospodarować kwoty, jaką działacze klubu chcieli za młodego obrońcę. Teraz mówi się, że ŁKS odrzuca oferty w okolicach dwóch milionów euro, więc defensor już jest niedostępny dla całej naszej ligi. To, że został w Łodzi, świadczy o nim bardzo dobrze. Najpierw zamierza pokazać swoją siłę i umiejętności w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce, a jak będzie pewny, że jest gotowy do wyjazdu, to wtedy opuści nasz kraj.

ŁKS ma cztery punkty na sześć możliwych w obecnych rozgrywkach, więc rozpoczął sezon identycznie jak Lech Poznań. Z taką różnicą, że najpierw bezbramkowo zremisował z Lechią Gdańsk, a później pokonał innego pucharowicza – Cracovię – 2:1 po golach Sekulskiego i Rozwandowicza. Trzeba otwarcie przyznać, że zawodnicy Moskala byli w tych meczach w bardzo dobrej dyspozycji i przy lepszej skuteczności, mogli także pokonać i drużynę z Trójmiasta. „Kolejorz” grał w poprzednim sezonie z ŁKS-em Łódź w Pucharze Polski i straszliwie się męczył, choć ostatecznie awansował po bramce w ostatnich minutach dogrywki strzelonej przez Portugalczyka, Joao Amarala.

Przewidywany skład ŁKS-u: Kołba – Grzesik, Rozwandowicz, Sobociński, Klimczak – Kalinkowski, Piątek, Łuczak – Bryła, Sekulski, Ramirez.

Początek spotkania w sobotę, 3 sierpnia o godzinie 20:00 w Łodzi, a arbitrem tego meczu będzie Daniel Stefański

Miliony na przywracanie połączeń autobusowych w Wielkopolsce! „Transport publiczny nie powinien być przywilejem a standardem”

W piątek, 2 sierpnia, wystartował nabór w ramach rządowego programu, którego celem jest przywrócenie lokalnych połączeń autobusowych. Do rozdysponowania będzie kwota ponad 19,8 mln zł.

Środki pochodzą z funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej. Zgodnie z założeniami rządowego funduszu dopłacie podlegają linie komunikacyjne niefunkcjonujące, co najmniej 3 miesiące przed dniem wejścia w życie ustawy oraz linie, na które umowa o świadczenie usług w zakresie publicznego transportu zbiorowego zostanie zawarta po dniu wejścia w życie ustawy.

– Celem naszych działań jest likwidacja białych plam komunikacyjnych w Wielkopolsce. Jest wiele osób, które poprzez brak dostępu do komunikacji zbiorowej mogą czuć się komunikacyjnie wykluczone, przede wszystkim w mniejszych miejscowościach czy wsiach. Transport publiczny nie powinien być przywilejem a standardem. Standardem powinna być możliwość dotarcia środkami transportu publicznego do pracy, szkoły, szpitala czy przychodni – mówi wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann. Jak dodaje, to kolejny realizowany przez rząd premiera Mateusza Morawieckiego program, który staje się faktem. – Jestem przekonany, że odtworzenie wielu połączeń autobusowych pozwoli również pobudzić przedsiębiorczość i zwiększy możliwości biznesu w kontekście tworzenia nowych miejsc pracy – tłumaczy Zbigniew Hoffmann.

Wśród głównych kryteriów, które będzie brał pod uwagę wojewoda, znajdą się m.in. powierzchnia obszaru, liczba mieszkańców czy liczba i długość linii komunikacyjnych w przewozach autobusowych o charakterze użyteczności publicznej.

Zgodnie z zasadami funduszu dopłaty są udzielane wyłącznie do przewozów wykonywanych od dnia wejścia w życie ustawy do 31 grudnia 2019 r. Dopłatę będzie wynosiła nie więcej niż 1 zł do 1 wozokilometra przewozu o charakterze użyteczności publicznej. Warunkiem uzyskania dopłaty jest sfinansowanie ze środków własnych organizatora części ceny usługi w wysokości nie mniejszej niż 10 proc. oraz zawarcie umowy o świadczenie usług w zakresie publicznego transportu zbiorowego.

Wnioski o objęcie w 2019 r. dopłatą z funduszu organizator składa w terminie do 12 sierpnia 2019 r.

mat. pras. / op. AS

70-latek składał seksulne propozycje dziecku? Do sytuacji miało dojść na placu zabaw

10-letni dziewczynka miała usłyszeć seksualne propozycje od 70-letniego mężczyzny podczas zabawy na placu zabaw. Matka dziecka poinformowała policję.

Do zdarzenia doszło w gminie Wągrowiec. Dziewczynka bawiła się po południu na placu zabaw, kiedy miał do niej podejść starszy mężczyzna i złożyć propozycje seksualne. 10-latka przerwała rozmowę i udała się do domu, żeby poinformować o tym zdarzeniu swoich rodziców. Matka dziecka zdecydowała się pójść z tym na policję.

Funkcjonariusz zawiadomienie przyjęli, przesłuchali podejrzanego mężczyznę i przekazali sprawę Prokuraturze Rejonowej w Wągrowcu.

Co na to prokuratura? Zakończyła postępowanie. – Postępowanie zostało zakończone, decyzja nie jest prawomocna, dlatego mężczyzna nie został zatrzymany. Prokuratura rozpoznała tę sprawę i oceniła pod kątem prawokarnym – poinformowała Głos Wielkopolski Wioletta Rozpędowska, zastępca prokuratora rejonowego w Wągrowcu.

Źródło: Głos Wielkopolski

„Brzemię” nagrodzone w konkursie

0
Jury 4. edycji odbywającego się w Norwegii konkursu RIFF: R.E.D. International Film Festival w przyznało 2 nagrodę filmowi krótkometrażowemu pt. „Brzemię”, inspirowanemu obrazem Zofii Stryjeńskiej „Pory roku. Listopad – grudzień (Korowód I – z jeleniem), wyrastającym z fascynacji bajecznie kolorową, polską i huculską kulturą ludową.

– Doceniamy ten film tańca jako wyjątkowo piękne odwołanie do ekspresywnego teatru tańca, przywołujące barwne migawki dawnej kultury polskiej, od świątecznych korowodów po żałobny kondukt. To zadziwiające, jak reżyser używa nieruchomej kamery i jak taneczne korowody przemieszczają się w polu jej widzenia, niosąc mnóstwo historycznych informacji oraz cielesnego ruchu w wykonaniu dobrych tancerzy współczesnych. Ten film opiera się obrazie czerpiącym z kultury ludowej, i byłoby zapewne marzeniem każdego malarza, aby stworzone przez niego postacie ożyły w tak bardzo udanej kombinacji tańca, kina i bogactwa wizualnego – czytamy w uzasadnieniu nagrody.

Przypomnijmy, że reżyserem i autorką scenariusza jest Iwona Pasińska, zdjęć – Marek Grabowski, montażu – Edyta Pietrowska, scenografii – Andrzej Grabowski, kostiumów – Zofia Grzybowska, Kuluza Studio, Andrzej Grabowski i Adriana Cygankiewicz. Muzyczną warstwę utworu budują: „Ballada o sierotce” – utwór tradycyjny w aranżacji i wykonaniu Kapeli Maliszów oraz „Huculska fantazja” skomponowana i wykonana przez Jana Malisza.

9 – minutowy film „Brzemię” znalazł się także w selekcjach oficjalnych festiwalu filmowego Muestra Movimiento Audiovisual w Guadalajara w Meksyku oraz 6th International Meeting on Video-dance and Video-performance w Walencji.

mat. pras. / op. AS Fot. Andrzej Grabowski

Gniezno: Proces kobiety odpowiedzialnej za pobicie staruszki

0
Dopiero 25 października rozpocznie się proces pracownicy MOPSu podejrzanej o znęcanie się nad ponad 80-letnią podopieczną.

Według planów proces powinien rozpoczął się dzisiaj. Tak się jednak nie stało ze względu na problemy kadrowe sądu oraz okres urlopowy.

Była pracownica MOPSu jest podejrzana o znęcanie się nad ponad 80-letnią kobietą, która była jej podopieczną. Sprawa wyszła na jaw dzięki nagraniu z ukrytej kamery, którą zamontowali bliscy starszej kobiety. – Zarzuty sprowadzają się do fizycznego i psychicznego znęcania się nad osobą nieporadną poprzez znieważanie jej wulgarnymi słowami, ubliżanie, kierowanie gróźb pozbawienia życia, a także fizycznie szarpanie, uderzanie rękami po całym ciele. I spowodowanie tym u pokrzywdzonej sińców na rękach, nogach i klatce piersiowej – tłumaczy w rozmowie z Radiem Poznań szefowa gnieźnieńskiej prokuratury Małgorzata Rezulak-Kustosz.

Oskarżonej grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Radio Poznań

Poznań: W mieście powstają kolejne przejścia dla pieszych z sygnalizacją akustyczną

0
W Poznaniu właśnie powstają dwa kolejne przejścia dla pieszych z sygnalizacją akustyczną: na ul. Serbskiej oraz skrzyżowaniu ulic Kościuszki i Libelta.

Sygnalizacja akustyczna to ułatwienie przede wszystkim dla osób z dysfunkcjami wzroku. Dzięki niej niewidomi i niedowidzący mogą łatwiej dotrzeć do sygnalizatora i bezpiecznie pokonać przejście dla pieszych. Podstawowym rozwiązaniem stosowanym w tego rodzaju sygnalizacji jest naprowadzanie dźwiękowe, które pozwala najpierw odnaleźć przycisk dla pieszych, a następnie powiadamia o zapaleniu się zielonego światła.

W Poznaniu wykorzystywane są nowoczesne przyciski dla pieszych o poszerzonej funkcjonalności. Informują one o topografii przejścia, liczbie pasów ruchu do pokonania i kierunku, z którego nadjeżdżają auta. Posiadają one również znacznie większą powierzchnię przycisku przyjmującego zgłoszenie pieszego oraz funkcję wibracji, powiadamiającą o nadawaniu zielonego światła. Tego rodzaju przyciski funkcjonują obecnie w kilkunastu miejscach w mieście i są instalowane w kolejnych. Jednym z nich jest skrzyżowanie ul. Kościuszki i Libelta, na którym trwają prace związane z ich montażem. Wymienione tam będą również lampy w sygnalizatorach – zastąpią je oprawy LED.

Natomiast na przejściu przez ul. Serbską, pomiędzy hipermarketem Tesco a salonem meblowym, zainstalowany zostanie system dźwiękowego naprowadzania na sygnalizator. Dotychczas zamontowano tutaj maty z guzami i taśmy kierujące w stronę sygnalizatora. Prace w obu miejscach potrwają do końca sierpnia i łącznie będą kosztować niemal 250 tysięcy złotych.

ZDM / op. AS

Poznań: Obchody Powstania Warszawskiego. „Powstanie nie mogło skończyć się sukcesem”

0
W całym Poznaniu wczoraj o godz. 17 zabrzmiały syreny alarmowe na cześć powstańców, którzy próbowali odzyskać Warszawę. Minęło od tych wydarzeń już 75. lat.

Uroczystości mające na celu upamiętnienie rocznicy rozpoczęły się już o godz. 15 pod tablicą Armii Krajowej w krużgankach kościoła oo. dominikanów – kwiaty złożył tam Stanisław Tamm, sekretarz miasta. Po mszy św. wiązanki złożono również pod tablicą pamiątkową w kruchcie kościoła pw. Najświętszego Zbawiciela, a następnie kombatanci, przedstawiciele władz i zebrani poznaniacy przeszli w uroczystym pochodzie ulicami Fredry i al. Niepodległości pod Pomnik Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej.

Punktualnie o godz. 17 rozbrzmiały syreny- zgromadzeni pod pomnikiem poznaniacy oddali hołd Powstańcom Warszawskim minutą ciszy. Po odśpiewaniu hymnu Polski Henryk Józefowski, prezes Wielkopolskiego Stowarzyszenia Pamięci Armii Krajowej odczytał tekst wystąpienia mjr Zofii Grodeckiej, ps. „Ewa”.

– Czy można zapomnieć Powstanie Warszawskie? – pytał. – Nie. Czy można opowiedzieć o całej grozie i wspaniałości tego piekła? Nie. Powstanie nie mogło skończyć się sukcesem, ponieważ było sprzeczne ze strategią polityczną wielkich mocarstw. Takiego konfliktu, jakim było, nie da się w pełni opisać w kategoriach akcji wojskowych i politycznych manewrów.

Powstanie Warszawskie wybuchło 1 sierpnia 1944 roku, o godzinie 17:00. Polacy zaatakowali niemieckie obiekty na terenach okupowanej stolicy. Powstańcy chcieli wyzwolić Warszawę przed wkroczeniem wojsk radzieckich. 3 października, po 63 dniach walk, podjęto decyzję o kapitulacji. W powstaniu zginęło ok. 18 tysięcy żołnierzy i ponad 200 tysięcy mieszkańców stolicy.

Autor: UMP / op. NN

Poznań: Prokuratura kontroluje dokumenty szpitala przy Długiej

0
Po publikacjach „Głosu Wielkopolskiego” prokuratura jednak zainteresowała się dokumentacją dotyczącą domniemanych nielegalnych eksperymentów medycznych w szpitalu Przemienienia Pańskiego przy ul. Długiej.

Przypomnijmy: wszystko zaczęło się od informacji przekazanych „Głosowi Wielkopolskiemu” przez kilku lekarzy z Kliniki Chirurgii Ogólnej i Naczyń tego szpitala o tym, że w placówce pacjentom z zakrzepicą kończyn dolnych podaje się lek Actilyse nie dopuszczony do obrotu w Polsce. Preparat nie przeszedł bowiem wymaganych prawem badań klinicznych.

Lekarze twierdzili, że lek powodował u pacjentów powikłania, a w kilku przypadkach śmierć i że podawanie niezarejestrowanego leku podpada pod nielegalne eksperymenty medyczne. Pierwszy z lekarzy, który próbował zwrócić uwagę szefów kliniki na skutki podawania leków, czyli powikłania i śmierć pacjentów, stracił pracę w szpitalu w 2016 roku. Uważa, że stało się to właśnie z tego powodu. Jego opinię potwierdziło „Głosowi” kilku innych chirurgów naczyniowych. Smaczku sprawie dodaje fakt, że – jak dowiedział się „Głos” – były szef kliniki, który zadecydował o podawaniu kontrowersyjnego leku, zasiadał w radzie doradczej… producenta Actilyse i pobierał za to wynagrodzenie.

Tymczasem dyrekcja szpitala stanowczo zaprzecza temu, by jakiekolwiek nielegalne eksperymenty miały miejsce w placówce. Twierdzi, że cała sprawa jest efektem personalnego konfliktu dwóch lekarzy. Szef kliniki, już emerytowany, pozwał zresztą zwolnionego przez siebie lekarza o zniesławienie. Proces toczy się w poznańskim sądzie.

Lekarze zgłosili sprawę do Prokuratury Rejonowej Poznań Stare Miasto, ale ta nawet nie przesłuchała świadków i odmówiła wszczęcia śledztwa. Teraz, po kolejnym artykule, sprawą zainteresowała się Prokuratura Okręgowa i zażądała akt sprawy. Ale czy śledztwo ponownie zostanie wszczęte – jeszcze nie wiadomo. Na razie trwa analiza akt.

Głos Wielkopolski, el

Letnia Akademia Równości. Działacze Stonewall będą jeździć po Polsce i „obalać mity na temat społeczności LGBT+”

Siedem miejscowości mają odwiedzić aktywiści grupy Stonewall w ramach Letniej Akademii Równości. Ideą jest promowanie równości.

Ostrów Wielkopolski, Świdnica, Sandomierz, Biała Podlaska, Mrągowo, Grudziądz i Kołobrzeg – to właśnie te miejscowości odwiedzą pomiędzy 5, a 11 sierpnia działacze. Wybór jest nieprzypadkowy. W żadnym z tych miast nigdy nie odbył się Marsz Równości.

Teraz „delegacja” grupy Stonewall ma rozmawiać i przekonywać do zmiany tego stanu rzeczy. – Naszym celem jest promowanie rzetelnej wiedzy na temat społeczności LGBT+ i równości. Chcemy dotrzeć do miejsc, w których nie odbywają się jeszcze żadne wydarzenia o tematyce LGBT+. Wierzymy, że spokojna rozmowa jest w stanie przełamać szkodliwe stereotypy i wzmocnić świadomość problemów i postulatów gejów, lesbijek, osób biseksualnych i transpłciowych – tłumaczą działacze na swoim profilu na facebooku.

Letnia Akademia Równości jest wspierana przez Sprite i wpisuje się w ich kampanię „Niech gadają. Żyj rześko.” Firma jest znana ze wspierania środowisk LGBT+ i walki z dyskryminacją.

Poznań: Godzina „W” na Warcie

0
75. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego była w Poznaniu świętowana nie tylko na lądzie, ale i na wodzie. Poznańscy wodniacy zgodnie z kilkuletnią już tradycją uczcili pamięć powstańców wodną paradą.

Chętni pasażerowie oraz właściciele jednostek pływających spotkali się na plaży Wilda, bo właśnie stamtąd wyruszyła wodna parada. Statki i łodzie były przystrojone flagami, a załogi zadbały też o świece dymne i… oprawę muzyczną. Parada płynęła w rytm pieśni powstańczych odtwarzanych na łodziach.

Punktualnie o 17.00, w Godzinie „W” łodzie i statek dopłynęły do mostu Rocha i tam zatrzymały się na chwilę skupienia przy dźwiękach syren. Załogi rozwinęły flagi i odpaliły flary oraz świece dymne zgodnie z prośbą organizatorów: „Zatrzymajmy się w miejscu, wsłuchajmy się w dźwięk wyjących syren, mając w pamięci wydarzenia z przeszłości. Upamiętnijmy ten moment, tę minutę jako miłośnicy rzeki, wody i jednocześnie patrioci jak przystało”.

– To było niezwykłe – nie kryła wzruszenia pani Maria Święcicka, która obserwowała wszystko z brzegu. – Nawet nie myślałam, że w Poznaniu tak pięknie i w tak wyjątkowy sposób zostanie uczczona ta rocznica. Żałuję tylko, że nie wiedziałam o tym wcześniej, dowiedziałam się przypadkiem, podczas spaceru, bo wtedy na pewno popłynęłabym statkiem. Mój ojciec walczył w powstaniu i to dla mnie bardzo ważny dzień. Oficjalne uroczystości są bardzo ważne i bardzo piękne, ale moim zdaniem to właśnie takie spontaniczne akcje najbardziej chwytają za serce.

Parada bardzo podobała się widzom zebranym na mostach i brzegach rzeki. Niektórzy klaskali, inni machali do płynących. Miejmy nadzieję, że w przyszłym roku płynących rzeką będzie znacznie więcej.

Lilia Łada, fot. el, E. Suska

Poznań: Na Łazarzu i Jeżycach pojawi się więcej zieleni!

0
Miasto zaplanowało metamorfozę dwóch skwerów w Poznaniu. Efekty mamy zobaczyć jeszcze w tym roku.

Chodzi o tereny zielone przy skrzyżowaniu ul. Janickiego i Dąbrowskiego na Jeżycach oraz przy ul. Kolejowej na Łazarzu. Ma się na nich pojawić nowa zieleń i elementy małej architektury. Przy ul. Janickiego dodatkowo zostaną zasadzone kolejne drzewa. ZDM zapowiada również pojawienie się ławek, na których będą mogli odpocząć mieszkańcy.

Duże zmiany czekają również na ul. Kolejowej. Pojawią się nowe spacerowe alejki, ławki, stojaki rowerowe i kosze na śmieci. Mają też zostać posadzone nowe drzewa i krzewy.

Prace na obu skwerach rozpoczną się po podpisaniu umów z wykonawcami, a zakończą późną jesienią.

Fundusze na zmiany na skwerze przy ul. Janickiego pochodzą z Rady Osiedla Jeżyce, natomiast przy ul. Kolejowej uzyskano dzięki przyjętym poprawkom radnych miejskich.

ZDM / AS

Wyciekły „jedynki” PSL. Zobacz kto wystartuje z Wielkopolski!

0
Dzisiaj wyciekły nazwiska osób, które mają startować z pierwszych miejsc z list PSL w wyborach do Sejmu. Zobacz kto może reprezentować Wielkopolskę!

Lista nazwisk, która wyciekła do mediów jest jeszcze nieoficjalna. Na chwilę obecną znamy prawdopodobnie trójkę liderów z Wielkopolski. W Poznaniu o mandat poselski powalczy Jacek Tomczak (były poseł Platformy Obywatelskiej). Twarzą listy w Pile ma być Krzysztof Paszyk, a listę w Kaliszu otworzy Andrzej Grzyb.

Z obecnie dostępnych informacji wynika, że PSL do wyborów pójdzie samo. Temat ewentualnej koalicji z Kukiz’15 nieoficjalnie jest już zamknięty, a „ludowcy” obecnie nie wydają się prowadzić rozmów z żadnymi innymi dużymi ugrupowaniami.

Lider formacji Władysław Kosiniak-Kamysz powalczy o mandat w Tarnowie. W Warszawie szansę dostanie Władysław Teofil Bartoszewski (syn Władysława Bartoszewskiego). Rzecznik PSL Jakub Stefaniak będzie startował z okręgu podwarszawskiego, a były minister Marek Sawicki zostanie „jedynką” w Siedlcach. Co ciekawe do Senatu „wybiera się” Waldemar Pawlak, były szef PSL. Spróbuje on zdobyć mandat z Płocka.

Źródło: PAP / wpolityce.pl

Poznań: Rozpoczyna się przyjmowanie papierowych wniosków o 500+

0
1 sierpnia rozpoczął się nabór wniosków w wersji papierowej od osób chcących skorzystać ze świadczenia 500+; 300+ i świadczeń rodzinnych.

Internetowe wnioski można było składać już w lipcu. Od tego roku istnieje również możliwość otrzymania dodatkowych pieniędzy na pierwsze dziecko.

– “Rodzina 500 Plus” to program prorodzinny, kolejny transfer, który powędruje do wielkopolan i w sposób istotny podniesie poziom ich życia. Od lipca każda rodzina otrzyma na pierwsze i każde kolejne dziecko, nieopodatkowane 500 złotych. Oczywiście bez uwzględnienia kryteriów dochodowych. Program “Rodzina 500 Plus” to nie jest tylko program prorodzinny, ale również program prorozwojowy, ponieważ rodzina to nie jest koszt, a inwestycja. Polityka prorodzinna jest jedną z najistotniejszych prowadzonych przez rząd Prawa i Sprawiedliwości – tłumaczył zapowiadając program Zbigniew Hoffmann, wojewoda wielkopolski.

Papierowe wnioski można składać od dzisiaj. Co istotne, żeby otrzymać pieniądze od lipca, należy wniosek złożyć do września! Po tym terminie świadczenie będzie przyznawane od miesiąca złożenia dokumentów – bez wyrównania od lipca.

Wnioski o świadczenia rodzinne oraz o „Dobry Start” (300+) można składać do 30 listopada. Uwaga: po tym terminie wniosek o „Dobry start” nie będzie podlegał rozpatrzeniu. W przypadku świadczeń alimentacyjnych termin upływa miesiąc wcześniej, a więc 31 października.

Papierowe wnioski można składać w następujących punktach: w siedzibie Poznańskiego Centrum Świadczeń przy ul. Wszystkich Świętych 1 lub przy ul. Małachowskiego 10. Można też to zrobić w salach obsługi Urzędu Miasta Poznania przy ul. Libelta i 28 Czerwca 56. (Wydział Spraw Obywatelskich i Uprawnień Komunikacyjnych oraz Wydział Działalności Gospodarczej i Rolnictwa).

By uniknąć kolejek, najlepiej wcześniej ustalić termin wizyty. Rezerwacji można dokonać telefonicznie (61 646 33 44) lub przez internet (www.pcs-poznan.pl)

Godziny pracy Działu Obsługi Klienta PCŚ dostosowane będą do potrzeb mieszkańców. PCŚ przy ul. Wszystkich Świętych 1 oraz Małachowskiego 10 w dniach od 1 do 31 sierpnia 2019 r. pracować będzie od 7:30 do godz. 18:00. Ponadto wnioski będzie można składać we wszystkie soboty sierpnia od 9.00 do 14.00.

UMP / SS op. AS