Jacek Jaśkowiak, szpital tymczasowy fot. K. Adamska

Poznań: Jacek Jaśkowiak zaapelował o dalsze zachowanie ostrożności podczas pandemii

Prezydent zwrócił uwagę, że Boże Narodzenie to czas świątecznych spotkań i poprosił, by ograniczyć je do minimum, a szczególnie chronić seniorów.

Jak zawsze prezydent zaczął od raportu: w Poznaniu w ciągu ostatniej dobry stwierdzono 306 nowych zakażeń, w szpitalu miejskim im. Strusia przebywa 339 osób, pod respiratorami 35. Od początku pandemii w szpitalu miało miejsce 845 zgonów, mamy też 2558 ozdrowieńców. 65 osób przebywa w izolatorium.

– Podobnie jak w innych miastach zauważamy, że część osób, u których występują lżejsze objawy covid-19, nie informuje o tym fakcie i sama się izoluje – zwrócił uwagę Jacek Jaśkowiak. – Ja bardzo bym prosił, by te osoby, które stwierdzają u siebie te objawy covid-19, jednak poddawały się testom, nie lekceważyły pierwszych objawów choroby. Bo czasami zdarza się, że później następuje reakcja, która wymaga opieki szpitalnej.

Prezydent poprosił o dalsze zachowywanie ostrożności, przypomniał, że z ustaleń naukowców i dotychczasowych doświadczeń wynika, że do zakażeń dochodzi najczęściej w pomieszczeniach zamkniętych, gdzie przebywa więcej osób, które nie są odpowiednio często wietrzone. Znacznie rzadziej dochodzi do zakażeń na zewnątrz lub w pomieszczeniach, które są odpowiednio często wietrzone. Zachęcił do aktywnego odpoczynku na świeżym powietrzu, bo to poprawia odporność i zmniejsza prawdopodobieństwo zakażenia koronawirusem.

Prezydent przypomniał też, że zbliża się Boże Narodzenie i to jest czas, kiedy trzeba szczególnie pamiętać o środkach ostrożności, zwłaszcza wobec osób starszych. A wiele osób, starszych, jak słyszy od swoich przyjaciół czy współpracowników, bagatelizuje zagrożenie mówiąc, że na coś trzeba umrzeć.
– Ale skutki zakażenia covid-19 w wieku starszym są naprawdę poważne – przestrzegał Jacek Jaśkowiak. – Trzeba często dostarczać tlen, no i spora grupa tych najstarszych osób umiera. W związku z tym planując teraz aktywność na Boże Narodzenie proszę o ostrożność. By osoby starsze miały poczucie bycia z nami, nie czuły się odrzucone, ale proszę, żeby je chronić przed zakażeniem i ograniczać liczbę osób, z którymi się spotykamy. Te święta są zawsze rodzinne i są okazją do spotkań, ale w tym roku bardzo proszę, by podejść do tego inaczej. Być może już za rok, gdy będziemy mieli szczepionkę, będziemy mogli wrócić do wcześniejszych zachowań.

Prezydent przypomniał też, że ten skokowy wzrost liczby zakażeń i zachorowań był jego zdaniem związany z otwarciem szkół, a po zamknięciu szkół ta sytuacja zaczyna się stabilizować. Jednak chorych jeszcze przez długi czas będzie na tyle wielu, że szpital im. J. Strusia będzie szpitalem covidowym co najmniej do maja.

– Ja bym sobie życzył, dyrekcja szpitala i pracownicy również, by szpital mógł wrócić do swojej pierwotnej funkcji i nie był szpitalem covidowym – mówił. – Uważam, że te decyzje w tym obszarze wojewody były właściwe, w tym momencie musimy wykazać solidarność z całym regionem. I dzisiaj, jeśli nie będą podejmowane nieroztropne decyzje rządu na przykład otwarcie szkół, to zakładam, że w połowie roku szpital zacznie już normalnie funkcjonować. Na dzisiaj to ten szpital tymczasowy ma być tym buforem bezpieczeństwa i tym elementem, który w sytuacji większej liczby osób potrzebujących pomocy będzie mógł przyjąć chorych.

Prezydent zapowiedział też, że będzie zachęcał do szczepień.
– Jeżeli dzisiaj eksperci, lekarze zalecają takie szczepienia, to mam nadzieję, że politycy, liderzy czy autorytety w różnych obszarach przyłączą się do akcji i będą zachęcać do szczepień – mówił. – Nawet jeżeli mamy jakieś obawy, bo ta szczepionka nie jest jeszcze w pełni zbadana, nie wiemy też wszystkiego o wirusie, to jeżeli eksperci zalecają nam takie szczepienia, należy z tego skorzystać. Ja mogę tylko powiedzieć, że gdy pojawi się taka sposobność, zaszczepię się.

Na zakończenie prezydent przypomniał, że obchodzimy dziś Międzynarodowy Dzień Osób Niepełnosprawnych – miasto zostało uhonorowane nagrodą Komisji Europejskiej za otwartość miasta – i zaapelował do poznaniaków o zachowanie życzliwości, a osoby z niepełnosprawnościami, by korzystały z uroków miasta w takim zakresie, w jakim to jest możliwe.
– Poznań powinien być miastem, w którym każdy się będzie dobrze czuł – podsumował prezydent. – W dużym stopniu zależy to nie od władz, ale od nas samych, naszej życzliwości, od tego, czy potrafimy wspierać innych.

Lilia Łada

5 1 vote
Oceń artykuł
guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze