Strona główna Blog Strona 1967

Buk: Zerwany dach. Interwencja straży pożarnej

0
Ochotnicza Straż Pożarna w Buku przed godziną 13.00 została wezwana do zerwanego fragmentu dachu w jednym z budynków przy ulicy Sokoła.

Strażacy dzięki wysięgnikowi zdjęli obluzowany fragment dachu i zabezpieczyli resztę. Najprawdopodobniej konstrukcję naruszył silny wiatr.

OSP Buk, el

Poznań: Sabina jeszcze powieje!

0
IMGW utrzymał ostrzeżenie przed silnym wiatrem w Wielkopolsce – ale już tylko 1 stopnia. Sabina zaczyna słabnąć, ale może jeszcze dziś dać się we znaki.

Zgodnie z najnowszym komunikatem IMiGW ważnym do godziny 20.00 w Wielkopolsce powieje silny wiatr z zachodu i południowego zachodu, dochodzący w porywach do 90 km na godzinę. Obowiązuje 1 stopień zagrożenia, co oznacza, że mogą wystąpić niebezpieczne zjawiska meteorologiczne, które mogą powodować straty materialne oraz zagrożenie zdrowia i życia. Mogą one także utrudnić działalność w obszarze występowania zagrożenia, w tym opóźniać ruch drogowy. Zalecana ostrożność, potrzeba śledzenia komunikatów i rozwoju sytuacji pogodowej.

IMGW utrzymał ostrzeżenie 2. stopnia przed silnym wiatrem dla południowych powiatów woj. dolnośląskiego oraz podkarpackiego alert 3. stopnia. Ostrzeżenia 1. stopnia IMGW wydano dla województw: pomorskiego, zachodniopomorskiego, wielkopolskiego, lubuskiego, łódzkiego, mazowieckiego, kujawsko-pomorskiego, opolskiego, śląskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego, lubelskiego, dolnośląskiego, podkarpackiego oraz warmińsko-mazurskiego.

IMiGW, el

Granie na ekranie

0
Zakłady bukmacherskie stają się coraz bardziej popularną rozrywką w Polsce. Do ich czynnego uprawiania nie trzeba wiele – wystarczy komputer albo smartfon, odrobina pieniędzy oraz trochę wiedzy o ulubionych dyscyplinach sportowych, która pozwoli nam obstawiać różne wydarzenia sportowe z opcją, że akurat nasz wynik, na który stawiamy pieniądze, padnie w ostatecznej rozgrywce, a my wzbogacimy się o określoną sumę pieniędzy.

1. Prawdziwe pieniądze, realne emocje
2. Bonusy na start
3. Zabawa i rozsądek

Prawdziwe pieniądze, realne emocje

Zwłaszcza nowi gracze przystępujący do zabawy w zakłady bukmacherskie on line mają szanse na to, by uzyskać bardzo korzystne rabaty i kupony promocyjne różnego typu, które pozwalają na podwojenie, a czasem nawet i potrojenie pierwszej wpłaty na nasze konto, z którego będziemy potem dokonywać różnego rodzaju zakładów. Obecnie np. w przypadku pierwszych zakładów w LV BET wystarczy wpisać hasło lvbet kod bonusowy w wyszukiwarkę, by się przekonać, że w naszym zasięgu jest bonus 1500PLN. Niebagatelna kwota, która pozwoli nam na ewentualne zwiększenie zysku przy wygranym kuponie. Oczywiście firmy bukmacherskie nie prowadzą działalności charytatywnej – o tym też trzeba pamiętać. Są one nastawione, jak każde normalne przedsiębiorstwo, na zysk. W tym przypadku zysk bukmachera oznacza po prostu nasz przegrany zakład.

Bonusy na start

Odebranie takich bonusów każdorazowo wiąże się z konkretnym postępowaniem, które musimy wykonać. Jest ono jasno opisanie – krok po kroku – w regulaminie danego bonusu u konkretnego bukmachera. Jeśli będziemy postępować według wytycznych na nasze konto wpłynie odpowiednia kwota pieniędzy, która pozwoli nam na zabawę w o wiele szerszym zakresie. Oprócz klasycznych rozgrywek, takich jak futbol, czy tenis możemy także obstawiać coraz to nowe wydarzenia, jak choćby zyskujące na popularności gale fame mma. Warto przy tym pamiętać, by nasze zakłady były robione zawsze z głową.

Zabawa i rozsądek

W przypadku zakładów bukmacherskich warto przeznaczyć na nie z góry ustalone kwoty, pozwoli to zachować porządek na koncie, bez względu na wygrane czy przegrane, które nas czekają. Da to nam pewność, że będziemy się po prostu dobrze bawić, a emocje które otrzymamy niejako dodatkowo, tylko tę zabawę wzmocnią. Chodzi nam przede wszystkim o to, aby dobrze spędzić czas w gronie przyjaciół, z którymi możemy takie kupony razem obstawiać. Możemy je także obstawiać samotnie, dzięki czemu sobotni wieczór nabierze zupełnie innych kolorów.

Aby obstawianie było bezpieczną i rozsądną grą, należy pamiętać o tym, aby bukmacher był legalny – licencjonowany przez Ministerstwo Finansów. Zawsze należy mieć na uwadze fakt, że uczestnictwo w nielegalnych grach hazardowych jest uznawane za przestępstwo, a uzależnienie od hazardu jest poważną chorobą. Obstawianie zakładów sportowych dedykowane jest tylko dla osób pełnoletnich.

Artykuł sponsorowany

176 kg narkotyków w Mosinie i Luboniu. To była akcja!

0
5 osób zatrzymanych i aż 176 kg narkotyków, głównie marihuany, przechwyconych przez policję. To efekt akcji wielkopolskiej policji w Luboniu i Mosinie pod koniec stycznia.

O akcji poinformowali nas nas Użytkownicy – policja natomiast obiecała podać szczegóły za kilka dni. Zgodnie z obietnicą dziś wyjaśnili, na czym polegała akcja i kogo wówczas zatrzymano.

Okazuje się, że działania z 31 stycznia to efekt wielu miesięcy ciężkiej pracy policjantów z Wydziału Kryminalnego KWP w Poznaniu. Była to kontynuacja innej sprawy narkotykowej z października 2019 r. W działania zaangażowani byli również policjanci z WDŚ KMP Poznań i z poznańskiej Grupy Realizacyjnej.

31 stycznia w godzinach popołudniowych policjanci kryminalni przystąpili do zatrzymań w Mosinie. Dwóch mężczyzn zostało zatrzymanych. W pojeździe, którym się poruszali, funkcjonariusze zabezpieczyli 46 kilogramów marihuany. Policjanci natychmiast przeszukali także halę magazynową, z której wyjechali mężczyźni. Tam znaleźli kolejne 84 kilogramy zielonego narkotyku.

Niemal w tym samym czasie kolejny zespół policji przystąpił do akcji w podpoznańskim Luboniu. Policjanci z Wydziału Kryminalnego KWP w Poznaniu zatrzymali tam 3 osoby. Jeden z mężczyzn, który poruszał się samochodem, miał przy sobie 21 kilogramów marihuany. Drugi z zatrzymanych przebywał w mieszkaniu w Luboniu i gdy zauważył policjantów, przez okno balkonowe wyrzucił paczkę, w której schował 3 kilogramy narkotyku. Podczas przeszukania samochodu kolejnego z zatrzymanych policjanci odkryli 20 kilogramów marihuany.

Łącznie podczas realizacji policjanci zabezpieczyli 176 kilogramów narkotyków. 5 mężczyzn, mieszkańców województwa wielkopolskiego i pomorskiego, zostało zatrzymanych. W trakcie czynności funkcjonariusze ściśle współpracowali z prokuratorami Prokuratury Rejonowej Poznań Nowe Miasto, którzy złożyli także wniosek o areszt dla wszystkich zatrzymanych. Decyzją sądu mężczyźni najbliższe 3 miesiące spędzą w areszcie. Usłyszeli zarzuty związane z przestępczością narkotykową. Grozi im do 12 lat więzienia.

KWP, el

Poznań: Walentynki na rowerze, czyli Dzień Zimowej Jazdy Rowerem do Pracy

0

Rowerowy Poznań zaprasza na nietypowe walentynki – na rowerze. Tego dnia na całym świecie uczestnicy akcji wsiadają na rowery i… jadą do pracy. Poznań jest na 27 pozycji, ale każdy może się jeszcze dopisać.

Bo klasyfikacja miast jest częścią tej ogólnoświatowej zabawy Aby zgłosić swój udział należy wejść na stronę imprezy i zaznaczyć, dokąd się będzie jechać oraz wpisać miasto.
Można też zostawić „miłosną wiadomość”: wyrazić swoje zaniepokojenie zmianami klimatycznymi albo utworzyć własne wydarzenie.
Na koniec należy zatwierdzić udział klikając „Commit” i obserwować, jak Poznań pnie się coraz wyżej w klasyfikacji.

Stolica Wielkopolski zaczynała rywalizację na 38 miejscu, z liczbą 20 zgłoszonych uczestników. Teraz jest na miejscu 27., z wynikiem 44 uczestników. Dwa miejsca przed nami jest Gdańsk – z 47 uczestnikami. Jesteśmy jedynymi reprezentantami Polski w pierwszej pięćdziesiątce – choć oczywiście wszystko się jeszcze może zmienić.

Oczywiście najwięcej zgłoszeń jest w USA, Kanadzie i Skandynawii, co było do przewidzenia, ale też co szczególnie należy docenić, bo w Skandynawii i w północnej Kanadzie zima jednak jest całkiem tradycyjna i jazda rowerem na pewno wymaga więcej samozaparcia niż u nas.

Chętni do dopisania się i zimowej jazdy rowerem wszystkie potrzebne informacje znajdą na stronie imprezy.

el

Poznań: Co zrobiono Poznaniowi Głównemu? – pytają Inwestycje dla Poznania

0
Jaki obecnie jest Poznań Główny – każdy widzi. Jednak warto sobie przypomnieć, co sprawiło, że jest właśnie taki, twierdzą działacze Inwestycji dla Poznania. I co sprawia, że mimo upływu lat nadal nic się nie zmienia.

– Pracowaliśmy nad tym prawie dwa miesiące (grudzień 2019 – styczeń 2020) w zespole pod kierunkiem Pawła Sowy i Mateusza Woźniaka. Z kolei autorem suplementu „Jak widzą poznański Dworzec Główny pasażerowie?” jest nasz kolega Jacek Jarzina – tak członkowie IdP podsumowali swój raport „Co zrobiono Poznaniowi Głównemu – rys historyczny”.

Nadzieja (kwiecień 2007) – Polska wraz z Ukrainą otrzymują prawo goszczenia rozgrywek finałowych Euro 2012. W ramach przygotowań zapowiadana jest przebudowa Dworca Głównego w Poznaniu. W listopadzie 2007 zapada decyzja o realizacji nowego dworca w formule Partnerstwa Publiczno-Prywatnego. Inwestycja ma się nazywać: Zintegrowane Centrum Komunikacyjne na stacji Poznań Główny.

W lipcu 2008 PKP SA ogłasza postępowanie na wybór inwestora ZCK Poznań Główny. Podstawowym założeniem jest zrealizowanie nowego dworca przed Euro 2012. Inwestycja zostaje uznana za kluczową dla organizacji turnieju. Uzyskuje specjalny, skrócony tryb postępowania zgodnie z ustawą 7 września 2007 r. o przygotowaniu finałowego turnieju Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej UEFA EURO 2012.

Ale – jak to u nas się zdarza – efektem kluczowej inwestycji jest wiejska przebudowa. Do Euro 2012 zaserwują nam najniższej jakości nawierzchnię z kostki betonowej, tandetną małą architekturą i perony bez nowoczesnej informacji pasażerskiej. Dodatkowo z niezrozumiałych przyczyn spółka PKP PLK SA podejmuje decyzje o obniżeniu docelowej wysokości peronów względem standardu dla dużych stacji równego 76 cm. Wszystkie perony na stacji Poznań Główny remontowane są do wysokości 55 cm. Powodem bardzo niskiej jakości wykonania inwestycji jest brak wsparcia finansowego z budżetu państwa. Spółka PKP PLK SA realizuje prace budowlane wyłącznie ze środków własnych.

W grudniu 2009 PKP SA wybiera spółke Trigranit jako inwestora ZCK. Spółka PKP SA przez ten czas nie prowadzi żadnego dialogu z mieszkańcami Poznania. W czerwcu 2010 zostaje podpisana umowa na budowę ZCK – nowy dworzec stanowi 15% powierzchni budowanego w trybie specustawy kompleksu.

Rok później, widząc standard przebudowanego peronu nr 3, IdP pisze list otwarty „Elegancki Poznań Główny” do Miejskiej Konserwator Zabytków Marii Strzałko, przedstawicieli spółek kolejowych i Inwestora. We wrześniu wysłany jest list otwarty „Jaki Poznań Główny?” do Prezydenta Poznania Ryszarda Grobelnego i członka Zarządu PKP SA. Adresaci nie wykazują chęci dialogu.

W listopadzie powstaje list otwarty „Dyskryminacja dworca Poznań Główny” do Prezesa Zarządu PKP PLK i dyrektora oddziału poznańskiego tej spółki. Bez echa…

Budowa nowego dworca rozpoczyna się w październiku 2011 roku. Ani PKP SA ani inwestor nie zaprezentował publicznie szczegółów inwestycji. Otwarcie nowego dworca w maju 2012 następuje w obecności prezydenta Bronisława Komorowskiego z wielka pompą, ale sam dworzec „jest niefunkcjonalny, zbudowany z kartongipsu oraz najtańszych płytek”.

W sierpniu 2012 rozpoczyna się budowa największej części Zintegrowanego Centrum Komunikacyjnego – galerii handlowej. Stanowiąca 80% całkowitej powierzchni użytkowej ZCK galeria handlowa jest ewenementem na skalę krajową. Rozpoczynająca się po organizacji turnieju Euro 2012 budowa realizowana jest w trybie specustawy jako przedsięwzięcie kluczowe do przeprowadzenia zmagań piłkarskich. Nad peronami 1- 3 powstaje parking centrum handlowego. I już wiadomo, dlaczego budynek nowego dworca wygląda tak a nie inaczej.

Członkowie IdP w październiku 2013 roku organizują symboliczny pogrzeb Starego Dworca „żył 134 lata”. Wysyłają list otwarty do PKP SA z prośbą, by w planowanej przebudowie starego dworca uwzględnić nie tylko funkcje hotelowo-biurowe (jak zapowiadano), ale też pasażerskie. W listopadzie organizuje obchód po dworcu dla posłów – poseł Paweł Szałamacha składa interpelację ws. dworca. Ale bez efektu.

W styczniu 2014 roku pojawiają się informacje o zburzeniu starego dworca. Na jego miejscu mają powstać biurowce i hotel. Mieszkańcy Poznania i organizacje społeczne organizują happening, podczas którego ulepszają na godzinę nowy dworzec (np. przychodzą z krzesłami, by stworzyć poczekalnię, której nie ma w obiekcie). Na szczęście Miejska Konserwator Zabytków Joanna Bielawska-Pałczyńska nie pozwoliła na zburzenie całego starego dworca Poznań Główny.

W październiku 2014 PKP SA przemeblowuje przestrzeń nowego dworca – powstaje „mini poczekalnia”, której wcześniej nie było. Kosztuje to 350 tys. zł i zwiększa przestrzeń dla pasażerów w holu, wcześniej zagraconego przez budki i kioski. To jedna z nielicznych zmian na lepsze.

W 2014 roku wybrany zostaje nowy prezydent Jacek Jaśkowiak – jeszcze jako kandydat na to stanowisko na zaproszenie społeczników, między innymi IdP, oglądał dworzec i obiecał zmiany. Powstało przejście naziemne przy dworcu. IdP udało się też wywalczyć u PKP lepszą jakość przebudowy peronów 4-6.

W grudniu 2016 roku pojawiły się schody ruchome na perony 1, 2 i 3, chociaż PKP SA od początku inwestycji nowego dworca twierdziło, że schody ruchome w obie strony są niemożliwe do budowy ze względu na wymogi bezpieczeństwa i konieczność zapewnienia betonowych (nieruchomych) schodów zwykłych. W 2014 r. audyt przeprowadzony przez prof. Daniela Załuskiego z Politechniki Gdańskiej wskazał na konieczność budowy takich schodów. Ostatecznie inwestycję zrealizowano pod koniec 2016 r.

W sierpniu 2017 roku IdP wysłało list do premier Beaty Szydło o rozwiązanie problemu Poznania Głównego. Natomiast władze Poznania domagają się od PKP wyjaśnień w sprawie kładki łączącej perony 4, 5 i 6. Miała być gotowa już w 2011 roku, ale do dzisiaj jej nie powstała. Kończy się za to przebudowa peronów 4-6 (marzec 2018) – otrzymują przyzwoity standard estetyczny, nie mają jednak jednolitego zadaszenia hali peronowej.

W październiku 2018 IdP wspólnie ze stowarzyszeniami Prawo do Miasta i Ulepsz Poznań wysyła apel do Premiera Mateusza Morawieckiego z prośbą o pomoc i konkretne działania ws. dworca. Otrzymuje… dodatkowy peron „3A” i tunel w kierunku ul. Składowej – nie w kierunku wschodnim. To oznacza, że wyjście na ulicę będzie prawie pod samym wiaduktem Mostu Dworcowego. Budowa peronu to dobra wiadomość, samo przedłużenie tunelu nie będzie niestety w linii prostej, co tylko w niewielkim stopniu poprawi sytuację poruszania się po całej stacji.

IdP upomina się o dworzec podczas wyborów parlamentarnych (wrzesień-październik 2019). W ramach akcji „Uratuj Poznań Główny” IdP prosi kandydatów do Parlamentu o zajęcie się sprawami Poznania Głównego, publikując tzw. „Cztery filary Poznania Głównego”, czyli szacunek potrzeb inwestycyjnych i kosztorys prac na samej stacji jak i węźle kolejowym, który opiewa na kwotę 2,2 mld złotych.

Oto bardzo krótkie podsumowanie 10 już lat walki o normalny dworzec kolejowy Poznań Główny. Szczegółowy raport można znaleźć na stronie IdP.

el

Poznań: Co robić w dniach 10-13 lutego?

0
Można się wybrać na Koncert Wiedeński, posłuchać Marii Emilii śpiewającej fado, pośmiać z Mateuszem Sochą albo wybrać z dziećmi do Galerii Miejskiej Arsenał. Propozycji – jak zawsze – nie brakuje.
Koncert Wiedeński – Noworoczna GALA 2020 – Poznań 10 lutego @ 18:00 – 21:00

NOWOROCZNA GALA 2020 – KONCERT WIEDEŃSKI z Królewską Orkiestrą Odessa „Z Wiednia do Nowego Jorku” Myroslaw Kril dyrygent Karolina Leszko. To podróż do roztańczonego i magicznego Wiednia, gdzie będą rozbrzmiewać najpiękniejsze arie, duety, walce i polki Johanna Straussa, Franca Lehara, Imre Kalmana oraz arie i duety wszechczasów innych kompozytorów. Dowiedz się więcej »

Milonga Amarantowa u Pana Gara 10 lutego @ 20:30 – 23:00 PAN GAR, ul.Slowackiego 19/21

Kochani Tangueros, Serdecznie zapraszamy na tradycyjną poniedziałkową milongę. W miłej atmosferze, znanych kątach i przestrzeniach, przy pięknej muzyce i Waszym doborowym towarzystwie. Dowiedz się więcej »

Rodzic w Galerii – oprowadzanie dla osób z małymi dziećmi 11 lutego @ 11:00 – 12:00
Galeria Miejska Arsenał, Stary Rynek 6

Prowadzenie: Bogna Błażewicz Jeżeli jesteście młodymi rodzicami marzącymi o tym, aby wyrwać się z kieratu domowych obowiązków, zachęcamy do skorzystania z naszej inicjatywy! Dowiedz się więcej »

Spotkanie z Agnieszką Pajączkowską i Aleksandrą Zbroją 11 lutego @ 18:00 – 20:00
Centrum Kultury ZAMEK w Poznaniu, ul. Św. Marcin 80/82

Mariola jest pewna, że mężczyźni zawsze będą górą. Bochenek tęskni za PGR-em. Stefania nigdy nie była w Warszawie, Gosia chce stamtąd wrócić. Autorki ruszają z Warszawy i okrążają województwo mazowieckie, rozmawiając po drodze z rolniczkami, gospodyniami, sklepowymi, przedsiębiorczyniami, bezrobotnymi. Dowiedz się więcej »

SOLD OUT! Poznań: Mateusz Socha – “Masochista” 11, 12 i 13 lutego @ 19:00 – 22:00
TROPS Akademickie Centrum Kultury, ul. Św. Rocha 9

Mateusz Socha z premierą najnowszego programu pod tytułem „Masochista”. Mateusz Socha – dynamiczny i energiczny komik, który wyspecjalizował się w tzw. storytellingu. Cechą charakterystyczną jego występów są pełne dygresji i wewnętrznych anegdot, długie i złożone historie, które zawsze są zamykane sprawnie użytą klamrą. Dowiedz się więcej »

Marcin Kydryński prezentuje – Siesta w drodze: Maria Emília 11 lutego @ 20:00 – 23:00
Blue Note Poznań, ul. Kościuszki 79

Po raz pierwszy w Polsce, jeden z najciekawszych młodych głosów współczesnej sceny fado – Maria Emília. Dowiedz się więcej »

Natalia Piotrowska-Paciorek: specjalny koncert walentynkowy 12 lutego @ 19:00 – 22:00
Blue Note Poznań, ul. Kościuszki 79

Koncert najpiękniejszych utworów musicalowych, filmowych oraz pop. Natalii akompaniować będzie pianistka, Vlasta Traczyk, wielokrotnie odnosząca sukcesy w międzynarodowych konkursach pianistycznych. Dowiedz się więcej »

Zapiski intymne o Tyrmandzie z Marcelem Woźniakiem 13 lutego @ 18:00 – 20:00
Biblioteka Raczyńskich, Plac Wolności 19

W maju przypadnie setna rocznica urodzin Leopolda Tyrmanda, pisarza, popularyzatora jazzu, jednej z najbarwniejszych osobowości powojennej Warszawy. Dowiedz się więcej »

Ed Sheeran Night / Poznań 13 lutego @ 20:00 – 23:00
Blue Note Poznań, ul. Kościuszki 79

Wyjątkowy koncert poświęcony twórczości Eda Sheerana. Niedawno zakończyła się największa trasa koncertowa w historii muzyki! „Divide Tour” oficjalnie stała się najbardziej kasową trasą z największą frekwencją. W międzyczasie światło dzienne ujrzała najnowsza płyta Sheerana – „No.6 Collaborations Project”, która zrzesza największe sławy muzyki rozrywkowej. Dowiedz się więcej »

Maria Peszek // Poznań // 13.02.2020 13 lutego @ 20:00 – 14 lutego @ 00:00
Centrum Kultury ZAMEK w Poznaniu, ul. Św. Marcin 80/82

SORRY POLSKO SUPER TOUR sorry polsko to będzie dobry rok będziemy śpiewać i tańczyć wbrew wszystkiemu będziemy robić to, co umiemy najlepiej – krzyczeć! Dowiedz się więcej »

el

Sondaż prezydencki: Małgorzata Kidawa-Błońska mocno w górę

0
„Rzeczpospolita” opublikowała najnowszy sondaż poparcia dla kandydatów na prezydenta RP. Poparcie dla M. Kidawy-Błońskiej rośnie – dla A. Dudy spada.

Zgodnie z wynikami sondażu poparcie dla urzędującego prezydenta wynosi 43,7 proc., co oznacza spadek o 0,3 proc. od ostatniego badania. Wzrosło natomiast poparcie dla Małgorzaty Kidawy Błońskiej, i to o 5,9 proc., co oznacza, że obecnie ma poparcie 29,2 proc. wyborców.

Niezależnego kandydata Szymona Hołownię popiera 8,1 proc. i to także wzrost, o 2,4 proc. Robert Biedroń (Lewica) jest na czwartym miejscu z wynikiem 6,9 proc. – tu także nastąpił wzrost, o 0,3 proc. – za nim Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL) z 4 proc. poparciem. Lider PSL zaliczył spadek o 3 proc. na ostatnim miejscu znalazł się Krzysztof Bosak (Konfederacja) z poparciem wynoszącym 3,8 proc. Tu też nastąpił spadek o 1,3 pkt proc.

W drugiej turze robi się jeszcze ciekawiej – zgodnie z wynikami sondażu bez względu na to, czy Andrzej Duda znalazłby się w niej Małgorzatą Kidawą-Błońską czy Robertem Biedroniem – wygrywa, zyskują 50 proc. poparcia. Ale gdyby w drugiej turze znalazł się Władysław Kosiniak-Kamysz, to paradoksalnie prezydent Duda zdobędzie tylko 49,6 proc. głosów, podczas gdy jego przeciwnik – 45,3 proc.

Ankieterzy IBRIS zapytali również Polaków, na jaką partię by zagłosowali w wyborach. 35,9 proc. ankietowanych wybrałoby PiS; 27,2 proc. zagłosowałoby na KO. 15,6 proc. oddałoby swój głos na Lewicę, 7,3 proc. na PSL i 6,3 proc.- na Konfederację. 7,7 proc. pytanych nie wiedziało, na kogo oddałoby głos w wyborach.

Sondaż IBRIS dla „Rzeczpospolitej” wykonano 7-8 lutego 2020 r. na ogólnopolskiej próbie 1100 dorosłych Polaków metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI).

Rzeczpospolita, el

Ostrów Wielkopolski: Kobieta zabiła swojego męża. W obecności córki

Tragedia miała miejsce w jednym z bloków przy ul. Piastowskiej. Policja została powiadomiona o martwym mężczyźnie w jednym z mieszkań. Na miejscu znalazła zwłoki 46-letniej ofiary.

Mężczyzna miał rany kłute na ciele, a policjanci zatrzymali w tej sprawie jego żonę. W domu w czasie tragedii obecna była także 18-letnia córka małżeństwa i to ona, przerażona sceną rozgrywającą się na jej oczach, zadzwoniła po pomoc do cioci. Ta zaś powiadomiła policję.

Na miejscu trwa śledztwo, policjanci sprawdzają między innymi osiedlowy monitoring.

el

Leszno: Wojsko przemaszeruje przez Wielkopolskę

0
Defender-Europe 20 – tak nazywają się ćwiczenia organizowane przez armię amerykańską wiosną tego roku. To największe manewry w Europie od 30 lat. Ich uczestnicy przejadą też przez Wielkopolskę.

Polska wraz z sojusznikami ze Stanów Zjednoczonych oraz innych krajów partnerskich włączyła się w realizację jednego z największych od 25 lat ćwiczenia organizowanego przez armię amerykańską w Europie.

W międzynarodowych ćwiczeniach organizowanych przez Dowództwo Wojsk Lądowych USA w Europie udział weźmie blisko 37 tysięcy żołnierzy z 18 państw, 6 tys. pojazdów opancerzonych, ponad 1000 pojazdów gąsienicowych, około 20 samolotów i 100 helikopterów. Polski udział w ćwiczeniu to między innymi 2 tysiące żołnierzy, ciężki sprzęt, lotnictwo, poligony i infrastruktura drogowa.

– Ćwiczony w ramach Defender-Europe 20 strategiczny przerzut sił jest jedną z kluczowych zdolności niezbędnych do zapewnienia Polsce trwałego bezpieczeństwa. To ćwiczenie jest wyrazem naszego wspólnego zaangażowania na rzecz bezpieczeństwa – mówił podczas odprawy minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Manewry zaplanowano od 24 kwietnia do 22 maja. Wojskowe konwoje będzie można w tym czasie zobaczyć na S5 – ale wyłącznie nocami. Każdy z nich będzie liczył 20 pojazdów i przejadą przez nasz region bez postojów.

WUW, el

Poznań: Zmiany w organizacji ruchu na Krysiewicza. Do 6 marca

0
Utrudnienia w ruchu pieszych i pojazdów to efekt prac przy budynku przy Krysiewicza 3. Roboty – i utrudnienia – potrwają do 6 marca, jak informuje Miejski Inżynier Ruchu.

Od 10 do 15 lutego z uwagi na postój żurawia budowlanego i prace montażowe, zwężona będzie jezdnia i zamknięty chodnik na wysokości posesji.

Od 14 lutego do 6 marca z uwagi na prace budowlano-montażowe, możliwe są zwężenia jezdni i chwilowe utrudnienia w ruchu pieszych na wysokości posesji.

Ze względu na wprowadzenie czasowego zakazu parkowania w rejonie prac Zarząd Dróg Miejskich prosi kierowców o wcześniejsze usunięcie pojazdów z miejsc objętych zakazem.Utrzymany zostanie dojazd do szpitala i dojście do posesji.

ZDM, el

Poznań: Sabina w Wielkopolsce – ponad 60 interwencji strażaków

Połamane drzewa, brak prądu i jedna zerwana elewacja. Silny wiatr, który miał powiać w nocy nad Wielkopolską, jak dotąd nie dał się zbytnio we znaki. Ale ostrzeżenie obowiązuje jeszcze dziś do godziny 20.00.

Orkan Sabina miała wiać najsilniej dziś nad ranem w całej zachodniej części Polski. Jednak – jak dotąd – Wielkopolska nie ucierpiała za bardzo wskutek wiatru. Strażacy odnotowali około 60 interwencji z powodu wiatru, ale głównie były to wyjazdy do przewróconych drzew i połamanych gałęzi. Najbardziej pod tym względem ucierpiała północna część Wielkopolski, czyli okolice Piły i Złotowa, bo tam wiatr był najsilniejszy.

Kilkakrotnie strażacy byli też wzywani do naruszonych dachów, ale zazwyczaj kończyło się na niewielkich uszkodzeniach. Najpoważniejsze miało miejsce w samym Poznaniu, gdzie przy ulicy Winogrady po godzinie 21.00 spadła część elewacji jednego z budynków, jednak – przynajmniej na razie – wcale nie jest pewne, że powodem była właśnie Sabina, choć z pewnością mogła się do tego przyczynić.

Z powodu wichru doszło też do zerwania linii energetycznych w kilku miejscach w regionie. Prądu nie ma w około 3,5 tys. gospodarstw domowych, a najbardziej ucierpieli mieszkańcy okolic Leszna i Wrześni, jak informuje Enea Operator.

Nadal obowiązuje odwołanie lotów Lufthansy.
Dzisiejsze przyloty do POZ z Frankfurtu LH1380 o 22.30 oraz z Monachium LH1640 o 23.30 odwołane. Jutrzejsze odloty z POZ do Monachium LH1641 o 6.05 oraz do Frankfurtu LH1381 o 6.20 odwołane. Prosimy o kontakt pasażerów z linią lotniczą Lufthansa – jak podają władze Portu Lotniczego Ławica.

Nikt w naszym regionie jak dotąd nie został poszkodowany, jednak jak zapowiada IMiGW, wiać będzie jeszcze przez cały poniedziałek, a porywy wiatru mogą dochodzić nawet do 120 km na godzinę. Ostrzeżenie drugiego stopnia nadal obowiązuje do godziny 20.00.

el

Poznań a susza. Co robią władze miasta, by złagodzić jej skutki?

0
Wrocław dopłaca do retencji deszczówki, Łódź sadzi lasy na potęgę i tworzy nowe tereny zielone w mieście. A Poznań?

Mieszkańcy Wrocławia już po raz drugi mogą ubiegać się o dofinansowanie na budowę instalacji, które będą zatrzymywać wody opadowe. Program nazywa się „Złap deszcz” , ma złagodzić zmiany klimatyczne, a pieniądze mogą być przyznane na budowę każdej instalacji, która zatrzyma wody opadowe. Maksymalna dotacja to 5 tys. zł dla jednej inwestycji. W tym roku pieniędzy do podziału jest więcej – całe 500 tysięcy – bo pierwsza edycja cieszyła się ogromnym zainteresowaniem.

Łódź natomiast, która jest – przynajmniej w centrum – miastem o dość zwartej zabudowie, postawiła na zieleń. To jej sposób na złagodzenie skutków zmian klimatu – tereny zielone zajmują aż 22 procent miasta, także w centrum. W Poznaniu to niespełna 16 procent.

A jednak, mimo że stolica Wielkopolski, jak i cała Wielkopolska, staje się coraz bardziej sucha, szczególnych działań, by zapobiegać suszy, nie widać w mieście. Owszem, władze miasta od czasu do czasu informują o sadzeniu nowych drzew, powstał również nowy park pełnowymiarowy i kilka parków kieszonkowych. Ale co z tego, skoro jednocześnie wycina się stare drzewa, a w istniejących parkach kompletnie nie umie gospodarować wodą deszczową – przykładem jest zalewany park Rataje. Koalicja ZaZieleń poinformowała właśnie, że na Strzeszynie został wycięty stary sad – drzewa owocowe rosnące na miedzach i wzdłuż dawnych dróg oraz zagajniki przy ciekach wpisane w tradycyjny krajobraz tej dzielnicy. Niestety, miasto sprzedało grunty, wkrótce zacznie się tam intensywna zabudowa, więc drzewa i cieki wodne musiały zniknąć. W mieście jest o jeden teren zielony mniej.

Można powiedzieć, że nie ma o co kruszyć kopii. Przecież Strzeszynowi zieleni nie brakuje – o rzut beretem ma piękne lasy nad Rusałką czy Strzeszynkiem. Tylko że właśnie takie myślenie doprowadziło do powstania tej suszy, z którą się zmagamy: drzew mamy coraz mniej, poziom wody w Warcie to 1,5 metra, czyli 40 proc. tego, co powinno w niej płynąć zimą, a konieczność racjonowania wody staje się coraz bardziej realna.

To drzewa zatrzymują wodę i obniżają temperaturę, dzięki czemu paruje jej mniej. A im starsze i większe – tym efektywniej to robią. Owszem, dzikie drzewa owocowe ze strzeszyńskiego sadu duże nie były – ale one z kolei stanowiły pożytek dla pszczół i schronienie dla ptaków, były miejskimi ostojami bioróżnorodności.
– Miasto Poznań z jednej strony popularyzuje ideę zwiększania bioróżnorodności poprzez miejskie pasieki czy ogrody miododajne na Cytadeli – mówi Magdalena Garczarczyk z Koalicji ZaZieleń – a z drugiej pozwala na wycięcie starego sadu. Czy plany zagospodarowania nie powinny go uwzględniać wpisanego w lokalny genius loci?

Najwyraźniej nie uwzględniają. Zresztą w innych dziedzinach również walkę ze zmianami klimatu nie bardzo widać. W Poznaniu nie ma akcji wykorzystania deszczówki, jak we Wrocławiu. W czerwcu 2019 roku po raz pierwszy Aquanet zwrócił uwagę na problem z wodą deszczową, która spływa do Warty zamiast zostawać w mieście i nawadniać miejską zieleń. Jak ocenił Paweł Chudziński, prezes Aquanetu, infrastruktura jest zaniedbana i miasto czekają duże inwestycje. Jakie? Jeszcze nie wiadomo. Na pewno miasto będzie się starało o środki unijne nie tylko na remont kanalizacji deszczowej, ale i na małą retencję. Ideałem byłoby, gdyby mała retencja towarzyszyła każdej większej inwestycji.

W Poznaniu nie bardzo sobie radzimy z budową terenów zielnych, jak w Łodzi. Powstał co prawda jeden nowy park, park Rataje, ale jest zalany wodą, chociaż czego jak czego, ale deszczu w Poznaniu z pewnością nie ma za dużo. Drugi park, na Starołęce Małej, powstaje w atmosferze skandalu, oprotestowany przez organizacje ekologiczne – żeby nie został zabetonowany. O mało co nie utraciliśmy rezerwatu Żurawiniec – bo wysychał i działania mieszkańców zapobiegły zniszczeniu tego miejsca. Cudem, też dzięki czujności okolicznych mieszkańców, nie doszło do zasypania części stawów na Świerczewie i też dzięki mieszkańcom udało się nie dopuścić do budowy osiedla tuż przy Szachtach. Prób zasypywania stawów w mieście jest zresztą znacznie więcej i zazwyczaj to właśnie mieszkańcy protestują i działają – zanim ktokolwiek z władz zorientuje się, że coś się dzieje…

Dochodzi do tego, że bojówki ekologiczne pilnują drzew w mieście, bo nigdy nie wiadomo, które zostaną oznakowane jako „za stare” albo grożące uszkodzeniem stojącego pod nimi samochodu i przeznaczone do wycinki. Część z nich udaje się uratować, ale zdecydowaną większość nie. Owszem, są sadzone nowe na ich miejsce – ale dla klimatu wartość tych wyciętych osiągną za 50 lat. Trochę długo, bo kłopoty mamy już dziś.

I co ciekawe, mamy też Plan Adaptacji Poznania do Zmian Klimatu – tylko że jego realizacji jakoś nie widać. No chyba że w ramach tego właśnie planu realizujemy wycinkę starych drzew, zasypywanie stawów czy betonowanie skwerów i trawników.

Lilia Łada

Poznań: Waldemar Witkowski oficjalnym kandydatem Unii Pracy na prezydenta

0
Podczas dzisiejszego zjazdu partii członkowie Unii Pracy zadecydowali o poparciu kandydatury Waldemara Witkowskiego na prezydenta RP. Teraz Witkowski, jako oficjalny kandydat swojej partii, może rozpocząć zbieranie podpisów.

Waldemar Witkowski postanowił wystartować w wyborach, ponieważ jego zdaniem Robert Biedroń nie reprezentuje w wystarczającym stopniu środowisk lewicowych w Polsce. Poparły go Polska Lewica i Krajowa Partia Emerytów i Rencistów, ale swój start uzależnił od tego, czy na niedzielnym zjeździe wesprze go także jego własna partia, czyli Unia Pracy.

To wsparcie już ma, a dodatkowo członkowie UP zamierzają wspomóc swojego szefa także organizacyjnie, pracując w jego komitecie wyborczym i pomagając w zbiórce funduszy na kampanię wyborczą.

Hasłem wyborczym Witkowskiego byłoby “Człowiek ważniejszy od kapitału”. Chciałby też skrócenia czasu pracy do 7 godzin, bo uważa, że w polskim klimacie zimą nie da się dłużej pracować. Na potwierdzenie tego podaje przykład z własnego podwórka: w spółdzielni Cegielskiego kobiety pracują tylko 7 godzin i nie wpływa to negatywnie na wydajność pracy. Witkowski chce też zacieśnienia więzi z UE, a zwiększenie dystansu do USA, zamierza również zintensyfikować działania w celu poprawy jakości powietrza w Polsce.

Przypomnijmy, że do 26 marca wszystkie komitety wyborcze muszą dostarczyć Państwowej Komisji Wyborczej po 100 tys. podpisów poparcia dla poszczególnych kandydatów.
Wybory prezydenckie w Polsce odbędą się 10 maja. Kontrkandydatami Witkowskiego – o ile uda mu się zebrać 100 tys. głosów – będą Małgorzata Kidawa-Błońska, Władysław Kosiniak-Kamysz, Robert Biedroń, Krzysztof Bosak i Andrzej Duda.

el

Poznań: Kłopoty na Ławicy. Przez Sabinę

0
Orkan Sabina (zwany wcześniej Ciarą) jeszcze nie dotarł nad Poznań, a już sprawia problemy. Z jego powodu wiele lotów zostało odwołanych i pasażerowie koczują na lotnisku Ławica.

Lufthansa już odwołała loty z Frankfurtu i Monachium, a także powrotne do tych miast z Poznania, zaplanowane na jutro. Do Poznania nie dotarł też dziś samolot z Oslo i nie wiadomo, jak będzie wyglądała obsługa tej trasy w kolejnych dniach. Wielka niewiadomą jest też jutrzejszy poranny lot do Edynburga, który na razie nie został odwołany, ale taka decyzja może zapaść w każdej chwili.

Sabina ma wiać najmocniej w nocy, jednak także jutro ma się dać we znaki w Europie, w tym nad zachodnią częścią Polski. Przypomnijmy: IMiGW wydał ostrzeżenie drugiego stopnia dla naszego regionu, jak o tym informowaliśmy. Kłopoty z połączeniami lotniczymi mogą więc dać się we znaki pasażerom także jutro.

el

Chodzież: Włamywacz z… 13 zarzutami

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Chodzieży zatrzymali 29-letniego mieszkańca powiatu chodzieskiego i postawili mu aż 13 zarzutów. I to może jeszcze nie być koniec.

Komenda Powiatowa Policji w Chodzieży w ostatnim czasie otrzymywała zgłoszenia związane z kradzieżami z włamaniem oraz samymi kradzieżami na terenie naszego powiatu. Kryminalni, którzy zajęli się wyjaśnianiem sprawy, w końcu wpadli na trop przestępcy. Okazał się nim być 29-letni mieszkaniec powiatu.

Mężczyzna w czwartek 6 lutego został zatrzymany i doprowadzony do siedziby chodzieskiej Policji. Usłyszał 13 zarzutów związanych z kradzieżami z włamaniem oraz kradzieżami. Pokrzywdzonymi w sprawie są między innymi Urząd Gminy w Chodzieży oraz Nadleśnictwo Podanin. Poza tym mężczyzna usłyszał zarzut posiadania ponad 10 gramów amfetaminy. Substancję znaleziono w jego samochodzie podczas przeszukania pojazdu.

Łupem przestępcy padł radioodtwarzacz, blisko 170 sztuk zraszaczy, a także instalacja elektryczna oraz materiały do prac remontowo – budowlanych. Łączne straty na ten moment opiewają na kwotę ponad 14 000 złotych. A policjanci w tej sprawie nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. Zatrzymany będzie miał uzupełnione zarzuty o kolejne czyny.

29-latek ma przeszłość kryminalną. Teraz za przestępstwa, których się dopuścił, odpowie przed sądem. Grozi mu kilka lat więzienia.

KPP Chodzież, el

Poznań: Orkiestra Miasta Poznania przy MPK ma już 65 lat!

0
Joanna Horodko, Karol Bochański i gość specjalny Kasia Wilk. Koncert z okazji 65. urodzin orkiestry wypadł imponująco!

65 lat istnienia to naprawdę sporo – zwłaszcza w przypadku orkiestry. Ta konkretna powstała w styczniu 1955 roku jako zakładowa orkiestra dęta przy Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym w Poznaniu.
Dziś to jedna z najlepszych orkiestr dętych w Polsce.
– Znajdujemy się w czołówce polskich orkiestr dętych, posiadając w dorobku artystycznym wiele nagród i dyplomów, ale przede wszystkim szeroki repertuar: od muzyki marszowej do koncertowej – mówi z dumą Jarosław Goerlich, kapelmistrz orkiestry. – Wykonujemy zarówno muzykę pop, jak również arie operowe i operetkowe, czy muzykę poważną w nowoczesnych aranżacjach.

I to wszystko można było usłyszeć podczas koncertu jubileuszowego o godzinie 16.00 w Auli UAM. Koncert wypadł wspaniale, a poza niesamowitymi wokalistami blasku dodali mu soliści baletu Teatru Muzycznego w Poznaniu oraz mażoretki Wronieckiego Ośrodka Kultury.

MPK, el

Poznań: UAM miał dostać pieniądze na badania. Dostał… obligacje Skarbu Państwa

0
Nawet 345 mln zł przez 7 lat miała otrzymać poznańska uczelnia. Tymczasem, jak poinformowało Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, dostanie pieniądze nie w gotówce, ale w obligacjach Skarbu Państwa.

Przypomnijmy: UAM został laureatem pierwszego konkursu w ramach programu „Inicjatywa Doskonałości – Uczelnia Badawcza”. To oznaczało – między innymi – otrzymanie dodatkowych pieniędzy z ministerstwa na stworzenie systemowego wsparcia dla najlepszych naukowców i zespołów badawczych, a także narzędzia wsparcia w aplikowaniu w międzynarodowych konkursach grantowych. Potwierdził to wicepremier Jarosław Gowin, gość konferencji zorganizowanej z tej okazji na UAM, która odbywała się w grudniu ubiegłego roku. W swoim wystąpieniu wicepremier wyraził nadzieję, że dzięki temu dofinansowaniu w Polsce pojawią się ośrodki badawcze, które skutecznie będą konkurować z najlepszymi uczelniami europejskimi – jak o tym informowaliśmy.

Tymczasem, jak podaje „Głos Wielkopolski”, żadnych pieniędzy nie będzie. A raczej będą – ale w formie obligacji Skarbu Państwa. Tak poinformowało rektorów zwycięskich uczelni Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego twierdząc, że wyjdą na tym lepiej, ponieważ dostaną więcej w obligacjach niż dostaliby w gotówce, i to o 5 mln zł. Na pytanie, z czego w takim razie utrzymają te swoje uczelnie badawcze, ministerstwo zaproponowało… sprzedaż obligacji. Wynika to z rozwiązań przyjętych w ustawie budżetowej na rok 2020, zgodnie z którymi przekazanie środków finansowych na program „Inicjatywa doskonałości – uczelnia badawcza” nastąpi w formie skarbowych papierów wartościowych.

Jednak sprzedaż obligacji nie jest prostą sprawą i musi trochę potrwać – chyba że chce się otrzymać za nie dużo mniej niż wynosi ich wartość. Tymczasem uczelnie nie mogą czekać, bo mając przyrzeczenie ze strony rządu wdrożyły już pewne działania i inwestycje, za które trzeba zapłacić. Ta decyzja ministerstwa wiąże im ręce także na przyszłość – bo jak mają zaplanować finansowanie badań na przyszłe lata, skoro nie wiadomo, co dostaną: obligacje czy gotówkę?

Teraz władze UAM stoją przed koniecznością znalezienia 50 mln zł – w gotówce – najdalej do maja. Bo tyle kosztują wdrożone już badania programu badawczego. Gdyby uczelnia miała pewność, że za rok dostanie gotówkę, przełożyłaby część zadań. Ale takiej pewności nie ma i – sądząc po obecnej sytuacji – lepiej na nią nie liczyć.

Wszystko wskazuje więc na to, że po podpisaniu przez prezydenta ustawy budżetowej 10 polskich uczelni dostanie zamiast obiecanej gotówki – obligacje Skarbu Państwa. I będzie sobie musiało z tym poradzić.

el

Konin: Wybita szyba w kościele. „To kolejny akt wandalizmu”

0
W kościele pod wezwaniem św. Maksymiliana Kolbe ktoś wybił szybę w jednej z kaplic, w nocy z soboty na niedzielę. „Kolejny akt wandalizmu” – skomentował oburzony Witold Nowak, zastępca prezydenta miasta.

Rzeczywiście wiele wskazuje na to, że komuś wyraźnie przeszkadza ta konkretna świątynia. W 2018 roku także wybito tam szyby, a rok temu uszkodzono pomnik patrona kościoła. Policja zatrzymała sprawcę obu aktów wandalizmu, 22-letniego mężczyznę. Teraz tropi kolejnego wandala.

Sprawca zniszczył szybę w jednej z bocznych kaplic. Proboszcz oszacował szkody na około 5 tys. zł.

el