Strona główna Blog Strona 1969

Poznań: Kłopoty na Ławicy. Przez Sabinę

0
Orkan Sabina (zwany wcześniej Ciarą) jeszcze nie dotarł nad Poznań, a już sprawia problemy. Z jego powodu wiele lotów zostało odwołanych i pasażerowie koczują na lotnisku Ławica.

Lufthansa już odwołała loty z Frankfurtu i Monachium, a także powrotne do tych miast z Poznania, zaplanowane na jutro. Do Poznania nie dotarł też dziś samolot z Oslo i nie wiadomo, jak będzie wyglądała obsługa tej trasy w kolejnych dniach. Wielka niewiadomą jest też jutrzejszy poranny lot do Edynburga, który na razie nie został odwołany, ale taka decyzja może zapaść w każdej chwili.

Sabina ma wiać najmocniej w nocy, jednak także jutro ma się dać we znaki w Europie, w tym nad zachodnią częścią Polski. Przypomnijmy: IMiGW wydał ostrzeżenie drugiego stopnia dla naszego regionu, jak o tym informowaliśmy. Kłopoty z połączeniami lotniczymi mogą więc dać się we znaki pasażerom także jutro.

el

Chodzież: Włamywacz z… 13 zarzutami

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Chodzieży zatrzymali 29-letniego mieszkańca powiatu chodzieskiego i postawili mu aż 13 zarzutów. I to może jeszcze nie być koniec.

Komenda Powiatowa Policji w Chodzieży w ostatnim czasie otrzymywała zgłoszenia związane z kradzieżami z włamaniem oraz samymi kradzieżami na terenie naszego powiatu. Kryminalni, którzy zajęli się wyjaśnianiem sprawy, w końcu wpadli na trop przestępcy. Okazał się nim być 29-letni mieszkaniec powiatu.

Mężczyzna w czwartek 6 lutego został zatrzymany i doprowadzony do siedziby chodzieskiej Policji. Usłyszał 13 zarzutów związanych z kradzieżami z włamaniem oraz kradzieżami. Pokrzywdzonymi w sprawie są między innymi Urząd Gminy w Chodzieży oraz Nadleśnictwo Podanin. Poza tym mężczyzna usłyszał zarzut posiadania ponad 10 gramów amfetaminy. Substancję znaleziono w jego samochodzie podczas przeszukania pojazdu.

Łupem przestępcy padł radioodtwarzacz, blisko 170 sztuk zraszaczy, a także instalacja elektryczna oraz materiały do prac remontowo – budowlanych. Łączne straty na ten moment opiewają na kwotę ponad 14 000 złotych. A policjanci w tej sprawie nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. Zatrzymany będzie miał uzupełnione zarzuty o kolejne czyny.

29-latek ma przeszłość kryminalną. Teraz za przestępstwa, których się dopuścił, odpowie przed sądem. Grozi mu kilka lat więzienia.

KPP Chodzież, el

Poznań: Orkiestra Miasta Poznania przy MPK ma już 65 lat!

0
Joanna Horodko, Karol Bochański i gość specjalny Kasia Wilk. Koncert z okazji 65. urodzin orkiestry wypadł imponująco!

65 lat istnienia to naprawdę sporo – zwłaszcza w przypadku orkiestry. Ta konkretna powstała w styczniu 1955 roku jako zakładowa orkiestra dęta przy Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym w Poznaniu.
Dziś to jedna z najlepszych orkiestr dętych w Polsce.
– Znajdujemy się w czołówce polskich orkiestr dętych, posiadając w dorobku artystycznym wiele nagród i dyplomów, ale przede wszystkim szeroki repertuar: od muzyki marszowej do koncertowej – mówi z dumą Jarosław Goerlich, kapelmistrz orkiestry. – Wykonujemy zarówno muzykę pop, jak również arie operowe i operetkowe, czy muzykę poważną w nowoczesnych aranżacjach.

I to wszystko można było usłyszeć podczas koncertu jubileuszowego o godzinie 16.00 w Auli UAM. Koncert wypadł wspaniale, a poza niesamowitymi wokalistami blasku dodali mu soliści baletu Teatru Muzycznego w Poznaniu oraz mażoretki Wronieckiego Ośrodka Kultury.

MPK, el

Poznań: UAM miał dostać pieniądze na badania. Dostał… obligacje Skarbu Państwa

0
Nawet 345 mln zł przez 7 lat miała otrzymać poznańska uczelnia. Tymczasem, jak poinformowało Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, dostanie pieniądze nie w gotówce, ale w obligacjach Skarbu Państwa.

Przypomnijmy: UAM został laureatem pierwszego konkursu w ramach programu „Inicjatywa Doskonałości – Uczelnia Badawcza”. To oznaczało – między innymi – otrzymanie dodatkowych pieniędzy z ministerstwa na stworzenie systemowego wsparcia dla najlepszych naukowców i zespołów badawczych, a także narzędzia wsparcia w aplikowaniu w międzynarodowych konkursach grantowych. Potwierdził to wicepremier Jarosław Gowin, gość konferencji zorganizowanej z tej okazji na UAM, która odbywała się w grudniu ubiegłego roku. W swoim wystąpieniu wicepremier wyraził nadzieję, że dzięki temu dofinansowaniu w Polsce pojawią się ośrodki badawcze, które skutecznie będą konkurować z najlepszymi uczelniami europejskimi – jak o tym informowaliśmy.

Tymczasem, jak podaje „Głos Wielkopolski”, żadnych pieniędzy nie będzie. A raczej będą – ale w formie obligacji Skarbu Państwa. Tak poinformowało rektorów zwycięskich uczelni Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego twierdząc, że wyjdą na tym lepiej, ponieważ dostaną więcej w obligacjach niż dostaliby w gotówce, i to o 5 mln zł. Na pytanie, z czego w takim razie utrzymają te swoje uczelnie badawcze, ministerstwo zaproponowało… sprzedaż obligacji. Wynika to z rozwiązań przyjętych w ustawie budżetowej na rok 2020, zgodnie z którymi przekazanie środków finansowych na program „Inicjatywa doskonałości – uczelnia badawcza” nastąpi w formie skarbowych papierów wartościowych.

Jednak sprzedaż obligacji nie jest prostą sprawą i musi trochę potrwać – chyba że chce się otrzymać za nie dużo mniej niż wynosi ich wartość. Tymczasem uczelnie nie mogą czekać, bo mając przyrzeczenie ze strony rządu wdrożyły już pewne działania i inwestycje, za które trzeba zapłacić. Ta decyzja ministerstwa wiąże im ręce także na przyszłość – bo jak mają zaplanować finansowanie badań na przyszłe lata, skoro nie wiadomo, co dostaną: obligacje czy gotówkę?

Teraz władze UAM stoją przed koniecznością znalezienia 50 mln zł – w gotówce – najdalej do maja. Bo tyle kosztują wdrożone już badania programu badawczego. Gdyby uczelnia miała pewność, że za rok dostanie gotówkę, przełożyłaby część zadań. Ale takiej pewności nie ma i – sądząc po obecnej sytuacji – lepiej na nią nie liczyć.

Wszystko wskazuje więc na to, że po podpisaniu przez prezydenta ustawy budżetowej 10 polskich uczelni dostanie zamiast obiecanej gotówki – obligacje Skarbu Państwa. I będzie sobie musiało z tym poradzić.

el

Konin: Wybita szyba w kościele. „To kolejny akt wandalizmu”

0
W kościele pod wezwaniem św. Maksymiliana Kolbe ktoś wybił szybę w jednej z kaplic, w nocy z soboty na niedzielę. „Kolejny akt wandalizmu” – skomentował oburzony Witold Nowak, zastępca prezydenta miasta.

Rzeczywiście wiele wskazuje na to, że komuś wyraźnie przeszkadza ta konkretna świątynia. W 2018 roku także wybito tam szyby, a rok temu uszkodzono pomnik patrona kościoła. Policja zatrzymała sprawcę obu aktów wandalizmu, 22-letniego mężczyznę. Teraz tropi kolejnego wandala.

Sprawca zniszczył szybę w jednej z bocznych kaplic. Proboszcz oszacował szkody na około 5 tys. zł.

el

Mosina: Sztuka i Życie – Andrzej Lajborek w Galerii Sztuki w Mosinie

0
Jeden z najpopularniejszych poznańskich aktorów już drugi raz gości w mosińskiej galerii. W ubiegłym tygodniu można było posłuchać jego recitalu – dziś rozmowy o sztuce i życiu.

Andrzej Lajborek to jeden z najpopularniejszych aktorów poznańskich. Od lat wciela się w postać Ignacego Jana Paderewskiego podczas obchodów kolejnych rocznic Powstania Wielkopolskiego, a znamy go także z ponad 100 ról teatralnych.

Studia aktorskie ukończył w Krakowie w 1971 r. Debiutował u Jerzego Jarockiego, z Teatrem Nowym związał się w 1975 r., po kilku sezonach w Teatrze Dramatycznym w Szczecinie.

Mówi o sobie…
A to już zdradzimy podczas spotkania w galerii.
Prowadzenie: Anna Kochnowicz-Kann.

Spotkanie rozpocznie się o godzinie 17.00 w Galerii Sztuki w Mosinie przy ul. Niezłomnych 1. Wstęp wolny.

el

Poznań: Pożar sadzy na Limanowskiego. „Czyszczenie kominów to podstawa” – przypominają strażacy

0
W jednej z kamienic przy Limanowskiego doszło do zapalenia sadzy w kominie. Na szczęście straż pożarna zdążyła z pomocą i ugasiła ogień, zanim zdążył strawić budynek. Strażacy przypominają, że w mieście kominy też trzeba czyścić.

Zgodnie z przepisami w przypadku pieców na paliwa stałe przewody kominowe powinny być czyszczone z sadzy cztery razy w roku. Raz w roku uprawniony kominiarz musi wydać opinię dopuszczającą instalację kominową do użytku.

Sadza jest jednym z ubocznych produktów spalania obok popiołu i dymu. Osadza się wewnątrz przewodów kominowych, a gdy nie jest wyczyszczona – może się zapalić. Im gorszej jakości opał trafia do pieca, tym więcej sadzy osiada na ścianach komina i tym częściej trzeba komin czyścić i naprawiać. Ci więc, którzy wrzucają co pieca mokre drewno, najtańszy i najgorszej jakości węgiel oraz odpady – wcale nie oszczędzają. To, czego nie wydadzą na opał, będą musieli wydać na kominiarza, naprawę komina – albo budowę nowego. Bo już dwa tygodnie palenia w piecu świeżym, wilgotnym drewnem może stworzyć warunki do powstania pożaru sadzy.

A pożar sadzy jest bardzo niebezpieczny: może wytworzyć temperaturę sięgającą 1200 °C! Gdy do takiego pożaru dojdzie – należy wezwać straż pożarną i w żadnym wypadku samodzielnie nie gasić paleniska, na przykład wodą. Woda parująca w rozgrzanym piecu wytwarza ogromne ciśnienie, które może doprowadzić do uszkodzenia komina w najlepszym wypadku, a do wybuchu – w najgorszym.

Zamiast sięgania po wodę trzeba szczelnie zamknąć dopływ powietrza do pieca, bo ogień bez dopływu tlenu wygaśnie, należy też pilnować komina na całej długości, by ogień nie przedostał się do pomieszczeń albo nie zapalił dachu.

Należy pamiętać, że każdy pożar sadzy niszczy komin. Powstająca wtedy wysoka temperatura powoduje wykruszanie spoin między cegłami i w konsekwencji rozszczelnienia przewodu kominowego. To z kolei może powodować przedostawanie się dymu i trujących gazów (w tym groźny, niewyczuwalny tlenek węgla – czad) do pomieszczeń mieszkalnych zagrażający ludzkiemu zdrowiu i życiu. Dlatego po pożarze sadzy w kominie należy natychmiast wezwać kominiarza, który oceni stan techniczny oraz wyczyści przewody kominowe.

Na Limanowskiego pożar sadzy udało się szybko ugasić i nikomu nic się nie stało. Ale nie zawsze akcja gaszenia sadzy kończy się tak szczęśliwie. I warto o tym pamiętać, kiedy kolejny raz zrezygnuje się wezwania kominiarza przed sezonem grzewczym.

KM PSP, el

Poznań: Kolizja na rondzie Śródka

0
Mimo pięknej pogody, małego ruchu i doskonałych warunków jazdy na rondzie Śródka, na zjeździe w ulicę Wyszyńskiego, około południa doszło do kolizji dwóch samochodów.

Oba auta są poważnie uszkodzone, ale na szczęście kierowcom nic się nie stało. Teraz wspólnie z policja wyjaśniają sobie, który z nich miał pierwszeństwo przejazdu.

Kolizja nie utrudniła ruchu na rondzie.

el

Powstańcy Wielkopolscy ponownie obronią Budzyń

0
Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej Ehrhardt M17 zaprasza na obronę Budzynia przez Powstańców Wielkopolskich. Każdy ochotnik mile widziany!

Piknik historyczno-militarny „Bitwa o Budzyń 2020” to już kilkuletnia tradycja i zawsze przyciąga tłumy odwiedzających. Powstańcy Wielkopolscy na wzgórzu Okręglik bronią miasta przez nadciągającymi oddziałami niemieckimi, zdobywają też pancerny samochód Ehrhardt M17 zabijać sześć osób z załogi i jedną biorąc do niewoli. Pojazd odegrał później ważną rolę w walkach z bolszewikami na wschodzie Polski.

Impreza ma charakter otwarty i skierowana jest do mieszkańców Budzynia, gminy i powiatu chodzieskiego. Odbywa się na wzgórzu Okręglik, tak jak prawdziwa bitwa rozegrana 101 lat temu, a dodatkową atrakcją jest piknik historyczno-militarny.

Program pikniku:
12:00 – 13:30 – warsztaty dla dzieci i młodzieży w GOK, ul. W. Łokietka 31 „Budowa kartonowych modeli samolotów LVG” – (organizator HEROsi WOLNOŚCI)
13:00 – 16:00 – strzelnica ASG – wstęp wolny (strzelnicę poprowadzi Stowarzyszenie Strzeleckie i Historyczne im. Kościańskiej Rezerwy Skautowej)
14:00 – inscenizacja zdobycia samochodu pancernego Ehrhardt M17
15:00 – pokaz działań pościgowo-blokadowych policji

Dodatkowo organizatorzy zapraszają na pyszną, gorącą zupę i herbatędla publiczności (gratis),
pokaz pierwszego na świecie modelu Ehrhardta M17 z klocków Lego (HEROsi WOLNOŚCI),
wystawę sprzętu wojskowego i replik broni, stoisko profilaktyczne (Komenda Powiatowa Policji w Chodzieży) oraz możliwość zrobienia zdjęć z rekonstruktorami.

UG Budzyń, el

Poznań: Walka ze smogiem – tym razem w Szczepankowie i Głuszynie

0
Jak dostać dotację na wymianę pieca i dlaczego smog jest tak szkodliwy? Wydział Kształtowania i Ochrony Środowiska UMP zaprasza zainteresowanych poznaniaków na Głuszynę i do Szczepankowa na kolejne spotkania informacyjne.

W planach na najbliższy czas są dwa spotkania. Pierwsze, dla mieszkańców Szczepankowa, odbędzie się w czwartek, 13 lutego w Przedszkolu nr 93, przy ul. Skibowej 13. Kolejne – na Głuszynie – we wtorek, 18 lutego, w siedzibie Ochotniczej Straży Pożarnej, przy ul. Głuszyna 141a.

W ramach akcji, organizowanych na poznańskich osiedlach, pracownicy Wydziału Kształtowania i Ochrony Środowiska UMP opowiedzą o zapisach uchwały antysmogowej i programie Kawka Bis, umożliwiającym otrzymanie dotacji na wymianę pieca na bardziej ekologiczny. Natomiast przedstawiciele spółki Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo wytłumaczą, w jaki sposób starać się o dofinansowanie na przyłączenie do sieci gazowej. Urzędnicy wyjaśnią również, na czym polega miejski program Azbest, w ramach którego można uzyskać zwrot kosztów poniesionych przy usuwaniu i unieszkodliwianiu wyrobów zawierających ten rakotwórczy materiał.

Spotkania w dużej mierze poświęcone będą zasadom Kawki Bis. Celem programu jest zmniejszenie emisji zanieczyszczeń, powstających na skutek spalania paliw stałych, takich jak węgiel, drewno czy brykiety. Poznaniacy mogą starać się o dofinansowanie na likwidację pieców i kotłów, które są nimi opalane oraz zastępowanie ich np. ciepłem systemowym, ogrzewaniem gazowym, elektrycznym, olejowym czy instalacją fotowoltaiczną.

Największą zmianą, jaka obowiązuje od tego roku w programie Kawka Bis, jest wysokość maksymalnej dotacji. W latach ubiegłych mieszkańcy mogli korzystać z dofinansowania do 6 tys. zł. Teraz kwota ta może wynieść 12 tys. zł, a nawet 15 tys. zł, w przypadku instalacji odnawialnych źródeł energii w postaci pomp ciepła lub paneli fotowoltaicznych.

Ponadto poznaniacy, którzy zdecydowali się na wymianę pieca na bardziej ekologiczny, będą mogli starać się o zwrot nie 80 proc. kosztów, jak dotychczas, lecz 100 proc. Na Kawkę Bis przeznaczono także więcej pieniędzy. Na cele związane z programem zabezpieczono 10 mln zł, czyli pięciokrotnie więcej niż w poprzedniej edycji.

UMP, el

Poznań: Koniec ferii – autobusy wracają na stałe trasy

0
Od 10 lutego autobusy linii 154, 160 i 188 znów będą dojeżdżać do szkół. Zarząd Transportu Miejskiego przypomina też uczniom, studentom i doktorantom o atrakcyjnej cenowo ofercie biletu semestralnego.

Część autobusów na linii 154 powróci na trasę z Franowa na przystanek Krzesiny. Autobus nie będzie już też kursował przez Rodawską i Glebową – wróci na stałą trasę przez ulicę Spławie. W przypadku linii 160 wszystkie kursy będą wykonywane tylko w relacji Garbary-Strzeszyn. Wydłużone zostaną też kursy na linii 188, która łączy os. Sobieskiego z Radojewem.

Uczniowie mogą w nowym semestrze kupić bilet sieciowy w promocyjnej cenie. Warunkiem skorzystania z tej oferty jest uczęszczanie do szkół znajdujących się na terenie Poznania lub miejscowości objętych porozumieniami międzygminnymi (do ukończenia 23 roku życia) oraz do szkół wyższych (do ukończenia 26 lat). Bilet semestralny mogą kupić również doktoranci z placówek naukowych i uczelni oraz słuchacze kolegiów pracowników służb społecznych oraz nauczycielskich (niezależnie od wieku).

Bilety semestralne występują w wersji na 120 lub 150 dni, można je kupić na strefy: A, A+B, A+B+C lub A+B+C+D. Bilet semestralny na 120 dni na strefę A, obejmującą Miasto Poznań, kosztuje 155 zł; na strefy A+B – 207 zł; na strefy A+B+C – 278 zł, natomiast na strefy A+B+C+D – 337 zł. Bilet semestralny na 150 dni na strefę A kosztuje 185 zł; na strefy A+B – 250 zł; na strefy A+B+C – 342 zł, natomiast na strefy A+B+C+D – 415 zł.

Podstawą do korzystania z tego typu biletu jest imienna karta PEKA (bądź aktywowana w systemie PEKA Elektroniczna Legitymacja Studencka lub Elektroniczna Legitymacja Doktorancka) z zapisaną informacją o przysługującym uprawnieniu. Jeśli nie ma wgranego uprawnienia należy posiadać przy sobie ważną legitymację szkolną/studencką.

ZTM przypomina też, że uczniowie szkół podstawowych lub innych typów szkół realizujących podstawę programową kształcenia ogólnego wyżej wymienionych szkół, których siedziba znajduje się na terenie miasta Poznania lub jednostek samorządu terytorialnego (gmin) objętych porozumieniami międzygminnymi korzystają z bezpłatnych przejazdów na liniach organizowanych przez Zarząd Transportu Miejskiego w Poznaniu.

Potwierdzeniem prawa do bezpłatnego przejazdu jest legitymacja szkolna. Nie ma konieczności zapisywania informacji o uprawnieniu do bezpłatnych przejazdów na imiennej karcie PEKA, ale każdy uczeń może z takiej możliwości skorzystać. Karta PEKA z zapisaną informacją o przysługującym uprawnieniu jest w takim przypadku – niezależnie od legitymacji szkolnej – dokumentem potwierdzającym prawo do darmowych przejazdów.

ZTM, el

Poznań: Nadciąga Ciara. Ostrzeżenie przed silnym wiatrem

0
Najsilniejsze uderzenie sztormu przyjmie Wielka Brytania, ale Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie przed silnym wiatrem także dla południowej i zachodniej Polski.

Prędkość wiatru w niedzielę może dochodzić do 80 km na godzinę, co oznacza drugi stopień meteorologicznego. Przy tym poziomie służby meteo zalecają ostrożność i śledzenie komunikatów pogodowych, ponieważ tak silny wiatr może powodować straty materialne oraz zagrożenie dla zdrowia lub życia.

Od poniedziałku ostrzeżenia drugiego stopnia przewiduje się dla środkowej Polski, zwłaszcza województw łódzkiego i świętokrzyskiego.

IMiGW, el

Pożar stogu słomy w Pawłowie Skockim

Około godziny 22.00 dwa zastępy strażaków ochotników ze Skoków gasiły pożar stogu słomy. Spłonęło około 30 balotów słomy.

Dzięki natychmiastowemu przybyciu ładowacza oraz ciągnika, które dokonały rozbiórki palących się balotów, pożar został szybko opanowany. Dzięki temu spłonęło tylko około 30 balotów, a pozostała część stogu, czyli około. 200 sztuk, zostało uratowanych.

Strażacy gasili pożar do około 2 nad ranem. W zdarzeniu brały udział : JRG Wągrowiec i OSP Skoki.

OSP Skoki, el

Poznań: Kendrick Scott i Oracle na 22. urodziny klubu Blue Note

0
Słynny perkusista był gościem urodzinowego koncertu w piątkowy wieczór. I zagrał koncert, na którym zdecydowanie warto było być.

Kendrick Scott właśnie wydał kolejny album „A Wall Becomes The Bridge” i utwory z tej płyty także można było usłyszeć na koncercie. Wspaniały, niezwykle emocjonalny, choć nie najłatwiejszy koncert tego genialnego perkusisty z zespołem Oracle (gitarzysta Mike Moreno, pianista Taylor Eigsti i basista Joe Sanders) wywołał niezwykle żywe reakcje poznańskiej publiczności.

Warto było tam być. To był piękny urodzinowy prezent.

el, fot. Sławek Wąchała

Poznań: Mieszkańcy Strzeszyna nie mają gazu

0
Z powodu zapalenia się skrzynki gazowej przy ul. Jeziorańskiej, mieszkańcy Strzeszyna pozostaną bez gazu do niedzieli.

Około godziny 19.00 w sobotę, 8 lutego, na ulicy Jeziorańskiej doszło do zapalenia się śmietnika. Ogień z pojemników przerzucił się na skrzynkę gazową przy pobliskich szeregowcach.

Mieszkańcy wezwali strażaków i pogotowie gazowe, a sami opuścili domy jeszcze przed ich przybyciem. Pożar gasiło 5 zastępów straży pożarnej.

Ogień udało się ugasić stosunkowo szybko, jednak naprawa skrzynki gazowej potrwa nieco dłużej i mieszkańcy Strzeszyna nie będą mieli gazu także w niedzielę. Specjalna komisja zbada przyczyny pożaru.

CZK Poznań, el

Gniezno: Pożar w Podarzewie

0
Około godziny 1.30 nad ranem strażacy odebrali zgłoszenie o pożarze w miejscowości Podarzewo niedaleko Pobiedzisk.

Na jednym z pól w okolicach Podarzewa palił się stóg siana. Ogień gasiły trzy zastępy strażaków: OSP Biskupice, OSP Pobiedziska i JRG 3 Poznań. Pożar udało się ugasić w ciągu godziny. Nikt nie ucierpiał.

OSP Biskupice, el

Poznań: Czterech muzyków pojechało do Argentyny. I nakręcili film!

0
Kochają tango i potrafią je grać tak dobrze, że zakochało się w nich Buenos Aires. Kto nie wierzy – niech obejrzy film, który tam nakręcili….

Motywem przewodnim filmu jest tango, które zrodziło się w portowych dzielnicach Buenos Aires, a obecnie stało się międzynarodowym, tańczonym językiem świata. Dzięki fascynacji tym gatunkiem powstał zespół czterech młodych Polaków znających się od pierwszej klasy szkoły podstawowej, którzy na bazie przyjaźni stworzyli grupę Bandonegro. Chcąc spełnić swoje marzenie i przekonać się jak wygląda tango u źródeł – wyruszyli w pięciotygodniową podróż do Buenos Aires, gdzie wzbudzili ogromny aplauz publiczności występując w kultowych klubach oraz podczas prestiżowego festiwalu Argentina Tango Salon. Jako jedyni polscy muzycy mieli okazję wystąpić przed legendarnym skrzypkiem Fernando Suarez Paz, który przez wiele lat koncertował w kwintecie Astora Piazzolli. Legendy tanga oraz rodowici argentyńczycy nie mogli powstrzymać zachwytu nad brzmieniem zespołu.

Film „Bandonegro in Buenos Aires” opowiada o wielkiej pasji do muzyki tango i spełnianiu marzeń. Niesamowity klimat miasta, spontaniczne mecze w dzielnicy portowej La Boca, wypowiedzi legend tanga, koncerty i fascynujące pokazy taneczne! Polski zespół Bandonegro zaprasza was do podróży po zakamarkach Buenos Aires i odkrycia pasjonującego tanga!

W trakcie dokumentu dowiemy się więcej o członkach zespołu, o muzyce, która ich połączyła, o ich celach, motywacjach i marzeniach. „Bandonegro w Buenos Aires” to jednocześnie podróż w głąb argentyńskiej kultury mocno zakorzenionej w tańcu i zwyczajach charakterystycznych tylko dla mieszkańców Ameryki Południowej. Dokument porusza również problemy, z jakimi boryka się współczesne Buenos Aires – a wszystko to poparte wywiadami i wypowiedziami miejscowych porteños pozwala lepiej zrozumieć kulturę i historię kraju znad zatoki La Plata.

Bandonegro to podbijająca serca słuchaczy na całym świecie formacja grająca tango w nowej odsłonie. Poznańscy muzycy łączą tradycję z nowoczesnością, a ich niepowtarzalny pomysł muzyczny, pasja i doskonałe wyczucie stylu sprawiły, że dziś koncertują na największych festiwalach na całym świecie, grając rocznie ponad 70 koncertów.

Zespół zaistniał na polskiej scenie muzycznej, łącząc tango z elementami jazzu i rocka. Efektem tego były wspólne koncerty z udziałem Edyty Górniak, Mieczysława Szcześniaka, Andrzeja Piasecznego czy Maryli Rodowicz.

Film można zobaczyć na oficjalnej stronie zespołu www.bandonegro.com oraz portalu Vimeo.

Mat. pras., el

Ostrów Wielkopolski: Hejter wysłał obraźliwe pismo. W imieniu starosty

Hejt wobec samorządowców zatacza coraz szersze kręgi. Teraz jego ofiarą padł starosta Ostrowski, pod którego ktoś się podszył i wysłał obraźliwe pismo do prezydenta Warszawy.

Pismo nie tylko zostało wysłane, ale też zaopatrzone w dane starosty i wyglądające jak prawdziwe pismo urzędowe. Poinformował o tym sam starosta na swoim profilu FB:

„Ktoś podszył się pode mnie i wysłał obraźliwe pismo sygnowane moimi danymi! Taką informację otrzymałem z kancelarii Prezydenta Warszawy człowieka, którego nigdy osobiście nie poznałem. Niby ,,moje” pismo nawiązywało do jednego z bliskich współpracowników Prezydenta Trzaskowskiego. Treść jego była bardzo obraźliwa, zaciągająca szlamu z najgłębszego dna, po prostu obrzydliwa. Przypadek? Nie będzie mojej zgody na wykorzystywanie w ten sposób mojego wizerunku, pomijając już inne aspekty tej sprawy! Dlatego cała sprawa trafiła do organów ścigania. Mam nadzieję, że opinia publiczna pozna trola, bo przecież w dzisiejszych czasach trudno o zachowanie pełnej anonimowości. Stop każdemu hejtowi!”

Sprawa jest tym bardziej niepokojąca, że to nie pierwszy samorządowiec z Wielkopolski, który stał się celem ataku hejterów. Wcześniej hakerzy podszywali się pod prezydent Ostrowa, Beatę Klimek, i jako ona publikowali wulgarne treści w internecie. Prezydent także zawiadomiła policję i ma nadzieję, że przestępcy – wykorzystywanie danych jest kradzieżą tożsamości – zostaną ukarani.

el

Poznań: Poduszki, które… leczą

0
W Promnicach praca wre. Ktoś nawleka igły, ktoś sprawdza maszynę na próbnym rozruchu i za chwilę szycie ruszy pełną parą. Będą powstawać najważniejsze poduszki na świecie. Takie, które leczą.

Chyba nie ma dwóch jednakowych, każda jest inna – ale wszystkie mają kształt serca i wszystkie są mięciutkie.Bo chodzi o to, żeby pacjentka po mastektomii mogła sobie wygodnie taką poduszkę włożyć pod pachę po operacji. To łagodzi ból i ułatwia rehabilitację, no a kształt serca poza tym, że praktyczny – przypomina też pacjentkom, że mają po co żyć. Bo mimo bólu, cierpienia i strachu na świecie zawsze jest jeszcze miłość.

To już druga edycja ogólnopolskiej akcji „Serce od serca” w powiecie poznańskim. W czasie pierwszej akcji powstało prawie 2000 serc i wolontariuszki są bardzo dumne z tego wyniku. W tym roku chcą uszyć więcej – bo wiedzą, że to realna pomoc dla pacjentek.
– To złagodzenie obrzęku, ulga po operacji i większy komfort dla pań po mastektomii – zapewnia Justyna Maćkowiak-Szukalska, jedna z inicjatorek akcji. – Noszona pod pachą redukuje ból nacięcia chirurgicznego, zmniejsza napięcia barku czy opuchliznę.

Wraz z drugą z koordynatorek, Karoliną Wasilewską-Waligórską, przekonują dzięki tej akcji, że dobro rodzi dobro. No i poszerzają wiedzę o nowotworach piersi, bo zawsze przy okazji szycia jest przeprowadzana nauka badania piersi, mówią o objawach, które powinny zwrócić uwagę kobiet i o tym, jak ważne są badania profilaktyczne.

Tym razem „Serce od serca” w powiecie poznańskim zaczęło się od Klubu Kobiet Aktywnych Gminy Czerwonak oraz Koła Gospodyń Wiejskich w Promnicach. Tu wielką pomoc okazała Violetta Kwiatkowska, szefowa koła, które mocno wspiera akcję. Sama z zawodu jest krawcową, pracuje w Teatrze Wielkim, a poduszki szyje wraz z mamą, córką i wnuczką.

Później poduszki-serca będą szyć wolontariusze ze Swarzędza, Kostrzyna, Lubonia, Suchego Lasu i Pobiedzisk. Gotowe poduszki powędrują do Wielkopolskiego Centrum Onkologii oraz na oddziały onkologiczne szpitali, a stamtąd – do pacjentek. I wszyscy wolontariusze mocno trzymają kciuki, żeby pomogły, najlepiej wszystkie. Bo dobro rodzi dobro.

PP, el fot. Sławek Wąchała