Pożar kamienicy. Podejrzany o zaprószenie ognia zatrzymany

pożar fot. OSP Lipka

Zarzut zniszczenia mienia usłyszał 24-latek podejrzany o zaprószenie ognia w kamienicy w miejscowości Lipka. Pożar budynku gasiło 40 strażaków i trzeba było ewakuować 6 rodzin. Spłonął dach budynku.

Wszystko wydarzyło się 9 listopada w miejscowości Lipka. Strażacy zostali wezwani do pożaru kamienicy. W akcji brało udział 40 strażaków, a z budynku trzeba było ewakuować 6 rodzin, a także zapewnić im schronienie, ponieważ budynek po ugaszeniu pożaru nie nadawał się do zamieszkania. Spaliła się część dachu i poddasza.

Sprawą pożaru zajęli się też policjanci, ponieważ zdaniem strażaków doszło tu do zaprószenia ognia. I jeszcze tego dnia wieczorem zatrzymali podejrzanego, który utrudniał prowadzenie działań gaśniczych.

– 24 letni mieszkaniec gminy Lipka był nietrzeźwy, nie mieszkał w kamienicy i nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć, dlaczego utrudnia działania oraz co robi w tym miejscu – wyjaśnia mł. asp. Damian Pachuc ze złotowskiej policji. – Noc spędził w Policyjnym Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych, gdy wytrzeźwiał, przyznał się, że przed pożarem przebywał na poddaszu, gdzie spożywał alkohol i palił papierosy. Wyrzucone niedopałki były powodem zaprószenia ognia.

24-latek usłyszał zarzut zniszczenia mienia, za co grozi mu kara więzienia do lat 5.

Podziel się: