Strona główna Blog Strona 1473

Konin: Potrącenie pieszego na torach. Ruch wstrzymany

0
Na trasie kolejowej między Poznaniem a Warszawą, na wysokości miejscowości Kramsk, pociąg potrącił pieszego. Niestety, zginął na miejscu.

Do wypadku doszło około godziny 9.40. Przechodnia potrącił pociąg InterCity relacji Warszawa – Berlin.

Trasa jest zablokowana dla ruchu. PKP organizuje komunikację zastępczą. Jak długo potrwają utrudnienia – nie wiadomo.

Konin: Psy zagryzły mężczyznę

0
Do tragicznego wydarzenia doszło w czwartek na prywatnej posesji w miejscowości Rzgów w powiecie konińskim. Sprawę bada policja.

Jak podaje Radio Poznań, 65-latek został wynajęty jakiś czas temu do drobnych prac remontowych na terenie nieruchomości. Psy, mastify tybetańskie, wydawały się akceptować jego obecność.

Jednak 15 kwietnia około godziny 9.00, gdy mężczyzna wszedł na teren nieruchomości, psy rzuciły się na niego i pogryzły go. Z powodu obrażeń mężczyzna zmarł.

Sprawą zajmuje się policja. psy na czas śledztwa zostały umieszczone w schronisku dla zwierząt, pod obserwacją weterynaryjną.

Co można zrobić, gdy ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania?

Odmowa wypłaty odszkodowania dla wielu osób wydaje się być końcem świata. Nie każdy jednak zdaje sobie sprawę, że od takiej decyzji można się odwołać. Pomimo iż biurokracja i działania związane z nią budzą przerażenie i wydają się być nie do „ogarnięcia”, proces składania odwołania od decyzji ubezpieczyciela jest prosty i może skutkować pozytywnym rozpatrzeniem.

Przyjrzyjmy się zatem najważniejszym informacjom, dotyczącym odwołania od odmowy wypłaty odszkodowania.

Co należy wiedzieć o odwołaniu od odmowy wypłaty odszkodowania?

Przede wszystkim, warto wiedzieć, że po pomoc w sprawie napisania odwołania można znaleźć w Internecie. Wzory pism znajdują się na poświęconych podobnym sprawom stronach. Jedną z najważniejszych jednak informacji na temat odwołania od odmowy wypłaty odszkodowania jest czas, w jakim można je złożyć. Po otrzymaniu decyzji ubezpieczyciela poszkodowany ma możliwość ją przyjąć lub nie.

Jeżeli nie zamierza jej zaakceptować, może złożyć odwołanie od decyzji PZU, a czas, jaki na to ma, to aż trzy lata! Ubezpieczyciel ma od 30 do 60 dni na rozpatrzenie odwołania, dlatego nie warto się ociągać i w przypadku braku zgody z decyzją natychmiast podjąć odpowiednie kroki. Jeżeli odwołanie także nie zostanie rozpatrzone pozytywnie, można wystąpić ze skargą do Rzecznika Finansowego, skorzystać z mediacji a ostatecznie wystąpić na drogę sądową. Informacje o możliwych do podjęcia krokach powinny zostać zawarte w odpowiedzi ubezpieczyciela.

W jaki sposób można złożyć odwołanie?

Odwołanie od decyzji PZU złożyć można na trzy sposoby:

  • pisemnie, za pomocą poczty lub bezpośrednio w placówce ubezpieczyciela,
  • ustnie, przez telefon lub w oddziale towarzystwa ubezpieczeniowego,
  • drogą elektroniczną, za pomocą komunikacji elektronicznej. W ten sposób można złożyć odwołanie wyłącznie, gdy ubezpieczyciel to umożliwia.

Niejednokrotnie do dokumentu konieczne jest dołączenie załączników – nie wolno o nich zapomnieć. W przypadku korzystania z usług poczty warto zadbać o potwierdzenie odbioru, dzięki czemu data doręczenia dokumentów jest znana i pewna.

Co powinno się znaleźć w odwołaniu od odmowy wypłaty odszkodowania?

Aby odwołanie przyniosło pozytywny skutek, musi zostać napisane w odpowiedni sposób i zawierać wszystkie najważniejsze informacje, takie jak dane ubezpieczonego, miejsce oraz datę sporządzenia odwołania, numer polisy i szkody, numer konta bankowego, uzasadnienie i inne, warto także pamiętać o dodatkowych dokumentach i odpowiedniej podstawie prawnej. Aby pismo było w pełni profesjonalne można skorzystać ze specjalnych poradników i wzorów pism – to źródło stanowi nieodzowną pomoc. Pozwoli to na zmaksymalizowanie szans na powodzenie odwołania.

Artykuł sponsorowany

Poznań: Wypadek na Solnej

0
Na skrzyżowaniu Solnej i Al. Marcinkowskiego kierowca samochodu osobowego stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w latarnię.

Wypadek miał miejsce przed godzina 8.00 rano i zablokował skrzyżowanie na kilkadziesiąt minut. Uderzenie było tak silne, że kierowca nie był w stanie wyjść z auta bez pomocy strażaków, którzy rozcięli karoserię.

Kierowca odniósł obrażenia i zabrano go do szpitala.

Pleszew: Nowa poradnia ginekologiczno-położnicza

0
Pleszewskie Centrum Medyczne ma nową poradnię dla kobiet. Zastąpiła starą przychodnię, która znajdowała w innej części budynku.

Nowa poradnia jest nie tylko bardziej estetyczna, ale przede wszystkim będzie więcej miejsca: dwa gabinety w tym jeden z odrębną łazienką, przestronna poczekalnia przeznaczona tylko dla pacjentek oraz toaleta sprawią, że pacjentki będą miały zapewnioną większą intymność.

Więcej miejsca będzie miał też personel, bo będzie miał do dyspozycji osobne pomieszczenie administracyjne z częścią socjalną dla personelu.

– Z zamiarem remontu nosiliśmy się już od dawna – mówi Błażej Gorczyński, prezes PCM. – I w tym roku udało nam się ten zamiar zrealizować. Poprzednio poradnia była ulokowana w pobliżu poradni zdrowia psychicznego, jednak pacjentek z roku na rok przybywa. Zaczynało więc już być ciasno. Stąd też decyzja o zmianie lokalizacji i adaptacji nowych pomieszczeń.

Pleszewski szpital ma bardzo wysoki wskaźnik urodzeń w przeliczeniu na liczbę mieszkańców, a to oznacza, że cieszy się dużym uznaniem wśród pacjentek – i tym bardziej usprawiedliwia przygotowanie nowej poradni.

– Wiele pacjentek ginekologicznych to kobiet ciężarne, które wymagają szczególnego traktowania – podkreśla ginekolog dr Ryszard Bosacki i zarazem dyrektor do spraw medycznych PCM. – Konieczne więc okaząło się stworzenie bardziej przyjaznych warunków do przeprowadzania badań i zapewnienie intymności wszystkim paniom korzystającym z naszej poradni.

Przypomnijmy, że pod koniec ubiegłego roku w Choczu Pleszewskie Centrum Medyczne uruchomiło drugą poradnię ginekologiczno-położniczą dla mieszkanek powiatu pleszewskiego . Była to odpowiedź na prośbę samorządu zabiegającego o dostęp do bezpłatnych badań ginekologicznych dla kobiet.

PCM

Polska: Spada liczba pacjentów z koronawirusem w szpitalach

0
– Od trzech dni mamy wyraźną i stałą tendencję do spadku hospitalizacji – powiedział dzisiaj minister Niedzielski w Polskim Radiu 24. Jego zdaniem to dowód na to, że szczyt trzeciej fali, także w szpitalach, mamy za sobą.

Według danych przedstawionych przez ministra apogeum mieliśmy około dwóch tygodni temu i od trzech dni liczba pacjentów przyjmowanych na oddziały covidowe wykazuje wyraźną tendencję spadkową.

O tym, że szczyt trzeciej fali mamy za sobą, świadczy też wskaźnik R, który informuje o tym, ile statystycznie osób może zakazić jednak zakażona osoba. W czwartek 15 kwietnia wskaźnik R wyniósł 0,86, co oznacza, że jedna zakażona osoba zakaża mniej niż jedną osobę. Minister zamieścił tez na Twitterze wykres, z którego wynika, że od czerwca ubiegłego roku najwyższy wskaźnik mieliśmy w październiku, kiedy wynosił 1,55. W tym roku najwyższy był w marcu: 1,21.

Zdaniem ministra Niedzielskiego te dane pozwalają na optymizm – zwłaszcza że spada też liczba stwierdzonych zakażeń, mimo że przeprowadza się cały czas tyle samo testów, bo około 90 tysięcy. Spadki w stosunku do ubiegłego tygodnia wyniosą nawet do 10 tys. zakażeń.

Jednak na mówienie o wygraniu z pandemią jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie. Minister zwrócił uwagę, że koronawirus mutuje i że obecna fala, spowodowana mutacją brytyjska, jest zupełnie inna i znacznie groźniejsza niż fala pierwsza, której przyczyną był wirus z Wuhan. Nie wiadomo więc, czy nie czeka nas kolejna mutacja – i kolejne zagrożenie.

Poznań: Zmiany w rozkładach jazdy potrwają do 25 kwietnia

0
W związku z przedłużeniem lockdownu przez rząd przedłużone też zostały zmiany w rozkładzie jazdy na liniach ZTM Poznań. Do 23 kwietnia w dni robocze obowiązywał będzie sobotni rozkład jazdy z licznymi wzmocnieniami.

Tak jak do tej pory, MPK i ZTM na bieżąco będą monitorować funkcjonowanie komunikacji zbiorowej oraz przyjmować wszelkie uwagi i obserwacje. W przypadku zaobserwowania zwiększonego napełnienia na trasy poszczególnych linii będą kierowane są dodatkowe autobusy lub tramwaje.

Rozkład jazdy od 19 do 23 kwietnia (poniedziałek-piątek) – linie tramwajowe

– wzmocnienia na liniach nr 1, 6, 16 i 17 – kursy co 10 minut od początku dnia do ok. 18.30

– wzmocnienia na liniach nr 14, 15 i 92 – kursy co 10 minut w godzinach porannego i popołudniowego szczytu,

– tramwaje linii nr 2, 3, 4, 5, 6, 7, 9, 10, 11, 12, 14, 15, 18 i 99 kursują przez cały dzień co 20 minut.

Rozkład jazdy od 19 do 23 kwietnia (poniedziałek-piątek) – linie autobusowe miejskie i podmiejskie

– na liniach nr 158, 168, 174, 176, 190 i 191 utrzymane pozostają obecne wzmocnienia w godzinach szczytu,

– linie nr: 125, 144, 145, 146, 148, 149, 152, 154, 157, 159, 160, 162, 163, 164, 166, 169, 170, 171, 172, 173, 175, 177, 178, 179, 180, 181, 182, 183, 184, 185, 189, 193, 194, 195, 196, 198, 425 – sobotni rozkład jazdy

– linie nr: 156, 161, 167, 186, 312, 320, 321, 322, 323, 341, 342, 348, 388, 392, 394, 396, 397, 431, 432, 435, 501, 502, 511, 512, 527, 560, 561, 602, 603, 610, 611, 614, 616, 651, 701, 702, 703, 704, 705, 707, 710, 716, 727, 729, 801, 802, 803, 804, 811, 812, 813, 821, 830, 832, 833, 834, 882, 891, 893, 901, 902, 904, 905, 907, 911 – kursy realizowane zgodnie z rozkładem jazdy obowiązującym w dni robocze, ale obowiązują na nich wcześniej wprowadzone ograniczenia dotyczące kursów szkolnych:

– linie nr 121, 124, 188, 690, 886, 889 – zawieszenie kursowania,

– linia nr 312 – nie będzie realizowany wjazd do przystanku Miękowo/Stokrotkowa oraz Bolechowo Os./Zespół Szkół,

– linia nr 431 – nie będzie realizowany wjazd na przystanek Kleszczewo/Szkoła II,

– linia nr 432 – nie będzie realizowany wjazd na przystanek Bylin/Wieś i Kleszczewo/Szkoła II,

– linia nr 527 – nie będą realizowane kursy na odcinku Kamionki/Pętla – Kamionki/Szkoła, – linia nr 603 – nie będzie realizowany kurs o 7:00 z przystanku Łęczyca/Dworcowa (oznaczony w rozkładzie literą S),

– linia nr 729 – nie będą wykonywane kursy o godzinie 7:55, 15:25 i 17:40 z Ogrodów oraz 6:40 i 16:30 z Dopiewa (oznaczone w rozkładzie literą S),

– linia nr 813 – kursy z Ogrodów do Kaźmierz o godzinie 14:10 i 16:11 będą dodatkowo wjeżdżać do Kokoszczyna,

Rozkład jazdy w weekendy 17-18 kwietnia i 24-25 kwietnia

W soboty – 17 i 24 kwietnia obowiązuje sobotni rozkład jazdy na liniach miejskich i podmiejskich

W niedziele – 18 i 25 kwietnia obowiązuje świąteczny rozkład jazdy na liniach miejskich i podmiejskich

ZTM

Poznań: Ostatni dzień tymczasowego parkingu przy Arenie

0
16 kwietnia jest ostatnim dniem działania parkingu przy Arenie. Od 19 kwietnia na kolejnych łazarskich ulicach pobierane już będą opłaty za parkowanie w ramach Strefy Płatnego Parkowania.

Działający od połowy grudnia przy Arenie parking tymczasowy, który pozwalał mieszkańcom Łazarza na parkowanie w czasie wdrażania Strefy Płatnego Parkowania w dzielnicy – w czasie wprowadzania nowej organizacji ruchu parkowanie na ulicy, na której były prowadzone prace, było niemożliwe. Parking miał działać do lutego, bo wtedy miała zacząć działać SPP – jednak ponieważ prace przy wdrażaniu strefy się przedłużyły, ostatecznie parking będzie działał do 16 kwietnia, do godziny 18:00. Wtedy to wjazd i wyjazd na parking, od strony ul. Wyspiańskiego zostanie zablokowany. Wszystkich korzystających z tymczasowych miejsc postojowych przy Arenie ZDM prosi o przeparkowanie aut do tego czasu.

Od poniedziałku 19 kwietnia parkowanie będzie płatne na tych ulicach objętych etapami 1, 2 i 3 wdrażania SPP, na których wykonane zostało niezbędne oznakowanie pionowe i poziome.

„Aby na danej ulicy możliwe było pobieranie opłat w ramach strefy płatnego parkowania, oznakowanie ulicy musi być kompletne” – wyjaśnia ZDM. – „Konieczne jest postawienie znaków drogowych informujących o miejscach płatnego postoju oraz wymalowanie oznakowanie poziomego na jezdniach. Od 1 lutego płatne parkowanie obowiązuje na ponad 20 ulicach Łazarza. Od poniedziałku, 19 kwietnia, opłaty będą pobierane na kolejnych dziewięciu na tzw. Górnym Łazarzu: Wyspiańskiego, Iłłakowiczówny, Wojskowa, Ułańska, Grottgera, Kossaka, Chełmońskiego, Siemiradzkiego, Berwińskiego, skwer Focha oraz odcinek ul. Wyspiańskiego od ul. Jarochowskiego do ul. Reymonta”.

ZDM

Poznań: Kłopoty z tramwajami na Winiarach i Wildzie

0
Nieprawidłowo zaparkowany samochód na Winiarach i brak napięcia w sieci trakcyjnej na Wildzie. To były powody wieczornych problemów z komunikacją tramwajową w Poznaniu.

Nieprawidłowo zaparkowany samochód wstrzymał ruch na Winiarach od godziny 18.31 w obu kierunkach. Linie 11 i 99 zostały przekierowane do pętli Połabska. Uruchomiono autobusy za tramwaj na trasie Piątkowska- Maczka- Nad Wierzbakiem-Wielkopolska-Nowowiejskiego- Niepodległości- Libelta-Wielkopolska.

Około godziny 21.00 z kolei miała miejsce awaria sieci trakcyjnej na ulicach Górna Wilda i 28 Czerwca. Brak napięcia w sieci trakcyjnej spowodował wyłączenie trasy na Wildzie z ruchu i konieczność kierowania tramwajów trasą objazdową przez Hetmańską.

Sejm powołał Bartłomieja Wróblewskiego na Rzecznika Praw Obywatelskich

0
Za kandydaturą poznańskiego posła PIS zagłosowało 240 posłów, przeciwko było 201, a 11 wstrzymało sie od głosu. Teraz wszystko zależy od Senatu – a tam wynik głosowania wcale nie jest oczywisty.

Pozostali dwaj kandydaci, czyli prof. Sławomir Patyra (kandydat KO i PSL) oraz Piotr Ikonowicz (kandydat Lewicy) nie uzyskali wymaganej większości głosów.

Bartłomiej Wróblewski, poseł PiS, zyskał wymaganą większość głosów w Sejmie – ale zgodnie z prawem jego kandydaturę musi jeszcze zaakceptować Senat. A to nie będzie łatwym zadaniem, ponieważ większość w Senacie, czyli Koalicja Obywatelska, jest przeciwna tej kandydaturze głównie z powodu dokonań posła w dziedzinie zakazu aborcji.

To bowiem Bartłomiej Wróblewski przewodniczył grupie posłów, która złożyła do Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej wniosek o zbadaniu zgodności z Konstytucją przepisu zezwalającego na przerwanie ciąży, gdy przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis nie jest zgodny z Konstytucją, wywołując masowe protesty zwane Strajkiem Kobiet w całym kraju. A poseł Wróblewski, gdy ogłosił, że chce kandydować na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich, przez środowiska związane ze Strajkiem Kobiet został z tego powodu nazwany „Rzeźnikiem Praw Obywatelskich”.

On sam zadeklarował, że jeśli zostanie RPO, złoży legitymację partyjną PiS, ponieważ rzecznik powinien być bezpartyjny.

Poznań: Będzie nowy chodnik wzdłuż ulicy Morasko

0
Nowy chodnik, kanalizacja i oświetlenie – ulica Morasko na odcinku od ul. Szklarniowej do ul. Meteorytowej (Deszczowej) zmieni się nie do poznania. Spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie ogłosiła przetarg, który wyłoni wykonawcę prac.

– Każdego roku remontujemy w Poznaniu kilkadziesiąt chodników. Budujemy także wiele nowych, w miejscach gdzie ich brakowało. W rejonie ul. Morasko w ostatnich latach powstało wiele domów i zwiększył się ruch pieszych. Chodnik ułatwi komunikację okolicznym mieszkańcom, bowiem dotychczas jedyną możliwością było poruszanie się poboczem, co stwarzało niebezpieczeństwo dla wszystkich użytkowników – mówi Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

– Oprócz budowy chodnika, zadanie obejmuje również poprawę istniejących platform przystankowych, zjazdy do posesji, kanalizację deszczową i oświetlenie – dodaje Marcin Gołek, wiceprezes zarządu spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie.

Nowy chodnik będzie miał prawie 800 metrów długości: od ulicy Szklarniowej do deszczowej. Natomiast jego szerokość będzie się wahała od 2 do 3 metrów, w zależności od ukształtowania i zagospodarowania terenu. Wykonany zostanie z betonowych płyt chodnikowych. Wybudowany zostanie po stronie wschodniej ulicy i stanowić będzie kontynuację wcześniej wykonanego, już istniejącego chodnika biegnącego w kierunku północnym. Za przejściem dla pieszych chodnik będzie biegł po zachodniej stronie ulicy.

W rejonie przystanku autobusowego Deszczowa pojawi się także nowe przejście dla pieszych, co pozwoli zachować spójność nowych i istniejących ciągów. Z kolei przejście przy ul. Szklarniowej będzie przesunięte o ok. 40 metrów w kierunku południowym, co poprawi komunikację i bezpieczeństwo osób poruszających się między dwoma przystankami autobusowymi po prawej i lewej stronie ulicy.

Na wysokości przejść dla pieszych zaprojektowano obniżony krawężnik oraz zaplanowano maty guzikowe koloru żółtego, które ułatwią poruszanie się osobom z niepełnosprawnościami. Natomiast na wysokości przystanków komunikacji miejskiej wybudowane zostaną platformy wyniesione względem krawędzi jezdni, co ułatwi wsiadanie do autobusów.

W ramach zadania utwardzone będą zjazdy do przyległych posesji, a ulica Morasko na odcinku objętym inwestycją zyska także nową kanalizację deszczową. Zadanie obejmuje również przebudowę istniejącego oświetlenia.

Podmioty zainteresowane udziałem w postępowaniu przetargowym mogą składać oferty do 29 kwietnia. Wyłoniony wykonawca na wykonanie zaplanowanych prac będzie miał 300 dni od podpisania umowy.

PIM

Poznań: 99. urodziny pułkownika Jana Górskiego

0
Honorowy prezes wielkopolskiego oddziału Światowego Związku Żołnierzy AK, kilkakrotnie skazywany na śmierć za walkę w Armii Krajowej, obchodzi dziś 99. urodziny. Wojewoda Michał Zieliński wysłał mu list z życzeniami.

„Jako Żołnierz Niezłomny, obrońca niepodległości i godności Polaków, należy Pan do wąskiego grona osób, któremu społeczeństwo oddaje szacunek za bohaterską walkę o wolną Ojczyznę, zbudowaną na nieprzemijających wartościach, zwyczajach i tradycji” – napisał w liście do dostojnego jubilata wojewoda wielkopolski Michał Zieliński. Wraz z listem przekazał także pamiątkowe zdjęcie z dedykacją dla kombatanta.

Jan Górski urodził się 15 kwietnia 1922 roku w Jagninie pod Sandomierzem. W swoim życiu wielokrotnie dawał świadectwo patriotyzmu, ocierając się o śmierć. W czasie wojny, był łącznikiem Komendy Obwodu Opatów. Schwytany przez bojówkę Armii Ludowej miał stanąć przed plutonem egzekucyjnym. Pomimo wykonanej egzekucji udało mu się cudem przeżyć i schronić w bezpiecznym miejscu. Po zakończeniu leczenia skierował się do partyzanckiego. Podczas akcji „Burza” służył w V kompanii 2 Pułku Piechoty Legionów. Okres walki partyzanckiej zwieńczył w roli dowódcy plutonu.

Po wojnie został uwięziony przez Urząd Bezpieczeństwa w 1945 i 1946 roku, za przynależność do WINu i ZHP. W tym czasie był kilkakrotnie aresztowany i zwalniany z aresztu. W 1946 podczas studiów na Akademii Handlowej w Poznaniu, z jego inicjatywy, powstał Akademicki Legion Pracy. Zrzeszeni tam studenci odgruzowywali Poznań zniszczony w czasie działań wojennych.

Jan Górski ponownie został aresztowany w kwietniu 1949 roku z oskarżenia za współpracę z Armią Krajową, a także Niemcami. Otrzymał, już po raz drugi, najwyższy wymiar kary – karę śmierci, zmienioną później na dożywotnie więzienie. Po nadzwyczajnej rewizji i ponownym procesie został zwolniony w 1957 roku. Dopiero Sąd Karny III RP unieważnił nałożony wyrok.

WUW

Szamotuły: Kolejny szpital ma zbiornik na tlen medyczny

Trzytonowy zbiornik na tlen dla celów medycznych, wraz z parownicą i kompletnym osprzętem, otrzymał od Agencji Rezerw Materiałowych szpital w Szamotułach. To kolejny zbiornik przekazany szpitalowi w regionie.

Szpital od 6 kwietnia decyzją wojewody wielkopolskiego jest szpitalem zakaźnym jednoimiennym na drugim poziomie zabezpieczenia, w którym zabezpieczono łóżka z pełnym dostępem do tlenoterapii dla 110 pacjentów. Obecnie w szpitalu zajętych jest 55 łóżek.

Nie tylko szamotulski szpital otrzymał zbiornik. Przypomnijmy, że w tym roku zbiornik na tlen medyczny, który pozwoli zabezpieczyć tlenoterapię dla ponad 100 pacjentów, zamontowano także w szpitalu MSWiA w Poznaniu. Inwestycje tlenowe zrealizowano również w szpitalach powiatowych w Krotoszynie i Śremie, a wkrótce do szpitala w Pile przekazany zostanie generator tlenu medycznego, który pozwoli na zabezpieczenie i wzmocnienie podstawowego źródła tlenu medycznego w szpitalu. Szpital powiatowy w Pile otrzymał również dotację, przyznaną przez Ministra Zdrowia z funduszu covid-19 w wysokości 350 tys. zł, na realizację inwestycji związanej z rozbudową instalacji tlenowej w szpitalu.

– Wzmocnienie istniejących instalacji tlenowych w naszych szpitalach, czy to poprzez dostawienie kolejnych zbiorników na tlen medyczny, czy też modernizację magistrali tlenowej, znacznie podnosi bezpieczeństwo w zakresie zaopatrzenia pacjentów w to niezwykle cenne lekarstwo, jakim jest tlen – mówi wojewoda Michał Zieliński. – Obecnie w naszych szpitalach wykorzystuje się ponad 250 urządzeń do tzw. wyspokoprzepływowej tlenoterapii, które stanowią bardzo skuteczną broń przeciwko covid-19.

W szczytowym momencie drugiej fali koronawirusa, w listopadzie 2020 r. zużycie tlenu ciekłego sięgało w województwie 38 ton na dobę. W trakcie trzeciej fali, w niektórych dniach zużycie wyniosło ponad 62 tony.
– Cały czas staramy się wspomóc szpitale: i sprzętowo i finansowo, aby dać lekarzom pełne możliwości leczenia pacjentów – zapewnia wojewoda.

Inwestycje w tlenoterapię będą służyć pacjentom cierpiącym na wiele schorzeń, nie tylko w okresie pandemii.

WUW

Poznań: Kontrowersyjny ksiądz znów przed sądem

0
Były salezjanin Michał W. z Poznania jednak stanął przed sądem. Policjanci przekonali go do założenia maseczki, dzięki czemu mógł wejść na salę rozpraw. Ale i tak nie obyło się bez ekscesów.

Przypomnijmy, że chodzi o byłego księdza Michała W. który w październiku ubiegłego roku odprawiał – bez zgody swoich zakonnych przełożonych – mszę w obrządku trydenckim w kaplicy urządzonej w jednym zajmowanych przez siebie pokojów. Ponieważ nie przestrzegał obowiązujących zasad reżimu sanitarnego, interweniowała policja.

Interwencja skończyła się awanturą i odmowa okazania dowodu osobistego przez Michała W., w efekcie czego sprawa trafiła do sądu.

To druga wizyta byłego księdza w sądzie – pod koniec marca stawił się tam na procesie swojego ministranta, ale ponieważ odmówił założenia maseczki, nie wpuszczono go do budynku i sąd ukarał go grzywną w wysokości 100 zł.

Tym razem były ksiądz pojawił się w sądzie w charakterze obwinionego, ale znów nie chciał założyć maseczki, twierdząc – jak informuje „Głos Wielkopolski”, że to kaganiec i szmata. Ostatecznie dał się przekonać do tego policjantom, którzy wytłumaczyli mu zasadność włożenia maseczki w bocznej sali sądu.

Jednak po wejściu do sali rozpraw wyjął krzyż z pomocą kropidła skropił salę wodą święconą. Jak wyjaśnił, dla ochrony przed masońskimi znakami. Kolejną rozprawę zaplanowano na czerwiec.

Poznań: Chrzest Mieszka I był najważniejszą datą w dziejach Polski, uważa arcybiskup Stanisław Gądecki

0
Jest także zdania, że kwestionowanie wartości, jakie przyniosło chrześcijaństwo, to objaw nihilizmu. „To z Dekalogu wyrasta cały nasz porządek moralny i społeczny, jaki ukształtował Polskę” – powiedział podczas obchodów Święta Chrztu Polski.

Z okazji Święta Chrztu Polski, które przypada 14 kwietnia, abp Stanisław Gądecki dokonał uroczystej konsekracji ołtarza w kościele Najświętszej Marii Panny in Summo. Przy okazji odniósł się też do ataków na chrześcijańskie wartości, jakie ostatnio mają miejsce, wspierając się opiniami katolickich naukowców i duchownych, od kardynała Wyszyńskiego po Jana Pawła II.

Zdaniem arcybiskupa w dziejach polskiego narodu trudno znaleźć ważniejszą datę od roku 966, czyli przyjęcia chrztu świętego przez Mieszka I, władcę państwa Polan. Warto dodać, że 14 kwietnia jest datą umowną, ponieważ nie znamy dnia chrztu. Jednak w 966 roku tego dnia wypadała Wielka Sobota, a zazwyczaj tego dnia udzielano chrztów.

Stanisław Gądecki jest zdania, że wtedy też narodziła się Polska: do nowego, chrześcijańskiego życia i jako chrześcijańskie państwo została też uznana za część wspólnoty europejskiej. Arcybiskup w swoim wystąpieniu zbagatelizował przedchrześcijańskie dzieje naszego kraju, opierając się na słowach prof. Andrzeja Nowaka, który w „Dziejach Polski” napisał, że Polski przedchrześcijańskiej nie było, ponieważ „zabrakło czasu nie tylko na utrwalenie, ale nawet na wykorzenienie jakiejś pogańskiej tożsamości polskiej”.

„Współczesne nam ataki na chrześcijańskie dziedzictwo w naszej ojczyźnie usiłują kwestionować wartości, jakie przyniósł nam chrzest i jakie stanowią o naszej polskiej i chrześcijańskiej tożsamości” – mówił arcybiskup. – „Czasem możemy nawet usłyszeć, że dziedzictwo chrześcijańskie nie ma żadnej wartości. Jest to oczywisty przejaw nihilizmu i droga donikąd, bo to, co się nam proponuje w zamian, to nic innego jak odrzucenie samej kultury”.

Zdaniem arcybiskupa porządek moralny i społeczny, który ukształtował Polskę, wyrasta z Dekalogu, a po odrzuceniu Boga – zapanować może jedynie tyrania, która zwróci się przeciwko człowiekowi, zniewoli go i zniszczy. Brak Boga sprawi, że nie będziemy wiedzieli, kim jesteśmy i po co żyjemy, a „wszystko, co tworzy ten świat, staje się w jakiś sposób wypaczone i pozbawione autentyczności”.

Przypomnijmy, że od 2019 r. decyzją Sejmu rocznica chrztu Polski jest świętem państwowym.

Poznań: Ciężarówki zablokowały trzy pasy autostrady

0
Trzy ciężarówki przez 6 kilometrów jechały trzema pasami autostrady blokując przejazd innym pojazdom. Kierowcy są oburzeni.

Nagranie z tej sytuacji – niecodziennej, choć ruch, zwłaszcza ciężarówek, jest na autostradzie w Poznaniu duży – opublikował kanał Autostrady Polska. Od Lubonia przez 6 km, a więc na całym miejskim odcinku autostrady, trzy ciężarówki jechały obok siebie, praktycznie blokując wszystkie pasy ruchu.

Co prawda akurat na tym odcinku nie ma zakazu wyprzedzania przez ciężarówki, jednak w przypadku choćby konieczności przejazdu służb i utworzenia korytarza życia taka zabawa mogłaby się źle skończyć. W pracy straży pożarnej, policji czy pogotowia często minuty decydują o tym, czy uda się komuś uratować życie czy nie. Zablokowane trzy pasy autostrady mogą sprawić, że tych minut zabraknie. To wszystko można było przeczytać w komentarzach oburzonych kierowców pod filmem.

Prowadzący ciężarówek powinni czasami o tym pomyśleć, zanim się zaczną bawić w „nie dam się wyprzedzić na autostradzie”.

Piła: Powstaje punkt poboru osocza od ozdrowieńców

0
Obecnie takie punkty znajdują się w Lesznie i Poznaniu – wkrótce dołączy do nich Piła. W najbliższych tygodniach także na północy Wielkopolski ozdrowieńcy będą mogli oddać osocze dla chorych na covid-19, jak poinformował Wielkopolski Urząd Wojewódzki.

Wojewoda wielkopolski Michał Zieliński o planach uruchomienia punktu rozmawiał z dyrektorem Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Poznaniu, Krzysztofem Olbromskim.

– Osocze jest niezwykle ważne z punktu widzenia leczenia zakażonych koronawirusem, którzy zmagają się z ciężkimi, zagrażającymi życiu objawami. Dlatego zachęcam do oddawania osocza, jeśli tylko spełniają państwo wymagane warunki – apeluje wojewoda wielkopolski.

Przeciwciała zawarte w osoczu ozdrowieńca, które są specyficzne dla wirusa SARS-CoV-2, reagują na koronawirusa, neutralizując go w organizmie osoby z aktywnym zakażeniem.

Przypomnijmy, że osocze może zostać pobrane od osób, które: spełniają podstawowe kryteria kwalifikacji dla dawców krwi, są w wieku 18-65 lat, przechorowały covid-19, bądź przeszły bezobjawowe zakażenie wirusem SARS-CoV-2 (potwierdzone testami, bądź wpisem w aplikacji pacjent/gabinet.gov.pl), zostały uznane za wyleczone i czują się zdrowe.

Ważne jest także to, by minęło 14 dni od zakończenia izolacji lub od daty uzyskania dodatniego wyniku badania przeciwciał anty-SARS-CoV-2. W przypadku występowania ostrych objawów muszą minąć 4 tygodnie od ich ustąpienia.

Przypomnijmy, że w zbiórkę osocza od ozdrowieńców zaangażował się także Urząd Miasta w Pile, który na własny koszt dowozi ich do stacji w Poznaniu, by mogli oddać osocze. Gdy punkt poboru powstanie w Pile – zbieranie osocza będzie znacznie łatwiejsze.

 

Koziegłowy: Groził samobójstwem i wysadzeniem w powietrze budynku

0
35-letni mężczyzna mieszkający w Koziegłowach odkręcił w swoim mieszkaniu gaz, by popełnić samobójstwo. Na szczęście wcześniej wysłał SMS do matki i to zapobiegło tragedii.

Zdarzenie miało miejsce w miniony poniedziałek. Kobieta, gdy otrzymała SMS tej treści od syna, natychmiast zadzwoniła na Komisariat Policji w Czerwonaku. Poinformowała funkcjonariuszy, że chwilę wcześniej otrzymała wiadomość SMS od swojego syna, który odkręcił w mieszkaniu gaz i chce targnąć się na swoje życie. Mundurowi natychmiast pojechali „na sygnale” pod wskazany adres do m. Koziegłowy.

Tam okazało się, że mężczyzna jest w środku i faktycznie odkręcił gaz, bo jego woń dało się wyczuć na klatce schodowej – ale nie zamierza wpuścić policji do mieszkania. Funkcjonariusze wezwali więc straż pożarną i ewakuowali wszystkich sąsiadów – łącznie około 30 osób.

Gdy niedoszły samobójca zobaczył nadjeżdżających strażaków – dał się przekonać do otwarcia drzwi i wpuszczenia służb do środka. Okazało się, że był pijany, a pod wpływem alkoholu – agresywny. Policjanci obezwładnili go więc i zatrzymali, a strażacy w tym czasie sprawdzili szczelność instalacji – wykluczyli, aby była wadliwa i doszło do jej samoistnego rozszczelnienia. Na szczęście przed ich przyjazdem 35-latek otworzył okna i wywietrzył mieszkanie. Nikomu więc nic się nie stało, a po sprawdzeniu mieszkań lokatorzy mogli bezpiecznie wrócić do swoich domów.

Niedoszły samobójca został zatrzymany i doprowadzony do policyjnego aresztu. Miał prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie. Usłyszy zarzut spowodowania niebezpieczeństwa katastrofy dla wielu osób, za co grozi kara do 8 lat więzienia. Decyzją sądu najbliższe 3 miesiące 35-latek spędzi w areszcie.

Polska: Ponad 8 mln szczepień przeciwko koronawirusowi

0
– Dzisiaj przekroczyliśmy już 8,2 mln szczepień – powiedział minister Michał Dworczyk podczas dzisiejszej konferencji prasowej. – Nasz Narodowy Program Szczepień zgodnie z zapowiedziami dynamicznie przyśpiesza.

Minister poinformował też, że od początku tego tygodnia ponad 890 tys. nowych pacjentów zapisało się na konkretne wizyty do szczepienia i przypomniał, że dzisiaj ruszyły zapisy dla kolejnego rocznika chętnych, dla osób urodzonych w 1965 r. Także dziś ruszają pierwsze punkty drive-thru. Będzie ich 16 w całym kraju, a od 19 kwietnia w ramach pilotażu ruszą punkty szczepień powszechnych. Pierwszy z nich otworzy w Legnicy prezydent Andrzej Duda z premierem Mateuszem Morawieckim. Docelowo do 6,5 tys. działających punktów szczepień dołączy 471 nowych obiektów, nowe punkty powstaną także w 105 powiatach w Polsce.

Minister podziękował też wszystkim, którzy pracują w punktach szczepień.
– To są dni pełne wyzwań, ale utrzymujemy odpowiednią dynamikę Narodowego Programu Szczepień – powiedział.

Z kolei Grzegorz Cessak, Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, wypowiedział się na temat szczepionki Johnson & Johnson, która budzi spore emocje ze względu na wstrzymanie jej stosowania przez federalne agencje amerykańskie, ponieważ przy jej stosowaniu zdarzyły się incydenty zatorowo-zakrzepowe. Jego zdaniem nie należy przeceniać tych sytuacji.
– Przypadki są utrarzadkie – podkreślił. – W USA podano ponad 8 mln dawek tego preparatu i było tylko 6 takich incydentów. Korzyści płynące ze szczepionki przewyższają ryzyko ewentualnych działań niepożądanych.

Prezes powiedział też, że sytuacje dotyczące tej szczepionki były oceniane i analizowane już w ubiegłym tygodniu, a decydujące są tu działania Europejskiej Agencji Leków (EMA), która rozpoczęła badania ewentualnego związku wystąpienia zakrzepów z podaniem tego preparatu – ale na ten moment nie wprowadziła żadnych restrykcji. Ministerstwo Zdrowia nie ma też żadnych sygnałów, by pacjenci odmawiali szczepienia tą szczepionką – ale ona jest w punktach dopiero pierwszy dzień.

Grzegorz Cessak zwrócił też uwagę, że przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych i palenie papierosów niesie za sobą znacznie większe ryzyko wystąpienia zakrzepów niż szczepionka Johnson & Johnson.

Minister Dworczyk odniósł się też do wcześniejszego zaszczepienia osób niepełnosprawnych, którym brak szczepień uniemożliwia udział w warsztatach terapii zajęciowej.
– Napływa do nas naprawdę bardzo wiele próśb – powiedział. – Ale na tyle przyspiesza obecnie proces szczepień, że szybko wszyscy będą zaszczepieni. Dzielą nas dosłownie tygodnie, nie miesiące, kiedy ten proces zostanie uwolniony. Proszę o chwilę cierpliwości.

Minister Dworczyk zapowiedział też, że w piątek będą gotowe założenia robocze szczepień w zakładach pracy i wtedy zostaną przekazane do konsultacji przedsiębiorcom. Po konsultacjach zasady szczepień zostaną dopracowane i do końca miesiąca powinny ruszyć – jednak w pełnym wymiarze ruszą dopiero pod koniec maja ze względu na liczbę dostępnych szczepionek. Ich uruchomienie będzie możliwe wcześniej, jeśli szczepionki dotrą wcześniej niż zapowiadano. W drugiej połowie maja mają natomiast ruszyć szczepienia w aptekach.

Dobrą wiadomością podczas konferencji prasowej podzielił się też Piotr Müller, rzecznik rządu. Jak powiedział, najnowsze dane Eurostatu pokazują, że Polska zanotowała największy wzrost zatrudnienia w Unii Europejskiej. To jego zdaniem oznacza, że działania podejmowane przez polskich przedsiębiorców dają efekty – a także działania rządu w postaci tarcz finansowych i tarcz antykryzysowych. Od początku epidemii rząd przeznaczył na nie ponad 204 mld zł. Tylko w tym roku wypłacono już 32 mld zł.