Strona główna Blog Strona 2079

Grodzisk Wielkopolski: Kolejne beczki z podejrzaną zawartością

Czy Wielkopolska jest zagłębiem toksycznych substancji? Nielegalne składowiska znaleziono w okolicach Wrześni, Śremu, w gminie Chodów, a teraz także w Białej Wsi koło Grodziska Wielkopolskiego. Policja tam kilkadziesiąt 1000 – litrowych zbiorników z nieznaną substancją.

Jak informuje radio Poznań, na razie nie wiadomo, co się w nich znajduje. Miejsca pilnują grodziscy strażacy, a badaniem zawartości pojemników zajęła się Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lesznie.

Zbiorniki znaleziono w budynkach dawnego zakładu produkcyjnego. Na powierzchni 3 hektarów znajduje się 14 magazynów i to właśnie w nich znajdują się 1000 – litrowe zbiorniki, 200 – litrowe beczki oraz palety ze zbiornikami innej pojemności.

Trwają badania zawartości beczek i pojemników – na szczęście, co udało się stwierdzić, wszystkie są szczelne i nic z nich nie przedostało się do środowiska. Próbki znalezionych substancji zostały też przekazane policji i inspektorom Wielkopolskiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Radio Poznań, el

Gniezno: Czy oddział porodowy zostanie zamknięty?

0
Jest taka ewentualność, bo dziewięciu z dziesięciu pracujących tam ginekologów złożyło wypowiedzenia. Będą pracować tylko do końca tego miesiąca, o ile nie dostaną 50 proc. podwyżki.

Dlaczego lekarze oddziału położniczo-ginekologicznego szpitala powiatowego postanowili zaprotestować? Ponieważ dowiedzieli się, że właśnie o tyle wyższą pensję dostał nowo przyjęty lekarz. Postanowili więc zażądać takich samych pieniędzy.

Jednak wicestarosta Anna Jung – jak podaje Radio Poznań – odmówiła, twierdząc, że powiat nie dysponuje takimi pieniędzmi, by podwyższyć stawkę godzinową z 60 zł na 90, jak tego chcieli lekarze. Zamiast tego proponuje przeprowadzenie reorganizacji pracy na oddziale, by zamiast siedmiu lekarzy wystarczyło czterech. Tymczasem w gnieźnieńskim szpitalu na tym oddziale nie tylko rodzą się dzieci – ponad 1100 rocznie – ale też przeprowadza się zabiegi i operacje.

Lekarze postanowili więc złożyć wypowiedzenia, bo nie zamierzają dać się zastraszyć. Zresztą, jak uważają, zawsze mogą poszukać pracy w innych szpitalach, które są w stanie zapłacić godziwą pensję i nie będą stosować różnych stawek za tę samą pracę.

Radio Poznań, el

Poznań: Romską artystkę wyproszono z MTP. Bo jest Romką

0
Podczas „Bałkańskiej Randki w Poznaniu” Różę Łakatosz, romską poetkę, która przyszła na kurs tańców bałkańskich, oskarżono o grzebanie ręką w jedzeniu i wyproszono z targów. Epitet „cyganicha” był jednym z łagodniejszych, które usłyszała od personelu MTP…

Róża Łakatosz to poznańska i romska znana poetka. Można ją spoikać na wielu imprezach artystycznych, działa też przy promowaniu kultury romskiej. Z tego właśnie powodu pojawiła się na „Bałkańskiej Randce w Poznaniu”, która odbyła się miesiąc temu na MTP.

Na miejscu umówiła się ze znajomymi, miała też ze sobą w torbach rzeczy do tańca. i właśnie te torby wzbudziły podejrzliwość ochrony pawilonu 3, w którym odbywała się impreza. Poetka usłyszała, że ma natychmiast wyjść. Jest usunięta z imprezy, bo wsadzała rękę do pojemników degustacyjnych i należy do bandy, która na dworcach wyjada ludziom z talerzy…

W sprawie pani Róży próbowali interweniować jej znajomi, ale ochroniarze poradzili im, żeby się z nią nie zadawali, bo inaczej będą mieli poważne kłopoty. W końcu sama zainteresowana wezwała policję. Ale policjanci, po wysłuchaniu wersji ochrony, stwierdzili, że za wejście do pawilonu zaraz po wyrzuceniu i zrobienie bałaganu (pani Róża wyłożyła ze swoich toreb rzeczy na stół, żeby pokazać, że niczego nie wyniosła. Miała tam tylko sweter, torebkę i chusty do tańca) należy się jej mandat.

Znajomi próbowali pomóc pani Róży, powiedzieć, kim ona jest i wyjaśnić sytuację – ale zostali poproszeni przez policję, żeby się nie wtrącali. Ostatecznie policjanci poinformowali panią Różę, że może wejść na targi, ale tylko dlatego, że jest z rodziną, bo w ogóle to ma całkowity zakaz wchodzenia na MTP.

Sprawę nagłośnił na swoim profilu FB syn pani Róży, Delfin Łakatosz. Ona sama zgłosiła tę sprawę Stelli Gołębiewskiej, Pełnomocniczce Prezydenta Poznania do spraw polityki równościowej. Pełnomocniczka poprosiła o wyjaśnienie sprawy Przemysława Trawę, prezesda MTP.

Skutkiem wyjaśniania był list z przeprosinami, który prezes Trawa wysłał do Róży Łakatosz. Czytamy w nim między innymi, że „Z przykrością przyjęliśmy informację o incydencie, który miał miejsce na początku października. Wyrażamy żal i nadzieję, że podobne sytuacje nigdy nie będą miały miejsca w przyszłości. Zasady zachowania naszych pracowników wobec wystawców, zwiedzających i innych kontrahentów są określone w Regulaminie pracy. Aby przypomnieć o obowiązujących zasadach dotyczących równego traktowania, wytyczne dot. zasad i pożądanych zachowań obowiązujących na Międzynarodowych Targach Poznańskich, otrzymają ponownie także firmy współpracujące”.

Miejmy nadzieję, że podobne wytyczne dostaną także poznańscy policjanci. Jednak żadne przeprosiny nie zmienią smutnej prawdy zawartej w słowach Delfina Łakatosza: „Dlaczego w Polsce dzieją się tak idiotyczne sprawy? Dlaczego osądzamy innych po wyglądzie, ubraniu czy kolorze skóry.. XXI wiek, a czuję się tu jak w średniowieczu!”

el

Poznań: Policja ma nowy komisariat wodny. Przy Wioślarskiej

0
Policja wodna wreszcie wróciła do miasta. Dziś uroczyście przekazano funkcjonariuszom nowy Komisariat Wodny Policji mieszczący się nad Wartą, przy ulicy Wioślarskiej.

Komisariat Wodny Policji był w tym miejscu od lat, jednak pogarszający się stan techniczny budynku sprawił, że w 2008 roku Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał jego zamknięcie. Budynek rozebrano, a policjanci przenieśli się wówczas do Kiekrza, na ul. Chojnicką 35. Bardzo wówczas protestowali przeciwko przenosinom poznańscy radni dowodząc, że miasto właśnie zaczyna realizować wielki plan powrotu nad Wartę, tymczasem najbliższa jednostka policji mogąca zapewnić bezpieczeństwo na rzece, znajduje się ładnych kilka kilometrów do niej, bo w Kiekrzu.

Policjanci wodni wrócili do poznania w 2015 roku, ale ich tymczasowa siedziba na Starołęckiej nie spełniała wielu wymagań, w tym dostępu do rzeki. Oczywiście wiele braków można było nadrobić, ale budynek był tylko dzierżawiony i inwestowanie w cudzy obiekt nie miałoby najmniejszego sensu.

To wszystko zadecydowało o konieczności budowy nowego komisariatu wodnego z prawdziwego zdarzenia. W efekcie 30 maja 2018 w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Poznaniu została podpisana umowa na budowę obiektu pomiędzy inwestorem i wykonawcą tj. firmą Izo-Bud z siedzibą w Dopiewie. Podpisana umowa przewidywała, iż w ramach inwestycji w systemie „zaprojektuj i wybuduj” do końca października 2019 roku obiekt wraz z infrastrukturą zostanie oddany do użytku policji.

Wszystko przebiegło zgodnie z planem i 6 listopada 2019 roku mogło już odbyć się uroczyste przekazanie obiektu do użytkowania. W uroczystości uczestniczyli policjanci komisariatu, insp. Piotr Mąka, Komendant Wojewódzki Policji w Poznaniu wraz z zastępcami insp. Romanem Kusterem oraz insp. Konradem Chmielewskim, oraz zaproszeni goście: nadinsp. Dariusz Augustyniak, zastępca Komendanta Głównego Policji, Waldemar Paternoga, zastępca dyrektora Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu, Elżbieta Ruta-Solarska, pełnomocnik Marszałka Województwa Wielkopolskiego ds. Ochrony Informacji Niejawnych oraz Mariusz Wiśniewski, zastępca Prezydenta Miasta Poznania.

W nowym obiekcie znajdują się biura, a także pomieszczenia socjalne i techniczne, w tym szatnie, suszarnia do sprzętu nurkowego, serwerownia, kojce dla psów, jak również hangary na sprzęt wodny, a przy budynku parking dla samochodów. W bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się slip umożliwiający szybkie wodowanie łodzi. Inwestycja w całości została sfinansowana z Programu Modernizacji Policji. Jej kosztorysowa wartość to prawie 4 miliony złotych.

Nadinsp. Dariusz Augustyniak przekazując symboliczne klucze do obiektu komendantowi komisariatu podinsp. Aleksandrowi Sawczakowi życzył sukcesów i policyjnego szczęścia, podkreślając przy tym rolę, jaką odgrywają policyjni wodniacy w zapewnieniu bezpieczeństwa Wielkopolan. Jest ona nie do przecenienia nie tylko w sezonie letnim.

Policjanci z Komisariatu Wodnego Policji w Poznaniu od 28 lat dbają o bezpieczeństwo Wielkopolan nad wodą. Pełnią służbę patrolową na terenach zielonych i rekreacyjnych, znajdujących się w sąsiedztwie rzek i jezior. Niosą pomoc tonącym, angażują się w ochronę środowiska, biorą udział w akcjach ratowniczych i poszukiwawczych. Prowadzą działania prewencyjne i profilaktyczne

W komisariacie służy obecnie 20 funkcjonariuszy posiadających specjalistyczne przeszkolenie z ratownictwa wodnego. W tym gronie znajdują się również policjanci z uprawnieniami zawodowymi nurka MSWiA oraz przewodnicy psów służbowych wyszkolonych do poszukiwania zwłok na lądzie i w wodzie. Do wykonywania swoich zadań policjanci wykorzystują 12 łodzi motorowych (w tym 7 kabinowych), 2 skutery wodne, 7 radiowozów oznakowanych (w tym 6 z napędem 4×4) oraz 2 quady.

KWP, el

Poznań: Na Unii Lubelskiej już widać torowisko!

0
Widać efekty rozpoczętych w lipcu prac związanych z rozbudową ul. Unii Lubelskiej. Trwa budowa pierwszego fragmentu torowiska od istniejącej drogi wewnętrznej, stanowiącej dojazd do ul. Obodrzyckiej, do budowanej nowej pętli.

Ulica Unii Lubelskiej zostanie rozbudowana na odcinku od ronda Żegrze do nowej pętli tramwajowo-autobusowej, a układ drogowy na odcinku w obrębie ulic Falistej i Obodrzyckiej – przebudowany.

– Prace związane z rozbudową ul. Unii Lubelskiej obecnie wyprzedzają zaplanowany harmonogram. To efekt nie tylko korzystnych warunków atmosferycznych, lecz również zaangażowania wykonawcy – mówi Grzegorz Bubula, wiceprezes Poznańskich Inwestycji Miejskich.

Zakończyły się: przebudowa sieci cieplnej oraz, przeprowadzony metodą bezwykopową, remont istniejącego kolektora kanalizacji deszczowej. Trwa przebudowa kolizji z innymi sieciami, a budowa kanalizacji sanitarnej i deszczowej osiągnęła już półmetek.

Zrealizowano większość robót ziemnych związanych z budową nowej pętli tramwajowo – autobusowej. Do wykonania pozostała ostatnia warstwa nasypu, po czym rozpocznie się układanie warstw konstrukcyjnych pod torowisko tramwajowe budowanej pętli.

Gotowy jest już ciąg pieszo-rowerowy od istniejącej drogi wewnętrznej, stanowiącej dojazd do ul. Obodrzyckiej, do oddanego do użytku wcześniej odcinka za pętlą. Na pozostałych przebudowywanych w ramach tego zadania odcinkach powstanie niezależna droga rowerowa oraz chodnik.

W wyniku prowadzonych prac do końca przyszłego roku rozbudowana zostanie ul. Unii Lubelskiej, a trasa tramwajowa doprowadzona zostanie do nowej pętli tramwajowo-autobusowej. Dzięki temu osiedla przy ul. Falistej oraz Unii Lubelskiej zostaną lepiej skomunikowane z resztą miasta i więcej osób będzie mogło korzystać z transportu publicznego. Za sprawą realizacji tego projektu zwiększy się również atrakcyjność terenów inwestycyjnych w tym rejonie.

PIM, el

Śrem: Policjanci zatrzymali pięciu poszukiwanych

0
Jeden z nich poszukiwany był Europejskim Nakazem Aresztowania i przez 5 lat ukrywał się na terenie Niemiec, a drugi przez 2 lata ukrywał się na terenie Gdyni – dopóki nie odnaleźli ich śremscy funkcjonariusze. A także trzech innych poszukiwanych.

29 października policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Śremie zatrzymali 24-latka, który przez 5 lat ukrywał się na terenie Niemiec. Mężczyzna poszukiwany był dwoma listami gończymi i Europejskim Nakazem Aresztowania, bowiem nie stawiał się do odbycia kary pozbawienia wolności, którą orzekł mu sąd za popełnione w przeszłości przestępstwa kradzieży oraz znieważenia funkcjonariusza. Kryminalni, którzy specjalizują się w poszukiwaniach osób, namierzyli 24-latka, kiedy z Niemiec przyjechał do rodzinnego Śremu. Teraz kilkanaście miesięcy spędzi w Areszcie Śledczym w Poznaniu.

Natomiast 31 października policyjni poszukiwacze ze Śremu i Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku sfinalizowali współpracę dotyczącą zatrzymania 37-letniego śremianina. Mężczyzna poszukiwany był 2 listami gończymi, bowiem nie stawiał się do odbycia kar pozbawienia wolności, które orzekał mu sąd za nie płacenie alimentów. Śremscy policjanci poszukując mężczyzny od 2018 roku ustalili, że ukrywa się on na terenie Gdyni, gdzie ułożył sobie życie rodzinne. Mężczyzna był wyraźnie zaskoczony, kiedy został zatrzymany. Teraz blisko 3 lata spędzi w Areszcie Śledczym w Gdańsku.

Równie zaskoczony był 34-latek z gminy Brodnica, kiedy 27 października śremscy policjanci zatrzymali go na terenie powiatu kościańskiego. Ten mężczyzna od niedawna był poszukiwany listem gończym wydanym przez sąd, ponieważ nie zgłosił się do odbycia kary pozbawienia wolności za nie płacenie alimentów. Teraz najbliższe miesiące spędzi w areszcie w Poznaniu.

W ciągu ostatnich dni śremscy policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego oraz Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali też poszukiwanych, którzy nie stawiali się do odbycia kary aresztu za popełnione wykroczenia: 29-latka, który miał trafić do aresztu za popełnione wykroczenia porządkowe, i 48-letniego śremianina, którego czekał areszt za wykroczenia drogowe. Obaj poszukiwani skorzystali z możliwości uiszczenia grzywny za popełnione czyny.

KWP, el

Poznań zdobył prestiżową nagrodę. Stolica Wielkopolski klejnotem Europy!

0
Poznań zdobył prestiżową nagrodę podróżników – Nagrodę dla Najlepszego Wschodzącego Kierunku Podróżniczego w 2020 r. Stolica Wielkopolski znalazła się w grupie 30 najbardziej polecanych miejsc na świecie i została uznana za klejnot Europy.

Nagroda „Travel Lemming Emerging Destination Award” przyznawana jest corocznie w Londynie. Poznań został do niej nominowany przez Krajowe Biuro Turystyki. Zwycięzców wyłaniają w głosowaniu znani blogerzy podróżniczy – tegoroczna trzydziestka jurorów ma wspólnie ponad 12 milionów obserwujących w mediach społecznościowych. Wyniki zostały oficjalnie opublikowane na stronie TravelLemming.com, która promuje nowe miejsca podróży na świecie jako rozwiązanie problemu nadmiernej turystyki.

– Jesteśmy bardzo wdzięczni za tę nominację – podkreśla Norbert Zieliński z Działu Promocji Turystycznej Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej. – To prawdziwy zaszczyt być jednym z najlepszych wschodzących miejsc turystycznych na świecie. Ciężko pracujemy, aby Poznań był atrakcyjnym miejscem odwiedzin, a ta nagroda z pewnością usprawni naszą pracę i zmotywuje nas do ulepszenia istniejącej oferty i stworzenia zupełnie nowych, ekscytujących projektów.

Jurorzy tak uzasadnili swoją decyzję: „Trudno uwierzyć, że tak piękne miasto nie jest jeszcze opanowane przez turystów. Ale przynajmniej nie będziesz musiał przepychać się przez tłumy, aby zanurzyć się w kolorowej architekturze Poznania i jego uroczych uliczkach. Mimo że jest jednym z najstarszych (i najpiękniejszych) miast w Polsce, Poznań pozostaje jednym z ostatnich prawdziwie ukrytych klejnotów Europy. To może się jednak wkrótce zmienić, bo kwestią czasu jest odkrycie jego malowniczych ulic przez podróżników. Wędrując Traktem Królewsko-Cesarskim ze Starego Miasta do jeszcze starszej części znanej jako Ostrów Tumski, szybko zrozumiesz, dlaczego naszym zdaniem Poznań będzie dla 2020 roku tym, czym Kraków był dla 2010”.

Wśród najważniejszych atrakcji Poznania wymieniono Stary Rynek, Zamek Cesarski, jezioro Maltańskie i Cytadelę. Jurorzy podkreślili, że stolica Wielkopolski warta jest odwiedzenia przez cały rok i zapewnia turystom rozrywkę również zimą.

– Polska jako całość jest niedocenianym kierunkiem podróży w Europie, a Poznań nie jest wyjątkiem! – ocenia Matt Kepnes, jeden z sędziów i bloger podróżniczy stojący za witryną Nomadic Matt.

Witryna TravelLemming.com zaprasza również czytelników do oddania głosów na ich ulubione miejsce podróży, a zwycięzcy na każdym kontynencie są premiowani coroczną nagrodą „Readers’ Choice”.

UMP, el

Od 11 listopada do USA bez wiz

0
Koniec z czekaniem na wizę! Od 11 listopada, by wjechać do Stanów Zjednoczonych zgodnie z prawem i na okres do 90 dni, wystarczy złożyć tańszy i szybszy wniosek autoryzacyjny ESTA. Polska dołączyła więc do 38 krajów, w tym 23 państw UE, które biorą udział w Visa Waiver Program.

Informacja została ogłoszona dziś oficjalnie w Waszyngtonie, poinformował też o tym media prezydent Andrzej Duda wspólnie z Georgette Mosbacher, ambasador USA w Polsce, na specjalnej konferencji prasowej.

W praktyce oznacza to, że teraz polscy obywatele udający się do USA czy to turystycznie czy służbowo, nie będą musieli starać się o wizę – wystarczy, że wypełnią przez internet elektroniczny wniosek autoryzacyjny ESTA i zapłacą za niego 14 dolarów. Taki wniosek wypełnia się raz i można wjeżdżać na terenie USA ile razy się chce przez najbliższe dwa lata od czasu wypełnienie wniosku.

Wiz nie będą potrzebowali także właściciele paszportów biometrycznych – pod warunkiem, że będą ważne jeszcze co najmniej pół roku po terminie planowanego wyjazdu ze Stanów Zjednoczonych. Ci, którzy mają ważną wizę, nie będą musieli składać tego wniosku. O wizę będą się musieli starać także ci, którzy po 1 marca 2011 roku byli w Iranie, Iraku, Jemenie, Korei Północnej Libii, Somalii, Sudanie lub Syrii.

Mimo zniesienia obowiązku wiz nadal każdy pasażer przyjeżdżający do USA będzie mógł być cofnięty przez urzędnika imigracyjnego na lotnisku czy w porcie. Polska może też utracić status członka Visa Waiver Program. Stanie się tak wówczas, gdy odsetek odmów wjazdu na teren USA przekroczy 3 proc.

el

Andrzej Duda przyjedzie dziś do Wielkopolski

0
Andrzej Duda, prezydent Polski, przyjedzie dziś do Jarocina. W jednej ze szkół zaplanowano jego spotkanie z wyborcami.

Spotkanie ma się rozpocząć o godz. 17.30 w Zespole Szkół Ponadpodstawowych nr 2. Tamtejsza sala jest w stanie pomieścił 1,5 tysiąca osób (miejsca stojące). Spotkanie ma mieć charakter otwarty. Podczas niego zaplanowane jest wystąpienie prezydenta Dudy.

Wcześniej Andrzej Duda ma rozmawiać z lokalnymi samorządowcami.

Poznań: Są chętni na przebudowę Rynku Łazarskiego. Inwestycja w końcu ruszy?

0
Dwa przetargi nie pozwoliły znaleźć firmy, która chciałaby się podjąć przebudowy Rynku Łazarskiego. Tym razem sytuacja ma wyglądać inaczej.

Pierwsze plany dotyczące przebudowy Rynku Łazarskiego, pojawiły się ponad rok temu. Od tamtego czasu niewiele się działo ze względu na brak ofert w dwóch kolejnych przetargach.

W związku z tym miasto zdecydowało się na zmianę koncepcji. Początkowo Rynek Łazarskie miał cały czas funkcjonować podczas prowadzonych prac, w tym samym rejonie. Władze miasta zdecydowały się, że jednak rozsądniej będzie przenieść targowisko w inne miejsce na czas inwestycji, co pozwoli zmniejszyć jej koszt.

Podziałało. Wpłynęły trzy oferty od potencjalnych wykonawców – Budimex zaoferował wykonanie inwestycji za 43,4 mln zł,  Skanska – 42,4 mln zł, a Jakon wycenił prace na ponad 53 miliony złotych.  Zainteresowanie jest, ale problem pozostał. Najkorzystniejsza oferta finansowo przedstawiona w przetargu, przekracza budżet, jaki miasto chciało przeznaczyć na ten cel o około 7 mln złotych.

To nie oznacza, że konieczne będzie rozpisanie następnego przetargu. Miasto obecnie analizuje dokumenty przetargowe, a następnie wspólnie z radnymi miejskimi podejmie decyzję czy należy zwiększyć kwotę przeznaczoną na inwestycję. Na jej czas rynek zostanie przeniesiony na parking znajdujący się za szkołą muzyczną przy ul. Głogowskiej. Przeciwko takiemu rozwiązania protestują jednak mieszkańcy i rodzice uczniów szkoły.

– Nowa lokalizacja rynku spowoduje czasową przynajmniej likwidację lub bardzo znaczące ograniczenie przestrzeni parkingu, z którego korzystali nauczyciele i rodzice, szczególnie szkoły muzycznej – zwracał uwagę Krzysztof Rosenkiewicz, radny miejski. – W Zespole Szkół Muzycznych pobiera naukę 600 uczniów, których uczy 200 nauczycieli. To nie jest zwykłe parkowanie, ponieważ wiele dzieci i młodzieży uczęszcza na zajęcia z własnymi instrumentami, które trudno przewieźć i nieść z tramwaju czy transportować na rowerze, zwłaszcza w porze jesienno-zimowej.

Prace modernizacyjne, po ewentualnym wybraniu wykonawcy, mają potrwać około 1,5 roku.

UMP / TenPoznan.pl / op. NA

Poznań: Straż Miejska kontroluje… kontenery. „Problem może być bardzo poważny”

0
Strażnicy Miejscy z Poznania rozpoczęli masowe kontrole kontenerów w mieście. Wbrew pozorom, skala problemu może być imponująca.

Przede wszystkim warto zaznaczyć, że osoby, które chcą zamówić dla siebie kontener na odpady, powinny mieć odpowiednie zgody. Już z tym bywa problemem. Uzyskanie takiego pozwolenia wymaga zgody ZDM oraz uiszczenia odpowiedniej opłaty. Strażnicy Miejscy postanowili dokładnie sprawdzać czy wszystkie kontenery w mieście są ustawione zgodnie z zasadami. Upraszczając – czy stoją w odpowiednim miejscu i np. nie blokują przejścia.

– Szacunkowo, codziennie na terenie miasta, z takich usług korzysta ponad 100 indywidualnych zarządców nieruchomości. Jeżeli do tego dodamy duże inwestycje budowlane, to okazuje się, że problem może być bardzo poważny – tłumaczą strażnicy miejscy. – Pierwsze kontrole wykazały, że najwięcej nieścisłości występuje w centralnych częściach miasta. W wielu przypadkach, oprócz mandatów, strażnicy informowali ZDM o braku zgody na zajęcie pasa drogi. Tylko w ścisłym centrum Starego Miasta strażnicy ujawnili 18, a na Grunwaldzie 15 przypadków braku stosownej zgody. W kilku przypadkach, dla dotarcia do zamawiającego kontener, konieczna była pomoc firm transportowych.

Przy okazji strażnicy zwracali uwagę na czystość miejsc publicznych. – Za zanieczyszczanie pasa drogi, wyciągane były surowe konsekwencje – wyjaśniają strażnicy.

Straż Miejska / as

 

Główny Lekarz Weterynarii twierdzi, że poznańskie tygrysy były w dobrym stanie. Zoo publikuje nagranie

0
– Stan zdrowia zwierząt nie budził wątpliwości – uważa GLW. W odpowiedzi poznańskiego zoo opublikowało nagranie, na którym widać otwarte rany na ciele jednego z tygrysów.

– „Stan zdrowia zwierząt nie budził wątpliwości, zarówno podczas przeprowadzanej kontroli dobrostanu przy wyjeździe, jak również podczas oględzin osób posiadających kwalifikacje do oceny stanu zdrowia zwierząt dzikich utrzymywanych w niewoli z Ogrodów Zoologicznych w Poznaniu i Człuchowie. Doniesienia medialne co do tragicznej kondycji zwierząt należy uznać za nieprawdziwe” – taką opinię przesłał GLW radiu Tok FM.

O zamieszaniu jakie to wywołało pisaliśmy już wczoraj. Zoo zdecydowało się ostro zareagować na to oświadczenie, publikując nagranie wideo przedstawiające w jakim stanie faktycznie znajdowały się zwierzęta. – Kochani, nie chcieliśmy szokować ani niszczyć atmosfery dobra wokół tygrysów. Ale nie pozostaniemy obojętni na dzisiejsze oświadczenie Głównego Lekarza Weterynarii, iż tygrysy na granicy były w dobrym stanie i mogły jechać dalej. Zaczyna się już nalot na nas, kontrole i nagle odwracanie kota ogonem. Bądźcie z nami. I z tą 9 „Nieumarłych” – napisali pracownicy zoo na swoim facebooku dodając nagranie wideo przedstawiające jednego z tygrysów z otwartymi ranami.

Nagranie dla niektórych może być zbyt drastyczne. Można je obejrzeć tutaj.

Źródło: FB zoo

Poznań: Potrącił kobietę i uciekł? Mężczyzna usłyszał już zarzuty

0
Kierowca Jaguara, który miał potrącić kobietę na ulicy Warszawskiej, a następnie uciec z miejsca wypadku, został tymczasowo aresztowany.

Do wypadku doszło 3 listopada późnym wieczorem. Jeden z mieszkańców Poznania znalazł kobietę ze śladami po potrąceniu na ulicy Warszawskiej. W pobliżu nie znajdowało się żadne auto, co oznaczało, że kierowca uciekł z miejsca wypadku.

Dzień później, nad ranem, policjanci znaleźli samochód, którego stan wskazywał na to, że uczestniczył w wypadku. Właściciel auta podczas zatrzymania przez policjantów miał 2 promile alkoholu we krwi.

Jak podaje „Gazeta Wyborcza” dzisiaj mężczyzna usłyszał zarzut nieudzielenia pomocy i został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy. Za popełnione przestępstwo grozi mu do trzech lat więzienia. W dalszym ciągu natomiast śledczy ustalają czy mężczyzna spowodował wypadek. Jeżeli tak było, zatrzymany usłyszy kolejne zarzuty.

Potrącona kobieta przebywa obecnie w szpitalu. Jest stan jest krytyczny.

Poznań: Mieszkańcy nie chcą cięć w kulturze. „Wszyscy musimy w tym solidarnie uczestniczyć”

0
Napięta sytuacja budżetowa zmusza Poznań do radykalnych cięć finansowych. Jedną z ofiar ma być kultura w mieście, przeciwko czemu protestuje część mieszkańców.

Pod listem otwartym do prezydenta Poznania w tej sprawie podpisało się ponad 600 osób. – List otwarty, który napisaliśmy jest wyrazem sprzeciwu, jeżeli chodzi o bieżącą politykę – wyjaśnia Emilia Mazik z Fundacji Ad Arte. – Zapowiedź cięć budżetowych, nawet na poziomie 20 procent bieżących wydatków na kulturę jest dla nas, jako środowiska, bardzo trudna.

O planowanych przez miasto cięciach w budżecie Poznania pisaliśmy już kilka razy. O konieczności ich przeprowadzenia alarmował już w sierpniu Mariusz Wiśniewski, zastępca Jacka Jaśkowiaka. Samorządy muszą w tym roku zmierzyć się z większymi wydatkami (chociażby podwyżkami dla nauczycieli), a jednocześnie w wyniku zmian przeprowadzonych na szczeblu rządowym, wpłynie do nich mniej pieniędzy. – Decyzje rządu, bez żadnych rekompensat dla samorządów, to w istocie polityka przeciwko państwu polskiemu, które rozwijało się w sporej części dzięki samorządom – przekonywał Wiśniewski. Rządzące Prawo i Sprawiedliwość uważa natomiast, że samorządy za ich rządów w rzeczywistości zyskały.

Faktem natomiast jest, że duże cięcia w budżecie czekają Poznań i mają one dotknąć wszystkich dziedzin finansowanych przez miasto – w tym kultury. Miasto szacuje, że będzie zmuszone do cięć w budżecie nawet na poziomie ok. 175 milionów złotych. Przedstawiciele kultury uważają, że cięcia nie powinny jednak dotyczyć ich. – Wyrażamy przekonanie, iż kultura jest kluczowym spoiwem społeczeństwa i nie powinna być traktowana jako zbytek, z którego można łatwo zrezygnować. Poznańskie instytucje kultury potrzebują stabilnego finansowania, by móc świadczyć wysokiej jakości ofertę dostępną dla mieszkańców każdego dnia. Zadania realizowane oddolnie przez organizacje pozarządowe nie tylko stanowią o wyjątkowości Poznania, ale także wpisują się w ważną gałąź gospodarki i tworzą realne miejsca pracy – czytamy w liście otwartym, skierowanym do Jacka Jaśkowiaka.

Skoro nie w kulturze i edukacji, to gdzie miasto powinno szukać oszczędności? – Nie sądzę, żeby naszą rolą, jako środowiska kulturalnego było wskazywać komu trzeba dać, a komu trzeba uciąć. My po prostu podkreślamy rolę kultury – tłumaczy nam Emilia Mazik, dodając że środowisko kultury byłoby zadowolone gdyby udało się zatrzymać finansowanie na poziomie takim, jakie ono obecnie jest.

– Chcę powtórzyć jeszcze raz, że cięcia które pojawiają się we wszystkich obszarach, wynikają z tego że mamy mniej pieniędzy w budżecie – tłumaczył Jędrzej Solarski, zastępca Jacka Jaśkowiaka odpowiadający za kulturę. Za obecną sytuację Solarski wini reformy Prawa i Sprawiedliwości, przez które samorząd ma mieć mniej funduszy. – Musimy zrobić cięcia, bo inaczej miasto by zbankrutowało. Musimy to zrobić i wszyscy musimy w tym solidarnie uczestniczyć. Będziemy również w ciągu roku, jeżeli dochody Poznania będą wzrastać, dokładać do kultury, jak robiliśmy to w poprzednich latach – tłumaczył zastępca Jacka Jaśkowiaka.

Przy okazji Solarski uspokoił, że Ethno Port w Poznaniu się odbędzie, chociaż może być w nieco okrojonej formie. 

Poznań: Duża awaria prądu. Nie działają światła na skrzyżowaniach!

0
Winiary, Piątkowo, Strzeszyn, ale też sąsiadujące z Poznaniem Tarnowo Podgórne. Od rana w tych miejscach niespodziewanie nie było prądu.

Jak wyjaśnił nam Mateusz Gościniak z ENEA do awarii doszło po godz. 9.30 na Sołaczu. W szczytowym momencie prądu pozbawione było 12 tysięcy mieszkańców Poznania z Sołacza, Winograd, Piątkowa, Winiar oraz Strzeszyna. 

W związku z awarią w mieście pojawił się szereg utrudnień. Na kilku skrzyżowaniach przestała działać sygnalizacja świetlna, problemy pojawiły się też na trasie PST.

Obecnie bez prądu w dalszym ciągu jest 2,5 tys. poznanaików, ale sytuacja powoli wraca do normy. Do godz. 12 wszytsko powinno ponownie działać.

Aktualizacja godz. 11

ENEA poinformowała, że awaria prądu została usunięta.

Swarzędz: Tajemnicza śmierć 60-latka. Jego ciało znaleziono przed blokiem

0
Na os. Kościuszkowców w Swarzędzu policjanci znaleźli ciało 60-letniego mężczyzny, który był mieszkańcem pobliskiego bloku.

Okoliczności zgonu nie są znane. Mężczyzna został znaleziony w pobliżu balkonów, ale z wstępnych oględzin wynika, że ciało nie posiada oznak upadku z wysokości. Dokładne przebieg zdarzeń ustala obecnie policja i koroner.

Źródło: Telewizja STK

Poznań: Hulajnogi Lime będą działały w mieście również zimą

0
W przeciwieństwie do pozostałych firm, Lime zdecydowało o pozostawieniu swoich hulajnóg na okres jesienno-zimowy w mieście.

Operator zaznacza jednak, że w przypadku niesprzyjających warunków pogodowych, dostęp do nich może być czasowo blokowany. – Na podstawie naszych dotychczasowych doświadczeń, które potwierdzają korzystanie z hulajnóg przez cały rok, podjęliśmy decyzję o ich pozostawieniu do dyspozycji użytkowników także w okresie jesienno-zimowym. Jednocześnie zwracamy uwagę na bardzo ważne kwestie bezpieczeństwa, które w okresie zimowym są dodatkowo uwarunkowane zmienną pogodą. Tak jak w poprzednim roku, strefa operacyjna Lime zostanie czasowo ograniczona, by wraz z końcem okresu zimowego powrócić do swojego poprzedniego kształtu – wyjaśnia Paulina Mróz, dyrektor Lime w Polsce, Czechach i na Węgrzech.

Przy okazji Lime apeluje do użytkowników o ostrożność, zwłaszcza kiedy warunki pogodowe będą niesprzyjające. Osoby poruszające się hulajnogami najlepiej, żeby zakładały kaski, a w nocy miały na sobie odzież z elementami odblaskowymi. Przed startem należy też sprawdzić czy hulajnoga funkcjonuje prawidłowo. Szczególną uwagę należy zwrócić na hamulce.

Leszno: Znów będzie można pojechać pociągiem z Leszna do Głogowa

0
Po 10 latach przerwy PKP na wniosek samorządów Głogowa (Dolny Śląsk), Wschowy (Lubuskie) i Leszna (Wielkopolska) przywraca połączenie kolejowe między tymi miastami.

Jak informuje Radio Poznań, o przywrócenie połączeń trzy samorządy wystąpiły wspólnie, bo leżało to w interesie mieszkańców, jak skrzętnie zbadali włodarze tych miast i co uzgodnili w czasie kilku wspólnych spotkań. Mieszkańcy Leszna, Głogowa i Wschowy. Mieszkańcy Leszna dojeżdżają do pracy w Głogowie, a mieszkańcy Wschowy do pracy i szkoły dojeżdżają do Leszna.

Pierwsze pociągi na linię Leszno-Głogów wyjadą w połowie grudnia. Na trasie będzie kursowało sześć par pociągów w jedną i drugą stronę.

Radio Poznań, el

Donald Tusk nie wystartuje w wyborach. „Byłbym obciążeniem”

0
Donald Tusk, były premier Polski, zdecydował że nie wystartuje w wyborach prezydenckich w Polsce. Oznacza to, że w opozycji najprawdopodobniej odbędą się prawybory.

Tusk obecnie jest przewodniczącym Rady Europejskiej. O jego powrocie do lokalnej polityki oraz możliwym ubieganiu się o urząd prezydenta mówiło się praktycznie od momentu jego wyjazdu. Część opozycji uważała, że jest on jedynym kandydatem, który był w stanie pokonać urzędującego obecnie Andrzeja Dudę. Sam Tusk widzi to inaczej. – Te wybory można wygrać, a ja byłbym obciążeniem – powiedział Tusk w rozmowie z TVN24.

Jego decyzja oznacza, że w Koalicji Obywatelskiej najprawdopodobniej odbędą się prawybory, które pozwolą na wyłonienie kandydata, który wystartuje w wyborach prezydenckich. Zwolennikiem takiego scenariusza jest Grzegorz Schetyna, szef Platformy Obywatelskiej, która jest największym ugrupowaniem wchodzącym w skład KO.

Sytuację wykorzystał Władysław Kosiniak-Kamysz, lider PSL, który zaapelował o przeprowadzenie prawyborów w opozycji. W jego wersji oznacza to najprawdopodobniej decyzję o wystawieniu jednego kandydata w wyborach prezydenckich przez PSL oraz KO. Lewica już wcześniej zapowiadała, że wystawi własnego kandydata (prawdopodobnie będzie nim Robert Biedroń), a Konfederacja zamierza zorganizować własne prawybory.