Strona główna Blog Strona 1064

Ukraina: Nocny atak w Kijowie. Czy uda się utworzyć korytarz humanitarny w Mariupolu?

0

Walki na Donbasie i w kierunku Krymu, wieczorny atak rakietowy w Kijowie, podczas wizyty sekretarza ONZ – i dalsze kradzieże zboża w okolicach Chersonia. Rozpoczął 65. dzień rosyjskiej agresji na Ukrainie.

Wczoraj na Ukrainie gościł Antonio Guterres, sekretarz generalny ONZ.

https://www.facebook.com/zelenskiy.official/videos/569117507717042

W nocnym ataku w Kijowie sześć osób zostało rannych. Zniszczone zostało pierwsze i drugie piętro budynku.
„Uderzenia rakietowe wojsk rosyjskich na Kijów podczas wizyty sekretarza generalnego ONZ Antonio Guterresa są zamachem na niego i światowe bezpieczeństwo” – napisał na Twitterze Ołeksij Reznikow, minister obrony Ukrainy.

Ukraińskie wojska odzyskały wsie Ruska Łozowa i Kutuziwka na obrzeżach Charkowa. Armia potwierdziła także, że zapewniła sobie pełną kontrolę nad wsią Kutuziwka. Ataki na sam Charków i ostrzały miasta trwają – jak poinformował Ołeh Synegubow, szef obwodowej administracji w ciągu ostatnich 24 godzin Rosjanie zabili w obwodzie pięć osób, a 11 innych odniosło obrażenia.

Nadal zdobycie Donbasu i utrzymanie korytarza lądowego na Krym jest głównym celem Rosji. Jak informuje Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy, trwają walki i ostrzał wzdłuż całej linii frontu. Szczególnie ciężkie walki toczą się wokół Łysyczańska i Siewierodoniecka, Rosjanie próbują też posuwać się w kierunku Słowiańska. Mimo że Rosjanie starają się w maksymalnym stopniu wykorzystywać artylerię, mają też wsparcie lotnictwa – odnoszą ogromne straty ze względu na silny i konsekwentny opór wojsk ukraińskich. Informacje o bardzo dużych rosyjskich stratach potwierdza też w informacji wywiadowczej brytyjskie ministerstwo obrony.

W obwodzie donieckim i ługańskim w ciągu ostatniej doby Ukraińcy odparli dziewięć ataków wroga, zniszczyli między innymi sześć czołgów, jeden system artyleryjski, jedną wyrzutnię rakiet i dwanaście pojazdów opancerzonych. Jak informują ukraińskie siły powietrzne, w ciągu ostatniej doby udało się zniszczyć jeden samolot, pięć pocisków manewrujących i dziewięć dronów operacyjno-taktycznych.

https://www.facebook.com/GeneralStaff.ua/posts/305087345137684

W okolicach Doniecka doszło do pożaru składu ropy naftowej. Rosjanie nadal oblegają Mariupol i zakład Azowstal. Rosja nie zgadza się na ewakuację cywilów przebywających w zakładzie Azowstal – według danych strony ukraińskiej jest tam jeszcze około tysiąca osób. Jak powiedział Putin, cywile mogą opuścić Azowstal, a wojsko złożyć broń i w tej kwestii nie będzie żadnych negocjacji.

Narasta terror na okupowanych terenach: mieszkańcom nie wolno się przemieszczać, Rosjanie nie dopuszczają też dostaw humanitarnych, mimo że wiele miejscowości jest na skraju katastrofy humanitarnej. Nasilają się kradzieże zboża w obwodzie chersońskim i nie tylko tam – ponad 60 ton pszenicy skradziono w miejscowości Kamianka-Dniprowska w obwodzie zaporoskim wraz z ciężarówką.

„Dziś mamy poważne wieści dla naszego państwa, dla naszej ochrony: Stany Zjednoczone przygotowały nowy pakiet wsparcia dla Ukrainy – 33 miliardy dolarów” – mówił w nocnym przemówieniu prezydent Wołodymyr Zełenski. – „W szczególności ponad 20 miliardów może zostać przeznaczonych na obronę, a na wsparcie gospodarcze zaplanowano ponad 8 miliardów dolarów. Kolejne 3 miliardy dolarów zostaną przeznaczone na pomoc humanitarną. To bardzo ważny krok dla Stanów Zjednoczonych i jestem wdzięczny za niego narodowi amerykańskiemu i osobiście prezydentowi Bidenowi. Mam nadzieję, że Kongres szybko zatwierdzi tę prośbę o pomoc dla naszego państwa”.

https://www.facebook.com/zelenskiy.official/videos/368412015327107

Ukraina: Wybuchy w Kijowie, ciężkie walki na Donbasie. Mariupol nadal walczy

0

Walki w obwodach donieckim i ługańskim, ostrzał rakietowy Kijowa i Odessy i wizyta sekretarza generalnego ONZ Antonio Guterresa w Kijowie. To najważniejsze wydarzenia 64. dnia rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Trzy rosyjskie rakiety spadły na miejscowość Fastów w obwodzie kijowskim. Trzy osoby są ranne.

„Do ataków rakietowych na centrum Kijowa doszło w czwartek podczas oficjalnej wizyty sekretarza generalnego ONZ Antonio Guterresa” – napisał na Twitterze Mychajło Podolak, doradca szefa gabinetu prezydenta Ukrainy . – „Przedwczoraj Guterres siedział przy długim stole na Kremlu, a dzisiaj o kilometr od niego grzmią eksplozje. Pocztówka z Moskwy? Przypomnijcie, dlaczego Rosja wciąż zasiada w Radzie Bezpieczeństwa ONZ?”.

Ciężkie walki toczą się w Donbasie. Jak informuje Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy, Rosjanie przedarli się przez pierwszą linie ukraińskiej obrony, zdobyli miejscowość Zariczne i Nowotoszkiwske, ale dalej zostali zatrzymani, więc niczego im to nie dało. Ponieśli natomiast bardzo ciężkie straty. Wojska rosyjskie nadal usiłują utrzymać korytarz lądowy z Donbasu na okupowany Krym, wspomaga je lotnictwo, kontynuujące ataki rakietowe z terenów Białorusi. Według ustaleń ukraińskiego wywiadu Rosjanie nadal korzystają z lotniska w Baranowiczach. Wojska białoruskie pozostają w gotowości.

Rosjanie zaatakowali szpital w Siewierodoniecku w obwodzie ługańskim – zginęła jedna osoba, jak poinformował Serhij Hajdaj, szef władz obwodowych. W obwodzie donieckim w nalocie na miejscowość Nowy Jork zginęły trzy osoby, a kolejne trzy zostały ranne.

Toczą się walki pod Izumem. Wojska rosyjskie nacierają w kierunku Barwenkowa, próbowały zająć Wełyką Komyszuwachę, ale bezskutecznie. Ukraińcy odzyskali kontrolę nad Kutuziwkami w obwodzie charkowskim. Rosjanie próbowali zdobyć Rubiżne, ale odnieśli potężne straty i wycofali się na poprzednie pozycje. Trwa ostrzał Charkowa i obwodu charkowskiego: trzy osoby zginęły, 15 jest rannych. Rosjanie ostrzelali Zaporoże. Trzy osoby są ranne.

Nadal trwają ataki lotnicze na Mariupol, przede wszystkim na kombinat Azovstal. Na miasto są zrzucane pociski fosforowe, jak poinformował w czwartek Swiatosław Pałamar, zastępca dowódcy pułku Azow. Ukraiński  żołnierz walczący w Mariupolu powiedział agencji Reutera, że będą walczyć tak długo, jak będzie trzeba, ale bardzo potrzebują pomocy i znalezienia sposobu na ewakuację cywilów oraz rannych. Rosjanie nie pozwalają na ewakuację rannych żołnierzy i cywilów.

Rosjanie przeprowadzili ofensywę z obwodu chersońskiego na Mikołajów i Krzywy Róg. odbili Kłapaję i Tawrijsk, jeszcze trzyma się Kiseliwka. Rosjanie okopują się pod Donieckiem. W oblężonym Mikołajowie nie ma bieżącej wody. W Jakymiwce okupowanej przez Rosjan wyleciał w powietrze most kolejowy, którym Rosjanie przesyłali transporty wojskowe z Krymu. Nad Odessą obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 3 rosyjskie rakiety, ale w mieście słychać kolejne wybuchy.

Gościem prezydenta Zełenskiego w Kijowie jest dziś sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres. Sarah Rainsford, korespondentka BBC, zamieściła jego zdjęcia z wizyty w Buczy i w Borodziance. „Był wyraźnie poruszony. Powiedział, że wyobrażał sobie, jak jego własna rodzina biegnie w panice”- napisała.

On sam napisał krótko na Twitterze; „Wojna jest złem”.

Ostrzał od strony Morza Czarnego i Azowskiego prowadzą statki rosyjskie, jednak, jak zwrócił uwagę wywiad brytyjski, Rosjanie nie mają możliwości zastąpienia zatopionego krążownika „Moskwa” – cieśnina Bosfor jest nadal zamknięta dla okrętów wojennych, oczywiście poza tureckimi, więc Rosja nie jest w stanie uzupełniać swoich morskich strat.

W obwodzie kijowskim znaleziono dotąd ciała 1150 cywilów, zabitych w czasie rosyjskiej okupacji, jak poinformował komendant policji obwodowej Andrij Niebytow.

Dowództwo Sił Zbrojnych Ukrainy na Facebooku opublikowało najnowsze statystyki: zginęło dotyczące strat Rosjan w Ukrainie od początku wojny, 24 lutego. Według sztabu od początku wojny zginęło prawie 23 tys. Rosjan. 28 kwietnia Ukraińcy odparli z sukcesem dziewięć wrogich ataków i zniszczyli sześć rosyjskich czołgów, jeden system artyleryjski, 12 jednostek sprzętu opancerzonego, jeden samolot, jednej pocisk manewrujący i pięć bezzałogowców.

https://www.facebook.com/MinistryofDefence.UA/posts/305635131748946

Poznań: Podejrzani o oszustwa na portalach aukcyjnych zatrzymani przez policję

0

Dwóch mężczyzn i kobieta zostało oskarżonych o wyłudzenie kilkunastu tysięcy złotych od 8 osób metodą „na blik”. Sprawcy już usłyszeli zarzuty, a sędzia przychylił się do wniosku policji oraz prokuratury i wysłał ich na trzy miesiące do aresztu.

Jak ustalili policjanci z Komisariatu Policji Poznań Grunwald, oskarżeni działali głównie na popularnym portalu aukcyjnym. Kontaktowali się z osobami, które wystawiały na sprzedaż różne przedmioty, wyrażali chęć zakupu i przekonywali rozmówcę do tego, by ze względów bezpieczeństwa sfinalizować transakcję przez nową formę płatności w serwisie ogłoszeniowym.

Gdy sprzedający zgadzał się na to, oszuści wysyłali mu fałszywy link, dzięki któremu, po wypełnieniu przez sprzedającego odpowiednich formularzy, uzyskiwali dostęp do kodów blik i za ich pomocą wypłacali pieniądze z kont bankowych swoich ofiar. Jak ustalili policjanci, oszukali w ten sposób co najmniej 8 osób.

Dwóch sprawców w wieku 24 i 27 lat zostało zatrzymanych 21 kwietnia niedaleko galerii handlowej przy ul. Góreckiej, a działająca z nimi 21-latka kilka godzin później, w rejonie ul. Kopanina.

Sprawcy usłyszeli 9 zarzutów, między innymi oszustwa oraz włamań na konta bankowe. Cała trójka trzy miesiące spędzi w tymczasowym areszcie, a grozi im nawet 8 lat więzienia – zwłaszcza że, jak twierdzą śledczy, dochodzenie jeszcze trwa i zarzutów może być więcej.

Poznań: Pelikany już są na jeziorze!

0

Co roku jesienią pracownicy zoo zabierają je do ciepłych pomieszczeń na zimowisko i wiosną znów wypuszczają na wodę. A kiedy to się dzieje, to nie ma już wątpliwości, że nadeszła wiosna. I właśnie zoo poinformowało, że pelikany wróciły!

Co roku jesienią, około października – listopada, w zależności od pogody i temperatur, pelikany są łapane i zamykane w ciepłym zimowisku. W naszym klimacie nie mogą niestety zimą pozostać na zewnątrz, bo gdyby woda stawu zamarzła, a one zostałyby na wyspie, szybko stałyby się łupem lisów. Nie przeżyłyby też większych mrozów, bo jednak są to ptaki ciepłolubne. Muszą więc zimować pod dachem.

Ale za to wiosną, gdy zrobi się już wystarczająco ciepło, pelikany są wypuszczane na jeden ze stawów w Nowym Zoo. Tam do później jesieni mają do dyspozycji nie tylko wodę, ale nawet swoją własną wyspę.

Tak wyłapanie, jak i wypuszczenie pelikanów, których jest kilkadziesiąt, to poważna operacja logistyczna, wymagająca zaangażowania naprawdę dużej grupy pracowników zoo. Zadanie nie jest też łatwe, choć na filmie wygląda to łatwo i szybko. W rzeczywistości trwa znacznie dłużej, a to i tak ta łatwiejsza z operacji. Pelikany przebywają zima w zamkniętym pomieszczeniu, więc stosunkowo łatwo je wyłapać i przewieźć nad wodę. Jesienią, gdy trzeba je przekonać do zejścia z wyspy i z tafli wody, jest znacznie trudniej. Wtedy w ruch idą łódki, pontony, a nawet kajaki, by osaczyć ptaki.

W poznańskim zoo mieszkają dwa gatunki pelikanów, kędzierzawe i różowe. I oba już możemy zobaczyć na stawie na Białej Górze. Warto zobaczyć, jak efektownie się prezentują na tle świeżej zieleni i przeznaczyć na taki spacer któryś z dni nadchodzącej majówki.

https://www.facebook.com/1475315479348773/videos/529764582019575

Wielkopolska: Zwiększony ruch pojazdów wojskowych. Uważajcie na drogach!

0

Od niedzieli 1 maja na drogach zobaczymy kolumny pojazdów wojskowych, jak informuje Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych. Wojskowe konwoje będzie można zobaczyć także w Wielkopolsce.

Pojazdy wojskowe będzie można spotkać na autostradach, drogach ekspresowych oraz drogach krajowych województw zachodniopomorskiego, lubuskiego, wielkopolskiego, kujawsko-pomorskiego, łódzkiego, mazowieckiego, lubelskiego i warmińsko-mazurskiego.

„Przybycie i przejazd kolumn będą również wykorzystane przez uczestników ćwiczeń m.in. do przetrenowania przyjęcia i przerzutu sojuszniczych sił, koordynacji działań transgranicznych oraz współpracy z państwami gospodarzami” – podaje Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych. – „Pojazdy biorące udział w ćwiczeniach najczęściej poruszać się będą w godzinach nocnych, aby ich przejazd w jak najmniejszym stopniu powodował utrudnienia w ruchu. Jednak niektóre przejazdy będą odbywać się w ciągu dnia, a nawet w godzinach szczytów natężenia ruchu. Będą one eskortowane i zabezpieczone przez Żandarmerię Wojskową i pododdziały regulacji ruchu Wojska Polskiego we współpracy z Policją. Przegrupowania zostały skoordynowane z właściwymi władzami, w tym lokalnymi”.

W związku z tym Wojsko Polskie zwraca się z apelem do społeczeństwa, by nie publikowało ani informacji, ani zdjęć o ruchach wojsk i ich lokalizacji.
„Bądźmy świadomi zagrożeń!” – apeluje DGRSZ. – „Każde nieprzemyślane działanie w sieci, publikowanie zdjęć przedstawiających ważne wojskowe obiekty, instalacje, urządzenia może mieć negatywne konsekwencje dla systemu bezpieczeństwa i obronności”.

https://www.facebook.com/dowodztwo.generalne/posts/369479131891333

Poznań: UEP nie chce wykładu Mentzena. Konfederacja protestuje

0

„Myśleliśmy, że Uniwersytet Ekonomiczny jest po to aby kształcić fachowców, a nie bawić się w poprawność polityczną” – skomentowali działacze Konfederacji w proteście przeciwko odwołaniu wykładu Sławomira Mentzena. Dlaczego Mentzen budzi takie emocje?

Sławomir Mentzen jest doktorem ekonomii, doradca podatkowym i jednocześnie wiceprezesem partii KORWiN. Jednak studenckie koło naukowe TAX, które zorganizowało Majówkę Podatkową, zaprosiło go nie jako polityka, ale jako doradcę podatkowego, by właśnie o podatkach opowiedział.

Protest studentów

Ale część studentów zaprotestowała: pod petycją przeciwko obecności Mentzena w murach uczelni, nawet w charakterze jednorazowego gościa mówiącego o podatkach, podpisało się 240 osób. Co wzbudziło takie kontrowersje? Poszło o poglądy Mentzena, który co prawda nie jest aż tak radykalny i kontrowersyjny jak szef jego ugrupowania Janusz Korwin-Mikke, ale ma na swoim koncie wystarczająco dużo kontrowersyjnych wypowiedzi. Jedne z najbardziej znanych to te wygłoszone 25 marca 2019 w Krakowie dotyczące strategii wyborczej Konfederacji. Mentzen nazwał je „piątką Konfederacji”, bo ujął je w pięciu punktach: sprzeciw względem roszczeń do mienia bezspadkowego, sprzeciw wobec promocji LGBT w szkołach, sprzeciw wobec aborcji, sprzeciw wobec wysokich i skomplikowanych podatków oraz sprzeciw wobec obecnej Unii Europejskiej.

Oświadczenie Uniwersytetu Ekonomicznego

Pod naciskiem studentów UEP zdecydował, że odwoła wydarzenie.

„Ogłoszony w ramach XV Majówki Podatkowej, organizowanej przez Studenckie Koło Naukowe TAX, wykład „Doradztwo podatkowe. Teoria a praktyka” pana Sławomira Mentzena nie odbędzie się” – czytamy w oświadczeniu uczelni. – „Abstrahując od wartości merytorycznej wykładu, Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu kieruje się w działaniu wartościami, które nie licują z poglądami prezentowanymi przez p. Mentzena. W misji, wartościach i wizji, które przyświecają całej społeczności Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu są jasno sprecyzowane: otwartość na drugiego człowieka, odpowiedzialność nie tylko za jakość edukacji, ale również naszego otoczenia i rozsądek w działaniu. Głoszone przez p. Sławomira Mentzena poglądy stoją w sprzeczności z tymi wartościami, dlatego też zdecydowaliśmy się usunąć jego wystąpienie w ramach wydarzenia organizowanego przez studenckie koło naukowe naszego Uniwersytetu. Dodać należy, że pomysł zaproszenia p. Sławomira Mentzena, jako prelegenta, nie był inicjatywą władz ani pracowników uczelni, a jednego z organizujących wydarzenie i układających jego program studentów”.

Konfederacja protestuje

Przeciwko odwołaniu wykładu zaprotestowali poznańscy politycy Konfederacji, oskarżając UEP o stosowanie cenzury prewencyjnej i ograniczanie wolności słowa, podkreślając, że przecież miało to być spotkanie o podatkach, a nie o polityce.
„Myśleliśmy, że Uniwersytet Ekonomiczny jest po to aby kształcić fachowców, a nie bawić się w poprawność polityczną” – napisali na swoim profilu na FB.

https://www.facebook.com/PartiaKORWiNPoznan/posts/298395042469916

Zdaniem mecenasa Piotra Wawrzyniaka z Konfederacji sytuacja przypomina „ciężki PRL”, jeśli chodzi o cenzurę. Podkreślił, że Mentzen jest działaczem partii legalnie działającej w Polsce, mającej swoich przedstawicieli w parlamencie. Jego zdaniem odwołanie wykładu ze względu na jego poglądy świadczy o tym, że środowiska mówiące o wolności słowa i demokracji w ogóle ich nie stosują w praktyce.

Do sprawy odniósł się sam Sławomir Mentzen odniósł się do sprawy w mediach społecznościowych, podkreślając, że nie rozumie, co mają jego poglądy do podatków.
„Oznacza to chyba, że wolność słowa i myśli nie są wartościami istotnymi dla społeczności UE w Poznaniu” – napisał. – „Rozumiałbym jeszcze, gdyby spotkanie miało mieć polityczny charakter. Ale co mają moje poglądy (i o które poglądy się tu w ogóle rozchodzi?), do webinaru o podatkach, tego nie wiem. Zabawnie się też czyta, że wartością uczelni jest „otwartość na drugiego człowieka”, której świetnym przykładem jest zamknięcie się na mnie. W przeciwieństwie do UE w Poznaniu, ja jestem otwarty na debaty z prawie każdym.”

https://www.facebook.com/slawomirmentzen/posts/572826327542553

Poznań: Już wkrótce otwarcie Portu Sołacz!

0

Na placu budowy trwają już ostatnie prace, z kuchni zaczynają dobiegać kuszące zapachy – a to oznacza, że Port Sołacz wkrótce przyjmie pierwszych gości. Kiedy będzie można się wybrać na obiad, kawę lub koncert do parku Sołackiego?

Międzynarodowe Targi Poznańskie, które przejęły lokal, przeprowadziły tu remont dosłownie od podstaw, a poznaniacy, którzy przez lata chodzili to na obiady czy kawę, nie poznaliby tego budynku.

Co się zmieniło?

Układ wnętrza pozostał w zasadzie ten sam, ale jasne kolory, dużo światła i przestrzeni oraz lekkie meble zupełnie odmieniły tę przestrzeń – to zasługa pracowni EV Architects Eweliny Jankowskiej. Bryła pozostała tam sama, ale w środku budynek odzyskał charakter zbliżony do pierwotnego wystroju i charakteru – co w praktyce oznacza, że ma większe okna, stał się wygodniejszy i zwyczajnie – ładniejszy. No i bardziej „sołacki”, bo to właśnie architektura Sołacza była tu inspiracją.

– Projekt nawiązuje do pierwotnego charakteru budynku, który wraz z kolonią luksusowych willi autorstwa J. Stubbena, wpisują się po dziś dzień w naturalną dolinę Bogdanki – mówiła Ewelina Jankowska. – Jasna drewniana oranżeria ma stworzyć atmosferę przypominającą dawny klimat parkowy sprzyjający odpoczynkowi. W tym celu zaprojektowaliśmy też rozległe tarasy tonące w zieleni z widokiem na stawy Sołackie. Powiększyliśmy okna drewnianej części oranżeryjnej, które wychodzą na taras.

– Co najważniejsze, została również usunięta część obiektu, która była posadowiona na tarasie zewnętrznym – podkreślił Filip Bittner, wiceprezes zarządu Grupy MTP. – Także dzisiaj ta konstrukcja nie przeszkadza w podziwianiu widoku, który mamy za oknem.

Kuchnia śródziemnomorska i…

Obiekt jest duży: w restauracji jest 155 miejsc siedzących, a wiosną, latem i jesienią dodatkowo 120 osób będzie mogło korzystać z restauracyjnego tarasu. Zewnętrzna część budynku będzie miała charakter wakacyjnego kurortu z dwoma tarasami i barem letnim. cały obiekt pomieści łącznie 270 osób, a układ wnętrza pozwala na organizację kilku niezależnych imprez i dodatkowo zapewnienie miejsca do posiedzenia czy zjedzenia posiłku gościom części hotelowej.

O stronę kulinarną zadbają laureaci Kulinarnego Pucharu Polski z 2019 roku, Bartosz Fabiś i Michał Kozłowski. I choć nie zamierzają wszystkiego zdradzać, bo chcą zostawić nutkę niepewności, to o kilku sztandarowych daniach wspomnieli.
– Będzie to kuchnia śródziemnomorska, wzbogacona o nasze lokalne smaczki – mówią. – Każdy znajdzie coś dla siebie. Mały przedsmak tego, co będzie oferować, to cztery dania: tatar wołowy ze smażonym żółtkiem, musztardą Dijon, cebulą szalotką i rzodkiewką, ravioli z farszem z ricotty i szpinaku z orzeszkami piniowymi, okoń morski smażony, z chrupiącą skórką i warzywami julienne, a na deser sernik z czarnym bzem z kruszonką z nutą pomarańczy…

To ma być miejsce zarówno na niedzielny obiad, jak i na codzienną kawę, a nawet na kanapki na wynos, które szefowie kuchni obmyślają już w niecodziennych, zaskakujących, ale zawsze pysznych odsłonach.

Kiedy otwarcie?

Oficjalne otwarcie restauracji i hotelu liczącego 20 miejsc noclegowych zostało zaplanowane na 6 maja, ale już podczas majówki będzie można usiąść na tarasie i spróbować części dań oferowanych przez Port Sołacz. Warto dodać, że oferta kulinarna i hotelowa to nie wszystko, bo lokal zamierza kontynuować tradycje towarzyskie i kulturalne.

– Chcemy, by Port Sołacz tętnił życiem. W obiekcie będą się odbywały cykliczne imprezy kulturalne, koncerty i kolacje prowadzone – zapewnia wiceprezes Bittner. – Będą tu też prowadzone degustacje win i potraw z różnych regionów świata i warsztaty z udziałem sommelierów. Planowany jest też powrót do letnich, plenerowych koncertów sołackich.

Wielkopolska: Mieścisko i Zagórów nadal bez gazu. Czy instalacje przejmie PGNiG?

0

Od 27 kwietnia mieszkańcy obu gmin są bez gazu, bo firma, która go dostarczała, została objęta sankcjami. Jak informuje wojewoda wielkopolski, w obu gminach wdrożono tymczasowe rozwiązania, a MSW skierowało już wniosek do premiera, by instalacje w obu gminach przejęło PGNiG.

Gminy Mieścisko w powiecie wągrowieckim i Zagórów w powiecie słupeckim miały podpisane umowy na dostawę gazu z firmą Novatek Green Energy, która znalazła się na liście podmiotów objętych sankcjami, jak informowaliśmy. Sprawę od wczoraj pilotuje Wielkopolski Urząd Wojewódzki, który już wdrożył tymczasowe rozwiązania ułatwiające życie mieszkańcom.

„Działania, jakie podejmowane są w celu przywrócenia dostaw gazu, są konsultowane na szczeblu centralnym, ponieważ problem dotyczy jeszcze kilku innych gmin spoza województwa wielkopolskiego” – wyjaśnia WUW. – „Ze strony wojewody wielkopolskiego podejmowane są działania mające na celu stabilizację sytuacji w zakresie obniżenia temperatur w pomieszczeniach użytkowanych przez odbiorców gazu w tych dwóch gminach”.

Oznacza to, że wszystkie obiekty publiczne, takie jak szkoły i przedszkola wykorzystują obecnie grzejniki elektryczne, by zapewnić odpowiednią temperaturę w pomieszczeniach i także do innych celów bytowych, dopóki gaz znów nie zacznie płynąć. W gminie Mieściska to urząd gminy, ośrodek zdrowia, ośrodek pomocy społecznej, szkoła, przedszkole, posterunek policji, firma De Heus – producent pasz oraz około 40 odbiorców indywidualnych. W gminie Zagórów to z kolei dwie szkoły podstawowe, przedszkole, ośrodek zdrowia, miejsko-gminny ośrodek kultury, urząd miejski oraz około 50 odbiorców indywidualnych.

„Wojewoda wielkopolski jest w stałym kontakcie z wójtami i spółkami skarbu państwa w tym zakresie” – zapewnia WUW. – „Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji skierowało wniosek do Kancelarii Premiera o wydanie decyzji w sprawie przejęcia przez PSG oraz PGNiG na mocy ustawy o zarządzaniu kryzysowym instalacji gazowych należących do spółki Novatek Green Energy”.

Poznań: Tramwaj na Naramowice jeszcze droższy?

0

Pierwszy etap tramwaju miał kosztować 330 mln zł, potem 380 mln, 460 mln, a całościowy koszt ostatecznie zatrzymał się na 550 mln zł. Ale mimo że jego budowa już się skończyła, to może się okazać, że będzie jeszcze droższy.

Jak przypomina Radio Poznań, koszty inwestycji szły w górę kilkakrotnie: pierwotnie tramwaj na Naramowice miał kosztować 330 mln zł, ale to było całe lata temu. W 2018 roku było to już 380 mln i na tyle podpisano umowę. Ale już w trakcie budowy okazało się, że na drodze tramwaju znajduje się wysypisko odpadów, których usunięcie kosztowało 80 mln zł. Później w górę zaczęły iść ceny i to wszystko odbiło się na kosztach inwestycji. W efekcie miasto musiało zapłacić więcej także wykonawcy.

Jak powiedział Radiu Poznań prezydent Jacek Jaśkowiak, wykonawca prac musiał uwzględnić zmiany ustawowe, które wprowadziły podwyżki pensji minimalnych, wzrosły też przecież koszty energii i inne koszty ze względu na pandemię i wojnę na Ukrainie. Dlatego miasto, uznając realia, zaakceptowało wzrost kosztów.

Jednak tramwaj na Naramowice może się okazać jeszcze droższy. Jak powiedziała Justyna Litka, prezes Poznańskich Inwestycji Miejskich, trwają szacunki i wypłaty odszkodowań za wykupy gruntów. Dopiero gdy zostaną zakończone, będzie można podsumować koszty inwestycji – ale to nie nastąpi szybko, bo wykup gruntów to zazwyczaj proces długotrwały. Obecnie koszty to 550 mln zł, a czy to się nie zmieni – będzie wiadomo po zakończeniu wypłat.

Wielkopolska: Tragedia na stacji. Pociąg potrącił mężczyznę

0

Poważny wypadek miał miejsce na stacji w Starych Oborzyskach pod Kościanem. Pociąg relacji Wrocław – Gdynia potrącił 26-latka. Mężczyzna leżał na peronie trzymając nogi na torowisku i to właśnie nogi ucierpiały najbardziej.

Do wypadku doszło 27 kwietnia tuż po południu, jak informuje portal koscian.naszemiasto.pl. Policja ustaliła, że 26-latek, mieszkaniec gminy Trzcianka, leżał na peronie, trzymając nogi na torowisku, gdy na peron wjechał pociąg relacji Wrocław – Gdynia. Mężczyzna doznał poważnego urazu nóg i został przewieziony do szpitala.

Okoliczności i przyczyny wypadku badają policjanci we współpracy ze służbami kolejowymi.

Poznań: Prace budowlane przy stacji Maltanki. Co tam powstanie?

0

Przy stacji Maltanki powstanie tor odstawczy dla wagonów kolejki. To niezbędna inwestycja ze względu na to, że kolejka ostatnio wzbogaciła się o nowe pojazdy. Jest ich tyle, że nie wszystkie zmieszczą się w garażu.

Pierwotnie Kolej Parkowa Maltanka dysponowała trzema lokomotywami spalinowymi i ośmioma wagonikami. Teraz tabor się rozrósł: od Poznańskiego Klubu Modelarzy Kolejowych Maltanka dostała parowóz Borsig Bn2t, wagon z napędem spalinowym serii MBxc1-41, a także wagon z dawnej Kolei Witaszyckiej. Na trasie regularnie kursuje parowóz, ale w planach jest uruchomienie „ryjka” oraz wagonu osobowego. Nie wszystkie one zmieszczą się w garażu, więc niezbędny stał się tor odstawczy, na którym w sezonie będzie stacjonować część pojazdów.

– Prace, które właśnie się rozpoczęły, potrwają kilka tygodni. Nie będą mieć wpływu na kursowanie Kolejki Parkowej Maltanka – mówi Marek Grzybowski, wiceprezes Zarządu MPK Poznań ds. technicznych. – Tor będzie mógł być użytkowany po uzyskaniu wszelkich pozwoleń, chcielibyśmy, aby nastąpiło to jeszcze przed wakacjami.

Kolejka Parkowa Maltanka już kursuje, ale w tym roku codziennie będzie jeździła tylko w lipcu i sierpniu. Poza wakacjami kursuje w środy, czwartki i piątki co godzinę, a w weekendy i święta co 30 minut.

Wielkopolska: Autostradę A2 zablokowała kapusta!

0

Kierowcy jadący A2 w kierunku Poznania i Świecka nie wierzyli własnym oczom, gdy drogę zagrodziły im…. toczące się główki kapusty. Na autostradzie przewróciła się ciężarówka, która je przewoziła, tarasując całkowicie przejazd.

Do zdarzenia doszło na 248 km trasy, między Koninem i Słupcą, jak informuje GDDKiA. Przewrócona ciężarówka i główki kapusty, które z niej wypadły, całkowicie blokują przejazd. Na miejscu już pracują służby, jednak trzeba nie tylko trzeba postawić ciężarówkę, ale też wyzbierać kapustę, więc utrudnienia mogą potrwać nawet 7 godzin.

Kierowcy jadący w stronę poznania i Świecka muszą korzystać z objazdów przez Konin i drogę krajową nr 92.

Koronawirus w Wielkopolsce. Lista zakażeń w powiatach

0

Ministerstwo opublikowało informacje o zakażeniach w powiatach Wielkopolski. Ostatniej doby w całym województwie wykryto 46 zakażeń koronawirusem.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów.
chodzieski 0 0
czarnkowsko-trzcianecki 1 0
gnieźnieński 2 0
gostyński 0 0
grodziski 0 0
jarociński 0 0
kaliski 0 0
kępiński 0 0
kolski 0 0

koniński 2 0
kościański 1 0
krotoszyński 0 0
leszczyński 0 0
międzychodzki 0 0
nowotomyski 0 0
obornicki 1 0
ostrowski 1 0
ostrzeszowski 0 0

pilski 1 0
pleszewski 2 0
poznański 6 0
rawicki 0 0
słupecki 0 0
szamotulski 0 0
średzki 0 0
śremski 0 0
turecki 1 0

wągrowiecki 0 0
wolsztyński 0 0
wrzesiński 1 0
złotowski 0 0
Kalisz 0 0
Konin 2 0
Leszno 0 0
Poznań 25 0

Poznań: Kolejki w NFZ. Po kartę EKUZ

0

Zbliża się majówka, wkrótce zaczynają się wakacje – i wiele osób, które wybierają się w tym czasie za granicę, przypomniało sobie, że warto mieć kartę EKUZ. W NFZ ustawiają się po nią kolejki.

Czym jest karta EKUZ? To dokument, który umożliwi jego posiadaczowi bezpłatne pójście do lekarza we wszystkich krajach UE, a także w Wielkiej Brytanii, Irlandii Północnej i krajach EFTA, czyli Islandii, Liechtensteinie, Norwegii i Szwajcarii na takich samych zasadach jak ubezpieczeni na poziomie podstawowym obywatele tych krajów. To bardzo przydatny dokument w przypadku na przykład silnego przeziębienia z gorączką czy zatrucia pokarmowego – bo w nagłym przypadku, takim jak złamanie nogi czy atak serca, gdy jest to pomoc ratująca życie, zawsze ją otrzymamy bezpłatnie.

Jak powiedziała radiu TOK FM Marta Żbikowska-Cieśla, rzeczniczka prasowa wielkopolskiego NFZ, zainteresowanie kartą EKUZ zaczęło rosnąć przed Wielkanocą i teraz około 100-120 osób przychodzi codziennie, by wyrobić sobie kartę, a wiele z nich chce zdążyć przed majówką. Na szczęście procedura nie jest ani trudna – ani długotrwała. Wystarczy przyjść do Punktu Obsługi Klienta, złożyć wniosek i można dostać kartę dosłownie od ręki.

Wniosek można złożyć także przez internet logując się na Internetowe Konto Pacjenta albo wysłać tradycyjną pocztą do regionalnego oddziału NFZ. Jednak wiele osób robi to na ostatnią chwilę tuż przed wyjazdem mając nadzieję, że zdążą otrzymać EKUZ. Lepiej jednak i na pewno z mniejszym stresem zatroszczyć się o to wcześniej – a jeśli ktoś już ma kartę EKUZ, to powinien sprawdzić termin ważności. NFZ wydaje kartę na 2 lata.

Poznań: Zostawił samochód na przystanku autobusowym. „Uniemożliwiał korzystanie z przystanku”

0

Niefrasobliwy kierowca, który zostawił swój samochód na przystanku autobusowym na ulicy Marcelińskiej, będzie go teraz musiał szukać na policyjnym parkingu. Tam właśnie odwiozła go laweta, którą wezwała straż miejska.

26 kwietnia strażnicy zostali wezwani na ulicę Marcelińską, na przystanek autobusowy. Kierowca seata zaparkował swoje auto nie dość, że na samym przystanku, to jeszcze w taki sposób, że uniemożliwiał korzystanie z niego pasażerom i autobusom MPK.

W takiej sytuacji nie było ani blokady, ani mandatu – strażniczki z patrolu od razu wezwały lawetę i zleciły odholowanie samochodu, by odblokować przystanek.

„W przypadku tamowania, utrudniania, blokowania lub parkowania w na miejscu dla osób niepełnosprawnych pojazdu bez uprawnień zawsze chodzi o to, by pojazd zniknął jak najszybciej z miejsca, w którym pozostawiono go bezprawnie” – informuje straż miejska. – „Dlatego strażnik wzywa lawetę, a nie np. zostawia wezwanie lub zakłada blokadę na koło”.

https://www.facebook.com/sm.poznan/posts/356590009835108

Samochód wędruje na lawetę także wtedy, gdy został tak zaparkowany, że utrudnia ruch lub w miejscu niedozwolonym, na przykład w obrębie skrzyżowania lub przy przejściu dla pieszych.

Odzyskanie takiego samochodu nie jest łatwe: jego właściciel musi się udać do siedziby straży miejskiej z dowodem tożsamości i dowodem rejestracyjnym auta, a wtedy dyżurny jednostki wydaje mu druk zezwolenia na odbiór pojazdu z parkingu strzeżonego oraz wskazuje lokalizację parkingu, z którego właściciel może odebrać samochód – oczywiście gdy już za to zapłaci.

A koszty są spore: trzeba zapłacić za odholowanie pojazdu, co zazwyczaj kosztuje kilkaset złotych, do tego dochodzi mandat – co najmniej drugie tyle, no i słone opłaty za każdy dzień przechowania na parkingu strzeżonym.

 

Ukraina: Wybuch w Chersoniu, intensywny ostrzał w Donbasie

0

Ukraińskie rakiety wysadziły w powietrze wieżę telewizyjną w okupowanym przez Rosjan Chersoniu. W obwodach donieckim i ługańskim trwają ciężkie walki – w ciągu doby siły ukraińskie odparły 6 ataków.

Jak informuje Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy, Rosjanie zwiększyli tempo operacji ofensywnych i prawie na wszystkich kierunkach prowadzą intensywny ostrzał – najbardziej intensywny w kierunku Doniecka i Słobodszczyzny, na Charków. W centrum ostrzału jest Izium i okolice – by wzmocnić walczące tu oddziały Rosjanie przerzucili do miasta jednostki powietrznodesantowe i około 500 sztuk sprzętu. Rosjanie prowadzą też działania w kierunku Krymu, jednak zdaniem sztabu to tylko zasłona dymna – chodzi o zatrzymanie oddziałów ukraińskich na miejscu i zapobieżenie przeniesieniu ich na inny odcinek frontu. Główne działania skupiają się na kierunkach Chersoń – Mikołajów i Chersoń – Krzywy Róg.

W obwodach donieckim i ługańskim w ciągu ostatniej doby siły ukraińskie odparły sześć ataków nieprzyjaciela i zniszczyły m.in. osiem celów powietrznych, w tym jeden samolot, pięć czołgów, jeden system artyleryjski i 22 pojazdy opancerzone. Okupanci atakują wykorzystując lotnisko w Melitopolu, gdzie stacjonują samoloty szturmowe Su-25, śmigłowce uderzeniowe Ka-52 i drony bojowe.

https://www.facebook.com/GeneralStaff.ua/posts/304438135202605

Według „Ukraińskiej Prawdy” pod Donieckiem Rosjanie rozstrzelali Ukraińców, którzy próbowali się poddać. Stacja Hromadske poinformowała, że w okupowanym Melitopolu z Miejskiego Muzeum Krajoznawczego ukradli złoty skarb scytyjski, wydobyty przez archeologów w latach 50. Kilkanaście dni temu Rosjanie wywieźli też w głąb Rosji wszystkie cenne zabytki z muzeów w Mariupolu.

W nocy w okupowanym Chersoniu wyleciała w powietrze wieża telewizyjna trafiona ukraińską rakietą. Jak podaje rosyjska agencja RIA Novosti, Ukraińcy wystrzelili w kierunku Chersonia trzy rakiety i jedna trafiła w wieżę. Pozostałe dwie zestrzelili Rosjanie.

CNN opublikowała nagranie pokazujące wybuch, którego autentyczność została zweryfikowana. Według OSINTtechnical wieżę zaatakował dron.

Portal Nexta poinformował, że na stronie internetowej Zgromadzenia Ustawodawczego regionu Krasnojarsk w Rosji pojawiła się informacje o planach dotyczących chersońskich rolników, a konkretnie wywłaszczenia ich z nadwyżki upraw.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski komentując doniesienia o narastających niepokojach i prowokacjach rosyjskich na Naddniestrzu powiedział, że siły zbrojne tego Ukrainy są gotowe na odparcie ewentualnego ataku rosyjskiego z tego terenu. Prezydent podziękował też Unii Europejskiej.

„Komisja Europejska zgodziła się na zniesienie wszystkich ceł i kontyngentów na eksport z Ukrainy na rok, a także zawieszenie ceł antysubsydyjnych” – poinformował. – „Omówiłem dziś szczegóły tej propozycji z prezydent Ursulą von der Leyen. Jestem jej osobiście wdzięczny i wszystkim naszym europejskim przyjaciołom za ten krok. W tej chwili pozwoli nam to na jak najwięcej utrzymać działalność gospodarczą na Ukrainie, naszą krajową produkcję”.

https://www.facebook.com/zelenskiy.official/videos/320186030250372

Ukraina: Rosja nasila ataki! Putin grozi Zachodowi

0

Zwiększony ostrzał na Donbasie i w Charkowie, atak rakietowy na przeprawę przez liman Dniestru i dalsze ataki na Azowstal w Mariupolu. Rosjanie starają się przełamać ukraińską obronę, ale nadal bezskutecznie.

Rano Rosjanie znowu przeprowadzili atak rakietowy na most drogowo-kolejowy przez liman Dniestru w obwodzie odeskim. Skutkiem rosyjskich ostrzałów jest wstrzymanie ruchu pociągów podmiejskich do Białogrodu nad Dniestrem.

Trwa systematyczny ostrzał artyleryjski Charkowa i Derhaczy. W obwodzie charkowskim zginęły trzy osoby, a 15 zostało rannych. Rosjanie zajęli miasteczko Zariczne w obwodzie donieckim i Nowotoszkiwske w obwodzie ługańskim. Jak poinformował szef donieckiej administracji Pawło Kyryłenko, rosyjskie wojsko dwukrotnie użyło broni fosforowej w mieście Awdijiwka. Ciężkie walki toczą się wokół miejscowości Hirske. W Marjince w obwodzie donieckim jedna osoba cywilna zginęła, a osiem odniosło obrażenia.

Rosjanie podjęli nieudaną próbę przebicia się przez obronę wojsk ukraińskich w rejonie Kurachowa.
Próbowali także poprawić pozycję taktyczną swoich oddziałów w kierunku Zaporoża, ale to także im się nie udało. Na tymczasowo okupowanym terenie kontrolują domy mieszkańców i przeprowadzają spis ludności. Mieszkańcy nie mogą poruszać się po tym terenie bez dokumentów tożsamości.

W obwodzie chersońskim rosyjscy okupanci przygotowują się do tzw. „referendum”: drukowane są biuletyny, zbierane dane osobowe lokalnych mieszkańców, Rosjanie uniemożliwiają też cywilom opuszczenie okupowanego terytorium. Referendum miało się odbyć dziś, ale mieszkańcy wyszli na ulicę w proteście. Rosjanie rozpędzili go za pomocą granatów hukowych i gazu łzawiącego, jak podał portal Suspilne. Dwie osoby odniosły obrażenia.

W regionie naddniestrzańskim Republiki Mołdawii obowiązuje „czerwony” poziom zagrożenia terrorystycznego z powodu licznych prowokacji ze strony Rosji. Dochodzi do nich trzeci dzień z rzędu, dziś odnotowano ostrzał miejscowości Cobasna, gdzie znajduje się rosyjski arsenał. Personel sił bezpieczeństwa został skoszarowany, wzmocniono kontrolę na punktach granicznych i odwołano paradę świąteczną, która miała się odbyć 9 maja.

https://www.facebook.com/GeneralStaff.ua/posts/304100838569668

Jak ocenia amerykański Instytut Badań nad Wojną, rosyjskie prowokacje maja przygotować grunt albo pod ataki na Ukrainę lub destabilizację Mołdawii. Co prawda Rosja utrzymuje w Naddniestrzu dwa bataliony piechoty zmotoryzowanej liczące około 1500 ludzi, ale to głównie emerytowani wojskowi, więc raczej nie będą zdolni do przeprowadzenia groźnego ataku na Odessę – ale zawsze mogą stanowić wsparcie i przeprowadzić choćby ograniczony atak z drugiej strony, wiążąc część sił ukraińskich broniących Odessy.

Według brytyjskiego ministerstwa obrony Ukraina nadal zachowuje kontrolę nad większością swojej przestrzeni powietrznej, a Rosji nie udało się zniszczyć ani ukraińskiego lotnictwa, ani obrony przeciwlotniczej. Obecnie Rosjanie koncentrują swoje siły powietrzne na wschodzie i południu Ukrainy, zapewniając wsparcie siłom lądowym. Jednak w Mariupolu, zdaniem Brytyjczyków, Rosja używa niekierowanych bomb swobodnie spadających, które są mniej skuteczna bronią, jeśli chodzi o trafianie do celu – ale powodują ogromne straty wśród ludności cywilnej.

Według generała Wiktora Jahuna, byłego wiceszefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, trudno dostrzec jakąkolwiek wojenna logikę w działaniach Rosjan na froncie. W telewizji Ukraina 24 generał zwrócił uwagę, że Rosjanie potraktowali specjalistyczne formacje piechoty morskiej i wojsk powietrznodesantowych jak zwykłą piechotę liniowa, tracąc podczas walk pod Kijowem najlepsze oddziały – a powinni je oszczędzać. O malejących możliwościach Rosji świadczy jego zdaniem także fakt, że ostrzeliwują Ukrainę rakietami znad Morza Kaspijskiego. To oznacza, że rakiety nad Morzem Czarnym zostały już wykorzystane. Jeśli Ukraina dostanie dostawy ciężkiej artylerii od sojuszników z Zachodu – to może to przesądzić o losach tej wojny.

Minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow wystosował apel do Ukraińców, by przygotowali się na kilka ciężkich tygodni ze względu na działania bojowe w ramach przygotowywaniem przez Rosję wielkiej ofensywy w Donbasie. Mówił o znaczeniu spotkania ministrów obrony w bazie w Rammstein, o postanowieniach na przyszłość i poprosił mieszkańców o wytrwałość, bo realizacja postanowień z Rammstein musi trochę potrwać.
„Niestety, zanim wygramy, nadal stracimy naszych wojowników” – powiedział. – „Będzie więcej zniszczeń i bolesnych ofiar. Musimy się trzymać. I przetrwamy”.

https://www.facebook.com/reznikovoleksii/posts/396675389135485

Tymczasem Władimir Putin, jak podaje agencja TASS, oznajmił, że jeśli ktokolwiek odważy się ingerować z zewnątrz i stwarzać zagrożenie strategiczne dla Rosji, powinien wiedzieć, że nasze kontrataki zostaną przeprowadzone błyskawicznie. Putin zapewnił, że Rosja ma narzędzia do ewentualnej reakcji, których nie mają jej przeciwnicy, i użyje ich w takiej sytuacji – ale nie powiedział, co to za narzędzia.

Według danych sztabu generalnego ukraińskiej armii morale w rosyjskich oddziałach jest tak niskie, że coraz więcej jest przypadków dezercji, samookaleczeń oraz innych sposobów na uniknięcie udziału w walkach. Jak ustalił ukraiński wywiad, rosyjskie dowództwo konfiskuje żołnierzom dokumenty osobiste, by uniemożliwić ich identyfikację w przypadku śmierci.

Trener Maciej Gumowski nie żyje

0

„Z wielkim żalem żegnamy tego zasłużonego dla polskiego tenisa trenera” – napisał Polski Związek Tenisowy na swoim profilu społecznościowym. Maciej Gumowski był nie tylko trenerem, ale także byłym kapitanem reprezentacji Polski w Pucharze Davisa.

Poznaniak Maciej Gumowski urodził się w 1950 roku, a karierę tenisową rozpoczął w wieku 11 lat w Warcie Poznań, a później w AZS Poznań. Po ukończeniu Akademii Rolniczej w Poznaniu wyemigrował do Kanady, ale po kilku latach wrócił do Europy i rozpoczął pracę w jednym z klubów tenisowych Austrii jako trener.

Później ukończył studia trenerskie na Akademii w Kolonii w Niemczech i tam też pracował przez wiele lat – ale w latach 1995-96 oraz 1998–1999 był kapitanem reprezentacji Polski startującej w rozgrywkach o Puchar Davisa.

https://www.facebook.com/PZTofficial/posts/5088148221279533

Wielkopolska: Gmina Mieścisko nie ma gazu!

0

W całej gminie Mieścisko został odcięty gaz – nie mają go ani osoby prywatne, ani firmy. Wójt Przemysław Renn wydał w tej sprawie oświadczenie zapewniając, że pracuje nad rozwiązaniem problemu z wojewoda Michałem Zielińskim.

Dlaczego w gminie nie ma gazu, podczas gdy w sąsiednim Wągrowcu jest? Wszystko z powodu dostawcy. W Wągrowcu gaz dostarcza Gaz-System, natomiast w gminie Mieścisko – Novatek Green Energy. To, jak się okazuje, część grupy kapitałowej Novatek, kontrolowanej przez OAO Novatek – a to z kolei rosyjski koncern i drugi co do wielkości producent gazu ziemnego w Rosji. Spółka została więc objęta sankcjami i gazu nie dostarcza do żadnego odbiorcy – także tych na terenie gminy Mieścisko.

Według informacji wójta, jak podaje Waszeradio.fm, od godziny 16.00 gazu nie ma kilkadziesiąt gospodarstw domowych oraz wszystkie instytucje gminne, czyli urząd gminy, szkoła, przedszkole, a także ośrodek zdrowia, pomocy społecznej i biblioteka. Gazu nie mają również miejscowe firmy.

Wójt poinformował o sytuacji wojewodę wielkopolskiego Michała Zielińskiego oraz Wielkopolskie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Poznaniu, wydał też oświadczenie, w którym zapewnia, że wszyscy wspólnie pracują nad jak najszybszym rozwiązaniem problemu i ma nadzieję, że za kilkadziesiąt godzin w gminie znów będzie gaz.