Strona główna Blog Strona 1474

Wielkopolska: In vitro dla 300 par w regionie

0
Prawie 300 par z całej Wielkopolski zgłosiło się do programu wspierania zabiegów in vitro, który finansuje samorząd województwa. Przeprowadzono już 14 procedur zapłodnienia pozaustrojowego.

W latach 2013 – 2016 w Polce można było skorzystać z programu wprowadzonego przez rząd PO -PSL „Leczenie Niepłodności Metodą Zapłodnienia Pozaustrojowego”. Dzięki niemu starający się o dzieci mogli uzyskać refundację zabiegów in vitro, a w Polsce urodziło się ponad 20 tys. dzieci.

Od czasu zakończenia programu samorządy w całej Polsce wzięły sprawy we własne ręce i z własnych środków, w miarę możliwości, oferują pomoc przyszłym rodzicom. W 2021 r. do samorządów finansujących procedury in vitro dołączył samorząd województwa wielkopolskiego, który przeznaczył na leczenie niepłodności metodą in vitro 1 mln zł.

– Wiedząc, że rząd podtrzymuje swoje stanowisko w sprawie tej procedury, chcemy podać dłoń tym parom z Wielkopolski, dla których jedynym rozwiązaniem problemu niepłodności jest właśnie in vitro – tłumaczył w lutym Marek Woźniak, marszałek województwa wielkopolskiego.

Umowę na realizację „Programu polityki zdrowotnej leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego dla mieszkańców województwa wielkopolskiego” podpisali w lutym Paulina Stochniałek i przedstawiciele wykonawców programu – InviMed Poznań oraz Kliniki Niepłodności i Endokrynologii Rozrodu z Ginekologiczno-Położniczego Szpitala Klinicznym Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu.

– Po zaledwie dwóch miesiącach od podpisania umowy zainteresowanie programem jest ogromne – przyznaje Paulina Stochniałek, członek zarządu województwa wielkopolskiego. – Zwróciliśmy się z pytaniem do samorządów gminnych, czy chciałyby włączyć się do finansowania programu w II półroczu 2021 r. oraz w 2022 r. Z dnia na dzień otrzymujemy coraz więcej pozytywnych odpowiedzi.

Przystąpienie do programu zadeklarowały już Opalenica, Międzychód, Gostyń i Gniezno. W tym roku wielkopolskie samorządy zadeklarowały przekazanie na ten cel ponad 400 tys. zł, z kolei w przyszłym roku przewidywana kwota dofinansowania ma wynieść prawie 300 tys. zł.

– Czekamy na rozstrzygnięcia w kolejnych gminach – wyjaśnia Paulina Stochniałek. – Następne są w trakcie procesu decyzyjnego i informacje dotrą do nas niebawem.

Do końca marca do programu zgłosiły się 284 pary mieszkające w Wielkopolsce i nie korzystające z innego dofinansowania programu in vitro. Przeprowadzono już 14 procedur zapłodnienia pozaustrojowego z zaplanowanych 200 procedur oraz 1 procedurę mrożenia komórek jajowych przed leczeniem gonadotoksycznym z zaplanowanych 10.

Program samorządu województwa wielkopolskiego zakłada dofinansowanie do pojedynczej procedury zapłodnienia pozaustrojowego do 5 tys. zł oraz sfinansowanie w 100 proc. procedury mrożenia komórek jajowych dla kobiet przed leczeniem gonadotoksycznym, jako metody odroczenia płodności.

UMWW

Trybunał Konstytucyjny: pozostawanie Adama Bodnara na stanowisku niezgodne z Konstytucją

0
Trybunał Konstytucyjny zadecydował, że obowiązujący dotychczas przepis ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich, zgodnie z którym RPO miał pozostawać na stanowisku po zakończeniu kadencji do czasu wyboru nowego rzecznika – jest niezgodny z Konstytucją.

Jak informuje Onet.pl, prezes Julia Przyłębska ogłosiła, ze przepis przestaje obowiązywać po upływie trzech miesięcy od opublikowania wyroku w Dzienniku Ustaw. Natomiast sędzia sprawozdawca Stanisław Piotrowicz uzasadniając wyrok TK podkreślił, że nie chodzi tu ani o konkretnego RPO, ani o jego urząd, tylko o zachowanie zgodności z prawem. Bo skoro kadencja RPO ma trwać 5 lat – to tyle powinna trwać, nie dłużej. I to założenie dotyczy także wszystkich innych organów, których kadencje określone są w konstytucji. Teraz, zdaniem sędziego, w ciagu trzech miesięcy powinna zostać uchwalona ustawa, które doprecyzuje, co należy zrobić w sytuacji, gdy urząd RPO nie jest obsadzony przez jakiś czas.

Warto jednak zauważyć, że obecny RPO Adam Bodnar nie pełni swojej funkcji dlatego, że chciał sobie przedłużyć kadencję niezgodnie z prawem, ale dlatego, że od września ubiegłego roku, czyli od czasu, gdy skończyła mu się ta kadencja, parlament nie jest w stanie wybrać nowego rzecznika.

Zgodnie z prawem RPO powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Jeśli jednak Senat odrzuci kandydaturę, Sejm musi przedstawić innego kandydata na to stanowisko. I to się od ponad siedmiu miesięcy nie udaje. KO, Lewica i Polska 2050 Szymona Hołowni dwukrotnie zgłaszały mec. Zuzannę Rudzińska-Bluszcz, ale posłowie PiS nie poparli jej kandydatury. Za trzecim razem Sejmowi udało się wybrać RPO – wiceszefa MZS, Piotra Wawrzyka. Ale tę kandydaturę odrzucił Senat. Teraz kandydatem jest poseł Bartłomiej Wróblewski z PiS i dziś posłowie będą debatować nad tą kandydaturą. Czy uda się tym razem wybrać RPO? Można w to wątpić.

Można więc odnieść wrażenie, że przez uznanie przepisu ustawy o RPO za niezgodny z Konstytucją TK chce nie tylko pozbyć się Adama Bodnara, który jako rzecznik niejeden raz dał się trybunałowi i innym organom władzy we znaki – ale też zmusić Sejm, by wreszcie wybrał nowego Rzecznika Praw Obywatelskich.

Warto dodać, że w składzie TK orzekali Julia Przyłębska, Stanisław Piotrowicz, Justyn Piskorski, Bartłomiej Sochański i Wojciech Sych. Adam Bodnar wystąpił z wnioskiem o wyłączenie z orzekania Julii Przyłębskiej i Stanisława Piotrowicza ze względu na wątpliwości co do ich bezstronności, a także Justyna Piskorskiego, ponieważ jest on jego zdaniem nieuprawniony do orzekania w TK. Ale jego wniosek został odrzucony.

Ostatecznie prezes Przyłębska uznała sprawę za wyjaśnioną i odroczyła wydanie orzeczenia do 15 kwietnia.

Z orzeczeniem TK nie zgadza się prof. Andrzej Zoll. Jak wyjaśnił Onetowi, TK powinien w tej sytuacji zająć się sprawa podstawową, czyli naruszeniem prawa przez parlament, bo to on powinien wybrać nowego RPO przed upływem kadencji obecnego rzecznika. Czyli przed 9 września ubiegłego roku. A zakwestionowany przez TK art. 3 ust. 6 ustawy o RPO ma oparcie w treści Konstytucji – umożliwia funkcjonowanie instytucji RPO w sytuacji, gdy parlament nie wywiąże się ze swojego obowiązku. Bo według Konstytucji nie może być przerwania ciągłości instytucji RPO.

Zdaniem profesora Zolla cała ta misterna konstrukcja jest zdecydowanie grą polityczną, bo ma jeszcze jedno zadanie: wyeliminowanie Senatu z dalszej rozgrywki o RPO. Bo jeśli o dalszym funkcjonowaniu urzędu ma rozstrzygnąć ustawa, to może zadecydować o tym sam Sejm – a w nim partia rządząca ma większość.

Bój o RPO podsumował też prof. Marcin Matczak, prawnik i wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego: „Od 6 lat słyszymy, że największym problemem polskiej praworządności jest to, że postkomunistyczni sędziowie zasiadają w Sądzie Najwyższym. Dzisiaj postkomunistyczny prokurator zlikwidował demokratyczną instytucję wolnej Polski. Usłyszymy zapewne, że jest to triumf państwa prawa”.

 

Wielkopolska: Prawie 2500 zakażeń koronawirusem

Służby sanitarno-epidemiologiczne stwierdziły 2495 zakażenia koronawirusem w regionie. Odnotowano też 80 zgonów, w tym 41 wyłącznie z powodu covid-19.

powiat ostrzeszowski 25
powiat obornicki 56
powiat leszczyński 46
powiat Leszno 44
powiat kolski 32
powiat rawicki 27
powiat słupecki 55
powiat średzki 32
powiat jarociński 56
powiat nowotomyski 46

powiat wągrowiecki 47
powiat Poznań 477
powiat Konin 51
powiat czarnkowsko-trzcianecki 48
powiat złotowski 11
powiat kościański 68
powiat grodziski 47
powiat szamotulski 142
powiat ostrowski 125
powiat Kalisz 78

powiat chodzieski 27
powiat międzychodzki 26
powiat gostyński 41
powiat kaliski 56
powiat pilski 61
powiat śremski 40
powiat kępiński 22
powiat turecki 41
powiat wrzesiński 63
powiat gnieźnieński 81

powiat pleszewski 38
powiat krotoszyński 30
powiat wolsztyński 40
powiat poznański 353
powiat koniński 61

W Wielkopolsce na kwarantannie przebywa 39213 osób. W ciągu ostatniej doby wykonano 8562 testów na obecność koronawirusa, w tym 2586 z wynikiem pozytywnym.

MZ

Września: Pijany kierowca staranował samochody na parkingu

0
Uszkodzone cztery samochody, zniszczone ogrodzenia dwóch posesji – a wszystko to z powodu kierowcy, który, mając ponad 1,80 promila alkoholu we krwi, usiłował wyjechać z parkingu.

12 kwietnia przed godziną 20.00 policjanci z Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji we Wrześni otrzymali informację, że po osiedlu mieszkaniowym przy ulicy Gdańskiej jeździ pijany kierowca, który spowodował kilka kolizji.

Funkcjonariusze pojechali sprawdzić informacje na miejscu – i na ulicy Gdańskiej rzeczywiście zauważyli uszkodzone samochody, które potrącił swoją hondą nietrzeźwy kierowca. Świadkowie zdarzenia wskazali kierunek, w którym udał się kierowca i opisali go. Dzięki temu policjantom udało się znaleźć, a później zatrzymać na ulicy Kwidzyńskiej 24-letniego mężczyznę.

Zatrzymany został przetransportowany do Szpitala Powiatowego we Wrześni, gdzie została również pobrana krew do badania. Po przebadaniu okazało się, że miał ponad 1,80 promila zawartości alkoholu we krwi, a stężenie alkoholu z każdą chwilą rosło. W dodatku mężczyzna nie posiadał prawa jazdy – za to miał wydaną decyzję o jego cofnięciu…

Policjanci ustalili, że 24-latek swoją Hondą Accord krążył między ulicą Pilską a Gdańską i uszkodził tam łącznie 4 pojazdy w tym Hondę Civic, Fiata Punto, Volkswagena Tourana oraz Hondę Civic. Oprócz uszkodzenia aut zniszczone zostały 2 ogrodzenia posesji przy ulicy Gdańskiej oraz Grunwaldzkiej.

24-latek za swoje postępowanie odpowie przed sądem.

KPP Września

Polska: Ponad 21 tysięcy zakażeń koronawirusem

0
Jak poinformowało Ministerstwo Zdrowia – w kraju stwierdzono dziś 21 130 przypadków zakażeń koronawirusem. Zmarły 682 osoby i wykonano 91 158 testów na obecność koronawirusa.

„Mamy 21 130 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: śląskiego (3142), mazowieckiego (2555), wielkopolskiego (2495), dolnośląskiego (2277), małopolskiego (1747), łódzkiego (1300), kujawsko-pomorskiego (1085), pomorskiego (1008), podkarpackiego (923), lubelskiego (892), zachodniopomorskiego (824), świętokrzyskiego (659), opolskiego (638), warmińsko-mazurskiego (520), lubuskiego (505), podlaskiego (374)” – podało ministerstwo. – „186 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

Z powodu covid-19 zmarło 175 osób, natomiast z powodu współistnienia covid-19 z innymi schorzeniami zmarło 507 osób.

Liczba zakażonych koronawirusem 2 642 242/60 612 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe). W ciagu ostatniej doby wykonano 91 158 testów na obecność koronawirusa.

MZ

Poznań: ZDM przypomina o zmianie organizacji ruchu na Ułańskiej. „Kierowcy jeżdżą na pamięć”

0
12 kwietnia ulica Ułańska stała się jednokierunkowa na całej długości z wyjątkiem odcinka pomiędzy wjazdem na parking MTP i ul. Grunwaldzką. Ale wielu kierowców nie przyjęło zmiany do wiadomości.

„Pomimo nowego oznakowania, wielu kierowców ignoruje obowiązującą organizację ruchu i skręca z ul. Wyspiańskiego w ul. Ułańską” – informuje ZDM. – „Apelujemy w związku z tym o zwracanie uwagi na znaki i przestrzeganie zakazu skrętu z ul. Wyspiańskiego w ul. Ułańską. Jego łamanie jest nie tylko niezgodne z prawem, ale przede wszystkim stanowi zagrożenie dla pozostałych uczestników ruchu”.

ZDM przypomina też, że zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, od 19 kwietnia na ul. Ułańskiej oraz pozostałych ulicach objętych etapami 1, 2 i 3 wdrażania SPP na Łazarzu parkowanie będzie płatne.

ZDM

Poznań: Teatr Polski odwołuje spektakle i Modjeska Calling

0
Z powodu przedłużenia przez rząd obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa Teatr Polski odwołuje wszystkie wydarzenia z udziałem widowni do 25 kwietnia 2021 roku włącznie.

Nie odbędą się zaplanowane w tym czasie spektakle, a także konkurs Modjeska Calling, który miał się odbyć 19 i 20 kwietnia.
– Finał konkursu zostanie przeniesiony na inny termin, który podamy wkrótce – zapewnia Katarzyna Kamińska, rzeczniczka prasowa teatru.

Zwrotu biletów kupionych bezpośrednio w kasie teatru, dla których formą płatności są gotówka i karta płatnicza, dokonać będzie można w kasie, w godzinach pracy lub wysyłając na adres [email protected] zdjęcia biletu i numeru konta.

Osoby, które kupiły bilety za pomocą serwisu Bilety24.pl, otrzymają komunikat o zwrocie bezpośrednio od serwisu na adres mailowy, który podały wcześniej w trakcie zakupu. Zwroty nastąpią automatycznie.

 

Wielkopolska: Wyjątkowe emerytury dla 240 osób

0
Takie emerytury, nazywane też świadczeniem honorowym, pobierają osoby, które ukończyły 100 lat życia. Jest ich w Wielkopolsce 240, a najstarsza z jubilatek obchodziła w tym roku 111 urodziny.

Sprawy o przyznanie świadczenia z tytułu ukończenia 100 lat dla osób pobierających emeryturę lub rentę z ZUS, rozpatrywane są z urzędu, tzn. w celu ich przyznania nie jest konieczne złożenie wniosku. Natomiast w przypadku osób, które nie pobierają świadczeń emerytalno-rentowych z ZUS, lub innego organu emerytalnego, prezes ZUS podejmuje decyzję na wniosek zainteresowanego.

– Oznacza to, iż wniosek o przyznanie świadczenia honorowego powinien złożyć sam zainteresowany, jego ustawowy przedstawiciel lub pełnomocnik – informuje Marlena Nowicka, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w Wielkopolsce. – Pełnomocnictwo powinno być udzielone na piśmie lub ustnie zgłoszone do protokołu Do wniosku należy dołączyć kserokopię dowodu osobistego, ewentualnie kserokopię paszportu i odpisu skróconego aktu urodzenia.

Świadczenie honorowe jest przyznawane przez prezesa ZUS. Jubilat nabywa uprawnienia do wspomnianego świadczenia w momencie ukończenia 100 lat życia. Świadczenie to nie jest jednorazowe, ale wypłacane co miesiąc. Od daty przyznania wynosi ono 100 procent obowiązującej w danym dniu kwoty bazowej. Od 1 marca 2021 r. kwota bazowa wynosi 4512,41 zł. Ze świadczenia potrącany jest podatek i składka zdrowotna.

Wronki: Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej w zakładzie karnym

0
Wśród kilkuset funkcjonariuszy Straży Więziennej zamordowanych w Katyniu było też kilku, którzy służbę pełnili w więzieniu we Wronkach. Dlatego funkcjonariusze zakładu celebrują święto szczególnie uroczyście.

W Lesie Katyńskim zamordowany został inspektor Straży Więziennej Michał Paszkiewicz, naczelnik więzienia we Wronkach w latach 1929-31, następnie naczelnik więzienia w Drohobyczu i inspektor w Departamencie Karnym Ministerstwa Sprawiedliwości, a jednocześnie pułkownik w stanie spoczynku Wojska Polskiego, któremu w 2007 r. Prezydent RP Lech Kaczyński nadał pośmiertnie stopień generała brygady. W Katyniu zamordowano również podkomisarza SW Juliana Kłobukowskiego, naczelnika więzienia w Krasnymstawie, który służbę więziennika rozpoczynał we Wronkach w latach 1922-27.

Więźniów obozów w Starobielsku i Ostaszkowie: przodownika SW Wincentego Paulinka, starszego strażnika Szczepana Przybylskiego, starszego strażnika Józefa Paderewskiego i strażnika Józefa Kawkę zamordowano w Charkowie i Kalininie, natomiast w Mińsku-Kuropatach zamordowany został aspirant Władysław Dobrowolski.

Pamięć tych bohaterskich funkcjonariuszy została uczczona imiennymi inskrypcjami umieszczonymi w Izbie Tradycji i Pamięci Zakładu Karnego we Wronkach, a 13 kwietnia, w Dniu Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej, kpt. Mariusz Przybył, dyrektor Zakładu Karnego we Wronkach, złożył tam wiązankę kwiatów w hołdzie wszystkim zamordowanym.

 

Poznań: Ulg dla honorowych krwiodawców nie będzie. Radni KO uznali, że są… nieetyczne

0
Radny Łukasz Kapustka ze Wspólnego Poznania przygotował projekt uchwały przyznający honorowym dawcą krwi ulgi w muzeach miejskich oraz basenach. Ale Komisja Rodziny, Polityki Społecznej i Zdrowia RMP negatywnie zaopiniowała projekt. Dlaczego?

– Dokument miał być zobowiązaniem dla prezydenta miasta Poznania do wprowadzenia systemu preferencyjnych cen w miejskich instytucjach kultury, sportu i rekreacji – tłumaczy radny Kapustka. – Uchwała nie wskazuje, jak wysoka ma być zniżka w teatrach, muzeach, na basenach. Każda instytucja w ramach swojej kondycji finansowej zaproponowałaby, na zlecenie prezydenta, odpowiednią wysokość ulgi dla Zasłużonych Honorowych Dawców Krwi. Poznań miałby okazję wprowadzić system honorowania dawców krwi, jakiego nie ma inne miasto w Polsce.

Pomysł wprowadzenia systemu ulg dla dawców krwi poparła Młodzieżowa Rada Miasta Poznania oraz Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Poznaniu, a także radni PiS i Wspólnego Poznania. Ale podczas posiedzenia Komisji Rodziny, Polityki Społecznej i Zdrowia, które miało miejsce 13 kwietnia, okazało się, że radni Koalicji Obywatelskiej są przeciwni pomysłowi. Dlaczego?

– Argumentami przeciwników programu jest to, że program jest „nieetyczny”, bo „premiuje” tylko jedną grupę – wyjaśnia radny Kapustka. – Są bowiem osoby, które krwiodawcami nie są lub nie mają przyznanej zaproponowanej w projekcie uchwały odznaki III stopnia. W opinii przeciwników pomysłu jest również to, że oddawanie krwi ma być honorowe, a dodatkowe benefity typu zniżki nie powinny być tym, co osoby oddające krew motywuje do jej oddawania.

Radny uznał argumenty przeciwników uchwały za zabawne, bo przecież przy każdej innej okazji Koalicja Obywatelska wspiera ideę honorowego krwiodawstwa. Zastępca prezydenta Jędrzej Solarski kilkakrotnie oddawał krew i zachęcał do oddawania krwi zwłaszcza osoby, które przeszły covid-19 i których osocze może pomóc wyzdrowieć chorym.

Radny Kapustka zwraca też uwagę na fakt, że byłoby to promocja honorowego krwiodawstwa i być może dzięki niej więcej osób zdecydowałoby się na oddawanie krwi. Bo przecież krwi i osocza stale brakuje. Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa regularnie publikuje prośby o oddawanie krwi, gdy brakuje konkretnej grupy. Byłaby to także promocja Poznania jako pierwszego miasta w Polsce, które taki szeroki program honorowania dawców krwi wprowadzi.

W dodatku uchwała obejmowałaby nie wszystkich krwiodawców, a tylko Zasłużonych Honorowych Dawców Krwi z odznaką III stopnia. Nie byłoby więc ich bardzo wielu, więc budżety miejskich jednostek zbytnio by nie ucierpiały. Poza tym każda z nich odrębnie w zależności od swoich możliwości finansowych ustalałaby wysokość ulg.

Argumentacja radnych koalicji Obywatelskiej jest też zastanawiająca i nieco absurdalna z jeszcze innego powodu – wychodząc z założenia, że nie można premiować tylko jednej grupy ludzi należałoby zlikwidować wszystkie ulgi. Bo każda z nich jest przeznaczona tylko dla określonej grupy odbiorców, jak choćby tak promowana przez Koalicję Obywatelską Kartę Rodziny Dużej. Przecież promuje tylko tych, którzy mają dużo dzieci – czyli dyskryminuje bezdzietnych i posiadaczy jednego czy dwójki dzieci, nie mówiąc już o samotnych rodzicach, którym wsparcie w postaci pójścia na basen też by się przydało – ale dla nich karty w Poznaniu nie ma.

Takich przykładów jest znacznie więcej, od uczniów poznańskich szkół, dzieci do lat 4 na seniorach kończąc. Dzieciom i seniorom przecież też przysługuje sporo ulg. Dlaczego więc akurat honorowi dawcy krwi, którzy powinni być szczególnie docenieni właśnie w czasie pandemii, nie zasługują na ulgi przy wyjściu na basen tak bardzo, jak dzieci z rodziny wielodzietnej?

 

Poznań: Generator Malta zaprasza młodych artystów, dziennikarzy i aktywistów

0
W ramach Generatora Malta – społeczno-artystycznej sekcji Festiwalu Malta będą się odbywały twórcze działania aktywizujące i edukacyjne dla młodych twórczyń, działaczy, dziennikarek i miejskich aktywistów w przedziale wiekowym 15-19 lat.

„Zapraszamy młode fotografki, filmowców, działaczy proklimatycznych, zapalone dziennikarki, pisarki, poetów, rysowniczki, harcerzy, przyrodniczki do wzięcia udziału w naborze „Kurs Miejskiego Relaksu” – piszą twórcy festiwalu na swojej stronie. – „Jeśli chciałbyś odkryć nowe zainteresowania, rozwinąć swoją kreatywność lub poznać osoby, które podobnie jak Ty są wrażliwe i twórcze – dołącz do projektu i aktywnie działaj w obszarze, który Cię interesuje. Finał projektu odbędzie się w formie wystawy artystycznej oraz premiery zinu, które zostaną zaprezentowane 19 i 20 czerwca na Malta Festival Poznań 2021″.

W tematach poszczególnych spotkań każdy znajdzie coś dla siebie. Są tu i warsztaty w terenie: filmowe, fotograficzne, reporterskie, uprawiania i wekowania roślin, tworzenia reklam społecznych i art zinów, bez produkcji śmieci. Jest też kooperatywne tworzenie eko-artystycznego zinu o miejskim chilloucie, permakulturze, roślinach, współczesnych formach bliskości i utopijnych myślach o przyszłości. Nie brakuje twórczej współpracy z permakulturowym zacięciem, projektowania i testowania aktywnego relaksu dla siebie i innych, z troską o klimat, ludzkich i nieludzkich przyjaciół, a także poznania i wspierania społeczności RODos: jej tradycji, mądrości i potrzeb.

Zgłoszenie do open calla „Kurs Miejskiego Relaksu” należy wysłać w postaci wypełnionej ankiety. Udział w zajęciach jest bezpłatny. Nabór trwa do 21 kwietnia, a ogłoszenie wyników odbędzie się 23 kwietnia. Same zajęcia odbędą się podczas 31. edycja Malta Festival Poznań, która planowana jest między 18 a 27 czerwca. Sytuacja jednak może ulec zmianie ze względu na pandemię covid-19.

Czy Komisja Europejska nie przedłuży kontraktów na kupno szczepionek AstraZeneca oraz Johnson & Johnson?

0
Takie informacje podał włoski dziennik „La Stampa”. Jednak rzecznik Komisji Europejskiej nie potwierdził tej informacji. Powiedział tylko, że KE nie komentuje kwestii poszczególnych kontraktów.

„La Stampa” według Onet.pl podała, że Komisja Europejska, po konsultacjach z przywódcami krajów UE, podjęła decyzję, że kontrakty z firmami produkującymi szczepionki wektorowe, czyli AstraZeneca i Johnson & Johnson, nie zostaną przedłużone. Europejczycy będą szczepieni preparatami firm Pfizer (wraz z BioNTech) i Moderna.

„La Stampa” podała również, że od 2022 roku Włosi będą szczepieni tylko szczepionkami: Pfizera i Moderny. Taką decyzję podjął włoski rząd. Onet.pl z kolei poinformował, że Dania jako jedyny jak dotąd kraj już zrezygnowała ze szczepionek AstraZeneca. Duńska Rada do Spraw Zdrowia nadal uważa, że ta szczepionka ma więcej zalet niż wad, jednak mając do wyboru inne szczepionki i epidemię pod kontrolą zrezygnuje ze szczepienia AstraZenecą. Jednak szczepionka pozostanie w gotowości na wypadek gdyby sytuacja epidemiczna w Danii się pogorszyła.

Z kolei wstrzymanie stosowania szczepionki Johnson & Johnson zaleciły amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) oraz Centra Kontroli i Prewencji Chorób (CDC), ponieważ u sześciu zaszczepionych nią osób wystąpiły zakrzepy krwi. Sam producent podjął decyzją o czasowym wstrzymaniu dostaw szczepionki na rynek UE.

 

Poznań: 36 mln zł dla ZKZL

0
Ta kwota pozwoli na zrealizowanie inwestycji wielu nowych inwestycji – zapewnia Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych. We współpracy z Bankiem Pekao SA przeprowadził emisję pierwszej serii obligacji w wysokości 36 milionów złotych.

W roku 2021 Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych, w ramach współpracy z Bankiem Pekao S.A., uruchomił środki z programu emisji obligacji – łączna kwota programu to aż 117 milionów złotych.

– Na przełomie marca i kwietnia bieżącego roku spółka przeprowadziła emisję pierwszej serii obligacji na kwotę 36,25 miliona złotych – tłumaczy Łukasz Kubiak, rzecznik prasowy ZKZL. – Środki, które zostały pozyskane w ramach emisji, zostaną przeznaczone na inwestycje oraz planowane modernizacje zasobu miejskiego. Dzięki obligacjom sfinansowany zostanie między innymi blok przy ul. Hulewiczów, który zostanie przekazany mieszkańcom Poznania w pierwszej połowie tego roku oraz inwestycja przy ulicy Opolskiej, gdzie tylko w pierwszym etapie powstaje 287 mieszkań komunalnych. Z pozyskanych środków spółka wykona również modernizacje i termomodernizacje budynków mieszkalnych należących do Miasta, jak również modernizację placówek NZOZ.

Jak podkreśla rzecznik – to kolejna inicjatywa Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych, by zdywersyfikować źródła finansowania. Dotychczas spółka współpracowała z Bankiem Gospodarstwa Krajowego oraz z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym. Środki pozyskane w ramach emisji obligacji, których nabywcą jest Bank Pekao SA stanowią kolejne źródło finansowania, umożliwiające realizację programu inwestycyjnego ZKZL w obszarze mieszkalnictwa.

ZKZL

Poznań: Budowa kanalizacji i zamknięcie dla ruchu ulicy Mateckiego

0
Rozpoczyna się kolejna faza prac przy budowie chodnika i sieci wodno-kanalizacyjnej w ulicy Mateckiego. Będą wymagały zamknięcia ulicy dla ruchu od czwartku, 15 kwietnia.

Podczas trwającej dotychczas budowy wodociągu przejazd ulicą był możliwy, choć z utrudnieniami. Jednak 15 kwietnia rozpoczyna się tam budowa kanalizacji sanitarnej i deszczowej, a przy tych pracach zamknięcie ulicy jest już konieczne.

„W czasie trwania robót kierowcy będą kierowani na objazdy poprowadzone ulicami Stróżyńskiego i Jaroczyńskiego oraz ul. Obornicką” – informuje spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie. – „Dzięki podziałowi inwestycji na etapy w trakcie prac zapewniony został dojazd do posesji i pobliskiego osiedla. Prosimy o zachowanie ostrożności w rejonie inwestycji i zwracanie uwagi na bieżące oznakowanie.”

Przypomnijmy, że prace na ulicy Mateckiego rozpoczęły się w styczniu tego roku. Dzięki nim ulica zyska nowy chodnik, oświetlenie, przystanki, kanalizację deszczową oraz sieć wodociągową i kanalizacyjną z przyłączami do posesji.

 

Poznań: Kobieta spadła z przystanku na tory tramwajowe. Na szczęście motorniczy miał refleks

0
Całą mrożącą krew w żyłach sytuację można oglądać na nagraniu z tramwaju jadącego ulicą Starołęcką około godziny 23.00, 12 kwietnia. Gdy pojazd podjeżdżał do przystanku, spacerująca po krawędzi peronu młoda kobieta spadła wprost na tory.

Na szczęście motorniczy miał fenomenalny refleks, bo zdołał zatrzymać tramwaj przed leżącą na torach kobietą. Pomogło mu zapewne też to, że już wcześniej zwalniał, dojeżdżając do przystanku.

Gdyby nie jego refleks i przytomność umysłu – sytuacja mogłaby zakończyć się znacznie gorzej. A tak młoda kobieta wstała, weszła na peron i odeszła z przystanku cała i zdrowa.

Krotoszyn: Pilotażowy punkt szczepień już powstaje

0
Punkt będzie się mieścił w krotoszyńskiej Hali Widowiskowo-Sportowej przy ul. Olimpijskiej 10. Będą w nim prowadzone szczepienia masowe przeciwko koronawirusowi w ramach Narodowego Programu Szczepień.

Jak informuje Wielkopolski Urząd Wojewódzki, Pilotażowy Punkt Szczepień Powszechnych w Krotoszynie w wybranej lokalizacji zaproponował starosta krotoszyński we współpracy z burmistrzem Krotoszyna. W punkcie będzie mogło się zaszczepić dziennie 520 osób. Jego obsługą zajmą się zespoły szczepienne ze szpitala powiatowego.

„Z analiz NFZ wynika, że powiat krotoszyński, przy wykorzystaniu wszystkich dostępnych punktów szczepień, potrzebuje powyżej 25 tygodni na zaszczepienie całej swej populacji mieszkańców. To najniższy ze wskaźników w Wielkopolsce” – informuje WUW.

Pilotażowy punkt rozpocznie działalność w przyszłym tygodniu i będzie uzupełnieniem 518 istniejących już populacyjnych punktów szczepień w Wielkopolsce.

– Dziękuję samorządowi Krotoszyna oraz wszystkim samorządowcom z Wielkopolski za współpracę w realizacji Narodowego Programu Szczepień – powiedział wojewoda Michał Zieliński. – Powstanie kolejnych punktów zdecydowanie przyspieszy walkę z pandemią. Jeżeli tylko dostawy szczepionek do Polski odbędą się zgodnie z planem, będziemy gotowi zaszczepić każdego chętnego Wielkopolanina.

WUW

 

Trzcianka: Podbiegał do kobiet i.. dotykał ich miejsc intymnych

0
Kryminalni z trzcianeckiego komisariatu zatrzymali 28-latka, który na ulicy podbiegał do kobiet i dotykał ich w miejsca intymne, a następnie szybko uciekał z miejsca zdarzenia.

Pierwszy sygnał o napastniku policjanci otrzymali 24 lutego, bo wtedy na komisariat zgłosiła się młoda mieszkanka Trzcianki, informując, że na jednej z ulic podbiegł do niej od tyłu nieznany mężczyzna, dotknął ją ręką w miejscu intymnym, a następnie szybko się oddalił.

Wkrótce kryminalni otrzymali informacje o dwóch innych kobietach, które zostały potraktowane w ten sam sposób. Napastnik podbiegał do ofiary z tyłu, jednak jedna z kobiet zdołała zaobserwować jego wygląd i opisać go funkcjonariuszom.

To pomogło w ustaleniu sprawcy. Policjanci wkrótce zidentyfikowali napastnika – okazał się nim 28-letni mieszkaniec Trzcianki. 12 kwietnia po południu funkcjonariusze zapukali do drzwi jego mieszkania i zabrali go do komisariatu, gdzie usłyszał trzy zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej.

Mężczyzna przyznał się do popełnienia tych czynów i złożył wyjaśnienia. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny, zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonych oraz zakaz opuszczania kraju. Napastnik stanie przed sądem. Grozi mu grzywna, kara ograniczenia wolności lub do roku więzienia.

KPP Czarnków

Konferencja Episkopatu Polski uważa, że technologia produkcji szczepionek budzi „poważny sprzeciw moralny”

0
Chodzi konkretnie o szczepionki AstraZeneca i Johnson & Johnson, które według episkopatu zawierają materiał biologiczny pobrany od abortowanych płodów w latach 60. ubiegłego wieku. I to właśnie budzi ten sprzeciw moralny.

KEP ogłosiła swoje stanowisko dziś podczas konferencji prasowej. Ks. Leszek Gęsiak, rzecznik KEP, przyznał, że niektóre preparaty używane do produkcji szczepionek budzą wątpliwości polskiego kleru.

Wszystko dlatego, że przy ich produkcji korzysta się z linii komórkowych stworzonych na materiale biologicznym pobranym od abortowanych płodów. „Ten fakt budzi poważny sprzeciw moralny” – napisał bp Józef Wróbel SCJ, przewodniczący Zespołu Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych. Jego zdaniem katolicy nie powinni godzić się na szczepienie tymi szczepionkami.

Biskup zwraca też uwagę, że „pomimo tego, że technologia produkcji szczepionek firm AstraZeneca i Johnson & Johnson budzi poważny sprzeciw moralny, to jednak mogą z nich korzystać ci wierni, którzy nie mają możliwości wyboru innej szczepionki i są do tego wprost zobligowani określonymi uwarunkowaniami egzystencjalnymi lub zawodowymi”. Jednak jego zdaniem zamanifestowanie swojego sprzeciwu wobec aborcji jest konieczne.

Stanowisko polskich biskupów stoi w wyraźnej sprzeczności z zaleceniem papieża z 21 grudnia ubiegłego roku, kiedy to Watykańska Kongregacja Nauki Wiary z akceptacją papieża Franciszka, wydała notę pozwalającą na korzystanie ze szczepionek wyprodukowanych przy użyciu linii komórkowych pozyskanych w wyniku aborcji w latach 60.

Jak informuje Wirtualna Polska, stanowisko biskupów krytykują też lekarze. Dr hab. n. med. Tomasz Dzieciątkowski, wirusolog, mikrobiolog, diagnosta laboratoryjny i adiunkt w Katedrze i Zakładzie Mikrobiologii Lekarskiej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego przypomniał o nocie Kongregacji Nauki Wiary, która akceptuje szczepionki, co powinno jego zdaniem zakończyć dyskusję. Chyba ze polski episkopat chce być świętszy od papieża.

Podkreślił też, że linie komórkowe stosowane w szczepionkach nie są współczesne, ale pochodzą z lat 60. ubiegłego wieku i stosuje się je od wielu lat także w produkcji wielu leków, między innymi przeciwko hemofilii, reumatoidalnemu zapaleniu stawów i mukowiscydozie. Jak dotąd żaden z tych leków episkopatowi nie przeszkadzał.

Dr Dzieciątkowski zapytał też, czy w takim razie polscy biskupi są gotowi wziąć na swoje sumienie zgony osób chorych na covid-19, które odmówią przyjęcia szczepionki pod wpływem ich argumentów. Bo jeśli tak, to powinni to wiernym wyraźnie zakomunikować.

Poznań: Dźwig na Maltą. Zaczyna się jakaś budowa?

0
Nad jeziorem Maltańskim stanął dziś okazały dźwig, a jego otoczenie wygląda jak plac budowy. I rzeczywiście – to początek nowej inwestycji.

Na szczęście nie gigantycznego hotelu, jak mogliby się obawiać niektórzy. Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji zdradziły też, że nie są to prace przy modernizacji dna jeziora.
„W miejscu, w którym widzicie żurawie wkrótce stanie wieża do skoków na bungee” – poinformowały w mediach społecznościowych. – „Zagości tam przynajmniej na 3 lata. Już nie możemy doczekać się pierwszych skoków!”.

Miejmy nadzieję, że pandemia umożliwi skorzystanie z wieży możliwie szybko…