Strona główna Blog Strona 869

Gdzie nie będzie wody 21 listopada w Poznaniu?

0

Z powodu prowadzonych prac remontowych mieszkańcy Poznania, Żernik i Murowanej Gośliny od 21 listopada będą mieli przerwane dostawy wody. Kiedy mogą się spodziewać przerw w dostawach?

Mieszkańcy ulicy Kościuszki, od ulicy Fredry do ulicy św. Marcin, i ul. Fredry 7 nie będą mieć wody w poniedziałek, 21 listopada wody od godziny 7.00 do 17.00. Z kolei mieszkańcy ulic Cumowniczej, Burtowej i Regatowej nie będą mieć wody 21 i 22 listopada od godziny od 8.30 do 15.00 wody.

22 listopada od godziny 22.00 do 23 listopada, do godziny 6.00 rano woda w kranach nie popłynie w domach przy ulicach Składowej, Drukarskiej, Magazynowej i Gutenberga w Żernikach. A 23 listopada od 8.00 do 12.00 nie będzie wody przy ul. Wojska Polskiego od nr 5 do nr 14 w Murowanej Goślinie.

Aquanet przeprasza za wyłączenia wody i apeluje do mieszkańców o przygotowanie zapasów. Jednocześnie informuje, że podane godziny braku wody są orientacyjne i mogą ulec zmianie.

Rusza kolejny remont w Poznaniu. Będzie zmiana w organizacji ruchu

0

Przebudowa ulic Rubinowej i Ametystowej oraz budowa kanalizacji deszczowej w ulicy Miętowej. Mieszkańcy Umultowa od 21 listopada muszą się nastawić na sporo utrudnień i zmianę organizacji ruchu w całej okolicy.

„Już 21.11 ul. Miętowa na odcinku od ul. Diamentowej do ul. Nadwarciańskiej wraz z krótkim odcinkiem ul. Nadwarciańskiej, sąsiadującym ze skrzyżowaniem z ul. Miętową, zostaną zamknięte dla ruchu” – informuje spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie. – „Wykonawca robót budowlanych w pierwszych tygodniach realizacji inwestycji będzie tam prowadził prace związane z kanalizacją deszczową. Mimo zamknięcia możliwy będzie dojazd do posesji zlokalizowanych przy tych odcinkach ulic”.

Kierowcy jadący od ul. Naramowickiej do ul. Nadwarciańskiej i posesji o numerach od 50 do 56 przy ul. Miętowej będą musieli jechać ulicami Miętową, Szałwiową i Skrzypową. Tymi samymi ulicami poprowadzony zostanie objazd w przeciwnym kierunku.

Z kolei na początku przyszłego roku rozpoczną się prace związane z budową kanalizacji deszczowej w ul. Rubinowej i Ametystowej.
„Te osiedlowe ulice obecnie nie tylko nie posiadają odpowiedniego odwodnienia, lecz również są nieutwardzone i nie mają chodników” – wyjaśnia PIM. – „Po przebudowie zyskają nową nawierzchnię z kostki betonowej – w sumie na odcinku ok. 520 metrów. Jezdnia będzie liczyć pięć metrów szerokości, a dla pieszych przewidziane są szerokie na dwa metry chodniki. W ramach inwestycji powstanie nowe oświetlenie, planowana jest też budowa kanału technologicznego na całej długości ulic”.

Zakończenie tych prac jest przewidziane na początku III kwartału 2023 roku.

Tragiczna śmierć na drodze. Nie żyje kierowca

0

88-latek kierujący osobowym volkswagenem uderzył w drzewo na trasie z Dobrego Miasta do Międzylesia w województwie warmińsko-mazurskim. Niestety, nie udało się go uratować.

Do tragicznego wypadku doszło rano 19 listopada.
„Ze wstępnych ustaleń wynika, że 88-letni kierujący osobowym vw z nieznanych przyczyn na łuku drogi zjechał na pobocze i uderzył w drzewo” – poinformowała Komenda Miejska Policji w Olsztynie. – „Niestety, pomimo przeprowadzonej akcji reanimacyjnej mężczyzna zmarł”.

Droga w miejscu wypadku była zablokowana przez kilka godzin. Obecnie policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą dochodzenie mające ustalić przyczyny i okoliczności wypadku.

Bartłomiej Wróblewski kandydatem na prezydenta Poznania?

0

Jest posłem, szefem struktur Prawa i Sprawiedliwości w Poznaniu, a także w powiecie poznańskim. Startował już na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Czy wystartuje jako kandydat na prezydenta Poznania w najbliższych wyborach?

Takie pytanie zadała posłowi Wróblewskiemu telewizja WTK – nie bez powodu. W 2018 roku, przed wyborami, poseł w wywiadach podkreślał, że kandydatem na prezydenta Poznania z ramienia PiS powinien zostać ten z rozważanych kandydatów, który będzie miał największe poparcie według sondaży. A największe poparcie, jak przypomina WTK, miał wtedy on sam…

Jednak ostatecznie kandydatem PiS został wówczas wydawca Tadeusz Zysk, który zasłynął między innymi z propozycji budowy metra pod Świętym Marcinem. Jego kandydaturę przeforsował ówczesny lider PiS w Poznaniu Tadeusz Dziuba. Zysk zajął drugie miejsce wśród kandydatów otrzymując 21,3 proc. głosów, jednak ponieważ Jacek Jaśkowiak już w pierwszej turze zdobył 56 proc. głosów – i został prezydentem Poznania.

Tadeusz Zysk startował później do Sejmu, ale bez sukcesu. Wrócił na łamy mediów dopiero we wrześniu tego roku, gdy najpierw został pełnomocnikiem PiS na Poznań – i po kilku tygodniach stracił tę funkcję. Poseł Bartłomiej Wróblewski, który go zastąpił na stanowisku szefa partii w Poznaniu, chce pracować na rzecz konserwatywnie nastawionych poznaniaków i mieszkańców powiatu poznańskiego o takich poglądach. Chce też współpracować przy budowie lepiej zorganizowanego i pełnego zieleni miasta, z lepszymi drogami, bez korków, pełnym nowoczesnych szpitali oraz obiektów kulturalnych i sportowych.

To już brzmi jak fragment programu wyborczego, jednak zapytany przez telewizję WTK wprost, czy wystartowałby w wyborach jako kandydat PiS na prezydenta Poznania – poseł nie udzielił jasnej odpowiedzi. Zapewne dlatego, że decyzja jeszcze nie zapadła, a sam poseł wśród części poznaniaków nie cieszy się dobrą opinią. Wiele osób pamięta nieudaną próbę budowy hali sportowej na Golęcinie, przystanku kolejowego na Jeżycach, inne pamiętają to, że poseł był współautorem wniosku do Trybunału Konstytucyjnego, po który zaostrzono prawo aborcyjne, a przez Polskę przewaliła się fala Strajków Kobiet. Nie udało mu się też zostać Rzecznikiem Praw Obywatelskich. Teraz z kolei walczy o uruchomienie Instytutu Rodziny i Demografii, który ma pomóc zwiększyć dzietność Polek.

IMiGW ostrzega przed oblodzeniem!

0

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie meteorologiczne pierwszego stopnia dla Wielkopolski przed oblodzeniem i przed marznącymi opadami deszczu ze śniegiem. Tylko na południowym wschodzie regionu drogi mają być suche.

„Prognozuje się zamarzanie mokrej nawierzchni dróg i chodników w trakcie i po opadach deszczu ze śniegiem oraz mokrego śniegu powodujące ich oblodzenie” – informuje IMiGW. – „Temperatura minimalna od -5°C do -1°C, lokalnie spadek do -11°C, przy gruncie od -7°C do -4°C, lokalnie -13°C”.

Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska wynosi 80 proc. w powiatach: złotowskim, pilskim, wągrowieckim, chodzieskim, obornickim, czarnkowsko-trzcianeckim, międzychodzkim, nowotomyskim, grodziskim, szamotulskim, poznańskim, gnieźnieńskim, średzkim, śremskim, jarocińskim, kościańskim, wolsztyńskim, leszczyńskim, gostyńskim, krotoszyńskim, rawickim, ostrowskim, ostrzeszowskim i kępińskim.

Oblodzenie i marznące opady mogą występować od 20 listopada od godziny 18.00 do 21 listopada, do godziny 10.00.

Pożar kamienicy. Podejrzany o zaprószenie ognia zatrzymany

0

Zarzut zniszczenia mienia usłyszał 24-latek podejrzany o zaprószenie ognia w kamienicy w miejscowości Lipka. Pożar budynku gasiło 40 strażaków i trzeba było ewakuować 6 rodzin. Spłonął dach budynku.

Wszystko wydarzyło się 9 listopada w miejscowości Lipka. Strażacy zostali wezwani do pożaru kamienicy. W akcji brało udział 40 strażaków, a z budynku trzeba było ewakuować 6 rodzin, a także zapewnić im schronienie, ponieważ budynek po ugaszeniu pożaru nie nadawał się do zamieszkania. Spaliła się część dachu i poddasza.

Sprawą pożaru zajęli się też policjanci, ponieważ zdaniem strażaków doszło tu do zaprószenia ognia. I jeszcze tego dnia wieczorem zatrzymali podejrzanego, który utrudniał prowadzenie działań gaśniczych.

– 24 letni mieszkaniec gminy Lipka był nietrzeźwy, nie mieszkał w kamienicy i nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć, dlaczego utrudnia działania oraz co robi w tym miejscu – wyjaśnia mł. asp. Damian Pachuc ze złotowskiej policji. – Noc spędził w Policyjnym Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych, gdy wytrzeźwiał, przyznał się, że przed pożarem przebywał na poddaszu, gdzie spożywał alkohol i palił papierosy. Wyrzucone niedopałki były powodem zaprószenia ognia.

24-latek usłyszał zarzut zniszczenia mienia, za co grozi mu kara więzienia do lat 5.

Zderzenie dwóch samochodów. Droga była przez kilka godzin nieprzejezdna

0

Przez kilka godzin była nieprzejezdna droga krajowa nr 92 między groblą a Kowalewem w powiecie słupeckim. Powodem było zderzenie dwóch samochodów za wiaduktem na wysokości Grobli.

W zdarzeniu na szczęście nikt poważnie nie ucierpiał, jednak droga była przez kilka godzin przejezdna tylko wahadłowo. W działaniach służb nie pomagał też padający śnieg.

Obecnie ruch na drodze odbywa się normalnie, jednak słupeccy policjanci przypominają, że przy takich warunkach jazdy kierowcy powinni pamiętać o zdjęciu nogi z gazu.

„Padający śnieg, śliska nawierzchnia nie ułatwiają jazdy” – napisali na swoim profilu na Facebooku. – „Apelujemy o ostrożność i dostosowanie prędkości do warunków panujących na drogach!”.

Rodzice proszą o pomoc dla synka. Zbierają pieniądze na operację rączek

0

Szymon Mizerski urodził się bez kości promieniowych w obu rączkach i bez prawego kciuka. Jego rodzice zbierają pieniądze na operację, która przywróci mu sprawność w rączkach. I proszą o pomoc, bo brakuje jeszcze ponad 400 tys. zł.

Chłopiec był wcześniakiem, ale jego mama przez całą ciążę była zapewniana, że wszystko jest w porządku, przeszła badania prenatalne i podczas nich również nikt jej nie powiedział, że coś jest nie tak. Dopiero po porodzie usłyszała od lekarzy, że chłopczyk ma dziwne rączki…

Okazało się, że Szymuś urodził się bez kości promieniowych w obu rączkach, a w prawej nie ma też kciuka. Chłopczyk jest bardzo inteligentny, radosny i świetnie sobie radzi w miarę swoich ograniczonych możliwości – ale w 2023 roku ma pójść do szkoły. Z niesprawnymi rączkami będzie mu ciężko.

Szymek przeszedł już kilka operacji usprawniających ręce, ale nie dały oczekiwanych efektów. Teraz szansą dla niego jest nowatorska terapia oferowana przez Paley European Institute w Warszawie. Ma ona wyprostować ręce chłopca i sprawić, że będzie miał też dwa funkcjonalne kciuki, dzięki czemu jego ręce będą miały 90 proc. sprawności. Niestety, problem jest taki, że operacja, a właściwie dwie operacje, bo tyle będzie musiał przejść chłopczyk, kosztują 730 tys. zł, a w internetowych zbiórkach, zbieraniu nakrętek i wielu innych akcjach udało się zebrać zaledwie niespełna 340 tys. zł.

A czasu jest coraz mniej, bo żeby Szymek mógł już sprawnie posługiwać się rączkami w szkole, operacja musi być przeprowadzona najpóźniej w marcu 2023 roku. Dlatego Agata Stałowska, mama chłopca, prosi o pomoc dla niego. Żeby zdążyć przed tym terminem. Zbiórka na siepomaga.pl jest tutaj.

Lista zakażeń koronawirusem w powiatach Wielkopolski (20 listopada 2022)

0

Ministerstwo opublikowało informacje o zakażeniach w powiatach Wielkopolski. Ostatniej doby w całym województwie wykryto 9 zakażeń koronawirusem.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów.
chodzieski 0 0
czarnkowsko-trzcianecki 1 0
gnieźnieński 0 0
gostyński 0 0
grodziski 0 0
jarociński 0 0
kaliski 0 0
kępiński 0 0
kolski 0 0

koniński 0 0
kościański 0 0
krotoszyński 1 0
leszczyński 0 0
międzychodzki 0 0
nowotomyski 0 0
obornicki 0 0
ostrowski 0 0
ostrzeszowski 0 0

pilski 0 0
pleszewski 0 0
poznański 0 0
rawicki 0 0
słupecki 0 0
szamotulski 0 0
średzki 1 0
śremski 0 0
turecki 0 0

wągrowiecki 0 0
wolsztyński 0 0
wrzesiński 0 0
złotowski 0 0
Kalisz 1 0
Konin 0 0
Leszno 0 0
Poznań 5 0

Gdzie w tym roku odbędzie się Poznań Ice Festival?

0

Poznań Ice Festival to jedno z najbardziej popularnych wydarzeń Betlejem Poznańskiego, które co roku przyciąga tłumy odwiedzających. Gdzie i kiedy będziemy mogli podziwiać mistrzów lodowej rzeźby w tym roku?

Międzynarodowy Festiwal Rzeźby Lodowej Poznań Ice Festival to trwający dwa dni pokaz rzeźbienia w lodzie, który widzowie mogą oglądać na żywo, na otwartych platformach. Rzeźbiarze z całego świata rywalizują w dwóch konkurencjach: na czas (speed ice carving), gdy muszą jak najszybciej i najlepiej odwzorować projekt przygotowany przez organizatorów, i w konkursie głównym, gdzie wykonują swój projekt przygotowany specjalnie na festiwal.

W tym roku Betlejem Poznańskie odbywa się w czterech miejscach w Poznaniu, więc pytanie, gdzie znajdziemy Międzynarodowy Festiwal Rzeźby Lodowej, jest zasadne, zwłaszcza że odkąd rozpoczął się remont Starego Rynku, festiwal zmienia lokalizację. W ubiegłym roku gościł pod Areną – a w tym roku najlepszych rzeźbiarzy lodowych z całego świata znajdziemy na Międzynarodowych Targach Poznańskich.

Program Ice Festiwal Poznań 2022

09.12.2022
godz. 16.00 – 19.00 – Konkurs Małej Rzeźby

10.12.2022
godz. 12.00 – 18.30 – Speed Ice Carving

11.12.2022
godz. 09.00 – 17.00 – Konkurs Główny

Po zakończeniu konkursów gotowe rzeźby, efektownie podświetlone, będzie można podziwiać na specjalnych platformach tak długo, jak długo się nie roztopią. Tu wszystko oczywiście zależy od pogody. Według prognoz długoterminowych ten grudniowy weekend, podczas którego będzie się odbywał festiwal, będzie dość chłodny: w dzień temperatury nie przekroczą 5 stopni Celsjusza, a w nocy będą spadać poniżej zera. taka pogoda ma się utrzymać przez co najmniej tydzień. Jeśli prognozy się nie zmienią, to jest szansa, że będziemy mogli podziwiać lodowe rzeźby nieco dłużej niż w latach ubiegłych. Zobaczcie zdjęcia z ubiegłego roku!

 

Betlejem Poznańskie na MTP już otwarte! (ZDJĘCIA)

0

Magiczne miasteczko świętego Mikołaja, choinka, diabelski młyn, lodowisko, stragany i koncerty Natalii Kukulskiej oraz Kasi Wilk. 19 listopada została otwarta druga część Betlejem Poznańskiego na terenie MTP.

Jak wyjaśnił podczas otwarcia Tomasz Kobierski, prezes zarządu Grupy MTP, ta część jarmarku ma być miejscem spotkań i odpoczynku poznaniaków.
– Mamy nadzieję, że stanie się nową wizytówką Poznania, tętniącą życiem, podobnie jak dzieje się to w innych metropoliach Europy Zachodniej – mówił.

Jakie atrakcje czekają tu na chętnych? Są oczywiście stragany ze świątecznymi gadżetami i prezentami, a także gastronomiczne. Można więc na przykład kupić sobie ręcznie malowaną bombkę w cenie od 15 do 20 zł, a porcję churros za 25 zł. W sobotę z okazji otwarcia na jarmarkowej scenie wystąpiła Natalia Kukulska, w niedzielę o 17.00 zaśpiewa w tym miejscu Kasia Wilk.

W weekend otwarcia do godziny 14.00 będzie można jeździć nieodpłatnie na łyżwach na tutejszym lodowisku. Wieczorem, od 19.00 do 21.00, będą się odbywały taneczne wieczory na lodowisku – będą one stałym punktem programu do końca trwania jarmarku, czyli do 23 grudnia.

Wstęp na jarmark jest darmowy, natomiast płacić trzeba za poszczególne dodatkowe atrakcje, jak wstęp na lodowisko po weekendzie otwarcia, wizyta w domku Świętego Mikołaja czy bilet na karuzelę – 25 zł normalny, a 20 zł ulgowy. Główne wejście i wjazd na parking są od ul. Głogowskiej.

Jarmark będzie otwarty od wtorku do czwartku oraz w niedzielę w godzinach 11:00-21:00, a w piątki i soboty w godzinach 11:00-22:00.

Autokar wiozący dzieci zderzył się z samochodem osobowym

0

Do poważnego wypadku doszło na drodze krajowej nr 24 w Prusimiu. Autokar wiozący dzieci zderzył się z samochodem osobowym. Kierowca osobówki doznał obrażeń i trafił do szpitala.

Wypadek miał miejsce 19 listopada tuż przed godziną 16.00 na DK24 między miejscowościami Prusim i Kamionna. Jak wstępnie ustalili policjanci, kierowca samochodu marki Renault Megane stracił panowanie nad autem, prawdopodobnie z powodu śliskiej nawierzchni, zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z autokarem.

„Strażacy zabezpieczyli teren działania, udzielili kwalifikowanej pierwszej pomocy osobom poszkodowanym” – informują strażacy z OSP Kwilcz na swoim profilu społecznościowym.

Najpoważniejsze obrażenia odniósł kierowca renault, który został przewieziony do szpitala. Dzieci i ich opiekunowie nie doznali poważnych urazów.

Zderzenie sześciu samochodów. Dziesięć osób rannych!

0

Do poważnego wypadku doszło na drodze wojewódzkiej nr 308 w miejscowości Bukowiec niedaleko Nowego Tomyśla. Zderzyło się tam sześć samochodów, a dziesięć osób odniosło obrażenia. Powodem był padający śnieg i śliska nawierzchnia.

Do wypadku doszło 19 listopada około godziny 15.00, jak informuje portal „Nowy Tomyśl Nasze Miasto”. Samochody zderzyły się na pasie w kierunku Poznania. Jak powiedział portalowi Szymon Maciejewski, zastępca oficera prasowego nowotomyskiej straży, wszystkie osoby podróżujące samochodami, łącznie dziesięć, odniosły obrażenia. Na szczęście głównie to potłuczenia i rozcięcia głowy – poważne obrażenia odniosły jedynie dwie osoby i one zostały przewiezione do szpitala.

Na czas usuwania skutków wypadku DW308 była zablokowana. Obecnie ruch odbywa się normalnie, ale z powodu warunków drogowych na trasie powstają spore korki.

Kłopoty miejskiej komunikacji. Autobusy i tramwaje walczą ze śniegiem oraz śliskimi nawierzchniami

0

Brak komunikacji do Biedruska ze względu na oblodzenie, tramwaje kursujące objazdami z powodu uszkodzenia sieci trakcyjnej i autobusy, które utknęły na skrzyżowaniu z powodu zbyt śliskiej nawierzchni. Pasażerowie miejskiej komunikacji w Poznaniu mieli dziś spore problemy.

Gdy tylko zaczął padać śnieg, natychmiast na drogi wyjechał sprzęt do odśnieżania. Okazało się jednak, że to nie wystarczy, bo opady są tak obfite, że efektów odśnieżania po kilku minutach już nie widać. Śnieg sprawił też, że ulice zrobiły się bardzo śliskie i przez kilka z nich nie dało się przejechać. Problemy miały zwłaszcza duże pojazdy, takie jak autobusy miejskie.

Jak informuje dyżurny MPK, między godziną 14.47 a 15.13 autobusy miejskie nie kursowały w okolicach skrzyżowania ulic Opieńskiego i Umultowskiej z powodu tak śliskiej nawierzchni, że nie dało się tamtędy przejechać.

Nie kursują także autobusy do Biedruska.
„Trasa z Radojewa do Biedruska – w obu kierunkach zablokowany przejazd przez stojące pojazdy – oblodzona jezdnia” – informuje MPK Poznań na swojej stronie. – „Trasy autobusów linii 911 i 348 zostały skrócone do pętli Radojewo”.

O godzinie 15.02 doszło do uszkodzenia sieci trakcyjnej na ulicy Podgórnej i tramwaje przez ponad godzinę kursowały objazdami, a pasażerowie na przystankach bezskutecznie czekali na przyjazd swojej linii.

MPK twierdzi, że sytuacja jest już opanowana, jednak otrzymujemy sygnały od naszych Użytkowników, że nadal jest problem z kursowaniem linii nr 18, która nie pojawia się na przystankach, a na tablicach ITS i na stronie nie ma żadnej informacji na ten temat.

Pożar kotłowni w budynku mieszkalnym

0

Pięć zastępów straży pożarnej gasiło pożar kotłowni budynku mieszkalnego w Obrzycku w powiecie szamotulskim. Na szczęście nikomu nic się nie stało, a pożar udało się szybko opanować.

Jak informują strażacy z OSP Obrzycko na swoim profilu społecznościowym, ogień zauważono 18 listopada około 21.30 w kotłowni budynku przy placu Kościuszki. W akcji gaśniczej wzięły udział trzy zastępy z KP PSP w Szamotułach oraz dwa zastępy z OSP Obrzycko. Pogotowie energetyczne odcięło dopływ prądu do płonącego budynku.

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid02NJYZxyC1y6RepH7jq5ZCoRc62MtuoDD36ounn5Kb7a26BHaq9rDpxL4FWm3aTUt8l&id=100008235540122

Strażacy ugasili pożar sprawnie i szybko – nikt podczas niego nie ucierpiał. Przyczyny ustali policja – funkcjonariusze byli obecni na miejscu zdarzenia.

Nieprzytomny mężczyzna znaleziony przy drodze. Co tam się wydarzyło?

0

Zmrok, gęsta mgła, brak elementów odblaskowych na odzieży i droga krajowa nr 15 – 52-letni mieszkaniec gminy Jarocin miał wiele szczęścia, że w takich warunkach zauważyli go przejeżdżający kierowcy i wezwali pomoc.

Wszystko wydarzyło się 15 listopada po zmroku, jak informuje portal „jarocinska”. Kierowcy jadący drogą krajową nr 15 na wysokości Goliny zauważyli leżącego przy drodze mężczyznę. Udało im się to naprawdę cudem: było już ciemno, była też mgła, a mężczyzna leżał nieruchomo i nie miał na sobie żadnych elementów odblaskowych. Kierowcy zatrzymali się i wezwali na pomoc policję, a potem dyżurowali przy mężczyźnie, zanim nie nadjechali policjanci, żeby nikt go nie potrącił.

Po przyjeździe policji okazało się, jak powiedziała portalowi st. asp. Agnieszka Zaworska, oficer prasowy KPP w Jarocinie, że mężczyzna jest mieszkańcem gminy Jarocin, ma 52 lata, a leży przy drodze, bo za dużo wypił, a potem potknął się, jak wracał tedy do domu. Jak podkreśla policjantka, gdyby nie ci przypadkowi kierowcy, mogłoby dojść do tragedii, bo mężczyzna był zupełnie niewidoczny i któryś z przejeżdżających samochodów mógł go potrącić nawet tego nie zauważając.

Policjanci odwieźli mężczyznę do domu i wręczyli mu mandat w wysokości 100 zł za brak odblasków. Od 31 sierpnia 2014 roku każdy pieszy poruszający się po zmierzchu poza terenem zabudowanym musi mieć na sobie odblaski. Dzięki nim, jak przypominają policjanci, wzrasta widoczność pieszego na drodze z 40 do 150 metrów. A taki dystans daje już kierowcy czas na reakcję i na to, by nie przejechać pieszego.

Piętnastolatka potrącona przez samochód. Nie udało się jej uratować

0

Do tragicznego wypadku doszło w Żeronicach w powiecie tureckim. Piętnastoletnia dziewczyna została potrącona przez samochód osobowy. Wezwano do niej śmigłowiec LPR, ale niestety, nie udało się jej uratować.

Wypadek miał miejsce 18 listopada około godziny 16.00, jak podał portal „iTurek”. Policjanci wstępnie ustalili, że piętnastolatka, mieszkanka gminy Dobra, wyszła zza innego samochodu i wtedy potrącił ją renault prowadzony przez 65-letniego mieszkańca powiatu tureckiego. Kierowca był trzeźwy.

Do dziewczyny natychmiast wezwano śmigłowiec LPR, jednak obrażenia okazały się tak poważne, że nie udało się jej uratować. Zmarła na miejscu.

Były napastnik Lecha Poznań zapowiedział koniec kariery. „Nadszedł dzień, o którym myślałem bardzo długo”

0

„Nadszedł dzień, o którym myślałem bardzo długo” – tak zaczyna się wpis na Instagramie, w którym były reprezentant Polski i były piłkarz Lecha Poznań Łukasz Teodorczyk zapowiada, że kończy karierę, mimo że ma dopiero 31 lat.

Jak wyjaśnił w swoim wpisie, to jednak nie wiek był powodem, dla którego postanowił zakończyć karierę i podjęcie tej decyzji było trudne, ale uznał, że to najlepsze wyjście.

„Nadszedł dzień, o którym myślałem bardzo długo” – napisał na Instagramie. – „Długo tez czekałem, żeby się z tym pogodzić i pewnie jeszcze trochę mi to zajmie. Chciałbym napisać kilka słów kibicom, ludziom związanym z piłką i bezpośrednio ze mną. Ostatnie lata nie wyglądały tak jak chciałem, więcej czasu spędziłem w gabinetach niż na boisku. Próbowałem, walczyłem, jednak moje ciało nie współpracuje z głową, charakterem i nie chce dać 100%. Kiedy nie mogę dać z siebie wszystkiego, to nie zaczynam, więc muszę skończyć. Dziękuję wszystkim dobrym ludziom, których spotkałem na swojej drodze. Piłka dała mi nowe życie. Dała mi wszystko, bo gdy zaczynałem jako młody chłopak z małej miejscowości nie miałem nic, oprócz marzeń. Bardzo ciężko pracowałem na to, co udało mi się osiągnąć, przeżyć, zobaczyć… na to, jakim jestem człowiekiem i na to, w którym miejscu się znajduję. Pewnie trochę młodych osób to przeczyta, więc kieruję kilka słów również do Was. Jeżeli nie masz nic, to nie czuj się gorszy! Nie daj sobie wmówić, że nic nie osiągniesz! Głowa do góry, zaciśnij zęby i walcz o swoje marzenia. Mi się udało, więc każdemu z Was może. Zawsze byłem prawdziwy, byłem sobą i taki pozostanę. Do zobaczenia!”.

Były reprezentant Polski nawiązywał tu do kłopotów zdrowotnych, z powodu których jego kariera stanęła w miejscu. Zaczynał w Polonii Warszawa, a w sezonie 2012/2013 trafił do Lecha Poznań, gdzie kolejny sezon, 2013/2014, był jednym z najbardziej udanych w jego karierze. W 32 spotkaniach zdobył 20 bramek i zaliczył 7 asyst.

Później został sprzedany do Dynama Kijów, a najwyższą formę odnotował w ciągu dwóch lat w Belgii, jako zawodnik Anderlechtu Bruksela. Później, po transferze do Włoch, zaczęły się jego problemy ze zdrowiem i to z ich powodu ostatnie dwa sezony grał bardzo mało, a od lipca w ogóle był bez klubu. Dlatego postanowił zakończyć karierę – tak jak napisał: „Kiedy nie mogę dać z siebie wszystkiego, to nie zaczynam, więc muszę skończyć”.

https://www.instagram.com/p/ClIzO6AMmkd/?utm_source=ig_embed&ig_rid=9af40bc0-faed-40be-91f3-a2dea5d6650b

Wielkopolska: Obfite opady śniegu i kolizje. Mamy zimę!

0

Sprawdziło się ostrzeżenie meteorologów przed obfitymi opadami śniegu. Jest go jednak znacznie więcej niż przewidywali i z tego powodu mamy też wysyp… kolizji. Głównie na północy regionu.

Zgodnie z wydanym rano ostrzeżeniem meteorologicznym intensywne opady śniegu miały wystąpić na do północy regionu – a tymczasem intensywnie pada także w Poznaniu i ma padać jeszcze do 17.30. Później popada także wieczorem, a także w niedzielę i poniedziałek. Wszystko też wskazuje na to, że śnieg się utrzyma, przynajmniej w Poznaniu, ponieważ przez wszystkie te dni raczej nie należy się spodziewać dodatnich temperatur.

Śnieg oznacza gorszą widoczność i gorsze warunki jazdy dla kierowców – no i mamy sporo kolizji, głównie na północy, gdzie opady są najobfitsze. W powiecie złotowskim na drodze krajowej nr 11 w Ptuszy dachował samochód osobowy. Na szczęście 65-letniemu kierowcy nic się nie stało. Z kolei w powiecie pilskim, w miejscowości Skórka, 27-letnia kierująca straciła panowanie nad kierownica i wypadła z drogi. Trafiła do szpitala.

Policjanci odnotowali także kilka drobniejszych zdarzeń i tradycyjnie apelują o ostrożność oraz przypominają o dostosowaniu prędkości samochodu do warunków drogowych. A te będą trudne co najmniej do końca weekendu.