Jan Grzesik Fot. Piotr Leśniowski, Warta Poznań

Śląsk Wrocław – Warta Poznań: remis po bardzo dobrym meczu

Spotkanie rozpoczęło się spokojnie i mało dynamicznie – ale emocji podczas dalszej części tego spotkania zdecydowanie nie brakowało. To był naprawdę świetny początek sezonu.

Już 6. minucie goście zdobyli rzut rożny, a w 10. ładnie zablokowali akcję Praszelika, któremu nie udało się stworzyć zagrożenia dla bramki Zielonych. W 12. minucie niewiele brakowało do zdobycia pierwszego gola przez Wartę, ale Szromnik wygrał pojedynek sam na sam z Kuzimskim i obronił bramkę.

W 20. minucie ładna akcja Jakóbowskiego, który wykorzystał błąd Lewkota i przejął piłkę, a później podał ją do Kuzimskiego. Ten strzelił – niestety, wysoko ponad bramką gospodarzy.

W 27. minucie padł wyczekiwany, pierwszy gol tego spotkania – dla Warty Poznań! Piłkę dostał Czyż, podał ją do Grzesika, który piękną główką posłał piłkę do bramki Szromnika! Warta prowadzi ze Śląskiem 0:1!

Utrata gola zmobilizowała zawodników Śląska Wrocław, którzy ruszyli do kontrataku. Jednak nie byli w stanie przebić się przez monolit obrońców Zielonych. A w 38 minucie o mało co nie utracili kolejnego gola. Czyż podał do Corryna, a ten błyskawicznie uderzył na bramkę! Szromnikowi udało się w ostatniej chwili wybić piłkę na rzut rożny.

W 40. minucie z kolei gorąco zrobiło się przed bramką Warty – piłkę przejął Stiglec i strzelił niebezpiecznie blisko słupka. Dwie minuty później zaatakował Praszelik – ale jego strzał głową też poszedł obok bramki.

Druga połowa zaczęła się od ataków wrocławian, uwieńczonych sukcesem w 50. minucie celnym strzałem Picha, który pokonał Adriana Lisa i zdobył wyrównanie dla swojego zespołu. Mamy remis 1:1.

Zdobyte wyrównanie wyraźnie dodało ducha zawodnikom Śląska. Zieloni muszą się dwoić i troić, by ochronić bramkę Lisa przed kolejnymi atakami.

W 60. minucie zaatakował Bejger, ale jego strzał z dystansu okazał się niecelny. Jednak w 63. minucie Exposito wykorzystał błąd w obronie Warty i wahanie Ivanova i strzelił mocno z dystansu. Piłka odbiła się od słupka i wpadła do bramki obok Lisa! Śląsk prowadzi 2:1! Czy Warcie uda się do końca spotkania odrobić straty?

Wrocławianie zdecydowani stali się bardziej widoczni na boisku, nie ma śladu po ich zagubieniu z początku spotkania. Jednak kolejna akcja na bramkę Lisa w wykonaniu Exposito była nieudana – poznański bramkarz tym razem nie dał się zaskoczyć.

Pozbierali się także pozostali zawodnicy – i w 77. minucie Czyżycki strzelił gola dla Warty! Piłka wystrzelona zza pola karnego odbiła się od jednego z obrońców i wpadła do bramki. Mamy 2:2!

Emocje sięgnęły zenitu podczas tego ostatniego kwadransa spotkania. W 84. minucie znów zaatakował Exposito – jednak i tym razem Lis nie dał się zaskoczyć i obronił. W doliczonym czasie gry, w 93. minucie, z kolei zaatakował Grzesik – ale jego bomba trafiła tylko w poprzeczkę.

Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 2:2 po niezwykle emocjonującym i dobrym spotkaniu.

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze