Strona główna Blog Strona 1364

Polska: Nowe zakażenia koronawirusem. I ani jednego zgonu

0
„Mamy 74 nowe i potwierdzone przypadki zakażenia koronawirusem” – poinformowało dziś Ministerstwo Zdrowia. Nie odnotowano ani jednego zgonu, wykonano 23 529 testów.

zakażenia stwierdzono w województwach: mazowieckim (16), małopolskim (8), śląskiego (7), wielkopolskim (7), podlaskim (5), dolnośląskim (4), świętokrzyskim (4), kujawsko-pomorskim (3), pomorskim (3), zachodniopomorskim (3), lubelskim (2), podkarpackim (2), warmińsko-mazurskim (2), lubuskim (1), łódzkim (1), opolskim (1). 5 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

Z powodu covid-19 nie zmarła żadna osoba. Żadna osoba nie zmarła też z powodu współistnienia covid-19 z innymi schorzeniami. W ciągu ostatniej doby wykonano 23 529 testów na obecność koronawirusa.

Liczba zakażonych koronawirusem 2 882 220/75 242 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).

Ministerstwo Zdrowia

Poznań: Gdzie dziś pracuje Aquanet?

0
W kilkudziesięciu miejscach Poznania i aglomeracji będą dziś prowadzić prace ekipy remontowe Aquanetu. Gdzie będzie można je spotkać?

Prace na sieci wodociągowej:

Poznań ul. Opolska 152

Poznań ul. Kurlandzka

Poznań ul. Matejki 51

Poznań ul. Piątkowska 78

Poznań ul. Radosna 46a

Poznań ul. Obrzeże/Tarczowa

Poznań ul. Kościańska 52

Mosina ul. RP Mosińskiej 33

Luboń ul. Pogodna 7/Jesienna

Kobylnica ul. Poznańska 157

Zalasewo ul. Ślusarska

Awarie kanalizacyjne:

Poznań ul. Kutrzeby przed Ks. Józefa

Poznań ul. Szarotkowa 118

Poznań Plac Lipowy 7

Poznań ul. Wroniecka 17

Poznań ul. Kossaka 11

Poznań ul. Palacza 81

Poznań ul. Korfantego

Awarie kanalizacji deszczowej:

Poznań ul. Kamiennogórska 11

Poznań ul. Berdychowo przed ulicą Jana Pawła II

Poznań ul. Serbska/Wilczak

Poznań ul. Czochralskiego 2 i 5

Poznań ul. Piękna

Poznań ul. Szarych Szeregów

 

Poznań: Pożar na Głównej. Ewakuacja 23 osób

0
Około 4 rano doszło do wybuchu pożaru w jednym z budynków przy ulicy Głównej, na jego ostatnim piętrze. Niezbędna okazała się ewakuacja 23 mieszkańców.

Ogień pojawił się na części korytarza i drzwiach jednego z mieszkań, dlatego ewakuacja pozostałych lokatorów była konieczna. Na szczęście strażacy szybko ugasili ogień i mieszkańcy mogli wrócić do swoich mieszkań.

Teraz sprawą zajmuje się policja wyjaśniając, jak doszło do powstania pożaru.

Poznań: Kończą się prace przy wprowadzaniu SPP na Wildzie i Łazarzu

0
Spychalskiego, Różana, Spadzista, Niedziałkowskiego i Przemysłowa – to ostatnie ulice Wildy, na których jest wprowadzana Strefa Płatnego Parkowania. W sierpniu strefa zacznie działać.

Do końca lipca planowane jest zakończenie kluczowych prac związanych z wprowadzenie płatnego parkowania na wildeckich i łazarskich ulicach. Nowa organizacja ruchu musi zostać wprowadzona jeszcze na kilkunastu ulicach, ale większość prac zostanie przeprowadzonych w tym tygodniu. Mowa tu o ulicach w północnej części Wildy pomiędzy ul. Przemysłową, a Górną Wildą.

W tym tygodniu prace będą prowadzone 26 lipca na ul. Spychalskiego (odcinek Przemysłowa – Wierzbięcice), ul. św. Czesława (odcinek Przemysłowa – Wierzbięcice), 27 lipca na ul. Różanej i ul. Spadzistej, 28 lipca na ul. Niedziałkowskiego, a 29 lipca – na ul. Przemysłowej.

Kierowcy tradycyjnie proszeni są o przeparkowanie samochodów – podczas prac obowiązywać będzie zakaz zatrzymywania się, a pozostawione auta zostaną odholowane na koszt właścicieli, jak o tym informują znaki drogowe. Osoby, których samochody zostaną odholowane muszą liczyć się z koniecznością zapłaty 520 złotych za holowanie, 40 zł za każdą rozpoczętą dobę postoju na parkingu strzeżonym, a także mandatu karnego wystawionego przez straż miejską.

Nowa organizacja ruchu, w tym sposób parkowania, zaczną obowiązywać bezpośrednio po zakończeniu prac. Natomiast odpłatność za parkowanie zostanie uruchomiona od 2 sierpnia.

ZDM

Polska: Ponad 60 tysięcy zgonów więcej niż rok wcześniej. Z powodu koronawirusa

0
Jak wynika z danych urzędów stanu cywilnego w Polsce, do połowy lipca 2021 odnotowano ponad 60 tys. więcej osób zmarłych niż rok wcześniej.

Jak informuje poniedziałkowy „Dziennik Gazeta Prawna”, dotąd zmarło 285 tys. osób w Polsce, a w tym samym czasie ubiegłego roku zmarło 224 tys. Wzrost o ponad 60 tys. zgonów to według gazety efekt pandemii koronawirusa.

Najwięcej zgonów odnotowano na przełomie marca i kwietnia, gdy umierało ponad 13 tys. osób tygodniowo. To o aż 5 tys. więcej niż w roku 2020. Tylko w kwietniu zmarło ponad 20 tys. osób więcej niż w 2020 roku.

Według „Dziennika Gazety Prawnej” powodem jest covid-19. W ubiegłym roku zgony z powodu tej choroby stanowiły połowie nadwymiarowych zgonów. W tym roku jest to już 75 proc. Jednak, jak zwracają uwagę specjaliści, tak duża różnica może też być efektem nadmiernego obciążenia systemu służby zdrowia, jednak trzeba też brać pod uwagę, że od ubiegłego roku poprawił się i przyspieszył system diagnostyki covid-19.

Ze statystyk wynika też, że tegoroczna fala pandemii okazała się tak samo śmiertelna jak ta, która nadeszła jesienią ubiegłego roku. W tym roku jesienią nadejdzie następna fala, co do tego naukowcy nie mają już wątpliwości, kwestia tylko tego, jak będzie silna. To zależy od liczby osób zaszczepionych, co z kolei przełoży na poziom odporności populacyjnej. Obecnie w pełni zaszczepionych preparatem J&J lub dwoma dawkami innych szczepionek jest prawie 17 mln Polaków. To za mało, żeby mówić o odporności populacyjnej – do tego musiałoby zostać zaszczepionych przynajmniej 70 proc. populacji.

 

Wszystkie okulary korekcyjne (oprawki + soczewki okularowe) 50% taniej w KODANO Optyk!

Tylko do 31 lipca w salonach KODANO Optyk w Poznaniu oraz w sklepie internetowym www.KODANO.pl można skorzystać z wyjątkowej promocji i kupić kompletne okulary korekcyjne (oprawki + soczewki okularowe) aż 50% taniej! Nie czekaj i ciesz się wakacyjną beztroską w nowych okularach światowych marek!

W ostatnich latach okulary przestały służyć jedynie do korekcji wad wzroku czy ochrony przed słońcem. Ich znaczenie wzrosło i aktualnie traktowane są jako dodatek biżuteryjny i jeden z elementów budujących wizerunek. Warto więc zadbać by były dobrane do naszej osobowości i stylu życia. Na co zwracać uwagę dokonując wyboru?

Jeśli jesteś osobą spokojną, która nie lubi zwracać na siebie uwagi wybierz oprawki w stonowanych odcieniach, podkreślające Twoją urodę i łagodne usposobienie. Dla osób o ciepłym typie urody najlepsze będą oprawki w kolorze złotym, żółtym, brązowym lub pomarańczowym. Dla typu zimnego – srebrne, niebieskie lub fioletowe i w tym przypadku warto zdecydować się na ramki owalne lub okrągłe. Okulary możemy wykorzystać również do ukrycia lub wyeksponowania niektórych cech charakteru. Jeśli chcesz sprawiać wrażenie osoby pewnej siebie i zdecydowanej, sięgnij po oprawki prostokątne. Jeśli jesteś osobą przebojową i lubisz brylować w towarzystwie, dobrym wyborem będą oprawki w intensywnych kolorach oraz nietypowych kształtach, takie jak „kocie oczy”, które dodadzą Ci pazura i wyrazistości. Trafnym wyborem będą również ciężkie i duże oprawki przyciągające wzrok rozmówcy.

Dla osób pełniących funkcje publiczne lub związanych z biznesem najlepsze będą okulary prostokątne, które dodają powagi. Kształt ten kojarzy się z wiedzą i profesjonalizmem. Dobrym posunięciem będzie wybór cienkich oprawek w stonowanych kolorach lub okularów bezramkowych, co sprawi, że rozmówca będzie się koncentrował na twarzy, a nie na naszych okularach.

Doradcy klienta w salonach KODANO Optyk chętnie pomogą dobrać wymarzone okulary, a tylko do 31 lipca wszystkie okulary korekcyjne (oprawki + soczewki okularowe) można kupić aż 50% taniej. Dodatkowo warto skorzystać z badania wzroku, które przy zakupie okularów jest wliczone w cenę.

2 salony w Poznaniu i 37 w całej Polsce.

W Poznaniu salony KODANO Optyk znajdują się w następujących lokalizacjach:

  • KODANO Optyk, M1 Poznań, ul. Szwajcarska 14, tel. 692 407 143
  • KODANO Optyk, King Cross Marcelin, ul. Bukowska 156, tel. 530 856 011
KODANO Optyk – polska firma, 100% polski kapitał

Salony KODANO Optyk należą do grupy Szkla.com S.A.  – największego w Polsce sklepu internetowego z soczewkami kontaktowymi, której częścią jest także sklep internetowy z okularami KODANO.pl . Warto dodać, że grupa Szkla.com S.A. w całości powstała przy wykorzystaniu polskiego kapitału.

W całej Polsce jest aż 37 lokalizacji salonów KODANO Optyk, w których możemy kupić okulary korekcyjne oraz przeciwsłoneczne, akcesoria okularowe, a także zbadać swój wzrok oraz dobrać wymarzone oprawki pod okiem fachowych doradców klienta.

Artykuł sponsorowany

Kalisz: Tragiczny wypadek na budowie

0
W rozdzielni prądu budowanej hali produkcyjno-magazynowej znaleziono martwego mężczyznę. Został śmiertelnie porażony prądem. Niestety, nie dało się go uratować.

Mężczyznę znalazł ochroniarz, który 21 lipca, jak każdego dnia, obchodził budowę, jak informuje portal Kalisz24 INFO. Otworzył zamkniętą rozdzielnię i tam natknął się na nieprzytomnego 36-latka. Natychmiast wezwał pomoc.

Na miejsce przyjechali strażacy i pogotowie ratunkowe. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i odłączyli prąd w rozdzielni, by wynieść stamtąd mężczyznę – miał nadal zaciśniętą rękę na jednym z urządzeń. Wszystko wskazuje na to, że podczas pracy w rozdzielni doszło do nieszczęśliwego wypadku.

Niestety, po zbadaniu mężczyzny przez lekarza pogotowia okazało się, że na pomoc jest już za późno. Lekarz mógł tylko stwierdzić zgon.

Poznań: Ilu studentów zza granicy studiuje na UAM?

0
Uniwersytet Adama Mickiewicza postanowił udostępnić dokładne dane ze względu na znacznie większe ostatnio zainteresowanie tematem zagranicznych studentów.

Zainteresowanie pojawiło się po opublikowaniu przez Ziemowita Przebitkowskiego, szefa Młodzieży Wszechpolskiej, listy przyjętych na studia, która jego zdaniem miała świadczyć o tym, że studenci zza granicy, głównie z Białorusi i Ukrainy, zabierają miejsca polskim studentom.

A jak to wygląda, jeśli chodzi o liczby? W Systemie Internetowej Rekrutacji odnotowano łącznie 29 458 zapisów chętnych do podjęcia studiów na UAM. Niespełna 6 proc. z tego stanowili cudzoziemcy, czyli 1 730. A uczelnia oferuje kandydatom na 200 kierunkach i specjalnościach prawie 17 tys. miejsc.

– Na 22 lipca największy procent przyjętych kandydatów zagranicznych (w stosunku do liczby oferowanych miejsc) znalazł się na kierunkach im dedykowanych (prowadzonych w języku angielskim): Central European and Balkan Studies, wszyscy przyjęci są cudzoziemcami, oraz stosunki międzynarodowe w języku angielskim, gdzie cudzoziemcy zajęli 60 proc. miejsc – precyzuje Małgorzata Rybczyńska, rzeczniczka prasowa uczelni. – Na kilku pozostałych kierunkach cieszących się największym zainteresowaniem osób z zagranicy, liczba przyjętych cudzoziemców nie przekracza w tej chwil połowy miejsc proponowanych kandydatom. Ogółem, do tej pory wszystkie wymagane dokumenty złożyło drogą elektroniczną 547 cudzoziemców.

Warto przypomnieć, że podczas tegorocznej rekrutacji największym zainteresowaniem pod względem liczby kandydatów cieszyły się: psychologia (ponad 2 tysiące), prawo (ponad 1,5 tysiąca) i filologia angielska (ponad 1,3 tysiąca). Natomiast pod względem liczby kandydatów na jedno miejsce były to: filologia koreańska (ponad 20
os/msc.), psychologia (ponad 17,31 os/msc.) oraz zarządzanie i prawo w biznesie (ponad 14 os/msc.).

Kandydaci na studia stacjonarne pierwszego stopnia oraz jednolite magisterskie do 23 lipca mieli czas na potwierdzenie chęci studiowania na danym kierunku i przekazanie dokumentów, więc dane mogą się jeszcze nieznacznie zmienić.

Poznań: Wracają biegi City Trail

0
Po rocznej przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa na leśne trasy wraca wakacyjny cykl biegów przełajowych – City Trail. Będzie się odbywał w 10 polskich miastach, także w Poznaniu, i to już 27 lipca.

City Trail onTour to letnia odsłona największego cyklu biegów przełajowych w Polsce – Grand Prix City Trail z Nationale-Nederlanden, który odbywa się od września do marca.

– Najważniejszą różnicą w porównaniu z cyklem jesienno-zimowym jest czas rozgrywania zawodów – wyjaśnia Piotr Książkiewicz, organizator zawodów. – Letnie biegi organizujemy w dni powszednie, od poniedziałku do piątku, w godzinach popołudniowych, a jesienią i zimą biegamy w sobotnie i niedzielne poranki. Co warto podkreślić – w cyklu City Trail onTour nagradzamy zawodników od razu w dniu startu – na mecie każdy otrzymuje pamiątkowy medal, a najszybsi atrakcyjne nagrody. Bardzo cieszy nas fakt, że możemy wrócić do pracy. Ubiegły rok był dla nas trudny, ale nie poddaliśmy się i przy wsparciu partnerów przetrwaliśmy – mimo że musieliśmy odwołać kilkadziesiąt imprez City Trail.

Plan każdej imprezy jest identyczny. O godz. 16:30 rusza biuro zawodów, o godz. 17:30 rozpoczynają rywalizację dzieci (które biegają na dystansach od 300 m do 2 km), a o 19:00 na 5-kilometrową trasę wyruszą dorośli. Godzinę po starcie biegu głównego planowane jest wręczenie nagród.

Opłata startowa za jeden bieg wynosi 37,90 zł w przypadku płatności elektronicznej oraz 45 zł – jeśli zapisu dokonujemy w dniu zawodów. W City Trail Junior za udział w biegu trzeba zapłacić odpowiednio 13,90 zł lub 18 zł. Limit miejsc w biegu głównym w Poznaniu wynosi 600 osób. W biegach dziecięco-młodzieżowych może wziąć udział 250 uczestników.

Tegoroczne City Trail z Nationale-Nederlanden onTour będzie składało się z 10 imprez na dystansie 5 km. Zawody zostaną zorganizowane w Lublinie, Warszawie, Olsztynie, Gdańsku, Bydgoszczy, Szczecinie, Poznaniu, Wrocławiu, Katowicach i Łodzi. Szczegółowe informacje i zapisy znajdują się na www.citytrail.pl.

UMP

Poznań: Wyniki pierwszego etapu rekrutacji do szkół ponadpodstawowych

0
Ponad 8 tysięcy uczniów, którzy stanęli przed wyborem szkoły ponadpodstawowej, dostało się do wybranego liceum, technikum lub szkoły branżowej. 1417 absolwentów podstawówek będzie musiało jednak wziąć udział w drugim naborze.

Drugi nabór jest przeznaczony dla tych uczniów z Poznania i powiatu poznańskiego, którzy nie zostali przyjęci do wybranej przez siebie szkoły – w tym roku jest ich 1417. Najwięcej, bo 1066 z nich nie dostało się do wybranego liceum. W przypadku techników było to 314 uczniów, a szkół branżowych – 37. Po pierwszym naborze pozostały dla nich 754 wolne miejsca (45 w liceach, 183 w technikach, 526 w branżowych szkołach I stopnia).

Ogółem w tegorocznej rekrutacji do szkół ponadpodstawowych w mieście i powiecie złożono 9485 wniosków. Najwięcej, bo aż 4987 kandydatów starało się o przyjęcie do liceum ogólnokształcącego, 3664 do technikum, a 834 do szkoły branżowej I stopnia. 8068 uczniów dostało się do wybranych szkół (3921 do liceów, 3350 do techników i 797 do szkół branżowych I stopnia).

W rekrutacji na rok szkolny 2021/2022 Miasto Poznań przygotowało łącznie 253 oddziały (124 w liceach ogólnokształcących, 95 w technikach i 34 w branżowych szkołach I stopnia). Wspólna oferta Miasta Poznania i Powiatu Poznańskiego obejmowała 8822 miejsc (3966 w liceach ogólnokształcących, 3533 w technikach, 1323 w branżowych szkołach I stopnia).

Wśród najpopularniejszych oddziałów w tegorocznej rekrutacji znalazły się:

XXXVIII Liceum Ogólnokształcące – klasa prawniczo-psychologiczna z rozszerzoną wiedzą o społeczeństwie
Technikum Komunikacji – technik programista
I Liceum Ogólnokształcące – Columbus
XV Liceum Ogólnokształcące – oddział psychologiczno-pedagogiczny
Liceum Ogólnokształcące św. Marii Magdaleny – oddział matematyczno-informatyczny
XXXVIII Liceum Ogólnokształcące – klasa ekonomiczno – językowa
XII Liceum Ogólnokształcące – humanistyczna
Technikum Komunikacji – technik informatyk
XXV Liceum Ogólnokształcące- psychologiczno-językowa
XXXVIII Liceum Ogólnokształcące – klasa Prawniczo-Psychologiczna z rozszerzoną historią

Jeśli chodzi o szkoły kształcące w zawodzie, trend się nie zmienił. Nadal najwięcej młodych ludzi chce zostać informatykami, ekonomistami i programistami.

Uczniowie, którzy zakwalifikowali się do wybranej szkoły, muszą teraz potwierdzić wolę przyjęcia. Do 30 lipca należy dostarczyć do tej placówki oryginały świadectwa ukończenia szkoły podstawowej i zaświadczenia o wynikach egzaminu ósmoklasisty (o ile nie zostały one złożone wcześniej). W przypadku szkoły prowadzącej kształcenie zawodowe niezbędne są również orzeczenia lekarskie. Lista kandydatów przyjętych i nieprzyjętych zostanie ogłoszona 2 sierpnia. Dzień później rozpocznie się rekrutacja uzupełniająca.

UMP

Poznań: Leśnicy apelują o zabieranie śmieci. „To śmiertelna pułapka dla zwierząt”

0
Puste puszki, butelki, opakowania mogą stać się śmiertelną pułapką dla zwierząt, jak informuje Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Poznaniu. I bardzo często leśnicy znajdują martwe zwierzęta w puszkach czy butelkach.

Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Poznaniu opublikowała zdjęcie kilkudziesięciu martwych żuków, które zginęły, bo nie umiały się wydostać z plastikowej butelki.

„W wyrzuconych puszkach i butelkach ginie mnóstwo owadów zwabionych zapachem piwa, czy sfermentowanego napoju” – informuje RDLP. – „Głównie giną bardzo pożyteczne żuki leśne, których masowa śmierć jest ogromną stratą dla ekosystemu. Żuk leśny to sprzymierzeniec leśników. Zwie się go potocznie gnojarzem, ponieważ często odżywia się odchodami. Je także butwiejące liście, igliwie, mech i korę drzew, dlatego można go śmiało uznać za leśnego sanitariusza”.

Żuki zakopują także nadmiar pokarmu w podziemnych tunelach, tworząc zapasy dla siebie i swoich larw. Jak wyjaśniają leśnicy, takie zachowanie pozwala nie tylko utrzymać las w czystości, ale także poprawia jakość i strukturę gleby. Martwe cząstki bowiem ją użyźniają, a tunele spulchniają.

„Jak widzicie, ma on w lesie do zrobienia kupę roboty” – podsumowuje RDLP. – „Wyobraźcie sobie, że taka jedna wyrzucona puszka, czy butelka, może być grobem dla setek różnych owadów, w tym chrząszczy. W tej na zdjęciu było ich ponad pięćdziesiąt Pamiętajcie o tym idąc do lasu na spacer. Nie śmiećcie! Dla człowieka pusta butelka to tylko śmieć, dla zwierząt śmierć w męczarniach”.

Śląsk Wrocław – Warta Poznań: remis po bardzo dobrym meczu

0
Spotkanie rozpoczęło się spokojnie i mało dynamicznie – ale emocji podczas dalszej części tego spotkania zdecydowanie nie brakowało. To był naprawdę świetny początek sezonu.

Już 6. minucie goście zdobyli rzut rożny, a w 10. ładnie zablokowali akcję Praszelika, któremu nie udało się stworzyć zagrożenia dla bramki Zielonych. W 12. minucie niewiele brakowało do zdobycia pierwszego gola przez Wartę, ale Szromnik wygrał pojedynek sam na sam z Kuzimskim i obronił bramkę.

W 20. minucie ładna akcja Jakóbowskiego, który wykorzystał błąd Lewkota i przejął piłkę, a później podał ją do Kuzimskiego. Ten strzelił – niestety, wysoko ponad bramką gospodarzy.

W 27. minucie padł wyczekiwany, pierwszy gol tego spotkania – dla Warty Poznań! Piłkę dostał Czyż, podał ją do Grzesika, który piękną główką posłał piłkę do bramki Szromnika! Warta prowadzi ze Śląskiem 0:1!

Utrata gola zmobilizowała zawodników Śląska Wrocław, którzy ruszyli do kontrataku. Jednak nie byli w stanie przebić się przez monolit obrońców Zielonych. A w 38 minucie o mało co nie utracili kolejnego gola. Czyż podał do Corryna, a ten błyskawicznie uderzył na bramkę! Szromnikowi udało się w ostatniej chwili wybić piłkę na rzut rożny.

W 40. minucie z kolei gorąco zrobiło się przed bramką Warty – piłkę przejął Stiglec i strzelił niebezpiecznie blisko słupka. Dwie minuty później zaatakował Praszelik – ale jego strzał głową też poszedł obok bramki.

Druga połowa zaczęła się od ataków wrocławian, uwieńczonych sukcesem w 50. minucie celnym strzałem Picha, który pokonał Adriana Lisa i zdobył wyrównanie dla swojego zespołu. Mamy remis 1:1.

Zdobyte wyrównanie wyraźnie dodało ducha zawodnikom Śląska. Zieloni muszą się dwoić i troić, by ochronić bramkę Lisa przed kolejnymi atakami.

W 60. minucie zaatakował Bejger, ale jego strzał z dystansu okazał się niecelny. Jednak w 63. minucie Exposito wykorzystał błąd w obronie Warty i wahanie Ivanova i strzelił mocno z dystansu. Piłka odbiła się od słupka i wpadła do bramki obok Lisa! Śląsk prowadzi 2:1! Czy Warcie uda się do końca spotkania odrobić straty?

Wrocławianie zdecydowani stali się bardziej widoczni na boisku, nie ma śladu po ich zagubieniu z początku spotkania. Jednak kolejna akcja na bramkę Lisa w wykonaniu Exposito była nieudana – poznański bramkarz tym razem nie dał się zaskoczyć.

Pozbierali się także pozostali zawodnicy – i w 77. minucie Czyżycki strzelił gola dla Warty! Piłka wystrzelona zza pola karnego odbiła się od jednego z obrońców i wpadła do bramki. Mamy 2:2!

Emocje sięgnęły zenitu podczas tego ostatniego kwadransa spotkania. W 84. minucie znów zaatakował Exposito – jednak i tym razem Lis nie dał się zaskoczyć i obronił. W doliczonym czasie gry, w 93. minucie, z kolei zaatakował Grzesik – ale jego bomba trafiła tylko w poprzeczkę.

Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 2:2 po niezwykle emocjonującym i dobrym spotkaniu.

Ilu mamy wierzących katolików w Polsce?

0
Odpowiedź na to pytanie wcale nie jest łatwa, nawet gdy chodzi o policzenie tylko wiernych największego kościoła w Polsce, czyli Kościoła katolickiego – i korzystając z danych GUS.

Jak informuje Onet.pl, GUS właśnie opublikował nowe wydanie Małego Rocznika Statystycznego Polski na 2021 r. Są tam także dane dotyczące liczby wyznawców poszczególnych religii – i z nich możemy się dowiedzieć, że do Kościoła rzymskokatolickiego należy w Polsce 32,4 mln wiernych.

Jednak sam GUS przyznaje w przypisie, że ta liczba dotyczy nie wyznawców jako takich, ale osób, które zostały ochrzczone w tej wierze. Według religii katolickiej osoba ochrzczona jest już automatycznie wyznawcą, i to na zawsze, bo nie sposób cofnąć chrztu.

Jednak wiele osób ochrzczonych niewiele ma później wspólnego z religią – według danych Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego w 2019 r. w mszach świętych uczestniczyło tylko 36,9 proc. wiernych. Coraz więcej osób dokonuje też apostazji, przechodzi również na inne religie – a więc przestaje być wyznawcą katolicyzmu, mimo przyjętego chrztu. Tego zaś dane GUS już nie ujmują.

Skoro nie GUS i nie Kościół katolicki – może narodowy Spis Powszechny pomoże w znalezieniu odpowiedzi na to pytanie? Jest tam opcja zaznaczenia wyznania religijnego, więc być może wyniki NSP dadzą nam odpowiedź na to pytanie.

ENEA zapowiada na poniedziałek przerwy w dostawach prądu na terenie Wielkopolski. Sprawdź gdzie (LISTA)

0
ENEA opublikowała listę miejsc w których w poniedziałek (26 lipca 2021) nie będzie prądu. Pełna lista znajduje się poniżej.

Obszar Wągrowiec
26 lipca 2021 r. w godz. 08:00 – 14:00
Tarnowo Pałuckie 21, 21B, 21C, 21D, 21E, 21F, 22, 23.

Obszar Plewiska
26 lipca 2021 r. w godz. 08:00 – 16:00
Plewiska: ul. Kręta od 20 do 31, 19A.

Obszar Wągrowiec
26 lipca 2021 r. w godz. 08:00 – 14:00
Łaziska 41B, działka 101/15.

Obszar Osieczna
26 lipca 2021 r. w godz. 08:00 – 12:30
Osieczna: ul. Akacjowa – cała ulica (działki nr 1446/3 do 1446/7, nr 1450/2 do 1450/12).

Obszar Kobylin
26 lipca 2021 r. w godz. 08:00 – 12:00
gm. Kobylin: Stary Kobylin nr 11A ORLEN.

Obszar Kościan
26 lipca 2021 r. w godz. 08:00 – 13:00
gm. Kościan: Stary Lubosz ul. Leśna nr 28, 30; ul. Podleśna nr 7, 13, 13AB, 15, działka nr 132/3.

Obszar Poznań Grunwald
26 lipca 2021 r. w godz. 08:30 – 13:30
Poznań: ul. Ptaszkowska bez 24A, ul. Trzebawska 12, 14, ul. Konarzewska 17, ul. Głuchowska 22A, 24.

Obszar Poznań Nowe Miasto
26 lipca 2021 r. w godz. 08:30 – 14:30
Poznań: ul. Gospodarska 5, 7, ul. Sianokosy, ul. Żeńców, ul. Skowronkowa.

Obszar Szamotuły
26 lipca 2021 r. w godz. 09:00 – 13:00
gm. Szamotuły miejscowości Lipnica działki nr 113/1, 113/4.

Obszar Września
26 lipca 2021 r. w godz. 09:00 – 14:00
NOWY FOLWARK ul. SKRAJNA 10B, 11, 12, 10, 7, 8, 9, PSARY POLSKIE 171D, 174A, 174C, 174G,

Obszar Nowy Tomyśl
26 lipca 2021 r. w godz. 10:00 – 12:00
gm. Nowy Tomyśl miejscowości Glinno działki nr 791/20, 791/19, 791/11, 791/1.

Źródło: ENEA

Bolewski i Tubis na Szelągu

0
Bolewski i Tubis to duet, jakiego jeszcze nie słyszeliście – zapraszali na koncert organizatorzy. I rzeczywiście ich koncert był wyjątkowym, wręcz magicznym doznaniem.

Bolewski & Tubis to duet złożony z Radka Bolewskiego, śpiewającego i grającego na perkusji oraz Macieja Tubisa, grającego na fortepianie i syntezatorze basowym. W całkowicie unikatowy sposób połączyli grę na 4 instrumentach akustycznych bez dodawania jakichkolwiek elektronicznych sampli czy loopów.

Muzyka, którą tworzy ten duet, to niezwykłe połączenie piosenki i improwizacji, jazzu i popu, które dodatek ciekawych tekstów czyni krewną poezji śpiewanej. Wszystko razem tworzy wyjątkowy, nieco oniryczny klimat. Efekt jest z przyczyn oczywistych najlepiej zauważalny podczas koncertów na żywo – a muzycy odwiedzili już prawie 50 miast w ramach trasy koncertowej promującej album „Lunatyk” z 2018 roku.

Ten koncert w tym otoczeniu był naprawdę wyjątkowym doznaniem. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że Bolewskiemu i Tubisowi spodobało się granie na Szelągu. I jeszcze tu wrócą.

Poznań: Grillowanie i ogniska w mieście

0
Gdzie w mieście można grillować, a gdzie rozpalić ognisko? To pytanie, które latem zadają sobie poznaniacy pozbawieni własnych ogrodów. Odpowiedź na to pytanie jest dość skomplikowana.

Jak informuje straż miejska na swojej stronie, „żaden przepis nie zabrania grillowania jako formy spędzania czasu wolnego, oczywiście z zachowaniem norm współżycia społecznego i przepisów p.pożarowych”. Nie wolno grilla rozpalać na Cytadeli, ponieważ zarządzający tym terenem Zarząd Zieleni Miejskiej nie wyraża na to zgody. To samo dotyczy ognisk.

„Osobną kwestią jest zachowanie się uczestników grillowania” – podkreślają strażnicy miejscy. – „Jeśli „krzykiem, hałasem lub innym wybrykiem” zakłócają „spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny” albo wybrykiem wywołują „zgorszenie w miejscu publicznym” muszą liczyć się z sankcjami z art. 51 § 1 kw. Jeśli czynu tego dokonają „będąc pod wpływem alkoholu”, naruszają art.51 § 2 kw. Z kolei jeżeli pod wpływem zbyt dobrej zabawy jej uczestnik „publicznie dopuści się nieobyczajnego wybryku”, naraża się na odpowiedzialność z art. 140 kw.”.

Jeśli chodzi o grillowanie na terenach spółdzielni mieszkaniowych czy wspólnot to tu wszystko zależy od regulaminów ustalonych przez te jednostki – nie wszystkie zgadzają się na grillowanie na swoim terenie i lepiej się zorientować, jak sytuacja wygląda, zanim się rozpali grilla. Bo za złamanie przepisów porządkowych też mogą grozić kary. Wielu zarządców terenów rekreacyjnych organizuje specjalne miejsca grillowe, ustawiając grille, stoły i ławki. Tak jest na przykład na Wildzie, na plaży miejskiej. Warto więc korzystać z takich udogodnień, a przy okazji ma się pewność, że nie grilluje się w miejscu niedozwolonym.

„Grillowanie z użyciem sprawnie działającego i odpowiednio obsługiwanego urządzenia i przy odpowiednim zachowaniu uczestników jest dozwolone. By uniknąć ewentualnych nieprzyjemności sugerowane jest grillowanie w odległości co najmniej 100 m. od granicy lasu” – podsumowują strażnicy.

Z rozpalaniem ognisk jest już znacznie trudniej. Jak informuje straż miejska, przepisy nie zabraniają palenia ogniska na prywatnych posesjach – pod warunkiem, że się znajdują co najmniej 100 metrów od lasu. Jednak trzeba do tego używać drewna opałowego, na przykład kupionego u leśniczego, a nie konarów z drzew we własnym ogrodzie. Nie wolno też spalać odpadów roślinnych, trawy, liści, gałęzi, no i oczywiście śmieci. Ogień nie może też przeszkadzać sąsiadom. Gdy którakolwiek z tych zasad zostanie złamana, palący ognisko może dostać mandat w wysokości od 20 do 500 zł.

Poza własnym ogrodem ognisko w mieście można rozpalić wyłącznie w miejscu do tego wyznaczonym. Jest ich kilka: dwa nad Wartą, przy ul. Nabrzeże i przy Wartostradzie od strony ul. Hlonda. Jest też polana w Lasku Marcelińskim i Lesie Dębina, przy punkcie gastronomicznym. Ognisko można także rozpalić w Strzeszynku, przy drodze rowerowej do Kiekrza, w Kiekrzu przu Plażojadzie, w ogrodzie dendrologicznym Uniwersytetu Przyrodniczego, na Laba Land, na Szachtach od strony alei parkowej i na polanie przy leśniczówce Zieliniec. W każdym przypadku trzeba się skontaktować z zarządcą miejsca, którym zazwyczaj jest leśniczy, i poprosić o zgodę na rozpalenie.

 

Leszno: Incydent podczas wizyty marszałek Witek

Marszałek Sejmu odwiedziła Leszno propagując program PiS Polski Ład. I w chwili, gdy o nim opowiadała, dwóch mężczyzn za jej plecami rozpostarło unijną flagę. Jak zareagowała?

Jak informuje TVN24, Elżbieta Witek mówiła o tym, że tej władzy nie wszystko się udaje w stu procentach, co zresztą byłoby niemożliwe. Jednak jako odpowiedzialna władza nie zamiata problemów pod dywan, tylko je rozwiązuje, żeby zostawić po sobie coś dobrego. To jest ważne zwłaszcza dla młodych ludzi, bo oni muszą myśleć o przyszłości i rząd pracuje właśnie z myślą o nich.

W którymś momencie marszałek po minach stojących przed nią ludzi zorientowała się, że coś się dzieje za jej plecami. Gdy odwróciła się i zobaczyła unijną flagę, powiedziała, że głosowała za tym, żeby być w Unii Europejskiej, a niosący unijna flagę nie musza się ukrywać za jej plecami, mogą stanąć z przodu. A gdyby jeszcze mieli flagę Polski, byłoby super. Marszałek nadmieniła też, że jej partia zabiegała o te 770 mld z funduszy unijnych, które opozycja próbowała zablokować, ale na szczęście jej się nie udało.

Na koniec zaprosiła obecnych, by zabrali głos, nawet jeśli byłby krytyczny, żeby cała Polska mogła to usłyszeć. Bo jej zdaniem byłoby źle, gdyby wszyscy mieli jednakowe poglądy – to właśnie dzięki różnicom świat się rozwija i idzie do przodu.

Przypomnijmy, że tydzień temu, Elżbieta Witek, także promując Polski Ład, spotkała się z mieszkańcami Otynia w województwie lubuskim, a podczas spotkania część mieszkańców protestowała skandując „konstytucja” i „wolne sądy”. Jednej z protestujących marszałek powiedziała wtedy, że tu jest Polska, a nie Unia i że jeśli protestujący nie zgadzają się z decyzjami rządu, nie powinni nic od niego przyjmować. „Jakbym się nie zgadzała z decyzjami rządu, to nigdy od takiego rządu nic bym nie wzięła” — powiedziała marszałek w Otyniu.

Poznań: Brakuje stojaków dla rowerów. Od… 10 lat!

0
Może trudno w to uwierzyć, ale w mieście słynącym w Polsce jako Mekka dla rowerzystów brakuje jednego z podstawowych elementów wyposażenia tras rowerowych: stojaków na rowery. I to już od 11 lat!

Poznaniacy doskonale wiedzą, że do rowerowej stolicy Polski Poznaniowi daleko, choć w kraju jesteśmy postrzegani jako miasto z prezydentem wyjątkowo przychylnym rowerom i rowerzystom. Bo choć buduje się nowe drogi, to jednak tak naprawdę o przyjazności miasta świadczy ta dodatkowa infrastruktura. Jak stojaki na przykład. A tych brakuje.

„Nie mogę się nadziwić logice, a raczej brakowi logiki osób, które projektują otoczenie Wartostrady” – napisał do nas pan Maciej, cyklista z 30-letnim stażem, jak napisał. – „W miejscach, gdzie nie ma się po co zatrzymać, bo nie ma ani ładnych widoków, ani daszku od deszczu, stoją cztery czy pięć stojaków rowerowych, z których mało kto korzysta. A tam, gdzie ludzie się chętnie zatrzymują, stojaków jak na lekarstwo. Kto to wymyślił?”.

Pan Maciej podaje przykłady miejsc, w których stojaków brakuje – i wszystkie znajdują się przy tych najbardziej popularnych szlakach rowerowych Poznania: Nad Rusałką, na Szelągu, przy KontenerArt i miejscu grillowym, a także przy amfiteatrze w parku w Starym Korycie Warty. Kłopoty z przypięciem roweru są też nad Maltą, zwłaszcza w okolicach stoku narciarskiego.
„Wszędzie tam ruch rowerowy jest bardzo intensywny, dzieje się też sporo ciekawych wydarzeń, co przyciąga rowerzystów” – pisze pan Maciej. – „Naprawdę tak trudno wpaść na to, że gdy jest więcej rowerzystów, potrzeba też więcej stojaków dla rowerów?”.

A z kolei na dolnym odcinku Wartostrady, między mostami Rocha i Królowej Jadwigi na zachodnim brzegu Warty, są przynajmniej dwa miejsca, w których z zamontowanych stojaków prawie nikt nie korzysta. Zdaniem pana Macieja dlatego, że znajdują się w pełnym słońcu, w pobliżu nie ma drzew, a więc i cienia.

Na brak stojaków rowerowych skarży się nie tylko pan Maciej, ale wielu rowerzystów. W zasadzie można byłoby się z tego tylko cieszyć, bo to dowód, że coraz więcej osób przesiada się na rowery – gdyby nie fakt, że problem istnieje od… 10 lat! W zasadzie to znacznie dłużej, ale w roku 2011 ten temat w poznańskich mediach zaczął się pojawiać znacznie częściej. Portal poznan.naszemiasto.pl odnotował wtedy nawet rekord: 16 rowerów przypiętych do jednego stojaka…

Minęło 10 lat – a problem pozostał, a nawet narasta, bo przecież rowerzystów przybywa. I co gorsza, przy budowie nowych dróg rowerowych nadal obowiązuje zasada montażu stojaków w bardzo dziwnych niekiedy miejscach – i braku ich tam, gdzie naprawdę by się przydały.

 

Konin: 28-latek utonął w jeziorze Ślesińskim

0
Mężczyzna wyszedł z domu w piątek wieczorem i od tego czasu nie dał znaku życia. Rodzina poinformowała policję, a ta wszczęła poszukiwania. Na trop zaginionego naprowadziło jego… ubranie.

Jak informuje portal lm.pl, szukający mężczyzny znaleźli jego ubranie na brzegu jeziora Ślewińskiego. Rozpoczęto więc poszukiwania w jeziorze – w sobotę o godzinie 21.00 na pomoc przyjechali strażacy z OSP Ślesin, JRG1 i JRG2 Konin oraz specjalistyczna grupa ratownictwa wodno-nurkowego.

Strażacy po raz pierwszy użyli w akcji podwodnego drona – to jedyne urządzenie tej klasy i osprzętem w powiecie konińskim. Dron potwierdził swoją przydatność: już po 5 minutach ciało zaginionego zostało znalezione 7 metrów od brzegu, na głębokości około 3,5 metra.

Sprawę prowadzi policja, która już zarządziła sekcję zwłok mężczyzny, by wyjaśnić przyczynę śmierci.