Poznań: Godzina “W” na Warcie

Podziel się!

75. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego była w Poznaniu świętowana nie tylko na lądzie, ale i na wodzie. Poznańscy wodniacy zgodnie z kilkuletnią już tradycją uczcili pamięć powstańców wodną paradą.

Chętni pasażerowie oraz właściciele jednostek pływających spotkali się na plaży Wilda, bo właśnie stamtąd wyruszyła wodna parada. Statki i łodzie były przystrojone flagami, a załogi zadbały też o świece dymne i… oprawę muzyczną. Parada płynęła w rytm pieśni powstańczych odtwarzanych na łodziach.

Punktualnie o 17.00, w Godzinie “W” łodzie i statek dopłynęły do mostu Rocha i tam zatrzymały się na chwilę skupienia przy dźwiękach syren. Załogi rozwinęły flagi i odpaliły flary oraz świece dymne zgodnie z prośbą organizatorów: “Zatrzymajmy się w miejscu, wsłuchajmy się w dźwięk wyjących syren, mając w pamięci wydarzenia z przeszłości. Upamiętnijmy ten moment, tę minutę jako miłośnicy rzeki, wody i jednocześnie patrioci jak przystało”.

– To było niezwykłe – nie kryła wzruszenia pani Maria Święcicka, która obserwowała wszystko z brzegu. – Nawet nie myślałam, że w Poznaniu tak pięknie i w tak wyjątkowy sposób zostanie uczczona ta rocznica. Żałuję tylko, że nie wiedziałam o tym wcześniej, dowiedziałam się przypadkiem, podczas spaceru, bo wtedy na pewno popłynęłabym statkiem. Mój ojciec walczył w powstaniu i to dla mnie bardzo ważny dzień. Oficjalne uroczystości są bardzo ważne i bardzo piękne, ale moim zdaniem to właśnie takie spontaniczne akcje najbardziej chwytają za serce.

Parada bardzo podobała się widzom zebranym na mostach i brzegach rzeki. Niektórzy klaskali, inni machali do płynących. Miejmy nadzieję, że w przyszłym roku płynących rzeką będzie znacznie więcej.

Lilia Łada, fot. el, E. Suska


Podziel się!

2
Dodaj komentarz

avatar
najnowszy najstarszy oceniany
Kuba Gorączkowski
Gość
Kuba Gorączkowski

Bardzo ładnie !

Szymon Bratek
Gość
Szymon Bratek

Jaki sens ma świętowanie przegranego powstania w Poznaniu?