Strona główna Blog Strona 1041

Wielkopolska: Przestępstwo na tle seksualnym. Podejrzany 55-latek już usłyszał zarzuty

0

Ostrowscy policjanci zatrzymali 55-letniego mężczyznę podejrzanego o napaść seksualną na 21-letnią kobietę. Grozi mu do 12 lat więzienia. Prokuratura skierowała wniosek o trzymiesięczny areszt dla mężczyzny.

Przypomnijmy: do napaści miało dojść w nocy z 26 na 27 maja w jednej z miejscowości pod Odolanowem. Jak informuje portal wlkp.24.info, podczas odbywającej się tam imprezy rodzinnej 55-letni mężczyzna dokonał przestępstwa na tle seksualnym wobec 21-letniej kobiety.

Wezwani policjanci zatrzymali mężczyznę, sprawa została także zgłoszona do prokuratury. Po przeprowadzeniu czynności wyjaśniających prokurator przedstawił mężczyźnie zarzut dotyczący przestępstwa o charakterze seksualnym wobec 21-letniej pokrzywdzonej i złożył w sądzie wniosek o trzymiesięczny areszt dla niego. Mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia.

Poznań: Prawie tysiąc interwencji straży miejskiej w minionym tygodniu

0

Łapanie biegających luzem psów i ratowanie poznaniaków przed dachówkami spadającymi z kamienicy – tak minął tydzień pracy strażników miejskich. Tradycyjnie najwięcej zgłoszeń dotyczyło parkowania.

Aż 933 zgłoszenia, które otrzymała w minionym tygodniu straż miejska, dotyczyły parkowania w miejscach niedozwolonych, blokowania lub utrudniania przejazdu innym pojazdom. Strażnicy założyli 307 blokad i wystawili 462 wezwania za wycieraczkę.

W 185 przypadkach strażnicy pomogli zwierzętom: były to głównie luzem biegające psy. Mieszkańcy często też o tej porze roku zgłaszają ptaki, które ich zdaniem wypadły z gniazda. Strażnicy tradycyjnie wyjaśniają, że to podloty, które uczą się latać i których nie trzeba ratować. Kolejne zgłoszenia dotyczyły spożywania alkoholu, spania na ławkach i pomocy osobom bezdomnym – było ich 124, a zakłócanie porządku publicznego było powodem 134 interwencji.

26 maja z kolei na ulicy Koziej i Szkolnej z dachu spadały dachówki. Strażnicy ze Starego Miasta wspólnie ze strażą pożarną zabezpieczyli teren przy kamienicy, z której spadały.
„Dachówki zleciały na chodnik z dużej odległości i uległy zniszczeniu” – informują strażnicy. – „Jednak gdyby ktoś przechodził pod kamienicą, mogłoby skończyć się tragicznie”.

Tego samego dnia strażnicy na Starym Mieście razem z policjantami pomagali starszemu mężczyźnie z problemami z pamięcią w odnalezieniu drogi do hotelu. Z kolei 27 maja do strażników z referatu inetrwencyjno-drogowego na Wildzie podszedł mężczyzna z portfelem z gotówką, dokumentami oraz kartami płatniczymi, który znalazł w toalecie dworca PKP. Strażnicy przekazali znalezisko na komisariat KP Wilda.

28 maja strażników można było spotkać na festynie profilaktycznym w POSUM, a 29 maja strażnicy ze Starego Miasta udzielili pierwszej pomocy mężczyźnie z rozciętą głową opatrując ranę i wzywając pogotowie, pomogli także ptakowi na Górnej Wildzie, który zahaczył się o kratkę wentylacyjną i nie mógł swobodnie odlecieć.

Miniony tydzień to 1649 interwencji przekazanych do realizacji strażnikom na terenie całego miasta.

Koronawirus w Wielkopolsce. Lista zakażeń w powiatach

0

Ministerstwo opublikowało informacje o zakażeniach w powiatach Wielkopolski. Ostatniej doby w całym województwie wykryto 19 zakażeń koronawirusem.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów.
chodzieski 0 0
czarnkowsko-trzcianecki 0 0
gnieźnieński 0 0
gostyński 0 0
grodziski 0 0
jarociński 0 0
kaliski 0 0
kępiński 0 0
kolski 1 0

koniński 0 0
kościański 0 0
krotoszyński 0 0
leszczyński 0 0
międzychodzki 0 0
nowotomyski 0 0
obornicki 1 0
ostrowski 0 0
ostrzeszowski 0 0

pilski 1 0
pleszewski 0 0
poznański 4 1
rawicki 1 0
słupecki 0 0
szamotulski 0 0
średzki 0 0
śremski 0 0
turecki 0 0

wągrowiecki 0 0
wolsztyński 0 0
wrzesiński 1 0
złotowski 0 0
Kalisz 0 0
Konin 2 0
Leszno 0 0
Poznań 8 0

Wielkopolska: 14-latek znalazł prawdziwy skarb!

14-letni Kuba podczas badań prowadzonych w powiecie ostrowskim znalazł niezwykle rzadką srebrną monetę z XVII wieku wybitą w Antwerpii, o czym poinformowało Stowarzyszenie Poszukiwaczy Śladów Historii „Denar Kalisz”.

Jak wyjaśniają członkowie stowarzyszenia, badania były prowadzone na terenie dawnego poligonu, a celem były militaria, jakie spodziewali się tam znaleźć. Nigdy nie pomyśleliby, że znajdą znacznie starszy i cenniejszy skarb, a już na pewno nie marzył o tym 14-letni Kuba z Wrocławskiej Grupy Poszukiwawczej SWGP. To on znalazł niderlandzką monetę z XVII wieku z pomocą wykrywacza metalu.

Znaleziona moneta to patagon z 1616 roku wybity w Księstwie Brabancji w mennicy antwerpskiej z wybitymi imionami Alberta i Izabeli, czyli rządzących w latach 1598-1621 Albrechta VII Habsburga i Izabeli Klary Eugenii Habsburg.

Moneta jest malutka – waży zaledwie 6 gramów – więc Kuba miał naprawdę ogromne szczęście. Jak podaje portal kalisz.naszemiasto, moneta została już zbadana przez doktora Adama Kędzierskiego z komisji numizmatycznej PAN, więc jej wartość i autentyczność jest jak najbardziej potwierdzona. Dr Kędzierski przyznał, że nigdy nie udało mu się takiej znaleźć i że to wyjątkowa rzadkość w tym regionie.

Patagona po konserwacji będzie można oglądać w kaliskim muzeum, a naukowcy zapewne jeszcze długo będą się głowić nad tym, jak ta moneta zawędrowała do powiatu ostrowskiego. Chyba że Kuba natrafi na kolejne znaleziska, które wyjaśnią zagadkę…

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1357358021417129&id=164739630678980

Adam Szłapka o Ziobrze: „Chciałbym żeby stanął przed sądem powszechnym i poszedł do więzienia”

0

Postawienie przed sądem powszechnym, nie Trybunałem Stanu, a później więzienie – tak widziałby przyszłe losy ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry przewodniczący Nowoczesnej i poznański poseł Adam Szłapka.

Poseł 30 maja był gościem Radia Plus, gdzie w audycji „Sedno Sprawy” był zapytany o opinię w sprawie mechanizmu warunkowości stosowanego wobec Polski przez Unię Europejską, który blokuje wypłatę pieniędzy z siedmioletniego budżetu UE dla Polski.

Poseł stwierdził, że stosowanie mechanizmu warunkowości jest jak najbardziej zasadne i Bruksela powinna tu mocno naciskać.
– Chciałbym żeby wszyscy, którzy mają na to wpływ, robili maksymalnie dużo, żeby dało się wymusić na polskim rządzie w tym zakresie ustępstwa – powiedział.

Poseł podkreślił też, że wstrzymywanie wypłat pieniędzy to nie wina UE, ale Nowogrodzkiej, która nie chce się zacząć przestrzegać prawa, gdyż umniejszyłoby to jej władzę. Dlatego uważa, że postawienie twardych warunków polskiemu rządowi jest dobre, bo pozwoli na przywrócenie praworządności w Polsce. I wtedy UE z pewnością prześle pieniądze.

Polityk ocenił też, że dotychczasowe działania polskiego rządu w tej sprawie są niewystarczające i niezgodne z tym, co przecież sami podpisali w Brukseli.
– Mamy się cieszyć, że Zbigniew Ziobro i Jarosław Kaczyński cofnęli się o dwa kroki i mamy szanse, żeby te pieniądze dostać? Dzisiaj ani nie ma praworządności, ani nie wpłynęły te środki i to jest wina Zbigniewa Ziobry. Chciałbym żeby stanął przed sądem powszechnym i poszedł do więzienia – podsumował poseł Nowoczesnej zaznaczając, że chciałby, by to był właśnie sąd powszechny, a nie Trybunał Stanu.

Poznań: Dziewięć biletomatów zniszczonych przez wandali wróciło na miejsce

0

Naprawione biletomaty wróciły na swoje miejsca i pasażerowie ponownie mogą kupować bilety i doładowywać karty w biletomatach stacjonarnych w dziewięciu dodatkowych lokalizacjach.

Biletomaty Operatora Mennica są ponownie czynne w następujących lokalizacjach:

  • ul. Piątkowska/Bronowa,
  • ul. Murawa/Słowiańska,
  • ul. Nad Wierzbakiem/Małopolska,
  • os. Żegrze III,
  • ul. Warszawska/ pętla Miłostowo,
  • ul. Starołęcka/dworzec autobusowy,
  • ul. Szwedzka,
  • ul. Kordeckiego/Ściegiennego,
  • ul. Stróżyńskiego

Przypomnijmy, że w automatach można kupować bilety komunikacji publicznej, także jednorazowe papierowe, doładować tPortmonetkę, kupić bilety sieciowe lub przedłużyć ważność biletów trasowanych na karcie PEKA (wyłącznie biletów trasowanych na taką samą trasę i taki sam okres obowiązywania oraz tylko w momencie kiedy bilet trasowany jest jeszcze aktualny). Płatności można dokonywać monetami, banknotami oraz kartami płatniczymi, w tym także zbliżeniowymi. W niektórych biletomatach można płacić wyłącznie kartą, właśnie ze względu na wandali.

Wielkopolska: Tragiczny wypadek. Jedna osoba nie żyje

0

48-letni mieszkaniec gminy Kaźmierz stracił panowanie nad kierownicą swojej mazdy, uderzył w drzewo i zatrzymał się dopiero na polu. Z powodu obrażeń zmarł w szpitalu, a jak ustalili policjanci – w ogóle nie powinien się znajdować za kierownicą.

Wypadek miał miejsce 28 maja, około godziny 20.00 w Piaskowie w gminie Szamotuły. Funkcjonariusze pracujący na miejscu wypadku ustalili, że 48-latek stracił z nieznanych przyczyn przestał panować nad samochodem, który wypadł na pobocze, uderzył w drzewo, odbił się od niego i zatrzymał dopiero na poliskim polu. Kierowca w bardzo ciężkim stanie został przewieziony karetką do szpitala – niestety, mimo wysiłków lekarzy nie udało się go uratować. A jak się okazało, w ogóle nie powinie siadać za kierownicę.

„Po sprawdzeniu kierującego w policyjnym systemie okazało się, iż z uwagi na decyzję o cofnięciu uprawnień, 48-latek nie posiadał prawa jazdy” – poinformowali szamotulscy policjanci.

W sprawie trwa postępowanie, w ramach którego będą wyjaśniane przyczyny wypadku.

Poznań: Sześć firm chce remontować trasę Pestki. Czy uda się wybrać wykonawcę?

0

Jak informuje Zarząd Transportu Miejskiego, sześć firm złożyło oferty w przetargu na remont drugiego fragmentu trasy Poznańskiego Szybkiego Tramwaju na odcinku od przystanku Słowiańska do przystanku Szymanowskiego.

Dziś w siedzibie Zarządu Transportu Miejskiego w Poznaniu zostały otwarte oferty w postępowaniu przetargowym. Chodzi o odcinek trasy od Słowiańskiej do Szymanowskiego, na remont którego miasto dostało 25,5 mln zł dofinansowania ze środków budżetu państwa w ramach Rządowego Funduszu Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych. Zakres remontu obejmuje kompleksową modernizację nawierzchni torowej trasy PST – pierwszą po 25 latach użytkowania.

„W prowadzonym przez ZTM przetargu złożono 6 ofert” – informuje ZTM. – „Najtańsza wynosi ok. 37,2 mln zł brutto, a najdroższa wyceniona została na ok. 51,3 mln zł brutto. Oznacza to, że choć wartość oferty najkorzystniejszej przekracza kwotę, jaką zamawiający zabezpieczył na realizację zamówienia, to jednak prawdopodobnie będzie możliwe dokonanie jego rozstrzygnięcia. Obecnie prowadzone są czynności w zakresie weryfikacji poprawności złożonych ofert oraz analiza możliwości finansowych Miasta pod kątem zapewnienia finansowania dla zakresu objętego obydwoma postępowaniami”.

ZTM poinformował też, że ponieważ podmioty zainteresowane udziałem w postępowaniu przygotowały cały szereg pytań, niezbędne było wydłużenie terminu otwarcia ofert o dwa tygodnie. A to z kolei oznacza, że po dokonaniu rozstrzygnięcia obydwu przetargów trzeba będzie aktualizować harmonogramu realizacji tej inwestycji o te dwa tygodnie – w tym w szczególności ustalenie terminu zamknięcia trasy Poznańskiego Szybkiego Tramwaju oraz uruchomienia komunikacji zastępczej.

Dla pozostałego fragmentu trasy (od wjazdu przy moście Teatralnym do przystanku Słowiańska) odrębne postępowanie prowadzi Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Poznaniu.

Wielkopolska: Dachowanie samochodu. Kierowca był pod wpływem alkoholu

0

Kierowca BMW stracił panowanie nad kierownicą i wpadł do przydrożnego rowu. Teraz stanie przed sądem za spowodowanie kolizji i jazdę pod wpływem alkoholu. Policjanci stwierdzili u niego 0,88 promila.

Do zdarzenia doszło 29 maja około godziny 20.15 w miejscowości Napachanie w gminie Rokietnica.
Policjanci otrzymali wezwanie do zdarzenia drogowego i na miejscu zastali BMW leżące w rowie. Zgodnie z ustaleniami funkcjonariuszy kierujący BMW nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na lewe pobocze – a następnie wpadł do przydrożnego rowu.

Mężczyzna miał dużo szczęścia, bo nic mu się nie stało i wyszedł z auta o własnych siłach. Policjanci przeprowadzili badanie jego stanu trzeźwości i okazało się, że kierowca miał 0,88 promila. Funkcjonariusze zatrzymali 41-latkowi prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny pojazdu. Mężczyzna stanie też przed sądem za spowodowanie kolizji drogowej i prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu.

Poznań: Senat UAM zajął się „Polityką równościową i antydyskryminacyjną”

0

Podczas posiedzenia 30 maja Senat UAM, zgodnie z zapowiedzią zaopiniował projekt „Polityki równościowej i antydyskryminacyjnej”. Ocenił go pozytywnie: za oddano 45 głosów, przeciw 3 i 2 wstrzymujące się. Teraz dokument trafi do podpisu rektora.

„Polityka równościowa i antydyskryminacyjna” UAM od kilku tygodni budzi wiele emocji. Przeciwko dokumentowi protestowała Młodzież Wszechpolska, Akademicki Klub Obywatelski im. L. Kaczyńskiego oraz Solidarność UAM. Według profesor Bogumiły Kaniewskiej, rektorki UAM, powodem kontrowersji było niezrozumienie idei dokumentu i jego treści. „Oskarżenia kierowane pod adresem Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu są całkowicie nieuzasadnione i zniekształcają sens projektu, którego celem jest podniesienie kultury organizacyjnej uczelni” – skomentowała wówczas rektorka.

System wartości antydyskryminacyjnych

Obecnie, po podjęciu decyzji przez Senat, prof. Kaniewska zapowiedziała, że jak najszybciej podpisze zarządzenie wprowadzające dokument na uniwersytecie.

– „Polityka równościowa i antydyskryminacyjna UAM” ma na celu uspójnienie prowadzonych już działań, określenie i rozbudowanie kompetencji jednostek i osób angażujących się w działania antydyskryminacyjne, ustalenie warunków działania rzecznika praw i wartości akademickich, słowem: zbudowanie systemu działań antydyskryminacyjnych na UAM – powiedziała. – Zarówno prace komisji ds. przeciwdziałania dyskryminacji, jak i wnioski z badań ankietowych przeprowadzanych na uczelni wykazały, że tego typu zachowania mają niestety miejsce. Nie ulega zatem wątpliwości, że implementacja tego dokumentu jest w pełni uzasadniona. Szczególnie ważne jest wprowadzenie postępowania mediacyjnego, może to zrobić zarówno komisja ds. przeciwdziałania dyskryminacji a także rzecznik praw i wolności akademickich.

Prof. Bogumiła Kaniewska podkreśliła, że przygotowywany dokument nie jest niczym nowym w społeczności UAM, stanowi jedynie określenie sposobów realizacji wcześniej zapowiadanych działań. Działania te są zapisane w strategii uczelni, w Statucie UAM, a ich celem jest podniesienie kultury organizacyjnej uczelni w imię poszanowana godności każdego człowieka, a szczególnie ludzi młodych.

Fundament kultury organizacyjnej UAM

– Bardzo się cieszę, że Senat zaakceptował „Politykę równościową i antydyskryminacyjną UAM” – skomentował prof. Robert Kmieciak, Pełnomocnik Rektora ds. równego traktowania. – Osobiście nie mam wątpliwości, że jest to ważny dokument z punktu widzenia interesów naszego uniwersytetu. Jak sądzę, będzie on jednym z fundamentów nowoczesnej, uczelnianej kultury organizacyjnej opartej na tworzeniu środowiska społecznego, edukacyjnego oraz naukowego wolnego od dyskryminacji i przemocy. Innymi słowy: kultury integracyjnej włączającej, która promuje równość, ceni różnorodność oraz dba o godność wszystkich, bez względu na światopogląd, wyznawane wartości czy poglądy polityczne.

W trakcie wewnętrznych konsultacji poprzez specjalny formularz zgłoszono około 80 uwag. Wiele wniosków i postulatów zostało uwzględnionych: rozszerzono katalog społeczności, wobec których UAM będzie promował wiedzę o różnorodności etnicznej kulturowej, religijnej i poszanowaniu praw, zniesiono możliwość anonimowego zgłaszania informacji o praktykach dyskryminacyjnych, doprecyzowano definicję molestowania związanego z umyślnym i uporczywym używaniem niewłaściwego imienia lub zaimka w odniesieniu do osoby transpłciowej lub odwoływania się do jej tożsamości płciowej. Uszczegółowiono także, że dotyczy to przypadków, gdy dane osoby transpłciowej zostały skorygowane w systemach informatycznych UAM.

„Polityka równościowa i antydyskryminacyjna” zacznie obowiązywać od 1 października 2022 roku.

Wielkopolska: Ponad dwa miliardy złotych na inwestycje dla regionu

0

2 777 431 627 zł – tyle pieniędzy otrzyma Wielkopolska w drugim naborze w ramach Rządowego Funduszu Polski Ład: Programu Inwestycji Strategicznych. Wyniki ogłosił premier Mateusz Morawiecki, o czym poinformował wojewoda Michał Zieliński.

– W skali całego kraju 98 proc. samorządów złożyło wnioski – powiedział wojewoda. – Każdy z tych samorządów, który zgłosił ten wniosek, przynajmniej na jeden wniosek będzie mógł otrzymać środki. Nie będzie samorządu, który aplikował i nie dostał dofinansowania. To świadczy o skali zainteresowania i potrzeb, jakie samorządy posiadają w sferze inwestycji.

W pierwszym naborze w 2021 roku do wielkopolskich samorządów trafiło blisko 1 980 055 704,53 zł na dofinansowanie 369 projektów. W drugim naborze wsparcie finansowe uzyskały 504 projekty – więcej od Wielkopolski dostało tylko województwo mazowieckie, gdzie dofinansowanie otrzyma 607 inwestycji.

W ramach drugiego naboru programu do Wielkopolski trafi: 1 265 806 993 zł na infrastrukturę drogową, 939 669 321 zł na infrastrukturę publiczną, 463 116 144 zł na infrastrukturę wodno-kanalizacyjną oraz 114 839 169 zł na działania proekologiczne.

– Bardzo ważnym obszarem, gdzie inwestycje będą realizowane, to inwestycje wodno-kanalizacyjne – podkreślił wojewoda. – To niezwykle istotny obszar inwestycji strategicznych, ponieważ często właśnie tych mniejszych gmin nie byłoby stać na remont chociażby oczyszczalni ścieków. Przykładem jest tutaj gmina Wielichowo, która otrzymała na ten cel ponad 14 mln zł.

Wojewoda wręczył też pierwszą promesę – otrzymała ją gmina Swarzędz, której udało się uzyskać wsparcie w wysokości 30 mln zł na rozbudowę ul. Z. Grudzińskiego w Swarzędzu i Jasinie, ul. Pszennej w Łowęcinie oraz budowę Integracyjnego Ośrodka Rehabilitacji i Terapii dla dzieci niepełnosprawnych w Swarzędzu.

W tej edycji Rządowego Funduszu Polski Ład: Programu Inwestycji Strategicznych samorządy w całym kraju otrzymają dofinansowanie na ponad 30 mld zł. Wyniki naboru w całym kraju znajdują się na stronach rządowych.

Rewolucja kadrowa w Warcie Poznań. Z klubu odejdzie aż ośmiu zawodników

0

Warta Poznań oficjalnie poinformowała o odejściu aż ośmiu zawodników z klubu. Kilku z nich istotnie przyczyniło się do utrzymania „Zielonych” w Ekstraklasie.

Zakończony już sezon był dla Warty Poznań momentami niezwykle ciężki. Jesienią „Zieloni” byli jedną z najgorszych drużyny Ekstraklasy, co pokazywała zarówno tabela, jak i styl gry. Słabe wyniki doprowadziły do zmiany ternara – Piotra Tworka zastąpił Dawid Szulczek. Poznaniacy wykorzystali też zimę na znaczne wzmocnienie swojej kadry. Efekt? Warta Poznań zdołała się utrzymać w Ekstraklasie i to w całkiem niezłym stylu.

Wiosną na boisku ze świetnej strony pokazali się zawodnicy wypożyczeni zimą z Rakowa Częstochowa i Lechii Gdańsk – Miguel Luis i Miłosz Szczepański oraz m.in. sprowadzony Frank Castaneda. Teraz mają opuścić zespół. Oprócz nich z drużyny odejdą Aleksandr Pawłowiec, Mateusz Sopoćko, Daniel Szelągowski i Jordan Courtney-Perkins. Nie wiadomo też jak potoczą się losy Jakuba Kiełba i Michała Kopczyńskiego, którym wygasają kontrakty. Z jednym i drugim trwają rozmowy o przedłużeniu współpracy.

Jest też nadzieja, że przynajmniej część zawodników z listy powyżej jeszcze założy zieloną koszulkę. – Jeśli chodzi o tych graczy, którzy przyszli do nas zimą na zasadzie transferów czasowych, to w przypadku niektórych z nich będziemy chcieli podjąć rozmowy z ich klubami oraz menedżerami w celu przedłużenia współpracy i dalszych występów tych zawodników w Warcie Poznań – tłumaczy Piotr Barłóg, pełnomocnik zarządu Warty Poznań ds. sportu. I chociaż nie padają konkretne nazwiska to zapewne chodzi o Luisa i Szczepańskiego, którzy mają stosunkowo małe szanse żeby regularnie grać w swoich klubach. Mogą oni jednak otrzymać oferty też z innych klubów.

Ostatnim zawodnikiem, którego z całą pewnością nie zobaczymy już na boisku jest Łukasz Trałka. Doświadczony pomocnik, który ostatnio występował również na obronie, zakończył piłkarską karierę. Jego ostatnim spotkaniem był mecz z Lechem Poznań, a więc klubem w którym Trałka przez lata również występował.

– Wszystkim zawodnikom z całego serca dziękujemy za reprezentowanie Warty Poznań, choć oczywiście szczególne słowa uznania należą się Łukaszowi Trałce, który spędził w Klubie trzy owocne lata, ostatnie w swojej wspaniałej sportowej karierze – podsumował Piotr Barłóg

Poznań: Pies przywiązany do słupa na osiedlu Rusa. „Bardzo wystraszony”

0

„Wczoraj późnym wieczorem trafił do nas pies TTB, który został znaleziony przywiązany do słupa na Os. Rusa, bardzo wystraszony i agresywny” – poinformowało 30 maja poznańskie Schronisko dla Zwierząt na swoim profilu na Facebooku.

Pies TTB to pies jednej z ras nazywanych „teriery typu bull”, czyli American Staffordshire Terrier, Staffordshire Bull Terrier lub bulterier. Takiego właśnie psa, i to w kagańcu, ktoś przywiązał do słupa na osiedlu Rusa – i tam zostawił.

Zwierzę zostało przekazane do poznańskiego schroniska i teraz trwają poszukiwania jego właściciela, a raczej, według informacji już zdobytych przez schronisko, osoby, która miała się psem opiekować pod nieobecność właściciela.

https://www.facebook.com/schronisko.dla.zwierzat.poznan/posts/5295258953859296

Poznań: Remont trasy tramwajowej na Dąbrowskiego. Duże utrudnienia dla mieszkańców

0

Od 1 czerwca ulicą Dąbrowskiego na odcinku między Żeromskiego a Kraszewskiego przestaną kursować tramwaje i tak będzie do 24 czerwca. To kolejny remont torowiska, po centrum miasta, ulicy 28 Czerwca 1956 i wyłączonej Mielżyńskiego.

Przypomnijmy: trwa remont trasy tramwajowej w ulicy 28 Czerwca 1956, który ma się zakończyć w drugiej połowie roku. Remontowana jest trasa w ulicy Mielżyńskiego, remontami objęte jest praktycznie całe śródmieście w ramach Projektu Centrum, a do końca maja potrwa remont ulicy Głogowskiej. Co gorsza, zbliża się remont trasy kórnickiej i remont trasy PST – oba przewidziane na drugą połowę roku. Druga połowa roku będzie bardzo trudna dla tych poznaniaków, którzy muszą jeździć po Poznaniu, bez względu na to, czy jest to samochód, autobus czy tramwaj…

Torowisko miało jeszcze wytrzymać

Jak informuje Zarząd Transportu Miejskiego, od 1 do 24 czerwca ulica Dąbrowskiego nie będą kursowały tramwaje. Ale nie jest to więc ten generalny remont trasy, na który mieszkańcy czekają i który był zaplanowany na rok 2020. Miasto wówczas z niego zrezygnowało, uznając, że wobec trwającego remontu trasy tramwajowej w ulicy Wierzbięcice i ul. 28 Czerwca 1956 to byłoby zbyt duże obciążenie dla pozostałych części systemu komunikacyjnego, jak i dla pasażerów – zwłaszcza że unijne środki z tego remontu dało się przesunąć na inne inwestycje komunikacyjne. Władze Poznania uznały wówczas, że torowisko na Dąbrowskiego wytrzyma jeszcze co najmniej kilka lat, do czasu kolejnego rozdania unijnych środków.

Jak się jednak okazało – nie wytrzymało nawet dwóch. Jednak wobec braku zarezerwowanych środków na ten cel i już trwających dużych remontach w mieście z Projektem Centrum na czele będą to tylko naprawy punktowe torowiska oraz wymiana zużytych fragmentów szyn, a także nawierzchni drogowej w sąsiedztwie torów, co poprawi bezpieczeństwa na tym odcinku.

Naprawy punktowe, ale ulica zamknięta w całości

Jednak punktowe naprawy także mocno utrudnią komunikację mieszkańcom zachodniej części miasta, bowiem będą wymagały całkowitego wyłączenia ruchu tramwajów na odcinku od Żeromskiego do Kraszewskiego. Od 1 do 24 czerwca linie nr 2 i 17 zostaną zawieszone, a zamiast nich będzie kursował autobus „za tramwaj” linii T17 z Ogrodów przez ulice Dąbrowskiego i Roosevelta do Kaponiery i ulicami Zwierzyniecką i Kraszewskiego z powrotem na Dąbrowskiego i Ogrody.

Linia nr 18 pojedzie na Ogrody zmienioną trasą: od mostu Dworcowego przez ulice Grunwaldzką, Przybyszewskiego i Dąbrowskiego. Na Jeżycach, Dębcu, Żegrzu i Starołęce zostanie uruchomiona dodatkowa linia tramwajowa nr 92, która zastąpi „dwójkę” i „siedemnastkę”. Tramwaje będą natomiast kursowały pomiędzy mostem Teatralnym, rynkiem Jeżyckim i rondem Kaponiera (przez ulice Kraszewskiego i Zwierzyniecką).

Jak będą kursować tramwaje i autobusy?

Jak informuje ZTM, sytuację w tym rejonie powinien nieco ułatwić fakt, że do 1 czerwca zakończą się roboty na ulicy Głogowskiej, w związku z czym na swoje stałe trasy wrócą tramwaje linii numer 8 i 14, a linia zastępcza nr T5 przestanie funkcjonować.

Zmiany na liniach tramwajowych od 1 czerwca (środa) do 24 czerwca:

Linie nr 5, 8 i 14 – powrót na swoje trasy sprzed remontu na ulicy Głogowskiej
Linia nr T5 – koniec funkcjonowania z uwagi na zakończenie prac na ulicy Głogowskiej
Linie nr 2 i 17 – zawieszone
Linia nr 18 – zmiana trasy (tłustym drukiem zaznaczono zmieniony fragment przejazdu)
FRANOWO – Szwedzka – Piaśnicka – Kórnicka – Jana Pawła II – Krzywoustego – Królowej Jadwigi – Górna Wilda – Wierzbięcice – Matyi – Most Dworcowy – Roosevelta – Grunwaldzka – Przybyszewskiego – Dąbrowskiego – OGRODY

Linia nr 92 – dodatkowa linia
DĘBIEC PKM – 28 Czerwca 1956 roku – Hetmańska – Głogowska – Roosevelta – Zwierzyniecka – Kraszewskiego – Dąbrowskiego – Fredry – Mielżyńskiego – 23 Lutego – Małe Garbary – Estkowskiego – Jana Pawła II – Kórnicka – Chartowo – Żegrze – Hetmańska – Starołęcka – STAROŁĘKA PKM

Linia nr T17 – autobus „za tramwaj” na ulicy Dąbrowskiego
OGRODY (przystanek początkowo-końcowy: nowy na ul. Dąbrowskiego wzdłuż pl. Waryńskiego) – Dąbrowskiego – Roosevelta – RONDO KAPONIERA – Zwierzyniecka – Kraszewskiego – Dąbrowskiego – Szamotulska – Szamarzewskiego – Szpitalna – OGRODY

Z kim może się zmierzyć Lech Poznań w europejskich pucharach? Znamy potencjalnych rywali „Kolejorza”

0

Lech Poznań po zdobyciu mistrzostwa Polski będzie reprezentował Polskę w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Na kogo „Kolejorz” może trafić w tych rozgrywkach?

Po pełnym emocji sezonie Lech Poznań zdobył mistrzostwo Polski. W przyszłym sezonie to własnie „Kolejorz” będzie próbował dostać się do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Trzy pozostałe polskie drużyny zagrają w eliminacjach do Ligi Konferencji.

Faza grupowa Ligi Mistrzów jest marzeniem każdego mistrza Polski. Dostanie się do niej wiąże się z dużym przypływem gotówki za sam awans, a dodatkowo daje możliwość na zapełnienie stadionu i wypromowanie swoich piłkarzy. Niestety – w ostatnich latach tylko Legia Warszawa raz awansowała do tych rozgrywek. Wszystkie pozostałe próby kończyły się porażkami.

Słabe wyniki z poprzednich lat sprawiają, że w eliminacjach Ligi Mistrzów z polskiej ligi gra tylko jeden zespół – mistrz Polski. Co gorsze, musi on zaczynać swoją przygodę już w pierwszej rundzie. Zeszłoroczny mistrz Polski, Legia Warszawa, dotarł do trzeciej rundy, w której został wyeliminowany przez Dynamo Zagrzeb.

Potencjalni rywale Lecha Poznań w eliminacjach do Ligi Mistrzów

W pierwszej rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów „Kolejorz” może trafić na następujące zespoły: Shamrock Rovers, CFR Cluj, Lincold Red Imps, Żalgiris Wilno, The New Saints, HJH Helsinki, Slovan Bratysława, Bodo / Glimt, Forencavros, Sheriff Tyraspol, Łudogorec Razgrad, Karabach Agdam, Malmoe, F91 Dudelange.

Najłatwiejszymi rywalami wydają się być F91 Dudenlange oraz Lincoln Red Imps. Rywalami, których Lech zapewne wolałby uniknąć są Bodo / Glimt czy Forencavros. Nieprzyjemnym rywalem byłby też Karabach Agdam z Azerbejdżanu ze względu na logistykę.

Lech swojego rywala pozna 14 czerwca. Pierwszy mecz odbędzie się 5-6 lipca. Rewanż dwa tygodnie później.

Lechia Gdańsk i Pogoń Szczecin zagrają w Lidze Konferencji. Z kim mogą się zmierzyć?

W europejskich pucharach zagrają też Pogoń Szczecin i Lechia Gdańsk, które zajęły odpowiednio trzecie i czwarte miejsce w tabeli (wicemistrz Polski, zacznie swoje występy od drugiej rundy).

Potencjalni rywale Lechii Gdańsk i Pogoni Szczecin: Rużomberok, Borac Banja Luka, Inter Turku, Tre Fiori, KR, Saburtalo Tbilisi, Sfintul Gheorghe, Vikingur, Floriana, Derry City, Paneveżys, Cliftonville, Larne, Paide Linnameeskond, Tuzla City, SJK, Atletic d’Escaldes, UE Santa Coloma, Iskra, Deczić, Bruno’s Magpies, Newtown, Hamrun Spartans, Akademija Pandev, Dila Gori, Sligo Rovers, Ararat Erywań, Llapi, Gjilani, Differdange 03.

Poznań z wysokim ratingiem. „Spadek dochodów będzie zauważalny i odczujemy go wszyscy”

0

Agencja Fitch oceniła rating Poznania na A-. Jest to najwyższa możliwa ocena, ponieważ miasto nie może mieć wyższego ratingu niż kraj w którym się znajduje.

Fitch konsekwentnie utrzymuje wysoki rating dla stolicy Wielkopolski. Jednocześnie agencja wskazuje, że zagrożeniem dla Poznania może być „Polski Ład”. Program zmian podatkowych, który miał być rewolucją spotkał się z mocno mieszanymi odczuciami. Od początku roku kolejne grupy zawodowe narzekały, że „Polski Ład” negatywnie wpłynął na ich zarobki.

Kluczowy pakiet polskiego rządu jest też krytykowany przez wiele samorządów. Zwracają one uwagę, że chociaż założenia programu, polegające na zmniejszaniu obciążeń podatkowych Polaków nie są złe, to na samym programie mocno stracą właśnie samorządy.

– Cieszy mnie utrzymanie wysokiego ratingu Poznania. To dowód, że mimo niezależnych od nas trudności Miasto jest bardzo dobrze zarządzane. Niestety Fitch nadal wskazuje na ogromne zagrożenie, jakim dla samorządów jest Polski Ład. Zmiany w podatkach, jakie przygotowuje rząd, boleśnie odcisną się na budżecie Poznania. Spadek dochodów będzie zauważalny i odczujemy go wszyscy – ostrzega Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania.

Wielkopolska: Imprezy żołnierzy na ulicach Powidza. Mieszkańcy mają dość

0

Blokowanie ulic w mieście, krzyki, bardzo głośna muzyka, alkohol – i tak do rana. Tak imprezują amerykańscy żołnierze w Powidzu, gdy mają czas wolny – film z takiej imprezy opublikowała jedna z mieszkanek w mediach społecznościowych. Mieszkańcy miejscowości mają tego dość.

Jak informuje portal slupca.pl, takie imprezy zdarzają się w Powidzu, odkąd stacjonują tu żołnierze amerykańscy, praktycznie za każdym razem, gdy przyjeżdża nowa grupa żołnierzy. Imprezowicze nie są agresywni wobec miejscowych, ale hałas imprez, głośna muzyka i regularne blokady ulic są bardzo uciążliwe dla mieszkańców. Na filmie widać też, że młodym Amerykanom nie podoba się, że są nagrywani.

Mieszkańcy podkreślają, że w Powidzu zawsze było wojsko i współpraca między mieszkańcami a armią układała się zawsze dobrze. Owszem, zdarzały się imprezy, ale sporadycznie i nigdy na taką skalę, jak obecnie uskuteczniają to Amerykanie. Dlatego chcieliby, żeby jednak władze wojskowe ukróciły głośne, całonocne imprezy żołnierzy na powidzkich ulicach.

Wielkopolska. Zakażenia koronawirusem w powiatach

0

Ministerstwo opublikowało informacje o zakażeniach w powiatach Wielkopolski. Ostatniej doby w całym województwie wykryto 5 zakażeń koronawirusem.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów.
chodzieski 0 0
czarnkowsko-trzcianecki 0 0
gnieźnieński 0 0
gostyński 0 0
grodziski 0 0
jarociński 0 0
kaliski 0 0
kępiński 0 0
kolski 0 0

koniński 0 0
kościański 0 0
krotoszyński 0 0
leszczyński 0 0
międzychodzki 0 0
nowotomyski 0 0
obornicki 0 0
ostrowski 0 0
ostrzeszowski 0 0

pilski 0 0
pleszewski 0 0
poznański 0 0
rawicki 0 0
słupecki 0 0
szamotulski 0 0
średzki 0 0
śremski 0 0
turecki 0 0

wągrowiecki 0 0
wolsztyński 0 0
wrzesiński 0 0
złotowski 0 0
Kalisz 1 0
Konin 0 0
Leszno 1 0
Poznań 3 0

Wielkopolska: Mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia. „Bijąc psa metalowym prętem doprowadził do jego śmierci”

0

57-letni mieszkańcowi Ostrzeszowa grozi kara do 5 lat więzienia za zabicie psa. „Bijąc psa metalowym prętem doprowadził do jego śmierci” – taki zarzut postawiła mu Prokuratura Rejonowa w Ostrzeszowie.

Jak informuje portal wlkp.24.info, wszystko wydarzyło się 31 marca w Ostrzeszowie. 57-letni mężczyzna przejeżdżał koło jednej z posesji i zobaczył gryzące się psy: buldożka francuskiego oraz pudla. Postanowił je rozdzielić z pomocą metalowego pręta, który zaczął okładać buldożka po całym ciele.

Ciosy zadane psu okazały się śmiertelne, a sprawca zabicia psa trafił do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut zabicia psa ze szczególnym okrucieństwem i spowodowanie szkody w wysokości 3 tysięcy złotych wobec właścicielki psa. Takie przestępstwo jest zagrożone karą od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

Prokuratura właśnie skierowała do sądu akt oskarżenia w tej sprawie. Czytamy w nim o sprawcy, że „bijąc psa metalowym prętem doprowadził do jego śmierci”. Jak poinformował portal wlkp.24.info Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim, mężczyzna częściowo przyznał się do winy, ale podkreślił, że nie chciał zabić psa. Jednak wnioski biegłych sądowych patomorfologów i weterynarzy Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, którzy zbadali obrażenia psa, sprawiły, że czyn został zakwalifikowany jako występek z art. 35. ust. 2 Ustawy o ochronie zwierząt.