protest pracownic żłobków fot. L. Łada

Poznań: Będą podwyżki dla urzędników. Średnio o… 300 zł na etat

Może nie jest to dużo, ale dla urzędników, zwłaszcza tych zarabiających najmniej, to znacząca kwota. Pozwoli im wreszcie zarabiać więcej niż najniższa krajowa.

Całkiem spora grupa osób zatrudnionych przez poznański samorząd przez całe lata zarabiała mniej niż najniższa krajowa – mowa tu o pracownicach żłobków czy personelu administracyjnym placówek medycznych i wychowawczych. Protesty przed budynkiem urzędu miasta nie dawały efektów.

Jednak w pewnym momencie radny Andrzej Rataj zainteresował się zarobkami urzędników – i okazało się, że są tu bardzo duże rozbieżności, w zależności od tego, w jakim dziale kto pracuje. Później z kolei media opublikowały informację o pokaźnych podwyżkach, jakie dostali zastępcy prezydenta, sekretarz i skarbnik, urzędnicy postanowili także zawalczyć o podwyżki. Bo w świetle dodatkowych pieniędzy przyznanych zastępcom trudno użyć argumentu, że w budżecie brakuje środków na podwyżki.

Obecnie 64 procent pracowników urzędu zarabia od 3 do 4 tysiące złotych brutto, a 5 procent – poniżej 3 tysięcy złotych brutto. Nie są to wysokie pensje. To dlatego związkowcy napisali list otwarty do prezydenta w sprawie podwyżek – i jak się okazuje, ich prośba dała efekt. Jak informuje Radio Poznań, pracownicy urzędu miasta, a także MPK, ZDM i pracownicy administracyjni szkół dostaną średnio po 300 zł podwyżki na etat. To prawie 12 tysięcy osób.

Jednak jak podkreśla Wojciech Kasprzak, dyrektor Wydziału Organizacyjnego UMP, po wysokości podwyżek dla konkretnych pracowników będą decydować ich bezpośredni przełożeni. Nie wszyscy więc dostaną 300 zł podwyżki, ale nikt nie dostanie mniej niż 150 zł.

Decyzja o podwyżkach jest spowodowana nie tylko listem pracowników do prezydenta, ale także tym, że wobec braku podwyżek lub przyznawaniu ich według nie zawsze jasnych zasad pensje w urzędzie nie są atrakcyjne dla szukających pracy. Do tego trzeba jeszcze dodać wysokie wymagania i kwalifikacje, jakimi musi się wykazać pracownik urzędu – a dzięki którym może znaleźć znacznie bardziej atrakcyjną, także finansowo, pracę. Dlatego na stronie urzędu jest coraz więcej ofert pracy. Być może, gdy pracownicy dostaną podwyżki – ofert zacznie ubywać.

Jednak podwyżki dla urzędników muszą jeszcze zaakceptować miejscy radni. Zajmą się tym podczas sesji pod koniec września.

4 3 votes
Oceń artykuł
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze