Strona główna Blog Strona 2129

Poznań: Chcą „uratować” Dworzec Główny. „Jest obrazem nędzy i rozpaczy”

0
„Nędza i rozpacz” – tych słów użyli przedstawiciele Inwestycji dla Poznania, żeby opisać sytuację Dworca Głównego w Poznaniu.

Blat od stołu bez nóg. Leżący w błocie na ziemi. Tak obecnie wygląda sytuacja poznańskiego dworca według przedstawicieli Inwestycji dla Poznania. Zorganizowany przez nich happening miał zwrócić uwagę na problemy z którymi każdego dnia muszą walczyć pasażerowie korzystający z jednego z największych dworców w Polsce.

– Jesteśmy na peronie pierwszym, który bardzo często jest używany jako peron dla pociągów międzynarodowych – mówił Paweł Sowa, radny miejski. – Jest on obrazem nędzy i rozpaczy. Warunki są skandaliczne i ten peron doskonale to obrazuje.

Wydawałoby się, że w przypadku Poznania Głównego i tego jak został zmodernizowany powiedziano już wszystko. Zamieszanie przecież trwa od samego oddania nowego budynku dworca i sąsiadującej z nim galerii Avenida (wcześniej Poznań City Center). Tym bardziej może irytować, że w sprawie tak ważnego obiektu dla funkcjonowania miasta, tak niewiele jest robione.

Wróćmy do stołu. – Wszyscy wiemy, że muszą one mieć cztery nogi, żeby dobrze stały i nam służyły – wyjaśnił Sowa. – Żeby Poznań Główny służył pasażerom, muszą zostać spełnione cztery warunki. Dzisiaj ich nie ma i ten dworzec leży.

Pierwszą nóżką dla naszego stołu mają być „wygodne przejścia dla pasażerów”. – Dzisiaj komunikacja w obrębie dworca to horror. Szczególnie dla osób, które są tutaj pierwszy raz – tłumaczy radny. – Nie wiadomo jak dojść do różnych krańców tego obiektu, ponieważ mamy Dworzec Letni, mamy perony wschodnie i zachodnie, mamy zamknięty gmach starego dworca. Nie ma czytelnej komunikacji. Istniejący tunel jest zbyt wąski, a do dzisiaj nie wybudowano kładki z peronów 4, 5 i 6 do gmachu Dworca Głównego.

Drugim filarem, na którym opierać się powinien stół, są dodatkowe tory. – Już dzisiaj stacja praktycznie „dusi się”. Nie ma dobrej przepustowości, brakuje dodatkowej pary torów na odcinkach Poznań Główny – Poznań Wschód oraz Poznań Główny – Luboń. To są bardzo ważne szlaki komunikacyjne, pierwszorzędne jeśli chodzi o transport dla Poznania i powiatu poznańskiego. Nie będzie rozwoju kolei aglomeracyjnej bez budowy dodatkowych szlaków – stwierdził Paweł Sowa.

Żeby nasz stół mógł stanąć na wszystkich nogach, według Inwestycji dla Poznania, niezbędna jest też modernizacja peronów 1-3 (wschodnie, znajdują się bezpośrednio pod budynkiem nowego dworca – według IdP jakość ich wykonania nie jest zbyt wysoka) oraz rozwiązanie problemu ze starym dworcem, w przypadku którego od kilku lat nic ciekawego się nie dzieje.

Postulaty Inwestycji dla Poznania częściowo się powtarzają z podobnymi sugestiami, które pojawiają się od lat. Na chwilę obecną nic jednak nie wskazuje, żeby na Dworcu Głównym doszło do radykalnych zmian.

Poznań: ZKZL zbuduje nowe osiedle. Na Opolskiej

0
1400 mieszkań, z tego 287 w pierwszym etapie i oddane w 2022 roku. Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych właśnie ogłosił przetarg na budowę osiedla mieszkalnego przy ul. Opolskiej.

W ramach pierwszego etapu zaprojektowano 5️ budynków. Dwa z nich są pięciokondygnacyjne, kolejne dwa czterokondygnacyjne, a ostatni planowany budynek posiada trzy kondygnacje. We wszystkich znajdą się mieszkania jedno, dwu i trzypokojowe.

Na terenie inwestycji znajdzie się aż 3️8 mieszkań dostosowanych dla osób z niepełnosprawnościami, a kolejne 4️0 będzie można dostosować do ich potrzeb. Dwa z pięciu budynków będą dedykowane dla seniorów.

Ale budynki, jak się okazuje, to nie wszystko. Osiedle ma być zaprojektowane kompleksowo, wraz z częścią rekreacyjną. ZKZL przygotował holistyczną koncepcję osiedla z innowacyjnym wykorzystaniem zbiornika retencyjnego, który nie tylko będzie zbierał wodę deszczową z osiedla oraz kolejnych etapów inwestycji – ale stworzy też przestrzeń rekreacyjno-wypoczynkową wokół niego. Dzięki takiemu rozwiązaniu osiedle zyska więcej terenów zielonych przy jednoczesnej dbałości o ekologię.

ZKZL planuje rozpoczęcie inwestycji jeszcze w tym roku. Oddanie budynków dla mieszkańców powinno nastąpić na początku 2022 roku. Docelowo na terenach przy ul. Opolskiej ma powstać prawie 1️400 mieszkań. To największa inwestycja ZKZL w historii.

ZKZL, el

Jevtić żałuje udawania psa. „Był to głupi żart i teraz chcę skupić się na meczu”

0
Darko Jevtić, kapitan Lecha Poznań, wydaje się żałować filmiku z jego udziałem. Pomocnik Kolejorza przeprosił i zapowiedział, że chce się skupić na meczu.

Film z udziałem Jevticia pojawił się na jednym z portali społecznościowych i szybko dotarł do kibiców Lecha. Kapitan Lecha na nagraniu położył się na kanapie i zaczął szczekać. Większość fanów poznańskiej drużyny była oburzona zachowaniem Jevticia. Część sympatyków Lecha wypominała mu wiek – pomocnik ma 26 lat i już chyba nie powinien się wygłupiać w ten sposób. Reszta wskazywała, że wobec słabej formy Kolejorza w ostatnich meczach, tego rodzaju żarty były nie na miejscu.

– Oczywiście, że to nie był dobry moment na takie rzeczy. Jestem świadomy i rozumiem reakcję kibiców. To nie znaczy, że się nie martwię dwoma ostatnimi spotkaniami. To była spontaniczna sytuacja. Karlo (Muharem, autor nagrania – red.) to wrzucił, a ja się trochę wygłupiłem. Każdy tak czasem robi. Chciałbym zamknąć ten temat tym, że był to głupi żart i teraz chcę skupić się na meczu – mówił Jevtić.

 

Wielka obława policji. Stu policjantów i wsparcie śmigłowca

Od rana policjanci na wielką skalę szukają osób, które okradły stacje benzynową. W akcji bierze udział 100 funkcjonariuszy z psami oraz śmigłowiec.

Do napadu na stację benzynową pod Pleszewem miało dojść o 4 rano. Wiadomo, że policjanci poszukują czterech wysportowanych mężczyzn. Każdy z nich miał mieć około 180 cm wzrostu. I właściwie tutaj kończą się informacje, a zaczynają domysły.

Z nieoficjalnych wiadomości wynika, że mężczyźni ukradli ze stacji benzynowej papierosy. Nieoficjalnie pojawiają się też sygnały, że mogą być uzbrojeni. Pewne jest, że policja zorganizowała obławę na rzadko spotykaną skalę. Od rano w poszukiwaniach mężczyzn miało brać udział 100 policjantów z psami, których dodatkowo wspomagał śmigłowiec. Poszukiwania dotychczas nie przyniosły skutku.

 

Poznań: Black Hawk latał nad miastem. Policjanci ćwiczyli desant ze śmigłowca

0
Policjanci z całej Polski przeprowadzili na terenie Poznania ćwiczenia z użyciem śmigłowca Black Hawk. Funkcjonariusze ćwiczyli m.in. desant.

Nowe pociągi dla Kolei Wielkopolskich. „Charakteryzują się nowoczesnym designem”

Jeden z nowych egzemplarzy elektrycznych zespołów trakcyjnych Elf 2 pojawił się w Poznaniu i odbył już swoją pierwszą podróż.

W imieniu samorządu nowe pociągi uroczyście odebrał Wojciech Jankowiak, wicemarszałek województwa Wielkopolskiego. Zakupione Elfy 2 charakteryzują się nowoczesnym designem, zarówno zewnętrznym, jak i przestrzeni pasażerskiej. Przestrzenne, klimatyzowane wnętrze wyposażone jest w wygodne fotele, drzwi oddzielające przedsionki od strefy dla podróżujących, dynamiczny system informacji pasażerskiej przekazywanej na wyświetlaczach elektronicznych, interkom zapewniający komunikację pasażerów z maszynistą oraz system emisji reklam i zliczania pasażerów. Elf 2 posiada monitoring wewnętrzny i zewnętrzny z podglądem i zapisem w kabinie maszynisty. Prędkość eksploatacyjna pojazdu wynosi 160 km/h, a liczba miejsc siedzących 286.

Zakup nowych pociągów został sfinansowany przez samorząd województwa Wielkopolskiego (z wykorzystaniem dotacji z Unii Europejskiej). Inwestowanie w transport kolejowy wpisuje się w strategię samorządu, który chce przekonać mieszkańców Wielkopolski, żeby to właśnie pociąg stał się dla większości z nich podstawowym środkiem podróży.

mat. pras. / SS

Animal Love Parade przejdzie przez Poznań. Szykuje się paraliż miasta?

0
Trzeci raz ulicami Poznania przejdzie parada obrońców zwierząt. – Przerażające zdjęcia zamieniamy na pozytywne transparenty – zapowiadają organizatorzy.

Maszerujący wyruszą w sobotę, 21 września, o godz. 13 z placu Adama Mickiewicza. Następnie ruszą w stronę mostu Teatralnego i dalej w kierunku rynku Jeżyckiego. Tam parada zawróci w stronę centrum, przechodząc przez rondo Kaponiera i most Uniwersytecki. Dalej uczestnicy pójdą Aleją Niepodległości w stronę ulicy Kościuszki.

– Z Kościuszki skręcimy w Półwiejską i będziemy iść prosto, aż do 23 Lutego. Kolejny kilometr to prawdziwy slalom. Odwiedzimy Plac Cyryla Ratajskiego, dwie strony Placu Wolności, z którego Ratajczaka przejdziemy na Św. Marcin. To już będzie prawie końcówka naszej trasy, bo finiszujemy tam gdzie startujemy – na Placu Adama Mickiewicza – wyjaśniają organizatorzy. Całość uczestnicy zamierzają przejść tanecznym krokiem w rytmach muzyki z lat ’90.

– Parada ma na celu promowanie praw zwierząt, weganizmu, aktywizmu i diety roślinnej – tłumaczą organizatorzy. – Podczas wydarzenia unikamy jednak drastyczności. Zamiast tego skupiamy się na pozytywnych aspektach. Przerażające zdjęcia zamieniamy na pozytywne transparenty. Stanie z przejmującymi planszami zastępujemy tańcem, a zwierzęta pokazujemy, przebierając się w pozytywne stroje. Do tego rozdajemy ulotki z przepisami na pyszne roślinne dania i zachętą do aktywizmu.

Na chwilę obecną ciężko przewidzieć ile osób faktycznie weźmie udział w paradzie, ale prognozuje sie, że może to być nawet kilka tysięcy osób. To naturalnie przełoży się na znaczące utrudnienia w centrum miasta m.in. dla kierowców.

mat. pras. / AS

Afera w spółdzielni mleczarskiej. Mleko było rozcieńczane wodą. „Straty są wielomilionowe”

0
Policjanci zatrzymali jedenaście osób, które miały dopuścić się oszustw w Spółdzielni Mleczarskiej Gostyń. Śledztwo w tej sprawie już prowadzi Prokuratura Okręgowa.

Zatrzymani zostali m.in. kierownicy i dostawcy mleka. – Ta grupa przestępców jest związana z oszustwem mieszania mleka z wodą. Poszkodowanymi są dostawcy mleka. Straty są wielomilionowe – wyjaśnia Piotr Garstka z wielkopolskiej policji.

Wszyscy zatrzymani mieli się już przyznać i złożyć wyjaśnienia. Nie zostali tymczasowo aresztowani. Policjanci natomiast zabezpieczyli na poczet przyszłych kar gotówkę i pojazdy, warte około 250 tysięcy złotych.

Mieszanie mleka z wodą nie było jedynym oszustwem do którego miało dochodzić na terenie mleczarni. Zatrzymani mieli też fałszować dane dotyczące mleka, które trafiało do mleczarni od rolników. Cały proceder miał trwać od kilku lat. Z tego też powodu ciężko na chwilę obecną oszacować dokładne straty.

– Sprawa jest prowadzono pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań. Za tego typu przestępstwo oszustwa, grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności – wyjaśnia Piotr Garstka.

Życzył koledze wytępienia „tęczowej zarazy”. Nie będzie śledztwa w tej sprawie

0
Prokuratorzy z Konina zdecydowali, że nie będzie śledztwa w sprawie kontrowersyjnych życzeń urodzinowych, które złożył Robert Popkowski partyjnemu koledze.

Przypomnijmy. Robert Popkowski, radny Prawa i Sprawiedliwości w Sejmiku Wielkopolskim, napisał te kontrowersyjne życzenia do swojego partyjnego kolegi, na Facebooku. I wywołał burzę w całym kraju.

Przede wszystkim od razu zareagował Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, który o wpisie zawiadomił prokuraturę. Jego zdaniem życzenie „wytępienia czerwonej i tęczowej zarazy” jest klasycznym przykładem nietolerancji i mowy nienawiści. Na zawiadomienie prokuratury zdecydowali się również politycy Koalicji Obywatelskiej. Ich zdaniem słowa radnego to propagowanie totalitaryzmu i nawoływanie do popełnienia przestępstwa.

Sam Robert Popkowski tłumaczył, że określenie “czerwona i tęczowa zaraza” odnosiło się do konkretnych ideologii, a on użył ich po arcybiskupie Jędraszewskim, bo uznał, że wtedy jego intencje będą zrozumiałe. Nie zamierzał nikogo personalnie obrażać, bo jego słowa odnosiły się do ideologii, nie do osób.

Teraz prokuratura z Konina zdecydowała, że śledztwa w sprawie kontrowersyjnych życzeń urodzinowych nie będzie. – Z wpisu radnego Popkowskiego nie wynika, czy był on nawoływaniem do popełnienia zbrodni zabójstwa – tłumaczy w rozmowie z Radiem Poznań Aleksandra Marańda, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Koninie. – Nie była to także groźba karalna, bowiem musi być ona skierowana do konkretnej osoby i subiektywne poczucie zagrożenia nie jest przesłanką do wszczęcia postępowania. Prokurator prowadzący postępowanie rozważał zakwalifikowanie tego wpisu z przepisów dotyczących innych przestępstw popełnionych na tle rasowym, politycznym, narodowym, etnicznym, wyznaniowym, czy bezwyznaniowym. Taką przynależność reguluje kodeks, natomiast żaden przepis nie reguluje innej orientacji seksualnej i prokurator nie mógł stosować tutaj wykładni rozszerzającej.

Źródło: Radio Poznań

Bezdomny zabijał jeże. Tłumaczył, że „wyjadały mu jedzenie”

0
Strażnicy miejscy z Kalisza zatrzymali mężczyznę, który miał zabić dwa jeże. Bezdomny tłumaczył, że te „wyjadały mu jedzenie”.

O sytuacji strażnicy miejscy zostali poinformowani podczas kontroli pustostanów na ulicy Obozowej. – Osoby zgłaszające podały rysopis mężczyzny, którego udało się zlokalizować w trakcie kontroli pobliskich terenów – relacjonują strażnicy. – Mężczyzna został ujęty przez patrol funkcjonariuszy a następnie wylegitymowany. Sprawcą tego zwyrodnialstwa okazał się 57 letni bezdomny, który przyznał się do zabicia jeży, gdyż jak stwierdził ,,wyjadały mu jedzenie”. Sprawę przekazano Policji.

Źródło: SM Kalisz

Piła: Sześć kilogramów narkotyków. „Wartość oszacowano wstępnie na kwotę 180 tys. zł”

0
Funkcjonariusze z Piły zatrzymali 24-latka, który był właścicielem sześciu kilogramów amfetaminy. Narkotyki mogły być warte nawet 180 tys. złotych.

Do zatrzymania doszło na początku września na terenie Piły. – Podczas przeszukania pomieszczeń mieszkalnych i gospodarczych śledczy zabezpieczyli substancje psychotropowe – relacjonuje akcję Żaneta Kowalska z wielkopolskiej policji. – Łącznie funkcjonariusze przejęli 6 kg narkotyków w postaci amfetaminy oraz znaczną kwotę pieniędzy. Czarnorynkową wartość zabezpieczonych narkotyków oszacowano wstępnie na kwotę 180 tys. zł. Zatrzymany mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał zarzut posiadania znacznych ilości narkotyków oraz udziału w obrocie narkotykami.

24-latek, decyzją sądu, został tymczasowo aresztowany. Grozi mu kara do 12 lat więzienia.

Źródło: KWP

Poznań: Będzie można za darmo pojechać komunikacją miejską. „Zależy nam, aby kierowcy częściej przesiadali się na transport publiczny”

0
W ramach Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu, mieszkańcy Poznania w piątek będą mogli skorzystać z komunikacji miejskiej za darmo.

Bez płacenia będzie też można skorzystać z lokalnych pociągów na terenie Wielkopolski (Koleje Wielkopolskie). Całość oczywiście ma zachęcać mieszkańców regionu do porzucenia samochodów i przerzucenia się na stałe na środki masowego transportu. Wszystko w trosce o środowisko.

Jest mały haczyk. Żeby skorzystać za darmo z komunikacji, należy mieć przy sobie dowód rejestracyjny samochodu. – Apeluję do skorzystania z darmowych przejazdów na liniach ZTM Poznań na podstawie ważnego dowodu rejestracyjnego samochodu. Zależy nam, aby kierowcy częściej przesiadali się na transport publiczny, który jest systematycznie i konsekwentnie rozbudowywany. Każdy pozostawiony na parkingu samochód i każda podróż wykonana rowerem, tramwajem, autobusem lub pieszo ma pozytywny wpływ na zmniejszenie smogu. Ograniczając jazdę autem dbamy także o własne zdrowie – mówi Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

Dowód rejestracyjny samochodu uprawnia do darmowego przejazdu jedną osobę.

UMP / ZTM / AS

Oświadczenie kibiców Lecha. „Widzimy sportową złość”

0
Przedstawiciele stowarzyszenia kibiców Lecha wydali swoje oświadczenie po spotkaniu z władzami klubu. – Przebiegało w bardzo rzeczowej i spokojnej atmosferze – zapewniają sympatycy Kolejorza.

Spotkanie było konsekwencją postawy podopiecznych Dariusza Żurawia na boisku. Z czterech ostatnich spotkań lechitom udało wygrać się tylko jedno. W obliczu nadchodzących ważnych meczy, kibice zdecydowali się na spotkanie z zarządem klubu. W międzyczasie w mediach społecznościowych pojawił się kapitan Lecha, który udawał psa. Ta sprawa również zbulwersowała część sympatyków Lecha i była poruszana podczas rozmów z zarządem. Ten miał zapewnić, że konsekwencje wobec niego zostaną wyciągnięte.

Pełne oświadczenie stowarzyszenia kibiców Lecha:

„Dziś odbyło się spotkanie przedstawicieli stowarzyszenia ze sztabem trenerskim Lecha Poznań. Poruszony został przede wszystkim temat wyników, przebudowy drużyny, aklimatyzacji nowych zawodników oraz wsparcia trybun.

Wbrew wyssanym z palca, kłamliwym doniesieniom prasowym mówiącym o „żądaniu” i „dywaniku u kibiców” spotkanie przebiegało w bardzo rzeczowej i spokojnej atmosferze. Wiadomym jest, że wsparcie kibiców w najbliższych meczach będzie miało kluczowe znaczenie. Zaangażowanie w grę jest dla nas głównym wyznacznikiem sukcesu. Widzimy olbrzymie zmiany, które pojawiły się w grze Lecha w ostatnich miesiącach. Mamy świadomość, że zupełnie nowy zespół potrzebuje zgrania, a młodzi zawodnicy muszą nabrać doświadczenia. Wiemy również jak wymagający i spragnieni sukcesu są kibice Kolejorza. Widzimy sportową złość i chęć jak najlepszego zaprezentowania się w kolejnych meczach. Widzimy nieraz „gorącą krew” która – niestety – bardziej przeszkadza niż pomaga w grze – zwłaszcza tym mniej doświadczonym zawodnikom.

Poruszyliśmy również bardzo gorący temat pojawiania się w social mediach zawodników Lecha Poznań – w dość specyficznych okolicznościach. Zostaliśmy zapewnieni, że konsekwencje zostały już wyciągnięte.

Przed sezonem kibice mieli okazję spotkać się z Zarządem klubu. Wyjaśniliśmy wtedy najbardziej palące kwestie i rozpoczęliśmy ponowną budowę potęgi kibiców Lecha Poznań. Dzisiejsze spotkanie ze sztabem szkoleniowym miało zupełnie inną formę. Nie było spotkaniem rodzica, karcącego niesforne dziecko. To partnerska rozmowa opierająca się na przemyśleniach, współpracy i rozwiązaniu nieraz bardzo błahych problemów, które często stanowią barierę trudną do pokonania.

Kibice Lecha są bardzo oddani swojemu klubowi. Ale są jednocześnie jego największymi krytykami. Nie prosiliśmy o jakiekolwiek deklaracje, że od tego momentu wszystko zmieni się o 180 stopni; że od tego momentu rozpoczniemy marsz od zwycięstwa do zwycięstwa – choć każdy z nas właśnie tak by chciał. Wierzymy, że najlepszą odpowiedzią na to spotkanie będzie postawa zawodników w najbliższych meczach.

Smutne jest to, że najwięcej do powiedzenia mają Ci, których na tym spotkaniu nie było.”

Poznań: Akcja sprzątania świata już w najbliższy weekend

0
Poznaniacy będą sprzątać swoje miasto – w ramach międzynarodowej akcji sprzątania świata. Do Wydziału Gospodarki Komunalnej UMP, koordynatora wydarzenia w Poznaniu, zgłosiła się rekordowa liczba wolontariuszy.

W tym roku do udziału w akcji wpłynęło ponad 120 zgłoszeń. Wśród chętnych są uczniowie ponad 50 poznańskich szkół podstawowych i zespołów szkolno-przedszkolnych, 6 szkół specjalnych, 15 szkół ponadpodstawowych i ośrodków wychowawczych oraz członkowie kilku stowarzyszeń (Mieszkańcy „Abisynia”, MONAR, Porozumienie dla Twierdzy Poznań, Wildecka Inicjatywa Lokalna).

Wśród wolontariuszy znajdują się również osoby prywatne i inicjatywy sąsiedzkie oraz pracownicy poznańskich firm: ZM GOAP, Sweco Consulting, sklep Jack Wolfskin, Duży Ben, Raben, Empik, Moja Stomatologia, Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej oraz zorganizowana grupa pracowników Urzędu Miasta Poznania. Tegoroczna akcja to również rekord pod względem ilości zgłoszeń od rad osiedli.

Miasto Poznań zapewnia wolontariuszom akcesoria pomocne w sprzątaniu, jak worki i rękawiczki. Po akcji zebrane śmieci zostaną odwiezione do sortowni odpadów.

Poznaniacy, którzy nie zgłosili się jeszcze do akcji sprzątania świata, a chcą wziąć w niej udział, mogą dołączyć do innych mieszkańców swoich osiedli. Informacji o takich lokalnych inicjatywach można szukać np. na profilach facebookowych poszczególnych rad osiedli. Innym rozwiązaniem jest dołączenie do akcji EMPIK pt. „Książka za worek śmieci”.

Wspólne sprzątanie świata to część międzynarodowej kampanii Clean up the World, która została zapoczątkowana w 1989 r. w Australii. W naszym kraju jest organizowana od 1994 r. Akcja „Sprzątania świata – Polska 2019” będzie odbywać się 20-22 września – w tym samym czasie na całym świecie. Tegoroczne hasło to „Nie śmiecimy – sprzątamy – zmieniamy!”. Więcej informacji na temat akcji sprzątania świata można znaleźć na portalu „Czyste miasto”.

UMP, el

Poznań: Kabaret Tey i Zenon Laskowik znów na scenie!

0
„Tey, a było to w roku 1971” taki tytuł nosi wspomnieniowy program, który twórcy Teya zaprezentują 20 września w Scenie na Piętrze. Po 48 latach znów zobaczymy kultowy kabaret na tej scenie, na której powstał.

Jak informuje „Głos Wielkopolski”, na scenie razem z Zenonem Laskowikiem pojawią się też Krzysztof Jaślar, Aleksander Gołębiowski, Zbigniew Górny, Grzegorz Tomczak i zespół Telemenele.

W programie oczywiście znajdą się wszystkie kultowe już skecze Teya: „Czymu nima dżymu?”, od którego się wszystko zaczęło, „Pani Pelagia”, „Traktor”, „Mamuśka” czy „Maluch”.

Nie zabraknie też wspomnień i opowieści o tym, jak powstawały kolejne skecze i jak twórcy kabaretu radzili sobie z cenzurą i Komitetem Centralnym PZPR.. Warto dodać, że w 1974 roku z grupy Krzysztof Jaślar, bo jego twórczość została objęta w PRL całkowitą cenzurą. Natomiast w 1978 doszedł Bohdan Smoleń, który stworzył z Zenonem Laskowikiem słynny i niepowtarzalny duet.

W 1984 roku, po zakończeniu w Polsce stanu wojennego, kabaret zmienił nazwę na Teyatr, a jego popularność zaczęła wygasać. Oficjalnie kabaret zakończył działalność w 1988 roku.

Głos Wielkopolski, el

Poznań: Koniec remontu na Kaponierze. Tramwaje wracają na swoje trasy

0
Zgodnie z zapowiedziami, w środę, 18 września, zakończyły się prace gwarancyjne na węźle Bałtyk.

Od czwartku, 19 września, przywrócony zostanie ruch tramwajowy na odcinkach rondo Kaponiera-most Dworcowy oraz rondo Kaponiera-rondo Jana Nowaka-Jeziorańskiego.

Oznacza to, że od najbliższego czwartku linie tramwajowe w tym rejonie kursować będą swoimi stałymi trasami, bez ograniczeń. Jednocześnie likwidacji ulegnie linia autobusowa „za tramwaj” T6.

UMP, el

Poznań: Zmiany w organizacji ruchu wokół rynku Jeżyckiego. Mieszkańcy zamierzają protestować

0
Niedawno zmieniono organizację ruchu na Mickiewicza, przeciwko której bardzo protestowali kierowcy – a już szykuje się następna zmiana na Jeżycach. Tym razem na Kraszewskiego. Kierowcy znów zamierzają protestować.

Zmiana organizacji ruchu miałaby polegać na tym, że – jak podaje „Głos Wielkopolski” – z ulicy Kraszewskiego nie można byłoby wjeżdżać w Dąbrowskiego. Kierowcy jadący Kraszewskiego i chcący się dostać do Dąbrowskiego, musieliby najpierw skręcić w ulicę Rynek Jeżycki, z niej w Prusa i dopiero w Dąbrowskiego. Z jednej strony to dobrze: to właśnie samochody wyjeżdżające z Kraszewskiego najczęściej blokowały skomplikowane skrzyżowanie przy rynku, gdzie do Dąbrowskiego z jednej strony dochodzi ulica Kraszewskiego, a z drugiej – Kościelna i Poznańska

Ale z drugiej strony można się obawiać paraliżu na ulicach bezpośrednio przylegających do rynku, zatłoczonych przez skręcające samochody. Dodatkowo tymi ulicami odbywa się przecież dostawy towarów na rynek i do okolicznych sklepów. Kupcy z rynku Jeżyckiego, którym i tak nie jest łatwo dojechać do straganów, mieliby dodatkowo utrudnione życie.

Rada Osiedla Jeżyce propozycje przygotowane przez Miejskiego Inżyniera Ruchu zaopiniowała pozytywnie. Dodała kilka swoich zmian, które ułatwiłyby kupcom dostawy, jak koperty na Prusa i zmiana sposobu parkowania na tej ulicy. Radni uważają, że obawy mieszkańców są przesadne, że decydują tu emocje, a nie merytoryka. Nie widać na przykład żadnego logicznego uzasadnienia dla obaw przez blokowaniem ulic wokół rynku – chyba że założymy nagły wzrost natężenia ruchu w tej okolicy. Dużo gorsze dla całej okolicy było blokowanie skrzyżowania Kraszewskiego/Dąbrowskiego przez skręcające samochody. Ale dzięki nowemu rozwiązaniu ten problem akurat przestanie istnieć.

Argumentem za tym, że jak razie obawy są co najmniej przesadzone, jest fakt, że żadne zmiany nie zostaną wprowadzone przed przebudową rynku Jeżyckiego. A ta nastąpi najwcześniej w 2022 roku.Kierowcy jednak na wszelki wypadek nie zaprzestają zbierania podpisów przeciwko takiej organizacji ruchu. Mają ich już 360.

Głos Wielkopolski, el

Poznań: Uda się powołać wszystkie komisje wyborcze

0
Mimo obaw, czy będą się zgłaszać chętni, już wiadomo, że wszystkie komisje obwodowe uda się powołać. Za pracę w nich członkowie dostaną po 350 zł, a przewodniczący – 500 zł.

Jak podaje Radio Poznań, nie wiadomo jeszcze, jaka będzie sytuacja w gminach. Komisarz Wyborczy w Poznaniu, sędzia Krzysztof Józefowicz zwraca uwagę, że nabór prowadzony przez urzędy gmin jeszcze trwa, a tam ludzie zgłaszali się z pominięciem komitetów wyborczych.

Ale zainteresowanie jest bardzo duże i chętnych do pracy w komisjach nie brakuje. Nie ma więc obaw, że komisje nie będą działały jak należy w czasie wyborów.

Wszystkie obwodowe komisje wyborcze muszą być powołane do poniedziałku. Sędzia Józefowicz jest pewien, że to się uda.

Radio Poznań, el

Kościan: Miłośnik jazdy na podwójnym gazie wylądował na drzewie

0
Dwa razy był przyłapany i ukarany za jazdę po pijanemu. Za trzecim razem też został złapany – ale wcześniej zdążył rozbić się na drzewie. 40-letni mieszkaniec Kościana tym razem trafił do aresztu.

Do wypadku doszło kilka dni temu w okolicach Wojnowic w powiecie leszczyńskim, jak podaje Radio Poznań. W wypadku ucierpieli pasażerowie samochodu prowadzonego przez pijanego kierowcę.

Powodem był nie tylko alkohol, ale i zbyt szybka jazda. Mężczyzna na prostej drodze stracił panowanie nad kierownicą, najpierw dachował, a potem uderzył w drzewo. Badanie wykazało, że miał 1,5 promila alkoholu we krwi.

Policja podkreśla, że mężczyzna jest recydywistą, bo już dwukrotnie był ukarany za jazdę po pijanemu. W dodatku miał orzeczony 8-letni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Trzeci raz skończył się w więzieniu, gdzie mężczyzna poczeka na proces. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Radio Poznań, el