Strona główna Blog Strona 2029

Środa Wielkopolska: Policjanci zatrzymali włamywacza i jego wspólniczkę

Policjanci zatrzymali 33-latka podejrzanego o dokonanie szeregu włamań na terenie Środy i Swarzędza. Zarzuty usłyszała również partnerka włamywacza. Śledczy zabezpieczyli skradzione mienie oraz narzędzia używane do włamań.

Policjanci wydziału kryminalnego średzkiej komendy pracowali nad wyjaśnieniem spraw związanych z włamaniami, do których doszło w ostatnim czasu na terenie miasta. Efektem pracy śledczych było ujęcie sprawcy na gorącym uczynku. W nocy 9 grudnia policjanci zatrzymali 33-latka w rejonie zaplecza jednego ze sklepów. Funkcjonariusze znaleźli przy nim sprzęt, który używał do włamań.

Ponadto cały materiał dowodowy zgromadzony w tej sprawie pozwolił ustalić, że mężczyzna jest sprawcą pięciu włamań do różnych punktów handlowych na terenie Środy i jednego w Swarzędzu. Policjanci ustalili również, że w dokonywaniu włamań pomagała mu partnerka. 33-latka również została zatrzymana i usłyszała zarzuty. Podczas przeszukań miejsc, które użytkował włamywacz, detektywi odnaleźli część skradzionych przedmiotów. Wśród nich sporo wyrobów tytoniowych.

W oparciu o dowody, które zgromadzili śledczy, prokurator wnioskował o zastosowanie wobec włamywacza środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do twego, zatem 33-latek oczekiwać będzie na rozprawę w areszcie. Za popełnione przestępstwa grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

KWP, el

Pleszew: Policjant uratował życie koledze z boiska

0
Policjantem jest się zawsze, także po godzinach służby. Udowodnił to funkcjonariusz z pleszewskiej komendy, który w wolnym czasie, podczas meczu, wspólnie z trzema kolegami uratował życie młodego mężczyzny.

14 grudnia w Gołuchowie rozgrywany był mecz piłki nożnej, podczas którego zasłabł jeden z piłkarzy. Młody mężczyzna źle się poczuł i nagle stracił przytomność. Policjant z pleszewskiej komendy, sierż.szt. Piotr Przybylski, który grał z chłopakiem w jednej drużynie, zorientował się, że kolega znajduje się w stanie zatrzymania krążenia. Wspólnie z trzema kolegami natychmiast podjął reanimację. Na zmianę uciskali klatkę piersiową 30-latka przez ok. pół godziny. Swoje działania prowadzili do czasu przyjazdu służb medycznych. Do walki o życie chłopaka włączyli się również strażacy z OSP Gołuchów, którzy,.m.in. dostarczyli na miejsce defibrylator.

Kiedy na miejsce dojechała karetka pogotowia, ratownicy kontynuowali reanimację. 30-latek trafił do szpitala, gdzie odzyskał przytomność. Sytuacja, w której znalazł się policjant i jego koledzy pokazuje, jak ważna dla ochrony życia i zdrowia jest szybka reakcja świadków zdarzenia.

Sierż.szt. Piotr Przybylski swoją postawą udowodnił, że policjantem jest się zawsze, także wtedy gdy po zakończonej służbie zdejmuje się mundur.

KWP, el

Poznań: Co będzie na Woli? Konie, tygrysy, antylopy – czy protest?

0
Propozycja marszałka Marka Woźniaka, by na Woli, na terenach hipodromu, utworzyć azyl dla uratowanych zwierząt, wywołała poruszenie w całej Polsce, a sporo jest też protestów. Czy azyl na Woli powstanie?

Afera wybuchła dokładnie 11 grudnia. Marszałek Marek Woźniak, poruszony losem uratowanych tygrysów, bowiem sam jest wielkim miłośnikiem kotów, co udokumentował zdjęciem ze swoim kocim pupilem na Facebooku, zaproponował Ewie Zgrabczyńskiej, dyrektor poznańskiego zoo, utworzenie azylu dla uratowanych zwierząt na Woli, na terenach należących do Hipodromu Wola.

Dyrektor z entuzjazmem przyjęła propozycję, serdecznie dziękując marszałkowi i uznając Wolę za idealne miejsce na Azyl dla Nieumarłych.
– Teraz będziemy prosić władze miasta Poznania o akceptację propozycji i postaramy się pozyskać pieniądze z centralnego budżetu na remont i przystosowanie terenu dla zwierząt – tłumaczyła.

Nikt nie neguje tego, że azyl jest potrzebny. Historia z tygrysami uratowanymi na granicy z Białorusią wyraźnie to pokazała. Polska jest krajem tranzytowym, jeśli chodzi o przemyt zwierząt, a nie ma ani spójnych aktów prawnych pozwalających sobie radzić z tym procederem – ani miejsc, do których uratowane zwierzęta mogłyby trafić. przypomnijmy, że po apelu władz z prośbą o przechowanie uratowanych tygrysów odpowiedziało tylko poznańskie zoo, a ono przecież nie może przyjmować wszystkich zwierząt. Nie ma na to warunków ani lokalowych – ani finansowych.

Specjalny azyl dla takich zwierząt, prowadzony przez specjalistów, byłby idealnym rozwiązaniem, jak jeszcze uda się opanować bałagan prawny związany z finansowaniem tego rodzaju placówek i przebywających w nich zwierząt. Wystarczy sobie przypomnieć spór o wyjazd do Hiszpanii tygrysów znad granicy czy wcześniejszy, dotyczący kastracji tygrysów z nielegalnej hodowli w Pyszącej pod Śremem.

Jednak propozycja marszałka wywołała szok i oburzenie w środowisku miłośników koni i sportów jeździeckich. Bo na Woli jeźdźcy i konie są od 1912 roku, część obiektów hipodromu to już zabytki. Odbywają się tam zawody światowej rangi, przyjeżdżają na nie mistrzowie z całego świata. I teraz marszałek chce to wszystko zniszczyć? Bo i takie opinie padają z ust rozgoryczonych miłośników jazdy konnej.

Marszałek jednak ma do tego prawo – to samorząd województwa jest właścicielem obiektu. A sam marszałek już niejednokrotnie zwracał uwagę, że na Woli mało się dzieje, a obiekt głównie generuje koszty. Miłośnicy koni zwracają mu uwagę, że to właśnie na Woli odbywa się jedna z trzech najbardziej prestiżowych imprez w kraju w skokach przez przeszkody.

Nie da się jednak ukryć, że jeździectwo we wszystkich odmianach to jednak sport niszowy i nigdy nie będzie przyciągał tłumów. Natomiast azyl uratowanych dzikich zwierząt mógłby cieszyć się znacznie większym zainteresowaniem i przyciągnąć ludzi na Wolę. I zyskałby na tym także hipodrom.

Jednak dla wielu osób wprowadzenie azylu oznacza koniec hipodromu jako centrum sportów jeździeckich. No bo przecież nie da się trzymać koni koło tygrysów, i to jeszcze tygrysów nie wiadomo skąd pochodzących i nie wiadomo, na co chorych. Jak informuje „Głos Wielkopolski” przeciwnicy budowy azylu założyli grupę „Nie dla Azylu dla zwierząt na poznańskim Hipodromie Wola”, gdzie protestują przeciwko tej lokalizacji.

Ale dyrektor Zgrabczyńska nie zgadza się z taką opinią.
„Gdyby azyl się ziścił, ma służyć wszystkim zwierzętom w potrzebie, również zwierzętom kopytnym” – zwraca uwagę na profilu FB Zoo Poznań. – „W zoo mieszkają drapieżcy i ich ofiary, azylujemy i antylopy, i lwy, w kwestii zachowania dobrostanu i rozdziału obu grup mamy naprawdę duże doświadczenie. Koncepcja zagospodarowania terenu zakładałaby i istnienie hotelu dla koni, jako usługi generującej dodatkowy pieniążek dla zwierząt w potrzebie, i azyl z prawdziwego zdarzenia. Na bliskość zoo nie narzekają ani mieszkańcy Nowego Miasta, ani okolic Starego Zoo, wprost przeciwnie – przyjaźnią się z nami. Może powstać niezwykłe miejsce dbające o zwierzęta i okolicę”.

Ewie Zgrabczyńskiej udało się przekonać do budowy azylu polityków z Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt, o potrzebie nowych regulacji prawnych mówiła też w Parlamencie Europejskim i to jej udało się pięciu z uratowanych tygrysów znaleźć nowy dom w Hiszpanii. Wcześniej ożywiła poznańskie zoo i sprawiła, że teraz ustawiają się do niego kolejki, co wcześniej zdarzało się bardzo rzadko. Można więc z dużym prawdopodobieństwem założyć, że także i w obiekty na Woli tchnie nowe życie, przyciągnie mieszkańców i sponsorów. A czego by nie mówili miłośnicy jazdy konnej – i sponsorzy, i goście są tam bardzo potrzebni, jeśli hipodrom nie ma być hotelem dla koni w jednej części, a zamkniętym i niszczejącym obiektem zabytkowym w drugiej.

Lilia Łada, fot. Zoo Poznań

ASF: Dwanaście martwych dzików w Wielkopolsce!

0
Zaledwie dzisiaj rano podawaliśmy informację o trzech martwych dzikach znalezionych na terenie Wielkopolski. Jak się okazało dane te są już nieaktualne.

Radio Poznań podało, że martwych dzików zarażonych wirusem ASF na terenie naszego województwa jest już dwanaście! Wszystkie miały zostać znaleziono w okolicach wsi Kębłowa (powiat wolsztyński), czyli miejscu gdzie znaleziono również pierwszego martwego dzika w Wielkopolsce zarażonego wirusem ASF.

Jak tłumaczył w rozmowie z Radiem Poznań Tomasz Wielich, zastępca wojewódzkiego inspektora weterynarii, teren na którym zostały znalezione martwe dziki został już dokładnie ogrodzony, żeby pozostałe zwierzęta nie mogły się przedostać na inne obszary Wielkopolski. Ogrodzenie ma około 40 km długości i jest codziennie sprawdzane. Na jego terenie prowadzony jest obecnie odstrzał oraz poszukiwania martwych zwierząt.

Na chwilę obecną nie ma sygnałów, żeby dziki zarażone wirusem ASF, zostały odnalezione w innych rejonach Wielkopolski.

Kolejne martwe dziki w Wielkopolsce. Ceny mięsa drastycznie wzrosną?

 

Jaka będzie przyszłość Warty Poznań? Czy klub w końcu zacznie grać w Poznaniu?

0
Mimo niespodziewanie dobrej postawy na boisku, Warta Poznań musi ciągle walczyć z wieloma innymi problemami. Największym wyzwaniem, wydaje się być infrastruktura klubu.

Zieloni są obecnie liderem I ligi (druga klasa rozgrywkowa w Polsce) co sprawia, że coraz częściej pojawiają się pytania o możliwość ewentualnego awansu zespołu do ekstraklasy. Przypomnijmy, że mówimy o klubie, który miał walczyć o utrzymanie w tym sezonie. Dobra forma sportowa rodzi jednak problemy organizacyjne dla klubu. Przede wszystkim zespół w dalszym ciągu nie może grać na swoim stadionie. Ten nie spełnia obecnych wymogów licencyjnych, przez co mecze domowe Warta Poznań rozgrywa w Grodzisku Wielkopolskim.

W popularnym „Ogródku” brakuje obecnie dwóch rzeczy – oświetlenia oraz podgrzewanej murawy. Pierwsza z tych rzeczy ma się pojawić na boisku przy Drodze Dębińskiej już niedługo. Sprawa z drugą jest dość kuriozalna. Odpowiednia instalacja do podgrzewania murawy na obiekcie już się znajduje. Brakuje natomiast pieca, dzięki któremu faktycznie można byłoby z instalacji korzystać. Zamontowanie go na szczęście nie powinno trwać zbyt długo i jest nadzieja, że klub niedługo wróci do domu.

W przypadku awansu do ekstraklasy sytuacja wyglądałaby natomiast nieco inaczej, ze względu na wyższe wymagania wobec obiektów. Przede wszystkim klub musiałby postawić nową trybunę. Wiadomo, że stanęłaby ona w miejscu zachodniej, która obecnie jest w tak fatalnym stanie, że i tak się jej nie używa. Budowa trybuny nie trwa natomiast jednego dnia, więc w sytuacji awansu bardzo prawdopodobny jest scenariusz w którym klub znowu musiałby rozgrywać swoje mecz na innym obiekcie. Gdzie? W najbliższym sąsiedztwie są dwa stadiony spełniające wymagania ekstraklasy. Ten w Grodzisku Wielkopolskim, gdzie obecnie Zieloni grają oraz stadion… przy Bułgarskiej.

Ta druga opcja wydaje się na chwilę obecną mało realna, chociażby ze względu na murawę stadionu Lecha, która nawet przy regularnie grającym tam tylko jednym zespole często nie wygląda najlepiej. To oznacza, że istnieje ryzyko, że Warta znowu będzie zmuszona grać w Grodzisku. 

Ale są i plusy. Klub od jakiegoś czasu konsekwentnie, małymi krokami, inwestuje w swoją infrastrukturę. Pomocne tutaj, jest również miasto, które w miarę możliwości stara się Warcie pomagać. W przyszłości klub ma się doczekać m.in. nowego budynku klubowego połączonego z halą sportową, który miałby stanąć w miejscu obecnego, wyjątkowo mało funkcjonalnego, obiektu. Wszystko wskazuje na to, że Warta Poznań, małymi krokami, ale konsekwentnie idzie do przodu.

Źródło: weszlo.com

Poznań: W mieście odbędzie się kolejny protest. „Dziś sędziowie – jutro Ty”

0
18 grudnia w całej Polsce mają się odbyć protesty organizowane przez KOD. Wszystko z powodu zmian w sądownictwie.

Poznański protest, organizowany przez Komitet Obrony Demokracji, ma się odbyć w środę 18 grudnia o godz. 18 przed Prokuraturą Okręgową w Poznaniu.

Organizatorzy przekonują, że rządzące obecnie Prawo i Sprawiedliwość wypowiedziało wojnę niezależnemu sądownictwu. – „Planuje represje wobec sędziów i prokuratorów włącznie z wydaleniem z zawodu! Otwarcie nakazuje zaniechanie stosowania prawa europejskiego! To koniec trójpodziału władzy oraz krok w kierunku wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej!” – piszą organizatorzy.

Jest to kolejny protest w tej sprawie w Poznaniu w ciągu kilku dni.

Poznań: Łańcuch Światła po raz kolejny wsparł sędziów

Konin: Okradł i zaatakował gazem nastolatka. Policja w jego mieszkaniu znalazła narkotyki

0
Policjanci z Konina zatrzymali 17-latka, który najpierw okradł, a następnie zaatakował 16-latka. Mężczyzna odpowie też za posiadanie narkotyków.

Wszystko zaczęło się od e-papierosa. To właśnie go chciał sprzedać poszkodowany. W tym celu umówił szczegóły transakcji z poznanym w internecie 17-latkiem, a następnie udał się na miejsce spotkania ze swoją siostrą. Na miejscu czekał na niego kupujący w towarzystwie swojego kolegi. Po obejrzeniu e-papierosa, schował go do kieszeni i wyjaśnił poszkodowanemu, że nie zapłaci mu, ponieważ jest za młody na palenie. Wobec protestów 16-latka, zatrzymany użył wobec niego gazu.

– Po kilku tygodniach policjanci wpadli na trop mężczyzn. Sprawca kradzieży rozbójniczej trafił do policyjnego aresztu, a policjanci zgodnie z procedurami pojechali do jego mieszkania, aby poszukać skradzionego e-papierosa, wartego 250 zł. Papierosa nie znaleźli, ale za to wpadło im w ręce prawie 8,5 grama marihuany – tłumaczy Marcin Jankowski, rzecznik konińskiej policji.

Prokurator zdecydował o zastosowaniu dozoru policyjnego wobec 17-latka. Usłyszał już zarzut za kradzież rozbójniczą, a ma usłyszeć jeszcze jeden, dotyczący posiadania narkotyków. Za pierwsze grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności, a za drugi do 3 lat.

Zakaz wypowiedzi dla duchownych. Wszystko przez sprawę Paetza?

0
Księża Adam Pawłowski i Daniel Wachowiak otrzymali zakaz wypowiadania się do mediów. Portal „DoRzeczy” łączy ten fakt ze śmiercią abp. Paetza.

Bezpośrednim powodem miało być wyjście przez obu duchownych z inicjatywą protestu wobec planów pochówku abp. Paetza w Katedrze Poznańskiej. Duchowni mieli „w nagrodę” otrzymać zakaz komunikowania się z mediami oraz używania mediów społecznościowych do komentowania sytuacji w polskim Kościele.

To ma być nieoficjalnym powodem podjętej decyzji. Z informacji „DoRzeczy” wynika, że oficjalnie jest to spowodowane skargami, jakie miały się pojawiać w związku z działalnością duchownych.

Abp Juliusz Paetz był metropolitą poznańskim w latach 1996 – 2002. Został oskarżony o molestowanie kleryków i z tego też powodu jego ewentualny pogrzeb w Katedrze Poznańskiej wywołał takie emocje. Ostatecznie kuria zdecydowała się, że arcybiskup zostanie pochowany w innym miejscu.

Poznań: Pogrzeb arcybiskupa Paetza właśnie się odbył. W katedrze.

Sami duchowni nie skomentowali sprawy. 

Dzikowski uderza w Jaśkowiaka. „Pamiętaj, że przed tobą powinny kroczyć twoje realne sukcesy”

0
Atmosfera w Platformie Obywatelskiej wydaje się być coraz bardziej napięta. Po przegranych przez Jaśkowiaka prawyborach, kolejny polityk tej partii skrytykował prezydenta Poznania.

Jaśkowiak zarzucił Dzikowskiemu, że ten jest obciążeniem dla Platformy Obywatelskiej. Były wójt Tarnowa Podgórnego, nie zamierzał tego zignorować. – Jacku, życzę ci, abyś – jako Prezydent Poznania – osiągnął kiedyś chociaż po części tyle, co ja, na drodze samorządowej. Wtedy porozmawiamy o polityce krajowej, która jest dla ciebie dziś zbyt wysokimi progami. Mówię to jako wiceszef klubu i współzałożyciel PO. Na swoją markę pracuje się całe życie – skomentował Dzikowski. – Pamiętaj, że przed tobą powinny kroczyć twoje realne sukcesy, a nie własny wizerunek – dodał polityk PO.

Jaśkowiak skomentował słowa Dzikowskiego w rozmowie z Radiem Poznań. – Nie będę się odnosił do Waldego Dzikowskiego, który swoje najlepszego lata miał jak był wójtem Tarnowa Podgórnego, a potem to już zostały tylko wspomnienia. Kiedyś dostawał 120 tysięcy głosów, teraz dostaje po kilkanaście tysięcy i myśli, że jak się zmieni przywództwo w partii, to będą go ludzie znowu kochali – powiedział prezydent Poznania.

 

Ostrów: Zderzenie samochodu osobowego z… hulajnogą elektryczną

0
Na ulicy Wrocławskiej w Ostrowie Wielkopolskim doszło w poniedziałek do zderzenia samochodu osobowego z hulajnogą elektryczną.

Na chwilę obecną nie wiadomo jak rozległe są obrażenia potrąconej 20-letniej kobiety, która jechała hulajnogą. Wiadomo natomiast, że zarówno ona, jak i kobieta prowadząca samochód osobowy, były trzeźwe. Zaraz po wypadku na miejscu pojawiło się pogotowie oraz policja. Funkcjonariusze będą jeszcze dokładnie ustalać przyczyny wypadku.

Źródło: wlkp24.info

Kolejne martwe dziki w Wielkopolsce. Ceny mięsa drastycznie wzrosną?

0
Na terenie województwa wielkopolskiego znaleziono trzy martwe dziki zarażone wirusem ASF – wynika z informacji przekazanych przez Główny Inspektorat Weterynarii.

W komunikacie nie sprecyzowano, gdzie dokładnie na terenie naszego województwa znaleziono kolejne martwe dziki. Nie ulega jednak wątpliwości, że sytuacja robi się coraz poważniejsza, również ze względu na ilość zarażonych dzików w województwie lubuskim, które z nami sąsiaduje. Tam odnotowano już 48 (!) dzików z ASF.

Na chwilę obecną część wielkopolskich gmin jest objęta żółtą strefą zagrożenia, ale jeżeli pojawią się kolejne przypadki ASF można się spodziewać zmiany koloru na czerwony. Takiego rozwiązania boją się lokalni producenci żywności.

ASF. Producenci żywności panikują. „Każdy chce się pozbyć zwierząt”

ASF w Wielkopolsce jest problemem dla całej Polski. W naszym województwie wytwarza się jedną trzecią wieprzowiny. Ewentualne szersze pojawienie się tutaj wirusa może doprowadzić do wzrostu cen w sklepach, które już w obecnym roku poszły do góry. Dlaczego? W dużym stopniu przez… Chiny, które zaczęły na dużą skalę importować wieprzowinę. Wszystko z powodu… ASF, który wyrządził na ich lokalnym rynku wieprzowiny duże szkody oraz zmusił producentów do importu surowca.

Zapytany o prognozę podwyżek w 2020 roku przez money.pl Mariusz Dziwulski z PKO BP zaznaczył, że ciężko prognozować jak będą się kształtowały ceny, ale trzeba zakładać wzrost cen nawet o 10 procent!

Jasełka na Gołębiej – klimatyczne i bajkowe

0
Wyjątkowe Jasełka na Gołębiej. Niezwykle klimatyczny i bajeczny spektakl w wykonaniu uczniów, nauczycieli i rodziców Szkoły Baletowej w Poznaniu.  Jedyne takie jasełka w Poznaniu.

Kolejny raz Ogólnokształcąca Szkoła Baletowa w Poznaniu przy współpracy z Towarzystwem Przyjaciół Szkoły Baletowej oraz dofinansowaniu Rady Osiedla Stare Miasto zorganizowali piękne wydarzenie. Jasełka w wykonaniu uczniów, kadry nauczycielskiej oraz rodziców wywierają na widzach olbrzymie wrażenie.  Co roku inne, nowe pomysły. W tym roku autorką scenariusza i kierownikiem muzycznym była pani Teresa Kaczmarek. Przygotowaniem tanecznym była oczywiście kadra pedagogiczna szkoły. Zwyczajem jest, że w spektaklu biorą udział wszystkie uczennice i uczniowie szkoły.

Poznań: Z Ławicy ponownie polecimy do Barcelony. Ryanair wznawia loty

0
Od kwietnia 2020 roku z Poznania ponownie będziemy mogli polecieć do Barcelony. Początkowo będzie to jedno połączenie tygodniowo, ale w sezonie wakacyjnym można liczyć na dwa.

Informację podało lotnisko za pomocą swojego facebooka. Od kwietnia do czerwca będzie jedno połączenie lotnicze tygodniowo z Poznania do Barcelony. W okresie wakacyjnym (lipiec – październik) pojawią się dwa.

https://www.facebook.com/poznanairport/posts/2900074890037736

Oborniki: Otwarcie obwodnicy. Kosztowała 14 milionów złotych

0
Dzisiaj nastąpi uroczyste otwarcie nowo wybudowanego fragmentu DW nr 178, tzw. „małej obwodnicy” Obornik.

Dzięki nowej drodze kierowcy jadący ze strony Czarnkowa nie będą już musieli przejeżdzać przez centrum miejscowości. Inwestycja kosztowała 14 milionów złotych i została zrealizowana przez samorząd województwa wielkopolskiej. Dofinansowanie do niej w ramach Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 wyniosło ponad 12 mln złotych. Wszystkie prace zakończyły się 19 listopada.

Początek obwodnicy Obornik stanowi rondo na skrzyżowaniu z ulicą Czarnkowską (DW 178) , a koniec – rondo na skrzyżowaniu z ul. 11 Listopada w ciągu drogi krajowej nr 11.

Inwestycja obejmowała: budowę nowej drogi (o długości 1,2 kilometrów), budowę nowego mostu na rzece Wełna, budowę wiaduktu wzdłuż ulicy Staszica, przebudowę oraz budowę skrzyżowań i chodników, ustawienie ekranów akustycznych oraz studzienek deszczowych.

mat. pras. /as

Konin: Dwaj adwokaci będą bronić policjanta, który zastrzelił Adama

0
NSZZ Policjantów Województwa Wielkopolskiego wynajął adwokatów dla policjanta, który w listopadzie tego roku śmiertelnie postrzelił w Koninie 21-latka.

„Musi mieć poczucie, że firma za nim stoi i nie zostawi go” – powiedział portalowi Onet.pl podinspektor Andrzej Szary, szef związku.

Podinspektor widział się z policjantem i ocenił jego stan jako traumatyczny, choć dodał, że powoli wraca do zdrowia – na ile to możliwe. Bo świadomość tego czynu pozostanie w nim już do końca życia. Zapewnił też, że związkowcy mają z nim stały kontakt i są zawsze gotowi do pomocy, gdyby jej potrzebował. Policjant jest też pod stałą opieką psychiatry i psychologa. Ale nie chciał odpowiedzieć na pytanie, czy to prawda, że policjant wyprowadził się z Konina wraz z rodziną.

14 listopada 21-letni Adam C. został zastrzelony przez policjanta przy próbie wylegitymowania go, zamiast pokazać dokumenty – zaczął uciekać. Dlaczego policjant do niego strzelił – wersji jest kilka: jedna z nich mówi o tym, że Adam zaatakował policjanta i ten się bronił, druga – że broń wypaliła podczas szarpaniny.

Sprawa wywołała ogromne poruszenie w Koninie, doszło do zamieszek przed Komendą Miejską Policji,demonstracji oskarżali policję o zbytnią brutalność. Czterech policjantów zostało rannych, kilka osób zatrzymano.

Sprawę prowadzi Prokuratura Regionalna w Łodzi w sprawie nieumyślnego przekroczenia uprawnień przez policjanta i nieumyślnego spowodowania śmierci.

Onet.pl, el

Poznań: Uwaga! Zmiany w organizacji ruchu na moście Lecha

0
W nocy z poniedziałku na wtorek (16/17 grudnia) planowana jest zmiana organizacji ruchu na południowej nitce mostu. Powodem są prace związane z wymianą nawierzchni na dojeździe i zjeździe.

Mimo niezbyt sprzyjającej pogody w weekend drogowcy zdążyli wykonać zaplanowane prace i do poniedziałku (16 grudnia) wymienili nawierzchnię na połowie dojazdu oraz zjazdu z południowej nitki mostu Lecha, którą odbywa się ruch od strony Naramowic i Winograd w kierunku skrzyżowania ul. Bałtyckiej i Hlonda. Od wtoku (17 grudnia) rozpoczną się prace związane z wymianą pozostałej połowy nawierzchni dojazdu i zjazdu. W związku z tym w nocy z poniedziałku na wtorek zmieni się organizacja ruchu w tym rejonie.

Zmian należy spodziewać się od wjazdu na most, czyli skrzyżowania ul. Lechickiej i Serbskiej. Kierowcy z ul. Serbskiej będą mogli skręcić w prawo na most Lecha jak i w lewo w ul. Lechicką. Jeden z dwóch prawoskrętów (lewy) na ul. Serbskiej zostaje wyłączony z ruchu przed przejściem dla pieszych. Z kolei od ul. Lechickiej na most Lecha prowadził będzie tylko lewy pas, natomiast prawy posłuży wyłącznie do skrętu w prawo w ul. Serbską.

W wyniku zmian na południowej nitce mostu Lecha przejezdny będzie jeden, skrajnie prawy pas (od strony chodnika). Natomiast kierowcy zjeżdżający z mostu przed skrzyżowaniem ul. Bałtyckiej i Hlonda będą mieli do dyspozycji dwa pasy ruchu: do jazdy na wprost oraz do skrętu w prawo w ul. Hlonda. Planowana zmiana organizacji ruchu będzie wiązała się z czasowymi utrudnieniami dla ruchu pieszo-rowerowego. Utrudnienia będą występować na przejściu dla pieszych na ul. Bałtyckiej, przy ulicy Hlonda.

Nowa, północna nitka mostu Lecha jest przejezdna (odbywa się nią ruch w kierunku Naramowic i Winograd). Kierowcy korzystają tam z trzech pasów ruchu. Wybudowana na nowo północna nitka mostu została oddana do użytku ok. dwa miesiące wcześniej, niż pierwotnie zakładano.

O kolejnych etapach robót i zmianach w organizacji ruchu będziemy informować z wyprzedzeniem. Prace związane z wymianą nawierzchni na dojazdach do południowej nitki mostu Lecha powinny zakończyć się przed świętami Bożego Narodzenia.

PIM, el

Poznań: Kolejny wyremontowany skwer – tym razem przy Roboczej

0
Zakończyły się prace przy przystanku autobusowym „Robocza” (u zbiegu ulic Roboczej i Umińskiego). W miejscu tym posadzono zieleń. Pojawiły się też elementy małej architektury – ławki, kosze na śmieci i stojaki rowerowe. Akcja jest częścią większego projektu.

Na wcześniej zaniedbanym terenie u zbiegu ulic Roboczej i Umińskiego wymieniono podłoże i posadzono nowe drzewa – w tym trzy kwitnące wiosną śliwy piłkowane odmiany Kanzan oraz graby pospolite w odmianie kolumnowej. Łącznie osiem drzew. Pod nimi posadzono ponad 279 krzewów, w tym róże Short Track, która sprawdziły się już m.in. na ul. Fabrycznej. Nowy skwer został wyposażony w ławki, kosze na śmieci oraz stojaki rowerowe zgodne z Katalogiem Mebli Miejskich. Zastosowana nawierzchnia jest przepuszczalna i przyjazna środowisku.

Skwer na Wildzie stanowi pierwszą realizację w ramach projektu „Zasadzka na Fyrtle – zazielenienie skwerów w śródmieściu”, którego celem jest zagospodarowanie zaniedbanych, niewielkich przestrzeni na terenie osiedli Stare Miasto, Wilda, Św. Łazarz, Jeżyce oraz Śródka. Zadanie jest realizowane we współpracy z radami osiedli.

Działania na poznańskich skwerach będą kontynuowane i rozwijane. Opracowano już projekty dwóch kolejnych miejsc na Wildzie, które zostaną zagospodarowane w pierwszej połowie przyszłego roku. Podjęte też będą działania projektowe dotyczące nowych terenów na Starym Mieście, Łazarzu i Jeżycach.

UMP, el

Jarocin: Uciekał przed policją, bo… był pijany

0
5 lat więzienia to kara, jak może spotkać mężczyznę, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Jednak gdy policjanci wreszcie go zatrzymali – przestali się dziwić, że uciekał. Miał w organizmie 2,5 promila alkoholu!

W sobotnie popołudnie policjanci z Jarocina uzyskali informację, że kierujący samochodem marki Skoda SB jest najprawdopodobniej pod wpływem alkoholu. Świadczyć o tym miał dziwny tor jazdy pojazdu i wizyta kierowcy w sklepie. Wskazany pojazd miał poruszać się drogami jednego z jarocińskich osiedli.

Mundurowi namierzyli skodę na ul Piastowskiej. Podjęli próbę zatrzymania jadącego samochodu za pomocą sygnałów świetlnych i dźwiękowych oraz sygnałów dawanych przez umundurowanego policjanta znajdującego się przed radiowozem. Jednak jego kierowca zachował się tak, jakby nie widział policyjnego samochodu, przejechał obok niego gwałtownie przyspieszając.

Policjanci ruszyli w pościg za oddalającym się samochodem. Mężczyzna przejechał kilkaset metrów po czym wjechał na teren jednej z posesji. Tam został zatrzymany.

Przypuszczenia mundurowych, że jedzie on „na podwójnym gazie” potwierdziły się. Badanie przeprowadzone na zawartość alkoholu wykazało, że kierowca ma go w swoim organizmie ponad 2,5 promila.

Kierowanie w stanie nietrzeźwości i ucieczka przed oznakowanym patrolem Policji to dwa przestępstwa, których dopuścił się w tym dniu 57-letni mieszkaniec gminy Jarocin. Mężczyzna usłyszy więc dwa zarzuty. Kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymanie się do policyjnej kontroli i ucieczkę. Każdy przypadek ucieczki przed policją to zagrożenie karą od 3 miesięcy nawet do 5 lat więzienia. Dodatkowo sąd może nałożyć bezwzględny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów na okres do 15 lat.

KPP Jarocin, el

Piła: Miejska Wigilia pod namiotem i z koncertem

0
Występy góralskiej kapeli „Hajduki”, dzielenie się opłatkiem, życzenia od prezydenta, no i zastawione stoły. Piła świętowała dziś Miejską Wigilię.

To już kilkuletnia tradycja – kilka dni przed Bożym Narodzeniem prezydent Piły zaprasza mieszkańców miasta na przedświąteczne spotkanie. Tym razem odbywało się pod ogromnym namiotem na placu Staszica, w którym przybyli mogli posłuchać kolęd i pastorałek w wykonaniu góralskiej kapeli „Hajduki” z Żywca, podzielić się opłatkiem z prezydentem miasta i wysłuchać jego życzeń oraz spróbować świątecznych przysmaków.

Dania jak zawsze przygotowują pilscy restauratorzy. W tym roku były pierogi z kapustą i grzybami, łazanki, barszcz, śledzie i bigos. Wszystko w dużych ilościach, by wystarczyło dla każdego chętnego, a wiadomo było, że chętnych nie zabraknie. Bo w Pile na Miejską Wigilię zapraszani są wszyscy, nie tylko bezdomni czy ubodzy, ale każdy, kto tylko chce przyjść. I dla każdego znajdzie się miejsce.

Miejska Wigilia tradycyjnie kończy Pilski Jarmark Bożonarodzeniowy.

el