Strona główna Blog Strona 631

Nastolatek pod wpływem alkoholu, w dodatku na rowerze. Teraz stanie przed sądem

0

Wrzesińscy policjanci zatrzymali 16-letniego mieszkańca Wrześni, który w środku nocy jechał rowerem ulicą Bytomską. Jak się okazało – miał 1,58 promila alkoholu w organizmie. Teraz stanie przed sądem rodzinnym i dla nieletnich.

Wszystko wydarzyło się 9 lipca około godziny 1.00 w nocy, jak podaje portal „wrzesnia INFO”. Policjanci zatrzymali do kontroli rowerzystę – i okazało się, że kieruje rowerem będąc pod wpływem alkoholu. Miał 1,58 promila alkoholu w organizmie, co wykazało badanie. W dodatku zatrzymany rowerzysta był niepełnoletni – miał 16 lat.

Policjanci przekazali nastolatka pod opiekę matki, a postępowanie w tej sprawie prowadził zespół prewencji patologii i nieletnich. 16-latek stanie przed sądem rodzinnym.

Z kościoła w Słupcy zniknęły koperty. O kradzieży poinformował parafian ksiądz podczas nabożeństwa

0

Około stu zadrukowanych i… pustych kopert zostało skradzionych z kościoła pw. św. Wawrzyńca w Słupcy. O kradzieży poinformował parafian ksiądz podczas nabożeństwa.

Jak informuje portal „slupca”, koperty były wyłożone w świątyni ze względu na ruszającą wkrótce pielgrzymkę na Jasną Górę. Wierni mogli w nich składać intencje, za które będą się modlić pielgrzymi i po to je w kościele wyłożono. Jak jednak powiedział ksiądz, wszystkie ukradła kobieta, która weszła do kościoła. Jego zdaniem kobieta miała nadzieję, że w środku w kopertach będą pieniądze, ale rozczarowała się, bo wszystkie były puste.

Ksiądz powiedział też, że raczej nie liczy na zwrot kopert, ale przypomniał, że w kościele jest monitoring i nagrania z kamer zawsze można wykorzystać.

Kolejne ostrzeżenie meteo dla Wielkopolski!

0

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia dla Wielkopolski przed gwałtownymi wzrostami stanów wody. Groźnie może być między innymi nad Wartą, Prosną, Rgilewką, Swędrnią, Pową, Bawołem i Notecią.

Według IMiGW przez najbliższą dobę – od 12 lipca, od godziny 11.00, do 13 lipca, do północy – mogą wystąpić gwałtowne wzrosty stanów wody na wielkopolskich rzekach. Ostrzeżenie obowiązuje dla Warty górnej i środkowej, Prosny, Rgilewki, Powy, Kiełbaski, Łużycy, Swędrni, Bawołu i górnej Noteci.

„W obszarach występowania prognozowanych opadów burzowych, na mniejszych rzekach oraz w zlewniach zurbanizowanych, mogą wystąpić gwałtowne wzrosty poziomu wody i podtopienia” – ostrzega IMiGW. – „Uwagi: Ostrzeżenie wydane w związku z prognozowanymi opadami o charakterze burzowym, które występują lokalnie. Ze względu na swój charakter, intensywny, punktowy opad, w miejscu jego występowania może spowodować potencjalne zagrożenie hydrologiczne ze strony mniejszych rzek, jak i lokalne podtopienia (głównie na obszarach miejskich)”.

Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska wynosi 60 proc.

Mamy nowe studium. Co się zmieni w Poznaniu?

0

Ostrów Tumski z blokami zamiast ogródków działkowych, wycinka drzew na Zielińcu z powodu budowy hali Volkswagena i sklep przed Teatrem Polskim. Takie zmiany są zapisane w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, które właśnie uchwalili poznańscy radni.

Radni przyjęli studium 11 lipca – mimo wielu kontrowersji, jakie budzi i wielu protestów ekologów oraz społeczników przeciwko zapisom. Zdaniem prezydenta Jacka Jaśkowiaka studium jest „nową wizją rozwoju miasta”.

Więcej zieleni

– Poznań, podobnie jak inne duże miasta na świecie, stoi przed wyzwaniami związanymi ze zmianami klimatycznymi – powiedział prezydent. – Dlatego jednym z najważniejszych założeń nowego studium jest ochrona przyrody w mieście. Rozszerzamy miejski system zieleni, a także wyznaczamy wzdłuż ważniejszych odcinków dróg łączniki, które umożliwią mieszkańcom poruszanie się rowerem lub pieszo między osiedlami w otoczeniu natury. Łącznie tereny zieleni zajmować będą o 413 hektarów więcej niż w poprzednim studium.

Zieleni rzeczywiście w obecnym studium będzie więcej niż w poprzednim, ale – jak zwróciło uwagę Radio Poznań – wzrost wynosi zaledwie kilka procent – do tej pory na terenie całego miasta ochronie podlegały obszary o powierzchni 9487, 85 ha, a teraz będzie to 9900,95 ha. Jednak jest to zieleń głównie na obrzeżach miasta, a nie w centrum, gdzie jej najbardziej brakuje i gdzie wyspy ciepła najbardziej dają się we znaki.

Studium przewiduje też powstanie 200 zbiorników retencyjnych i zachowanie klinowo-pierścieniowego systemu zieleni w mieście. Ale teraz ochroną będą objęte osiedlowe tereny zieleni o powierzchni powyżej 0,5 ha, a nie tak jak dotychczas 1 ha.

Nowe osiedla mieszkaniowe

Studium jednak wprowadza też zabudowę do centrum – na miejscu ROD „Energetyk” na Ostrowie Tumskim będzie mogło powstać osiedle. Przeciwko temu pomysłowi protestowali działkowcy z Ostrowa Tumskiego.
– Priorytetem jest wykorzystanie terenów zurbanizowanych i zagospodarowanych, szczególnie tych, gdzie zapewniony jest dostęp do istniejącej infrastruktury – tłumaczy Bartosz Guss, zastępca prezydenta Poznania. – Nowe tereny mieszkaniowe będą realizowane w oparciu o dogodny dostęp do transportu publicznego, terenów zieleni oraz lokalnych centrów usług. Oznacza to zarówno rozwój nowych dzielnic peryferyjnych, jak i inwestycje w obszarze śródmieścia.

W śródmieściu nowe dzielnice mieszkaniowe, zgodnie z nowym studium, mogą powstać w sąsiedztwie trzech węzłów komunikacyjnych – dworców kolejowych: Poznań Główny, Poznań Garbary oraz Poznań Wschód. Czyli na Wolnych Torach, terenach Starej Rzeźni i dawnej Elektrociepłowni Garbary, w rejonie ulicy Krańcowej i na Ostrowie Tumskim. Jak podało Radio Poznań, tam działania są już poważnie zaawansowane – miasto zamierza sprzedać 7 hektarów ziemi za 220 milionów złotych.

20 mln zł z tego ma pójść na przygotowanie nowych ogródków dla działkowców z Ostrowa Tumskiego – ale już na obrzeżach Poznania. W centrum mają powstawać osiedla „segmentu premium”, jak to nazwał prezydent Jaśkowiak, które mają zachęcać ludzi zamożnych ludzi do pozostawania w mieście i płacenia tutaj podatków.

Protesty poznaniaków

W nowym studium są też zapisy umożliwiające budowę dróg rowerowych, innych elementów infrastruktury usługowej, które będą ułatwiać poznaniakom rezygnację z jazdy samochodem, bo wszystko, czego potrzebują z codziennych potrzeb, będzie dostępne w zasięgu spaceru czy jazdy rowerem. Co ważne, studium przewiduje też możliwość przekształcania centrów handlowych na tereny usługowo-mieszkaniowe.

Największe kontrowersje wśród zapisów studium wzbudziła planowana zabudowa Ostrowa Tumskiego – tu protestowali przyrodnicy i działkowcy – ale także wycinka lasu w Zielińcu, gdzie ma powstać nowa hala Volkswagena, dopuszczenie budowy sklepu wielkopowierzchniowego na działce przy Teatrze Polskim oraz budowa drogi na Górczynie w miejscu, w którym mieszkańcy chcieli park. Przeciwko tym inwestycjom protestowało najwięcej poznaniaków. Mieszkańcy składali swoje uwagi do studium, jednak władze miasta większość uwag odrzuciły – z 5277 złożonych uwag odrzucono 3128.

Przypomnijmy, że studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego to dokument planistyczny, który określa ogólne wytyczne dotyczące tego, co można zbudować czy urządzić na terenie objętym studium, czyli w tym przypadku w Poznaniu. Zgodne z zapisami studium muszą być tak nowe osiedla mieszkaniowe, jak drogi i parki. Studium stanowi także podstawę dla miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, które bardziej szczegółowo precyzują, co wolno, a czego nie na danym terenie.

Dotychczas obowiązujące studium zostało uchwalone w 2014 r. i w wielu przypadkach wymagało dostosowania do współczesnych realiów. Dlatego 11 lipca radni przyjęli nowy dokument. Uchwała w sprawie Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Poznania wchodzi w życie z dniem podjęcia.

Pomazał kładkę farbą w sprayu. „Był przekonany, że nic złego nie robi”

0

Pilscy policjanci z wydziału patrolowo-interwencyjnego zatrzymali 19-letniego mieszkańca Warszawy, który malował farbą w sprayu ściany kładki pieszo-rowerowej. Był zdziwiony zatrzymaniem, bo uważał, że nic złego nie robi.

Wszystko wydarzyło się 7 lipca rano.
– Jeden z policyjnych patroli przemieszczał się bulwarami nad rzeką Gwdą w centrum Piły – wyjaśnia st. sierż. Wojciech Zeszot, oficer prasowy KPP w Pile. – W pobliżu kładki pieszo-rowerowej mundurowi zauważyli pozostawiony plecak, a kilka metrów dalej młodego mężczyznę, który malował sprayem ściany mostu. Mężczyzna był przekonany, że nic złego nie robi i tłumaczył policjantom, że tylko maluje sprayem. Sposób zachowania i mowy 19-latka wzbudził u funkcjonariuszy podejrzenia. Po sprawdzeniu mężczyzny okazało się, że w plecaku trzymał woreczek strunowy z niewielką ilością białej substancji.

19-latek został zatrzymany. Okazał się mieszkańcem Warszawy. Straty, jakie wyrządził z pomocą farby, oszacowano na około tysiąc złotych. W związku z tym 19-latek usłyszał zarzut niszczenia mienia, za które przepisy Kodeksu Karnego przewidują karę nawet 5 lat więzienia. Pilscy policjanci zbadają także substancję, którą znaleźli przy mężczyźnie, a wynik badania zadecyduje, czy usłyszy kolejny zarzut czy też nie.

Ptasia grypa w Wielkopolsce. Służby weterynaryjne objęły część Gniezna strefą zakażenia. Co to oznacza?

0

Po Powidzu, Słupcy, Skorzęcinie i Koninie martwe mewy znaleziono także w Gnieźnie. Ptaki odkryto nad jeziorem Winiary, a badanie w Instytucie Weterynarii w Puławach potwierdziło ptasią grypę. Służby weterynaryjne objęły część Gniezna strefą zakażenia. Co to oznacza?

Jak informuje Powiatowy Lekarz Weterynarii, w związku ze stwierdzeniem ogniska wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI) podtypu H5N1 u mewy śmieszki na terenie powiatu gnieźnieńskiego, została wyznaczona strefa objęta zakażeniem.

To następujące obszary: jezioro Winiary i tereny przyległe: od strony północnej granicę stanowi Trasa Zjazdu Gnieźnieńskiego – droga krajowa nr 15; od strony wschodniej granicę stanowi linia kolejowa przecinająca ul. Zamiejską; od strony południowej granice stanowią ul. Zamiejska oraz ul. Spokojna, dalej od ul. Spokojnej przy skrzyżowaniu z ul. Szarych Szeregów granicę stanowi ścieżka rowerowo-piesza biegnąca do ul. Łazienki do terenu Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Gnieźnie Sp. z o.o., od strony zachodniej granicą jest działka oczyszczalni miejskiej ogrodzona betonowym płotem biegnącym w stronę jeziora do ścieżki rowerowo-pieszej wzdłuż jeziora Winiary.

„W strefie objętej zakażeniem nakazuje się” – czytamy w obwieszczeniu PLW – „Utrzymywanie drobiu lub innych ptaków w odosobnieniu, w kurnikach lub innych zamkniętych obiektach budowlanych lub innym miejscu w gospodarstwie w sposób: ograniczający ich kontakt z dzikimi ptakami, uniemożliwiający kontakt z drobiem lub innymi ptakami utrzymywanymi w innych gospodarstwach; Stosowanie środków bezpieczeństwa biologicznego przy kontakcie z drobiem, w szczególności odkażanie rąk i obuwia oraz zabezpieczenia wody, paszy i ściółki przed kontaktem z dzikimi ptakami; W strefie objętej zakażeniem zakazuje się organizowania targów, wystaw, pokazów lub konkursów, gdzie są gromadzone drób lub inne ptaki. Nakazuje się oznakowanie strefy objętej zakażeniem poprzez ustawienie tablic ostrzegawczych o następującej treści: „Uwaga! Wysoce Zjadliwa Grypa Ptaków – Strefa Objęta Zakażeniem”.

Nakazy i zakazy wprowadzone przez Powiatowego Lekarza Weterynarii obowiązują wszystkich mieszkańców oraz osoby przebywające czasowo w strefie objętej zakażeniem. Trzeba jednak podkreślić, że wirus H5N1 nie jest groźny dla ludzi, choć mogą go oni przenosić na ptaki. To dlatego tak ważne jest zachowanie zasad bioasekuracji w hodowlach.

Samochód wypadł z trasy na autostradzie A2. „Pojazdem podróżowały trzy osoby, w tym jedno dziecko”

0

Słupeccy strażacy usuwali skutki kolejnego zdarzenia na remontowanym odcinku autostrady A2. Samochód osobowy wypadł z trasy i zatrzymał się dopiero nad rzeką Bawół. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Straż pożarna otrzymała zgłoszenie o zdarzeniu 11 lipca o godzinie 3.31. Doszło do niego na 225,6 kilometrze autostrady A-2 w kierunku Warszawy.

– Po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów straży pożarnej zastano uszkodzony samochód osobowy, który wypadł z drogi i zatrzymał się tuż przed rzeką Bawół – informuje mł. bryg. Mariusz Pawela z KP PSP Słupca. – Zdarzenia miało miejsce na remontowanym i wyłączonym z ruchu odcinku autostrady. Pojazdem podróżowały trzy osoby, w tym jedno dziecko, które samodzielnie opuściły uszkodzony samochód.

Działania ratownicze prowadziły zastępy z JRG Słupca, OSP Strzałkowo oraz OSP Krępkowo. To kolejny już wypadek na remontowanym odcinku A2. Policjanci apelują do kierowców o ostrożność.

Uchwała krajobrazowa w Poznaniu przyjęta. „Efektywne narzędzie do walki z chaosem reklamowym”

0

23 radnych głosowało za przyjęciem uchwały, 8 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu. Uchwała krajobrazowa została uchwalona po raz drugi. Poprzednią unieważnił wojewoda wielkopolski, wskazując na niezgodność zapisów uchwały z prawem.

7 lat pracy i unieważnienie przez wojewodę

Przypomnijmy, że samo przygotowanie uchwały zajęło 7 lat. Ale gdy wreszcie poznańską uchwałę krajobrazową przyjęli radni, co nastąpiło w lutym tego roku – to unieważnił ją wojewoda wielkopolski, ponieważ znajdowały się w niej zapisy niezgodne z obowiązującym prawem. Władze Poznania nie zgadzały się z tą decyzją, ale nie zdecydowały się na oddanie sprawy do sądu – uznały, że jej zaskarżenie przedłużyłoby tylko okres chaosu reklamowego i postanowiły wprowadzić zmiany zalecone przez wojewodę.

Podczas sesji 11 lipca radni ponownie więc zagłosowali na uchwałę, ale w poprawionej wersji. W zapisach uwzględniono murale reklamowe na dachach budynków, ujednolicono okresy dostosowawcze do nowych wymogów – dla całego miasta wynoszą one teraz 12 miesięcy. Zniesiono podział nośników na legalne i nielegalne, zmieniono także zapisy dotyczące warunków dostosowania – tu za wzór posłużyły paragrafy uchwały krajobrazowej Gdańska.

– Po wejściu w życie zapisów uchwały zyskamy efektywne narzędzie do walki z chaosem reklamowym, w tym również na terenach nienależących do miasta i poza strefą ochrony konserwatorskiej – mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. – Wojewoda, jako organ nadzorczy, ma co prawda 30 dni, aby ten dokument unieważnić w trybie rozstrzygnięcia nadzorczego, tak jak to miało miejsce na początku roku. Nie spodziewamy się jednak takiego obrotu spraw, bo wprowadziliśmy do nowej wersji dokumentu wszystkie uwagi wojewody. Ponownie stwierdzając nieważność uchwały nie tylko po raz kolejny opóźniłby czyszczenie miasta z nielegalnych nośników, ale także zaprzeczyłby własnemu stanowisku sprzed kilku miesięcy.

Specjalny zespół szykuje się do pracy

Wydział Urbanistyki i Architektury UMP przygotowuje się do rozpoczęcia dodatkowych zadań związanych z wprowadzeniem nowej uchwały – przypomnijmy, że prezydent powołał specjalny zespół, który ma badać zgodność nośników z nowym prawem, a także nakładać kary finansowe na podmioty wieszające reklamy niezgodnie z przepisami. Warto dodać, że będą to tak zwane „kary biegnące”, czyli wymierzane za każdy dzień ekspozycji nielegalnej reklamy i zgodnie z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wynoszą one 40-krotność opłaty reklamowej, która jest liczona za każdy metr kwadratowy reklamy, za każdy dzień. Przykładowo dla nośnika o powierzchni 18 m kw. 30-dniowa kara wyniesie 9 816 zł.

Aktywnie działają w czyszczeniu Poznania z nielegalnych reklam sami poznaniacy. Podejrzane nośniki można zgłaszać przez aplikację Smart City, mimo że zespół ds. uchwały krajobrazowej jeszcze nie zaczął działać. Ale mieszkańcy miasta od 1 kwietnia do 30 czerwca zdążyli wysłać aż 580 zgłoszeń, co dowodzi, że oczyszczenie miasta z chaosu reklamowego ma ogromne znaczenie.

Jak informują władze Poznania, właśnie kończy się inwentaryzacja nośników reklamowych znajdujących się na miejskich gruntach, a Wydział Urbanistyki i Architektury pracuje nad utworzeniem cyfrowej bazy danych zawierającej informacje o reklamach na terenie całego Poznania. A po wejściu w życie uchwały krajobrazowej samochód wyposażony w kamery i czujniki będzie ewidencjonował reklamy przy głównych drogach miasta, czyli na długości ok. 500 km.

Przypomnijmy, że uchwała krajobrazowa dzieli Poznań na cztery obszary. Pierwszy z nich obejmuje Stary Rynek i okolice oraz Chwaliszewo i Śródkę, drugi to obszar centrum i historycznych dzielnic: centrum miasta, Łazarz, Jeżyce, Wildę, Grunwald, część Starych Winograd, Sołacz, Łęgi Dębińskie i Główna. Trzeci, zurbanizowany, to osiedla mieszkaniowe oraz założenia usługowe i przemysłowe, a czwarty – obszar przyrodniczy, w tym kliny zieleni. W zależności od obszaru zamieszczanymi reklamami będą rządziły nieco inne zasady, ale jednakowy jest czas dostosowania nośników i innych elementów do zapisów uchwały – wynosi on 12 miesięcy od dnia wejścia w życie dokumentu.

Pożar zabytkowego pałacu w Konarzewie. 40 zastępów strażaków w akcji!

0

11 lipca wieczorem zauważono pożar w zabytkowym, barokowym pałacu w Konarzewie, pochodzącym z XVII wieku. Ogień pojawił się na dachu. Z ogniem całą noc walczyło 40 zastępów strażaków. Przyczyny wybuchu pożaru jeszcze nie są znane.

Ogień zauważono 11 lipca po godzinie 18.30, jak informują strażacy z OSP KSRG Dopiewo.
„Po przybyciu pierwszych jednostek stwierdzono rozwinięty pożar wewnętrzny poddasza” – napisali na swoim profilu na Facebooku. – „Działania polegały na prowadzeniu działań gaśniczych z wewnątrz oraz zewnątrz obiektu, ewakuacji znajdującego się wewnątrz mienia oraz budowie alternatywnego zaopatrzenia wodnego ze względu na brak odpowiedniego ciśnienia w sieci hydrantowej”.

W akcji gaśniczej brały udział wszystkie zastępy Ochotniczej straży pożarnej w Dopiewie, a także jednostki OSP Palędzie, OSP Zakrzewo, OSP Strykowo, OSP Niepruszewo, OSP Buk, OSP Dobieżyn, OSP Mosina, OSP Luboń oraz jednostki PSP: JRG 4 Poznań, JRG 9 Mosina, JRG SA PSP Poznań, JRG 7 Poznań, JRG 6 Poznań, JRG 5 Poznań, JRG Pleszew, KM PSP Poznań oraz KW PSP Poznań. Łącznie 40 zastępów strażaków gasiło pożar pałacu. Spłonęło około 500 metrów kwadratowych dachu pałacu. Pozostałe szkody są szacowane.

Jak poinformowało sołectwo Konarzewo na swoim profilu na Facebooku, przyczyny pożaru nie są znane.
„Straty historyczno-kulturowe bezcenne” – podało sołectwo Konarzewo. – „Straży Pożarnej należą się ogromne podziękowania, nieoficjalnie wiemy, że kilku z nich odniosło obrażenia. Dziękujemy za ciężką pracę, poświęcenie i pomoc”.

IMiGW ostrzega przed burzami w Wielkopolsce!

0

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia przed burzami dla całego regionu. Burzom mogą towarzyszyć opady deszczu do 25 mm/h i grad. Padać i grzmieć będzie 12 lipca już od 8.00 rano.

Burze przemieszczają się przez Wielkopolskę z zachodu na wschód, najwcześniej więc pojawiają się w powiatach nowotomyskim, wolsztyńskim i grodziskim.
„Prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć silne opady deszczu od 15 mm do 25 mm oraz porywy wiatru do 80 km/h. Miejscami grad” – informuje IMiGW.

Burze mogą występować w regionie 12 lipca od godziny 8.00 do 16.00. Będą przemieszczały się dalej na wschód z podobną intensywnością.

Gdzie nie będzie prądu w Wielkopolsce 12 lipca? (LISTA)

0

Poniżej publikujemy listę miejsc na terenie Wielkopolski, w których 12 lipca zaplanowano wyłączenia prądu.

Obszar Miasto Złotów, Złotów
12 lipca 2023 r. w godz. 07:00 – 13:00
Miejscowość: Złotów ul. Polna 15.

Obszar Swarzędz
12 lipca 2023 r. w godz. 08:00 – 14:00
Swarzędz: ul. Gruszczyńska, ul. Grudzińskiego 20, 22, 24, 24B, od 2 do 16 parzyste, od 9 do 15 nieparzyste, ul. Zamkowa 17, 17A.

Obszar Opalenica
12 lipca 2023 r. w godz. 08:00 – 11:00
Gmina Opalenica, miejscowość Porażyn, ul. Dębowa cała, ul. Jodłowa cała,

Obszar Gniezno
12 lipca 2023 r. w godz. 08:00 – 14:00
Gniezno ul. Gębarzewska 26, 28

Obszar Trzcianka
12 lipca 2023 r. w godz. 08:00 – 13:00
miejscowość Straduń numery 25, 26, 27, 28, 29, działki 110/1, 110/2, 118/9, ul. Lawendowa działki 125/5, 125/10, 125/12, 125/13, 125/16, 125/19, 125/23, 125/27, 126/2, 153/6.

Obszar Pniewy
12 lipca 2023 r. w godz. 08:00 – 12:00
Gmina Pniewy, miejscowość Pniewy, ul. Dworcowa od nr 1 do nr 9a, 17, od nr 30 do nr 38, 40A, 40b, 41A, ul. Pocztowa 1, 1A, od nr 2 do nr 2P, 3, 5, Doktora Włodzimierza Felickiego cała z wyjątkiem 14, 14A, 15, 15A, 15D, ul. Międzychodzka 22C, sklep meblowy „TESA”, usługi geodezyjno-kartograficzne Tomasz Andrzejewski, sklep wędkarski Dudziak Zenon, Salon Fryzjerski E.S., Salon Optyczny Tęczówka, Hurtownia materiałów elektrycznych Dudziak Kazimiera, MA-TRANS Stachecki Sp. K , SELLBUY Bartosz Wachowiak, sklep SPAR, firma „IMPALA”, sklep Zyguła, P.P.H.U. „KAREM” Bronisław Rembacz, „WI-PI” Beata Szumińska, kancelaria notarialna Stefan Kramer, Szurka Michał Artykuły Zegarmistrzowsko-jubilerskie, „MESSKA”, BZ Biuro Sp. z o.o., MENTOR PANDA Rafał Stróżniak, Firma Handlowa „KRYSTYNA” Janusz Zgrajek, „W-TECH” Maria Woźna, sklep Wielobranżowy Komis – Szymon Białkowski, działki nr 312/2, 535,

Obszar Budzyń, Chodzież
12 lipca 2023 r. w godz. 08:00 – 12:00
gmina Budzyń miejscowość Podstolice 48, 49, 50, 51, działki 2, 5, 8226, gmina Chodzież miejscowość Podanin 50.

Obszar Okonek
12 lipca 2023 r. w godz. 08:00 – 16:00
miejscowość: Brokęcino od 1 do 3, 51a, 52, Zajazd; Anielin od 3 do 5 i od 7 do 9; Ferma Strusi; Łomczewo 60 i 62.

Obszar Pępowo
12 lipca 2023 r. w godz. 08:00 – 14:00
gm. Pępowo: Babkowice – cała miejscowość oprócz nr 1, działki nr 309/4; Elęcin – cała miejscowość; Siedlec – cała miejscowość oprócz nr 101, 102.

Obszar Poznań Grunwald
12 lipca 2023 r. w godz. 08:30 – 11:30
Poznań: ul. Ułańska 15, ul. Wojskowa 6, 8A.

Obszar Kicin
12 lipca 2023 r. w godz. 08:30 – 12:00
Kicin: ul. Poznańska 73A-C, dz. 454/8.

Obszar Skoki
12 lipca 2023 r. w godz. 08:30 – 14:00
Skoki ul. Polna 11, 19 – 22, dz. 1082/2, dz. 1082/3, dz. 1089/1, dz. 1090

Obszar Plewiska
12 lipca 2023 r. w godz. 08:30 – 12:30
Plewiska ul. Mokra 39, 49, dz. 733/25, 737/3

Obszar Poznań Wilda
12 lipca 2023 r. w godz. 08:30 – 11:30
Poznań: ul. Bielniki 10, dz. 20, dz. 21/2.

Obszar Poznań Jeżyce
12 lipca 2023 r. w godz. 08:30 – 11:30
Poznań: ul. Biskupińska od 1 do 19, ul. Beskidzka 59, 108, 110, 142, 144, 146, ul. Koszalińska dz. 5 (przepompownia), ROD „Strzeszyn”.

Obszar Września
12 lipca 2023 r. w godz. 08:30 – 11:30
Grzybowo 73, Stanisławowo 1-10,

Obszar Bojanowo
12 lipca 2023 r. w godz. 08:30 – 12:30
gm. Bojanowo: Tarchalin nr 1 do 9A, 10 do 14A, 16, 16A, 27, przepompownia ścieków (dz. 63/5), działki nr 41/12 i 13; ul. Zachodnia, Zbożowa – całe ulice.

Obszar Chyby
12 lipca 2023 r. w godz. 08:30 – 11:30
Chyby ul. Ananasowa, ul. Daktylowa, ul. Platanowa, ul. Cyprysowa 63, 69, 71, 73, ul. Cedrowa od 5 do 35 nieparzyste, od 14 do 20 parzyste, ul. Cisowa 3, 5, 15, 17, 21, od 2 od 16 parzyste.

Obszar Buk
12 lipca 2023 r. w godz. 09:00 – 12:00
gm. Buk miejscowości Niepruszewo ul. Słoneczna nr 35, od nr 37 do nr 60, od nr 62 do nr 68 parzyste, działka nr 577. ul. Błękitna nr 4, 6.

Obszar Dopiewo
12 lipca 2023 r. w godz. 09:00 – 13:00
Gmina Dopiewo, miejscowość Granowo, ul Juliusza Słowackiego od nr 2 do nr 20 parzyste, od nr 17 do nr 35 nieparzyste

Obszar Połajewo
12 lipca 2023 r. w godz. 09:00 – 11:00
miejscowość Tarnówko numery 1, od 22 do 131A, działki 422, 433/12, 491/2, 501, 511/2, 521/3, 569/2, 571/2, 575/2, 576/2, 582.

Obszar Wysoka
12 lipca 2023 r. w godz. 09:00 – 17:00
miejscowość Tłukomy numery od 39 do 55, wieża telefoniczna.

Obszar Kościan
12 lipca 2023 r. w godz. 09:30 – 13:30
gm. Kościan: Kiełczewo ul. Osiedlowa, Leśna, Sosnowa, Torowa – całe; ul. Spółdzielcza nr 1, RSP.

Obszar Środa Wielkopolska
12 lipca 2023 r. w godz. 10:00 – 16:00
Środa Wielkopolska ul. Norwida 7, 7A, 12c, ul. Kraszewskiego 2, 4, 5, 7, 8, 10, 12, ul. Kochanowskiego 1-11, ul. Hallera 13-40a, ul. Paderewskiego, ul. Polskiego 1, 5, 5A, 7, ul. Poselska 64,

Obszar Opalenica
12 lipca 2023 r. w godz. 12:00 – 16:00
gm. Opalenica miejscowości Wojnowice ul. Dobieżyńska nr 4, 9, 24. gm. Buk miejscowości Szewce ul. Bukowska 24.

Obszar Budzyń
12 lipca 2023 r. w godz. 15:30 – 19:30
miejscowość Bukowiec 49, 50, działki 1, 114/8.

Wypadek w Wielkopolsce. Dwie osoby z obrażeniami

0

W miejscowości Grójec w powiecie średzkim samochód osobowy jadący droga krajową nr 15 wypadł z trasy. Dwie osoby odniosły obrażenia, a droga była całkowicie zablokowana.

Do wypadku doszło 11 lipca około godziny 17.00 w Grójcu między Miąskowem a Miłosławiem. Z nieznanych przyczyn kierowca samochodu osobowego stracił panowanie nad autem i wypadł z trasy. Dwie osoby odniosły obrażenia. Na miejscu pracowali policjanci i strażacy, więc na tym odcinku drogi krajowej nr 15 można się spodziewać utrudnień.

Spóźnienia pociągów na trasie kolejowej do Koszalina i Kołobrzegu. Jaki jest powód?

10, 15, a nawet więcej minut spóźnienia notują prawie wszystkie pociągi pasażerskie jadące z Poznania do Koszalina, Słupska, Kołobrzegu czy Ustki. Tak dzieje się od tygodni i długo nie będzie lepiej. Wszystko z powodu stanu torowiska między Piłą a Szczecinkiem – ale nie tylko.

Powodów takiego stanu rzeczy jest kilka. Przede wszystkim trasa kolejowa między Poznaniem a wybrzeżem Bałtyku liczy tylko jeden tor z kilkoma mijankami. Jeśli więc jeden pociąg się spóźni – to spóźnią się też wszystkie inne czekające na niego na mijankach. Warto pamiętać, że sporo pociągów to pojazdy dalekobieżne, które już dojeżdżając do Poznania są opóźnione, co dodatkowo utrudnia przejazd zgodnie z czasem po jednym torze.

Zniszczone torowisko

Drugą i ważniejszą kwestią jest stan torów na tej trasie. Mimo że jest ona bardzo popularna jako trasa do jednego z najbardziej popularnych kurortów, czyli Kołobrzegu – jest w fatalnym stanie technicznym. Co prawda odcinek trasy z Poznania do Piły został w 2019 roku wyremontowany przez samorząd Wielkopolski, choć niestety, nie dobudowano drugiego toru. Ale problem jest akurat z odcinkiem poza Wielkopolską.

jak informuje portal „rynek-kolejowy”, pociągi na 17-kilometrowym odcinku linii 405 między Piłą a Szczecinkiem mogą kursować z prędkością zaledwie 50 km na godzinę zamiast 100 km. Powodem jest właśnie stan techniczny torów. Bartosz Pietrzykowski z biura prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych wyjaśnił portalowi, że spółka prowadzi wymianę szyn, w których zostały wykryte wady, mogące prowadzić do pęknięć – i te prace potrwają do 10 sierpnia. Prace prowadzone są w nocy, w przerwach między kursowaniem pociągów, więc podróżni ich zbytnio nie odczują. A po zakończeniu prac prędkość pociągów wzrośnie.

Jednak portal zwraca uwagę, że linia 405 była remontowana jesienią 2022 roku, także na odcinku między Piłą a Szczecinkiem. Ten odcinek trasy był wówczas całkowicie wyłączony z ruchu. Czy nikt wtedy nie zauważył złego stanu torów? Czy w ogóle ktokolwiek to sprawdzał? Bartosz Pietrzykowski zapewnił, że stan torów na bieżąco jest monitorowany, sprawdzany i prace remontowe są przeprowadzane za każdym razem, gdy jest taka konieczność. Trzeba jednak wziąć pod uwagę fakt, że linia jest obecnie bardziej obciążona ruchem towarowym – ze względu na remont trasy z Poznania do Szczecina większość pociągów jedzie przez Piłę i dopiero stamtąd do Szczecina. To też powoduje ponadnormatywne zużycie torów – no i dodatkowy tłok na jednotorowej trasie…

Czy jest szansa na remont?

Co gorsza, na gruntowny remont trasy torów między Piłą a Szczecinkiem raczej nie można liczyć przynajmniej do 2030 roku. Dokument „PKP Polskie Linie Kolejowa SA – zamierzenia inwestycyjne na lata 2021-2030 z perspektywą do 2040 roku” co prawda ujmuje linie 404 i 405, ale nie ma żadnych konkretów: projektów, terminów czy planu prac. Jest natomiast zastrzeżenie, że realizacja projektu będzie uzależniona od posiadanych środków finansowych na ten cel.

Co ciekawe, gdy Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego przygotowywał plany remontu trasy, pojawiła się propozycja, by wyremontować ją w całości, aż do Kołobrzegu, we współpracy z samorządem województwa zachodniopomorskiego. Podjęte rozmowy nie dały jednak efektów i ostatecznie wyremontowano tylko wielkopolski odcinek trasy, a obecnie marszałek przymierza się do budowy drugiego toru na odcinku do Obornik. W 2024 roku ma być gotowa dokumentacja i ruszyć budowa drugiego mostu kolejowego przez Wartę oraz mijanki w Parkowie, co bardzo zwiększy przepustowość trasy kolejowej na Piłę.

Wszystko wskazuje na to, że będzie to jedyna większa zmiana w ciągu co najmniej 10 najbliższych lat.

Zaczyna się drugi etap remontu na Górczynie w Poznaniu. Będzie zmiana w organizacji ruchu!

0

Na ulicy Głogowskiej w Poznaniu trwa przebudowa torowiska tramwajowego i właśnie się rozpoczyna drugi etap prac. Od 12 lipca kierowcy nie będą mogli przejechać ulicą Głogowską od Ściegiennego w stronę Hetmańskiej.

Prace na fragmencie ulicy Głogowskiej, między ulicami Hetmańską a Ściegiennego, trwają od początku wakacji. Ekipy remontowe demontują stare torowisko i montują nowe, a przystanki na tym odcinku zyskają też nowe krawędzie peronowe.

– Dotychczas przejazd Głogowską w obu kierunkach był utrzymany, jednak postęp prac wymusza konieczność zmiany organizacji ruchu – informuje Agnieszka Smogulecka, rzeczniczka prasowa MPK. – Od 12 lipca udostępniony dla kierowców zostanie przejazd w relacji Krauthofera-Palacza, natomiast niemożliwy będzie przejazd Głogowską od ulicy Ściegiennego w stronę ulicy Hetmańskiej i, co się z tym wiąże, nie będzie możliwości skrętu w Głogowską z ulic Knapowskiego i Górki (od strony Dmowskiego).

Kierowcy jadący z Górczyna w stronę centrum będą musieli korzystać z objazdu ulicami Ściegiennego, Arciszewskiego, Reymonta i Grunwaldzką. Przejazd trasą alternatywną jest też rekomendowany kierowcom jadącym w stronę Górczyna z uwagi na utrudnienia – na przykład ulicami Dmowskiego, Daleką i Andrzejewskiego.

– W związku ze zmianą organizacji ruchu także linia autobusowa „za tramwaj” T5 od 12 lipca będzie kursować zmienioną trasą – dodaje rzeczniczka. – Jak już informowaliśmy, zostanie poprowadzona z Górczyna ulicami: Zgoda, Ściegiennego, Arciszewskiego, Hetmańską i następnie Głogowską oraz Roosevelta do Kaponiery. Przejazd w kierunku Górczyna odbywać się będzie – jak dotychczas – ulicą Głogowską. Przypominamy, że w celu zmniejszenia niedogodności wynikających z braku możliwości dojazdu do Górczyna tramwajem, zmienioną trasą kursują autobusy linii nr 179.

Przebudowa torowiska na fragmencie ulicy Głogowskiej to jeden z remontów zaplanowanych przez ZTM w Poznaniu. Prace mają potrwać do końca sierpnia.

Zmarł rowerzysta potrącony przez samochód w Wielkopolsce

0

61-letni mężczyzna, obywatel Ukrainy, który został potrącony przez samochód osobowy, zmarł w kaliskim szpitalu. Do potrącenia doszło 24 czerwca u zbiegu ulic Polnej i Zielonej w Kaliszu.

Przypomnijmy: 24 czerwca około godziny 6.40 na skrzyżowaniu ulic Polnej i Zielonej kierująca samochodem terenowym potrąciła jadącego rowerem elektrycznym 61-letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna odniósł poważne obrażenia i trafił na oddział intensywnej opieki medycznej kaliskiego szpitala.

Niestety, mimo wysiłków kaliskich lekarzy, mężczyzny nie udało się uratować. Jak poinformował portal „kalisz24 INFO”, 7 lipca zmarł. Jak powiedział portalowi Paweł Gawroński, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Ludwika Perzyny w Kaliszu, przeprowadzono sekcję zwłok, by ustalić, co spowodowało śmierć mężczyzny.

Według dotychczasowych ustaleń policji do wypadku, który skończył się potrąceniem mężczyzny i jego śmiercią, doprowadziła kierująca samochodem osobowym, ponieważ nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu rowerzyście.

Ciągnik rolniczy przewrócił się na jezdni. Jedna osoba ranna

0

W miejscowości Biskupice w powiecie ostrowskim na jezdni przewrócił się ciągnik rolniczy prowadzący dwie przyczepy. Prowadzący go mężczyzna odniósł obrażenia i został przewieziony do szpitala. Zdarzenie spowodowało kilkugodzinne utrudnienia w ruchu.

Do wypadku doszło 10 lipca około godziny 11.00 jak informują strażacy z OSP Kalisz-Dobrzec.
„Po dojeździe na miejsce zdarzenia zastano ciągnik rolniczy przewrócony na bok do którego były zaczepione dwie przyczepy, które nie uległy przewróceniu” – podają na swoim profilu na Facebooku. – „Nikt nie został uwięziony, poszkodowana została jedna osoba”.

Poszkodowanym był kierowca ciągnika, który został zabrany do szpitala. Akcja ratunkowa trwała pół godziny, a oprócz OSP Kalisz-Dobrzec brały w niej udział zastępy, OSP Boczków, OSP Skalmierzyce, JRG1 Kalisz oraz JRG Ostrów Wlkp. Przyczyny i okoliczności zdarzenia bada policja.

 

Zderzenie dwóch pojazdów w Poznaniu. Ranny motocyklista

0

Do zderzenia busa z motocyklem doszło na skrzyżowaniu ulic Umultowskiej i Wachowiaka w Poznaniu. Motocyklista odniósł poważne obrażenia i przewieziono go do szpitala.

Wypadek miał miejsce około godziny 6.30. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że do wypadku doszło z winy kierowcy busa: skręcając w lewo nie zachował odpowiedniej ostrożności i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu motocykliście.

Motocyklista został ranny i trafił do szpitala. Policjanci wyjaśniają okoliczności i przyczyny zdarzenia.

Z kilkunastu został tylko jeden. Poznańskie MPK przypomina historię wagonów holenderskich

0

Aż trudno uwierzyć, ale to już 32 lata upłynęły, odkąd wagony holenderskie dotarły do Poznania i rozpoczęły całkiem nową erę poznańskiej komunikacji publicznej. Czy ktoś to jeszcze pamięta?

O rocznicy przypomniało MPK na swoim profilu na Facebooku:
„11 lipca 1991 roku w godzinach popołudniowych nie można było dojechać do pętli Ogrody, z powodu rozładunku pierwszego z dostarczonych wagonów holenderskich” – informuje spółka. – „Rozładunek miał miejsce na zamkniętym odcinku torów na ulicy Dąbrowskiego”.

Nowymi tramwajami byli zachwyceni motorniczowie, którzy w dwuosiowych starych tramwajach typu N mieli niewygodne siedzenia, a w wielu brakowało oddzielnej kabiny. No i holenderskie tramwaje miały znacznie lepsze parametry techniczne. Nie bardzo byli nimi zachwyceni natomiast pasażerowie – bo ich zdaniem drzwi wejściowe do wagonów były stanowczo zbyt wąskie…

„Wagony te w początkowej fazie eksploatacji jeździły na linii 8 i 16, a z czasem można było je spotkać praktycznie na każdej linii” – informuje MPK. – „Ostatnim wagonem skasowanym w 2005 roku, był 854 – wagon nauki jazdy. W 2003 roku otrzymaliśmy następne 11 takich wagonów i z tej dostawy został tylko wagon 805, który pozostał naszym wagonem historycznym”.

To będzie gwiazda naszej ligi? Lech Poznań ogłosił hitowy transfer

0

Ali Gholizadeh, irański skrzydłowy, został oficjalnie ogłoszony nowym zawodnikiem Lecha Poznań. Kontrakt będzie obowiązywał do 30 czerwca 2026 roku.

Gholizadeh trafił do „Kolejorza” z RSC Charleroi. W belgijskiej drużynie wystąpił 143 razy. Udało mu się w tym czasie strzelić 23 bramki oraz zanotować 26 asyst. Nowy nabytek Lecha występuje również w reprezentacji Iranu – w poprzednim roku wystąpił m.in. na Mistrzostwach Świata.

– Dołącza do nas jakościowy piłkarz z olbrzymim doświadczeniem. Ma nietuzinkowe umiejętności, bo potrafi wygrać na małej przestrzeni pojedynek, potrafi wyjść za plecy obrońców czy obsłużyć dobrym podaniem swoich kolegów na boisku. Od lat ma liczby, czyli asysty, a także przepiękne bramki. Pamiętamy przecież jego udane występy na mundialu – wyjaśnia dyrektor sportowy Lecha Poznań, Tomasz Rząsa. – Wcześniej już zapowiadaliśmy, że szukaliśmy piłkarzy, którzy zastąpią tych graczy, którzy latem odeszli. Liczymy na to, że dobra gra Aliego spełni oczekiwania i klubu, i kibiców – dodaje.

– Teraz jestem w Lechu, by razem z klubem oraz kibicami powalczyć o sukcesy. Cieszę się, że tutaj jestem – mówi Ali Gholizadeh. I dodaje: – Trzy lata temu spotkałem się z Lechem, bo graliśmy przeciwko sobie w eliminacjach do Ligi Europy. Mój zespół przegrał, ale pamiętam, że zaliczyłem wtedy asystę przy jedynym trafieniu dla Charleroi. Wiem więc już trochę o klubie i o mieście, a także o trenerze, który prowadzi obecnie Lecha. Przed przyjściem tutaj starałem się trochę dowiedzieć o Poznaniu i o Lechu.

Kibice nie zobaczą jednak nowego piłkarza szybko na boisku. Zawodnik obecnie leczy uraz kolana. Nie wiadomo jeszcze, kiedy dokładnie zakończy się jego rehabilitacja.