Strona główna Blog Strona 1615

Wolsztyn: Ognisko ptasiej grypy zlikwidowane

0
Zakończyły się prace związane z likwidacją ogniska ptasiej grypy we Wroniawach w gminie Wolsztyn na fermie drobiu. Z powodu choroby zagazowano i zutylizowano 924 tysiące kur niosek.

Ognisko zostało potwierdzone 24 listopada i już następnego dnia podjęto działania związane z jego likwidacją. To 11 ognisko w Wielkopolsce.
Działania, które trwały 4 dni, aktywnie wspierali żołnierze 12 Wielkopolskiej Brygady Wojsk Obrony Terytorialnej.

– Chciałbym podziękować żołnierzom sił zbrojnych RP za pomoc w działaniach związanych z likwidacją ogniska we Wroniawach – mówi wojewoda Łukasz Mikołajczyk.

W niedzielę, 29 listopada, została przeprowadzona dezynfekcja obiektu. W najbliższych dniach rozpocznie się szacowanie strat. Wojewoda wielkopolski wydał rozporządzenie w sprawie zwalczania wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI) na terenie powiatów wolsztyńskiego i grodziskiego.

WUW, el

Poznań: Pięć nowych platform przystankowych na peryferiach miasta

0
Morasko Kościół (w obu kierunkach), Porzeczkowa, Wietrzna oraz Sławska – w tych miejscach staną nowe platformy przystankowe. MPK Poznań rozstrzygnęło przetarg na ich budowę.

Mieszkańcy zyskają przyjazne miejsce oczekiwania na przyjazd autobusu. Platformy przystankowe będą miały długość 20 metrów, zostaną wyniesione na wysokość 18 centymetrów powyżej krawędzi jezdni, co ułatwi wsiadanie i wysiadanie z pojazdu przede wszystkim osobom starszym, z niepełnosprawnościami oraz opiekunom z dziećmi w wózkach.

Z myślą o osobach z dysfunkcjami wzroku przewidziano montaż faktur ostrzegawczych oraz naprowadzających (kierunkowych). Zaplanowano również małą architekturę, jak kosze na śmieci, czy stojaki na rowery. Wiaty zamontowane zostaną przez MTP w dalszej kolejności (z wyjątkiem przystanku Wietrzna – z uwagi na brak miejsca).

Celem prac jest nie tylko wykonanie platform przystankowych odpowiadających dzisiejszym standardom, ale również powiązanie ich – poprzez budowę chodników – z istniejącymi ciągami pieszymi. Poprawi to komfort korzystania z komunikacji autobusowej a także zwiększy bezpieczeństwo mieszkańców.

Prace, które będzie realizować firma Nortex na zlecenie MPK (w ramach umowy powierzenia realizowanej z ZTM), zostaną przeprowadzone w następujących lokalizacjach (przystankach):

Morasko Kościół – po stronie zachodniej ulicy,
Morasko Kościół – po stronie wschodniej ulicy,
Porzeczkowa – przy ul. Szczepankowo,
Spławska – przy ul. Ostrowska,
Wietrzna – przy ul. Morasko.

MPK, el

Poznań: 3,7 mln zł na ochronę środowiska

Rokietnica, Pleszew i Komorniki oraz powiat gnieźnieński dostały te pieniądze na rozwój wiedzy o środowisku naturalnym i jego ochronę. Marszałek Marek Woźniak podpisał dzisiaj cztery umowy na dofinansowanie unijne tych przedsięwzięć.

– Pokazujemy kolejny obszar interwencji unijnej – wyjaśnił marszałek. – Ten związany jest z ochroną i zachowaniem środowiska naturalnego, w tym edukacją ekologiczną. Takie działania, choć ich efekty nie zawsze widoczne są od razu, tu i teraz, zaprocentują niewątpliwie dla przyszłych pokoleń.

Gmina Rokietnica zrealizuje projekt pn. „Fabryka Ekologów – edukacyjne laboratorium w Szkole Podstawowej w Cerekwicy w ramach zadania pn. Budowa Szkoły Podstawowej w Cerekwicy” o wartości ponad 2,4 mln zł. Z kolei gmina Komorniki planuje przeznaczyć unijne pieniądze na projekt „Działalność ekologiczna w Gminie Komorniki”, którego łączna wartość wynosi blisko 272 tys. zł.

Miasto i Gmina Pleszew pracuje nad projektem „EKO Pleszew” o wartości ponad 1,2 mln zł, a powiat gnieźnieński podjął się realizacji przedsięwzięcia pn. „Środowisko Wiedza i Alternatywne Technologie (ŚWiAT) – Powiatowe Centrum Stacji Meteorologicznych i Wiedzy Przyrodniczej” za blisko 2 mln zł.

Warto zaznaczyć, że pula środków unijnych, którą zarząd
województwa rozdysponował w ramach WRPO 2014+ na działania, których celem jest zachowanie i ochrona środowiska naturalnego oraz wspieranie efektywnego gospodarowania zasobami – wynosi blisko 44,5 mln złotych! Na to składa się wsparcie na rzecz ochrony gatunków i siedlisk przyrodniczych na obszarach parków krajobrazowych i rezerwatów przyrody (Poddziałanie 4.5.1), opracowywanie planów ochrony dla
obszarów cennych przyrodniczo (Poddziałanie 4.5.2), ochrona
różnorodności biologicznej (Poddziałanie 4.5.3 ) oraz prowadzenie edukacji ekologicznej (Poddziałanie 4.5.4).

Podmiotami uprawnionymi do ubiegania się o dofinansowanie są jednostki samorządu terytorialnego i ich związki, państwowe i samorządowe jednostki organizacyjne, w tym państwowe jednostki budżetowe, samorządowe osoby prawne, organizacje pozarządowe posiadające osobowość prawną, szkoły wyższe, Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe i jego jednostki organizacyjne oraz jednostki naukowo-badawcze posiadające osobowość prawną.

UMWW, el

Poznań: Tramwaj na Naramowice – znów przybyło torowiska!

0
Trasa tramwaju na Naramowice jest coraz lepiej widoczna w terenie: na placu budowy pojawiają się kolejne fragmenty torowiska i jezdni. Przebudowano już też większość infrastruktury podziemnej.

– Cieszą mnie szybkie postępy prac na budowie trasy tramwajowej na Naramowice – mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. – Już po sześciu miesiącach od rozpoczęcia zasadniczych prac gotowa jest połowa torowiska na odcinku do ul. Włodarskiej, który planujemy uruchomić wiosną przyszłego roku. To obecnie największa inwestycja realizowana w naszym mieście. Codziennie na placu budowy pracuje ok. 300 osób. Tempo prac jest imponujące i mam nadzieję, że warunki pogodowe pozwolą nam je utrzymać tak, by trasa mogła zostać oddana do użytku jak najszybciej.

W rejonie skrzyżowania ulic Słowiańskiej, Naramowickiej, Szelągowskiej i Wilczak trwają prace nad połączeniem obecnej pętli tramwajowej z nowym torowiskiem w rejonie parku Kosynierów. To w tym miejscu już dwa miesiące temu zamontowano specjalne elementy konstrukcyjne, a na nich betonowe podkłady i szyny. Wzdłuż parku Kosynierów ułożone zostały krawężniki dla powstającej jezdni.

Prace przy powstawaniu torowiska trwają również na odcinku ul. Naramowickiej od ul. Ugory w kierunku ul. Serbskiej. Włączenie trasy tramwajowej w skrzyżowanie ul. Serbskiej i Naramowickiej zostało podzielone na etapy tak, aby cały czas utrzymany był ruch ul. Serbską. Na zamkniętym fragmencie tej ulicy zamontowano już przejazd drogowy wraz z torowiskiem, który docelowo będzie miejscem przecięcia trasy tramwaju z jezdnią dla samochodów zmierzających w stronę mostu Lecha.

Z kolei na odcinku pomiędzy ulicami Serbską a Włodarską nie tylko trwają prace związane z nowym torowiskiem, ale ułożono również pierwszą warstwę nawierzchni nowej jezdni. Nawierzchnia pojawiła się również między ul. Włodarską i Lechicką.

– Właściwie niemal na całym odcinku od pętli Wilczak do ul. Włodarskiej ułożone są podstawowe elementy torowiska lub trwają zaawansowane prace nad ich montażem – mówi Grzegorz Bubula, wiceprezes zarządu spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie. – Wyjątki stanowią skrzyżowania czy tymczasowe przejazdy dla mieszkańców, ponieważ staramy się minimalizować utrudnienia w ruchu. Robimy wszystko, by już wiosną tramwaje mogły dojechać do ul. Włodarskiej, a w 2022 r. do przystanku przy ul. Błażeja. Niech o skali prac świadczą liczby, bo w sumie do położenia mamy 6,3 km torów, 82 tys. m kw. dróg i chodników, 9,4 km kabli, 2 km wodociągu i ponad 8 km kanalizacji sanitarnej i deszczowej.

Ważnym obszarem placu budowy jest skrzyżowanie ul. Lechickiej i Naramowickiej, które docelowo będzie dwupoziomowym układem komunikacyjnym z tramwajem przejeżdżającym górą, nad ul. Lechicką. Aktualnie powstaje tam południowa łącznica węzła (trwa podnoszenie terenu). W północno-wschodniej części skrzyżowania trwają z kolei prace brukarskie i widać także kształt ronda. Powstający tam układ umożliwi dojazd do ul. Dworskiej od strony ul. Lechickiej (kierunek od mostu Lecha). Ponadto w rejonie ul. Murawa prowadzone są prace nad sieciami uzbrojenia podziemnego.

Na odcinku pomiędzy ul. Lechicką a Sarmacką rozpoczęło się tzw. korytowanie, czyli formowanie miejsca pod nowe torowisko. Dalej, czyli od ul. Sarmackiej do ul. Łużyckiej, ułożony został już tor w kierunku centrum i trwają prace nad układem drogowym. Postęp robót jest również dobrze widoczny na ostatnim odcinku, pomiędzy ul. Jasna Rola i ul. Błażeja. Budowane są tam sieci podziemne i trwa korytowanie pod torowisko.

PIM, el

Poznań: Rozpoczęła się akcja „Trzymaj ciepło”. Ale z obostrzeniami

0
Mieszkańcy Poznania mogą już się zgłaszać do akcji „Trzymaj ciepło” – czyli bezpłatnych badań budynków z wykorzystaniem kamery termowizyjnej. W tym roku zaplanowano przebadanie 350 domów jednorodzinnych i co najmniej 10 kamienic.

Jak co roku, do akcji mogą zgłaszać się osoby mieszkające w budynkach jednorodzinnych, bliźniakach i niewielkich willach miejskich z terenu całego Poznania. Przebadane w ramach programu zostaną także kamienice z mieszkaniami opalanymi węglem, przede wszystkim ze śródmieścia, Wildy, Jeżyc i Łazarza. Właścicielom domów, gdy dzięki badaniu będą wiedzieć, którędy „ucieka” ciepło, łatwiej będzie zaplanować inwestycję termomodernizacyjną, wymianę okien albo grzejników.

Jednak ze względu na pandemię covid-19 wprowadzono zmiany w regulaminie tegorocznej akcji. Nie będzie ona prowadzona w tzw. szeregowcach, w których do przeprowadzenia badania konieczne jest przejście przez mieszkanie na tyły budynku. Ekipy nie będą wchodzić do obiektów. Mieszkańcy, którzy chcą być obecni przy badaniu, muszą mieć założone maseczki i zachować dystans minimum 1,5-2 metry.

Formularz zapisu znajduje się na stronie internetowej akcji Trzymaj ciepło. Podczas rejestracji mieszkańcy muszą podać adres budynku, swoje imię i nazwisko oraz telefon i adres mailowy do kontaktu.

Jeżeli pogoda na to pozwoli, pierwsze badania zostaną przeprowadzone w grudniu tego roku. Wymogiem jest, aby były one realizowane w godzinach wieczornych (między 17 a 21), przy temperaturze nie przekraczającej +3 stopni Celsjusza i braku opadów. Z każdego badania będzie przygotowany raport, który zostanie przesłany mieszkańcom w ciągu czterech tygodni od daty jego przeprowadzenia.

Pierwsza edycja akcji „Trzymaj ciepło” została zorganizowana z inicjatywy Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta oraz firmy Veolia Poznań na przełomie 2009 i 2010 roku. W przeprowadzonych do tej pory 11. edycjach akcji przebadano łącznie ponad 5 200 budynków jednorodzinnych oraz ponad 200 kamienic.

UMP, el

Poznań: W Malcie trwa… wielkie łowienie ryb

0
19 ton – tyle właśnie wyłowili rybacy z Malty podczas ostatniego czyszczenia dna zbiornika. Teraz także przystąpili do połowów, zanim w jeziorze ukaże się dno.

Malta to sztuczne jezioro, z którego raz na cztery lata jest spuszczana woda, by wyczyścić dno i usunąć namuł, a także przeprowadzić prace konserwacyjne dna i brzegów jeziora oraz urządzeń, które się w nim znajdują.

W Malcie jest około 2 milionów metrów sześciennych wody, więc spuszczanie wody trwa kilka miesięcy, a zanim pokaże się dno – trzeba też odłowić wszystkie żyjące w jeziorze ryby. Ze względu na ilość – przypomnijmy, że cztery lata temu, podczas poprzedniego czyszczenia, było to 19 ton – to wielka operacja, która potrwa kilkanaście dni. Rybacy już przystąpili do pracy.

Co można złowić w Malcie? Głównie ryby drapieżne, sandacze i szczupaki. To głównie tymi gatunkami zarybia się Maltę i nie bez powodu: drapieżniki zjadają ryby żywiące się fitoplanktonem, co sprawia, że w Malcie dominuje zooplankton, a dzięki niemu woda jest czystsza. Znacznie rzadziej dochodzi też do jej zakwitów, co ma duże znaczenie zwłaszcza w czasie sezonu kąpielowego, bo Malta jest przecież popularnym kąpieliskiem.

Wyłowione ryby trafią do dębińskich stawów, Cybiny i jeziora Kierskiego. A gdy już woda całkowicie opadnie, co powinno nastąpić jeszcze w grudniu, wówczas rozpocznie się sprzątanie dna jeziora. To także poważna operacja: cztery lata temu z Malty usunięto ponad 20 ton śmieci i około 2500 ton namułów.

el

Premier Morawiecki: Szczepionka będzie darmowa dla wszystkich tych, którzy będą chcieli

0
Premier apelował dziś do Polaków, by – gdy szczepionka przeciwko covid-19 będzie już dostępna – nie unikali szczepień. Zapewnił też, że sam proces szczepienia będzie zorganizowany w sposób jak najbardziej prosty.

Wszyscy, którzy będą chcieli być zaszczepieni, będą się musieli zarejestrować online lub w sposób tradycyjny, na przykład telefonicznie. Po rejestracji zgłoszą się w wyznaczonym punkcie szczepień, by dostać pierwszą dawkę szczepionki, a po 21 dniach – po następna dawkę. Premier zaapelował do Polaków, by zgłaszali się jak najliczniej.
– Szczepionka będzie darmowa dla wszystkich tych, którzy będą chcieli – mówił dziś podczas konferencji prasowej. – Będzie też dobrowolna, ale zachowajmy się tutaj jak najbardziej odpowiedzialnie. Nawet jeżeli ktoś się czuje młody i silny to poprzez zaszczepienie może ochronić kogoś starszego.

Zgodnie z planem, jaki przygotowało Ministerstwo Zdrowia, w pierwszej kolejności zostaną zaszczepione cztery grupy osób: pracownicy służby zdrowia, mieszkańcy DPS, służby mundurowe, w tym wojsko i seniorzy. Od jakiego wieku – jeszcze nie zostało to ustalone.

Jak powiedział minister Adam Niedzielski, rząd uzna za sukces, jeśli uda mu się zaszczepić 50-60 proc. Polaków. Minister ma nadzieję, że w ciągu 2-3 miesięcy uda się zaszczepić przynajmniej 6-7 mln osób.

Koszt zakupu szczepionek przez rząd to 5-10 mld zł, zależy od tego, ile rząd ich kupi. Na razie zostały złożone zamówienia na 45 milionów dawek szczepionki. jest szansa na to, że szczepienia rozpoczną się już w lutym. Premier uspokoił, że w budżecie zostały wprowadzone zmiany, które zapewnią środki na jej zakup.

el

Poznań: Wojewoda zmniejsza liczbę łóżek covidowych w powiatach

0
Łukasz Mikołajczyk przedstawił pierwszy etap planu zmniejszania liczby łóżek covidowych w szpitalach w regionie. Do końca grudnia ma zostać uwolnionych 430 łóżek.

Założenia dotyczące zmniejszania liczby łóżek wojewoda Łukasz Mikołajczyk przedstawił podczas wideokonferencji, w której udział wzięli marszałek województwa, prezydenci i starostowie, dyrektor wielkopolskiego oddziału NFZ, rektor Uniwersytetu Medycznego oraz konsultanci wojewódzcy.

– Liczba łóżek w szpitalach powiatowych zostanie zmniejszona, a ich rolę przejmie szpital tymczasowy – wyjaśnił wojewoda. – Obecnie od kilkunastu dni w Wielkopolsce dysponujemy liczbą około 1000 wolnych łóżek covidowych. Te łóżka sukcesywnie będą wracały do pacjentów w powiatach, ale musimy być równocześnie gotowi na zwiększenie zachorowań w okresie poświątecznym. Nie wykluczam, że wrócimy do tej infrastruktury, choć mam nadzieję, że nie będzie takiej potrzeby.

Zmniejszenia w poszczególnych szpitalach są oparte o rekomendacje Narodowego Funduszu Zdrowia.

W pierwszym etapie liczba łóżek zmniejszy się: w Kępnie (40 mniej), Krotoszynie (50), Kaliszu (31), Gostyniu (27), Kościanie (41), Chodzieży (66), Nowym Tomyślu (44), Obornikach (16), Wrześni (32), Puszczykowie (26), Kowanówku (22), Ludwikowie (20), Trzciance (42). Szpitale mają uwolnić 430 łóżek do 31 grudnia.

– Na tym etapie epidemii chcieliśmy przywrócić szpitale do opieki nad pacjentami chorującymi na inne choroby niż covid-19. Spośród 12 podmiotów prowadzących w ostatnim czasie oddziały covidowe, aż siedem zostało w całości przywróconych do stanu sprzed epidemii. We wszystkich tych szpitalach zostają łóżka buforowe – wyjaśniła Agnieszka Pachciarz, dyrektor Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia. – Te szpitale, które w całości lub z wyłączeniem pojedynczych oddziałów, były przeznaczone dla pacjentów z covid-19, nadal będą się nimi zajmować. Taka organizacja zapewnia bezpieczeństwo wszystkim pacjentom.

Podczas wideokonferencji kolejne szpitale w Wielkopolsce deklarowały chęć zmniejszenia liczby łóżek.
– W imieniu mieszkańców dziękujemy za ukłon w sprawie oddziału ginekologii i położnictwa – powiedział Ernest Iwańczuk, starosta średzki. – Zwracamy się również o to, by w kolejnych etapach wziąć pod uwagę zmniejszenie liczby kolejnych łóżek, co pozwoli nam przywrócić SOR.

Łukasz Mikołajczyk przychylił się do prośby starosty i zadeklarował, że rozważy zmniejszenie liczby łóżek w kolejnym etapie.

Obecnie w Wielkopolsce do dyspozycji pacjentów z covid-19 są 3202 łóżka, w tym wolnych 1176. W przypadku łóżek respiratorowych na łączną liczbę 258 przypada 90 wolnych.

WUW, el

Oborniki: Dwie osoby ranne w wypadku pod Rożnowem

0
Na drodze krajowej nr 11 pod Rożnowem doszło do poważnego wypadku. Dwie osoby zostały ranne, droga jest zablokowana, a kierowcy muszą korzystać z objazdów.

Jak informuje policja, na trasie między Obornikami a Rogoźnem, około godziny 17.00 doszło do czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby zostały ranne.

Na miejscu pracują służby i droga krajowa nr 11 jest zablokowana. Policja kieruje samochody objazdami.

el

Jesper Karlström od stycznia piłkarzem Lecha

0

Od 1 stycznia nowym piłkarzem Lecha Poznań zostanie Jesper Karlström. 25-letni defensywny pomocnik przeniesie się do Kolejorza z zespołu ubiegłorocznego mistrza Szwecji – Djurgardens IF, którego był kapitanem. Karlström podpisał z zespołem niebiesko-białych 3,5-letni kontrakt, obowiązujący do 30 czerwca 2024 roku.

Karlström urodził się w Sztokholmie i w stolicy Szwecji spędził całą swoją dotychczasową karierę. Rozpoczął ją w grupach młodzieżowych zespołu Brommapojkarna, w którego barwach tuż po osiemnastych urodzinach zadebiutował także w Allsvenskan, czyli w najwyższej klasie rozgrywkowej w kraju. Swoją dobrą grą zapracował 1,5 roku później na transfer do dużo większego klubu – Djurgardens IF, dla którego rozegrał w szwedzkiej lidze łącznie ponad 170 spotkań. Razem z tym zespołem trzykrotnie występował także w eliminacjach do europejskich pucharów.

– Mogę zapewnić kibiców Lecha, że jestem zawodnikiem, który na boisku zawsze walczy na całego i nigdy nie odpuszcza. Lubię to robić. Lubię walczyć z rywalami, ale potrafię także grać piłką i mam nadzieję, że uda mi się to zaprezentować fanom już wkrótce – mówi nowy nabytek Kolejorza.

W zakończonym w listopadzie 2019 roku sezonie Allsvenskan (Szwedzi grają systemem wiosna-jesień), 25-letni pomocnik był kapitanem zespołu, który wywalczył mistrzostwo kraju. Djurgardens bił się o tytuł z rywalami do ostatniej kolejki i osiągnął sukces między innymi dzięki trafieniu Karlströma w zamykającym rozgrywki meczu przeciwko Norrköping (2:2).

– Chciałem zrobić krok naprzód w mojej karierze i Lech jest z pewnością dobrym miejscem, by to zrobić – zapewnia Karltström. – Grałem w przeszłości razem z Kebbą Ceesayem i opowiadał mi o poznańskim zespole w samych superlatywach, więc nie miałem wątpliwości, że podejmuję słuszną decyzję. Wiem, że Lech ma fantastycznych kibiców i już nie mogę się doczekać, by mieć okazję się im zaprezentować.

25-letni pomocnik ma także na koncie liczne występy w kadrach młodzieżowych Szwecji oraz jeden mecz w koszulce reprezentacji na poziomie seniorskim. W barwach narodowych zadebiutował 11 stycznia 2018 roku, od razu w wyjściowym składzie w wygranym meczu z Danią (1:0).

– Jesper Karlström oprócz typowych walorów defensywnego pomocnika, czyli agresywnego doskoku do rywala, dobrego odbioru piłki i asekurowania linii ataku, potrafi także podłączyć się do akcji ofensywnej i zagrać prostopadłą piłkę – podkreśla dyrektor sportowy Kolejorza Tomasz Rząsa. – Jest zawodnikiem walecznym, wybieganym i dobrze odbierającym piłkę, więc z pewnością pomoże nam zachować na boisku odpowiedni balans między defensywą i ofensywą. Jesper charakteryzuje się ponadto dużymi walorami w kwestiach mentalnych, potrafi liderować drużynie, o czym świadczy to, że w zespole Djurgardens był kapitanem. Poprowadził swój klub w ubiegłym roku do mistrzostwa Szwecji, co na pewno jest dobrą rekomendacją.

Lech Poznań, el

 

 

Stobnica: Poseł Sterczewski interweniuje w sprawie zamku. „Ta decyzja jest skandaliczna!”

0
Sprawa budowli pod Stobnicą wciąż budzi emocje – zwłaszcza odkąd wojewoda Łukasz Mikołajczyk uznał, że pozwolenie na budowę zostało wydane z naruszeniem prawa, ale go nie unieważnił. Poseł uważa, że to niedopuszczalne.

Przypomnijmy: gigantyczna budowla powstaje niedaleko Obornik, w Stobnicy, nie dość, że w środku Puszczy Noteckiej, to jeszcze na terenie obszaru Natura 2000. Sprawa nabrała rozgłosu, gdy Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska uchyliła zgodę na tę inwestycję. Wówczas sprawą zajęła się prokuratura, do której zawiadomienie złożyło Ministerstwo Ochrony Środowiska. Zdaniem ministerstwa do wydania zgody na tę inwestycję doszło w wyniku oszustw i przestępstw.

16 lipca prokuratura dokonała pierwszych zatrzymań osób podejrzanych w tej sprawie, wśród których byli między innymi główny projektant, urzędnicy obornickiego starostwa i nadzoru budowlanego, a także inwestorzy.

Wówczas też sprawa trafiła do wojewody wielkopolskiego, którego służby miały ustalić, czy doszło tam do złamania prawa czy nie. Badanie trwało aż do 30 listopada, a wojewoda kilkakrotnie przedłużał termin ze względu na skomplikowany charakter sprawy. Ostatecznie zadecydował, że decyzja starosty obornickiego, czyli pozwolenie na budowę, została wydana z naruszeniem prawa, ale nie zamierza jej unieważnić. Przekazał natomiast swoje ustalenia prokuraturze.

I to właśnie ta decyzja wojewody oburzyła posła Sterczewskiego. „Od kilku lat w Puszczy Noteckiej inwestor z naruszeniem prawa buduje zamek – skalę zniszczeń wywołanych tą budową dobrze widać na zdjęciach lotniczych” – napisał w mediach społecznościowych. – „Żeby ten „zamek” mógł powstać na terenie obszaru Natura 2000 (chronionego ze względu na cenne gatunki ptaków)… usypano sztuczną wyspę. Zdaniem prokuratury starosta obornicki zatwierdził projekt tej budowy z rażącym naruszeniem prawa. W lipcu zatrzymanych zostało kilka osób związanych z tą inwestycją.
W poniedziałek wojewoda Łukasz Mikołajczyk poinformował, że nie stwierdzi nieważności, czyli nie uchyli decyzji starosty obornickiego. Jednocześnie wojewoda zgodził się z prokuraturą, że działania starosty wiązały się z naruszeniem prawa. Wojewoda swoją decyzję uzasadnia m.in. tym, że środowisko przyrodnicze już zostało zniszczone, a także, że od decyzji starosty upłynęło dużo czasu.
Uważam, że taka decyzja jest skandaliczna! Rzeczpospolita Polska powinna być państwem prawa, a nie państwem szemranych deweloperów, którzy niszczą środowisko”.

Poseł w związku z tą sprawą skierował interwencję poselską do wojewody wielkopolskiego z prośbą o podanie przyczyn, dlaczego nie stwierdził nieważności decyzji, mimo zarzutów prokuratury, interpelację do Ministerstwa Klimatu i Środowiska z pytaniem o tę sytuację w kontekście obowiązku kontroli przez Ministerstwo zgodności aktów prawa miejscowego z Ustawą o ochronie przyrody oraz interpelację do premiera z pytaniem o to, czy skoro wojewoda jest przedstawicielem rządu, to jego decyzja jest zgodna ze stanowiskiem rządu.

„Tak koszmarna inwestycja nie powinna mieć nigdy miejsca, a osoby odpowiedzialne za nią muszą zrobić wszystko, żeby naprawić szkody, które wyrządziły” – podsumowuje poseł Sterczewski. – „Nie można dopuścić do tego, żeby organy państwa przymykały na to oko”.

el

Poznań: Pieszy wpadł pod tramwaj!

0
Tragiczny wypadek miał miejsce na ulicy Zamenhofa. Pieszy wpadł pod tramwaj. Niestety, nie przeżył. Tramwaje linii nr 7, 12, 18 kursują objazdem przez Żegrze, MPK uruchomiło też autobusowa komunikację zastępczą.

Do wypadku doszło około godziny 15.00, na odcinku między rondami Rataje i Starołęka. Wypadek wstrzymał ruch tramwajów i samochodów na tej trasie. Obecnie jeden pas ruchu w każdą stronę jest przejezdny, ale tworzą się korki, więc lepiej unikać tej trasy.

Tramwaje linii nr 7, 12 i 18 nie kursują przez Zamenhofa, a przez Górny Taras Rataj. MPK uruchomiło też autobusy za tramwaj, które kursują na trasie od ronda Starołęka do AWF.

MPK, el

Poznań: Szpital tymczasowy z kolejnym przesunięciem otwarcia

0
Miał przyjąć pacjentów 30 listopada – ale ponieważ nie dojechał sprzęt, przesunięto otwarcie na 3 grudnia. Dziś już wiadomo, że i 3 grudnia pacjenci nie zostaną przyjęci.

To już drugie przesunięcie otwarcia szpitala – i to z tego samego powodu. Ale jak informuje „Głos Wielkopolski”, oczekiwany sprzęt, czyli tomograf komputerowy, nadal nie dotarł do szpitala i nie wiadomo, kiedy dotrze, a bez niego NFZ nie będzie płacił za funkcjonowanie placówki. Podobno tomograf ma się pojawić do końca tego tygodnia, czyli do 5 grudnia, co oznacza, że w przyszłym tygodniu, pod poniedziałku, szpital mógłby już przyjmować pacjentów. Czy tak się jednak stanie? Nie wiadomo.

– Zakładaliśmy, że do szpitala tymczasowego trafi tomograf przenośny. Udało nam się jednak pozyskać tomograf stacjonarny, jeden z najlepszych na rynku. Jak tylko przyjedzie do Poznania w najbliższych dniach, szpital ruszy – tłumaczy wojewoda Łukasz Mikołajczyk.

Poza sprzętem wszystkie pozostałe elementy są gotowe i działają: od instalacji dostarczającej tlen po zespoły pracowników, którzy już od kilku tygodni wdrażają się do obowiązków i pracy w nowym miejscu. Władze miasta i targi poznańskie, które odpowiadałaby za budowę szpital, oraz Uniwersytet Medyczny w Poznaniu, który odpowiada za kadrę, wywiązały się z zadania na czas.

Jednak, jak informuje „Głos Wielkopolski”, brak tomografu to nie jedyny problem szpitala. Mimo pełnej gotowości personelu i samej placówki – poza tomografem, oczywiście – NFZ chce w pierwszym rzucie uruchomić jedynie 66 łóżek,w tym 10 intensywnej terapii. Prof. Andrzej Tykarski, rektor Uniwersytetu Medycznego, którego szpital sprawuje nadzór merytoryczny nad placówką na MTP, uważa, że to zły pomysł.

Zgodnie z planami na targach miało być uruchomionych 150 łóżek w pierwszej kolejności, a następne w razie potrzeb. I tak powinno pozostać, jak uważa profesor Tykarski. Jego zdaniem zmniejszenie liczby łóżek oznacza, że funkcjonowanie placówki nie będzie opłacalne, bo przy tak niewielkiej liczbie koszty leczenia będą wyższe. A z powodu specyfiki walki z covid-19, czyli specjalistycznego sprzętu i wyspecjalizowanej kadry te koszty są i tak znacznie wyższe niż w przeciętnym szpitalu. Rektor zwraca też uwagę, że zaangażowano już personel dla 150 pacjentów, a nie 66. I co teraz powiedzieć tym pracownikom? Że nie są potrzebni? Takie zmiany decyzji mogą sprawić, że personel medyczny nie będzie chciał pracować w tym szpitalu.

Jednak, jak uspokaja Marta Żbikowska-Cieśla, rzeczniczka wielkopolskiego oddziału NFZ, szpital tymczasowy będzie otrzymywał pieniądze za gotowość przyjęcia pacjentów, a więc także za puste łóżka, nie należy się więc obawiać, że pieniędzy zabraknie dla części pracowników. Według wyliczeń NFZ szpital ma otrzymać miesięcznie 2,5 mln złotych – za jedno łóżko 822 zł za dobę, a 1026 zł – jeśli w łóżku znajdzie się pacjent z covid-19. Za każde łóżko respiratorowe w gotowości szpital dostanie 3773 zł za dobę, a za każde łóżko z pacjentem – 4321 zł. Pieniądze za stan gotowości dostaje także punkt przyjęć szpitala – 18,3 tys. zł za dobę.

W szpitalu docelowo ma być 596 łóżek plus dodatkowe 300 w drugim szpitalu tymczasowym, który powstaje w hali nr 5, również na MTP.

el

Poznań: Uwaga, wilki!

0
W poznańskich i podpoznańskich lasach zamieszkała wataha wilków. Straż miejska w Swarzędzu, bo tam są najczęściej widziane, apeluje więc do spacerowiczów o ostrożność. Zwłaszcza tych, którzy spacerują z psami.

To nie żart: strażnicy miejscy ze Swarzędza od dłuższego czasu dostają informacje o grasującej w okolicach miasta watasze wilków. Jej obecność potwierdzają także leśnicy. Dlatego postanowiła wydać ostrzeżenie dla mieszkańców.

„W związku z potwierdzonymi przypadkami nietypowego zachowania watahy wilków, która od dłuższego czasu bytuje na terenach leśnych naszej gminy, lasów komunalnych Miasta Poznania oraz przyległych gmin, prosimy o zachowanie ostrożności, nie puszczanie psów luzem, zwłaszcza na terenach przylegających do pól i lasów” – apeluje Straż Miejska ze Swarzędza. – „Pamiętajmy, że wilki często traktują psy jak konkurentów do terytorium i pokarmu”.

Strażnicy powiadomili o wilkach Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska, bo to ona jest organ uprawnionym do podjęcia działań – jeśli takie są potrzebne. Na razie jednak lepiej wybierając się z psem na spacer do lasu trzymać go na uwięzi. Nawet największy pies w starciu z watahą wilków nie ma szans.

SMMS, el

Google Maps pozycjonowanie ‒ co warto wiedzieć?

Pozycjonowanie Google Maps to dobre rozwiązanie zarówno dla niewielkich, jak i dużych firm działających lokalnie. Co warto wiedzieć na ten temat i na jakie czynniki w szczególności zwrócić uwagę? Szczegółowe informacje znajdziecie w kompleksowym poradniku, który dostępny jest na blogu jednej z agencji SEO ‒ 1st place, poniżej przedstawiamy ogólne wskazówki. Miłej lektury!
Google Maps ‒ co to?

Zacznijmy od wyjaśnienia, czym jest Google Maps. Google Maps to darmowa usługa Google, która ma na celu promocję firmy w wynikach wyszukiwania. Zarówno założenie, jak i weryfikacja wizytówki nie należą do trudnych zadań.

  • Absolutna podstawa to założenie konta w Google, jest to bardzo proste, wystarczy tylko uzupełnić formularz: https://accounts.google.com/SignUpWithoutGmail.
  • Kolejny krok w tworzeniu wizytówki na mapach to rejestracja w Google Moja Firma. Każdy przedsiębiorca zostanie poproszony o podanie danych i uzupełnienie formularza.
  • Ostatni krok to weryfikacja wizytówki.

Dzięki aplikacji Google Maps w wynikach wyszukiwania wyświetlać się będą podstawowe informacje o Twojej firmie, między innymi adres jak również numer telefonu czy godziny otwarcia.

Czym jest pozycjonowanie Google Maps?

Pozycjonowanie wizytówki Google Maps to po prostu poprawna optymalizacja wszystkich danych, dzięki którym dostarczymy użytkownikom, czyli naszym potencjalnym klientom, niezbędnych informacji na temat naszej oferty.

Warto podkreślić, że optymalizacja wizytówki przyczyni się również do zwiększenia wartościowego ruchu na stronie internetowej, a co za tym idzie, do większych zysków.

Pozycjonowanie Google Maps ‒ TOP 11

  1. Tytuł wizytówki w Google Moja Firma -Tytuł wizytówki powinien zawierać przynajmniej jedno słowo kluczowe, a jednocześnie nawiązywać do profilu działalności naszej firmy. Połączenie nazwy firmy i słów kluczowych daje bardzo dobre rezultaty, przykładowa fraza może brzmieć: 1st place pozycjonowanie Poznań
  2. Kategorie opisujące profil działalności firmy – Na pozycję w wynikach wyszukiwania wpływ ma również dobór kategorii, które w jak najlepszy sposób będą opisywać rodzaj naszej działalności. Zaleca się, aby wybrać 2-3 kategorie.
  3. Adres – Adres firmy to kolejny ważny czynnik mający wpływ na pozycjonowanie, wizytówka powinna zawierać dane takie, jak adres firmy, adres e-mail, numer telefonu, adres strony internetowej. Brak którejś z informacji utrudni pozycjonowanie.
  4. Obszar działania – Dobrze jest poinformować klientów w jakim obszarze działamy, możemy podać miasto lub województwo. W przypadku niewielkich firm, na przykład zakładów fryzjerskich, zaleca się, aby obszar działania nie przekraczał 20 km, większe firmy mogą zdecydować się nawet na obszar działania równy 100 km.
  5. Godziny otwarcia – Godziny otwarcia, w szczególności, gdy są bardziej atrakcyjne niż godziny otwarcia konkurencyjnej firmy, mogą być bardzo pomocne i zostać docenione przez Google’a jak i przez potencjalnych klientów. Jeśli przeprowadzimy odpowiednią konfigurację, nasza wizytówka w godzinach otwarcia firmy będzie wyświetlać się wyżej w wynikach wyszukiwania.
  6. Usługi / Produkty – Do wizytówki możemy dodać kolekcje naszych produktów i usług oraz ich cennik. Dzięki temu użytkownicy od razu będą mieli wgląd w naszą ofertę.
  7. Opis – Opis firmy ma duże znaczenie, musi być unikalny i zawierać słowa i frazy kluczowe, długość opisu nie powinna przekraczać 750 znaków.
  8. Zdjęcia firmy – Do wizytówki warto dołączyć zdjęcia naszej firmy, zarówno obiektu z zewnątrz, jak i wewnątrz, użytkownicy z pewnością to docenią.
  9. Opinie – Opinie mają bardzo duży wpływ na pozycjonowanie. Warto więc zadbać o to, by na naszej wizytówce znalazły się prawdziwie, pozytywne komentarze. Pozytywne oceny z pewnością zachęcą nowych klientów do skorzystania z naszych usług. Ponadto, możemy dołączać odpowiedzi na zamieszczone przez klientów opinie.
  10. Linki – Linki z zaufanych, cieszących się autorytetem stron i katalogów, na przykład yp.pl, pkt.pl to kolejny czynnik mający wpływ na pozycję wizytówki w wynikach wyszukiwania.
  11. Publikacja wpisów – Możemy publikować wpisy, a nawet krótkie artykuły, dobrym rozwiązaniem jest umieszczanie w treści linków do wpisów na portalach w social mediach, na przykład na Facebooku czy Twitterze. Content is king. dobrze więc zdecydować się na regularną publikację treści.
Wizytówka Google Maps ‒ dlaczego warto?

Wizytówka Google Maps to dobre rozwiązanie z wielu powodów, między innymi:

  • skuteczny marketing internetowy
  • możliwość wykupienia płatnej reklamy Google Ads, czyli kampani linków sponsorowanych
  • możliwość taniego pozycjonowania lokalnego
  • możliwość zamieszczenia informacji, takich jak nazwa firmy, adres strony
  • klienci będą mieli łatwy dostęp do treści umieszczonych na wizytówce, a jak już wspomnieliśmy. content marketing is king
  • sposób na dotarcie do nowych klientów.

Jeszcze więcej przydatnych informacji plus wideo poradnik na temat wizytówki Google Maps i jej pozycjonowania znajdziecie na blogu agencji SEO 1st place. Dodamy, że wspomniana agencja reklamowa specjalizuje się w pozycjonowaniu stron i sklepów internetowych, w kampaniach Google Adwords, w tworzeniu stron internetowych i oczywiście w wizytówkach Google Maps. Co więcej, aktualnie w 1st place trwa promocja, kod rabatowy lato 20% to gwarancja 20% zniżki. Zachęcamy do lektury!

Artykuł sponsorowany

Poznań: Pioruny Strajku Kobiet na koszach na śmieci. Sprawę bada policja

0
Chodzi o kosze na śmieci znajdujące się w parku Wilsona, którym zarządza Palmiarnia Poznańska. I to właśnie ona poinformowała o pomalowaniu koszy – oraz o tym, że powiadomiła o sprawie policję.

Park Wilsona od lat cieszy się wyjątkowym zainteresowaniem wandali, zwłaszcza tych lubiących pisać po murach. Jak dotąd mimo starań osiedlowych radnych, straży miejskiej i policji nie udało się rozwiązać tego problemu. Pewnie pomógłby monitoring w parku, ale – mimo że taki pomysł się pojawił – został zarzucony ze względu na koszty.

Co ciekawe, przy pojawiających się kolejnych bazgrołach na murach (ostatnio 19 listopada) Palmiarnia Poznańska o nich informowała oburzając się na wandali, a osiedlowi radni prosili okolicznych mieszkańców o informacje, gdyby zauważyli takie działania w parku. Informowana była także straż miejska, która zwiększyła częstotliwość patroli, chociaż żeby naprawdę dały jakiś efekt – strażnicy musieliby tam się czaić całą noc z noktowizorami. A o ile nam wiadomo – nie mają takowych na wyposażeniu.

Tym razem jednak Palmiarnia Poznańska powiadomiła policję.
„W nocy z poniedziałku na wtorek w parku Wilsona zostały zniszczone kosze na śmieci. Taki przekaz pozostaje wątpliwy, jeżeli mamy do czynienia z wandalizmem, a przecież to co tworzy nasze środowisko odpoczynku i rekreacji w parkach Poznania wykonano za wspólne środki budżetu Miasta. Zniszczenia oszacowaliśmy na ok. 7 000 zł. Sprawą zajęła się Policja” – informuje Palmiarnia Poznańska na swoim FB.

Jeśli pomalowanie koszy na śmieci dyrekcja palmiarni oszacowała na 7 000 zł, to taki jeden bazgroł na parkowym murze wart jest co najmniej 2000 zł, a większy nawet 3000. Strach pomyśleć, ile do tej pory pieniędzy straciła Palmiarnia Poznańska nie ścigając tagerów i grafficiarzy…

Lilia Łada

Poznań: Narkotyki w… puszkach z farbą

Ponad 17 kg narkotyków, w tym amfetaminę, kokainę, haszysz, marihuanę i tabletki ecstasy znaleźli policjanci z CBŚP w puszkach z farbą. Zabezpieczyli także broń maszynową oraz maczety i zatrzymali 6 osób.

Policjanci z Zarządu w Bydgoszczy CBŚP, przed jednym z garaży na bydgoskim osiedlu zatrzymali 4 mężczyzn, którzy usiłowali załadować do wynajętego busa paletę wypełnioną wiadrami z farbą emulsyjną. Okazało się, że w pojemnikach ukryte było 10 kilogramowych pakunków, czyli łącznie 10 kg haszyszu oraz jedno stugramowe zawiniątko z kokainą. Dodatkowo w samochodach jednego z podejrzanych schowane były 3 kg marihuany oraz pistolet maszynowy PM-63 z magazynkiem. Podczas akcji przejęto także maczety i inne niebezpieczne narzędzia.

Mężczyzn po przeszukaniach zatrzymano do dyspozycji Prokuratora Rejonowego w Bydgoszczy, gdzie przedstawiono wszystkim zatrzymanym zarzuty wprowadzenia do obrotu znacznych ilości narkotyków oraz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Sąd Rejonowy w Bydgoszczy przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

Policjanci z Zarządu w Poznaniu CBŚP zatrzymali 2 osoby podejrzane o udział w obrocie znacznymi ilościami substancji psychotropowych. Jeden z mężczyzn na widok policjantów próbował uciekać. Po krótkim pościgu ulicami Kalisza został zatrzymany. Wówczas to okazało się, że mężczyzna posiadał przy sobie ponad kilogram amfetaminy.

Podczas przeszukań miejsc zamieszkania podejrzanych policjanci zabezpieczyli dodatkowo jeszcze prawie 2 kg amfetaminy, ok. 1 kg marihuany i ponad 500 sztuk tabletek ecstasy. Według śledczych narkotyki miały być rozprowadzone głównie na terenie Kalisza.

Śledztwo nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wlkp., na wniosek której Sąd Rejonowy w Ostrowie Wielkopolskim zastosował wobec zatrzymanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

Oba śledztwa mają charakter rozwojowy.

CBŚP, el

Poznań: Przybywa nam zgonów

0
1034 osoby – tyle zmarło w listopadzie tego roku w Poznaniu. To prawie dwa razy więcej niż rok temu – wtedy Urząd Stanu Cywilnego odnotował 584 zgony. Skąd ten wzrost?

To rekordowy miesiąc – tak dużej liczby zgonów w Poznaniu nie było od wielu lat. Jak informuje Radio Poznań, zmarłych jest nie tylko więcej, ale przybywa wśród nich młodych osób. Tego zdania jest Krzysztof Konarski, zastępca kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Poznaniu – obserwując karty zgonów z kilku ostatnich lat zauważa się coraz więcej osób w wieku 20 czy 30 lat.

Więcej niż zazwyczaj zgonów było też w październiku – zmarło wówczas 918 osób, podczas gdy rok temu było to niespełna 600.

Jednak spory udział w statystykach zgonów ma pandemia koronawirusa i szpital przy Szwajcarskiej. Do tej placówki trafiają osoby w najgorszym stanie i niestety, nie wszystkie udaje się uratować. A ich zgony są wliczane do statystyk Poznania.

el

Polska: Znów więcej zakażeń koronawirusem

0
Wbrew oświadczeniu premiera, który kilka dni temu ogłosił, ze wygrywamy z pandemią – zakażeń koronawirusem znów przybywa. Wczoraj odnotowano ich 9105, dziś – 13 855.

„Mamy 13 855 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: mazowieckiego (1626), wielkopolskiego (1577), śląskiego (1494), kujawsko-pomorskiego (1240), pomorskiego (1060), łódzkiego (1013), dolnośląskiego (844), małopolskiego (823),warmińsko-mazurskiego (785), lubelskiego (759), zachodniopomorskiego (751), podkarpackiego (518), podlaskiego (393), lubuskiego (387), świętokrzyskiego (276), opolskiego (257)” – poinformowało dziś Ministerstwo Zdrowia. – „52 zakażenia to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną. Z powodu COVID-19 zmarło 89 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 520 osób”.

Liczba zakażonych koronawirusem: 1 013 747 /18 208 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).

MZ, el