Strona główna Blog Strona 1968

Poznań: Na Ławicy kolejne odwołane loty

0
Lufthansa odwołała swoje popołudniowe rejsy i prawdopodobnie wieczorne również zostaną odwołane. Nie wiadomo, co z jutrem. Wszystko z powodu orkanu Sabina.

Samoloty Lufhansy o 16.00 i o 16.35 nie przyleciały. Co do wieczornych połączeń nie ma jeszcze informacji, ale sytuacja z godziny na godzinę się poprawia. Wznowiono już loty do Frankfurtu, cały czas funkcjonują połączenia innych linii lotniczych latających z Poznania: Ryanair, SAS, Wizzair i PLL LOT.

el

Poznań: Kamienica przy ul. Śniadeckich jak nowa!

0
Dwa lata prac remontowych naprawdę u podstaw i na początku 2020 roku zakończyła się modernizacja kamienicy przy ul. Śniadeckich. Teraz budynek jest nie do… poznania.

Kamienica przy ul. Śniadeckich 6 została wybudowana w 1932 roku. Budynek wchodzi w skład zespołów urbanistyczno-architektonicznych najstarszych dzielnic Poznania. W 1982 roku obiekt został wpisany do rejestru zabytków. W kamienicy znajduje się 26 lokali mieszkalnych i 4 lokale użytkowe. Budynek ze względu na swój stan techniczny i wizualny wymagał gruntownej modernizacji. Prace trwały 15 miesięcy.

Podczas termomodernizacji i remontu zostały wykonane prace na bardzo szeroką skalę. Ocieplono ściany zewnętrzne budynku, dach od wewnątrz, ściany wewnętrzne strychu oraz płyty balkonowe. Zamontowano nowe drzwi wejściowe i wymieniono okna – te zabytkowe zostały odrestaurowane. Renowacji uległa także elewacja frontowa, która w zdecydowany sposób podnosi atrakcyjność kamienicy. Od frontu przeprowadzono remont balkonów wraz z odnową balustrad balkonowych.

W budynku wymieniono wszystkie instalacje. W ramach walki ze smogiem w kamienicy zlikwidowano aż 55 pieców kaflowych i doprowadzono przyłącze do sieci ciepłowniczej. Prace objęły wymianę instalacji wodno-kanalizacyjnej, elektrycznej i wentylacji. Zainstalowano także nowe przyłącza wodociągowe i gazowe.

Nie zapomniano również o częściach wspólnych budynku. Wyremontowano klatki schodowe, w podwórzu pojawiły się nowe ławeczki oraz zieleń. Koszt termomodernizacji i remontu wyniósł ponad 5 milionów złotych.

ZKZL, el

UOKiK: 20 mln zł kary dla Polkomtela

0
UOKiK sprawdza, czy operatorzy komórkowi oddają konsumentom niewykorzystane pieniądze, gdy minie ważność konta na kartę. Urząd wydał pierwszą decyzję w tej sprawie – Polkomtel zapłaci 20 mln zł kary za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów we wrześniu 2016 r. wszczął postępowania przeciwko czterem największym operatorom – Orange Polska, P4, Polkomtel oraz T-Mobile Polska. Wątpliwości budziło to, że brak kolejnego doładowania telefonu na kartę oznaczał, że przepadają niewykorzystane środki. Podstawą do przyjrzenia się tej praktyce były skargi konsumentów. Pierwsze postępowanie właśnie się zakończyło.
– Uznałem, że Polkomtel naruszył zbiorowe interesy konsumentów, dlatego nałożyłem na przedsiębiorstwo karę ponad 20 mln zł. Liczyliśmy, że operator wystąpi z propozycją wydania decyzji zobowiązującej, pomimo długiego czasu trwania postępowania tak się nie stało. Co więcej – praktyka nadal trwa – mówi Tomasz Chróstny, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Zgodnie z regulaminem Polkomtelu, jeżeli np. ktoś posiada tzw. Taryfę elastyczną na kartę, to po doładowaniu za 50 zł, będzie mógł przez 90 dni wykonywać połączenia. Gdy nie wykorzysta wszystkich środków i nie doładuje ponownie karty, to one przepadają. Jedynym sposobem na odzyskanie pieniędzy jest złożenie reklamacji – wpływają one jednak na konto abonenckie, a nie są wypłacane w gotówce. Ta możliwość nie dotyczy jednak osób, które już nie korzystają z usług tego operatora. Tym samym Polkomtel utrudnia zmianę firmy telekomunikacyjnej.

– Na rynku usług telekomunikacyjnych panuje duża konkurencja, więc konsument powinien móc swobodnie wybierać najlepsze dla siebie oferty pre-paid. Tak się jednak nie dzieje, bowiem konsument jest zmuszony do wykupywania doładowań tylko od jednego operatora z obawy przed utratą zgromadzonych na karcie środków pieniężnych. To operator dysponuje środkami swoich klientów i powinien je zwrócić na wniosek konsumenta automatycznie tak, jak się to odbywa na innych, europejskich rynkach – dodaje prezes UOKiK. – W takich państwach jak Niemcy, Austria, Węgry, Chorwacja czy Hiszpania zwrot niewykorzystanych środków jest powszechną praktyką.

Kara za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów wyniosła ponad 20 mln zł (20 433 226 zł). Prezes UOKiK nakazał Polkomtelowi zaniechać tej praktyki i opublikować rozstrzygnięcie urzędu na stronie internetowej operatora.

UOKiK zachęca też konsumentów do składania reklamacji – każdy może się powołać na decyzję UOKiK i żądać zwrotu niewykorzystanych środków.

UOKiK, el

Poseł Szłapka złożył skargę do sądu. Na prezydenta Dudę

0
Adam Szłapka złożył skargę na bezczynność Andrzeja Dudy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Kancelaria prezydenta odmówiła posłowi dostępu do informacji z zaprzysiężenia K. Pawłowicz i S. Piotrowicza na sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Krystyna Pawłowicz, Stanisław Piotrowicz i Jakub Selina zostali zaprzysiężeni 5 grudnia 2019 roku przez prezydenta Andrzeja Dudę. Jednak na uroczystość nie wpuszczono mediów, a Kancelaria Prezydenta nie pokazała ani jednego zdjęcia z tego wydarzenia, wbrew zwykłej praktyce – zdjęcia z uroczystości z udziałem prezydenta zamieszcza się na jego stronie. Dlaczego tym razem tak się nie stało? Nie wiadomo. Radosław Fogiel, rzecznik PiS, twierdzi, że tego nie wie i odsyła do Kancelarii Prezydenta RP.

O zdjęcia z uroczystości zapytał także poseł Adam Szłapka, szef Nowoczesnej. Ale i jemu się nie udało ich zobaczyć.
– Pomimo powszechnej praktyki rejestrowania wydarzeń z udziałem Andrzeja Dudy jego kancelaria odmawia dostępu do pełnej informacji o przebiegu zaprzysiężenia Krystyny Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza na sędziów Trybunału Konstytucyjnego – poinformował oburzony poseł dodając, że złożył skargę w tej sprawie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Poseł nie otrzymał również informacji, dlaczego Kancelaria Prezydenta RP odmawia udostępnienia zdjęć i informacji.
– Nie wiemy, jakie jest uzasadnienie odmowy publikacji zdjęć z tej „uroczystości” – mówi poseł. – Czego wstydzi się Andrzej Duda ⁉️

el

Będzie tunel w Kobylnicy! Starosta podpisał umowę

0
Zamiast przejazdu kolejowego z rogatkami – 70-metrowy tunel pod torami. Inwestycja będzie kosztować około 40 mln zł. Właśnie podpisana została umowa na dofinansowanie budowy tunelu przez PKP PLK.

Dofinansowanie otrzyma powiat poznański, który poprzez Zarząd Dróg Powiatowych w Poznaniu będzie realizował inwestycję w Kobylnicy.
– Tunel w Kobylnicy to jeden z wielu obiektów, które powstają w ramach projektu z Krajowego Programu Kolejowego. Inwestycje te, z wykorzystaniem środków unijnych, stworzą bezpieczniejszy i sprawniejszy system komunikacji – mówi Arnold Bresch, członek Zarządu PKP PLK.

Jak podkreśla Jan Grabkowski, starosta poznański zadanie to znacznie poprawi bezpieczeństwo użytkowników skrzyżowania drogi powiatowej z trasą kolejową.
– Uwzględni potrzeby zarówno kierowców, jak i rowerzystów oraz pieszych. Wpłynie też na czas przejazdu w kierunku Poznania, Swarzędza oraz Pobiedzisk – wyjaśnia Jan Grabkowski, starosta poznański.

Tunel powstanie na ulicy Swarzędzkiej w Kobylnicy, która jest drogą powiatową. Codziennie przejeżdża nią średnio 12,5 tys. pojazdów. Są to głównie samochody osobowe, którymi mieszkańcy aglomeracji dojeżdżają do pracy w Poznaniu i Swarzędzu. Duże natężenie ruchu jest również na trasie kolejowej Poznań – Gniezno: jeżdżą tędy pociągi pasażerskie i towarowe, więc rogatki często są zamknięte. A wtedy korkuje się nie tylko ulica Swarzędzka w Kobylnicy, ale również droga wojewódzka z Poznania w kierunku Pobiedzisk. Dzieje się tak, gdy korek kończy się w obrębie skrzyżowania i czekające samochody blokują przejazd pozostałym pojazdom.

– Koszt budowy samego tunelu szacowany jest na ponad 20 mln zł. – wyjaśnia Jan Grabkowski. – Ale na tym nie koniec. Aby sprawnie funkcjonował, przebudowane muszą zostać również okoliczne drogi, w tym skrzyżowanie ulicy Swarzędzkiej z drogą wojewódzką nr 194. Zgodnie z opracowaną koncepcją, powstanie tam rondo. Szacuje się, że inwestycja pochłonie łącznie około 40 mln zł. Sfinansować mają ją powiat poznański, samorząd województwa, gmina Swarzędz oraz PKP PLK. Zgodnie z podpisaną właśnie umową PKP PLK dołoży do budowy tunelu blisko 20,5 mln zł.

Ale jak zaznacza starosta poznański, to nie jedyna tego typu inwestycja w regionie, która poprawi bezpieczeństwo zarówno kierowców, pieszych czy podróżujących koleją.
– Wspólnie z gminą Komorniki i Poznaniem realizujemy węzeł Grunwaldzka w Plewiskach, trwa też budowa tunelu w Kostrzynie, gdzie powiat dołożył 9 milionów złotych – wylicza. – Łącznie koszty tych zadań, które prowadzimy wspólnie z samorządami i przy wsparciu unijnym szacujemy na 150 milionów złotych. Udział PKP to 35 milionów złotych.

Teraz Zarząd Dróg Powiatowych w Poznaniu ogłosi przetarg w formule „zaprojektuj i wybuduj”. Pierwsze samochody powinny pojechać nowym tunelem oraz przebudowanymi drogami w 2023 roku.
– Dzięki dzisiejszej umowie śmiało już patrzymy na kolejne zadania w naszej gminie. Następny w kolejności będzie przejazd w Paczkowie – mówi Marian Szkudlarek, burmistrz Swarzędza. – Będąc jedną z największych gmin, z 50 tysiącami mieszkańców musimy myśleć o ciągłej poprawie bezpieczeństwa pieszych, rowerzystów, kierowców. A takie wielostronne porozumienia dają szansę na szybsze realizacje wielu zadań.

PP, el

Buk: Zerwany dach. Interwencja straży pożarnej

0
Ochotnicza Straż Pożarna w Buku przed godziną 13.00 została wezwana do zerwanego fragmentu dachu w jednym z budynków przy ulicy Sokoła.

Strażacy dzięki wysięgnikowi zdjęli obluzowany fragment dachu i zabezpieczyli resztę. Najprawdopodobniej konstrukcję naruszył silny wiatr.

OSP Buk, el

Poznań: Sabina jeszcze powieje!

0
IMGW utrzymał ostrzeżenie przed silnym wiatrem w Wielkopolsce – ale już tylko 1 stopnia. Sabina zaczyna słabnąć, ale może jeszcze dziś dać się we znaki.

Zgodnie z najnowszym komunikatem IMiGW ważnym do godziny 20.00 w Wielkopolsce powieje silny wiatr z zachodu i południowego zachodu, dochodzący w porywach do 90 km na godzinę. Obowiązuje 1 stopień zagrożenia, co oznacza, że mogą wystąpić niebezpieczne zjawiska meteorologiczne, które mogą powodować straty materialne oraz zagrożenie zdrowia i życia. Mogą one także utrudnić działalność w obszarze występowania zagrożenia, w tym opóźniać ruch drogowy. Zalecana ostrożność, potrzeba śledzenia komunikatów i rozwoju sytuacji pogodowej.

IMGW utrzymał ostrzeżenie 2. stopnia przed silnym wiatrem dla południowych powiatów woj. dolnośląskiego oraz podkarpackiego alert 3. stopnia. Ostrzeżenia 1. stopnia IMGW wydano dla województw: pomorskiego, zachodniopomorskiego, wielkopolskiego, lubuskiego, łódzkiego, mazowieckiego, kujawsko-pomorskiego, opolskiego, śląskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego, lubelskiego, dolnośląskiego, podkarpackiego oraz warmińsko-mazurskiego.

IMiGW, el

Granie na ekranie

0
Zakłady bukmacherskie stają się coraz bardziej popularną rozrywką w Polsce. Do ich czynnego uprawiania nie trzeba wiele – wystarczy komputer albo smartfon, odrobina pieniędzy oraz trochę wiedzy o ulubionych dyscyplinach sportowych, która pozwoli nam obstawiać różne wydarzenia sportowe z opcją, że akurat nasz wynik, na który stawiamy pieniądze, padnie w ostatecznej rozgrywce, a my wzbogacimy się o określoną sumę pieniędzy.

1. Prawdziwe pieniądze, realne emocje
2. Bonusy na start
3. Zabawa i rozsądek

Prawdziwe pieniądze, realne emocje

Zwłaszcza nowi gracze przystępujący do zabawy w zakłady bukmacherskie on line mają szanse na to, by uzyskać bardzo korzystne rabaty i kupony promocyjne różnego typu, które pozwalają na podwojenie, a czasem nawet i potrojenie pierwszej wpłaty na nasze konto, z którego będziemy potem dokonywać różnego rodzaju zakładów. Obecnie np. w przypadku pierwszych zakładów w LV BET wystarczy wpisać hasło lvbet kod bonusowy w wyszukiwarkę, by się przekonać, że w naszym zasięgu jest bonus 1500PLN. Niebagatelna kwota, która pozwoli nam na ewentualne zwiększenie zysku przy wygranym kuponie. Oczywiście firmy bukmacherskie nie prowadzą działalności charytatywnej – o tym też trzeba pamiętać. Są one nastawione, jak każde normalne przedsiębiorstwo, na zysk. W tym przypadku zysk bukmachera oznacza po prostu nasz przegrany zakład.

Bonusy na start

Odebranie takich bonusów każdorazowo wiąże się z konkretnym postępowaniem, które musimy wykonać. Jest ono jasno opisanie – krok po kroku – w regulaminie danego bonusu u konkretnego bukmachera. Jeśli będziemy postępować według wytycznych na nasze konto wpłynie odpowiednia kwota pieniędzy, która pozwoli nam na zabawę w o wiele szerszym zakresie. Oprócz klasycznych rozgrywek, takich jak futbol, czy tenis możemy także obstawiać coraz to nowe wydarzenia, jak choćby zyskujące na popularności gale fame mma. Warto przy tym pamiętać, by nasze zakłady były robione zawsze z głową.

Zabawa i rozsądek

W przypadku zakładów bukmacherskich warto przeznaczyć na nie z góry ustalone kwoty, pozwoli to zachować porządek na koncie, bez względu na wygrane czy przegrane, które nas czekają. Da to nam pewność, że będziemy się po prostu dobrze bawić, a emocje które otrzymamy niejako dodatkowo, tylko tę zabawę wzmocnią. Chodzi nam przede wszystkim o to, aby dobrze spędzić czas w gronie przyjaciół, z którymi możemy takie kupony razem obstawiać. Możemy je także obstawiać samotnie, dzięki czemu sobotni wieczór nabierze zupełnie innych kolorów.

Aby obstawianie było bezpieczną i rozsądną grą, należy pamiętać o tym, aby bukmacher był legalny – licencjonowany przez Ministerstwo Finansów. Zawsze należy mieć na uwadze fakt, że uczestnictwo w nielegalnych grach hazardowych jest uznawane za przestępstwo, a uzależnienie od hazardu jest poważną chorobą. Obstawianie zakładów sportowych dedykowane jest tylko dla osób pełnoletnich.

Artykuł sponsorowany

176 kg narkotyków w Mosinie i Luboniu. To była akcja!

0
5 osób zatrzymanych i aż 176 kg narkotyków, głównie marihuany, przechwyconych przez policję. To efekt akcji wielkopolskiej policji w Luboniu i Mosinie pod koniec stycznia.

O akcji poinformowali nas nas Użytkownicy – policja natomiast obiecała podać szczegóły za kilka dni. Zgodnie z obietnicą dziś wyjaśnili, na czym polegała akcja i kogo wówczas zatrzymano.

Okazuje się, że działania z 31 stycznia to efekt wielu miesięcy ciężkiej pracy policjantów z Wydziału Kryminalnego KWP w Poznaniu. Była to kontynuacja innej sprawy narkotykowej z października 2019 r. W działania zaangażowani byli również policjanci z WDŚ KMP Poznań i z poznańskiej Grupy Realizacyjnej.

31 stycznia w godzinach popołudniowych policjanci kryminalni przystąpili do zatrzymań w Mosinie. Dwóch mężczyzn zostało zatrzymanych. W pojeździe, którym się poruszali, funkcjonariusze zabezpieczyli 46 kilogramów marihuany. Policjanci natychmiast przeszukali także halę magazynową, z której wyjechali mężczyźni. Tam znaleźli kolejne 84 kilogramy zielonego narkotyku.

Niemal w tym samym czasie kolejny zespół policji przystąpił do akcji w podpoznańskim Luboniu. Policjanci z Wydziału Kryminalnego KWP w Poznaniu zatrzymali tam 3 osoby. Jeden z mężczyzn, który poruszał się samochodem, miał przy sobie 21 kilogramów marihuany. Drugi z zatrzymanych przebywał w mieszkaniu w Luboniu i gdy zauważył policjantów, przez okno balkonowe wyrzucił paczkę, w której schował 3 kilogramy narkotyku. Podczas przeszukania samochodu kolejnego z zatrzymanych policjanci odkryli 20 kilogramów marihuany.

Łącznie podczas realizacji policjanci zabezpieczyli 176 kilogramów narkotyków. 5 mężczyzn, mieszkańców województwa wielkopolskiego i pomorskiego, zostało zatrzymanych. W trakcie czynności funkcjonariusze ściśle współpracowali z prokuratorami Prokuratury Rejonowej Poznań Nowe Miasto, którzy złożyli także wniosek o areszt dla wszystkich zatrzymanych. Decyzją sądu mężczyźni najbliższe 3 miesiące spędzą w areszcie. Usłyszeli zarzuty związane z przestępczością narkotykową. Grozi im do 12 lat więzienia.

KWP, el

Poznań: Walentynki na rowerze, czyli Dzień Zimowej Jazdy Rowerem do Pracy

0

Rowerowy Poznań zaprasza na nietypowe walentynki – na rowerze. Tego dnia na całym świecie uczestnicy akcji wsiadają na rowery i… jadą do pracy. Poznań jest na 27 pozycji, ale każdy może się jeszcze dopisać.

Bo klasyfikacja miast jest częścią tej ogólnoświatowej zabawy Aby zgłosić swój udział należy wejść na stronę imprezy i zaznaczyć, dokąd się będzie jechać oraz wpisać miasto.
Można też zostawić „miłosną wiadomość”: wyrazić swoje zaniepokojenie zmianami klimatycznymi albo utworzyć własne wydarzenie.
Na koniec należy zatwierdzić udział klikając „Commit” i obserwować, jak Poznań pnie się coraz wyżej w klasyfikacji.

Stolica Wielkopolski zaczynała rywalizację na 38 miejscu, z liczbą 20 zgłoszonych uczestników. Teraz jest na miejscu 27., z wynikiem 44 uczestników. Dwa miejsca przed nami jest Gdańsk – z 47 uczestnikami. Jesteśmy jedynymi reprezentantami Polski w pierwszej pięćdziesiątce – choć oczywiście wszystko się jeszcze może zmienić.

Oczywiście najwięcej zgłoszeń jest w USA, Kanadzie i Skandynawii, co było do przewidzenia, ale też co szczególnie należy docenić, bo w Skandynawii i w północnej Kanadzie zima jednak jest całkiem tradycyjna i jazda rowerem na pewno wymaga więcej samozaparcia niż u nas.

Chętni do dopisania się i zimowej jazdy rowerem wszystkie potrzebne informacje znajdą na stronie imprezy.

el

Poznań: Co zrobiono Poznaniowi Głównemu? – pytają Inwestycje dla Poznania

0
Jaki obecnie jest Poznań Główny – każdy widzi. Jednak warto sobie przypomnieć, co sprawiło, że jest właśnie taki, twierdzą działacze Inwestycji dla Poznania. I co sprawia, że mimo upływu lat nadal nic się nie zmienia.

– Pracowaliśmy nad tym prawie dwa miesiące (grudzień 2019 – styczeń 2020) w zespole pod kierunkiem Pawła Sowy i Mateusza Woźniaka. Z kolei autorem suplementu „Jak widzą poznański Dworzec Główny pasażerowie?” jest nasz kolega Jacek Jarzina – tak członkowie IdP podsumowali swój raport „Co zrobiono Poznaniowi Głównemu – rys historyczny”.

Nadzieja (kwiecień 2007) – Polska wraz z Ukrainą otrzymują prawo goszczenia rozgrywek finałowych Euro 2012. W ramach przygotowań zapowiadana jest przebudowa Dworca Głównego w Poznaniu. W listopadzie 2007 zapada decyzja o realizacji nowego dworca w formule Partnerstwa Publiczno-Prywatnego. Inwestycja ma się nazywać: Zintegrowane Centrum Komunikacyjne na stacji Poznań Główny.

W lipcu 2008 PKP SA ogłasza postępowanie na wybór inwestora ZCK Poznań Główny. Podstawowym założeniem jest zrealizowanie nowego dworca przed Euro 2012. Inwestycja zostaje uznana za kluczową dla organizacji turnieju. Uzyskuje specjalny, skrócony tryb postępowania zgodnie z ustawą 7 września 2007 r. o przygotowaniu finałowego turnieju Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej UEFA EURO 2012.

Ale – jak to u nas się zdarza – efektem kluczowej inwestycji jest wiejska przebudowa. Do Euro 2012 zaserwują nam najniższej jakości nawierzchnię z kostki betonowej, tandetną małą architekturą i perony bez nowoczesnej informacji pasażerskiej. Dodatkowo z niezrozumiałych przyczyn spółka PKP PLK SA podejmuje decyzje o obniżeniu docelowej wysokości peronów względem standardu dla dużych stacji równego 76 cm. Wszystkie perony na stacji Poznań Główny remontowane są do wysokości 55 cm. Powodem bardzo niskiej jakości wykonania inwestycji jest brak wsparcia finansowego z budżetu państwa. Spółka PKP PLK SA realizuje prace budowlane wyłącznie ze środków własnych.

W grudniu 2009 PKP SA wybiera spółke Trigranit jako inwestora ZCK. Spółka PKP SA przez ten czas nie prowadzi żadnego dialogu z mieszkańcami Poznania. W czerwcu 2010 zostaje podpisana umowa na budowę ZCK – nowy dworzec stanowi 15% powierzchni budowanego w trybie specustawy kompleksu.

Rok później, widząc standard przebudowanego peronu nr 3, IdP pisze list otwarty „Elegancki Poznań Główny” do Miejskiej Konserwator Zabytków Marii Strzałko, przedstawicieli spółek kolejowych i Inwestora. We wrześniu wysłany jest list otwarty „Jaki Poznań Główny?” do Prezydenta Poznania Ryszarda Grobelnego i członka Zarządu PKP SA. Adresaci nie wykazują chęci dialogu.

W listopadzie powstaje list otwarty „Dyskryminacja dworca Poznań Główny” do Prezesa Zarządu PKP PLK i dyrektora oddziału poznańskiego tej spółki. Bez echa…

Budowa nowego dworca rozpoczyna się w październiku 2011 roku. Ani PKP SA ani inwestor nie zaprezentował publicznie szczegółów inwestycji. Otwarcie nowego dworca w maju 2012 następuje w obecności prezydenta Bronisława Komorowskiego z wielka pompą, ale sam dworzec „jest niefunkcjonalny, zbudowany z kartongipsu oraz najtańszych płytek”.

W sierpniu 2012 rozpoczyna się budowa największej części Zintegrowanego Centrum Komunikacyjnego – galerii handlowej. Stanowiąca 80% całkowitej powierzchni użytkowej ZCK galeria handlowa jest ewenementem na skalę krajową. Rozpoczynająca się po organizacji turnieju Euro 2012 budowa realizowana jest w trybie specustawy jako przedsięwzięcie kluczowe do przeprowadzenia zmagań piłkarskich. Nad peronami 1- 3 powstaje parking centrum handlowego. I już wiadomo, dlaczego budynek nowego dworca wygląda tak a nie inaczej.

Członkowie IdP w październiku 2013 roku organizują symboliczny pogrzeb Starego Dworca „żył 134 lata”. Wysyłają list otwarty do PKP SA z prośbą, by w planowanej przebudowie starego dworca uwzględnić nie tylko funkcje hotelowo-biurowe (jak zapowiadano), ale też pasażerskie. W listopadzie organizuje obchód po dworcu dla posłów – poseł Paweł Szałamacha składa interpelację ws. dworca. Ale bez efektu.

W styczniu 2014 roku pojawiają się informacje o zburzeniu starego dworca. Na jego miejscu mają powstać biurowce i hotel. Mieszkańcy Poznania i organizacje społeczne organizują happening, podczas którego ulepszają na godzinę nowy dworzec (np. przychodzą z krzesłami, by stworzyć poczekalnię, której nie ma w obiekcie). Na szczęście Miejska Konserwator Zabytków Joanna Bielawska-Pałczyńska nie pozwoliła na zburzenie całego starego dworca Poznań Główny.

W październiku 2014 PKP SA przemeblowuje przestrzeń nowego dworca – powstaje „mini poczekalnia”, której wcześniej nie było. Kosztuje to 350 tys. zł i zwiększa przestrzeń dla pasażerów w holu, wcześniej zagraconego przez budki i kioski. To jedna z nielicznych zmian na lepsze.

W 2014 roku wybrany zostaje nowy prezydent Jacek Jaśkowiak – jeszcze jako kandydat na to stanowisko na zaproszenie społeczników, między innymi IdP, oglądał dworzec i obiecał zmiany. Powstało przejście naziemne przy dworcu. IdP udało się też wywalczyć u PKP lepszą jakość przebudowy peronów 4-6.

W grudniu 2016 roku pojawiły się schody ruchome na perony 1, 2 i 3, chociaż PKP SA od początku inwestycji nowego dworca twierdziło, że schody ruchome w obie strony są niemożliwe do budowy ze względu na wymogi bezpieczeństwa i konieczność zapewnienia betonowych (nieruchomych) schodów zwykłych. W 2014 r. audyt przeprowadzony przez prof. Daniela Załuskiego z Politechniki Gdańskiej wskazał na konieczność budowy takich schodów. Ostatecznie inwestycję zrealizowano pod koniec 2016 r.

W sierpniu 2017 roku IdP wysłało list do premier Beaty Szydło o rozwiązanie problemu Poznania Głównego. Natomiast władze Poznania domagają się od PKP wyjaśnień w sprawie kładki łączącej perony 4, 5 i 6. Miała być gotowa już w 2011 roku, ale do dzisiaj jej nie powstała. Kończy się za to przebudowa peronów 4-6 (marzec 2018) – otrzymują przyzwoity standard estetyczny, nie mają jednak jednolitego zadaszenia hali peronowej.

W październiku 2018 IdP wspólnie ze stowarzyszeniami Prawo do Miasta i Ulepsz Poznań wysyła apel do Premiera Mateusza Morawieckiego z prośbą o pomoc i konkretne działania ws. dworca. Otrzymuje… dodatkowy peron „3A” i tunel w kierunku ul. Składowej – nie w kierunku wschodnim. To oznacza, że wyjście na ulicę będzie prawie pod samym wiaduktem Mostu Dworcowego. Budowa peronu to dobra wiadomość, samo przedłużenie tunelu nie będzie niestety w linii prostej, co tylko w niewielkim stopniu poprawi sytuację poruszania się po całej stacji.

IdP upomina się o dworzec podczas wyborów parlamentarnych (wrzesień-październik 2019). W ramach akcji „Uratuj Poznań Główny” IdP prosi kandydatów do Parlamentu o zajęcie się sprawami Poznania Głównego, publikując tzw. „Cztery filary Poznania Głównego”, czyli szacunek potrzeb inwestycyjnych i kosztorys prac na samej stacji jak i węźle kolejowym, który opiewa na kwotę 2,2 mld złotych.

Oto bardzo krótkie podsumowanie 10 już lat walki o normalny dworzec kolejowy Poznań Główny. Szczegółowy raport można znaleźć na stronie IdP.

el

Poznań: Co robić w dniach 10-13 lutego?

0
Można się wybrać na Koncert Wiedeński, posłuchać Marii Emilii śpiewającej fado, pośmiać z Mateuszem Sochą albo wybrać z dziećmi do Galerii Miejskiej Arsenał. Propozycji – jak zawsze – nie brakuje.
Koncert Wiedeński – Noworoczna GALA 2020 – Poznań 10 lutego @ 18:00 – 21:00

NOWOROCZNA GALA 2020 – KONCERT WIEDEŃSKI z Królewską Orkiestrą Odessa „Z Wiednia do Nowego Jorku” Myroslaw Kril dyrygent Karolina Leszko. To podróż do roztańczonego i magicznego Wiednia, gdzie będą rozbrzmiewać najpiękniejsze arie, duety, walce i polki Johanna Straussa, Franca Lehara, Imre Kalmana oraz arie i duety wszechczasów innych kompozytorów. Dowiedz się więcej »

Milonga Amarantowa u Pana Gara 10 lutego @ 20:30 – 23:00 PAN GAR, ul.Slowackiego 19/21

Kochani Tangueros, Serdecznie zapraszamy na tradycyjną poniedziałkową milongę. W miłej atmosferze, znanych kątach i przestrzeniach, przy pięknej muzyce i Waszym doborowym towarzystwie. Dowiedz się więcej »

Rodzic w Galerii – oprowadzanie dla osób z małymi dziećmi 11 lutego @ 11:00 – 12:00
Galeria Miejska Arsenał, Stary Rynek 6

Prowadzenie: Bogna Błażewicz Jeżeli jesteście młodymi rodzicami marzącymi o tym, aby wyrwać się z kieratu domowych obowiązków, zachęcamy do skorzystania z naszej inicjatywy! Dowiedz się więcej »

Spotkanie z Agnieszką Pajączkowską i Aleksandrą Zbroją 11 lutego @ 18:00 – 20:00
Centrum Kultury ZAMEK w Poznaniu, ul. Św. Marcin 80/82

Mariola jest pewna, że mężczyźni zawsze będą górą. Bochenek tęskni za PGR-em. Stefania nigdy nie była w Warszawie, Gosia chce stamtąd wrócić. Autorki ruszają z Warszawy i okrążają województwo mazowieckie, rozmawiając po drodze z rolniczkami, gospodyniami, sklepowymi, przedsiębiorczyniami, bezrobotnymi. Dowiedz się więcej »

SOLD OUT! Poznań: Mateusz Socha – “Masochista” 11, 12 i 13 lutego @ 19:00 – 22:00
TROPS Akademickie Centrum Kultury, ul. Św. Rocha 9

Mateusz Socha z premierą najnowszego programu pod tytułem „Masochista”. Mateusz Socha – dynamiczny i energiczny komik, który wyspecjalizował się w tzw. storytellingu. Cechą charakterystyczną jego występów są pełne dygresji i wewnętrznych anegdot, długie i złożone historie, które zawsze są zamykane sprawnie użytą klamrą. Dowiedz się więcej »

Marcin Kydryński prezentuje – Siesta w drodze: Maria Emília 11 lutego @ 20:00 – 23:00
Blue Note Poznań, ul. Kościuszki 79

Po raz pierwszy w Polsce, jeden z najciekawszych młodych głosów współczesnej sceny fado – Maria Emília. Dowiedz się więcej »

Natalia Piotrowska-Paciorek: specjalny koncert walentynkowy 12 lutego @ 19:00 – 22:00
Blue Note Poznań, ul. Kościuszki 79

Koncert najpiękniejszych utworów musicalowych, filmowych oraz pop. Natalii akompaniować będzie pianistka, Vlasta Traczyk, wielokrotnie odnosząca sukcesy w międzynarodowych konkursach pianistycznych. Dowiedz się więcej »

Zapiski intymne o Tyrmandzie z Marcelem Woźniakiem 13 lutego @ 18:00 – 20:00
Biblioteka Raczyńskich, Plac Wolności 19

W maju przypadnie setna rocznica urodzin Leopolda Tyrmanda, pisarza, popularyzatora jazzu, jednej z najbarwniejszych osobowości powojennej Warszawy. Dowiedz się więcej »

Ed Sheeran Night / Poznań 13 lutego @ 20:00 – 23:00
Blue Note Poznań, ul. Kościuszki 79

Wyjątkowy koncert poświęcony twórczości Eda Sheerana. Niedawno zakończyła się największa trasa koncertowa w historii muzyki! „Divide Tour” oficjalnie stała się najbardziej kasową trasą z największą frekwencją. W międzyczasie światło dzienne ujrzała najnowsza płyta Sheerana – „No.6 Collaborations Project”, która zrzesza największe sławy muzyki rozrywkowej. Dowiedz się więcej »

Maria Peszek // Poznań // 13.02.2020 13 lutego @ 20:00 – 14 lutego @ 00:00
Centrum Kultury ZAMEK w Poznaniu, ul. Św. Marcin 80/82

SORRY POLSKO SUPER TOUR sorry polsko to będzie dobry rok będziemy śpiewać i tańczyć wbrew wszystkiemu będziemy robić to, co umiemy najlepiej – krzyczeć! Dowiedz się więcej »

el

Sondaż prezydencki: Małgorzata Kidawa-Błońska mocno w górę

0
„Rzeczpospolita” opublikowała najnowszy sondaż poparcia dla kandydatów na prezydenta RP. Poparcie dla M. Kidawy-Błońskiej rośnie – dla A. Dudy spada.

Zgodnie z wynikami sondażu poparcie dla urzędującego prezydenta wynosi 43,7 proc., co oznacza spadek o 0,3 proc. od ostatniego badania. Wzrosło natomiast poparcie dla Małgorzaty Kidawy Błońskiej, i to o 5,9 proc., co oznacza, że obecnie ma poparcie 29,2 proc. wyborców.

Niezależnego kandydata Szymona Hołownię popiera 8,1 proc. i to także wzrost, o 2,4 proc. Robert Biedroń (Lewica) jest na czwartym miejscu z wynikiem 6,9 proc. – tu także nastąpił wzrost, o 0,3 proc. – za nim Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL) z 4 proc. poparciem. Lider PSL zaliczył spadek o 3 proc. na ostatnim miejscu znalazł się Krzysztof Bosak (Konfederacja) z poparciem wynoszącym 3,8 proc. Tu też nastąpił spadek o 1,3 pkt proc.

W drugiej turze robi się jeszcze ciekawiej – zgodnie z wynikami sondażu bez względu na to, czy Andrzej Duda znalazłby się w niej Małgorzatą Kidawą-Błońską czy Robertem Biedroniem – wygrywa, zyskują 50 proc. poparcia. Ale gdyby w drugiej turze znalazł się Władysław Kosiniak-Kamysz, to paradoksalnie prezydent Duda zdobędzie tylko 49,6 proc. głosów, podczas gdy jego przeciwnik – 45,3 proc.

Ankieterzy IBRIS zapytali również Polaków, na jaką partię by zagłosowali w wyborach. 35,9 proc. ankietowanych wybrałoby PiS; 27,2 proc. zagłosowałoby na KO. 15,6 proc. oddałoby swój głos na Lewicę, 7,3 proc. na PSL i 6,3 proc.- na Konfederację. 7,7 proc. pytanych nie wiedziało, na kogo oddałoby głos w wyborach.

Sondaż IBRIS dla „Rzeczpospolitej” wykonano 7-8 lutego 2020 r. na ogólnopolskiej próbie 1100 dorosłych Polaków metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI).

Rzeczpospolita, el

Ostrów Wielkopolski: Kobieta zabiła swojego męża. W obecności córki

Tragedia miała miejsce w jednym z bloków przy ul. Piastowskiej. Policja została powiadomiona o martwym mężczyźnie w jednym z mieszkań. Na miejscu znalazła zwłoki 46-letniej ofiary.

Mężczyzna miał rany kłute na ciele, a policjanci zatrzymali w tej sprawie jego żonę. W domu w czasie tragedii obecna była także 18-letnia córka małżeństwa i to ona, przerażona sceną rozgrywającą się na jej oczach, zadzwoniła po pomoc do cioci. Ta zaś powiadomiła policję.

Na miejscu trwa śledztwo, policjanci sprawdzają między innymi osiedlowy monitoring.

el

Leszno: Wojsko przemaszeruje przez Wielkopolskę

0
Defender-Europe 20 – tak nazywają się ćwiczenia organizowane przez armię amerykańską wiosną tego roku. To największe manewry w Europie od 30 lat. Ich uczestnicy przejadą też przez Wielkopolskę.

Polska wraz z sojusznikami ze Stanów Zjednoczonych oraz innych krajów partnerskich włączyła się w realizację jednego z największych od 25 lat ćwiczenia organizowanego przez armię amerykańską w Europie.

W międzynarodowych ćwiczeniach organizowanych przez Dowództwo Wojsk Lądowych USA w Europie udział weźmie blisko 37 tysięcy żołnierzy z 18 państw, 6 tys. pojazdów opancerzonych, ponad 1000 pojazdów gąsienicowych, około 20 samolotów i 100 helikopterów. Polski udział w ćwiczeniu to między innymi 2 tysiące żołnierzy, ciężki sprzęt, lotnictwo, poligony i infrastruktura drogowa.

– Ćwiczony w ramach Defender-Europe 20 strategiczny przerzut sił jest jedną z kluczowych zdolności niezbędnych do zapewnienia Polsce trwałego bezpieczeństwa. To ćwiczenie jest wyrazem naszego wspólnego zaangażowania na rzecz bezpieczeństwa – mówił podczas odprawy minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Manewry zaplanowano od 24 kwietnia do 22 maja. Wojskowe konwoje będzie można w tym czasie zobaczyć na S5 – ale wyłącznie nocami. Każdy z nich będzie liczył 20 pojazdów i przejadą przez nasz region bez postojów.

WUW, el

Poznań: Zmiany w organizacji ruchu na Krysiewicza. Do 6 marca

0
Utrudnienia w ruchu pieszych i pojazdów to efekt prac przy budynku przy Krysiewicza 3. Roboty – i utrudnienia – potrwają do 6 marca, jak informuje Miejski Inżynier Ruchu.

Od 10 do 15 lutego z uwagi na postój żurawia budowlanego i prace montażowe, zwężona będzie jezdnia i zamknięty chodnik na wysokości posesji.

Od 14 lutego do 6 marca z uwagi na prace budowlano-montażowe, możliwe są zwężenia jezdni i chwilowe utrudnienia w ruchu pieszych na wysokości posesji.

Ze względu na wprowadzenie czasowego zakazu parkowania w rejonie prac Zarząd Dróg Miejskich prosi kierowców o wcześniejsze usunięcie pojazdów z miejsc objętych zakazem.Utrzymany zostanie dojazd do szpitala i dojście do posesji.

ZDM, el

Poznań: Sabina w Wielkopolsce – ponad 60 interwencji strażaków

Połamane drzewa, brak prądu i jedna zerwana elewacja. Silny wiatr, który miał powiać w nocy nad Wielkopolską, jak dotąd nie dał się zbytnio we znaki. Ale ostrzeżenie obowiązuje jeszcze dziś do godziny 20.00.

Orkan Sabina miała wiać najsilniej dziś nad ranem w całej zachodniej części Polski. Jednak – jak dotąd – Wielkopolska nie ucierpiała za bardzo wskutek wiatru. Strażacy odnotowali około 60 interwencji z powodu wiatru, ale głównie były to wyjazdy do przewróconych drzew i połamanych gałęzi. Najbardziej pod tym względem ucierpiała północna część Wielkopolski, czyli okolice Piły i Złotowa, bo tam wiatr był najsilniejszy.

Kilkakrotnie strażacy byli też wzywani do naruszonych dachów, ale zazwyczaj kończyło się na niewielkich uszkodzeniach. Najpoważniejsze miało miejsce w samym Poznaniu, gdzie przy ulicy Winogrady po godzinie 21.00 spadła część elewacji jednego z budynków, jednak – przynajmniej na razie – wcale nie jest pewne, że powodem była właśnie Sabina, choć z pewnością mogła się do tego przyczynić.

Z powodu wichru doszło też do zerwania linii energetycznych w kilku miejscach w regionie. Prądu nie ma w około 3,5 tys. gospodarstw domowych, a najbardziej ucierpieli mieszkańcy okolic Leszna i Wrześni, jak informuje Enea Operator.

Nadal obowiązuje odwołanie lotów Lufthansy.
Dzisiejsze przyloty do POZ z Frankfurtu LH1380 o 22.30 oraz z Monachium LH1640 o 23.30 odwołane. Jutrzejsze odloty z POZ do Monachium LH1641 o 6.05 oraz do Frankfurtu LH1381 o 6.20 odwołane. Prosimy o kontakt pasażerów z linią lotniczą Lufthansa – jak podają władze Portu Lotniczego Ławica.

Nikt w naszym regionie jak dotąd nie został poszkodowany, jednak jak zapowiada IMiGW, wiać będzie jeszcze przez cały poniedziałek, a porywy wiatru mogą dochodzić nawet do 120 km na godzinę. Ostrzeżenie drugiego stopnia nadal obowiązuje do godziny 20.00.

el

Poznań a susza. Co robią władze miasta, by złagodzić jej skutki?

0
Wrocław dopłaca do retencji deszczówki, Łódź sadzi lasy na potęgę i tworzy nowe tereny zielone w mieście. A Poznań?

Mieszkańcy Wrocławia już po raz drugi mogą ubiegać się o dofinansowanie na budowę instalacji, które będą zatrzymywać wody opadowe. Program nazywa się „Złap deszcz” , ma złagodzić zmiany klimatyczne, a pieniądze mogą być przyznane na budowę każdej instalacji, która zatrzyma wody opadowe. Maksymalna dotacja to 5 tys. zł dla jednej inwestycji. W tym roku pieniędzy do podziału jest więcej – całe 500 tysięcy – bo pierwsza edycja cieszyła się ogromnym zainteresowaniem.

Łódź natomiast, która jest – przynajmniej w centrum – miastem o dość zwartej zabudowie, postawiła na zieleń. To jej sposób na złagodzenie skutków zmian klimatu – tereny zielone zajmują aż 22 procent miasta, także w centrum. W Poznaniu to niespełna 16 procent.

A jednak, mimo że stolica Wielkopolski, jak i cała Wielkopolska, staje się coraz bardziej sucha, szczególnych działań, by zapobiegać suszy, nie widać w mieście. Owszem, władze miasta od czasu do czasu informują o sadzeniu nowych drzew, powstał również nowy park pełnowymiarowy i kilka parków kieszonkowych. Ale co z tego, skoro jednocześnie wycina się stare drzewa, a w istniejących parkach kompletnie nie umie gospodarować wodą deszczową – przykładem jest zalewany park Rataje. Koalicja ZaZieleń poinformowała właśnie, że na Strzeszynie został wycięty stary sad – drzewa owocowe rosnące na miedzach i wzdłuż dawnych dróg oraz zagajniki przy ciekach wpisane w tradycyjny krajobraz tej dzielnicy. Niestety, miasto sprzedało grunty, wkrótce zacznie się tam intensywna zabudowa, więc drzewa i cieki wodne musiały zniknąć. W mieście jest o jeden teren zielony mniej.

Można powiedzieć, że nie ma o co kruszyć kopii. Przecież Strzeszynowi zieleni nie brakuje – o rzut beretem ma piękne lasy nad Rusałką czy Strzeszynkiem. Tylko że właśnie takie myślenie doprowadziło do powstania tej suszy, z którą się zmagamy: drzew mamy coraz mniej, poziom wody w Warcie to 1,5 metra, czyli 40 proc. tego, co powinno w niej płynąć zimą, a konieczność racjonowania wody staje się coraz bardziej realna.

To drzewa zatrzymują wodę i obniżają temperaturę, dzięki czemu paruje jej mniej. A im starsze i większe – tym efektywniej to robią. Owszem, dzikie drzewa owocowe ze strzeszyńskiego sadu duże nie były – ale one z kolei stanowiły pożytek dla pszczół i schronienie dla ptaków, były miejskimi ostojami bioróżnorodności.
– Miasto Poznań z jednej strony popularyzuje ideę zwiększania bioróżnorodności poprzez miejskie pasieki czy ogrody miododajne na Cytadeli – mówi Magdalena Garczarczyk z Koalicji ZaZieleń – a z drugiej pozwala na wycięcie starego sadu. Czy plany zagospodarowania nie powinny go uwzględniać wpisanego w lokalny genius loci?

Najwyraźniej nie uwzględniają. Zresztą w innych dziedzinach również walkę ze zmianami klimatu nie bardzo widać. W Poznaniu nie ma akcji wykorzystania deszczówki, jak we Wrocławiu. W czerwcu 2019 roku po raz pierwszy Aquanet zwrócił uwagę na problem z wodą deszczową, która spływa do Warty zamiast zostawać w mieście i nawadniać miejską zieleń. Jak ocenił Paweł Chudziński, prezes Aquanetu, infrastruktura jest zaniedbana i miasto czekają duże inwestycje. Jakie? Jeszcze nie wiadomo. Na pewno miasto będzie się starało o środki unijne nie tylko na remont kanalizacji deszczowej, ale i na małą retencję. Ideałem byłoby, gdyby mała retencja towarzyszyła każdej większej inwestycji.

W Poznaniu nie bardzo sobie radzimy z budową terenów zielnych, jak w Łodzi. Powstał co prawda jeden nowy park, park Rataje, ale jest zalany wodą, chociaż czego jak czego, ale deszczu w Poznaniu z pewnością nie ma za dużo. Drugi park, na Starołęce Małej, powstaje w atmosferze skandalu, oprotestowany przez organizacje ekologiczne – żeby nie został zabetonowany. O mało co nie utraciliśmy rezerwatu Żurawiniec – bo wysychał i działania mieszkańców zapobiegły zniszczeniu tego miejsca. Cudem, też dzięki czujności okolicznych mieszkańców, nie doszło do zasypania części stawów na Świerczewie i też dzięki mieszkańcom udało się nie dopuścić do budowy osiedla tuż przy Szachtach. Prób zasypywania stawów w mieście jest zresztą znacznie więcej i zazwyczaj to właśnie mieszkańcy protestują i działają – zanim ktokolwiek z władz zorientuje się, że coś się dzieje…

Dochodzi do tego, że bojówki ekologiczne pilnują drzew w mieście, bo nigdy nie wiadomo, które zostaną oznakowane jako „za stare” albo grożące uszkodzeniem stojącego pod nimi samochodu i przeznaczone do wycinki. Część z nich udaje się uratować, ale zdecydowaną większość nie. Owszem, są sadzone nowe na ich miejsce – ale dla klimatu wartość tych wyciętych osiągną za 50 lat. Trochę długo, bo kłopoty mamy już dziś.

I co ciekawe, mamy też Plan Adaptacji Poznania do Zmian Klimatu – tylko że jego realizacji jakoś nie widać. No chyba że w ramach tego właśnie planu realizujemy wycinkę starych drzew, zasypywanie stawów czy betonowanie skwerów i trawników.

Lilia Łada

Poznań: Waldemar Witkowski oficjalnym kandydatem Unii Pracy na prezydenta

0
Podczas dzisiejszego zjazdu partii członkowie Unii Pracy zadecydowali o poparciu kandydatury Waldemara Witkowskiego na prezydenta RP. Teraz Witkowski, jako oficjalny kandydat swojej partii, może rozpocząć zbieranie podpisów.

Waldemar Witkowski postanowił wystartować w wyborach, ponieważ jego zdaniem Robert Biedroń nie reprezentuje w wystarczającym stopniu środowisk lewicowych w Polsce. Poparły go Polska Lewica i Krajowa Partia Emerytów i Rencistów, ale swój start uzależnił od tego, czy na niedzielnym zjeździe wesprze go także jego własna partia, czyli Unia Pracy.

To wsparcie już ma, a dodatkowo członkowie UP zamierzają wspomóc swojego szefa także organizacyjnie, pracując w jego komitecie wyborczym i pomagając w zbiórce funduszy na kampanię wyborczą.

Hasłem wyborczym Witkowskiego byłoby “Człowiek ważniejszy od kapitału”. Chciałby też skrócenia czasu pracy do 7 godzin, bo uważa, że w polskim klimacie zimą nie da się dłużej pracować. Na potwierdzenie tego podaje przykład z własnego podwórka: w spółdzielni Cegielskiego kobiety pracują tylko 7 godzin i nie wpływa to negatywnie na wydajność pracy. Witkowski chce też zacieśnienia więzi z UE, a zwiększenie dystansu do USA, zamierza również zintensyfikować działania w celu poprawy jakości powietrza w Polsce.

Przypomnijmy, że do 26 marca wszystkie komitety wyborcze muszą dostarczyć Państwowej Komisji Wyborczej po 100 tys. podpisów poparcia dla poszczególnych kandydatów.
Wybory prezydenckie w Polsce odbędą się 10 maja. Kontrkandydatami Witkowskiego – o ile uda mu się zebrać 100 tys. głosów – będą Małgorzata Kidawa-Błońska, Władysław Kosiniak-Kamysz, Robert Biedroń, Krzysztof Bosak i Andrzej Duda.

el