Strona główna Blog Strona 1695

Poznań: Lokalne zakupy w necie – czyli Fyrtel!

0
W kwietniu pisaliśmy o Mapie Lokalnych Przedsiębiorstw. I to z niej oraz dzięki niej teraz narodził się Fyrtel. Miejsce, gdzie można zrobić zakupy lokalnie – i online.

Tak naprawdę przygotowanie tego projektu trwało… 8 lat. Bo wtedy właśnie ruszył pierwszy Fyrtel, inicjatywa społeczna, która miała wspierać i promować lokalnych przedsiębiorców. Każdemu z nich towarzyszyła krótka historia powstania i działalności ich biznesu i to były naprawdę wspaniałe opowieści o wspaniałych ludziach, którzy z pasją prowadzą swoje mniejsze lub większe biznesy.

W marcu tego roku, gdy sytuacja na świecie i w naszym kraju diametralnie się zmieniła, lokalne biznesy stanęły przed bardzo trudnym wyzwaniem. Wtedy twórcy wirtualnego Fyrtla, którego jeszcze nie było, pod wodzą Pawła Głogowskiego stworzyli mapę lokalnych przedsiębiorców oraz grupy promocji i wzajemnego wsparcia.

– Stwierdziliśmy jednak, że wcześniejsze działania warto połączyć, a zarazem wzmocnić o dodatkowy element – możliwość sprzedaży – wyjaśnia Paweł Głogowski, jeżycki radny, a także prezes stowarzyszenia UlepszPoznan.pl. – Tak powstała nowa platforma Fyrtel.market, która zbiera poznańskich lokalnych przedsiębiorców i dzięki której zrobisz lokalne zakupy online w jednym miejscu. Stworzyliśmy inicjatywę zrzeszającą wyłącznie lokalnych sprzedawców, twórców i usługodawców. Chcemy za pomocą Fyrtla nie tylko ułatwić lokalne zakupy, ale przede wszystkim tworzyć społeczność, promować lokalność i pomóc jej rosnąć w siłę.

Fyrtel już działa, chociaż – za co przepraszają twórcy – jeszcze nie wszystkie funkcjonalności chodzą jak w zegarku. Proszą zatem o wyrozumiałość i informowanie o wszystkich błędach na stronach na [email protected].

Kolejna prośba jest do przedsiębiorców – żeby dołączali do Fyrtla, bo dzięki temu będzie im łatwiej przetrwać w tych ciężkich czasach, no i znaleźć nowych klientów na swoje towary czy usługi.

el

Luboń: Kawałek… samolotu spadł na auto mieszkańca Lubonia

0
Z nieba spadł kawałek metalu – z taką informacją na posterunku policji w Luboniu pojawił się jeden z mieszkańców. Funkcjonariusze nie bardzo wierzyli, ale pojechali, żeby obejrzeć ten kawałek metalu i samochód, na który spadł.

Ku ich zdumieniu rzeczywiście znaleźli kawałek metalu i ślady na samochodzie. Zaczęli badać sprawę i jak się okazało, o czym poinformowała „Gazeta Wyborcza”, kawałek metalu spadł jak najbardziej „z nieba”, bo oderwał się od samolotu F-16 przelatującego nad Luboniem.

Zdarzenie miało miejsce 10 września i jak ustalił Piotr Żytnicki z „Gazety Wyborczej”, samoloty z Krzesin leciały tego dnia na ćwiczenia do Nadarzyć. Znaleziony metalowy element był fragmentem uzbrojenia treningowego i po prostu oderwał się w czasie lotu spadając akurat na samochód w Luboniu i uszkadzając go. Właściciel oszacował szkody na 2,5 tys. zł.

Po informacji od policji jednostka w Krzesinach wszczęła dochodzenie, jak doszło do oderwania elementu. Zostały wdrożone odpowiednie procedury, a sprawę bada komisja.

W wyniku tego incydentu nikt nie ucierpiał, ale straty związane z uszkodzeniem samochodu oszacowano na 2,5 tysiąca złotych.

el

Jaką decyzję podjęli szefowie Zjednoczonej Prawicy?

0
„Zakończyła się narada kierownictwa PiS. Podjęto decyzje o zdecydowanych rozstrzygnięciach” – napisała Anita Czerwińska, rzecznik PiS na Twitterze. – „O szczegółach poinformujemy w „stosownym czasie”.

To cały komunikat po trzygodzinnym spotkaniu kierownictwa PiS przy Nowogrodzkiej. Nie wiadomo więc w zasadzie nic poza tym, że się zakończyło i że podjęto jakieś decyzje. Jakie? Tego nie wiedzą nawet koalicjanci, a w końcu ich to najbardziej dotyczy – zwłaszcza ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro i jego partii Solidarna Polska.

W dzisiejszym spotkaniu poza Jarosławem Kaczyńskim wzięli udział m.in. premier Mateusz Morawiecki, wicepremier Piotr Gliński, Ryszard Terlecki, szef klubu PiS w Sejmie, Mariusz Błaszczak, szef MON oraz europosłowie Joachim Brudziński i Beata Szydło.

Na temat podjętych decyzji trwają spekulacje. Według jednej z wersji, którą dziennikarze Onetu potwierdzili w kilku źródłach, minister sprawiedliwości ma stracić stanowisko. Według wersji RMF FM – stanowiska nie straci, a przynajmniej nie straci go dziś, ale będzie musiał stawić się na dywaniku u Jarosława Kaczyńskiego i tam usłyszy twarde warunki ewentualnej kontynuacji współpracy między PiS a Solidarną Polską. Jeśli ich nie przyjdzie – wówczas premier go zdymisjonuje i utworzy rząd mniejszościowy.

Według nieoficjalnych informacji Onetu – taka właśnie decyzja zapadła podczas dzisiejszego spotkania na Nowogrodzkiej. Kiedy Jarosław Kaczyński zamierza się spotkać ze Zbigniewem Ziobrą – nie wiadomo.

el

Stobnica: Most nie wyleci w powietrze!

0
Zabytkowa kolejowa przeprawa przez Wartę ponownie została wpisana do rejestru zabytków. i chociaż nadal nie wiadomo, kto będzie jej właścicielem, to wiadomo na pewno, że w powietrze nikt jej nie będzie mógł wysadzić.

O sprawie mostu w Stobnicy pisaliśmy 14 sierpnia – wszystkie polskie media obiegła wówczas wiadomość, że filmowcy kręcący siódmą część filmu „Mission: Impossible” z Tomem Cruise’em w roli głównej zamiast mostu w Pilchowicach, który był planowany do wysadzenia w filmie – chcą wysadzić most w Stobnicy niedaleko Obornik.

Filmowcy co prawda z wysadzania mostów w ogóle zrezygnowali, zniechęceni negatywnym podejściem mieszkańców tak Pilchowic, jak Stobnicy – ale skoro raz trafił się taki chętny, zawsze może się zdarzyć następny.

Jednak w przypadku mostu w Stobnicy wiadomo na pewno, że nikt go już nie będzie mógł wysadzić – most ponownie został wpisany do rejestru zabytków, chociaż nadal nie ma zarządcy i nie wiadomo, kto powinien odpowiadać za jego stan. A ze względu na brak konserwacji – linia, dla której ten most zbudowano, od dawna nie istnieje – przeprawa nie jest w najlepszym stanie technicznym.

Okoliczni mieszkańcy chcieliby remontu mostu i wykorzystania go jako drogi pieszo-rowerowej, jednak by to mogło nastąpić, najpierw trzeba zdecydować, kto będzie zarządzał mostem. Na razie nikt się nie kwapi do przejęcia obiektu – koszty remontu na pewno będą ogromne, a bez remontu, jeśli most się rozpadnie, będzie równie ogromna kara dla zarządcy. Formalnie właścicielem mostu jest powiat szamotulski, ale nie do końca, ponieważ powiat go nie chce i wystąpił do sądu o to, by ustalić innego właściciela.

Kto nim zostanie? O tym zdecyduje sąd. Na razie mostem w Stobnicy cieszą się mieszkańcy i nieliczni turyści. Tych ostatnich jednak, po aferze z wysadzaniem, jakby przybyło.

el

Gdzie się zakażamy koronawirusem? Są cztery główne źródła

0
W ciągu ostatnich tygodni w Polsce zaczęło gwałtownie przybywać zakażeń koronawirusem. Doktor Paweł Grzesiowski, znany immunolog, wyjaśnia, dlaczego tak jest i gdzie się zakażamy.

Fala zakażeń zaczęła się po wakacjach i ma to znaczenie, ponieważ jednym ze źródeł jest szkoła – jak powiedział dr Grzesiowski w TVN24. Młodzi ludzie zazwyczaj przechodzą covid-19 łagodniej, a czasami bezobjawowo, ale to nie znaczy, że nie mogą przekazać koronawirusa dalej.

Drugim źródłem mającym związek z wakacjami jest praca. Skończyły się urlopy, a wielu pracodawców zrezygnowało także z pracy zdalnej, więc Polacy wrócili do biur i firm. A w dużym skupisku ludzi o jedną zakażoną osobę nietrudno, która przekazuje koronawirusa kilku, kilkunastu czy kilkudziesięciu współpracownikom.

Trzecim źródłem zakażeń są domy pomocy społecznej i szpitale – tu powodem jest fakt, że osoby przebywające w obu tych miejscach są bardziej narażone na zakażenie z racji wieku i stanu zdrowia. A teraz, gdy szpitale powoli wracają do normalnej aktywności, zakażeń może być coraz więcej.

Czwartym źródłem są imprezy rodzinne, głównie wesela, komunie, osiemnastki i imprezy w klubach, podczas których nie przestrzegamy obostrzeń sanitarnych – no i łatwo możemy złapać koronawirusa.

Dziś ministerstwo zdrowia poinformowało o 748 nowych zakażeniach koronawirusem i 5 zgonach. To mniej niż przez kilka ostatnich dni – przypomnijmy, że 19 września padł nowy rekord zakażeń, który wyniósł 1002 osoby. Zdaniem lekarzy jednak nie jest to żaden powód do optymizmu.

el

Poznań: Będzie pomoc dla Białorusinów. Od trzech samorządów

0
Kluby Prawa i Sprawiedliwości Rady Miasta Poznania, powiatu poznańskiego i sejmiku Wielkopolski chcą wspólnie opracować kompleksowy program stypendialny dla białoruskich studentów, którzy chcieliby studiować w Poznaniu. Chodzi tu o osoby, które z powodu represji musiały opuścić Białoruś.

Wiceminister Szymon Szynkowski vel Sęk wspomniał o działaniach ogólnopolskich dla Białorusi. Premier Morawiecki jako lider Grupy Wyszehradzkiej będzie prezentował przed Radą Europejską coś, co roboczo nazwano „planem Marshalla dla Białorusi”. Ale temu, zdaniem wiceministra, muszą też towarzyszyć inicjatywy lokalne i dlatego tak cieszy ta, która została podjęta w Wielkopolsce.

Działacze Prawa i Sprawiedliwości spotkali się dziś z przedstawicielami Koalicji Obywatelskiej i udało im się uzgodnić wspólne stanowisko.
– Jest pewien poziom porozumienia politycznego wokół tej inicjatywy – powiedział Szymon Szynkowski vel Sęk. – Wygląda na to, że ten projekt uchwały zaproponowany przez PiS po pewnych dyskusjach będzie miał szansę akceptacji i to jest jedna dobra wiadomość. Druga to taka, że potrafimy rozmawiać ponad podziałami politycznymi o tym, jak mocniej wesprzeć Białorusinów, którzy chcą tutaj studiować.

Wsparcie inicjatywy zadeklarowali też radni powiatu poznańskiego.
– Myśmy już na poprzedniej sesji powiatu poznańskiego z inicjatywy radnych PiS przyjęli wspólne stanowisko dotyczące wspierania białoruskiej opozycji – powiedział Filip Żelazny, szef klubu PiS w radzie powiatu. Tam znalazło się również takie sformułowanie, że oprócz deklaracji formalnej chcemy również zaangażowania i wsparcia materialnego.

Rozmowy z politykami Koalicji Obywatelskiej pozytywnie ocenia też Klaudia Strzelecka, poznańska radna.
– Jest kilka szczegóły, które chcemy jeszcze dopracować i będziemy przyjmować ewentualne uwagi, by przegłosować wspólny projekt – mówi. – Myślę, że to dobry początek współpracy z osobami represjonowanymi na Białorusi, które do nas przyjeżdżają. Wiemy, że studenci z Białorusi mogą bezpłatnie studiować, uczelnie podjęły taką inicjatywę, ale w momencie, kiedy muszą nagle wyjechać z kraju trudno przyjąć, że mają się za co utrzymać tutaj albo że znajdą od razu pracę i zaaklimatyzują się.

Dlatego, zdaniem radnej specjalny program stypendialny dla Białorusinów jest potrzebny. Bo co prawda Poznań ma system stypendialny dla obcokrajowców, ale w tej szczególnej sytuacji on nie jest wystarczający.

Zbigniew Czerwiński, radny sejmiku województwa wielkopolskiego, zauważył z kolei, że jutro przypada 40 rocznica powstania Niezależnego Zrzeszenia Studentów i trudno ją lepiej uczcić niż właśnie taką akcją.
– Jako działacz opozycji z lat 80. pamiętam, że wielokrotnie otrzymywaliśmy wsparcie od środowisk studenckich w Europie Zachodniej – powiedział. – Mam więc nadzieję, że teraz my będziemy mogli udzielić szerokiej pomocy studentom na Białorusi.

Radni PiS chcieliby także, aby inicjatywa trzech szczebli samorządu miała wspólną stronę internetową i wspólny system informacji, by Białorusinom łatwiej było się zorientować, a pomoc była jak najbardziej efektywna. Kolejne spotkanie w tej sprawie zaplanowano na październik w ministerstwie spraw zagranicznych.
– Musimy rozmawiać o Białorusi ponadpolitycznie – podsumował Szymon Szynkowski vel Sęk.

Lilia Łada

Poznań: Powiedziała na lotnisku, że ma dwie bomby

0
Nieprzemyślany żart pasażerki samolotu był przyczyną opóźnienia wylotu do Grecji – i interwencji straży granicznej. Kobieta personelowi lotniska Ławica powiedziała , że ma w bagażu dwie bomby.

Funkcjonariusze Straży Granicznej z Poznania – Ławicy zostali poinformowani przez pracowników lotniska, iż kobieta nadająca bagaż rejestrowany poinformowała ich, że w jej torbie znajdują się dwie bomby.

– Zaalarmowani funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalistycznych niezwłocznie podjęli czynności w celu wyjaśnienia całej sytuacji – mówi mjr SG Joanna Konieczniak, rzecznik prasowy Komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej. – Kobieta została wylegitymowana i – jak tłumaczyła funkcjonariuszom – był to bardzo głupi żart spowodowany olbrzymim zdenerwowaniem przed mającym odbyć się lotem na wyspę Kos. Funkcjonariusze SG w trakcie sprawdzania jej bagaży pod kątem posiadania niebezpiecznych przedmiotów nic nie znaleźli i jej bagaż został uznany za bezpieczny.

Po zapłaceniu mandatu karnego w wysokości 300 złotych kobieta – za zgodą kapitana statku powietrznego – odleciała do Grecji.

Nadodrzański Oddział Straży Granicznej, el

Gniezno: Sanepid poszukuje pasażerów pociągu do Torunia

0
Jak poinformowała Gnieźnieńska Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna, okazało się, że jeden z pasażerów w pociągu jest zakażony koronawirusem. Dlatego sanepid szuka pozostałych.

Chodzi o podróżnych, którzy jechali pociągiem PolRegio z Poznania do Torunia o godzinie 13.38. Nie dotyczy to tylko pasażerów wsiadających w Mogilnie. Wszyscy, u których wystąpiły objawy przypominające koronawirusa, powinni natychmiast się skontaktować ze swoimi lekarzami rodzinnymi.

el

Poznań: Na co idą rządowe pieniądze dla Lux Veritatis? Poseł Szłapka mówi: sprawdzam!

0
27 umów z fundacją Lux Veritatis na ponad 16 mln złotych podpisały agendy rządowe w latach 2019-2020, jak udało się ustalić posłowi Adamowi Szłapce z Nowoczesnej. Na jaki cel poszły pieniądze? I to jest dopiero ciekawe…

Z 16 mln zł otrzymanych od rządu 13,3 mln zł pochodzi z trzech dotacji Ministerstwa Sprawiedliwości przekazanych za pośrednictwem Funduszu Sprawiedliwości.
– Chodzi o projekt „Centrum Ochrony Praw Chrześcijan” z 7 mln 116 tys. złotych, o którym pisał już portal Oko Press, a także dwie inne dotacje – wylicza poseł – projekt „Prawda a historia” za kwotę 5 mln 488 tys. złotych i projekt „Bezpieczni w rodzinie” za kwotę 658 tys. złotych. Wszystkie przewidziane są do realizacji w latach 2019-2023 w ramach programu Przeciwdziałania Przyczynom Przestępczości.

Poseł zwrócił się do ministerstwa sprawiedliwości z pytaniem, w jaki też sposób fundacja chce przeciwdziałać przestępczości czy też pomagać ofiarom przestępstw. W statucie fundacja ma podaną działalność naukową, naukowo-techniczną i upowszechnianie edukacji religijnej i społecznej. Tymczasem zgodność celów statutowych organizacji z przedmiotem umowy była niezbędnym warunkiem możliwości złożenia oferty w postępowaniu konkursowym. Jak to więc możliwe, że fundacja Lux Veritatis otrzymała dotację?

– Fundusz Sprawiedliwości ma pomagać ofiarom przestępstw – podkreśla poseł. – A te pieniądze są przelewane na fundację Lux Veritatis, na projekty, o których nie wiemy nic, czy mają jakikolwiek związek z ofiarami przestępstw. Na przykład projekt pod nazwą „Prawda i historia” rozumiem, że pomaga ofiarom gwałtu na przykład…?

Poseł zapytał o to w ministerstwie sprawiedliwości i w fundacji Lux Veritatis, ale obie jednostki odmówiły mu dostępu do tych informacji, mimo że są to publiczne pieniądze.
– Fundusz Sprawiedliwości, i fundacja Lux Veritatis mają obowiązek ujawniania pieniędzy publicznych, które są im przekazywane – wyjaśnia poseł. – Będziemy próbowali to wyjaśnić. Na początek oczywiście złożymy wnioski o udostępnienie informacji publicznej, ale także pismo do prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia o przeprowadzenie kontroli w Ministerstwie Sprawiedliwości oraz w fundacji Lux Veritatis w celu zbadania zgodności z prawem wydatkowania pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości. A jeżeli nadal nie będziemy uzyskiwać informacji, to nie wykluczamy oczywiście ani wniosków do prokuratury, ani do sądu administracyjnego.

Jak dotąd udało się ustalić, że agendy rządowe podpisały z fundacją w roku 2019 i 2020 27 umów, co pokazuje skalę dotowania przez PiS działań prowadzonych przez toruńskiego biznesmena.

Spośród 27 umów 8 zawartych było z Państwowym Gospodarstwem Wodnym Wody Polskie, 3 z Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych w Toruniu, 3 z Ministerstwem Sprawiedliwości, 3 z Ministerstwem Inwestycji i Rozwoju, 2 z Ministerstwem Obrony Narodowej, a pozostałe z Ministerstwem Funduszy i Polityki Regionalnej, Urzędem do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, Ministerstwem Spraw Zagranicznych, Ministerstwem Cyfryzacji, Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Toruniu, Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Agencją Rozwoju Przemysłu S.A.

Dodatkowo podległe Ministerstwu Środowiska (kierowanemu przez Michała Wosia z Solidarnej Polski) Lasy Państwowe w Toruniu przekazały ponad 120 tys. złotych na emisje lub produkcję i emisje programów w Telewizji Trwam: „Lasy państwowe dla lasu. Dla ludzi” – 49 200 zł brutto, „Spotkania z lasem” w TV Trwam – 19 680 zł brutto i „Spotkanie z ekologią” – 51 660 zł brutto.

– To niedopuszczalne, że rządzący pompują pieniądze w biznes, której oglądalność szacowana jest na poziomie 0,38 % udziału w rynku – podsumowuje poseł Nowoczesnej. – Pokazuje to siłę zależności pomiędzy obozem władzy a imperium Tadeusza Rydzyka. Te pieniądze mają zapewnić stacji „trwanie” i przychylność Rydzyka dla polityków PiS. W sytuacji, w której liczy się każda złotówka wsparcia dla przedsiębiorców na walkę z covid-19, wydawanie takich ogromnych kwot na programy-widma, jest niemoralne.

Lilia Łada

Poznań: Minister Szynkowski vel Sęk: czy to koniec koalicji?

0
– Na pewno nie może być tak, że jest się w koalicji, a w głosowaniu głosuje się tak, jakby się w tej koalicji nie było – powiedział Szymon Szynkowski vel Sęk, wiceminister spraw zagranicznych. Jego zdaniem są trzy możliwe scenariusze rozwoju wydarzeń.

Wiceminister skomentował w ten sposób wyłamanie się posłów Solidarnej Polski z głosowania w Sejmie nad ustawą o ochronie zwierząt, podczas którego obowiązywała dyscyplina. Ustawa przeszła, ale przyszłość Zjednoczonej Prawicy stanęła pod znakiem zapytania.
– To jest sytuacja nie do zaakceptowania w żadnym układzie demokracji parlamentarnej – podkreślił wiceminister. – Trudno więc się dziwić, że są tu rozważane różne scenariusze.

Pierwszy scenariusz zakłada utrzymanie koalicji, co byłoby dobre dla Polski i dla dalszego rządzenia, ale on – jak zauważył wiceminister – wymaga odpowiedniej refleksji po stronie dotychczasowych koalicjantów i odpowiednich decyzji co do chęci dalszego funkcjonowania w koalicji. Drugi to scenariusz rządu mniejszościowego, a trzeci – scenariusz wyborów. Wiceminister jednak nie chciał powiedzieć, który scenariusz uważa za najbardziej prawdopodobny i podkreślił, że to decyzja prezesa Kaczyńskiego i premiera Morawieckiego, a on sam w negocjacjach nie bierze udziału. Decyzję podejmie kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości, które obraduje od 13.00.

– Polityka to jest gra drużynowa – podsumował wiceminister. – Ona wymaga czasami rezygnacji z indywidualnych ambicji na rzecz dobra wspólnego. No i jeżeli część moich kolegów tej maksymie przestała hołdować – musieli ponieść konsekwencje.

Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości i lider Solidarnej Polski, podczas zorganizowanej dziś konferencji prasowej przyznał, że koalicja jest dobrym rozwiązaniem i trzeba zrobić wszystko, by jej koniec nie nastąpił. Ale poprosił też o zrozumienie swojego stanowiska – Solidarna Polska głosowała w obronie rolników, dla których ustawa o ochronie zwierząt oznacza poważne straty finansowe.

Jak podaje Onet.pl, jeśli żadna strona w ostatniej chwili nie ustąpi, to z informacji, jakie ma portal wynika, że PiS zerwie koalicję i podejmie decyzję o utworzeniu rządu mniejszościowego.

el

Wielkopolska: Terytorialsi walczyli o tytuł „Niezłomnego”

0
Tor przeszkód, zjazd na linie z 12-metrowej wieży, przeprawa wodna, czy wielokilometrowe marsze. Ponad 50 terytorialsów wzięło udział w pilotażowej edycji gry terenowej „Niezłomny”.

Projekt „Niezłomny” trwał 3 dni. Gra terenowa została przygotowana z myślą o żołnierzach 12 Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej, którzy nie boją się wyzwań i chcą sprawdzić, dokąd sięgają ich granice wytrzymałości. Pierwszy dzień przebiegł pod znakiem wstępnej eliminacji. Każdy uczestnik musiał wykonać ćwiczenia, których jakość oceniali instruktorzy oraz odbyć marsz kondycyjny z plecakiem. Niewykonanie zadania oznaczało jedno – powrót do domu i koniec gry. Żołnierze mogli odpocząć w nocy zaledwie 3 godziny.

Do następnego dnia przetrwała połowa zawodników. W sobotę żołnierze zostali poddani konkurencjom i biegom. Czas między poszczególnymi zadaniami wypełniony był ćwiczeniami i treningami z samoobrony. Uczestnicy musieli między innymi wykonać zjazd na linie z 12-metrowej wieży, pokonać tor przeszkód i w trakcie biegu recytować wiersz, czy układać puzzle na czas z jednoczesnym odpowiadaniem na pytania instruktora tak, by nie wyjawić zbyt wielu informacji.

Trudnym elementem była również przeprawa przez jezioro z użyciem liny. Przeprawa pontonowa na czas i podejmowanie topiącego się człowieka były z kolei sprawdzeniem, czy żołnierze potrafią pracować w zespole. Tego dnia nagrodą dla zwycięskiej drużyny były dodatkowe minuty snu…

– „Niezłomny” to projekt do którego należy sumiennie się przygotować – tłumaczy ppor. Sylwester Zugaj, pomysłodawca projektu, instruktor WF w 12 WBOT. – To walka ze swoimi słabościami i pokonywanie granic. Okazuje się, że kondycja fizyczna jest bardzo ważna, ale element wiodący to psychika. Celowo nie pozwalamy uczestnikom zbyt wiele odpoczywać. Chcemy sprawdzić ich wytrzymałość psychofizyczną, czyli to, co jest najważniejsze dla żołnierza. Do mety dotrą tylko „Niezłomni”.

– Nie odpuszczamy zawodnikom nawet na moment – dodaje kpr. Agata Rycyk- Grzech, instruktor. – Bacznie obserwujemy i oceniamy ich na każdym kroku, rozliczamy wszystkie słabości. Każdy zbiera punkty, ale w trakcie wykonywania zadań, może również te punkty tracić. Sprawdzamy również ich pamięć, bo m.in. musieli nauczyć się wiersza, który ma jednak takie przesłanie, że jeśli go zrozumieją, pomoże im przetrwać te dni. Zauważyłam, że żołnierze w większości walczą głową i o to właśnie nam chodziło.

Szer. Dominik Warszawski jest najmłodszym uczestnikiem gry terenowej.
– Postanowiłem zgłosić się do „Niezłomnego”, bo chciałem zwyczajnie sprawdzić swoje możliwości – opowiada. – Nie jest łatwo, ale ten projekt to dla mnie wielka przygoda. Każdy kolejny dzień zbliża mnie do przekroczenia mety. Największym przeżyciem był dla mnie zjazd na linie z wieży.

Ostatecznie na mecie pojawiło się 15 „Niezłomnych”, którzy ostatniego dnia, po kolejnym wielokilometrowym marszu, dotarli na strzelnicę i wykonali zadanie końcowe. Oprócz tytułu „Niezłomnego”, zwycięzcy otrzymali specjalnie przygotowany na tę okazję medal. Uczestnicy pilotażowej edycji programu już teraz zapowiadają, że staną ponownie na starcie w przyszłym roku, by znów poddać się próbie i zawalczyć o tytuł „Niezłomnego”.

WBOT, el

Poznań: Jak poruszać się pieszo i rowerem na trasie budowy tramwaju na Naramowice?

0
Na zamkniętym odcinku ul. Naramowickiej zapewnione są przejścia i możliwość przejazdu dla rowerzystów, jednak zmieniają się one wraz z postępem prac budowlanych. Jak to wygląda teraz?

W rejonie parku Kosynierów rozpoczęły się roboty związane z konstrukcją torowiska, dlatego przejście przy ul. Ugory zostało przesunięte. Zmienił się także sposób dojazdu rowerowego i dojścia do sklepu Lidl na Naramowicach. Z kolei na zamkniętym odcinku ul. Naramowickiej ruch rowerowy aktualnie przewidziano w większości wschodnią stroną ulicy.

Ponadto między ul. Włodarską a wjazdem na wysokości os. Kosmonautów nr 21 powstaje droga technologiczna, która na czas inwestycji będzie dostępna także dla mieszkańców dojeżdżających do posesji oraz pieszych i rowerzystów.

Ze względu na dynamikę trwających robót, zmiany w sposobie poruszania mogą być konieczne nawet w ciągu dnia, gdy np. na teren inwestycji musi wjechać ciężki sprzęt. PIM prosi o zachowanie szczególnej ostrożności w rejonie prac i zwracanie uwagi na bieżące oznakowanie.

PIM, el

Poznań: Koronawirus w liceum. Szkoła przechodzi na zdalne nauczanie

0
Nauczycielka III LO im. Jana Kantego jest zakażona koronawirusem. Od poniedziałku placówka przeszła na zdalne nauczanie i tak będzie do końca tygodnia.

Jak informuje Radio Poznań, wszyscy uczniowie przeszli na zdalne nauczanie, a część nauczycieli została objęta kwarantanną. Taka sytuacja będzie do końca tygodnia. Później wszystko wróci do normy, o ile w placówce nie zostaną stwierdzone kolejne zakażenia. Co wtedy – zadecyduje sanepid.

el

Wielkopolska: Kolejne przypadki zakażeń koronawirusem. I kolejny zgon

Wyniki badań laboratoryjnych potwierdziły zakażenie koronawirusem u 52 osób w regionie. To mniej niż wczoraj – ale zachorowania występują w całym regionie.

1. Mężczyzna l. 41, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
2. Mężczyzna l. 27, powiat gnieźnieński, przebywa w izolacji domowej
3. Mężczyzna l. 26, powiat gnieźnieński, przebywa w izolacji domowej
4. Dziecko, powiat ostrowski, przebywa w izolacji domowej
5. Mężczyzna l. 47, powiat ostrowski, przebywa w izolacji domowej
6. Kobieta l. 65, powiat ostrowski, przebywa w izolacji domowej
7. Mężczyzna l. 73, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
8. Kobieta l. 68, powiat leszczyński, przebywa w izolacji domowej
9. Mężczyzna l. 66, powiat koniński, przebywa w izolacji domowej
10. Kobieta l. 27, powiat turecki, przebywa w izolacji domowej

11. Mężczyzna l. 32, powiat turecki, przebywa w izolacji domowej
12. Mężczyzna l. 63, powiat turecki, przebywa w izolacji domowej
13. Kobieta l. 31, powiat turecki, przebywa w izolacji domowej
14. Mężczyzna l. 58, powiat turecki, przebywa w izolacji domowej
15. Dziecko, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
16. Mężczyzna l. 60, powiat gostyński, przebywa w izolacji domowej
17. Mężczyzna l. 32, powiat koniński, przebywa w izolacji domowej
18. Kobieta l. 78, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
19. Kobieta l. 34, powiat krotoszyński, przebywa w izolacji domowej
20. Kobieta l. 79, powiat ostrowski, przebywa w szpitalu w Poznaniu

21. Mężczyzna l. 74, powiat pilski, przebywa w izolacji domowej
22. Kobieta l. 66, powiat pilski, przebywa w izolacji domowej
23. Kobieta l. 87, powiat pilski, przebywa w izolacji domowej
24. Kobieta l. 83, powiat koniński, przebywa w WSZ w Koninie
25. Kobieta l. 34, powiat turecki, przebywa w izolacji domowej
26. Kobieta l. 56, powiat gostyński, przebywa w izolacji domowej
27. Mężczyzna l. 61, powiat kaliski, przebywa w izolacji domowej
28. Dziecko, powiat krotoszyński, przebywa w izolacji domowej
29. Mężczyzna l. 26, powiat międzychodzki, przebywa w izolacji domowej
30. Mężczyzna l. 20, powiat międzychodzki, przebywa w izolacji domowej

31. Dziecko, powiat międzychodzki, przebywa w izolacji domowej
32. Kobieta l. 55, powiat międzychodzki, przebywa w izolacji domowej
33. Kobieta l. 55, powiat pleszewski, przebywa w izolacji domowej
34. Kobieta l. 88, powiat pleszewski, przebywa w szpitalu w Poznaniu
35. Kobieta l. 66, powiat pleszewski, przebywa w szpitalu w Poznaniu
36. Mężczyzna l. 58, powiat krotoszyński, przebywa w izolacji domowej
37. Mężczyzna l. 70, powiat wrzesiński, przebywa w izolacji domowej
38. Kobieta l. 45, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
39. Kobieta l. 73, powiat średzki, przebywa w szpitalu w Poznaniu
40. Kobieta l. 31, powiat nowotomyski, przebywa w izolacji domowej

41. Mężczyzna l. 61, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
42. Kobieta l. 72, powiat poznański, przebywa w szpitalu w Poznaniu
43. Kobieta l. 68, powiat poznański, przebywa w szpitalu w Poznaniu
44. Kobieta l. 63, powiat krotoszyński, przebywa w szpitalu w Poznaniu
45. Mężczyzna l. 44, powiat międzychodzki, przebywa w szpitalu w Poznaniu
46. Kobieta l. 86, powiat słupecki, przebywa w szpitalu w Poznaniu
47. Mężczyzna l. 25, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
48. Mężczyzna l. 23, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
49. Kobieta l. 60, powiat ostrowski, przebywa w szpitalu w Poznaniu
50. Mężczyzna l. 73, powiat leszczyński, przebywa w szpitalu w Poznaniu
51. Mężczyzna l. 31, powiat poznański, przebywa w szpitalu w Poznaniu
52. Mężczyzna l. 46, powiat kaliski, przebywa w szpitalu w Poznaniu

W szpitalu jednoimiennym przy ulicy Szwajcarskiej w Poznaniu z powodu covid-19 zmarł 56-letni mężczyzna, mieszkaniec Poznania.

Od początku pandemii w Wielkopolsce odnotowano 6842 przypadki zakażeń koronawirusem, z czego 1034 to przypadki aktywne. 254 osoby zmarły, a 5554 wyzdrowiały.

WUW, el

Kępno: Narkotyki ukryte w… rowerze

0
Aż 1000 dilerskich porcji amfetaminy znaleźli kępińscy policjanci ukryte w… rowerze 44-letniego dilera. Mężczyzna był bardzo pewny siebie, bo mimo posiadania trefnego towaru nie wierzył w to, że funkcjonariuszom uda się go znaleźć.

Jednak kępińscy policjanci długo i starannie przygotowywali się do tej akcji, więc znalezienie kryjówki w rowerze dilera nie stanowiło dla nich specjalnego problemu.

Nie sposób opisać zaskoczenie dilera, gdy policjanci rozmontowali rower i znaleźli wszystkie ukryte narkotyki.
„Ale zdziwienie szybko minęło, gdy zobaczył bramę aresztu” – podsumowali kępińscy stróże prawa.

KWP, el

Poznań: Czarownice zakończyły lato w KontenerArt

0
Serią koncertów zakończył tegoroczny letni sezon KontenerArt. Na finał zaśpiewał Chór Czarownic, co prawda w bardziej kameralnym składzie, ale jak zawsze ideowo zaangażowany.

„Chór Czarownic w nowej odsłonie. Tym razem będzie ich mniej na scenie, ale za to będą jeszcze groźniejsze” – zapowiadali organizatorzy przed koncertem. I muzycznie tak właśnie było, chociaż nie da się ukryć, że brakowało trochę tego poczucia jedności, wspólnoty i masowości, które czuło się wtedy, gdy na scenie występowało kilkadziesiąt kobiet. Wielkość mocy jednak zależy w pewnym stopniu także od liczny Czarownic…

Tym razem dziewczyny wspierały Białoruś – przed koncertem można było dostać kartki z tekstem, a przed sceną wszystkich wchodzących witało wielkie zaproszenie po białorusku „śpiewaj z nami”. Wielu uczestników koncertu chętnie wzięło udział w śpiewaniu.

Ten koncert na zakończenie lata nie był radosnym, łagodnym przejściem w jesień. Ale też i czasy mamy takie, że łagodne przejścia wydają się nie na miejscu. Chór Czarownic i jego ostra, buntownicza, pankowa muzyka, jego moc i potęga żywiołu – to odpowiednia muzyka na nadchodzącą jesień i odpowiednie zwieńczenie mijającego lata.

el

Czarnków: 35-latek zginął w pożarze

0
W Romanowie niedaleko Czarnkowa w nocy zapalił się dom jednorodzinny. W pożarze zginął 35-letni mężczyzna.

Ogień zauważono przed północą i rozprzestrzenił się bardzo szybko – gdy strażacy przyjechali na miejsce zdarzenia kilka minut po zgłoszeniu, palił się już cały budynek.

W budynku były dwie osoby, starszy mężczyzna i jego 35-letni syn. Seniora z domu wyprowadził sąsiad, syn nie zdążył wyjść.

Pożar gasiło 11 zastępów straży pożarnej – teraz badane są przyczyny pożaru.

el

Sieraków: Koronawirus w urzędzie miasta i gminy

0
Jak poinformował Arkadiusz Świderski, zastępca burmistrza, zakażenie stwierdzono u trzech pracowników urzędu. Dlatego wszyscy mieszkańcy proszeni są o załatwianie spraw zdalnie i odwiedzanie urzędu tylko w niezbędnych przypadkach.

„Informacje o potwierdzeniu zakażenia otrzymaliśmy kolejno w środę (16.09.), czwartek (17.09.) i sobotę (19.09.), przy czym dwie z tych osób przebywały już wcześniej na zwolnieniu lekarskim” – czytamy w oświadczeniu zastępcy burmistrza. – „Trzecia osoba skierowana została na pracę zdalną w czwartek i w tym dniu wieczorem potwierdzone zostało również u niej zakażenie koronawirusem covid-19. Jednocześnie od czwartku kilku urzędników mających największy kontakt z zainfekowanym pracownikiem zostało skierowanych na pracę zdalną.

Ze względu na potwierdzenie zakażenia u pracownika, który był w urzędzie jeszcze w środę (a zakażenie zostało potwierdzone w czwartek wieczorem) od piątku skierowana przez Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Międzychodzie na okres 10 dniowej kwarantanny została kolejna grupa pracowników, która miała dłuższy i bezpośredni kontakt z zakażonym pracownikiem.

Ze względów bezpieczeństwa w poniedziałek planowane jest wykonanie testów na obecność covid-19 dla wszystkich pracowników urzędu (obecnych w pracy). Jednocześnie na początku tygodnia planuje się wykonanie kompleksowej dezynfekcji (ozonowania) budynku urzędu”.

Burmistrz podkreślił też, że ponieważ obsługa wszystkich przychodzących do urzędu odbywała się z zachowaniem dystansu społecznego, maseczek oraz innych zabezpieczeń, nikt nie musi się niepokoić, że mógł się zarazić. Jednak na wszelki wypadek, no i ze względu na wyłączenie części personelu burmistrz prosi, by mieszkańcy jak najwięcej spraw załatwiali zdalnie, przez telefon lub internet.

Wszystkie osoby zakażone koronawirusem czują się dobrze.

el

Renta rodzinna dla ucznia

0
Uczysz się albo studiujesz i masz rentę rodzinną? Powiadom ZUS o kontynuowaniu nauki, bo możesz stracić prawo do renty.

Renta rodzinna przysługuje dzieciom do ukończenia przez nie 16 roku życia. Jeśli jednak dziecko nadal się kształci, dostanie rentę aż do zakończenia nauki, lecz nie dłużej niż do 25 roku życia. Chyba że urodziny te przypadają w trakcie ostatniego roku studiów – wówczas świadczenie przysługuje do końca roku akademickiego.

Renta wypłacana jest przez rok szkolny i okres wakacji.
– Zaraz po wakacjach bądź jeszcze w trakcie ich trwania, uczniowie szkół ponadpodstawowych powinni złożyć w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych wniosek o dalszą wypłatę świadczenia wraz z zaświadczeniem o kontynuowaniu nauki – informuje Marlena Nowicka, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w Wielkopolsce. – Zaświadczenia takie wydaje placówka, w której dziecko się uczy.

Zaświadczenie o kontynuowaniu nauki uczniowie szkół ponadpodstawowych powinni złożyć w ZUS-ie najpóźniej we wrześniu. Natomiast studenci mają czas do końca października. Zatem, aby renta wypłacana była bez przerwy, należy pamiętać, by najpóźniej w ciągu miesiąca od ostatniej wypłaty złożyć do ZUS wniosek wraz z zaświadczeniem o kontynuowaniu nauki.

Jeśli uczeń lub student pobiera rentę rodzinną, musi zawiadamiać ZUS między innymi o podjęciu zatrudnienia oraz o wysokości przychodu osiągniętego w minionym roku kalendarzowym – w terminie do końca lutego kolejnego roku, zmianie miejsca zamieszkania, numeru rachunku bankowego, pobieraniu renty z innego tytułu – przyznanej przez inny organ rentowy, bądź renty socjalnej, zaprzestaniu uczęszczania do szkoły.

Natomiast jeśli uprawniony do renty uczeń/student przestanie się uczyć, musi niezwłocznie zawiadomić o tym ZUS, który wstrzyma wypłatę świadczenia. Jeśli nie zawiadomi o okolicznościach powodujących zmniejszenie, zawieszenie lub utratę prawa do renty i ZUS nadal będzie wypłacał nam niezmienioną kwotę, będzie musiał zwrócić nienależnie wypłacane mu świadczenia.

ZUS, el