W Romanowie niedaleko Czarnkowa w nocy zapalił się dom jednorodzinny. W pożarze zginął 35-letni mężczyzna.
Ogień zauważono przed północą i rozprzestrzenił się bardzo szybko – gdy strażacy przyjechali na miejsce zdarzenia kilka minut po zgłoszeniu, palił się już cały budynek.
W budynku były dwie osoby, starszy mężczyzna i jego 35-letni syn. Seniora z domu wyprowadził sąsiad, syn nie zdążył wyjść.
Pożar gasiło 11 zastępów straży pożarnej – teraz badane są przyczyny pożaru.
el