Strona główna Blog Strona 936

Wielkopolska: Zderzenie dwóch samochodów. 19-latka wymusiła pierwszeństwo

0

Dwa auta osobowe zderzyły się na ulicy Górnośląskiej w Kaliszu. 19-letnia mieszkanka powiatu kaliskiego wymusiła pierwszeństwo i doszło do zderzenia. Policja ukarała ją mandatem.

Do kolizji doszło 16 września około godziny 17.30, jak podaje portal „Kalisz24 INFO”. Z ustaleń policji wynika, że kierująca osobową mazdą 19-latka włączała się do ruchu i powinna ustąpić pierwszeństwa nadjeżdżającemu volvo, kierowanemu przez 48-letnią kaliszankę.

19-latka próbowała jednak wymusić pierwszeństwo, co skończyło się zderzeniem obu samochodów – i wysokim mandatem oraz punktami karnymi dla sprawczyni. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Poznań: Remont brzegów Warty dobiega końca

0

Z brzegów Warty na śródmiejskich odcinku znikły już betonowe opaski, pojawiły się natomiast gabiony. Ale prace remontowe na brzegach rzeki jeszcze trwają, choć powinny zakończyć się we wrześniu. Kiedy się skończą?

Remont, rewitalizacja lub rewaloryzacja brzegów rzeki, bo wszystkie terminy są w użyciu, trwa od początku września 2020 roku na odcinku pomiędzy Kanałem Ulgi a mostem Przemysła I i po obu stronach brzegu rzeki i obejmuje także infrastrukturę brzegową: tarasy, schody, slipy, wyloty z kanalizacji deszczowej oraz ciąg pieszy po obu stronach brzegu rzeki i elementy cumownicze. Miała się zakończyć do grudnia 2021 roku, ale ze względu na pandemię termin nie został dotrzymany.

Nowym terminem był wrzesień 2022 roku, ale prace nadal trwają na wildeckim brzegu rzeki. Jak poinformowały Wody Polskie telewizję WTK, wyższy poziom rzeki spowolnił roboty. Teraz trwa tam układanie geomaty polimerowej, która ma zapobiec wypłukiwaniu ziaren posianej trawy przez płynącą wodę. Ostatecznie inwestycja ma się zakończyć do listopada tego roku – i ten termin, jak zapewniły Wody Polskie – zostanie dotrzymany.

Projekt jest realizowany przez miasto we współpracy z Wodami Polskimi i kosztował 21 738 718,66 zł, w tym dofinansowanie z UE wyniosło 18 477 910,85 zł. Po drodze budził sporo kontrowersji – nie tylko z powodu opóźnień, ale też jakości wykonania. Czy błędy zostaną poprawione – nie wiadomo, ale władze Poznania mają zamiar kontynuować współpracę z Wodami Polskimi przy dalszej rewaloryzacji brzegów.

Wielkopolska: Cztery samochody zderzyły się na drodze wojewódzkiej

0

Dwie osoby odniosły obrażenia podczas zderzenia czterech samochodów na drodze wojewódzkiej nr 434 między Krobią a Ciołkowem. Zawinił jadący za szybko kierowca. Został ukarany mandatem przez policję.

Do wypadku doszło 16 września przed godziną 17.00, jak podaje portal „Gostynska”. Według wstępnych ustaleń policji z Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Gostyniu wszystko zaczęło się od tego, że kierowca Fiata Ducato, który jechał od strony Rawicza w kierunku Krobi, zatrzymał się na prostym odcinku szosy, bo zamierzał skręcić w lewo do Kuczyny. Za nim jechał z przepisową prędkością Mercedes Sprinter z lawetą, który widząc przygotowania do manewru zatrzymał się w bezpiecznej odległości od skręcającego auta.

Bezpiecznej prędkości nie zachował niestety kolejny kierowca prowadzący Toyotę Rav4, który nadjechał z tak dużą prędkością, że nie zdołał wyhamować i uderzył z rozpędem w stojące przed nim mercedesa i ducato. Wskutek uderzenia auta na lawecie przesunęły się do przodu i popchnęły mercedesa, który zderzył się z fiatem. Podczas wstrząsu odczepiła się laweta mercedesa i odrzuciło ją na przeciwległy pas ruchu. Tam zderzyła się z nadjeżdżającym z przeciwka Fordem Mondeo, który nie zdążył wyhamować, zderzył się z nią i wpadł do rowu.

Na miejscu pracowały cztery zastępy straży pożarnej, dwa z KP PSP Gostyń oraz dwa z OSP Krobia, które zabezpieczały miejsce zdarzenia, usuwały płyny eksploatacyjne i udzieliły pierwszej pomocy czterem osobom, które uskarżały się na dolegliwości z powodu wypadku. Medycy z Zespołu Ratownictwa Medycznego stwierdzili jednak, że poszkodowane osoby nie wymagają interwencji szpitalnej. Tylko jedna z nich dostała kołnierz ortopedyczny ze względu na ból kręgosłupa.

Jak ustaliła policja – wszyscy kierowcy byli trzeźwi. Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja, a kierowca toyoty, który do niego doprowadził otrzymał mandat karny w wysokości 1500 zł i punkty karne.

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid02p5pCDNvrXGjiwabxJd1zW8mRsDhgyVMYRiKbrKGGyR14T3RCoKNueD1YhBuEKjTXl&id=803116303119420

 

Poznań: Samochód wjechał w latarnię

0

Kompletnie zniszczony samochód i uszkodzony słup oświetleniowy – to skutki kolizji, do której doszło na ulicy Hetmańskiej u wylotu Kolejowej.

Jak informują poznańscy strażacy, do zdarzenia doszło 17 września około godziny 5.00 rano. Siła uderzenia była tak duża, że samochód został zupełnie zniszczony. Prawdopodobnie przyczyną zderzenia było niedostosowanie się przez kierowcę do warunków drogowych. Szczegóły i okoliczności zdarzenia ustala policja.

Wielkopolska: Marsz Równości przejdzie przez miasto. Co się będzie działo?

0

Before party przy muzyce, tęczowe gadżety, a potem przemarsz przez centrum Kalisza i podsumowanie na placu Bogusławskiego. W niedzielę 18 września Marsz Równości przejdzie przez miasto.

Drugi Kaliski Marsz Równości wyruszy o godzinie 14.00, ale jak informuje portal „Kalisz24 INFO”, już od godziny 11.30 na parkingu przed dworcem PKP będzie trwało before party przed marszem, a na uczestników będzie czekała muzyka, świetna atmosfera i stoiska z tęczowymi gadżetami. Przedstawią się tam też członkowie Banku Równości, organizatora marszu, a także innych organizacji biorących udział w marszu: Koalicja Miast Maszerujących po Równość, My, Rodzice, Kultura Równości z Wrocławia czy Homokomando.

Uczestnicy marszu przejdą ulicami Górnośląską, Podmiejską, Al. Wojska Polskiego, Serbinowską, ponownie ul. Górnośląską, Śródmiejską i Aleją Wolności. W czasie marszu będzie można podziwiać drag queens z grupy House of Utopia. Przemarsz zakończy się na placu Bogusławskiego, gdzie zostanie podsumowany, a głos zabiorze też osoba reprezentująca Ranking Szkół Przyjaznych LGBTQ oraz obywatel Ukrainy mieszkający w Polsce.

Podczas marszu obowiązuje regulamin: nie wolno używać materiałów pirotechnicznych ani rac, udziału w nim nie mogą wziąć osoby pod wpływem alkoholu albo środków odurzających. Organizatorzy proszą również o powstrzymanie się od palenia papierów, także elektronicznych oraz przyjście bez psów. Ze względu na hałas i liczbę osób nie będzie to dla nich odpowiednie miejsce.

Wielkopolska: Ostrzeżenie przed burzami z gradem

0

IMiGW wydało na 17 września ostrzeżenie meteorologiczne pierwszego stopnia przed burzami z gradem dla części Wielkopolski. Burzom mogą towarzyszyć także intensywne opady deszczu i silny wiatr.

„Prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć silne opady deszczu od 20 mm do 35 mm oraz porywy wiatru do 80 km/h. Lokalnie grad” – informuje IMiGW.

Burze z gradem mogą występować od godziny 11.00 do 20.00 w dwóch powiatach Wielkopolski: pilskim i złotowskim. Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska wynosi 80 proc.

Poznań: Jacek Jaśkowiak i kolejne wybory. Czy będzie startował?

0

Startując w wyborach na prezydenta Poznania Jacek Jaśkowiak deklarował, że chce rządzić miastem tylko dwie kadencje, co oznacza, że to ostatnia kadencja. Ale teraz coraz częściej przyznaje, że nie wyklucza startu w kolejnych wyborach.

Decyzja w tej sprawie jednak – jak podkreśla sam Jacek Jaśkowiak – jeszcze nie zapadła, jak podało Radio Poznań. Włodarz stolicy Wielkopolski powiedział też, że rozmawia dużo na ten temat z Donaldem Tuskiem, ponieważ uważa, że polityka to gra zespołowa.

Nie bez znaczenia jest dla Jacka Jaśkowiaka opinia poznaniaków. Jak przyznał, nie wie, czy mieszkańcy chcieliby, aby był dalej prezydentem, bo zauważył ich emocje i zmęczenie, jeśli chodzi o inwestycje w mieście. Uważa też, że mogą być zmęczeni nim samym, choć opinie, które słyszy chodząc ulicami Poznania, są bardzo sympatyczne. Mieszkańcy doceniają tramwaj na Naramowice, wyremontowane torowisko na Wierzbięcicach i to, że zaczął się remont Pestki. Ale uważa też, że w kwestii trwających obecnie remontów trzeba zobaczyć, jak będą wyglądały nastroje za kilka lub kilkanaście miesięcy.

Zapytany przez dziennikarzy powiedział, że jeszcze nie potrafi powiedzieć, czy wystartuje w wyborach czy nie – i czy w ogóle zamierza po zakończeniu kadencji funkcjonować w życiu publicznym. Jak deklaruje, nie będzie miał problemów z tym, żeby wrócić do biznesu po zakończeniu kadencji.

Poznań: Festiwal dawnych gier i komputerów. Będzie można zagrać w kultowe gry!

0

Komputery, konsole do gier i same gry z końca ubiegłego wieku. Na spotkanie z tym „antycznym” sprzętem zaprasza Centrum Szyfrów Enigma w Poznaniu. Warto będzie się tam wybrać w weekend 17 i 18 września na Festiwal dawnych komputerów i gier. Wstęp bezpłatny.

Dla młodych ludzi to rzadka okazja sprawdzenia, w co i na czym grali ich rodzice. Dla rodziców – pokazania, jak wyglądały elektroniczne gry i zabawy w ich prehistorycznych z punktu widzenia nastolatka czasach. Użytkownicy i fani retrogier będą mogli podzielić się swoimi wspomnieniami i doświadczeniami.

„Na uczestników czeka interaktywna ekspozycja sprzętu: Atari, Commodore, Nintendo, Sega” – informują pracownicy CSE. – „Będzie można zagrać w gry w dokładnie taki sam sposób, jak np. 30 lat temu, dzięki zastosowaniu sprzętu i oprogramowania z danej epoki. Nie zabraknie stanowisk z kultowymi tytułami – m.in. Super Mario, Bomber Man, Commando, Frogger czy Lotus. Wszyscy będą mogli wziąć także udział w dodatkowych konkursach z nagrodami”.

Festiwal odbędzie się w weekend 17 i 18 września w Centrum Szyfrów Enigma przy ul. Święty Marcin 78. Wstęjest bezpłatny, a atrakcje czekają na uczestników od godziny 10.00 do 19.00.

Organizatorami festiwalu są Centrum Szyfrów Enigma i Fundacja Promocji Retroinformatyki „Dawne komputery i gry”. Wydarzenie odbywa się z okazji Europejskich Dni Dziedzictwa, którym w tym roku przyświeca hasło „Połączeni dziedzictwem”.

Wielkopolska. Lista zakażeń koronawirusem w powiatach (17 września 2022)

0

Ministerstwo opublikowało informacje o zakażeniach w powiatach Wielkopolski. Ostatniej doby w całym województwie wykryto 241 zakażeń koronawirusem.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów.
chodzieski 3 0
czarnkowsko-trzcianecki 6 0
gnieźnieński 11 0
gostyński 4 0
grodziski 4 0
jarociński 2 0
kaliski 17 0
kępiński 4 0
kolski 0 0

koniński 9 0
kościański 15 0
krotoszyński 3 0
leszczyński 1 0
międzychodzki 2 0
nowotomyski 9 0
obornicki 2 0
ostrowski 9 0
ostrzeszowski 5 0

pilski 5 0
pleszewski 5 0
poznański 40 0
rawicki 11 0
słupecki 1 0
szamotulski 3 0
średzki 3 0
śremski 3 0
turecki 6 0

wągrowiecki 2 0
wolsztyński 4 0
wrzesiński 11 0
złotowski 2 0
Kalisz 1 0
Konin 2 0
Leszno 1 0
Poznań 35 0

Poznań: Tramwaj potrącił pieszego. Mężczyzna wbiegł wprost na torowisko

0

Na ulicy 28 Czerwca 1956 w Poznaniu doszło do potrącenia pieszego przez tramwaj. Około 30-letni mężczyzna na wysokości szpitala HCP wbiegł prosto pod „dziesiątkę” jadącą na Dębiec. Na szczęście nic mu się nie stało.

Do zdarzenia doszło 16 września około godziny 14.00, jak informuje Nadzór Ruchu MPK. Mężczyzna uderzył w bok tramwaju, ale nie było to silne uderzenie. Podniósł się o własnych siłach i uciekł z miejsca zdarzenia.

Jak się okazało – był to pacjent szpitala HCP. Na szczęście nic poważnego mu się nie stało i trafił z powrotem pod opiekę lekarzy. Natomiast tramwaj ruszył w dalszą drogę na Dębiec.

Wielkopolska: Podejrzany o napad na sklep w rękach policjantów

0

Policjanci z Gniezna zatrzymali mężczyznę podejrzanego o napad na ekspedientkę w sklepie spożywczym na ulicy Wawrzyńca. Zamieszczony w mediach społecznościowych apel do mieszkańców o pomoc w identyfikacji napastnika spotkał się z dużym odzewem.

Przypomnijmy: do napadu doszło 5 września w sklepie spożywczym przy ul. Wawrzyńca w Gnieźnie. Około godziny 20.30 wszedł tam mężczyzna, który zagroził nożem ekspedientce i zażądał wydania pieniędzy.

„Sprzedawczyni przestraszyła się, ale po chwili zareagowała zasłaniając się sklepowymi lodówkami” – informują gnieźnieńscy policjanci. – „Sprawca, który zasłonił twarz czapką i maseczką, został spłoszony przez innego klienta, na widok którego szybko oddalił się w kierunku ulicy Dalkoskiej. Następnie, gdy kobieta zadzwoniła na numer alarmowy, po mężczyźnie nie było już śladu”.

Policjanci zamieścili w mediach społecznościowych komunikat w tej sprawie z nagraniem z niedoszłego napadu, który spotkał się z dużym odzewem mieszkańców. Kilka dni później udało im się zatrzymać podejrzanego o napad na działce przy ulicy Biskupińskiej w Gnieźnie.
„W mieszkaniu, w którym przebywał, zabezpieczono nóż i odzież, którą miał na sobie 58-latek” – podali policjanci. – „Śledczy przesłuchali w tej sprawie świadków. Zebrany na miejscu materiał dowodowy koreluje z osobą zatrzymaną, co potwierdziło specjalistyczne badanie laboratoryjne”.

Prokurator przedstawił 58-latkowi zarzut usiłowania rozboju. Grozi mu za to od 3 do 12 lat więzienia. Na razie, zgodnie z decyzją sądu, został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy.

Poznań: Miejscy urzędnicy zapowiadają protest. Chcą podwyżek

0

Pracownicy urzędu miasta Poznania zapowiadają protest podczas najbliższej sesji rady miasta. Chcą dostać podwyżki – 230 zł, które mają dostać, uważają za niewystarczające, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że prezydent i jego zastępcy dostali podwyżki.

Spór o pensje dla urzędników trwa od kilku lat. Pracownicy urzędu miasta narzekają na niskie zarobki – według Gazety Wyborczej dwie największe grupy urzędników stanowiące w sumie jedną trzecią pracowników zarabiają odpowiednio do 2555 zł netto i do 2908 zł netto. Trudno to uznać za wysokie wynagrodzenia, zwłaszcza biorąc pod uwagę wysokie kwalifikacje, jakich wymaga się od pracowników urzędu miasta.

Przypomnijmy, że już rok temu radny Andrzej Rataj zainteresował się wysokością zarobków miejskich urzędników i stwierdził, że są w nich nie tylko duże rozbieżności, ale też, że zależą od wydziału, w którym pracuje dana osoba, a nie od jej kompetencji i zakresu obowiązków. Protesty urzędników przybrały na sile, gdy media podały informację o pokaźnych podwyżkach, jakie dostali zastępcy prezydenta, sekretarz i skarbnik miejski. W takiej sytuacji urzędnikom trudno było uwierzyć w argument, że w budżecie brakuje środków na podwyżki…

Nieco ponad rok temu, bo 9 września 2021 roku, prezydent obiecał urzędnikom 300 zł brutto podwyżki. To w ogóle nie jest dużo, ale w obecnej sytuacji gospodarczej, przy takiej inflacji i takich cenach, taka podwyżka jest praktycznie niezauważalna. Dlatego pracownicy urzędu ponownie domagają się podwyżek – ale nie kosmetycznych, tylko takich, które pozwolą im zrekompensować rosnące koszty utrzymania. Podpisy pod petycją do prezydenta były zbierane we wszystkich oddziałach urzędu i zostały już złożone razem z petycją w sekretariacie prezydenta, jak podaje Gazeta Wyborcza.

Pracownicy chcą 470 zł brutto podwyżki ze spłatą od stycznia i zapowiadają protest podczas sesji 20 września. W liście piszą też, że atmosfera w pracy jest coraz gorsza z powodu niskich zarobków, a pracownicy są rozgoryczeni postawą prezydenta miasta w tej sprawie. Jeśli władze miasta nie podejmą działań naprawczych, sytuacja będzie się pogarszać – ostrzegają.

Wielkopolska: Mężczyzna zaatakowany przez szerszenie nie żyje

0

W miejscowości Tłoki znaleziono ciało 57-letniego mężczyzny. Lekarz stwierdził, że zmarł w wyniku wstrząsu anafilaktycznego spowodowanego ukąszeniami szerszeni.

57-latek mieszkał samotnie. Jego ciało znaleźli krewni, którzy wybrali się do niego z wizytą zaniepokojeni tym, że od kilku dni nie kontaktował się z rodziną. Jak informuje Głos Wielkopolski, tragicznego odkrycia dokonali 15 września około godziny 22.00.

Lekarz, który został wezwany na miejsce zdarzenia stwierdził, że przyczyną śmierci był wstrząs anafilaktyczny spowodowany ukąszeniami przez szerszenie. W budynku i w jego pobliżu znaleziono wiele tych owadów.

Badający sprawę policjanci stwierdzili, że szerszenie miały swoje gniazdo na strychu budynku. Gniazdo zostało uszkodzone – nie wiadomo, czy przez właściciela budynku, który chciał się pozbyć owadów, czy zniszczenia dokonał ktoś inny. Ale skutek zniszczenia gniazda był taki, że agresywne owady zaatakowały 57-latka, doprowadzając do jego śmierci z powodu wstrząsu anafilaktycznego, czyli gwałtownej i bardzo silnej reakcji alergicznej na toksynę zawartą w jadzie szerszenia.

Prokurator zadecydował o wydaniu ciała rodzinie. Szerszenie natomiast zostały usunięte przez straż pożarną.

Poznań: Kolejne zmiany w komunikacji. Mają ułatwić życie pasażerom

0

Tramwaje nr 6 i 13 będą kursować częściej, linia nr 12 zmieni trasę, a linia nr 98 zostanie wydłużona. Zmiany wejdą w życie 1 października i mają ułatwić pasażerom komunikacji miejskiej poruszanie się po Poznaniu.

– Podczas prac remontowych prowadzonych na trasie Poznańskiego Szybkiego Tramwaju, jak również tych, które spowodowały wyłączenie ruchu tramwajowego na ul. Fredry i Mielżyńskiego, przykładamy jeszcze większą wagę do wnikliwego monitoringu funkcjonowania transportu – mówi Jan Gosiewski, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w Poznaniu. – Zdajemy sobie sprawę, że brak możliwości przejazdu tramwajem z Mostu Teatralnego w kierunku placu Cyryla Ratajskiego z uwagi na modernizację węzła przy Okrąglaku stanowi dużą uciążliwość. Dokładamy w związku z tym starań, aby minimalizować skalę niedogodności dla pasażerów i wykorzystujemy każdą okazję, żeby ułatwiać podróżnym przemieszczanie się po mieście. Warto także pamiętać, że po zakończeniu prac pasażerowie zyskają nowoczesne torowiska gwarantujące bezpieczne i wygodne podróże.

Zmiany wprowadzone 1 i 3 października mają właśnie ten cel: ułatwienie wjazdu do centrum Poznania oraz poprawienie komunikacji między odległymi od siebie dzielnicami.

Linia nr 98 – dojazd do pl. Ratajskiego i na Zawady

Zgodnie z zapowiedziami, będzie można dojechać tramwajem linii numer 98 w rejon placu Ratajskiego. Tramwaj będzie miał także wydłużoną trasę w rejonie Śródki – dojedzie do pętli Zawady. Pomiędzy pl. Ratajskiego a pl. Wielkopolskim składy będą jeździć się po jednym torze, natomiast pomiędzy pl. Wielkopolskim a Zawadami – po dwóch, jak to miało miejsce przed wprowadzeniem linii wahadłowej. Dzięki temu zwiększy się częstotliwość kursów, a korzystanie z komunikacji miejskiej będzie łatwiejsze, bo pasażerowie będą mieli pewność, z której strony nadjedzie tramwaj.

Tramwaj pojedzie wydłużoną trasą od 3 października (poniedziałek), ponieważ w weekend 1-2 października konieczne będzie wykonanie ostatnich, niezbędnych prac technicznych.

Linia nr 98 – od 3 października

ZAWADY – Podwale – Rondo Śródka – Wyszyńskiego – Estkowskiego – Małe Garbary – Pl. Wielkopolski – 23 Lutego – PL. RATAJSKIEGO

Linia nr 12 – połączy Winogrady z centrum, Ratajami i Starołęką

Drugą ważną i oczekiwaną przez pasażerów zmianą będzie skierowanie tramwaju numer 12 z pętli Starołęka PKM przez Rataje i centrum do pętli Połabska. Dzięki temu możliwy będzie bezpośredni dojazd z Rataj lub Winograd do centrum od strony ulicy Królowej Jadwigi. Poprowadzenie „dwunastki” na Winogrady spowoduje, że zawieszona zostanie linia nr 4, na której tramwaje kursują obecnie na trasie Połabska – Ogrody. Warto także pamiętać o możliwości dojazdu z przystanku Żniwna do ronda Rataje z przesiadką w rejonie mostu Dworcowego (na linie nr 3 oraz 10, a następnie linie nr 6 i 18).

Linia nr 12 – od 1 października

STAROŁĘKA PKM – Starołęcka – Zamenhofa – Krzywoustego – Królowej Jadwigi – Matyi – Pułaskiego – Winogrady – Murawa – Al. Solidarności – POŁABSKA

Linia nr 4 – od 1 października zawieszona

Podwojenie częstotliwości na liniach 6 i 13, zawieszenie linii nr 8

Z uwagi na zmianę trasy linii nr 12, na której tramwaje od 1 października nie będą kursowały na Grunwaldzie, zostanie zwiększona częstotliwość przejazdów „szóstki”, która będzie jeździć dwa razy częściej we wszystkich okresach tygodnia. Uwaga! Co druga „szóstka” kończyć będzie swój bieg na pętli Budziszyńska, a nie na Junikowie.

Zwiększona zostanie częstotliwość kursowania linii nr 13, a ponieważ trasy funkcjonujących częściej linii nr 6 i 13 w rejonie Rataj częściowo pokrywają się z przebiegiem linii nr 8, zostanie ona od 1 października zawieszona.

Linia nr 6 – od 1 października podwojona częstotliwość we wszystkie dni tygodnia, co drugi kurs wykonywany na pętli Budziszyńska

Linia nr 13 – od 1 października kursy co 5 minut w dni robocze w godzinach szczytu komunikacyjnego; co 10 minut w dni robocze w godzinach 19:00-20:00 co oraz w dni wolne w godzinach 11:30 – 20:00

Linia nr 8 – od 1 października zawieszona

Pozostałe linie tramwajowe – trasy bez zmian

Nie zmienią się trasy pozostałych linii tramwajowych: 1, 2, 3, 5, 6, 7, 9, 10, 11, 13, 14, 15, 17 i 18.

Rowery elektryczne na poznańskich ulicach. „Sprawdzą się do pokonywania dłuższych tras”

0

Jest ich kilkaset, mogą rozwijać prędkość do 25 km na godzinę, a minuta przejazdu kosztuje 60 groszy. Z okazji rozpoczęcia Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu Bolt uruchomił w Poznaniu kilkaset rowerów elektrycznych.

System rowerowy będzie działać w taki sam sposób jak system wynajmu hulajnóg elektrycznych – zapewnia Bolt. Osoby, które już posiadają aplikację Bolt, ponieważ korzystają z hulajnóg, teraz zobaczą w niej uaktualnioną ikonę wypożyczalni, z rowerami.

To dobra informacja dla poznaniaków – przypomnijmy, że kończy się funkcjonowanie tradycyjnego roweru miejskiego w mieście. Ze względu na spadającą popularność tego środka komunikacji miasto zdecydowało się nie przedłużać umowy z operatorem rowerów miejskich i będzie z nich można korzystać jeszcze tylko do końca listopada.

Osoby, które z nich korzystały, bo z różnych powodów nie mają swojego roweru, teraz będą mogły przesiąść się na rower elektryczny.
– Wprowadzenie rowerów elektrycznych do Poznania to kolejny krok w kierunku dywersyfikacji naszej oferty mikromobilności współdzielonej – mówi Valerii Romanov, Bolt Rentals Country Manager w Polsce. – Hulajnogi i rowery elektryczne uzupełniają się, ponieważ odpowiadają na różne potrzeby transportowe użytkowników. Hulajnoga jest najbardziej efektywnym rozwiązaniem na krótkich dystansach do 4 kilometrów, podczas gdy rowery elektryczne sprawdzą się do pokonywania dłuższych tras od 5 do 10 kilometrów.

Rower elektryczny może rozwijać prędkość do 25 km na godzinę, a cena za minutę przejazdu wynosi 60 groszy. To bezpieczny pojazd, jak twierdzi operator: solidne hamulce bębnowe na przednich i tylnych kołach pozwalają kontrolować prędkość, a odporne na przebicia opony pneumatyczne są bardziej trwałe i pozwolą zachować lepszą przyczepność podczas jazdy.

Każdy rower ma również wygodny ekran, na którym użytkownik może sprawdzać informacje o aktualnej prędkości, poziomie naładowania roweru, a także strefach prędkości. Nadajnik GPS pozwoli z kolei łatwo odnaleźć rower na ulicy. Pojazd ma też funkcję ładowania telefonu za pomocą bezprzewodowej ładowarki, umieszczonej na kierownicy.

Model, z którego będą korzystać poznaniacy, jest też przyjazny środowisku, jak podkreśla operator. Ma długą żywotność – nawet do 5 lat – jest wykonany z aluminium nadającego się w 100 proc. do recyklingu, a wytrzymała bateria wymienna obniża ogólny ślad węglowy rowerów, bo dzięki temu nie muszą być często przewożone do magazynu w celu ładowania.

Rowery Bolt, oprócz Poznania, są obecnie dostępne w 4 innych polskich miastach: Bydgoszczy, Krakowie, Olsztynie i Warszawie.

Poznań: Prezydent zachęca do oszczędzania ciepła. „Stopień mniej znaczy więcej”

0

„Stopień mniej znaczy więcej” – taki tytuł nosi kampania edukacyjna, która dziś wystartowała w Poznaniu. Jej celem jest uświadomienie mieszkańcom, że obniżenie temperatury w pomieszczeniach już o jeden stopień daje duże oszczędności.

Prezydent już kilkakrotnie ostrzegał, że tegoroczna zima będzie trudna, informował o rozmowach prowadzonych z Veolią na temat sposobów zmniejszenia negatywnych skutków podwyżek cen surowców energetycznych. W efekcie ceny ogrzewania w Poznaniu wzrosły tylko o 22 proc.

Jednak trzeba sobie zdać sprawę z tego, że działania oszczędnościowe musi podjąć nie tylko dostarczyciel ciepła, ale i odbiorcy. Stąd akcja „Stopień mniej znaczy więcej”, która ma uświadomić odbiorcom konieczność oszczędzania zasobów i zmian myślenia o ogrzewaniu. Takie działania mają realny wpływ na podniesienie wspólnego bezpieczeństwa energetycznego. Dlatego w kampanię bezpośrednio zaangażował się Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania, który jest jej patronem honorowym.

– Od dawna dążymy do ograniczenia zużycia energii elektrycznej i ciepła w budynkach urzędu miasta – mówi prezydent. – Funkcjonuje między innymi automatyka zarządzania budynkiem oraz system monitorowania pracy urządzeń i zużycia ciepła, dzięki którym temperatura w pomieszczeniach urzędu dostosowywana jest do cyklu dobowego i dniowego. Będziemy kontynuować te działania i zachęcać do nich mieszkańców. Zaczniemy oczywiście od siebie, obniżając w najbliższym sezonie grzewczym temperaturę w budynkach urzędu o jeden stopień.

Tymczasem badanie przeprowadzone w 2020 roku przez Izbę Gospodarczą Ciepłownictwo Polskie wykazało, że ponad połowa Polaków przegrzewa swoje mieszkania, utrzymując średnią temperaturę na poziomie 22 stopni Celsjusza i więcej. Dlatego niezbędna jest edukacja, by mieszkańcy zrozumieli, że obniżenie temperatury choćby o jeden stopień daje realne oszczędności.

Kampania edukacyjna „Stopień mniej znaczy więcej” jest oparta na przekazie, że zmniejszenie temperatury ogrzewania nawet o jeden stopień pozwala ograniczyć zużycie ciepła od 5 do 8 proc., a także jest korzystne dla zdrowia i środowiska. Pozwala na zaoszczędzenie nawet od 28 do 32 tys. ton węgla rocznie. Przy czym obniżenie temperatury o jeden stopień to na tyle niewielka zmiana, że nie wpływa na spadek poczucia komfortu cieplnego.

– Veolia Energia Poznań posiada obecnie zapasy węgla gwarantujące stabilną produkcję ciepła systemowego – mówi Jan Pic, prezes Veolii Energii Poznań S.A. – Nie zwalnia nas to jednak z podejmowania wysiłków, które mogą dodatkowo umocnić bezpieczeństwo produkcji i dostaw ciepła. Jest to doskonały moment, abyśmy nauczyli się, jak odpowiedzialnie korzystać z energii. Mam nadzieję, że tą kampanią zapoczątkujemy zmiany wśród poznaniaków w podejściu do racjonalnego korzystania z ciepła, a tym samym z zasobów. Bo wszyscy żyjemy przecież na planecie, na której się one kończą.

Wielkopolska: Mężczyzna podejrzany o uszkodzenie ośmiu samochodów. Grozi mu 5 lat więzienia

0

Wybite szyby, zniszczone karoserie i pocięte opony. O wyrządzenie takich szkód właścicielom ośmiu samochodów jest podejrzany 24-letni mieszkaniec Kalisza. Straty oszacowano na blisko 20 tys. złotych. Mężczyzna został zatrzymany przez policję.

12 września po godz 23.00 oficer dyżurny Komedy Miejskiej Policji w Kaliszu otrzymał zgłoszenie z którego wynikało, że ktoś uszkodził samochód zaparkowany przy ul. Górnośląskiej.

„Na miejsce natychmiast zostali skierowani policjanci z Wydziału Kryminalnego” – informuje KMP Kalisz. – „Funkcjonariusze szybko odnaleźli pojazd marki BMW, który miał wybite wszystkie szyby. W pobliżu policjanci zauważyli jeszcze cztery inne pojazdy, które miały powybijane szyby i przebite opony. Będący już na miejscu zdarzenia funkcjonariusze zauważyli mężczyznę idącego chodnikiem. Kiedy próbowali nawiązać z nim rozmowę, nieznajomy rzucił się do ucieczki. Ostatecznie uciekiniera udało się zatrzymać kilkaset metrów dalej”.

Wygląd mężczyzny wzbudził podejrzenia policjantów, ponieważ miał zakrwawione dłonie i odzież. Na próbę rozmowy mężczyzna zareagował krzykiem i agresją. Funkcjonariusze wezwali karetkę, która przewiozła zatrzymanego do szpitala. Tam go opatrzono, a później 24-latek trafił do pomieszczeń dla osób zatrzymanych.

24-latek usłyszał zarzuty uszkodzenia 8 pojazdów zaparkowanych na parkingach przy ul. Górnośląskiej i Podmiejskiej i spowodowania strat ba blisko 20 tys. złotych. Grozi mu kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Wielkopolska: 34-latka podejrzana o kradzieże w marketach w całej Polsce. Zatrzymali ją policjanci z Wyrzyska

0

34-letnia obywatelka Mołdawii jest podejrzana o kradzieże wartości 21 tysięcy złotych. Zatrzymana przez funkcjonariuszy Komisariatu Policji w Wyrzysku, usłyszała zarzuty i została tymczasowo aresztowana.

Wszystko zaczęło się od serii kradzieży, do jakich doszło w marketach w Wyrzysku, Białośliwiu i Pile. Funkcjonariusze Komisariatu Policji w Wyrzysku rozpoczęli śledztwo w tej sprawie i wkrótce, dzięki zabezpieczonym nagraniom z monitoringów, poznali wizerunek podejrzanej o kradzieże, a później odkryli jej tożsamość. Okazała się nią 34-letnia obywatelka Mołdawii. Została zatrzymana na terenie Iławy.

„Policjanci prowadząc postępowanie uzyskali informacje świadczące o kolejnych kradzieżach, za które odpowiedzialna jest ta sama kobieta” – wyjaśnia st. sierż. Wojciech Zeszot z Komendy Powiatowej Policji w Pile. – „Jak się okazało, 34-latka jeździła po całej Polsce i dokonywała przestępstw w różnych miejscowościach, między innymi w Płocku, Iławie, Szamocinie czy Trzciance”.

Zatrzymana obywatelka Mołdawii wstępnie usłyszała trzy zarzuty za kradzieże dokonane w Pile, Białośliwiu oraz Wyrzysku, jednak dzięki dowodom zebranym przez policjantów zarzuty zostaną rozszerzone. W tej chwili policjanci doszukali się kilkudziesięciu kolejnych kradzieży, o które jest podejrzana kobieta. Straty, jakie wyrządziła, są szacowane na kwotę 21 tysięcy złotych.

Decyzją Sądu Rejonowego w Chodzieży wobec 34-latki został zastosowany środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Za popełnione przestępstwa grozi jej kara do 5 lat więzienia.

Wielkopolska: Wybuch gazu w budynku. Jedna osoba z obrażeniami

0

Uszkodzone okna i drzwi oraz jedna osoba z obrażeniami – to skutki wybuchu gazu, do którego doszło rano w jednym z domów jednorodzinnych przy ul. Śląskiej. W akcji ratunkowej brało udział pięć zastępów strażaków.

Wybuch miał miejsce 16 września tuż po godzinie 8.00 rano. Na miejsce wysłano cztery zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie oraz zastęp Ochotniczej Straży Pożarnej w Krotoszynie, a także Grupę Operacyjna pod dowództwem Komendanta Powiatowego PSP w Krotoszynie bryg. Marka Kalaka.

– Po przybyciu na miejsce strażacy ustalili, że na skutek wybuchu gazu ziemne​_go doszło do uszkodzenia stolarki okiennej i drzwiowej oraz wyposażenia wewnątrz budynku – informuje st. kpt Tomasz Patryas, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej PSP w Krotoszynie. – Jedna osoba w wyniku zdarzenia została poszkodowana. W budynku nie stwierdzono oznak pożaru.

Strażacy, chroniący drogi oddechowe odpowiednim sprzętem i wyposażeni w urządzenia pomiarowe weszli do wnętrza budynku. Mierniki nie wykazały obecności substancji niebezpiecznej. W tym samym czasie ratownicy wyprowadzili osobę poszkodowaną z budynku i udzielili jej pierwszej pomocy.
– Po przybyciu na miejsce zespołu ratownictwa medycznego kierownik zespołu podjął decyzję o przewiezieniu osoby poszkodowanej do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego – poinformował rzecznik. – Z uwagi na charakter zdarzenia na miejsce dotarli przedstawiciele Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, którzy ocenili stopień uszkodzenia budynku i wydali stosowne zalecenia.

Akcja strażaków trwała 1 godzinę i 26 minut.