Strona główna Blog Strona 1614

Benfica Lizbona – Lech Poznań: fatalny mecz, fatalny wynik

0
Portugalczycy pokonali poznaniaków 4:0 i było to całkowicie zasłużone zwycięstwo. Kolejorz wypadł w tym spotkaniu bardzo słabo, a dobre ataki na bramkę przeciwnika można było policzyć na palcach jednej ręki.

Mecz rozpoczął się od… żółtej kartki dla Niki Kaczarawy za faul na Grimaldo. Dostał ją już w 2. minucie spotkania, co trzeba uznać za swoisty sukces – chociaż chyba nie o takie sukcesy nam chodzi.

W 7. minucie Benfica zaatakowała prawą stroną, ale lechici byli czujni i przerwali atak przy dużej zasłudze Karlo Muhara. W 10. minucie Marchwiński strzelił z dystansu – ale sporo mu zabrakło do tego, by pokonać Vlachodimosa. Benfica odpowiedziała atakiem na bramkę Bednarka – ale równie niecelnym jak strzał Marchwińskiego. Na razie nie widać przewagi żadnego z zespołów, oba grają ostrożnie i dość zachowawczo.

W 10. minucie Pizzi przewraca się w polu bramkowym Lecha, jednak sędzia nakazuje kontynuować grę.

W 22. minucie Pizzi przejmuje piłkę w polu karnym – i strzela. Bednarek wybija piłkę wprost pod nogi Nuneza, który natychmiast korzysta z okazji i strzela – a piłka przelatuje nad poprzeczką bramki poznaniaków! Tylko cudem Benfica nie zdobyła tego gola.

Portugalczycy naciskają jednak dalej, a poznaniacy skupiają wyłącznie na obronie. Kilka ataków zawodników z Lizbony udaje im się powstrzymać, ale w 36. minucie Jan Vertonghen dostaje piłkę od Pizziego, skacze – i głową posyła piłkę wprost do bramki Filipa Bednarka. Vertonghen to wyjątkowo „skoczny” zawodnik – ani Skóraś, ani Butko nie byli w stanie odebrać mu piłki, nie mógł jej dosięgnąć także Bednarek. Lech Poznań przegrywa z Benficą Lizbona 1:0.

W 37. minucie z boiska musiał zejść Nika Kaczarawa z poważnym urazem. Zmienił go Mikael Ishak. Ale nie zmieniło to wyniku pierwszej połowy, która zakończyła się całkowicie zasłużonym prowadzeniem Benfiki. Lech Poznań dał się zdominować, zepchnąć do obrony, a ataki na bramkę przeciwnika – jeśli już się zdarzały – były wyjątkowo niecelne.

Druga połowa zaczęła się mocnym akcentem – w 49. minucie o włos nie doszło do zdobycia drugiego gola przez gospodarzy. Pizzi dostał piłkę od Silvy, ale na szczęście na linii strzału stanął Satka, od którego piłka się odbiła rykoszetem – i gola nie było.

W 54. minucie Lech wreszcie przeprowadza atak. Po rzucie rożnym Sykora przeprowadził akcję lewą stroną i podał do Awwada – a ten strzelił. Niestety, piłkę zdążył złapać Vlachodimos.

Benfica zrewanżowała się za ten atak z naddatkiem. W 57. minucie Nunez, który przejął piłkę od Pizziego, podwyższa prowadzenie na 2:0. A minutę później wynik na 3:0 poprawia Pizz strzelając z prawej strony pola karnego i kompletnie zaskakując Bednarka.

W 67. minucie znów niebezpiecznie pod bramką poznaniaków – tym razem z powodu Evertona. Na szczęście tym razem Bednarkowi udało się wybić piłkę. W 75. minucie z kolei zaatakował Waldschmidt, ale w ostatniej chwili zablokował go Dejewski. To jedna z nielicznych akcji, gdzie zawodnicy Kolejorza byli widoczni na boisku.

Dopiero w 81. minucie lechici ruszyli z kontrą – ale gdy Czerwiński podał piłkę w pole karne, przejął ją Gilberto i wybił na rzut rożny.

Nie tylko jednak poznaniacy popełniają błędy – Benfica miała okazję w 85. minucie na zdobycie czwartego gola – ale Seferović strzelił sporo ponad bramką.

W 86. minucie Moder próbuje strzelić z pola karnego, ale zostaje zablokowany. Strzał udaje się Ishakowi, jednak piłka wędruje sporo nad poprzeczką bramki. No i był na spalonym.

Jednak chwilowe ożywienie Lecha nie przyniosło spodziewanego efektu w postaci honorowej bramki. Kolejnego gola zdobyła natomiast Benfica. W 89. minucie Weigl pokonał Bednarka ładnym strzałem z dystansu – piłka odbiła się od lewego słupka i wpadła do bramki. Mamy 4:0 dla Benfiki i tym wynikiem kończy się ten fatalny mecz Lecha Poznań. Jeszcze na sam koniec Dani Ramirez próbował pokonać Vlachodimosa, w ostatniej minucie strzelił też Ishak, ale żadnemu z nich nie udało się strzelić honorowego gola.

Lech Poznań stracił szanse na wyjście z grupy Ligi Europy.

el

Poznań: Dekoracje świetlne już włączone!

0
Gwiazdy, prezenty z fantazyjnymi kokardami, świetlne bramy i wiele innych dekoracji – wszystkie można podziwiać w centrum Poznania. To w zasadzie jedyny świąteczny akcent w mieście.

W tym roku w Poznaniu nie będzie wielu atrakcji świątecznych. Odwołane zostało Betlejem Poznańskie z diabelskim młynem, nie będzie też uroczystego włączania oświetlenia choinki, które zawsze przyciągało tłumy ludzi. Nie odbędzie się też Festiwal Rzeźb Lodowych. Odbywa się Festiwal Sztuki i Przedmiotów Artystycznych na MTP, ale wyłącznie w wersji online. Powodem są oczywiście zasady ostrożności obowiązujące z powodu pandemii.

Dekorację świetlne przygotowane przez Eneę oraz choinka, która stanie przy Odwachu – to musi wystarczyć poznaniakom w tym roku.
– Te święta będą inne niż wszystkie – mówił prezydent Jaśkowiak podczas swojej konferencji prasowej online. – Jednocześnie uważamy jednak, że jest to okres świąteczny, a zarzucano nam wielokrotnie, że w stosunku do innych miast na te dekoracje przeznaczamy znacznie, znacznie mniej. W związku z tym uznaliśmy, że przystrojenie miasta w dekoracje i ustawienie choinki jest zasadne.

el

30 tysięcy złotych kary dla pracownika firmy pogrzebowej. Za Ewę Tylman

0
Tyle będzie musiał zapłacić rodzinie Ewy Tylman szef pracowników firmy pogrzebowej, którzy robili sobie zdjęcia z jej ciałem.

Przypomnijmy, że chodzi o niewyjaśnioną do dziś sprawę śmierci Ewy Tylman, do której doszło w listopadzie 2015 roku. Po długich poszukiwaniach ciało zaginionej dziewczyny znaleziono w Warcie latem następnego roku.

Zwłoki Ewy przewieziono do Zakładu Medycyny Sądowej w Poznaniu, na autopsję. Zajmowali się tym pracownicy firmy pogrzebowej – podwykonawcy Universum. I to właśnie oni robili sobie zdjęcia z ciałem zmarłej. gdy sprawa wyszła na jaw, rodzina Ewy Tylman oskarżyła firmę Uniwersum i podwykonawcę o naruszenie prawa. Zażądała też 100 tysięcy złotych zadośćuczynienia.

Sprawa w sądach – najpierw rejonowym, później okręgowym, a teraz apelacyjnym – toczy się od 2017 roku. Ostatecznie Sąd Apelacyjny uznał, że tylko Bartosz S., szef pracowników firmy pogrzebowej, ma zapłacić Andrzejowi Tylmanowi 30 tysięcy złotych – wcześniej po 10 tys. zł mieli zapłacić też obaj pracownicy, którzy robili zdjęcia. Nie można natomiast żądać odszkodowania od Universum, jako że akurat w tym przypadku korzystało z usług zewnętrznej firmy.

el

Walka z koronawirusem – rusza wolontariat ozdrowieńców

W ramach Solidarnościowego Korpusu Wsparcia Seniorów swoją działalność rozpoczną też ozdrowieńcy. Dzięki temu, że już przechorowali covid-19, mogą bezpiecznie pomagać starszym Polakom.

– Dlatego z inicjatywy pana prezydenta Andrzeja Dudy zdecydowaliśmy się na rozszerzenie SKWS o tzw. wolontariat ozdrowieńców. Osoby, które przeszły zakażenie koronawirusem, mogą bezpiecznie pomagać np. mieszkańcom domów pomocy społecznej – mówi Marlena Maląg, minister rodziny i polityki społecznej.

Solidarnościowy Korpus Wsparcia Seniorów koordynowany przez Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej to przede wszystkim dedykowana infolinia (22 505 11 11). Za jej pośrednictwem osoby starsze mogą zgłosić zapotrzebowanie na pomoc – np. w zrobieniu zakupów, wyprowadzeniu psa, a ostatnio także w załatwieniu różnych spraw online. Zapotrzebowanie na wsparcie zgłosiło już 15 tys. seniorów.

Z kolei ci, którzy chcą włączyć się w działania SKWS, mogą się zgłosić za pomocą strony internetowej www.wspierajseniora.pl. Można to też zrobić osobiście zgłaszając się do lokalnego ośrodka pomocy społecznej. Chęć niesienia pomocy zadeklarowało już ponad 10 tys. wolontariuszy, a także ponad 150 organizacji młodzieżowych.

Jak można pomóc? Osoba chętna do świadczenia wolontariatu w konkretnym domu pomocy społecznej wypełnia formularz zgłoszeniowy na stronie www.wspierajseniora.pl, który jest przekazywany systemem CAS do danego domu pomocy społecznej.

WUW, el

Poznań: Ranny łabędź i ogłuszona sowa, czyli kolejne interwencje strażników miejskich

0
We wtorek próbowali złapać rannego łabędzia na Szachtach, a w środę pomagali sowie, która zderzyła się z szybą. To nie były łatwe dni dla strażników z Ekopatrolu.

Ranny łabędź, jak wynikało ze zgłoszenia do straży miejskiej, miał pływać po Stawie Rozlanym na terenie Szacht. Strażniczki pojechały na miejsce i rzeczywiście, od razu zauważyły ptaka, który ewidentnie miał kłopoty ze skrzydłem. Strażniczki próbowały go złapać, ale sprytny ptak za każdym razem uciekał im na środek stawu. Nie udało się go złapać, a już robiło się ciemno, dlatego strażniczki postanowiły wrócić następnego dnia z pomocnikami i schwytać łabędzia.

Ale i tym razem się nie udało – strażnicy nie mieli łodzi, a ptak, jakby o tym wiedział, wypływał na środek stawu, gdy tylko zobaczył ludzi. Strażnicy poprosili więc o pomoc poznańskich strażaków, którzy dysponują sprzętem pływającym – a oni bez wahania zgodzili się pomóc uratować łabędzia. Na miejsce przyjechali z katamaranem, którego zwodowali i po kilku chwilach łabędź był na lądzie. Został odwieziony przez strażników Ekopatrolu do Ptasiego Azylu.

Kilka minut po zakończeniu akcji pomocy łabędziowi, strażnicy otrzymali wezwanie do rannej sowy. Okazało się, że uderzyła w okno przedszkola na osiedlu Lecha, po czym, oszołomiona, została zaatakowana przez sroki. Strażników wezwał pracownik przedszkola, który był w stanie pokazać, gdzie ranny ptak się ukrył.

Tym razem nie trzeba było wzywać posiłków, sowa bez problemu dała sobie pomóc. Również została przewieziona do Ptasiego azylu, gdzie przejdzie rekonwalescencję. A poznańscy ekolodzy zaoferowali się, że przekażą przedszkolu naklejki, dzięki którym żaden ptak już nie wpadnie na szybę.

SMMP, el

Poznań: Mięso z probówki? UAM komentuje

0
W Singapurze dopuszczono do handlu mięso z komórek zwierzęcych wyprodukowanych przez człowieka w sposób sztuczny. „To bardzo ważne posunięcie, ponieważ rysuje realną możliwość rezygnacji z produkcji zwierzęcej i generowania cierpienia zwierząt” – uważa prof. Hanna Mamzer z Wydziału Socjologii UAM.

Tamtejszy rząd udzielił start-upowi Eat Just z San Francisco zgody na
sprzedaż kurczaka z hodowli laboratoryjnej. To pierwsza na świecie
taka zgoda na sprzedaż mięsa z probówki.

– Rzeczywiście jest to duży krok naprzód – uważa socjolog i psycholog, prof. Hanna Mamzer z Wydziału Socjologii UAM. – Tak chcieliby na pewno
wszyscy obrońcy praw zwierząt i osoby walczące o dobrostan zwierząt.
Staje się coraz bardziej realne to, że będziemy konsumować mięso,
które pochodzi, albo z komórek zupełnie generowanych sztucznie, albo
komórek pobieranych od zwierząt, ale namnażanych sztucznie.
Oczywiście jest to bardzo ważne posunięcie, ponieważ rysuje realną
możliwość rezygnacji z produkcji zwierzęcej i generowania cierpienia
zwierząt, które są produkowane dla celów konsumpcyjnych człowieka.
Motherless meat, czyli mięso bez matki, nazywane też clean meat czyli
czystym mięsem, to są pojęcia, do którego i weganie i wegetarianie i
obrońcy zwierząt wzdychają już od dłuższego czasu. Prace na ten
temat trwają od przynajmniej 2008 roku.

UAM, el

Poznań: Nowe kontraruchy na ulicach

0
Na kolejnych ulicach osiedlowych na Górczynie, Junikowie i Ławicy wprowadzany jest kontraruch dla rowerzystów. Dzięki temu łatwiej będzie dojechać do domu, sklepu czy szkoły.

Większość z nowych rozwiązań to realizacja projektu Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego „Rowerowy pakiet dla Górczyna, Junikowa i Ławicy” – ale wprowadzono tam kilka dodatkowych zmian, by usprawnić ruch rowerowy na większym obszarze i zwiększyć atrakcyjność tego środka przemieszczania się po Poznaniu. Były one głównie zgłaszane przez mieszkańców danych osiedli.

Z jazdy pod prąd rowerzyści będą mogli skorzystać na następujących ulicach: Czereśniowej, Sieradzkiej, Soboteckiej, Świebodzińskiej, Gostyńskiej, Kościańskiej, Stęszewskiej (odcinek Rawicka – Bojanowska), Janosika, Jaskiniowej, Krobskiej, Ostrobramskiej, Zbawiciela, Perzyckiej, Sławińskiej, Jałowcowej, Laudeńskiej, Oskierki, Oleśnickiej, Dobrej.

Kontraruch umożliwia poruszania się rowerzystom pod prąd na jezdniach jednokierunkowych z ograniczeniem prędkości do 30 km/h. O możliwości jazdy rowerem pod prąd informują znaki pionowe – tabliczki „nie dotyczy rowerów” oraz oznakowanie poziome – tzw. sierżanty rowerowe czyli piktogramy rowerów ze strzałką wskazującą kierunek i tor ruchu.

Warto przypomnieć, że Standardy rowerowe dla miasta Poznania wskazują, że ulice jednokierunkowe powinny być dostępna dla rowerów w dwóch kierunkach. Spełnienie tego wymogu umożliwia właśnie kontraruch. Jest to bardzo korzystne rozwiązanie dla rowerzystów: skraca drogę, zmniejsza liczbę punktów kolizji i zapewnia kontakt wzrokowy rowerzystom i kierowcom, pozwala rowerzystom unikać odcinków ulic i skrzyżowań o niekorzystnych parametrach bezpieczeństwa ruchu.

Prace mają się zakończyć jeszcze w tym roku. Ich koszt to 100 tysięcy złotych.

ZDM, el

Jarocin: Tragiczny wypadek. Zginęła młoda dziewczyna

0
Około godziny 15.00 na drodze powiatowej Golina – Obra Stara doszło do wypadku, w którym zginęła 22-letnia mieszkanka powiatu krotoszyńskiego.

Jak wstępnie ustalono, kierująca samochodem osobowym marki Peugeot 206, jadąc od strony Obry Starej w kierunku Goliny, z nieustalonych przyczyn zjechała na pobocze, a następnie uderzyła w drzewo. Niestety, zginęła na miejscu, niespełna dwa kilometry od domu.

Policjanci apelują do kierowców o zachowanie ostrożności.
„Warunki na drogach są dzisiaj wyjątkowo trudne” – ostrzegają. – „Drogi są białe, w wielu miejscach pod śniegiem może być także warstwa lodu tworząca się szczególnie w miejscach zaniżonych i na terenach leśnych, co znacznie zmniejsza przyczepność kół – zwłaszcza w pojazdach wyposażonych w letnie opony”.

KPP Jarocin, el

Poznań: Jacek Jaśkowiak zaapelował o dalsze zachowanie ostrożności podczas pandemii

0
Prezydent zwrócił uwagę, że Boże Narodzenie to czas świątecznych spotkań i poprosił, by ograniczyć je do minimum, a szczególnie chronić seniorów.

Jak zawsze prezydent zaczął od raportu: w Poznaniu w ciągu ostatniej dobry stwierdzono 306 nowych zakażeń, w szpitalu miejskim im. Strusia przebywa 339 osób, pod respiratorami 35. Od początku pandemii w szpitalu miało miejsce 845 zgonów, mamy też 2558 ozdrowieńców. 65 osób przebywa w izolatorium.

– Podobnie jak w innych miastach zauważamy, że część osób, u których występują lżejsze objawy covid-19, nie informuje o tym fakcie i sama się izoluje – zwrócił uwagę Jacek Jaśkowiak. – Ja bardzo bym prosił, by te osoby, które stwierdzają u siebie te objawy covid-19, jednak poddawały się testom, nie lekceważyły pierwszych objawów choroby. Bo czasami zdarza się, że później następuje reakcja, która wymaga opieki szpitalnej.

Prezydent poprosił o dalsze zachowywanie ostrożności, przypomniał, że z ustaleń naukowców i dotychczasowych doświadczeń wynika, że do zakażeń dochodzi najczęściej w pomieszczeniach zamkniętych, gdzie przebywa więcej osób, które nie są odpowiednio często wietrzone. Znacznie rzadziej dochodzi do zakażeń na zewnątrz lub w pomieszczeniach, które są odpowiednio często wietrzone. Zachęcił do aktywnego odpoczynku na świeżym powietrzu, bo to poprawia odporność i zmniejsza prawdopodobieństwo zakażenia koronawirusem.

Prezydent przypomniał też, że zbliża się Boże Narodzenie i to jest czas, kiedy trzeba szczególnie pamiętać o środkach ostrożności, zwłaszcza wobec osób starszych. A wiele osób, starszych, jak słyszy od swoich przyjaciół czy współpracowników, bagatelizuje zagrożenie mówiąc, że na coś trzeba umrzeć.
– Ale skutki zakażenia covid-19 w wieku starszym są naprawdę poważne – przestrzegał Jacek Jaśkowiak. – Trzeba często dostarczać tlen, no i spora grupa tych najstarszych osób umiera. W związku z tym planując teraz aktywność na Boże Narodzenie proszę o ostrożność. By osoby starsze miały poczucie bycia z nami, nie czuły się odrzucone, ale proszę, żeby je chronić przed zakażeniem i ograniczać liczbę osób, z którymi się spotykamy. Te święta są zawsze rodzinne i są okazją do spotkań, ale w tym roku bardzo proszę, by podejść do tego inaczej. Być może już za rok, gdy będziemy mieli szczepionkę, będziemy mogli wrócić do wcześniejszych zachowań.

Prezydent przypomniał też, że ten skokowy wzrost liczby zakażeń i zachorowań był jego zdaniem związany z otwarciem szkół, a po zamknięciu szkół ta sytuacja zaczyna się stabilizować. Jednak chorych jeszcze przez długi czas będzie na tyle wielu, że szpital im. J. Strusia będzie szpitalem covidowym co najmniej do maja.

– Ja bym sobie życzył, dyrekcja szpitala i pracownicy również, by szpital mógł wrócić do swojej pierwotnej funkcji i nie był szpitalem covidowym – mówił. – Uważam, że te decyzje w tym obszarze wojewody były właściwe, w tym momencie musimy wykazać solidarność z całym regionem. I dzisiaj, jeśli nie będą podejmowane nieroztropne decyzje rządu na przykład otwarcie szkół, to zakładam, że w połowie roku szpital zacznie już normalnie funkcjonować. Na dzisiaj to ten szpital tymczasowy ma być tym buforem bezpieczeństwa i tym elementem, który w sytuacji większej liczby osób potrzebujących pomocy będzie mógł przyjąć chorych.

Prezydent zapowiedział też, że będzie zachęcał do szczepień.
– Jeżeli dzisiaj eksperci, lekarze zalecają takie szczepienia, to mam nadzieję, że politycy, liderzy czy autorytety w różnych obszarach przyłączą się do akcji i będą zachęcać do szczepień – mówił. – Nawet jeżeli mamy jakieś obawy, bo ta szczepionka nie jest jeszcze w pełni zbadana, nie wiemy też wszystkiego o wirusie, to jeżeli eksperci zalecają nam takie szczepienia, należy z tego skorzystać. Ja mogę tylko powiedzieć, że gdy pojawi się taka sposobność, zaszczepię się.

Na zakończenie prezydent przypomniał, że obchodzimy dziś Międzynarodowy Dzień Osób Niepełnosprawnych – miasto zostało uhonorowane nagrodą Komisji Europejskiej za otwartość miasta – i zaapelował do poznaniaków o zachowanie życzliwości, a osoby z niepełnosprawnościami, by korzystały z uroków miasta w takim zakresie, w jakim to jest możliwe.
– Poznań powinien być miastem, w którym każdy się będzie dobrze czuł – podsumował prezydent. – W dużym stopniu zależy to nie od władz, ale od nas samych, naszej życzliwości, od tego, czy potrafimy wspierać innych.

Lilia Łada

Poznań: Pusty wózek inwalidzki i mazanie po ścianie, czyli nocne interwencje okiem operatora monitoringu

0
Wczorajszej nocy operatorzy monitoringu miejskiego zaobserwowali kilkadziesiąt zdarzeń, które wymagały podjęcia interwencji służb. W jednym przypadku dzięki operatorowi nie doszło do tragedii.

Około godziny 2.30 u zbiegu ulic Garbary a Wielka operator zauważył na chodniku przewrócony wózek inwalidzki. Od razu nabrał podejrzeń, że za kwietnikiem może leżeć osoba, która na wózku się porusza. Na miejscu pojawili się strażnicy miejscy, którzy potwierdzili wersję operatora. Na chodniku leżał mężczyzna o widocznym kalectwie. Funkcjonariusze wezwali zespół ratownictwa medycznego, który zadecydował o przewiezieniu mężczyzny do ODON – gdzie zostanie do wytrzeźwienia.

Dzisiejsza noc należała do chłodniejszych, wiał nieprzyjemny wiatr. Mężczyzna pod wpływem alkoholu, inwalida – nic dobrego to nie mogło wróżyć. Nie wiadomo, jak zakończyłaby się ta historia, gdyby nie czujność operatora.

Ulica Ratajczaka a Św. Marcin – ok godziny 5 operator zauważa mężczyznę w ciemnej kurtce i kapturze, który maluje markerem po koszu na śmieci. Nie ominął także skrzynki energetycznej oraz ściany budynku. Na zakończenie wandal wraz z kolegą udają się do pobliskiego lokalu. Mężczyźnie zostaje przedstawiony zarzut niszczenia mienia – sprawę prowadzi KP Stare Miasto.

Każdorazowo drogi przemieszczania się sprawców obserwatorzy obserwują obraz korzystając z dostępu do wszystkich kamer systemu, a podział na kilka niezależnych części umożliwia jednoczesne śledzenie różnych miejsc.

W pierwszym półroczu obserwatorzy monitoringu miejskiego ujawnili 3 580 zdarzeń. 3 163 przekazali do interwencji na stanowisko dyżurnego straży miejskiej, a pozostałe 417 właściwym komisariatom policji.

SMMP, el

Poznań: Czy wojewoda straci stanowisko za sprawę Stobnicy?

0
Minister Mariusz Kamiński zwrócił się do premiera Mateusza Morawieckiego o odwołanie Łukasza Mikołajczyka ze stanowiska wojewody wielkopolskiego.

Jak wyjaśnia w komunikacie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, powodem złożenia wniosku jest utrata zaufania do wojewody w związku z podjęciem przez niego sprzecznej z interesem publicznym i wydanej z naruszeniem przepisów prawa decyzji dotyczącej budowy tzw. zamku w Stobnicy.

Przypomnijmy, że chodzi o budowlę powstającą w Puszczy Nadnoteckiej na obszarze Natura 2000, a pozwolenie na budowę zostało wydane z naruszeniem prawa. Sprawą na podstawie zawiadomienia Ministerstwa Ochrony Środowiska zajęła się prokuratura, która zatrzymała siedem osób w tej sprawie, a służby wojewody miały ustalić, czy doszło do złamania prawa – czy nie. I ustaliły, że owszem, pozwolenie na budowę zostało wydane z naruszeniem prawa – ale wojewoda nie zamierza go unieważnić.

Decyzja wywołała ogromne oburzenie posłów z Wielkopolski. Poseł Franciszek Sterczewski wystosował interpelację do Ministerstwa Klimatu i Środowiska z pytaniem, czy legalizowanie takich inwestycji jest oficjalnym stanowiskiem rządu. Natomiast poseł Adam Szłapka zwrócił się do CBA o szczegółowe zbadanie pod kątem wykluczenia działań korupcyjnych sprawy związanej z podjęciem przez wojewodę decyzji ws. legalizacji budowy tzw. zamku w Stobnicy, powstałego z naruszeniem prawa budowlanego.

Czy premier zdecyduje się odwołać wojewodę? Tego jeszcze nie wiadomo.

el

Poznań: Przesłuchanie uczestniczki Strajku Kobiet. Za rzucenie jajkiem

0
Kilkanaście osób wspierało okrzykami i transparentami Zofię Nierodzińską, która zeznawała dziś w Wydziale Żandarmerii Wojskowej. Rzuciła jajkiem w drzwi kościoła – jak się okazało, garnizonowego – więc sprawą zajmuje się sąd wojskowy. grożą jej dwa lata więzienia.

Zofia Nierodzińska jest wicedyrektorką Galerii Miejskiej Arsenał i miejską aktywistką. Dzisiaj była przesłuchiwana w charakterze podejrzanej o przestępstwo z art. 196. KK (obraza uczuć religijnych – do dwóch lat więzienia). Bo rzucenie jajkiem w drzwi kościoła podczas Strajku Kobiet podpada pod ten paragraf.

– Było jak na przesłuchaniu, czyli nieszczególnie – mówiła sama przesłuchiwana po wyjściu z budynku. – Ale chciałam bardzo podziękować wszystkim, którzy tu przyszli. To bardzo pomogło. Solidarność faktycznie się sprawdza i bardzo pomaga. I to hasło, które krzyczymy na protestach „Nigdy nie będziesz szła sama” tutaj się jak najbardziej spełnia. Widzę tu budujące się społeczeństwo obywatelskie, i myślę, że tu jest nasza siła. Pokazujemy swoją moc i niezgodę na to, żeby panowie w sutannach czy panowie w mundurach nami rządzili.

Wsparcie będzie jeszcze potrzebne, bo sprawa trafi do sądu, no i Zofii Nierodzińskiej grożą dwa lata więzienia. Ale ona sama zwraca jeszcze uwagę na fakt, że w Poznaniu i tak walczące kobiety mają łatwiej.
– W takich miastach jak Krzyż Wielkopolski czy Jarocin kobiety spotykają się z dużo większymi represjami – mówi. – Bo tam to nie są tylko represje ze strony policji, ale też sąsiadów, osób, które je znają. Dlatego trzeba wspierać kobiety z mniejszych miejscowości. Bo tu nie chodzi o mnie, ale o wszystkie osoby, które protestują. O każdą z nas.

Lilia Łada

Poznań: Śnieg spadł – są kłopoty na drogach

0
Kłopot z podjechaniem pod górę na Inflanckiej, korki wokół ronda Rataje z powodu… złamania autobusu – to tylko kilka z efektów opadów śniegu w Poznaniu.

Jak informuje Zarząd Dróg Miejskich, piaskarki i pługopiaskarki natychmiast wyjechały na drogi, gdy zaczęło padać – ale jednak nie wszędzie zdążyły na czas. Na ulicy Inflanckiej utknął miejski autobus, który nie był w stanie podjechać pod górkę, tak było ślisko. Pomógł dopiero przyjazd piaskarki i posypanie nawierzchni jezdni.

Opady śniegu i śliska nawierzchnia miały swój udział w… złamaniu na pół autobusu na Jana Pawła II. Jakby nieszczęścia było mało – do zdarzenia doszło przed remontowanym rondem Rataje, co sprawiło, że stanęła cała wschodnia część miasta. Kierowcy musieli korzystać z objazdu po budowie nowej jezdni przed rondem.

W Poznaniu i okolicach w czasie opadów śniegu doszło do kilkunastu kolizji i stłuczek, kilka samochodów wylądowało na słupach, a na S5 za Kleszczewem w stronę Gniezna miało miejsce spektakularne dachowanie, które natychmiast zablokowało trasę.

Na A2 około 13.30 doszło do kolizji przed Nowym Tomyślem w kierunku Poznania. Zdarzenie spowodowało korki w stronę Poznania – a pół godziny później zepsuła się ciężarówka, tym razem na pasie w kierunku Świecka. Teraz więc na A2 są korki w obu kierunkach…

Policja tradycyjnie przypomina o zachowaniu ostrożności podczas jazdy w śniegu i – przede wszystkim – ograniczeniu prędkości.

el

Poznań: Czy macie pamiątki związane ze Starą Rzeźnią?

0
Cyfrowe Repozytorium Lokalne Poznań (CYRYL) poszukuje zdjęć, pocztówek, dokumentów i przedmiotów związanych z tym kompleksem budynków. Ma z nich powstać kolekcja poświęcona Starej Rzeźni.

CYRYL to tak naprawdę działające wirtualnie miejskie muzeum czy też archiwum, które w swojej kolekcji prezentuje zdigitalizowane materiały związane z historią stolicy Wielkopolski. Teraz przystąpiło do zbierania materiałów o Starej Rzeźni.

– Zapraszamy wszystkich, szczególnie dawnych pracowników Starej Rzeźni, bywalców giełdy staroci i widzów wydarzeń kulturalnych, którzy posiadają zdjęcia, pocztówki, dokumenty, druki, przedmioty lub zechcą podzielić się wspomnieniami związanymi z historią i działalnością rzeźni do udostępnienia ich nam. Z pozyskanych materiałów i rozmów stworzymy cyfrową kolekcję oraz plenerową wystawę w przestrzeni miasta – mówią organizatorzy akcji.

Właściciele najciekawszych pamiątek zostaną nagrodzeni. Fundatorem nagród jest inwestor Starej Rzeźni firma Vastint Polska. Zbiórka pamiątek już się rozpoczęła i potrwa do 31 marca 2021 roku. Oczywiście odbywa się online, zgodnie z obostrzeniami ze względu na pandemię: posiadacze pamiątek skanują je lub fotografują we własnym zakresie i przesyłają mailem na adres: [email protected] wraz z wypełnioną kartą przystąpienia do akcji.

W przypadku obiektów trudnych do zeskanowania lub niemożności wykonania skanu czy fotografii organizatorzy oferują pomoc i zachęcają do kontaktu telefonicznego. Szczegółowe informacje o akcji można uzyskać pod numerem telefonu 61 8540781 (w dni robocze od godziny 9 do 15) lub pisząc na adres mailowy podany wyżej.

Regulamin oraz karta przystąpienia do akcji są dostępne na stronie.

UMP, el

Mikstat: Ciągnik zderzył się z samochodem. I… rozpadł się

0
W Mikstacie na ul. Kaliskiej kierowca ciągnika nie zachował należytej ostrożności podczas skręcania w lewo i zderzył się z nadjeżdżającym samochodem. Nikomu nic się nie stało, ale ciągnik… rozpadł się od uderzenia.

Skierowani na miejsce funkcjonariusze ustalili, że 48-letni mieszkaniec Mikstatu, na prostym odcinku ul. Kaliskiej, kierując ciągnikiem rolniczym marki Ursus, nie zachował należytych środków ostrożności podczas wykonywanego manewru skrętu w lewo, w wyniku czego doprowadził do zderzenia z samochodem osobowym marki Volvo, którym kierowała 33-letnia mieszkanka tej samej miejscowości.

Na sprawcę policjanci nałożyli mandat karny. Nie dość więc, ze rozpadł mu się ciągnik – to jeszcze będzie musiał zapłacić mandat…

KPP Ostrzeszów

Poznań: Spadł pierwszy śnieg!

0
Tak naprawdę nie jest pierwszy, bo kilka dni temu przez chwilę padał już śnieg – ale z pewnością pierwszy, który daje się zauważyć. Zobaczcie, jak wygląda Poznań w zimowej szacie! Ostatnio takie widoki są coraz rzadsze…

Niestety, jak twierdzą synoptycy, tym śniegiem n ie będziemy się cieszyć zbyt długo. przestanie padać mniej więcej około godziny 16.00 – a później już zacznie topnieć. Na następne dni przewidywane się temperatury powyżej zera, od 6 do nawet 10 stopni Celsjusza, śnieg więc się nie utrzyma. Do 16 grudnia maja się utrzymywać temperatury powyżej zera, nawet w nocy, więc na śnieg do tego czasu raczej nie można liczyć…

el

Polska: Znów więcej zakażeń koronawirusem. Kolejny dzień z rzędu!

0
Wczoraj było 9 105 – dziś – 14 838. O tylu zakażeniach w Polsce poinformowało dziś Ministerstwo Zdrowia.

„Mamy 14 838 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: mazowieckiego (1780), wielkopolskiego (1755), śląskiego (1531), kujawsko-pomorskiego (1354), pomorskiego (1226), warmińsko-mazurskiego (1058), zachodniopomorskiego (939), łódzkiego (889), dolnośląskiego (844), lubelskiego (793), małopolskiego (646), opolskiego (469), podkarpackiego (413), lubuskiego (358), podlaskiego (356), świętokrzyskiego (353)” – podało ministerstwo. – „74 zakażenia to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną. Z powodu COVID-19 zmarło 109 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 511 osób”.

Liczba zakażonych koronawirusem: 1 028 610 /18 828 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).

MZ, el

Wielkopolska: Znów przybywa zakażeń koronawirusem. Zgonów także

Jak informuje Ministerstwo Zdrowia, w Wielkopolsce dziś zdiagnozowano 1755 przypadków zakażenia koronawirusem. Niestety, jest też aż 61 zgonów, w tym 12 z powodu koronawirusa, a 49 – chorób współistniejących.

Powiat chodzieski 27
Powiat czarnkowsko-trzcianecki 79
Powiat gnieźnieński 107 7
Powiat gostyński 29
Powiat grodziski 14
Powiat jarociński 24
Powiat kaliski 21
Powiat kępiński 9
Powiat kolski 17
Powiat koniński 47
Powiat kościański 19
Powiat krotoszyński 35
Powiat leszczyński 28
Powiat międzychodzki 13
Powiat nowotomyski 16
Powiat obornicki 51
Powiat ostrowski 46
Powiat ostrzeszowski 17
Powiat pilski 73
Powiat pleszewski 15
Powiat poznański 289
Powiat rawicki 19
Powiat słupecki 48
Powiat szamotulski 59
Powiat średzki 16
Powiat śremski 44
Powiat turecki 30
Powiat wągrowiecki 20
Powiat wolsztyński 13
Powiat wrzesiński 64
Powiat złotowski 45

Kalisz 27
Konin 35
Leszno 53
Poznań 306

MZ, el

Czy pracownicy Amazona w Polsce dostają niższe premie niż w innych krajach?

0
Taki zarzut postawił firmie związek zawodowy OZZ Inicjatywa Pracownicza. Amazon odpowiada na zarzuty.

1 grudnia 2020 r. Amazon Fulfillment Poland przekazał do konsultacji organizacjom związkowym regulamin “Bonusu grudniowego”, jak informowaliśmy. I okazało się, że – jak informują związkowcy – premie zaproponowane pracownikom w polskich placówkach Amazona są znacznie niższe niż te w innych krajach europejskich.

Co na to władze Amazona? Oto odpowiedź firmy.

„Szczyt sezonu przedświątecznego to wyjątkowy czas, szczególnie w tym
roku, kiedy dla wielu klientów najbezpieczniejszą formą zaopatrzenia
są zakupy online. Chcemy zapewnić im najlepszą możliwą obsługę, dbając jednocześnie o bezpieczeństwo naszych pracowników, którzy odgrywają niezwykle ważną rolę. Doceniamy to i chcemy im podziękować m.in. poprzez dodatek do stawki godzinowej, który obowiązywał od marca do końca maja br. Dotychczasowa stawka w Amazon w Polsce, która wynosi min. 20 PLN brutto, wzrosła w tym czasie o 4 zł/h. Zmiany w polityce płacowej Amazon to globalnie inwestycja warta prawie 800 mln USD.

Ponadto, w Polsce nasi pracownicy realizujący zamówienia klientów,
otrzymali w lipcu również jednorazowy bonus w wysokości do 1000 zł
brutto. Globalnie ten bonus to dodatkowa inwestycja w wysokości 500
milionów dolarów.

Od 1 września 2020 wprowadziliśmy podwyżki, pracownicy poziomu
początkowego i liderzy zespołów, którzy pracują w Amazon co najmniej 24 miesiące, zarabiają odpowiednio 22 zł i 27 zł na godzinę, mogą również otrzymać dodatkową premię miesięczną w wysokości do 15%, uzależnioną od frekwencji indywidualnej i wyników zespołu. W ciągu najbliższych 12 miesięcy niemal 100% osób obecnie zatrudnionych w centrach logistycznych, realizujących zamówienia klientów, otrzyma podwyżkę wynagrodzenia związaną ze stażem pracy lub zmianą stawki godzinowej.

Wynagrodzenie pracownika poziomu początkowego, który jest zatrudniony ponad 2 lata i przychodzi do pracy zgodnie z grafikiem, wyniesie 3992 zł brutto. Osoba, która właśnie dołączyła do naszego zespołu, zarobi 3629 zł brutto wraz z premią za frekwencję.

Dodatkowo, osoby pracujące od 8 listopada do 26 grudnia otrzymują
świąteczny dodatek do podstawowego wynagrodzenia (min. 20 zł za
godzinę) w wysokości 4 zł za godzinę, więc łączna stawka początkowa w tym okresie wynosi 24 zł brutto. Firma oferuje również dodatkowe świadczenia, takie jak bezpłatny transport do i z miejsca pracy na wybranych trasach, ciepłe posiłki za 1 zł (w czasie szczytu przedświątecznego bezpłatnie), ubezpieczenie na życie i prywatną opiekę medyczną.

Chcemy również podkreślić, że rozpoczęliśmy konsultacje ze
związkami zawodowymi dotyczące kolejnego bonusu w wysokości 600
złotych dla wszystkich pracowników Amazon w Polsce, którzy w grudniu
obsługują zamówienia klientów. Bonus grudniowy jest dodatkiem do
już obowiązujących świadczeń dla pracowników Amazon realizujących
bezpośrednio zamówienia klientów, jak chociażby do świątecznego
dodatku do wynagrodzenia, który został wprowadzony w Polsce.

Kalkulacja wysokości grudniowego bonusu jest dostosowana do lokalnych warunków rynkowych w każdym kraju. W rezultacie, w każdym kraju możemy mieć inną ofertę świadczeń – np. świąteczny dodatek do wynagrodzenia nie został wprowadzony we wszystkich krajach”.

Biuro prasowe Amazon, el