Burza

Poznań: Sabina w Wielkopolsce – ponad 60 interwencji strażaków

Połamane drzewa, brak prądu i jedna zerwana elewacja. Silny wiatr, który miał powiać w nocy nad Wielkopolską, jak dotąd nie dał się zbytnio we znaki. Ale ostrzeżenie obowiązuje jeszcze dziś do godziny 20.00.

Orkan Sabina miała wiać najsilniej dziś nad ranem w całej zachodniej części Polski. Jednak – jak dotąd – Wielkopolska nie ucierpiała za bardzo wskutek wiatru. Strażacy odnotowali około 60 interwencji z powodu wiatru, ale głównie były to wyjazdy do przewróconych drzew i połamanych gałęzi. Najbardziej pod tym względem ucierpiała północna część Wielkopolski, czyli okolice Piły i Złotowa, bo tam wiatr był najsilniejszy.

Kilkakrotnie strażacy byli też wzywani do naruszonych dachów, ale zazwyczaj kończyło się na niewielkich uszkodzeniach. Najpoważniejsze miało miejsce w samym Poznaniu, gdzie przy ulicy Winogrady po godzinie 21.00 spadła część elewacji jednego z budynków, jednak – przynajmniej na razie – wcale nie jest pewne, że powodem była właśnie Sabina, choć z pewnością mogła się do tego przyczynić.

Z powodu wichru doszło też do zerwania linii energetycznych w kilku miejscach w regionie. Prądu nie ma w około 3,5 tys. gospodarstw domowych, a najbardziej ucierpieli mieszkańcy okolic Leszna i Wrześni, jak informuje Enea Operator.

Nadal obowiązuje odwołanie lotów Lufthansy.
Dzisiejsze przyloty do POZ z Frankfurtu LH1380 o 22.30 oraz z Monachium LH1640 o 23.30 odwołane. Jutrzejsze odloty z POZ do Monachium LH1641 o 6.05 oraz do Frankfurtu LH1381 o 6.20 odwołane. Prosimy o kontakt pasażerów z linią lotniczą Lufthansa – jak podają władze Portu Lotniczego Ławica.

Nikt w naszym regionie jak dotąd nie został poszkodowany, jednak jak zapowiada IMiGW, wiać będzie jeszcze przez cały poniedziałek, a porywy wiatru mogą dochodzić nawet do 120 km na godzinę. Ostrzeżenie drugiego stopnia nadal obowiązuje do godziny 20.00.

el

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze