Strona główna Blog Strona 686

Uchwała krajobrazowa znów do wglądu. Poznaniacy mogą składać uwagi

0

Do 6 czerwca można zapoznawać się w Biurze Obsługi Klienta Wydziału Urbanistyki i Architektury UMP z zapisami uchwały krajobrazowej. I składać do niej uwagi. Później uchwałą ponownie zajmą się radni.

Przypomnijmy, że uchwała krajobrazowa, przyjęta przez radnych 24 stycznia 2023 r. po siedmiu latach przygotowań, dotyczy zasad i warunków sytuowania obiektów małej architektury, tablic reklamowych i urządzeń reklamowych oraz ogrodzeń na terenie Poznania. Zapisy uchwały od początku budziły wątpliwości kilku radnych, jednak ostatecznie zdecydowali się ją uchwalić w takiej wersji, w jakiej przygotował ją prezydent. Wyszli z założenia, że jakąkolwiek ochronę przestrzeni miejskiej przed nielegalnymi reklamami trzeba wprowadzić jak najszybciej, a kontrowersyjne zapisy można przecież zmienić w czasie obowiązywania uchwały.

Jednak 27 lutego uchwała została uchylona przez wojewodę Michała Zielińskiego ze względu na liczne błędy, nieprecyzyjne zapisy oraz przekroczenie kompetencji przez radę miasta. Władze Poznania zdecydowały, że nie będą skarżyć decyzji wojewody do sądu, ale uwzględnią jego zastrzeżenia w nowej wersji projektu. I właśnie do tego poprawionego projektu poznaniacy mogą składać uwagi do 6 czerwca.

– Uchwała krajobrazowa to najważniejsze i kluczowe narzędzie, które pomoże w porządkowaniu przestrzeni publicznej stolicy Wielkopolski – mówił w marcu prezydent Jacek Jaśkowiak. – Nie zgadzamy się z decyzją wojewody, jednak jej zaskarżenie do sądu administracyjnego jedynie przedłużyłoby okres chaosu reklamowego w Poznaniu. Priorytetem jest dla nas jak najszybsze rozwiązanie tego problemu.

Uchwała została wyłożona do publicznego wglądu 20 kwietnia, miasto jednak podało tę informację 5 maja. Do 23 maja można się z nią zapoznać w Biurze Obsługi Klienta Wydziału Urbanistyki i Architektury UMP przy pl. Kolegiackim 17, w godz. 9.00-13.00. Projekt został także udostępniony na stronie internetowej Poznania w zakładce „krajobrazowa”. Uchwała jeszcze latem, a dokładnie w czerwcu lub lipcu, ma trafić na sesję rady miasta.

Uwagi można składać pocztą tradycyjną na adres Wydziału Urbanistyki i Architektury, pl. Kolegiacki 17, 61-841 Poznań, przez ePUAP oraz mailowo.

Przypomnijmy, że kilka dni temu Najwyższa Izba Kontroli opublikowała pokontrolny raport poświęcony zarządzaniu rynkiem reklamowym w mieście, w którym uznała działania prezydenta, jeśli chodzi o likwidację nielegalnych nośników reklamowych za niedostateczne, a jego koncepcję za nieskuteczną. Miejscy urzędnicy zdaniem NIK nie dochowali należytej staranności w celu uzyskania należnych środków finansowych związanych z działalnością reklamową, co zaowocowało stratami w wysokości kilku milionów złotych. NIK złożyła w tej sprawie wniosek do prokuratury.

Prezydent Jaśkowiak jest jednak zdania, że najpoważniejsze zarzuty zostały uchylone, a w jego opinii delegatura poniosła klęskę i taki komunikat jest dowodem jej frustracji z tego powodu.

Zderzenie dwóch samochodów w Wielkopolsce. Jedna osoba ucierpiała

Młoda kobieta kierująca hyundaiem nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu na skrzyżowaniu ulic Makowej i Konopnej. W ten sposób doprowadziła do zderzenia z audi jadącym ulicą Konopną.

Jak informuje portal „ostrow24 TV”, według ustaleń policjantów kobieta rozwożąc jedzenie na skrzyżowaniu nie ustąpiła pierwszeństwa i doprowadziła do zderzenia z innym samochodem.

Oba samochody są mocno uszkodzone, ale podróżującym nic poważnego się nie stało. Co prawda jedna z osób podróżujących skarżyła się na ból, ale ratownicy medyczni, po przebadaniu jej w karetce, uznali, że nie musi jechać do szpitala. Całe zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję.

Kalisz będzie miał uniwersytet. Prezydent RP podpisał ustawę

0

„To historyczne wydarzenie nie tylko dla naszej uczelni, ale także Kalisza i regionu!” – poinformowała Akademia Kaliska na swojej stronie. – „4 maja 2023 r. prezydent RP Andrzej Duda podpisał ustawę powołującą z dniem 1 października 2023 r. Uniwersytet Kaliski”.

Sejm RP przyjął ustawę w tej sprawie 9 marca: za powołaniem Uniwersytetu Kaliskiego głosowało 425 posłów, 3 było przeciw, a 14 wstrzymało się od głosu. Później ustawa trafiła do Senatu, a następnie z poprawkami ponownie do Sejmu i 4 maja podpisał ją prezydent Andrzej Duda.

„Formalnie Uniwersytet Kaliski im. Prezydenta Stanisława Wojciechowskiego zacznie funkcjonować 1 października 2023 r.” – informuje Akademia Kaliska. – „Nadzór nad nim sprawować będzie, podobnie jak nad Akademią, minister właściwy do spraw szkolnictwa wyższego i nauki. Pierwszym rektorem Uniwersytetu, na okres do końca kadencji rozpoczętej w dniu 1 września 2020 r., będzie rektor Akademii Kaliskiej prof. Andrzej Wojtyła, a członkowie senatu oraz rady Akademii staną się członkami senatu i rady Uniwersytetu pierwszej kadencji”.

Mienie obejmujące własność i inne prawa majątkowe akademii stanie się mieniem uniwersytetu, nowa jednostka wstępuje z dniem utworzenia w prawa i obowiązki Akademii, w tym te wynikające z decyzji administracyjnych. Przejmuje też pracowników akademii i oczywiście studentów.

Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia. Uniwersytet, zdaniem inicjatorów, stworzy szanse na zwiększenie dostępności do wykształcenia wyższego młodzieży uboższej, szczególnie ze wsi i małych miasteczek, a także z niepełnosprawnościami.

Zielona substancja na ulicy w Poznaniu. Interweniowali strażacy

0

Grupa Ratownictwa Chemicznego straży pożarnej interweniowała na Naramowicach, na ulicy Dworskiej. Ulicą płynęła zielona substancja, którą usuwali strażacy. Na szczęście, jak się okazało, nie była groźna.

O zielonej mazi płynącej ulicą Dworską poinformował 6 maja portal „epoznan”. Na miejscu interweniowali strażacy, którzy usunęli maź i przekazali do zbadania grupie chemicznej – na szczęście okazało się, że nie jest to nic toksycznego i nie stwarza zagrożenia.

Policja sprawdza obecnie, skąd nastąpił wyciek.

Efektowne zwycięstwo Lecha Poznań!

0

Lech Poznań pewnie pokonał na własnym stadionie Cracovię 3:0. Niezwykle efektowny występ zaliczył Kristoffer Velde, który zdobył jedną bramkę, a przy pozostałych asystował.

Cracovia od początku grała dość odważnie – większość zespołów grając z „Kolejorzem” skupia się głównie na obronie i kontratakach. Defensywa zespołu z Krakowa grała dość wysoko i bardzo szybko na ich zespole to się zemściło. Goście mieli olbrzymie problemy z prostopadłymi podaniami lechitów – po jednym z nich Velde znalazł się w sytuacji „sam na sam” z bramkarzem rywali, minął go i pewnym uderzeniem zdobył bramkę.

Dwie minuty później poznaniacy zdobyli drugą bramkę. Tym razem prostopadle podawał Velde, a do siatki trafił Filip Marchwiński. Trzecia bramka padła tuż przez przerwą – po kontrataku, Velde podawał do Skórasia, a ten zdobył ostatnią bramkę w tym spotkaniu.

Po tym spotkaniu lechici znajdują się na trzeciej pozycji w tabeli. Nad czwartym zespołem mają punkt przewagi, ale również o jedno spotkanie rozegrane więcej. W kolejnym meczu „Kolejorz” zmierzy się na wyjeździe z Rakowem Częstochowa.

Dlaczego Poznań się wyludnia?

0

Stolica Wielkopolski jest jednym z najszybciej wyludniających się dużych miast w Polsce – w ciągu roku ubyło 1749 mieszkańców. Szybciej wyludnia się tylko Bydgoszcz. Dlaczego tak się dzieje?

Obecnie Poznań liczy około 541 tysięcy mieszkańców. To całkiem sporo, ale już dane migracyjne publikowane przez Główny Urząd Statystyczny nie napawają optymizmem. Tylko w ciągu minionego roku z miasta wyprowadziło się 1749 osób. Zyskuje za to powiat poznański, który charakteryzuje się największym przyrostem ludności w Polsce.

Poznań traci mieszkańców od wielu lat – Krzysztof Szwarc po raz pierwszy prezentował wyniki swoich badań i ostrzegał przed wyludnianiem Poznania w czasie sesji rady miasta 12 lat temu, jeszcze w czasie kadencji prezydenta Grobelnego, jednak ta tendencja, według jego wyliczeń, trwa już 23 rok z rzędu. I w ciągu 22 lat 42 tys. mieszkańców więcej wyprowadziło się z miasta niż do niego wprowadziło. A jeśli doliczymy zgony, których jest więcej niż urodzeń, to ta różnica robi się jeszcze większa.

Dlaczego poznaniacy uciekają z miasta? Jak powiedział Radiu Poznań demograf Krzysztof Szwarc, dane wskazują, że powodem są wysokie ceny mieszkań i zła komunikacja. W cenie mieszkania w Poznaniu można kupić dom pod Poznaniem. A ponieważ skomunikowanie Poznania z ościennymi gminami jest dobre, podczas gdy komunikacja w samym mieście nie najlepsza, to często bardziej się opłaca zamieszkać na przykład w Suchym Lesie i dojeżdżać do pracy do Poznania, jeśli się na przykład pracuje na Piątkowie.

Zdaniem demografa tu miasto trochę samo sobie strzeliło w kolano, organizując komunikację z przyległymi gminami na bardzo dobrym poziomie. Można więc łatwo dojechać do miasta, a po pracy wracać do domu z ogródkiem pod Swarzędzem, Tarnowem Podgórnym czy Suchym Lasem.

Najczęściej z Poznania wyprowadzają się osoby w wieku od 30 do 40 lat oraz od 0 do 10 lat – a więc rodziny z małymi dziećmi. Przybywa osób w wieku 20-24 lat – to najczęściej są studenci. Ale i oni, gdy kończą studia, to zostają w mieście tylko tyle, ile muszą, żeby zacząć pracować i zdobyć zdolność kredytową, a wtedy kupują mieszkanie lub dom i wynoszą się pod Poznań, bo jest taniej.

Ceny domów i mieszkań to czynnik decydujący, jak uważa demograf, ale dodatkowo znaczenie ma na przykład wysokość opłat w strefie parkowania, wycofanie bezpłatnych przejazdów dla dzieci i młodzieży szkolnej oraz trwające remonty, mocno utrudniające życie mieszkańcom. To wszystko zniechęca osoby, które chciałyby zamieszkać w Poznaniu. Dane statystyczne świadczą też o tym, że działania miasta, by zatrzymać poznaniaków, są zdecydowanie niewystarczające.

Policja szuka kierowcy i świadków wypadku na Wildzie w Poznaniu

0

16 lutego na ulicy Wierzbięcice pieszy został potrącony przez samochód, który następnie odjechał. Policjanci poszukują kierującego pojazdem oraz świadków tego wypadku drogowego.

Wypadek miał miejsce 16 lutego około godziny 20.00 na ulicy Wierzbięcice w Poznaniu. Samochód marki Ford Mondeo typu kombi, koloru srebrnego, o początkowych numerach rejestracyjnych „PY”, potrącił pieszego. W wyniku tego wypadku pieszy doznał obrażeń ciała, a kierowca odjechał bez udzielania pomocy poszkodowanemu.

„Osoby, które były świadkami wypadku lub posiadają istotne informacje z nim związane lub osobę, która brała w nim udział, prosimy o kontakt telefoniczny z Wydziałem Dochodzeniowo-Śledczym KMP w Poznaniu” – apelują policjanci. – „Pod nr tel. 47 77-130-98 w godz. 7.30 – 15:30 lub 47 77-156-13 – czynnym całą dobę”.

Podejrzana substancja w rzece. Interweniowali strażacy

0

Przechodnie spacerujący nad Cybiną zauważyli płynącą rzeką tęczową substancję i natychmiast powiadomili straż pożarną. Strażacy postawili zaporę na rzece, by ją usunąć. Na szczęście, jak uspokajają, nie ma zagrożenia dla mieszkańców.

Plamę tęczowej substancji zauważono w Cybinie 6 maja przed południem, między mostem Mieszka I a mostem Jordana. Na miejsce wysłano trzy zastępy straży pożarnej oraz grupę ratownictwa chemicznego z Krzesin.

Po przybyciu na miejsce strażacy stwierdzili, że to substancja ropopochodna, a wiec groźna dla rzeki, ale nie stanowiąca zagrożenia dla mieszkańców. Strażacy ustawili na miejscu zapory, by usunąć substancję. Nie wiadomo, skąd wypłynęła.

Oszuści nadal działają. 72-latka straciła dużą gotówkę!

0

Policjanci z Szamotuł pracują nad ustaleniem oszustów, którzy podstępem wyłudzili 53 tysiące złotych od mieszkanki Wróblewa. Powiedzieli kobiecie, że jej zięć potrącił Ukrainkę i jej rodacy szukają go, żeby się zemścić.

Policjanci otrzymali zgłoszenie o oszustwie 28 kwietnia. 72-letnia mieszkanka Wróblewa w gminie Wronki przekazała przestępcom 53 tysiące złotych.
– Z ustaleń wynikało, iż około godziny 15.30 do kobiety zadzwoniła oszustka podająca się za policjantkę z Obornik – wyjaśnia asp. Sandra Chuda, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Szamotułach. – Opowiedziała historię, z której wynikało, że zięć kobiety potrącił obywatelkę Ukrainy. Aby pomóc zięciowi i zapewnić mu pomoc prawną i fizyczną (gdyż inni obywatele Ukrainy już szukają mężczyzny, aby się zemścić), pokrzywdzona miała przekazać 140 tysięcy złotych. Fałszywa policjantka podała do telefonu inną kobietę – rzekomo córkę pokrzywdzonej- która w sposób wywołujący emocje krzyczała do telefonu, że potrzebuje pomocy.

Przerażona kobieta zebrała więc wszystkie pieniądze, które miała w domu – 53 tys. zł – i zgodnie z instrukcją podaną przez telefon przekazała je mężczyźnie, który do niej przyszedł. Oszustwo wydało się dopiero wtedy, gdy do domu wrócił jej mąż.

Sprawę zgłoszono szamotulskiej policji – funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna przyjechał po pieniądze małym białym samochodem, ale niewykluczone, że nie on był kierowcą pojazdu.
– Policjanci dowiedzieli się też, że oszuści wcześniej dzwonili do siostry pokrzywdzonej, wypytując ją o imiona, nazwiska, adresy i numery telefonów członków jej rodziny, które to kobieta podała nieznajomym – mówi Sandra Chuda. – Policjanci pracują nad ustaleniem sprawców oszustwa. Osoby posiadające informacje, które mogą być pomocne w sprawie, proszone są o kontakt z Komisariatem Policji we Wronkach (tel. 47 77 32 330 ) lub z Komendą powiatową Policji w Szamotułach (tel. 47 77 32 211).

Funkcjonariusze kolejny już raz przypominają, że policjanci nie proszą o przekazanie gotówki nieznajomym osobom lub o pozostawienie jej w wyznaczonym miejscu, ani o przelew na konto czy wypłatę z konta bankowego. Proszą także młodszych członków rodzin seniorów, by informowały swoich rodziców i dziadków o zagrożeniu oszustwami i instruowali, jak powinni zachować się w sytuacji, kiedy ktoś dzwoni do nich z prośbą o pieniądze.

Zwłoki znalezione na Starołęce w Poznaniu. Co wykazała sekcja?

0

W nocy z 3 na 4 maja na ulicy Jędrzejowskiej znaleziono ciało mężczyzny. Obrażenia spowodowały, że policjanci nie wykluczyli udziału osób trzecich. Są już wstępne wyniki sekcji zwłok denata.

Przypomnijmy: ciało znaleziono w nocy z 3 na 4 maja na ulicy Jędrzejowskiej, na drodze prowadzącej do Fortu I przy ulicy Starołęckiej. Obrażenia sugerowały, że mężczyzna został pobity – jednak wstępne wyniki sekcji jednoznacznie tego nie potwierdzają. Jak powiedział mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji, policja czeka na szczegółową opinię biegłych.

Wiadomo już natomiast, kim był mężczyzna – to 54-letni bezdomny, który od jakiegoś czasu przebywał właśnie w Poznaniu.

Dzik z ASF zastrzelony przez myśliwych. To pierwszy przypadek w tym roku

U dzika, zastrzelonego 24 kwietnia przez myśliwych, stwierdzono zakażenie afrykańskim pomorem świń (ASF). To pierwszy przypadek w powiecie międzychodzkim w 2023 roku – poprzednie miały miejsce w październiku 2022.

Odstrzelony dzik został zgodnie z obecnie obowiązującymi regulacjami przebadany przez Państwowy Instytut Weterynaryjny w Puławach – i wyniki, które nadeszły na początku maja, potwierdziły, że zwierzę było zakażone ASF, jak podał portal „Miedzychod Nasze Miasto”. To pierwszy przypadek w 2023 roku w powiecie międzychodzkim.

Jak jednak wyjaśnia lek. wet. Anna Buczko, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Międzychodzie, wykrycie zakażenia nie wpłynie na restrykcje i ograniczenia w powiecie. Od 28 października 2022 roku powiat jest objęty ograniczeniami strefy różowej i to się nie zmieni – jednak przypomina, że sezon na ASF dopiero się zaczyna. Dlatego trzeba teraz szczególnie dbać o bioasekurację w gospodarstwach.

Jak przypomniał portal, pierwsze przypadki ASF pojawiły się w 2021 roku – wtedy wykryto 23 przypadki ASF u dzików i dwa ogniska w hodowlach w Gnuszynie i w Chorzewie. Wtedy też objęto powiat czerwoną strefą i wybudowano płot, który przepołowił gminę i miał ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa ASF przez zatrzymanie migracji dzików. Niestety, udało się to tylko w 2022 roku – w tym roku już wykryto pierwszy przypadek chorego dzika.

Mężczyzna z nożem w centrum Poznania

0

W nocy z 5 na 6 maja poznańscy policjanci otrzymali informację o mężczyźnie biegającym z nożem po ulicy Półwiejskiej. Miał grozić jednemu z taksówkarzy. Wysłane na miejsce patrole zatrzymały mężczyznę.

Do zdarzenia doszło po północy, jak informują wielkopolscy policjanci. Według osoby zgłaszającej po ulicy Półwiejskiej, przy placu Wiosny Ludów, biegał mężczyzna z nożem w ręku. Miał grozić jednemu z taksówkarzy – na szczęście nikomu nic się nie stało.

Wysłani na miejsce funkcjonariusze nie mieli problemu z identyfikacją i zatrzymaniem mężczyzny – był pijany. Okazało się, że jest obywatelem Meksyku. Mężczyzna został zatrzymany, jednak z jego przesłuchaniem i postawieniem mu zarzutów trzeba poczekać, aż wytrzeźwieje.

Dwa samochody zderzyły się na obwodnicy Grodziska. Dwie osoby z obrażeniami

Na obwodnicy Grodziska Wielkopolskiego, na skrzyżowaniu ulic Kąkolewskiej i Europejskiej doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Obaj kierowcy odnieśli obrażenia i zostali przewiezieni do szpitala.

Do wypadku doszło 6 maja około godziny 9.30, jak informuje portal Grodzisk Nasze Miasto. Asp. Paweł Wojtysiak z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Grodzisku Wielkopolskim, powiedział portalowi, że samochodami podróżowali tylko kierowcy, mężczyźni – i obaj byli przytomni po wypadku, gdy dotarli do nich strażacy.

Lekarz pogotowia ratunkowego nie stwierdził u nich widocznych większych obrażeń, jednak to, czy rzeczywiście ich nie ma, wykaże dopiero szczegółowe badania. Dlatego obaj mężczyźni zostali przewiezieni do szpitala.

Funkcjonariusze grodziskiej policji pracują na miejscu, ustalając przyczyny i okoliczności wypadku. Kierowcy jadący obwodnicą w rejonie ulic Kąkolewskiej i Europejskiej muszą się liczyć z utrudnieniami w ruchu.

Zmiany w organizacji ruchu i zamknięte ulice w Poznaniu. Co się zmieni?

0

Kibice Lecha i Cracovii muszą się liczyć z zamkniętymi ulicami i zakazem parkowania wokół stadionu. „Najszybciej i najwygodniej na stadion przy Bułgarskiej można dojechać komunikacją publiczną, zwłaszcza tramwajami” – radzi Zarząd Dróg Miejskich.

6 maja o godz. 17.30 na stadionie miejskim przy ul. Bułgarskiej rozpocznie się mecz ekstraklasy pomiędzy Lechem a Cracovią. Z tego powodu wokół stadionu będzie obowiązywać zmieniona organizacja ruchu, a wiele ulic zostanie w ogóle zamkniętych.

– W związku z tym na czas dojazdu kibiców zamykane będą wjazdy w najbliższe stadionu ulice lokalne od strony ul. Grunwaldzkiej i Bułgarskiej, wjazdy w ul. Świerzawską i Wałbrzyską oraz wjazdy od strony południowej w ul. Słoneczną i Wawerską – wyjaśnia Agata Kaniewska, rzeczniczka prasowa ZDM. – Osoby, które zdecydują się na przyjazd własnymi autami, powinny kierować się na okoliczne parkingi i muszą się liczyć z niezbędnymi w tej sytuacji ograniczeniami. Aby uniknąć przedmeczowych utrudnień, proponujemy rozważyć wcześniejszy przyjazd na wybrany parking.

W okolicy stadionu znajduje się kilka parkingów, na których kibice mogą zostawić swoje samochody:

  • parking przy stadionie miejskim ul. Ptasia (800 miejsc, 15 zł/mecz, 7 zł w abonamencie);
  • parking ul. Smoluchowskiego (100 miejsc, 500 m od stadionu, 10 zł/mecz);
  • parking Business Garden ul. Kolorowa (100 miejsc, 1,1 km od stadionu, 2 zł/h);
  • parking przy budynku Pixel Poznań ul. Grunwaldzka (100 miejsc, 1,8 km od stadionu, 3 min. tramwajem, 2,50 zł/1h, następne godz. 4 zł);
  • parking ul. Cmentarna/Grunwaldzka, 164 miejsca, 2,4 km od stadionu, 7 min. tramwajem, darmowy);
  • Green Parking ul. Ułańska (300 miejsc, 3 km od stadionu, 6 min. tramwajem, 5 zł/h);
  • Wielopoziomowy Parking Podziemny MTP ul. Głogowska (650 miejsc, 4,1 km od stadionu, 11 min. tramwajem, 7 zł/h);
  • parking buforowy przy Dworcu Zachodnim (77 miejsc, 4,1km od stadionu, 12 min. tramwajem, 3zł/h);
  • parking pod Kaponierą (240 miejsc, 4,2 km od stadionu, 11 min. tramwajem, 4zł/h).
  • Przy Strefie Sportu Stadionu Poznań (od ul. Ptasiej) znajdują się również stojaki rowerowe.

Zmiany w organizacji ruchu

Czasowe zmiany w organizacji ruchu w dniach imprez stadionowych wprowadzane są etapami. W pierwszym, na ok. godzinę przed meczem, gdy samochody kibiców powinny kierować się na dostępne parkingi, zamykane będą wjazdy:

  • od strony ul. Grunwaldzkiej w ul. Węgorka, Drzewieckiego, Marszałkowską, Konfederacką, Palacza, Ściegiennego, Racławicką i pas do skrętu w
  • lewo od strony centrum w ul. Jugosłowiańską;
  • od strony ul. Bułgarskiej w ul. Kasztelańską, Marszałkowską, Rumuńską, Świerzawską i Ptasią (od parkingu POL-HOL);
  • od strony ul. Marcelińskiej w ul. Wałbrzyską (od Strzegomskiej) i Świerzawską (za wjazdem na osiedle);
  • od strony ul. Taczanowskiego w ul. Słoneczną;
  • od strony ul. Jugosłowiańskiej w ul. Wawerską i zatokę przy ul. Grunwaldzkiej.

W tym czasie mieszkańcy ulic lokalnych będą mogli dojechać do domów wlotami bardziej oddalonymi od stadionu, co powinno umożliwić swobodniejsze przemieszczanie się i parkowanie, minimalizując zarazem zagrożenia w ruchu, dewastacje chodników i terenów zieleni. Wyjazd z tych ulic będzie możliwy na zasadach ogólnych.

Ponadto prawy pas zachodniej jezdni ul. Bułgarskiej na odcinku od ul. Marcelińskiej do ul. Grunwaldzkiej przeznaczony będzie na parking autobusów, a ruch po jezdni wschodniej odbywać się będzie w obu kierunkach.

W etapie drugim, pod koniec meczu i na czas rozejścia się uczestników imprezy, wyłączone z ruchu ogólnego będą: dwa pasy do skrętu w lewo z ul. Grunwaldzkiej od strony Junikowa w ul. Bułgarską, ul. Bułgarska na odcinku od ul. Grunwaldzkiej do Marcelińskiej (w obu kierunkach),
ul. Grunwaldzka na odcinku od ul. Grochowskiej do ul. Bułgarskiej oraz od ul. Jawornickiej do ul. Jugosłowiańskiej, ul. Jugosłowiańska na odcinku od ul. Taczanowskiego do ul. Grunwaldzkiej, wjazdy w ul. Grunwaldzką z ulic: Conrada Drzewieckiego, Marszałkowskiej, Cześnikowskiej, Bolkowickiej i Babimojskiej.

Ponadto obowiązywać będą zakazy zatrzymywania się na ul. Ptasiej i Wałbrzyskiej. Utrzymana zostanie komunikacja zbiorowa w ciągach ulic: Bułgarskiej i Grunwaldzkiej. Na wniosek policji możliwe są wyłączenia sygnalizacji świetlnej i inne czasowe zmiany.

Dlatego, jak radzi ZDM, lepiej dojechać na stadion miejską komunikacją, zwłaszcza że została wzmocniona, by kibice mogli wygodnie dotrzeć na mecz.

Przed meczem:
Linie nr 163, 191, 193: obsługa bardziej pojemnym taborem,
Linie nr 1, 6, 15 – dodatkowe kursy.

Po meczu:
Linie nr 163, 191, 193 – dodatkowe kursy,
Linie nr 1, 6, 15 – dodatkowe kursy.

Trzeba pamiętać, że bilet lub karnet na mecz nie upoważnia do bezpłatnych przejazdów. Na wszystkich liniach obowiązuje taryfa opłat ZTM Poznań, więc pasażerowie zobowiązani są do posiadania ważnego biletu na przejazd.

Nad bezpieczeństwem komunikacyjnym w okolicy stadionu czuwać będą w tym czasie wzmocnione służby Policji, Straży Miejskiej i Nadzoru Ruchu MPK.

Pijana trzynastolatka. Miała 4 promile alkoholu we krwi

0

Jedna z dwóch dziewczynek pod wpływem alkoholu, w spawie których interweniowali wągrowieccy policjanci w miniony weekend, miała we krwi 4 promile alkoholu. Taka dawka uchodzi za śmiertelną.

Trzynastolatka 29 kwietnia leżała na trawniku, gdzie zauważył ją przechodzień i zawiadomił służby. Jak informował Dominik Zieliński, oficer prasowy policji w Wągrowcu, była w bardzo złym stanie: wymiotowała, nie była w stanie utrzymać się na nogach. Została przewieziona na SOR w Wągrowcu.

Jak poinformowało Radio Poznań – okazało się, że pijana trzynastolatka miała we krwi 4 promile alkoholu. Taka dawka alkoholu uchodzi za śmiertelną u dorosłych, a co dopiero u znacznie młodszej i mniejszej nastolatki. Jak powiedział rozgłośni doktor Mateusz Hen z wągrowieckiego szpitala, dla organizmu trzynasto- czy dwunastolatki to było spustoszenie. Ucierpiał także mózg, bo alkohol u młodego człowieka zabija neurony bezpowrotnie. W ogóle dziewczynka cudem przeżyła, taka ilość alkoholu mogła się zakończyć śmiercią.

Policja wyjaśnia, skąd nastolatka i jej koleżanka, z którą piła, miały alkohol. Ich ustalenia zostaną przekazane do Sądu Rodzinnego i Nieletnich.

Lista zakażeń koronawirusem w powiatach Wielkopolski (6 maja 2023)

0

Ministerstwo opublikowało informacje o zakażeniach w powiatach Wielkopolski. Ostatniej doby w całym województwie wykryto 14 zakażeń koronawirusem.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów.
chodzieski 2 0
czarnkowsko-trzcianecki 1 0
gnieźnieński 0 0
gostyński 1 0
grodziski 0 0
jarociński 0 0
kaliski 0 0
kępiński 0 0
kolski 0 0

koniński 0 0
kościański 0 0
krotoszyński 0 0
leszczyński 1 0
międzychodzki 0 0
nowotomyski 0 0
obornicki 0 0
ostrowski 0 0
ostrzeszowski 0 0

pilski 3 0
pleszewski 0 0
poznański 0 0
rawicki 1 0
słupecki 0 0
szamotulski 0 0
średzki 0 0
śremski 0 0
turecki 1 0

wągrowiecki 0 0
wolsztyński 1 0
wrzesiński 1 0
złotowski 0 0
Kalisz 0 0
Konin 1 0
Leszno 0 0
Poznań 1 0

Setki strzykawek w kanale Olszynka pod Poznaniem

0

Urząd Miejski w Mosinie otrzymał zgłoszenie o porzuconych strzykawkach bez igieł oraz szklanych fiolkach w kanale Olszynka w Pecnej. Znaleźli je tam przechodnie i powiadomili urząd. Sprawcy grozi kara do 5 lat więzienia.

Zgłoszenie wpłynęło do urzędu 4 maja. Zgłosił to jeden z mieszkańców Pecnej – brzegi kanału Olszynka to popularny szlak spacerowy. W kanale pływały dziesiątki strzykawek, fiolek po lekach oraz inne odpady medyczne.

Mosińscy urzędnicy natychmiast przekazali informację dalej, do Wód Polskich, bo to one zarządzają kanałem, by mogły jak najszybciej podjąć stosowne działania. Powiadomiony został także Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Poznaniu. Działania rozpoczęły się od razu w czwartek, a strażacy wyciągali z wody niebezpieczne odpady do późnej nocy. Na miejscu pracowali także policjanci, którzy zabezpieczyli część odpadów do analizy, by dzięki temu ustalić, kto jest ich właścicielem i jak znalazły się w kanale.

„W związku ze sprawą porzucenia w Kanale Olszynka odpadów medycznych niewiadomego pochodzenia, o której pisaliśmy we wczorajszym komunikacie z dnia 4 maja br. informujemy, że w wyniku interwencji Urzędu Miejskiego w Mosinie, w tym samym dniu odpady te zostały usunięte i zabezpieczone przez odpowiednie służby” – zapewnił Urząd Miejski w Mosinie w komunikacie 5 maja.

Policja prowadzi postępowanie w tej sprawie – jak poinformowała TVP3 Poznań, według nieoficjalnych danych to odpady weterynaryjne, a w takiej ilości mogą pochodzić tylko z dużej hodowli zwierząt. Nie wiadomo jednak, czy to właściciel hodowli postanowił w ten sposób pozbyć się odpadów – bo utylizacja jest kosztowna – czy też odbiorca odpadów postanowił się ich pozbyć w ten sposób, zamiast zapłacić za utylizację. Sprawcy grozi do 5 lat więzienia.

Warta Poznań przegrywa z Górnikiem Zabrze. Bardzo słabe spotkanie „Zielonych”

0

Warta Poznań była tylko tłem dla piłkarzy Górnika Zabrze i do Poznania wraca bez punktów. „Zieloni” przegrali 2:0, a mogli zdecydowanie wyżej…

Z perspektywy poznaniaków w tym meczu obiecujący był tylko początek. Wówczas „Zieloni” próbowali zagrozić bramce rywala, ale nie przekładało się to na konkretne sytuacje. Z dobrej strony kilka razy pokazał się Kajetan Szmyt i to właściwie było na tyle… Z upływem czasu na boisku rosła przewaga Górnika Zabrze i gospodarze jeszcze w pierwszej połowie wyszli na prowadzenie. Po doskonałym podaniu od Lukasa Podolskiego, Rasak znalazł się w sytuacji „sam na sam” z Adrianem Lisem. Bramkarz Warty nie mógł w tej sytuacji nic zrobić i zawodnicy Górnika cieszyli się z prowadzenia.

W drugiej części gry kibice Warty mogli mieć nadzieje, że istnieje jeszcze szansa na korzystny rezultat, ale to gospodarze zdobyli drugą bramkę – świetnym uderzeniem z dystansu popisał się Dadok. Piłkarze Jana Urbana mieli jeszcze kilka doskonałych okazji na zdobycie bramki, ale wynik już nie uległ zmianie.

W kolejnym meczu Warta Poznań zmierzy się w Grodzisku Wielkopolskim z Radomiakiem Radom.

Młody mężczyzna zranił się nożem. Nie udało się go uratować

0

23-letni mężczyzna zranił się nożem przed budynkiem Zespołu Szkół Ponadpodstawowych nr 1 w Kępnie. Trafił prosto w klatkę piersiową i niestety, nie da udało się go uratować.

Jak informuje Radio Sud, do tragedii doszło 5 maja przed południem przed budynkiem szkoły. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że młody człowiek wbił sobie nóż w klatkę piersiową i mimo szybkiej reanimacji nie udało się go uratować.

Policja nie udziela bliższych informacji o powodach desperackiego czynu młodego człowieka.