ASF. Producenci żywności panikują. “Każdy chce się pozbyć zwierząt”

Afrykański pomór świń oraz informacja o pojawieniu się jego w Wielkopolsce przeraża część lokalnych producentów żywności.

Teoretycznie pojawienia ASF w Wielkopolsce można było się spodziewać. Ogniska choroby pojawiły się w sąsiednich województwach i kwestią czasu wydało się, kiedy zanotujemy pierwsze przypadki w Wielkopolsce. Rolnicy i urzędnicy do końca liczyli natomiast, że wirus nasze województwo ominie. Robiono też wiele, żeby tak się stało. Myśliwi dostali zgodę na odstrzał dzików, a dodatkowo na granicy województw rozpoczęto budowę płotu, żeby zwierzęta nie mogły swobodnie się przemieszczać.

Leszno: Powstaje 20-kilometrowy płot we Włoszakowicach. Wszystko przez ASF

Niestety, mimo podjętych działań, wirus pojawił się w Wielkopolsce. Na terenie powiatu wolsztyńskiego znaleziono martwego dzika. Próbki przebadane w laboratorium potwierdziły, że był on zarażony wirusem ASF. Pojawienie się wirusa w naszym województwie oznacza, że Komisja Europejska najprawodpodobniej w przyszłym tygodniu podejmie decyzje o wyznaczeniu nowych stref z ograniczeniami.

Nie wiadomo jak będą przebiegały ich granice, ale z tego powodu część rolników już reaguje bardzo nerwowo. Dlaczego? Strefy oznaczają obostrzenia dla producentów żywności. – Każdy chce się pozbyć zwierząt, zanim nałożą na nas nowe wymagania, albo nie daj Boże blokady. Producenci zamawiają transporty, aby sprzedać jak najwięcej świń – mówi jeden z rolników z naszego regionu, cytowany przez branżowy portal topagrar.pl.

ASF. Wojewoda wystosował apel do rolników

Jak tylko pojawiły się informacje o możliwym wystąpieniu ASF na terenie Wielkopolski, w Urzędzie Wojewódzkim zebrał się sztab kryzysowy. Zostały tam podjęte pierwsze ustalenia, które mają ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa po terenie województwa. Urzędnicy zamierzają m.in. zapewnić izolację terenu na którym znaleziono martwego dzika. Otoczyć ma go ogrodzenie.

Wojewoda wystosował też apel do rolników w którym prosi o podjęcie wyjątkowych środków ostrożności przez producentów żywności. – “Apeluję o zabezpieczenie paszy, wystawienie mat dezynfekcyjnych oraz prowadzenie obrotu trzodą chlewną zgodnie z obowiązującymi wymogami. Tylko w taki sposób ochronimy zwierzęta i zapobiegniemy startom ekonomicznym w przemyśle mięsnym” – czytamy w apelu Łukasza Mikołajczyka, wojewody wielkopolskiego.

Oficjalnie. ASP w Wielkopolsce! Wojewoda apeluje o podjęcie wyjątkowych środków ostrożności

Źródło: topagrar.pl / TenPoznan.pl

2
Dodaj komentarz

avatar
Już nie hodowca.
Już nie hodowca.

Skoro panaceum na ten syf ma być praktycznie tylko bioasekuracja, to niech wam ekolodzy hodują świnie, zdrowe i ekologiczne.

ekolog
ekolog

UWAGA ASP w Wielkopolsce coś nowego