Konin: 28-latek utonął w jeziorze Ślesińskim

Mężczyzna wyszedł z domu w piątek wieczorem i od tego czasu nie dał znaku życia. Rodzina poinformowała policję, a ta wszczęła poszukiwania. Na trop zaginionego naprowadziło jego… ubranie.

Jak informuje portal lm.pl, szukający mężczyzny znaleźli jego ubranie na brzegu jeziora Ślewińskiego. Rozpoczęto więc poszukiwania w jeziorze – w sobotę o godzinie 21.00 na pomoc przyjechali strażacy z OSP Ślesin, JRG1 i JRG2 Konin oraz specjalistyczna grupa ratownictwa wodno-nurkowego.

Strażacy po raz pierwszy użyli w akcji podwodnego drona – to jedyne urządzenie tej klasy i osprzętem w powiecie konińskim. Dron potwierdził swoją przydatność: już po 5 minutach ciało zaginionego zostało znalezione 7 metrów od brzegu, na głębokości około 3,5 metra.

Sprawę prowadzi policja, która już zarządziła sekcję zwłok mężczyzny, by wyjaśnić przyczynę śmierci.

Obserwuj nas w Google News!

Nie przegap najnowszych artykułów i wiadomości. Dołącz do naszych czytelników w Google News.

Obserwuj nas w Google News

Masz dla nas ważną informację?

Zauważyłeś problem w mieście? Masz ciekawe zdjęcie, historię lub chcesz zgłosić sprawę wymagającą uwagi? Napisz do naszej redakcji i pomóż nam informować lokalną społeczność!

Skontaktuj się z nami
Strona głównaWielkopolskaKonin: 28-latek utonął w jeziorze Ślesińskim