Port Sołacz fot. L. Łada

Poznań: Już wkrótce otwarcie Portu Sołacz!

Na placu budowy trwają już ostatnie prace, z kuchni zaczynają dobiegać kuszące zapachy – a to oznacza, że Port Sołacz wkrótce przyjmie pierwszych gości. Kiedy będzie można się wybrać na obiad, kawę lub koncert do parku Sołackiego?

Międzynarodowe Targi Poznańskie, które przejęły lokal, przeprowadziły tu remont dosłownie od podstaw, a poznaniacy, którzy przez lata chodzili to na obiady czy kawę, nie poznaliby tego budynku.

Co się zmieniło?

Układ wnętrza pozostał w zasadzie ten sam, ale jasne kolory, dużo światła i przestrzeni oraz lekkie meble zupełnie odmieniły tę przestrzeń – to zasługa pracowni EV Architects Eweliny Jankowskiej. Bryła pozostała tam sama, ale w środku budynek odzyskał charakter zbliżony do pierwotnego wystroju i charakteru – co w praktyce oznacza, że ma większe okna, stał się wygodniejszy i zwyczajnie – ładniejszy. No i bardziej „sołacki”, bo to właśnie architektura Sołacza była tu inspiracją.

– Projekt nawiązuje do pierwotnego charakteru budynku, który wraz z kolonią luksusowych willi autorstwa J. Stubbena, wpisują się po dziś dzień w naturalną dolinę Bogdanki – mówiła Ewelina Jankowska. – Jasna drewniana oranżeria ma stworzyć atmosferę przypominającą dawny klimat parkowy sprzyjający odpoczynkowi. W tym celu zaprojektowaliśmy też rozległe tarasy tonące w zieleni z widokiem na stawy Sołackie. Powiększyliśmy okna drewnianej części oranżeryjnej, które wychodzą na taras.

– Co najważniejsze, została również usunięta część obiektu, która była posadowiona na tarasie zewnętrznym – podkreślił Filip Bittner, wiceprezes zarządu Grupy MTP. – Także dzisiaj ta konstrukcja nie przeszkadza w podziwianiu widoku, który mamy za oknem.

Kuchnia śródziemnomorska i…

Obiekt jest duży: w restauracji jest 155 miejsc siedzących, a wiosną, latem i jesienią dodatkowo 120 osób będzie mogło korzystać z restauracyjnego tarasu. Zewnętrzna część budynku będzie miała charakter wakacyjnego kurortu z dwoma tarasami i barem letnim. cały obiekt pomieści łącznie 270 osób, a układ wnętrza pozwala na organizację kilku niezależnych imprez i dodatkowo zapewnienie miejsca do posiedzenia czy zjedzenia posiłku gościom części hotelowej.

O stronę kulinarną zadbają laureaci Kulinarnego Pucharu Polski z 2019 roku, Bartosz Fabiś i Michał Kozłowski. I choć nie zamierzają wszystkiego zdradzać, bo chcą zostawić nutkę niepewności, to o kilku sztandarowych daniach wspomnieli.
– Będzie to kuchnia śródziemnomorska, wzbogacona o nasze lokalne smaczki – mówią. – Każdy znajdzie coś dla siebie. Mały przedsmak tego, co będzie oferować, to cztery dania: tatar wołowy ze smażonym żółtkiem, musztardą Dijon, cebulą szalotką i rzodkiewką, ravioli z farszem z ricotty i szpinaku z orzeszkami piniowymi, okoń morski smażony, z chrupiącą skórką i warzywami julienne, a na deser sernik z czarnym bzem z kruszonką z nutą pomarańczy…

To ma być miejsce zarówno na niedzielny obiad, jak i na codzienną kawę, a nawet na kanapki na wynos, które szefowie kuchni obmyślają już w niecodziennych, zaskakujących, ale zawsze pysznych odsłonach.

Kiedy otwarcie?

Oficjalne otwarcie restauracji i hotelu liczącego 20 miejsc noclegowych zostało zaplanowane na 6 maja, ale już podczas majówki będzie można usiąść na tarasie i spróbować części dań oferowanych przez Port Sołacz. Warto dodać, że oferta kulinarna i hotelowa to nie wszystko, bo lokal zamierza kontynuować tradycje towarzyskie i kulturalne.

– Chcemy, by Port Sołacz tętnił życiem. W obiekcie będą się odbywały cykliczne imprezy kulturalne, koncerty i kolacje prowadzone – zapewnia wiceprezes Bittner. – Będą tu też prowadzone degustacje win i potraw z różnych regionów świata i warsztaty z udziałem sommelierów. Planowany jest też powrót do letnich, plenerowych koncertów sołackich.