Mosty w Stańczykach – jedne z najbardziej znanych i charakterystycznych mostów w Polsce. Dwa bliźniacze obiekty są częścią nieczynnej linii kolejowej Gołdap – Żytkiejny. Znajdują się na Mazurach Garbatych.
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Mazury Garbate to określenie bardzo ciekawego pod względem przyrodniczym i krajobrazowym obszaru znajdującego się na północnym krańcu Mazur. Jest to jeden z rzadziej odwiedzanych terenów w naszym kraju. Obszar polodowcowy, pokryty licznymi wzniesieniami i dolinami, na jego obszarze znajdują się fragmenty dwóch puszcz – Borecka i Romincka. Jest tutaj trzecie co do wysokości wypiętrzenie na całym Niżu Europejskim – Szeska Góra ( 309 m n.p.m.) w paśmie Szeskich Wzgórz. Największymi miastami są Gołdap i Olecko.
„Akwedukty Puszczy Rominckiej” – czasami w taki sposób są nazywane mosty w Stańczykach. Określenie wzięło się stąd, że filary ozdobione są elementami wzorowanymi na rzymskich akweduktach Pont du Gard, a architektura ma doskonałe proporcje.
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Obiekty inżynieryjne są jednymi z najwyższych w Polsce, najwyższymi na linii kolejowej, na której zostały zbudowane. Długość mostów to 200 metrów. Wysokość to 36 metrów (informacje mówią między 35 – 36,5 metrów). Oba mosty są konstrukcji żelbetonowej, mają po pięć przęseł o równych 15 metrowych łukach. Przebiegają nad doliną rzeki Błędzianki.
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Historia:
Mosty w Stańczykach były fragmentem budowanej w latach 1917-18 magistrali z Chojnic przez Czersk, Kwidzyn, Morąg, Lidzbark Warmiński, Kętrzyn, Węgorzewo, Gołdap, Kalwarię do Olity (na Wilno).
W Stańczykach pierwszy powstał most południowy, w latach 1912 – 14, dokończony został w 1917 roku. Most północny zbudowany również w tych latach dokończony został dopiero w 1918 roku. Budowa mostów w Stańczykach (Staatshausen) – została przekazana na podstawie umowy z dnia 23 maja 1914 roku, firmie Drenckhahn & Sudhop z siedzibą w Brunszwiku, która dokończyła prace.
1 pażdziernika 1927 roku na linii kolejowej zaczęły kursować pociągi. Według rozkładu jazdy z 1938 roku kursowały trzy pary pociągów osobowych. W soboty i niedziele kursowała dodatkowa para pociągów. Weekendowy pociąg kursował tą linią do 1943r. i przywoził w tą okolicę turystów, grzybiarzy i wędkarzy. W 1945 roku wycofujące się wojska rozebrały tory i linia przestała działać.
Jak to wygląda obecnie?
W dniu dzisiejszym mosty w Stańczykach znajdują się w rękach prywatnych. W dolinie funkcjonuje duży, bezpłatny parking, skąd w kilka minut dochodzi się do mostów, gdzie trzeba zakupić bilety. Obiekty zwiedza się indywidualnie, można przejść się obydwoma mostami, na drugim ich końcu po schodach można zejść nad rzeczkę, na której przerzucona jest drewniana kładka. Z dołu widać potęgę mostów, ich wielkość. W pobliżu budowana jest 20 metrowa wieża widokowa (ma być gotowa w 2020 roku).
Ciekawostka:
Nieopodal znajduje się”wybuchowe jezioro” o nazwie Dobellus Mały. W 1926 roku doszło tam do wybuch gazu metanu zgromadzonego w torfowisku jeziora. Powstał wielki słup wody, który wyrzucał bryły błota. Jezioro na dwa miesiące zostało przykryte grubą warstwą szlamu, po czym ukazało się czyste lustro wody.
Pomiędzy okolicznymi wzgórzami są podobne, nieco mniejsze obiekty. Mniej znane mosty w Kiepojciach nad rzeką Bludzią oraz w Botkunach ( Jurkiszkach) nad rzeką Jarką, jednak na pewno warte odwiedzin.
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Mosty w Stańczykach Mazury Garbate Fot. Sławek Wąchała
Działacze Młodzieży Wszechpolskiej zdecydowali, że złożą zawiadomienie do prokuratury w sprawie „występu artystycznego” drag queen, który na scenie podciął gardło lalce z wizerunkiem arcybiskupa Jędraszewskiego.
Na wydarzenia zareagowali już działacze Młodzieży Wszechpolskiej. – W sprawie incydentu w klubie Punto Punto Młodzież Wszechpolska złoży zawiadomienie do prokuratury – tłumaczy Marek Sajdok, prezes poznańskiej Młodzieży Wszechpolskiej. – Członkowie ruchu LGBT po raz kolejny pokazali że nie zależy im na tolerancji i równości z którą obnoszą się na swoich spędach. W tym roku profanują i atakują wiarę katolicką i księży w sposób perfidny i oburzający.
Sprawca zamieszania, drag queen „Mariolka Rebell” (pseudonim artystyczny) po burzy medialnej, opublikował na swoim profilu na facebooku przeprosiny. – Chciałabym przeprosić wszystkich, którzy poczuli się urażeni charakterem mojego występu w sobotę dnia 10.08.2019 r. na Gali Mr. Gay Poland w klubie Punto Punto Club. Emocje jakie mną targały po wypowiedzi arcybiskupa Jędraszewskiego zostały przeze mnie przedstawione w sposób, którego żałuję. Kukła użyta w performancie była metaforą nie osoby arcybiskupa lecz poglądów i wypowiedzi, które w ostatnim czasie zostały przez niego wyrażone. Nie mniej jednak rozumiem, iż występ przybrał kształt przekraczający granice wyrażania siebie. Wszystkie otrzymane uwagi wzięłam do serca.
– Prawdopodobnie chodzi tutaj o homilię Arcybiskupa w której pojawia się określenie „czerwona zaraza już nie chodzi po naszej ziemi, ale pojawiła się nowa, neomarksistowska, chcąca opanować nasze dusze, serca i umysły. Nie czerwona, ale tęczowa” – uważa Marek Sajdok. – Słowa te odnoszą się do szkodliwego wpływu jakie mają środowiska LGBT na społeczeństwo. Określenie neomarksizm nie jest jednoznaczne, jednak stosuje się ten termin w odniesieniu do rewolucji środowisk neoliberalnych starających się wpłynąć na społeczeństwo. Karol Marks religię traktował jako błędną i niebezpieczną ideę, którą należy usunąć, jego ideologia była jednoznacznie ideologią skrajnie antyreligijną. Nic dziwnego ponieważ w Polsce Kościół Katolicki od zawsze był ostoją Polskości i tradycji. Dlatego środowiska LGBT chcące zerwać z tradycyjnym modelem rodziny i konstruktem społeczeństwa atakują wiarę katolicką, kościół i jest to coraz bardziej widoczne na tak zwanych „marszach równości”. A jeżeli środowiska te zarzucają Kościołowi Katolickiemu bądź Arcybiskupowi Jędraszewskiemu nietolerancję to odsyłam do art. 2358 oraz art. 2359 Katechizmu Kościoła Katolickiego które w pełni wyjaśniają jak należy odnosić się do osób homoseksualnych. Podkreślam osób ponieważ duża część osób homoseksualnych zraziła się do ogólnie pojętego ruchu LGBT który skupia się na rewolucji społecznej w sposób agresywny wręcz zrażając do siebie część tego ruchu.
– Cytat Arcybiskupa stał się głośny i szybko obiegł media społecznościowe i był cytowany przez wiele osób publicznych, które najwyraźniej nie dosłuchały końca homilii. Arcybiskup podsumował swoją homilię słowami: „Dzisiaj, parafrazując te słowa, można powiedzieć: „szczyt tolerancji jest najwyższą nietolerancją”. Bo ci, którzy głoszą tolerancję są najbardziej nietolerancyjni wobec ludzi wierzących. Wobec najświętszych spraw, najważniejszych dla każdego katolika w Polsce”. I te słowa mogłyby wystarczyć jako komentarz do zaistniałej sytuacji, natomiast ja wolałbym wypromować inny cytat Arcybiskupa z programu „Aktualności dnia”: „Wydawało się do niedawna, że nie można podważyć coś tak oczywistego, że człowiek jest kobietą albo mężczyzną. Okazuje się dzisiaj, że można i nawet, że należy. Natomiast bardzo wiele będzie zależało od tego, na ile my ulegniemy tej totalitarnej presji.” – podsumował prezes Młodzieży Wszechpolskiej.
Kilkadziesiąt technik tanecznych, filmy, wystawy, spotkania i rock and roll. Ewa Wycichowska 17 sierpnia zaprasza ponownie na warsztaty tańca współczesnego. Tym razem na Naramowice.
Dancing fairPlayce Poznań to kontynuacja Międzynarodowych Warsztatów Tańca Współczesnego – autorskiego projektu utworzonego przez Ewę Wycichowską w 1994 roku w Polskim Teatrze Tańca. Ale teraz uczestnicy warsztatów i sympatycy tańca spotykają się już po raz trzeci w nowoczesnym Parku Rekreacyjno-Sportowym fairPlayce, w północnej części Poznania, przy ulicy Bożydara 10, nad strumieniem Różanym.
Tu będą się odbywać nie tylko warsztaty, ale teź liczne zajęcia prozdrowotne i sportowe, wykłady piramidalne, tzw. „Spotkania z pasją” podczas których, goście rozmawiać będą z uczestnikami o tańcu i sporcie. Oczywiście nie zabraknie wspólnych wieczorów tanecznych i pokazów różnych technik tańca.
Warsztaty zostaną uroczyście otwarte 17 sierpnia o godzinie 19.00 i już wtedy szykuje się mnóstwo atrakcji. Będzie można podziwiać wystawę „Mandalas i mandalowo-roztańczone akcje-inspiracje”. Pomysł na jej realizację zrodził się ze spotkania Ewy Wycichowskiej i malarki, Ewy Nowackiej-Piechowiak, podczas Kongresu Kobiet, a kiedy dwie artystki z różnych dziedzin sztuki tworzą wspólną ideę, jedno jest pewne – szykuje się coś niezwykłego. Możemy zdradzić, że na pewno będzie kolorowo, mandalowo, inspirująco, smacznie, muzycznie i oczywiście – tanecznie…
Po pokazie „Mandalas” (będzie można je podziwiać jeszcze 18 sierpnia) studenci i absolwenci AWF zaprezentują mandalowy taniec Mocy, oczyszczający i harmonizujący ducha i ciało. Podczas otwarcia przedstawi się też publiczności FDundacja Mam Marzenie, a całość zakończy zabawa taneczna w ogrodzie fairPlayce
20 sierpnia będzie warto wybrać się do fairPlayce Poznań o 20.30 na projekcję filmu „Girl”, reż. Lukas Dhont. Belgia, Holandia 2018 / 105. Film opowiada o 15-letniej Larze, która zrobi wszystko, by spełnić swoje marzenia. Chce zacząć naukę w prestiżowej szkole baletowej i zrobić karierę baleriny. Marzy o czymś jeszcze – o wydostaniu się z chłopięcego ciała, w którym jest uwięziona… Debiutant Lukas Dhont, odkrycie tegorocznego festiwalu w Cannes, z dojrzałością i niezwykłą subtelnością opowiada o tym, jak opresyjne bywa własne ciało oraz jak wyczerpująca może być walka z jego ograniczeniami – zwłaszcza gdy jesteś młodym, niecierpliwym nastolatkiem poszukującym własnej tożsamości. „Girl” to także sukces charyzmatycznego tancerza Victora Polstera, który swoją wielką aktorską kreacją wykracza poza narzucone kulturowo genderowe schematy, obnażając bolesną niedoskonałość biologicznych definicji i ich społecznej percepcji.
21 sierpnia o godzinie 21.00 Małgorzata Sobczak zaprasza na wernisaż wystawy fotografii poświęconej tangu. Mottem wystawy jest: „Tango odkrywa nas krok po kroku – to nie my, lecz ono nas wybiera…” Krzysztof Mazurek, „Osiem kroków tanga”. Wystawa prezentuje zdjęcia, jakie zostały wykonane podczas poznańskich milong, począwszy od września 2018 roku do chwili obecnej. To kadry czarno – białe, których celem jest pokazanie, co dzieje się w duszy człowieka, który tańczy tango. A autorka wie, o czym mówi, ponieważ sama tańczy tango…
Po wernisażu wszyscy obecni są zaproszeni na milongę, a samą wystawę będzie można oglądac do końca września.
22 sierpnia o 19.00 rozpocznie się „Amerykański wieczór Rock and Roll”, na który zaprasza poznański zespół Electric Cowboyz. Trzon grupy tworzą wokalista Adam Czech i gitarzysta Mateusz Rychły, którzy do współpracy zapraszają doświadczonych muzyków ze sceny rock’n’roll, country i blues. Wokalista grupy, Adam Czech, jest laureatem Plebiscytu Dyliżanse 2018 w kategorii Wykonanie Roku za występ na Pikniku Country w Mrągowie. Gitarzysta Mateusz Rychły doskonalił swoją technikę pod okiem Guthriego Trappa (nagrywającego m.in. dla Dolly Parton) i Jima Campilongo (współpracownika Norah Jones).
W repertuarze zespołu znajdziemy klasyczne utwory rock’n’roll i country wykonywane na stylowym instrumentarium ze złotej ery tej muzyki – gitarach Telecaster i Precision, perkusji Gretsch.
Wiązanki kwiatów pod tablicą na kaliskim ratuszu i znicze na cmentarzu wojskowym – tak Kalisz uczcił 105 rocznicę pogromu miasta.
Jak podaje Radio Poznań, między 4 a 22 sierpnia 1914 r. wojska niemieckie dokonały serii ostrzelań artyleryjskich Kalisza, w wyniku których zrównano z ziemią niemal całe zabytkowe śródmieście. Ocalała zaledwie co dziesiąty dom. Miasto było podpalane, mieszkania plądrowane, a ludność mordowana. Kalisz został uznany za najbardziej zniszczone miasto polskie podczas pierwszej wojny.
„Pamięć o mieszkańcach miasta nigdy nie powinna zaginąć”, mówił podczas rocznicowych uroczystości prezydent Krystian Kinastowski. Prezydent przypomniał, że zawsze należy pamiętać o bohaterach, którzy oddali życie za naszą wolność i o tych, którzy żyli spokojnie, mieli domy, rodziny – i w jednej chwili stracili wszystko.
W uroczystościach uczestniczyli przedstawiciele władz miasta z prezydentem na czele, parlamentarzyści, a także kombatanci i służby mundurowe oraz kompania honorowa 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej.
Strażacy ochotnicy ze Strzyżewa Smykowego wystąpili z wnioskiem o nadzwyczajną sesję rady gminy Gniezno. Domagali się na niej budowy obiecanej przez gminę nowej remizy.
Jak podaje Radio Poznań, strażacy ochotnicy ze Strzyżewa Smykowego wyjeżdżają do akcji średnio 80 razy w roku. Nie tylko do gaszenia pożarów: pomagają przy wypadkach na swoim odcinku drogi krajowej nr 15, zawsze też służą pomocą mieszkańcom gminy, gdy jest taka potrzeba. Ale gdy wracają zmęczeni po akcji, nie mają nawet miejsca, żeby się przebrać i umyć, bo w obecnej remizie nie ma pryszniców i pralni. Nie mają nawet porządnego garażu – na przełomie października i listopada mają dostać nowy wóz ratownictwa drogowego, ale nie ma gdzie go trzymać…
Poprzedni wójt gminy obiecał budowę nowej remizy i zlecił wykonanie projektu, za który zapłacono 35 tys. Ale obecna władza twierdzi, że pieniędzy na budowę nie ma. A są one spore, bo koszt remizy wyliczono na prawie 2 mln zł. Poprzedni wójt powinien zapisać środki w Wieloletnim Planie Finansowym, ale tego nie zrobił. I nowej remizy nie będzie.
Krakowskim targiem gmina zaproponowała strażakom… wybudowanie garażu na nowy samochód. To znacznie mniejsze pieniądze, bo 250 tys. zł. Obiecała też wyremontować starą remizę.
Działacze AKO poczuli się oburzeni listem rektora UAM. Napisali w odpowiedzi swój list, w którym wątpią, czy rektor UAM może się wypowiadać w imieniu całej uczelni.
Przypomnijmy: profesor Andrzej Lesicki, rektor UAM, dwa dni temu wydał oficjalne oświadczenie w którym odniósł się do ostatnich wydarzeń związanych z LGBT. Profesor skrytykował Kościół Katolicki oraz wyraził wsparcie dla osób LGBT, podkreślając, że na Uniwersytecie Adama Mickiewicza przykłada się szczególną wagę do bezpieczeństwa osób tam studiujących – bez względu na ich kolor skóry czy orientację. “Zdecydowanie zwalczać będę przejawy agresji słownej i fizycznej” – napisał w swoim oświadczeniu profesor Lesicki.
Tymczasem zdaniem Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Lecha Kaczyńskiego rektor nie powinien się wypowiadać w sprawach ideowych w imieniu całej uczelni. Jedynie w swoim własnym. To, że jest jej rektorem, nie jest tu istotne.
Zdaniem AKO rektor ewidentnie popiera jedną stronę konfliktu, a jego oświadczenie jest nielogiczne. Czym jest mowa nienawiści? To, zdaniem AKO, określenie propagandowe i bardzo nieprecyzyjne i podatne na manipulację. „Zarzut „mowy nienawiści” jest pałką służącą do atakowania osób o innych niż własne poglądach, podobnie jak zarzut „faszyzmu”. Nie przystoi osobie zajmującej zaszczytne stanowisko rektora uniwersytetu zniżanie się do takiego poziomu” – pouczają rektora członkowie AKO.
Poza tym to nie hierarchowie kościoła używają mowy nienawiści w dyskusji o mniejszościach seksualnych, ale te mniejszości atakują podstawy polskiej cywilkizacji i chrześcijański światopogląd, a także naród przez wartości chrześcijańskie ukształtowany. Dlaczego tylko stowarzyszenia LGBT mają być szczególnie chronione? Zwłaszcza że nie ma po temu żadnych podstaw. Członkowie AKO, jak twierdzą, obserwują życie akademickie od dłuższego czasu i nie widzą żadnych ataków na środowiska LGBT.
„Pan Rektor stwierdza: „Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w swych działaniach kieruje się zasadami tolerancji i wzajemnego szacunku, przykładając wagę do rozwiązywania sporów na drodze debaty akademickiej, merytorycznej, wolnej od pogardy i nie obrażającej żadnej ze stron”. Szkoda, że sam nie stosuje się do tych zasad i zamiast drogi debaty wybiera drogę stygmatyzacji zarzutem „mowy nienawiści” wobec środowiska przez siebie nielubianego” – zauważają członkowie AKO.
Ich zdaniem rektor opowiedział się wyraźnie po jednej stronie konfliktu, bo „składa deklarację przywiązywania szczególnej wagi do zapewnienia poczucia bezpieczeństwa różnym grupom, ale enumeratywnie wskazuje tylko „lesbijki, gejów, osoby biseksualne i transseksualne”. Jest to wyraźna manifestacja własnych sympatii. Niestety nie rokuje ona nadziei na podejmowanie akademickiej, rzetelnej debaty w myśl zasady plus ratio quam vis” – podsumowują członkowie AKO.
Wojewoda wielkopolski odmówił prezydentowi Konina unieważnienia uchwały rady miasta w sprawie nieudzielenia prezydentowi absolutorium.
Jak informuje Radio Poznań, prezydent Piotr Korytkowski zwrócił się o to do wojewody tłumacząc, że radni kierowali się względami pozamerytorycznymi i już Regionalna Izba Obrachunkowa uznała tę uchwałę za nieważną. Chodzi o to, że prezydent w ubiegłym roku urzędował tylko 26 dni roboczych – trudno po takim czasie współpracy ocenić prezydenta źle lub dobrze.
Względy pozamerytoryczne to, jak uważa prezydent Konina, polityka. I to ona, a nie rzeczywista praca prezydenta, zadecydowała o podjęciu decyzji o nieudzieleniu mu absolutorium. Bo gdyby radni drugi raz z rzędu również podjęli taką decyzję, by nie udzielić prezydentowi wotum zaufania, mogliby – na drodze uchwały – doprowadzić do referendum w sprawie jego odwołania.
Jednak wojewoda uznał ten argument za niewłaściwy, ponieważ – jak napisał prezydentowi – zgodnie z ustawą wotum zaufania wiąże się ze stanowiskiem, a nie z osobą, która akurat daną funkcję pełni.
Draq queen (mężczyzna, który przebiera się za kobietę) podczas wyborów Mr Gay Poland prawdopodobnie podciął na scenie gardło lalce z wizerunkiem arcybiskupa Jędraszewskiego.
Gala finałowa Mr Gay Poland obyła się w poznańskim klubie Punto Punto, który mocno kojarzony jest ze środowiskiem tzw. „draq queens”. Mężczyzna w białej sukience stał na scenie i ściskał gardło nagiej lalce, która miała przypominać arcybiskupa Jędraszewskiego (to udało się uchwycić na zdjęciu). Następnie miał imitować podcinanie mu gardła.
Zdjęciami pochwalił się sam klub na swoim oficjalnym profilu na facebooku. Po ostrej reakcji internautów, którzy krytykowali miejsce, które samo siebie określa jako wolne od nienawiści, Punto zdecydowało się na skasowanie fotografii.
Piłkarze poznańskiej Warty pokonali na wyjeździe Wigry Suwałki 2:1. Bramki dla „Zielonych” zdobyli Wiktor Długosz i Gracjan Jaroch. Honorowe trafienie dla gospodarzy zaliczył Michał Żebrakowski.
Niespodziewanie remont schodów pomiędzy osiedlami Tysiąclecia i Lecha wywołał duże kontrowersje. Chodzi o przejście obok, które jest zbyt wąskie i nikt nie zdecydował się na jego poszerzenie podczas przeprowadzanych prac remontowych.
Na problem z remontowanymi schodami zwrócił nam uwagę jeden z czytelników. – Napiszcie proszę o tym… Jestem zbulwersowany i nie dowierzam. Między os. Tysiąclecia, a Lecha są budowane nowe schody, w miejsce starych – przy przystanku tramwajowym. Przez czterdzieści lat czekałem (i nie jestem w tym z pewnością odosobniony), aż coś tam zostanie wreszcie zmienione, bo zawsze jest tam tak, że ludzie wysiadają z tramwaju i tłoczą się przy tym przejściu i schodach. Przejście przy schodach było i jest za małe. Liczyłem na to, że kiedyś zostanie to przebudowane, schody przesunięte czy coś. Tymczasem, ktoś przyklepał wykonanie nowych schodów, a wąskie problematyczne przejście zostanie na lata znowu.
Postanowiliśmy sprawdzić jak wyglądają feralne schody w godzinach szczytu. Rzeczywiście dojście do nich z jednego przystanku jest mocno problematyczne. Przejście jest wąskie i sami byliśmy świadkami, jak jedna matka z wózkiem była zmuszona je na moment zablokować. Logiczne wydawałoby się przebudowanie schodów podczas przeprowadzanego remontu i poszerzenie przejścia.
Poprosiliśmy ZDM, żeby ustosunkował się do tej sprawy. – Schody na przystanek tramwajowy na os. Tysiąclecia znajdują się w administracji Zarządu Dróg Miejskich. Na zlecenie ZDM przeprowadzono remont. Prowadzone prace nie były przebudową, a jedynie remontem, który zakładał odtworzenie istniejących schodów w ich dotychczasowej lokalizacji – tłumaczy Agata Kaniewska, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miejskich. – Przebudowa wiązałaby się z opracowaniem projektu budowlanego, uzyskaniem koniecznych pozwoleń oraz koniecznością zabezpieczenia w budżecie większych środków finansowych. Schody były w stanie wymagającym pilnych prac remontowych, dlatego właśnie takie zostały wykonane.
Nie oznacza to jednak, że mieszkańcy będą musieli się z tym problem mierzyć przez kolejne czterdzieści lat. – W niedalekich planach jest przebudowa linii tramwajowej na tym odcinku i wtedy przebudowywana będzie również okoliczna infrastruktura – wyjaśniła rzecznik ZDM.
W czwartek, 15 sierpnia, komunikacja miejska w Poznaniu będzie funkcjonowała według świątecznego rozkładu jazdy. Dzień później obowiązywać będzie sobotni rozkład. Zobacz wszystkie zmiany!
Rozkład jazdy komunikacji miejskiej w Poznaniu 15 sierpnia 2019 (czwartek)
W komunikacji tramwajowej i autobusowej obowiązywać będzie świąteczny rozkład jazdy, z ograniczeniami wynikającymi z zakazu handlu:
Linia nr 180 – autobusy kursować będą tylko do przystanku Rudnicze, Linie nr 181 i 184 – autobusy kursować będą z pominięciem przystanku Szwajcarska Centrum Handlowe, Linia nr 611 – kursy realizowane do pętli Luboń/Żabikowo, Linia nr 703 – brak wjazdów do przystanku Sycowska/ Centrum Handlowe, Linie nr 811, 812, 813 – brak wjazdów do przystanku Swadzim/ Auchan.
Na liniach tramwajowych nr 6 i 12 nie będą wykonywane dodatkowe kursy w godzinach wieczornych (kursy co 20 minut).
W nocy z 14 na 15 sierpnia oraz z 15 na 16 sierpnia br. wykonywane będą kursy nocne na liniach nr 239, 241, 250, 342, 651, 729 i 907.
Co 30 minut kursować będą tramwaje linii nr 201.
Rozkład jazdy komunikacji miejskiej w Poznaniu 16 sierpnia 2019 (piątek):
W komunikacji tramwajowej i autobusowej obowiązywać będzie sobotni rozkład jazdy, za wyjątkiem linii nr 704, 710 i 729, na których obowiązywać będzie roboczy rozkład jazdy.
Linie nr 341, 396, 397, 398, 435, 502, 511, 561, 616, 690, 801, 882, 891, 893 i 903 będą zawieszone.
Rozkład jazdy komunikacji miejskiej w Poznaniu 17 sierpnia 2019 (sobota):
W komunikacji tramwajowej i autobusowej obowiązywać będzie sobotni rozkład jazdy bez ograniczeń.
Rozkład jazdy komunikacji miejskiej w Poznaniu 18 sierpnia 2019 (niedziela):
W komunikacji tramwajowej i autobusowej obowiązywać będzie świąteczny rozkład jazdy z ograniczeniami wynikającymi z zakazu handlu (jak wyżej).
Dodatkowo, w dniach 15-18 sierpnia nie będą wykonywane wjazdy na Kampus UAM na linii autobusowej nr 198.
Linia tramwajowa nr 0 oraz linia autobusowa nr 100 będą kursowały codziennie w dniach 15-18 sierpnia.
Dodatkowo, 17 sierpnia br. będzie można się wybrać w wyjątkową podróż dawnym autobusem – o godz. 21.00 z przystanku Zeylanda na trasę wyruszy autobus linii nr 200 – z jego pokładu będzie można obejrzeć Poznań w nocnej scenerii.
Radny Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Alexandrowicz ma zostać kandydatem tego ugrupowania w wyborach Senatu.
Informację podało Radio Poznań. Alexandrowicz obecnie jest przewodniczącym klubu radnych PiSu. W przeszłość był już senatorem przez dwa lata. Sam zainteresowany nie chce komentować plotek, póki informacja nie zostanie oficjalnie potwierdzona.
W przypadku kandydowania z kim będzie się musiał zmierzyć Alexandrowicz? Wszystko wskazuje na to, że z list Lewicy wystartuje Waldemar Witkowski. Koalicja Obywatelska najprawdopodobniej postawi na Marcina Bosackiego, który próbował już szczęścia w wyborach do Parlamentu Europejskiego.
W wyborach do Senatu startuje się z jednomandatowych okręgów wyborczych. Cztery lata temu w Poznaniu mandat zdobyła Platforma Obywatelska.
28-letni obywatel Ukrainy, który jest podejrzewany o brutalne zabicie 17-latki, został zatrzymany w Poznaniu.
Zatrzymanie było możliwe dzięki współpracy funkcjonariuszy z Polski i Ukrainy. Ci drudzi ustalili, że Mykola S., obywatel Ukrainy, którego podejrzewali o brutalne zabójstwo, zdecydował się wyjechać do Polski.
Polska policja potwierdziła, że podejrzany faktycznie przebywa na terenie Polski i przystąpiła do zatrzymania. Doszło do niego na terenie Poznania. Jak informują policjanci akcja przebiegła „w sposób bardzo dynamiczny, jednak profesjonalny i bezpieczny dla postronnych osób oraz pasażerów pojazdu, którym podróżował podejrzany”. Zatrzymany Mykola S. był całkowicie zaskoczony aresztowaniem.
Mężczyzna został już przekazany ukraińskiej policji. Teraz stanie przed tamtejszym sądem.
Nastąpiło rozstrzygnięcie konkursu „Zobacz bo warto – szlakiem rzeki Warty w Poznaniu”. Nad wydarzeniem mamy patronat medialny.
W skład komisji konkursowej weszli: Marek Lapis, przewodniczący; oraz członkowie Ewelina Jaśkowiak, Dawid Stube, Łukasz Cynalewski, Piotr Gołębniak, Sławek Wąchała oraz grupa Fotspot.
Jury spośród nadesłanych prac przyznało trzy miejsca oraz cztery wyróżnienia. Dodatkowo grupa Fotspot przyznała swoje własne wyróżnienie jednej autorce.
Wyniki konkursu:
I miejsce – Wojciech Pudliszewski „Parada Sobótkowa”
II miejsce – Mateusz Stańczak „Pejzaż zwarty. W Warcie odbity i nurtem rozmyty.”
III miejsce – Max Małecki
Wyróżnienia otrzymali:
Monika Orawczak
Katarzyna Lonowska „Tuż po wschodzie słońca”
Daria Ellmann
Arkadiusz Grolewski „Idealne miejsce do rekreacji”
Wyróżnienie specjalne grupy Fotspot zostało przyznane Darii Ellmann.
Warsztaty kulinarne, degustacje, wykłady, koncerty, konkursy dla zawodowców i tradycyjny jarmark na Starym Rynku. 15 sierpnia rozpoczyna się XIII Ogólnopolski Festiwal Dobrego Smaku.
Jednym z najważniejszych elementów festiwalu będzie Jarmark Dobrego Smaku na Starym Rynku. Poznaniacy i turyści będą mogli odbyć kulinarną podróż po wielu zakątkach Polski – skosztować serów z Wielkopolski, Kaszub czy Podhala, nalewek z Kampinosu i Lubelszczyzny, ryb z Pomorza i Mazur, wędlin i sękaczy z Podlasia, win z Lubuskiego i Dolnego Śląska oraz piw rzemieślniczych z niemal każdego rejonu kraju. Chętni zaopatrzą się w miody i przetwory. Swoje stoiska będą mieli też wystawcy zagraniczni. Na Starym Rynku znajdziemy np. słodkości z Turcji i Armenii, herbaty ze Sri Lanki, czarne chleby i kindziuki z Litwy, węgierskie paprykowane kiełbasy, gruzińskie koniaki i przyprawy z całego świata.
– Bardzo się cieszę, że miasto może współpracować przy organizacji Festiwalu Dobrego Smaku – mówi Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania. – W Poznaniu możemy smacznie i kulturalnie zjeść. To nie tylko moje subiektywne odczucie, ale opinia wielu poznaniaków i turystów.
Ogólnopolski Festiwal Dobrego Smaku to jednak dużo więcej niż staromiejski jarmark. Jak co roku, w programie znalazły się warsztaty kulinarne prowadzone przez prawdziwych mistrzów kuchni (podczas których będzie można poznać m.in. tajniki kuchni greckiej, tajskiej czy gruzińskiej), laboratoria smaku, degustacje, koncerty, wykłady, konkursy dla zawodowców i amatorów oraz eko-targ na placu Bernardyńskim.
– Chcemy pokazywać, że kuchnia jest jednym z ważnych elementów kultury. Na co dzień rzadko znajdujemy czas, aby wspólnie usiąść i porozmawiać, a stół jest do tego idealnym miejscem – przekonuje Wojciech Lewandowski, prezes Fundacji Ogólnopolskiego Festiwalu Dobrego Smaku. – . Dlatego tak ważny jest dla nas projekt „Kuchnia – spotkania pokoleń”, realizowany już po raz drugi dzięki wsparciu Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych Urzędu Miasta Poznania. Zapraszamy babcię z wnuczkiem, stryja z siostrzenicą, pradziadka z prawnukiem, rodziców z dziećmi… Wspólne gotowanie stanie się pretekstem do rozmowy o historii rodziny i jej tradycjach. Każdy z uczestników warsztatów dostanie przepiśnik, gdzie będzie mógł sobie wynotować kilka rodzinnych receptur.
Bezpłatne warsztaty „Kuchnia – spotkanie pokoleń” będą się odbywać w sobotę, na Starym Rynku (w godz. 11-18).
Po latach nieobecności wraca muzyczna scena Festiwalu Dobrego Smaku. Tematem w tym roku będą Bałkany. Na 4 różnych scenach, w tym na plenerowej na Starym Rynku, wystąpią zespoły z Kosowa, Albanii, Serbii i Polski. Weekend Bałkański zostanie zorganizowany przy współpracy Akademii Gitary.
– Pokażemy artystów z krajów, które aspirują do członkostwa w Unii Europejskiej – tłumaczy Przemysław Kieliszewski, dyrektor Teatru Muzycznego w Poznaniu, partnera festiwalu Akademia Gitary. – Koncerty będą się odbywać wokół Starego Rynku, zarówno na głównej płycie, jak i np. w kościele Franciszkanów na Wzgórzu Przemysła.
Tegorocznym tematem konkursu dla restauratorów są chłodniki. I nie chodzi jedynie o popularną zupę na botwince zwaną chłodnikiem litewskim.
– Mamy coraz bardziej gorące lata, więc powrót do chłodników jest jak najbardziej wskazany. Przygotowuje je coraz więcej restauracji – zauważa Juliusz Podolski, animator kulinariów, dziennikarz i promotor restauracji De’GUSTATOR PR, członek konkursowego jury. – Na początku obawialiśmy się, że zaleje nas fala chłodnika litewskiego. Okazało się jednak, że kreacja szefów kuchni jest bardzo daleko idąca.
Duże szanse na zwycięstwo mają również inspirowane kuchniami świata gazpacho, taratory, chłodniki owocowe i wiele innych. W sumie w rywalizacji zmierzy się 28 takich potraw. Zwycięskie restauracje zostaną oznaczone naklejkami na drzwiach, dzięki czemu poznaniacy i turyści będą wiedzieć, gdzie serwuje się najlepszy chłodnik w mieście. W programie znalazła się też degustacja.
– W piątek, 16 sierpnia, o godz. 16 pod będziemy częstować chłodnikami pod sceną na Starym Rynku. Chwilę później nastąpi ogłoszenie wyników konkursu – mówi Wojciech Lewandowski.
To nie wszystko. Wytwórcy domowych trunków będą mogli wziąć udział w turnieju Polska Nalewka Roku. W tym roku po raz pierwszy, oprócz Grand Prix konkursu, przyznane zostaną złote, srebrne i brązowe medale aż dziewięciu zgłoszonym nalewkom.
Festiwal potrwa do 18 sierpnia.
XIII Ogólnopolski Festiwal Dobrego Smaku – program wydarzeń
Czwartek, 15.08.2019
Jarmark Dobrego Smaku
Stary Rynek, 12:00-22:00
Integracje – korowód i występy zespołów folklorystycznych z całego świata
Stary Rynek, 12:15
Konkurs Polska Nalewka Roku 2019:
zgłoszenia w dniu konkursu: Cafe Młyńska, ul Młyńska 12, w godzinach 9:00-13:00
ogłoszenie wyników: godz. 20.00, Scena na Starym Rynku
warsztaty:
Gruzińskie Chaczapuri
PAN GAR, ul. Słowackiego 19/21 (Dom Tramwajarza), 13:00
bilety/informacje: 794 542 836
Gruzińskie Chaczapuri
PAN GAR, ul. Słowackiego 19/21 (Dom Tramwajarza), 13:00
bilety/informacje: 794 542 836
Sery – warsztaty kulinarne, prowadzi Gieno Mientkiewicz
Akademia Kulinarna SPOT. to EAT, 11:00-14:00
bilety, więcej: kliknij tutaj
koncerty: Orkiestra Prowincjonalna
Scena na Starym Rynku, 20:00
Wieczór z pieśniami gruzińskimi u Pana Gara
PAN GAR, ul. Słowackiego 19/21 (Dom Tramwajarza), 19:00-22:00
Piątek, 16.08.2019
Jarmark Dobrego Smaku
Stary Rynek, 11:00-22:00
warsztaty:
Pstrąg Ojcowski od A do Z, prowadzi Adam Chrząstowski
Studio The Kitchen, 17:00
bilety: www.thekitchenstudio.pl
Klasyczne Koktajle – dookoła świata, prowadzi Jakub Kujacz
Twelve Cocktails & Co, ul. Młyńska 12, 18:00
bilety: [email protected], 608-586-182
Gruzińskie Chinkali
PAN GAR, ul. Słowackiego 19/21 (Dom Tramwajarza), 13:00
bilety/informacje: 794 542 836
Konkurs CHŁODNIKI 2019:
degustacja Chłodników zgłoszonych do konkursu: Stary Rynek, scena przy Woźnej, 15:30-16:30
ogłoszenie wyników: godz. 16:30, Stary na Starym Rynku
pokaz Kulinarny – Chłodniki z Janem Kuroniem: Stary Rynek, scena przy Woźnej, 17:00
koncerty:
Petrit Çeku (Albania)
Dziedziniec Szkoły Baletowej, 19:00 *
Tziguns Fanfara Avantura (Polska)
Scena na Starym Rynku, 20:00 *
Wieczór z pieśniami gruzińskimi u Pana Gara
PAN GAR, ul. Słowackiego 19/21 (Dom Tramwajarza), 19:00-22:00
Sobota, 17.08.2019
Jarmark Dobrego Smaku
Stary Rynek, 11:00-22:00
eko-targ: Smaczne Lato w Mieście na Zielonym Targu.
Targ produktów ekologicznych, degustacje potraw przygotowanych na bazie produktów od lokalnych eko-producentów.
Plac Bernardyński, 7:00-14:00
dla całej rodziny: KUCHNIA – spotkania pokoleń.
Bezpłatne warsztaty dla całej rodziny – zapraszamy wszystkie pokolenia. Ugotuj z nami i stwórz swój Przepiśnik Rodzinny.
Prowadzi: Katia Roman-Trzaska.
Stary Rynek, okolice ul. Wronieckiej, 11:00-18:00
warsztaty: Kuchnia Grecka, prowadzi Maja Skorupska
Akademia Kulinarna SPOT. to EAT, 10:00-13:00
koncerty:
Duo Starcevic (Serbia)
Kościół oo. Franciszkanów na Górze Przemysła, 19.00 *
3 Mundus (Kosowo, Albania)
Scena na Starym Rynku, 20.00 *
Główny Zawór Jazzu,
Scena na Quadro, 19:00 **
Niedziela, 18.08.2019
Jarmark Dobrego Smaku
Stary Rynek, 11:00-19:00
warsztaty: Kuchnia Tajska, prowadzi Sandra Sowińska
Akademia Kulinarna SPOT. to EAT, 11:00-14:00 lub 15:30-18:30
bilety, więcej: kliknij tutaj
koncerty:
Trio Balkan Strings (Serbia)
Klubokawiarnia Meskalina, 19:00 *
Happy Jazz Band
Odwach, 13:30-16:00 **
* KONCERTY realizowane w ramach Weekendu Bałkańskiego zapowiadającego 12. edycję festiwalu Akademia Gitary, wstęp wolny.
** WYDARZENIE PARTNERA – koncerty realizowane w ramach projektu Kulturalny Stary Rynek
Grzegorz Ganowicz, Andrzej Białas i Mariusz Zaniewski będą czytać najmłodszym poznaniakom bajki i wiersze. Tym razem będzie to bajka o trzech świnkach, a czytanie rozpocznie się 14 sierpnia o 10.30.
„Czytam i Czuję” jest to projekt, który propaguje głośne czytanie dzieciom bajek i wierszy. projekt realizowany w PCŚ – Centrum Inicjatyw Rodzinnych, a w okresie letnim w ramach Lata na Targach. Tym razem bajki będą czytać goście: Grzegorz Ganowicz – Przewodniczący Rady Miasta Poznania (Narrator), Andrzej Białas – Pełnomocnik Prezydenta Miasta Poznania ds. Społeczeństwa Obywatelskiego (Wilk) oraz Mariusz Zaniewski – polski aktor teatralny, telewizyjny i filmowy (Świnki).
Wydarzenie odbędzie się 14 sierpni 2019 roku o godzinie 10:30 na Międzynarodowych Targach Poznańskich. (Pawilon 1 oraz ogród letni przy pawilonie Poznań Congress Center, wejście bramą nr 10 od ulicy Głogowskiej, między pawilonami 1 i 2.)
Zapisy przyjmowane są za pośrednictwem adresu mailowego: [email protected] lub telefonicznie pod numerem: 61 878 15 59. Liczba miejsc ograniczona.
Z niecodziennym – ale bardzo poznańskim – wyzwaniem musieli się zmierzyć strażnicy miejscy z Eko Patrolu. Musieli uratować… koziołka.
Młodziutkie zwierzę zaplątało się w siatkę jednej z posesji przy ul Cmentarnej. Zarządca nieruchomości widząc, co złapało się w tę nietypową „pułapkę”, wezwał Eko Patrol.
Okazało się, że na drodze biegnącego zwierzęcia została rozpięta siatka ogradzająca teren dla osób rywalizujących w paintballu. Siatka była wykonana z tworzywa sztucznego, elastyczna, o stosunkowo małych oczkach i stała się pułapką dla koziołka. W jednej chwili rogi zwierzęcia zaplątały się w ogrodzeniu i bez pomocy człowieka koziołek nie miał szans na uwolnienie się.
Pierwsze, co zrobili strażnicy, to uspokoili wystraszone zwierzę, by móc mu pomóc. Dopiero wtedy mogli już ostrożnie przeciąć krępującą je siatkę i wypuścić koziołka na wolność.
Dzięki sprawnej i szybkiej akcji poznańskich strażników miejskich z Eko Patrolu młody koziołek może nadal swobodnie biegać po lesie. Symbol Poznania został uratowany.
Są wszędzie: utrudniają przejście na chodnikach, niszczą trawniki, a szpitale i komisariaty odnotowują coraz więcej zgłoszeń o wypadkach powodowanych przez hulajnogi. Czy zmiana przepisów rozwiąże problem?
Obecnie jadący elektryczną hulajnogą jest traktowany jak pieszy. Może więc zgodnie z prawem jechać po chodniku między ludźmi, mimo że rozwija prędkość nawet 30 km na godzinę. A ponieważ nie każdy z jadących wykazuje się nie tylko umiejętnościami, ale i choćby odrobiną zdrowego rozsądku – na polskich chodnikach coraz częściej dochodzi do całkiem poważnych wypadków z udziałem hulajnóg. jeśli dodamy do tego te, w których uczestniczą hulajnogi i kierowcy, okazuje się, że mamy naprawdę poważny problem.
Właśnie po to, by go rozwiązać, opracowano projekt nowelizacji Prawa o ruchu drogowym, jak podaje „Głos Wielkopolski”. W projekcie jest między innymi zapis dotyczący wymiarów: hulajnogi nie mogą przekraczać szerokości 0,9 m, długości 1,25 m, a ich dopuszczalna maksymalna waga to 20 kg. Wyznaczono również maksymalną prędkość: to najwyżej 25 km/h.
W nowelizacji pojawia się też całkiem nowe pojęcie pojazdu: „urządzenie transportu osobistego”. I takim właśnie urządzeniem są elektryczne hulajnogi. Te właśnie urządzenia będą traktowane są tak jak rowery, więc ich użytkownicy będą poruszać się dokładnie tak jak rowerzyści: po drodze rowerowej, pasie ruchu dla rowerów lub jezdni (tylko takiej z ograniczeniem do 30 km/h).
Będą musieli również posiadać również uprawnienia do kierowania – takie same jak w przypadku rowerów. Autorzy nowelizacji mają nadzieję, że nowe, surowsze regulacje nieco zdyscyplinują użytkowników elektrycznych hulajnóg.
Filharmonicy i muzyka klubowa na pływającej scenie, defilada łódek, kajaków i motorówek oraz zawody wioślarskie. W ostatni weekend sierpnia władze Kalisza zapraszają wszystkich nad Prosnę.
Centrum wydarzeń będzie się znajdowało przy kaliskim teatrze na wodzie, gdzie zostanie zamontowana pływająca scena. Na scenie będą występowali muzycy: w sobotę będzie to muzyka klubowa, w niedzielę koncert dadzą kaliscy filharmonicy. Wzdłuż rzeki będzie można pograć w golfa i wziąć udział w turnieju, a Kaliskie Towarzystwo Wioślarskie zaprosi na wyścigi na rzece oraz na zawody w wędkowaniu.
Jak podaje radio Poznań, ideą przewodnią święta jest przywrócenie miastu rzeki i pokazanie mieszkańcom, jak pięknie jest nad Prosną i jak wiele ciekawych rzeczy można nad nią robić. Władze Kalisza mają nadzieję, że dzięki takim inicjatywom mieszkańcy grodu nad Prosną znacznie chętniej będą wypoczywać nad swoją rzeką i uprawiać sporty wodne.