Elżbieta Witek fot. Piotr Drabik

Leszno: Incydent podczas wizyty marszałek Witek

Marszałek Sejmu odwiedziła Leszno propagując program PiS Polski Ład. I w chwili, gdy o nim opowiadała, dwóch mężczyzn za jej plecami rozpostarło unijną flagę. Jak zareagowała?

Jak informuje TVN24, Elżbieta Witek mówiła o tym, że tej władzy nie wszystko się udaje w stu procentach, co zresztą byłoby niemożliwe. Jednak jako odpowiedzialna władza nie zamiata problemów pod dywan, tylko je rozwiązuje, żeby zostawić po sobie coś dobrego. To jest ważne zwłaszcza dla młodych ludzi, bo oni muszą myśleć o przyszłości i rząd pracuje właśnie z myślą o nich.

W którymś momencie marszałek po minach stojących przed nią ludzi zorientowała się, że coś się dzieje za jej plecami. Gdy odwróciła się i zobaczyła unijną flagę, powiedziała, że głosowała za tym, żeby być w Unii Europejskiej, a niosący unijna flagę nie musza się ukrywać za jej plecami, mogą stanąć z przodu. A gdyby jeszcze mieli flagę Polski, byłoby super. Marszałek nadmieniła też, że jej partia zabiegała o te 770 mld z funduszy unijnych, które opozycja próbowała zablokować, ale na szczęście jej się nie udało.

Na koniec zaprosiła obecnych, by zabrali głos, nawet jeśli byłby krytyczny, żeby cała Polska mogła to usłyszeć. Bo jej zdaniem byłoby źle, gdyby wszyscy mieli jednakowe poglądy – to właśnie dzięki różnicom świat się rozwija i idzie do przodu.

Przypomnijmy, że tydzień temu, Elżbieta Witek, także promując Polski Ład, spotkała się z mieszkańcami Otynia w województwie lubuskim, a podczas spotkania część mieszkańców protestowała skandując “konstytucja” i “wolne sądy”. Jednej z protestujących marszałek powiedziała wtedy, że tu jest Polska, a nie Unia i że jeśli protestujący nie zgadzają się z decyzjami rządu, nie powinni nic od niego przyjmować. “Jakbym się nie zgadzała z decyzjami rządu, to nigdy od takiego rządu nic bym nie wzięła” — powiedziała marszałek w Otyniu.

1 2 votes
Oceń artykuł
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze