remont schodów Rataje fot. czytelnik

Poznań: Problematyczne schody na Ratajach. “Czterdzieści lat czekałem, aż coś tam zostanie wreszcie zmienione”

Podziel się!

Niespodziewanie remont schodów pomiędzy osiedlami Tysiąclecia i Lecha wywołał duże kontrowersje. Chodzi o przejście obok, które jest zbyt wąskie i nikt nie zdecydował się na jego poszerzenie podczas przeprowadzanych prac remontowych.

Na problem z remontowanymi schodami zwrócił nam uwagę jeden z czytelników. – Napiszcie proszę o tym… Jestem zbulwersowany i nie dowierzam. Między os. Tysiąclecia, a Lecha są budowane nowe schody, w miejsce starych – przy przystanku tramwajowym. Przez czterdzieści lat czekałem (i nie jestem w tym z pewnością odosobniony), aż coś tam zostanie wreszcie zmienione, bo zawsze jest tam tak, że ludzie wysiadają z tramwaju i tłoczą się przy tym przejściu i schodach. Przejście przy schodach było i jest za małe. Liczyłem na to, że kiedyś zostanie to przebudowane, schody przesunięte czy coś. Tymczasem, ktoś przyklepał wykonanie nowych schodów, a wąskie problematyczne przejście zostanie na lata znowu.

Postanowiliśmy sprawdzić jak wyglądają feralne schody w godzinach szczytu. Rzeczywiście dojście do nich z jednego przystanku jest mocno problematyczne. Przejście jest wąskie i sami byliśmy świadkami, jak jedna matka z wózkiem była zmuszona je na moment zablokować. Logiczne wydawałoby się przebudowanie schodów podczas przeprowadzanego remontu i poszerzenie przejścia.

Poprosiliśmy ZDM, żeby ustosunkował się do tej sprawy. – Schody na przystanek tramwajowy na os. Tysiąclecia znajdują się w administracji Zarządu Dróg Miejskich. Na zlecenie ZDM przeprowadzono remont. Prowadzone prace nie były przebudową, a jedynie remontem, który zakładał odtworzenie istniejących schodów w ich dotychczasowej lokalizacji – tłumaczy Agata Kaniewska, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miejskich. – Przebudowa wiązałaby się z opracowaniem projektu budowlanego, uzyskaniem koniecznych pozwoleń oraz koniecznością zabezpieczenia w budżecie większych środków finansowych. Schody były w stanie wymagającym pilnych prac remontowych, dlatego właśnie takie zostały wykonane.

Nie oznacza to jednak, że mieszkańcy będą musieli się z tym problem mierzyć przez kolejne czterdzieści lat. – W niedalekich planach jest przebudowa linii tramwajowej na tym odcinku i wtedy przebudowywana będzie również okoliczna infrastruktura – wyjaśniła rzecznik ZDM.


Podziel się!

1
Dodaj komentarz

avatar
najnowszy najstarszy oceniany
:):)
Gość
:):)

i to jest właśnie POznańska patologia. Wrocław zrobiłby w tym miejscu kolejkę linową – by przyciągnąć turystów, POznańscy urzędnicy zawężą przejście na maksa – bo jak nikt nie będzie chodził chodnikiem, to następny remont za 100 lat.