Pomazał kładkę farbą w sprayu. „Był przekonany, że nic złego nie robi”

Pilscy policjanci z wydziału patrolowo-interwencyjnego zatrzymali 19-letniego mieszkańca Warszawy, który malował farbą w sprayu ściany kładki pieszo-rowerowej. Był zdziwiony zatrzymaniem, bo uważał, że nic złego nie robi.

Wszystko wydarzyło się 7 lipca rano.
– Jeden z policyjnych patroli przemieszczał się bulwarami nad rzeką Gwdą w centrum Piły – wyjaśnia st. sierż. Wojciech Zeszot, oficer prasowy KPP w Pile. – W pobliżu kładki pieszo-rowerowej mundurowi zauważyli pozostawiony plecak, a kilka metrów dalej młodego mężczyznę, który malował sprayem ściany mostu. Mężczyzna był przekonany, że nic złego nie robi i tłumaczył policjantom, że tylko maluje sprayem. Sposób zachowania i mowy 19-latka wzbudził u funkcjonariuszy podejrzenia. Po sprawdzeniu mężczyzny okazało się, że w plecaku trzymał woreczek strunowy z niewielką ilością białej substancji.

19-latek został zatrzymany. Okazał się mieszkańcem Warszawy. Straty, jakie wyrządził z pomocą farby, oszacowano na około tysiąc złotych. W związku z tym 19-latek usłyszał zarzut niszczenia mienia, za które przepisy Kodeksu Karnego przewidują karę nawet 5 lat więzienia. Pilscy policjanci zbadają także substancję, którą znaleźli przy mężczyźnie, a wynik badania zadecyduje, czy usłyszy kolejny zarzut czy też nie.

Obserwuj nas w Google News!

Nie przegap najnowszych artykułów i wiadomości. Dołącz do naszych czytelników w Google News.

Obserwuj nas w Google News

Masz dla nas ważną informację?

Zauważyłeś problem w mieście? Masz ciekawe zdjęcie, historię lub chcesz zgłosić sprawę wymagającą uwagi? Napisz do naszej redakcji i pomóż nam informować lokalną społeczność!

Skontaktuj się z nami
Strona głównaWielkopolskaPiłaPomazał kładkę farbą w sprayu. "Był przekonany, że nic złego nie robi"