Przetasowania w poznańskim PiS. Robi się gorąco!

Tadeusz Zysk (w środku) - wyniki wyborów

Na stanowisku szefa klubu radnych Klaudię Strzelecką zastąpił Michał Grześ, a szef poznańskiego PiS, wydawca Tadeusz Zysk, nagle stał się nieuchwytny. Co się dzieje w poznańskim Prawie i Sprawiedliwości?

Informację o nieuchwytnym szefie poznańskich struktur partii podała telewizja WTK po tym, gdy 15 września Tadeusz Zysk wysłał SMS z wiadomością, że odwołuje zaplanowany na 15 września udział w programie telewizji, bo jest poza Poznaniem i nie będzie go przez tydzień.

Tydzień minął, a szefa poznańskiego PiS nadal nie ma, a według nieoficjalnych informacji został zawieszony przez prezesa Kaczyńskiego. Nieoficjalnych – ponieważ oficjalnie nikt tej informacji nie potwierdził. Zapytany przez telewizję mailem Radosław Fogiel, rzecznik PiS, nie odpowiedział, nie odebrał też telefonu i nie odpisał na SMS. Na pytania nie odpowiedział także sam Tadeusz Zysk. Jednak telewizja zapewnia, że informacja została potwierdzona w trzech różnych źródłach w PiS.

Jeśli jednak rzeczywiście Tadeusz Zysk został zawieszony przez prezesa Kaczyńskiego – to za co? Przypomnijmy, że znany wydawca jest bezpartyjny, chociaż w wyborach na prezydenta Poznania i do Sejmu startował z listy PiS. Jednak mimo że nie jest członkiem partii, objął kierownictwo poznańskiego oddziału po ogólnopolskich zmianach organizacyjnych w czerwcu, przejmując zarządzanie poznańskim oddziałem po wiceministrze Szymonie Szynkowskim vel Sęku.

Pierwsze zmiany zaczął wprowadzać po wakacjach – nowym szefem klubu PiS w radzie miasta zrobił Michała Grzesia, a jego zastępczynią Ewę Jemielity. Wcześniej szefową klubu była Klaudia Strzelecka.

Czyżby te zmiany były aż tak niewygodne? Według ustaleń telewizji WTK prezes Kaczyński dostał donos na szefa poznańskiego PiS, w którym był między innymi materiał nagrany przez telewizję. Radny Michał Grześ zapowiadał w nim mniej polityki i więcej współpracy w radzie miasta, a dodatkowo pochwalił też niektóre posunięcia prezydenta Jaśkowiaka, choć podkreślił, że z jego poglądami w wielu kwestiach się nie zgadza. I to podobno ta opinia bardzo nie spodobała się centrali – nie wiadomo tylko, czy pochwały prezydenta z PO, czy zapowiedź mniej polityki i więcej współpracy…

Sam radny Grześ stwierdził, że nic o zawieszeniu Tadeusza Zyska nie wie. Na stronie partii wciąż jest umieszczony jako pełnomocnik poznańskiego oddziału PiS.

fot. archiwum