Strona główna Blog Strona 2114

Kórnik: Zintegrowany węzeł przesiadkowy już działa

0
Bezpieczny dojazd do stacji PKP, nowoczesne ścieżki rowerowe, monitorowane miejsca parkingowe. W Szczodrzykowie (gm. Kórnik) otwarty został zintegrowany węzeł przesiadkowy.

To kolejny tego typu projekt komunikacyjny w powiecie poznańskim. Co oznacza to dla mieszkańców regionu?
– To jest znak czasu. Sam dworzec już nie wystarcza, potrzebna jest cała infrastruktura towarzysząca – twierdzi Wojciech Jankowiak, wicemarszałek województwa wielkopolskiego. – To doskonały przykład, jak powinny działać węzły przesiadkowe. Można do niego dojechać samochodem lub rowerem, zostawić tu pojazd i przesiąść się na pociąg.
– Tego typu węzły, łącznie z drogami dojazdowymi, ścieżkami rowerowymi i parkingami są dużym ułatwieniem dla mieszkańców. I zdecydowanie podnoszą atrakcyjność miejsc, w których powstały – dodaje Jan Grabkowski, starosta poznański.

W ramach projektu partnerskiego gminy Kórnik i powiatu poznańskiego do dyspozycji podróżnych oddano ścieżkę rowerową o łącznej długości ok. 2 km, parking Park&Ride na 22 miejsca postojowe oraz parking Bike&Ride z wiatą dla 20 jednośladów. Zakupiono także 2 autobusy. Całość przedsięwzięcia kosztowała 5,9 mln zł, przy finansowym udziale UE – 3,9 mln zł i powiatu poznańskiego – 1,1 mln zł.

– Węzeł Kórnik to część wielkiego projektu, jakim jest Kolej Metropolitalna. To ona sprawiła, że o komunikacji zaczęliśmy myśleć globalnie, a nie lokalnie – przyznaje Przemysław Pacholski, burmistrz Kórnika.

Dzięki temu mieszkańcy będą mogli bezpiecznie dojeżdżać do stacji PKP czy pętli autobusowej, gdzie zaparkują auto lub rower i przesiądą się na kolej albo autobus, którymi sprawnie dotrą na przykład do Poznania. Do zadań gmin należy finansowanie węzłów przesiadkowych, natomiast powiat poznański współuczestniczy w budowie prowadzących do nich dróg.

– Jestem orędownikiem tego co łączy, a nie dzieli. Doskonałym przykładem jest stowarzyszenie Metropolia Poznań. Bez niego nie byłoby węzłów przesiadkowych – mówi Jan Grabkowski. – Na wszystkie zintegrowane inwestycje terytorialne Metropolia Poznań zdobyła 800 mln zł z funduszy unijnych. – Jako partner zrealizowaliśmy już projekty w Murowanej Goślinie czy Pobiedziskach. Trwa budowa w Rokietnicy i Buku, wkrótce ruszą prace także w Puszczykowie, Mosinie i Stęszewie.

To kolejne zadanie wykonane w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych. Obecnie prowadzonych jest 8 takich projektów (węzłów przesiadkowych) na łączną kwotę 40 mln złotych.

PP, el

Poznań: Mamy Muzeum Pyry

0
Co prawda w stolicy Pyrlandii takie muzeum powinno być oczywistą oczywistością – ale nie było. Przez wiele lat jakoś poznaniacy nie wykazywali chęci upamiętnienia sztandarowego produktu regionu w ten sposób. Jednak to niedopatrzenie zostało nadrobione. W Poznaniu działa już Muzeum Pyry.

Poznańska Lokalna Organizacja Turystyczna postanowiła zbadać, co też Poznańskie Muzeum Pyry ma do zaoferowania. I okazuje się, że naprawdę dużo. Już przy wejściu miłośników pyr witają mapy przedstawiające nazwy warzywa stosowane w Polsce oraz Europie. Można się zdziwić, ile ich jest choćby w Polsce, a co dopiero w Europie! Są też i pyry we własnej osobie – na parapecie w doniczkach rosną sobie krzaczki ziemniaków. A w głównym korytarzu na miłośników słowa pisanego czeka biblioteczka z ciekawymi pozycjami na temat ziemniaków oraz wystawa dawnych zdjęć przedstawiających prace przy ich uprawie od sadzenia po wykopki.

Muzeum zwiedza się z przewodnikiem, który opowiada o bogatej historii pyry. Zaczyna się od kraju pochodzenia ziemniaków, sposobie, w jaki dostały się do Europy i jak zostały spopularyzowane na Starym Kontynencie. W historii pyr pojawia się sam Jan III Sobieski i powody, dla których pyry pojawiły się w Polsce dopiero w XVIII wieku.A w Barze Pod Pyrą można poznać wszechstronność zastosowań ziemniaka w kuchni.

Oczywiście atrakcji jest tam znacznie więcej – ale żeby je poznać, trzeba się tam wybrać. Muzeum Pyry znajduje się przy ul. Wronieckiej 18 (wejście od ul. Mokrej) od wtorku do niedzieli, między 10:00 a 18:00 (ostatnie wejście o 17:00). Bilety wstępu kosztują 18 zł normalny, 16 zł ulgowy.

PLOT, el

Rawicz: Więźniowie pobiegli w X edycji „Złotej Setki – Biegu ku wolności”

0
To wyjątkowe wydarzenie w Zakładzie Karnym w Rawiczu. Osadzeni biegają od 10 lat, al;e w tym roku po raz pierwszy przebiegli dystans maratonu. To największa impreza biegowa organizowana w jednostkach penitencjarnych w Polsce.

W sobotnie przedpołudnie trzydziestu jeden osadzonych pokonywało 100, a dziewięciu 200 okrążeń po dziedzińcu jednostki. Tegoroczne jubileuszowe wydarzenie miało wyjątkowy charakter nie tylko ze względu na okrągłą, dziesiątą rocznicę, ale też dlatego, że po raz pierwszy osadzeni pobiegli dystans maratonu.

Organizowany corocznie bieg „Złota Setka – Bieg ku Wolności” dotąd był półmaratonem. Jest uwieńczeniem cyklu szkoleń, treningów i eliminacji realizowanych w ramach programu resocjalizacyjnego „Złota Setka” – programu sprzyjającego readaptacji i reintegracji społecznej poprzez wychowanie fizyczne z zakresu zapobiegania negatywnym skutkom izolacji wobec osadzonych odbywających karę pozbawienia wolności.

Biegacze – uczestnicy programu – przygotowują się do Półmaratonu przez cały rok uczestnicząc w cyklicznych treningach oraz przechodząc sprawdziany poziomu wytrenowania, takie jak: test Coopera, bieg na 5 km, bieg na 10 km, czy 24 – godzinny bieg sztafetowy. Nad całością realizacji programu czuwa i do biegu przygotowuje osadzonych st. kpr. Kornel Ratajski.

\Wszyscy uczestnicy wydarzenia ukończyli bieg. Najlepszy maratończyk pokonał dystans w 3 godziny, 10 minut i 49 sekund, natomiast najszybszy uczestnik półmaratonu potrzebował 1 godziny, 36 minut i 41 sekund. Zwyciężył Krzysztof Dampc, który po raz pierwszy zmierzył się z tak długim dystansem.

Bieg był dedykowany budowie Hospicjum w Głogowie. Więźniowie własnoręcznie wykonali dla „Fundacji Hospicjum Głogowskie” skarbony, które wystawiane są w mieście, w miejscach użyteczności publicznej, a wrzucane do nich datki przeznaczone będą na budowę ośrodka. Tym razem skarbona stanęła na więziennym dziedzińcu, a symboliczny czek na kwotę 580 zł odebrał inicjator zbiórki Roman Jarzyna. Wydarzenie było także okazją do przekazania na ręce Aleksandry Glińskiej, prezes fundacji wyrobów galanterii drzewnej, które zostaną wystawione na aukcjach charytatywnych wspierających budowę hospicjum.

ZK Rawicz, Radio Poznań, el

Lech rozgromił Wisłę Kraków. Cztery bramki w Poznaniu!

0
Lech Poznań pokonał u siebie Wisłę Kraków 4:0. Bramki dla poznaniaków zdobyli Jevtić, Gytkjaer, Jóźwiak oraz Marchwiński.

To będzie starcie dwóch zespołów preferujących ofensywny styl. Wystarczyłoby wygrać dwa lub trzy spotkania z rzędu i znów bylibyśmy w czołówce. Najpierw jednak trzeba to zrobić, a u młodych zawodników, których mamy w składzie dość sporo, forma bywa chwiejna. Dlatego wyniki nie są do końca takie, jakbyśmy sobie życzyli. Wierzę jednak w tę drużynę – mówił na konferencji przedmeczowej opiekun Lecha, Dariusz Żuraw. Wisła do Poznania przyjechała bardzo osłabiona, bo nie zagrali między innymi tacy piłkarze jak Maciej Sadlok, Łukasz Klemenz, Paweł Brożek, Jakub Błaszczykowski, David Niepsuj, Łukasz Burliga czy Daniel Hoyo-Kowalski. Od poznańskiej drużyny wymagało się od pierwszych minut gry ofensywnej, zdecydowanej, by jak najszybciej pokazać, kto aspiruje o najwyższe cele, a kto przetrwanie w PKO Ekstraklasie. Nie trzeba przypominać z jakimi finansowymi problemami boryka się „Biała Gwiazda”.

Od pierwszych minut piłkarze Macieja Stolarczyka grali tak, jak prawdopodobnie sobie założyli. Nie było widać mocno osłabionej Wisły Kraków, była za to Wisła, która szybko rozgrywała piłkę na jeden kontakt i robiła wiele wiatru w szeregach defensorów Lecha Poznań. Przed kilka pierwszych minut więcej sytuacji do zdobycia bramki stworzyli sobie goście, aniżeli lechici. „Kolejorz” grał jak zawsze, to znaczy spokojnie budując swoje akcje od samego początku, czyli Mickeya van der Harta i co prawda, wymiana podań między obrońcami stała na dobrym poziomie, to jednak wprowadzanie jej wyżej: do pomocników już pozostawiało wiele do życzenia, bo zazwyczaj kończyło się dłuższą piłką i stratą lub podaniem niedokładny. Wisła podchodziła agresywnie, więc przy większej jakości, Lech mógł bardzo łatwo stworzyć sobie szansę na wyjście z dobrym kontratakiem, to jednak ich było jak na lekarstwo.

Bardzo dobrze od samego początku wyglądał młodziutki Jakub Kamiński, który nie bał się pojedynków jeden na jeden z obrońcami Wisły, a także miał na swoim koncie sporo przechwytów piłki. Pochwalić należy też Kamila Jóźwiaka, który brał na siebie ciężar gry i próbował kreować sytuacje z przodu. Z minuty na minutę lechici zaczęli wyglądać nieco lepiej, a efektem była zdobyta bramka przez Darko Jevticia. Bardzo dobrze w tej sytuacji zachował się Jóźwiak, który chwilę wcześniej odzyskał piłkę i zaliczył asystę.

W drugiej części to gospodarze wyglądali lepiej. Na prawym skrzydle szalał Jóźwiak, lepiej wyglądał także Jevtic. I po jednym, szybkim odbiorze piłki i bezpośrednim podaniu szwajcarskiego pomocnika, na doskonałej pozycji, bo praktycznie przed samym Buchalikiem dwadzieścia metrów od bramki znalazł się Kamiński, puścił na obieg Modera, jednakże ten przegrał pojedynek z bramkarzem Wisły, Michałem Buchalikiem.

To jednak nie było koniec okazji Lecha. W 72′ minucie idealnie w polu karnym odnalazł się Gytkjaer, który wpakował piłkę do bramki z najbliższej odległości. Poznaniacy jeszcze nie skończyli się cieszyć, a już prowadzili trzema golami – Jóźwiak wleciał w pole karne i pewnym uderzeniem zdobył bramkę.

Bezradną Wisłę kilka minut przed końcem dobił Marchwiński. Młody pomocnik przejął piłkę, ograł dwóch rywali i zmusił bramkarza Wisły do kapitulacji.

Piła: Leszek Miller wykluczył koalicję z Prawem i Sprawiedliwością

0
Wizyta w Obornikach, Okonku i posadzenie drzewka w Parku Miejskim w Pile – tak wyglądała wizyta europosła Leszka Millera w północnej Wielkopolsce.

Głównym tematem rozmów podczas konferencji prasowej były oczywiście wyborcze szanse Lewicy w nadchodzących wyborach. Zdaniem Leszka Millera są one spore, bo Lewica jest potrzebna w Sejmie i Polacy to już widzą.

Jak informuje Radio Poznań, Leszek Miller podał jako przykłady pozytywnych działań Lewicy tematy dotyczące równości kobiet i mężczyzn czy praw człowieka. Jego zdaniem są one poruszane tylko przez szeroko pojętą lewicę, a przecież ważne i potrzebne są dla wszystkich.

Europoseł ma nadzieję, że Lewica po wyborach zdobędzie tyle mandatów, by być języczkiem u wagi, wejść do większościowego rządu i stworzyć „anty-pisowski” front. Jednak nie z każdym stworzenie tego rządu byłoby możliwe – koalicję z Prawem i Sprawiedliwością były premier zdecydowanie odrzucił.

Przed wizytą w Pile Leszek Miller odwiedził Oborniki, a później pojechał do Okonka. W Pile w Parku Miejskim posadził też jedno ze stu drzew w ramach proekologicznego projektu „Sojusz z Ziemią”.

 

Radio Poznań, el

Poznań: Protest fizjoterapeutów i diagnostów. Czy Szpitalowi Wojewódzkiemu grozi paraliż?

0
Szpital Wojewódzki przy ulicy Juraszów już musiał zawiesić niektóre badania. Wykonywane są tylko te niezbędne do ratowania życia. Diagności i fizjoterapeuci protestują z powodu niskich zarobków.

Protest trwa od dwóch tygodni w całym kraju – diagności i fizjoterapeuci masowo biorą zwolnienia lekarskie i szpitale muszą przekładać badania oraz zabiegi, bo nie ma ich komu wykonywać.

Jak podaje „Głos Wielkopolski”, teraz także w Szpitalu Wojewódzkim w Poznaniu trzeba było wstrzymać badania z powodu nieobecności diagnostów laboratoryjnych. Diagności wzięli zwolnienia lekarskie i urlopy na żądanie.W piątek w szpitalu brakowało już ponad połowy pracowników diagnostycznych.Problem jest także w oddziale w Kowanówku, w którym w drugim tygodniu protestu ani jeden fizjoterapeuta nie przyszedł do pracy.

Zarobki fizjoterapeutów są bardzo niskie. Według Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń rzadko przekraczają 3000 złotych. Najlepiej zarabiają fizjoterapeuci w Warszawie.

Z powodu nieobecności tylu pracowników szpital także musiał ograniczyć zakres pracy. Wykonywane są tylko badania niezbędne do ratowania życia i zdrowia pacjentów. Pozostałe zostały zawieszone do poniedziałku włącznie. Dyrekcja szpitala ma nadzieję, że we wtorek wszystko wróci do normy.

Głos Wielkopolski, el

Najlepsze szkoły i najlepsi nauczyciele w Wielkopolsce

0
W Teatrze Wielkim im. Stanisława Moniuszki w Poznaniu odbyła się uroczysta gala podsumowująca konkursy o tytuł „Wielkopolska Szkoła Roku” oraz „Wielkopolski Nauczyciel Roku”.Tytuł „Wielkopolskiego Nauczyciela Roku” otrzymał Marek Tomicki z Zespołu Szkół w Bogusławicach, a „Wielkopolskiej Szkoły Roku” III Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika w Kaliszu.

Nauczyciele oraz szkoły, które wyróżniają się innowacyjnością, wysoką jakością nauczania, współpracą ze środowiskiem lokalnym, jak również kształtowaniem wśród uczniów postaw patriotycznych i obywatelskich, otrzymali nagrody finansowe oraz dyplomy i pamiątkowe statuetki. W konkursie przyznano 30 nagród i wyróżnień. Nagrody i wyróżnienia wręczyła laureatom Marzena Wodzińska, Członkini Zarządu Województwa.

„Wielkopolski Nauczyciel Roku”
Zwycięzca konkursu – Marek Tomicki z Zespołu Szkół w Bogusławicach otrzymał tytuł „Wielkopolski Nauczyciel Roku”, pamiątkową statuetkę, dyplom oraz nagrodę finansową w wysokości 10 tys. zł.

Laureaci konkursu otrzymali pamiątkowe statuetki, dyplomy oraz nagrody finansowe w wysokości 5.000 zł:
Maciej Danieluk z Zespołu Szkół Powszechnych im. Pierwszych Piastów w Damasławku,
Dominika Pawlikowska z Zespołu Szkół Ekonomicznych w Kaliszu,
Magdalena Dziobak z Zespołu Szkół Specjalnych nr 105 im. Juliana Tuwima w Poznaniu,
Piotr Maluśki z I Liceum Ogólnokształcącego im. Oskara Kolberga w Kościanie.

Wyróżnieni w konkursie nauczyciele otrzymali pamiątkowe statuetki, dyplomy oraz nagrody finansowe w wysokości 3.000 zł:
Piotr Molenda z Zespołu Szkół nr 9 w Kaliszu,
Bożena Michalik z Wielkopolskiego Samorządowego Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Rawiczu,
Jacek Michalski z Zespołu Szkół Przyrodniczych w Poznaniu,
Monika Linetty z Przedszkola nr 14 Mali Piastowie w Gnieźnie,
Maria Frąckowiak z Zespołu szkół w Tulcach,
Anita Plumińska – Mieloch z Zespołu Szkół w Luboniu,
Robert Majka z Wielkopolskiego Samorządowego Zespołu Placówek Terapeutyczno – Wychowawczych w Cerekwicy Nowej,
Tomasz Borowy z Zespołu Szkół Przemysłu Spożywczego im. J.J. Śniadeckich w Poznaniu,
Marta Woźniak z Zespołu Szkół Górniczo – Energetycznych im. Stanisława Staszica w Koninie,
Beata Arshad z Publicznego Przedszkola nr 1 „Jarzębinka” w Nowych Skalmierzycach.

„Wielkopolska Szkoła Roku”
Zwycięzca Konkursu – III Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika w Kaliszu otrzymał tytuł Wielkopolska Szkoła Roku, pamiątkową statuetkę, dyplom oraz nagrodę finansową w wysokości 20 tys. zł.

Laureaci konkursu otrzymali pamiątkowe statuetki, dyplomy oraz nagrody finansowe w wysokości 10.000 zł.
Wielkopolskie Samorządowe Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Rawiczu,
Zespół Szkół nr 2 im. Stanisława Staszica w Nowym Tomyślu,
Szkoła Podstawowa nr 3 w Środzie Wielkopolskiej,
Zespół Szkół Przyrodniczych w Poznaniu.

Wyróżnione w konkursie szkoły otrzymały pamiątkowe statuetki, dyplomy oraz nagrody finansowe w wysokości 5.000 zł.
Publiczne Przedszkole nr 3 „Słoneczne” w Pleszewie,
Szkoła Podstawowa nr 2 im. Henryka Sienkiewicza w Murowanej Goślinie,
Cechowa Szkoła Rzemieślnicza w Gnieźnie,
Szkoła Podstawowa nr 2 im. Białych Górników w Kłodawie,
Zespół Szkolno-Przedszkolny w Przyprostyni,
Zespół Szkół Specjalnych w Słupi pod Kępnem,
Zespół Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego im. Michała Drzymały w Brzostowie,
Ośrodek Szkolno-Wychowawczy dla Dzieci Niesłyszących im. Józefa Sikorskiego w Poznaniu,
Szkoła Podstawowa nr 10 im. Marii Konopnickiej w Kaliszu,
Prywatne Liceum Ogólnokształcące im. I. J. Paderewskiego w Lubaszu.
Marzena Wodzińska podczas uroczystości wręczyła również Odznaki Honorowe „Za Zasługi dla Województwa Wielkopolskiego”.

Organizatorem konkursu jest Samorząd Województwa Wielkopolskiego. W tym roku odbyła się jego trzecia edycja.

UMWW, el

Konin: Wszyscy chcą miasta bez plastiku

0
Komitet społeczny wycofał projekt uchwały „Miasta bez plastiku”. Bo okazało się, że prezydent Piotr Korytkowski wydał już zarządzenie, by ograniczyć zużycie plastiku w Koninie.

W projekcie uchwały „Miasto bez plastiku” chodziło o wprowadzenie programu, dzięki któremu do 2022 roku w mieście pojemniki z tworzywa sztucznego zostałyby zastąpione zamiennikami wielokrotnego użytku, przyjaźniejszymi dla środowiska.

Jednak gdy okazało się, że prezydent wydał stosowne zarządzenie, społecznicy odstąpili od przedstawienia swojego projektu radzie miasta – zwłaszcza że byłby on niezgodny z prawem. Projekt wchodził w kompetencje prezydenta, zakładał przy tym takie rozwiązania dla Konina, których samorząd nie ma prawda wprowadzić, bo leży to poza jego kompetencjami. A bez tych rozwiązań realizacja „Miasta bez plastiku” nie byłaby efektywna.

Na szczęście prezydent Korytkowski też dostrzegł problem i zaradził mu – w ramach swoich kompetencji.

 

LM.pl, el

Poznań: Rowerowa Trasa Grunwaldzka otwarta!

0

Zimny deszcz i nieprzyjemny wiatr nie powstrzymały rowerzystów i całkiem spora grupa na rowerach pojawiła się, by uroczyście otworzyć nową drogą rowerową wzdłuż ul. Grunwaldzkiej.

Rowerzyści zaproszeni przez stowarzyszenia Rowerowy Poznań i Ulepsz Poznań, spotkali się w parku Manitiusa i wyruszyli w stronę centrum, przejeżdżając wzdłuż ul. Grunwaldzkiej, Bukowską, Roosevelta, rondo Kaponiera i św. Marcinem aż do deptaku przy skrzyżowaniu św. Marcin/Ratajczaka.

W przejeździe uczestniczyli też przedstawiciele Poznańskich Inwestycji Miejskich, którzy przy okazji przypominają, że odcinek od ul. Wojskowej do ul. Promienistej, chociaż wygląda na ukończony, wciąż jest terenem budowy. Tu odbiór końcowy przewidziany jest na koniec października.

PIM, el

https://www.facebook.com/poznanskieinwestycjemiejskie/videos/771900176580893/

Poznań: Lekarz z sercem 2019

0
Po raz trzeci już zostanie rozstrzygnięty konkurs „Wielkopolski Lekarz z Sercem 2019 im. Kazimierza Hołogi”. Dotychczasowymi laureatami konkursu są prof. dr hab. n.med. Jacek Łuczak i dr Anna Tarajkowska.

To już III edycja konkursu „Wielkopolski Lekarz z Sercem”, promującego działalność charytatywną i społeczną lekarzy z naszego regionu. Jego organizatorami są Wielkopolska Izba Lekarska oraz Samorząd Województwa Wielkopolskiego. Patronem konkursu jest Kazimierz Hołoga, wywodzący się z Wielkopolski lekarz z powołania, społecznik i filantrop, który w drugiej połowie XX wieku realizował i wcielał w życie ideały lekarza, bez reszty oddanego pacjentom.

Dotychczasowymi laureatami konkursu są prof. dr hab. n.med. Jacek Łuczak i dr Anna Tarajkowska.
Osoby te wyróżniają się w środowisku wyjątkową aktywnością o charakterze prospołecznym i charytatywnym. Stanowią wzór, inspirują do działania, promują wartości etyczne oraz prezentują postawę godną naśladowania.

Na finał konkursu zapraszają Wielkopolska Izba Lekarska oraz Samorząd Województwa Wielkopolskiego do Teatru Wielkiego w Poznaniu. W wydarzeniu udział wezmą członkowie Zarządu Województwa Wielkopolskiego Marzena Wodzińska i Jacek Bogusławski.

UMWW, el

Poznań: Tunel na Franowo zamknięty. Tramwaje zmienią trasy

0
Z powodu niezbędnych przeglądów technicznych, jakie muszą być przeprowadzone w tunelu na Franowo, 6 października tunel będzie zamknięty dla tramwajów. Zmienionymi trasami będą kursować linie nr 1, 16, 18 i 181.

Przeglądy techniczne w tunelu potrwają od 7.00 do 14.00 i w tym czasie tramwaje nie będą kursowały tą trasą. W tych godzinach będą obowiązywały zmiany w komunikacji publicznej.

„Jedynka” i „osiemnastka” nie będą dojeżdżały do Franowa – tramwaje tych linii zostaną skierowane na pętlę Zawady, natomiast „szesnastka” będzie dojeżdżała do pętli Stomil. Aby ułatwić podróżowanie w rejonie Franowa, wydłużona zostanie trasa linii nr 181.

Poniżej szczegółowy opis zmienionych tras:

Linia nr 1
ZAWADY – Podwale – Jana Pawła II – Trasa Kórnicka – Chartowo – … – JUNIKOWO

Linia nr 16
OS. SOBIESKIEGO – … – Fredry – pl. Ratajskiego – pl. Wielkopolski – Małe Garbary – Estkowskiego – Wyszyńskiego – Jana Pawła II – Trasa Kórnicka – Chartowo – Żegrze – Hetmańska – Starołęcka – STOMIL

Linia nr 18
ZAWADY – Podwale – Jana Pawła II – Krzywoustego – … – OGRODY

Linia nr 181
RONDO RATAJE – … – Szwajcarska/Szpital – Szwajcarska – FRANOWO

ZTM, el

Poznań 4.0. Przemysł przyszłości

0
W dniach 4 i 5 października na Międzynarodowych Targach Poznańskich odbywa się konferencja poświęcona technologiom przemysłu przyszłości Przemysł 4.0. Co to takiego?

– Budowa ekosystemu Przemysłu Przyszłości wymaga angażowania interesariuszy na wszystkich poziomach sektora przemysłowego, a więc pracowników i przedsiębiorców, jak i instytucji oraz podmiotów powiązanych z tym obszarem gospodarki, a także otoczenia przemysłu – powiedział prezes Fundacji Platforma Przemysłu Przyszłości Andrzej Soldaty. – Rosnąca świadomość potrzeby zmian w przemyśle skutkuje szeregiem inicjatyw dotyczących wprowadzania transformacji cyfrowej.

Fundacja Platforma Przemysłu Przyszłości została powołana właśnie po to, by sprostać wyzwaniom, jakie stoją przed polskimi przedsiębiorcami. Wszystkie cele, zadania i narzędzia Fundacji Platforma Przemysłu Przyszłości zostały wypracowane właśnie na podstawie rozmów z przedstawicielami biznesu i przemysłu. To własnie oni zwrócili uwagę na fakt, że brak działań proinnowacyjnych w polskich firmach często wynika z tego, że brakuje czynników stymulujących innowacyjność lub świadomości i wiedzy na temat nowych trendów. To właśnie zadanie dla fundacji – by pokazywała przedsiębiorcom, jakie rozwiązania oraz w jaki sposób mogą wdrożyć w swoich firmach, by skutecznie móc stawiać czoła współczesnym wyzwaniom

– Przemysł 4.0. traktujemy jako dodatkowy motor, niejako turbodoładowanie, rozwoju gospodarczego Polski wyjaśnia Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii, która bierze udział w konferencji. – Nasza, ale także światowa gospodarka, podobnie jak samochody, przechodzi przez kolejne generacje. Dzisiaj, tak jak cały świat, chcemy poruszać się gospodarczym samochodem czwartej generacji.

Zadaniem Fundacji Platforma Przemysłu Przyszłości jest przybliżanie przedsiębiorcom tematyki przemysłu 4.0, a także proponowanie rozwiązań biznesowych, doradztwo strategiczne, budowanie sieci kooperacyjnych, czy dbanie o otoczenie prawno-regulacyjne. Jest to również dawanie impulsu do podnoszenia poziomu zaawansowania technologicznego polskich przedsiębiorstw. Chodzi więc zarówno o działania koordynacyjne, jak i aktywne stymulowanie rynku. Pomoc oferowana przez Fundację ma odpowiadać indywidualnym potrzebom danego przedsiębiorstwa.

Fundacja Platforma Przemysłu Przyszłości ma m.in. integrować i wspierać inicjatywy wzmacniające transformację cyfrową w kraju. Działania te realizować będą centra kompetencji, które pod koniec roku rozpoczną swoją aktywną działalność w całym kraju.

Wśród celów fundacji jest też pomoc firmom w zwiększaniu ich produktywności i konkurencyjności. W tym celu organizowane będą przez ekspertów Fundacji szkolenia na temat najnowszych trendów technologicznych. Fundacja zaoferuje też możliwość testowania różnych rozwiązań oraz konsultacji z doświadczonymi ekspertami, by dać przedsiębiorstwom szansę na skuteczną transformację w kierunku przemysłu 4.0.

W najbliższych tygodniach na pełną skalę ruszy centrum kontaktu z konsultantami przemysłu 4.0. Po wstępnej konsultacji powstanie grupa ekspertów od poszczególnych specjalizacji technologicznych i branżowych. Platforma będzie udzielać wsparcia o charakterze niefinansowym. Obejmie ono podmioty działające w Polsce – przedsiębiorców, jednostki zarządzające klastrami innowacyjnymi, podmioty działające na rzecz innowacyjnej gospodarki oraz partnerów społecznych i gospodarczych.

Właśnie dlatego Fundacja Platforma Przemysłu Przyszłości jest organizatorem konferencji „Poznań 4.0. Przemysł przyszłości: to się opłaca, to działa”.

Program pierwszego dnia (4 października) wydarzenia obejmuje szereg paneli i rozmów merytorycznych nt. stanu rozwoju technologii tu i teraz oraz najbliższych perspektyw. Sesje zostały skrojone dla potrzeb przedsiębiorców.
Drugiego dnia (5 października) Iglica otwiera się dla wszystkich chętnych i ciekawych, co się kryje pod hasłem Przemysł 4.0. To wystawa dla dzieci i ich rodziców, młodych geek’ów , ale również doświadczonych użytkowników technologii.

MPiT, el

Trzcianka: Nadal zła jakość wody. Podstawiono beczkowozy

0
Do Biernatowa, Górnicy, Przyłęk, Rychlika i Siedliska,czyli miejscowości, do których jest doprowadzana woda z ujęcia w Siedlisku, zostały podstawione beczkowozy. Jakość wody z tego ujęcia jest zła i woda nadaje się tylko do celów sanitarnych.

Fatalna jakość wody pod względem bakteriologicznym wyszła podczas rutynowych badań jakości wody pitnej wykonywanych przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Czarnkowie. Zgodnie z komunikatem PSSE, woda nie nadaje się do: picia, przygotowywania posiłków, mycia oraz płukania warzyw i owoców, produkcji żywności, mycia naczyń i powierzchni mających kontakt z żywnością, a także mycia i kąpieli. Może być używana jedynie do celów sanitarnych, czyli spłukiwania wody w toalecie.

Sanepid pobrał dziś kolejne próbki wody – wyniki będą znane w niedzielę i wtedy okaże się, czy można już bezpiecznie korzystać z ujęcia w Siedlisku.

Kłopoty z wodą są także w miejscowościach korzystających z ujęć w Ciszkowie. Także i tu stwierdzono pogorszenie jakości wody – zgodnie z komunikatem PSSE woda dostarczana do Ciszkowa, Pianówki, Góry i Mikołajewa nadaje się do spożycia wyłącznie po przegotowaniu, a dzieci i niemowlęta nie powinny jej pić w ogóle. Dzieciom zaleca się podawać wodę butelkowaną.

Przynajmniej do niedzieli mieszkańcy wsi korzystających z ujęcia w Siedlisku będą pobierać wodę z beczkowozów. Oprócz wody pitnej dla ludzi przygotowano też wodę dla zwierząt. służby sanitarne ostrzegają też, że ze względu na konieczność dezynfekcji sieci wodociągowej woda może mieć intensywny zapach chloru.

Radio Poznań, el

Poznań: „Ja Widzę” – warsztaty teatralne dla młodych. Rusza nabór na zajęcia!

0
To pierwsza edycja trzymiesięcznej przygody twórczej z aktorstwem skierowana do osób w wieku 13-15 lat. Bezpłatne warsztaty zakończą się spektaklem! „Ja Widzę”. Cotygodniowe zajęcia zaczynają się 22 października.

Młodzi artyści i artystki będą poznawać świat obrazu, ruchu, muzyki, plastyki pod czujnym okiem instruktorki Olgi Stobieckiej-Rozmiarek. Na zajęciach uczestnicy poznają teatr obrazu, zmierzą się z rozgrzewkami dramowymi, improwizacją czy technikami teatru forum. Efektem warsztatów będzie wspólnie przygotowany spektakl.

Olga Stobiecka-Rozmiarek to trenerka dramy stosowanej, instruktorka ruchu i tańca kreatywnego. Od 2005 roku pracuje z młodzieżą i dorosłymi na rzecz integracji społecznej i rozwoju osobistego. Niezdecydowanych zapraszamy na lekcję pokazową we wtorek 15 października o godz. 17:00-18:30 do siedziby Fundacji Malta.

– W pracy twórczej stawiam na fuzję różnych środków wyrazu: ruch, teatr, plastykę i muzykę. Podążam za grupą, jej potrzebami i pomysłami. Pracuję w oparciu o improwizację, która daje duże pole do działania i odkrywania. Głęboko wierzę, że każda i każdy z nas ma w sobie iskrę tworzenia, bo ona jest w środku człowieka. – mówi Olga Stobiecka-Rozmiarek

Warsztaty będą odbywać się w każdy wtorek od 22 października do 14 grudnia w godzinach 16:30-18:30, a także w dwie soboty: 19 października i 14 grudnia od 11:00 do 15:00. Spotkania odbywać się będą w siedzibie Fundacji Malta (ul. Ratajczaka 44, I piętro). Udział w warsztatach jest bezpłatny.

Aby wziąć udział w warsztatach należy wysłać zgłoszenie na adres: [email protected] – liczba miejsc ograniczona, liczy się kolejność zgłoszeń. „Ja Widzę” to projekt realizowany przez Fundację Malta w ramach programu „Szkoła Widza”, przy wsparciu finansowym Miasta Poznania i Samorządu Województwa Wielkopolskiego.

Fundacja Malta, el

Poznań: Utrudnienia w ruchu na Knapowskiego

0
Miejski Inżynier Ruchu informuje, że w sobotę 5 października w związku z lokalizacją dźwigu w pasie drogowym, ul. Knapowskiego będzie ulicą bez przejazdu na wysokości posesji 14/16.

Na czas zamknięcia ulicy w rejonie prac wprowadzone zostaną ograniczenia parkowania, a ruch pieszy odbywać się będzie jedną stroną ulicy. Objazd wyznaczono ulicami: Głogowską, Krauthofera, Dmowskiego i Bosą.

ZDM, el

Poznań: Protest przedsiębiorców. „Program, który serwuje nam rząd, jest nierealny”

0
Poznańscy i wielkopolscy przedsiębiorcy protestowali dziś przy pomniku Hipolita Cegielskiego przeciwko polityce rządu, która uderza w ich firmy. „Ci, którzy to wymyślają, nie mają pojęcia o prowadzeniu firmy. To się skończy katastrofą jak w Grecji” – mówili rozgoryczeni.

Nieuzasadnione rozdawnictwo, rosnące obciążenia finansowe i coraz więcej utrudnień dla małych firm z ciągłymi kontrolami na czele. To podstawowe zarzuty przedsiębiorców, którzy mimo złej pogody zebrali się przy pomniku Cegielskiego.
– Politycy rozdają pieniądze przedsiębiorców – mówi Józef Konarczak, wielkopolski przedsiębiorca. – Nie mam nic przeciw 500 plus, ale dla tych, którzy pracują. A teraz sytuacja wygląda tak, że zabiera się tym, którzy ciężko pracują, żeby dać tym, którzy nic nie robią. I ja czytam potem w gazecie, że ileś tysięcy kobiet nie pracuje, bo bardziej im się opłaca siedzieć w domu i brać 500 plus. te pieniądze powinny być wsparciem, a nie rozdawnictwem!

– Dobry klimat dla przedsiębiorców? – dziwi się Piotr Koperski, znany poznański cukiernik. – To fajny żart. My nie mamy głosu, nikt nas nie pyta o zdanie. Bije się w nas bez ustanku, co ustawa to gorzej, choćby ZUS. A przecież to my jesteśmy siłą napędową gospodarki tego kraju. Wytwarzamy 42 procent PKB. Markety są pozwalniane z podatków – ci malutcy muszą walczyć o przetrwanie i jeszcze się im dokłada. Dla nas nie ma ulg i ułatwień jak dla zagranicznych inwestorów. A my nie wyprowadzamy zysków za granicę, my tutaj walczymy o byt.

Dowodem na to, że dobrego klimatu dla lokalnej przedsiębiorczości nie ma, są likwidacje i upadki kolejnych piekarni i cukierni. Wykańczają je kolejne kontrole i kolejne obciążenia finansowe. Wielu przedsiębiorców przenosi działalność do Czech albo na Słowację, bo tam są normalne warunki, stabilizacja, jasne i czytelne prawo.
– Przedsiębiorcy chcą być uczciwi, ale jak to mają robić w warunkach nieuczciwej konkurencji? – pyta retorycznie Mirosława Katarzyna Kaźmierczak, także szefowa firmy. – My prosimy tylko o takie warunki, żebyśmy mogli się rozwijać.

– Prowadzę firmę od 30 lat i takiego roku nie pamiętam, żeby było aż tak źle – mówi kolejny przedsiębiorca, tym razem z branży budowlanej. – Przecież my, przedsiębiorcy, zapewniamy 70 procent budżetu. Dlaczego więc jesteśmy tak źle traktowani? Dlaczego rząd nam tak przeszkadza?

Wszyscy pracodawcy twierdzą zgodnie, że nie mają nic przeciwko podnoszeniu płacy minimalnej ani 500 plus – ale z sensem.
– My nie jesteśmy przeciwni podwyżkom płacy minimalnej, tylko uważamy, że program, który serwuje nam rząd, jest nierealny – wyjaśnia dr Włodzimierz Zydorczak, organizator dzisiejszego protestu. – Doprowadzi do takiej sytuacji jak w Grecji i skończy się katastrofą. A na kim to się głównie odbije? Na małych firmach, bo duże sobie poradzą. Małe natomiast upadną. Nie chcemy na to patrzeć obojętnie. Jeśli mamy ponosić ciężary – dobrze, ale niech to będzie z nami konsultowane. A to, z czym mamy do czynienia teraz, to arogancja władzy.

Zdaniem Zydorczaka rząd próbuje antagonizować pracodawców i pracowników wprowadzając powtórkę z XIX wieku, gdzie po jednej stronie stoi klasa robotnicza, a po drugiej źli fabrykanci, badylarze i kułacy. Ale takie spory to normalna kolej rzeczy i wypracowano już metody rozwiązywania tych konfliktów, które są skuteczne. Nie ma potrzeby cofania się w rozwoju.
– Rząd ściga się w populistycznym wyścigu, kto da więcej – mówi Zydorczak. – A to podwyżka płacy minimalnej, a to 500 plus. Nasuwa się pytanie, kto za to wszystko zapłaci? Oczywiście przedsiębiorcy, bo to jedynie oni wpłacają coś do budżetu, to oni przekazują do niego konkretne pieniądze.

Uczestnicy protestu nie zamierzają ograniczyć się tylko do protestowania.
– Nie rozejdziemy się z niczym – zapewnia dr Włodzimierz Zydorczak. – Pokażemy, że z naszym głosem trzeba się liczyć. Chcemy też przywrócenia w Polsce powszechnego samorządu gospodarczego, który będzie walczył o nasze prawa.

Lilia Łada, fot. L. Łada

Lech Poznań: o zwycięstwo z osłabioną Wisłą Kraków

0
Lech Poznań zagra dzisiaj na własnym stadionie w ramach 11. kolejki PKO Ekstraklasy z Wisłą Kraków prowadzoną przez Macieja Stolarczyka. Będzie to pojedynek ósmej i dwunastej drużyny w tabeli, choć ewentualne zwycięstwo „Kolejorza” może ich przybliżyć do czołówki, wyprzedzając choćby Jagiellonię Białystok czy zrównując się punktacją z rewelacją ligi, Śląskiem Wrocław.

Wisła do stolicy Wielkopolski przyjeżdża bardzo osłabiona. Na pewno nie zagra Jakub Błaszczykowski, który nabawił się urazu jeszcze w reprezentacji Polski, a za kartki pauzuje Maciej Sadlok oraz Łukasz Klemenz. Nie będzie także młodego Daniela Hoyo-Kowalskiego, Łukasza Burligi, Davida Niepsuja czy Aleksandra Buksy. Zagrożony jest również występ najlepszego snajpera „Białej Gwiazdy”, Pawła Brożka. Z mającą takie problemy finansowe oraz kadrowe Wisłą po prostu trzeba wygrać i to w ładnym stylu, jeśli chce się zachęcić kibiców ponownie do przychodzenia na stadion przy ulicy Bułgarskiej. Ciekawostką jest także fakt, że prawdopodobnie cała defensywa zespołu prowadzonego przez Macieja Stolarczyka składać się będzie z zawodników, którzy wcześniej mniej lub więcej występowali w barwach poznańskiego Lecha lub są jego wychowankami. Rafał Janicki, Marcin Wasilewski, Serafin Szota oraz Marcin Grabowski, bo to o o nich mowa, prawdopodobnie wystąpią dzisiaj od pierwszej minuty. Pierwszego czy drugiego z wymienionych nikomu przedstawiać nie trzeba, to Szota czy Grabowski w pierwszej drużynie nie zadebiutowali, ale spędzili w Poznaniu większość swojej kariery juniorskiej. „Biała Gwiazda” przed tygodniem przegrała jeden z bardziej przestiżowych meczów w sezonie, czyli derby Krakowa z Cracovią.

– Przed nami mecz z Lechem i – jak mawia klasyk – chodzi o to, żebyśmy dobrze zareagowali i zakończyli to spotkanie po naszej myśli. Na taką reakcję liczę i tak przygotowywaliśmy się do tego spotkania. Lech jest w przebudowie. To inna drużyna niż w poprzednim sezonie. Mocniej postawiono w Poznaniu na młodzież z akademii. Jest to zespół grający ofensywnie. To może być ciekawy mecz – mówił na przedmeczowej konferencji prasowej trener Wisły, Maciej Stolarczyk.

– Nie wiemy w jakim składzie i w jakiej dyspozycji przyjedzie do nas Wisła. Dotąd miała mecze lepsze i gorsze. W Płocku np. przegrała, ale głównie przez gorszą postawę w drugiej połowie, bo w pierwszej dominowała. W derbach Krakowa w ogóle działo się niewiele. Mimo różnych problemów, wiślacy grają atrakcyjną piłkę i dlatego spodziewam się ciekawego widowiska. To będzie starcie dwóch zespołów preferujących ofensywny styl. Wystarczyłoby wygrać dwa lub trzy spotkania z rzędu i znów bylibyśmy w czołówce. Najpierw jednak trzeba to zrobić, a u młodych zawodników, których mamy w składzie dość sporo, forma bywa chwiejna. Dlatego wyniki nie są do końca takie, jakbyśmy sobie życzyli. Wierzę jednak w tę drużynę, także dlatego, że ci, którzy dołączyli do nas latem, po momencie zadyszki wracają do wysokiej dyspozycji – wypowiadał się z kolei opiekun „Kolejorza”, Dariusz Żuraw.

Przewidywany skład Lecha na mecz z Wisłą:

Hart – Gumny, Dejewski, Satka, Kostewycz – Tiba, Muhar – Jóźwiak, Amaral, Puchacz – Gytkjaer.

Początek meczu o godzinie 17:30.

 

Niepruszewo: Tragiczny wypadek. Zginęła kobieta

0
Jedna osoba zginęła – jedna została ranna w wypadku, do jakiego doszło w piątek wieczorem, około godziny 22.00,  w Niepruszewie.

Na drodze wojewódzkiej nr 307 w Niepruszewie bmw prowadzone przez 67-letniego mężczyznę zjechało z drogi i uderzyło w drzewo. Na miejscu zginęła pasażerka samochodu, 50-letnia kobieta. Sam kierowca został ranny.

Wypadek miał miejsce na prostym odcinku drogi, przyczyny utraty panowania nad kierownica u kierowcy nie są znane. Sprawę bada policja.

Radio Poznań, el

Poznań: Jeżyckie przedszkola i szkoły proszą o głosy w PBO

0
Wyposażenie laboratorium chemiczno-fizycznego, sal do nauki języków obcych, kupno tablic multimedialnych i klocków Lego do programowania i robotyki. To tylko kilka pozycji z listy zgłoszonej do Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego 2020 przez 3 jeżyckie przedszkola i 3 szkoły.

Czego brakuje szkołom i przedszkolom? Każdy, kto ma dziecko w placówce oświatowej, doskonale wie, że najwłaściwszą odpowiedzią byłoby „wszystkiego”. Bo każda pomoc się przyda.

Tym razem jeżyckie szkoły i przedszkola walczą konkretnie o środki finansowe na nowoczesne pomoce naukowe. Każda z placówek dostanie równo po 100 tys zł. Na co zostaną wydane? Z tych pieniędzy zostanie kupione wyposażenie laboratorium chemiczno-fizycznego, laboratoria przedszkolne, wyposażenie sal do nauki języków obcych, tablety, tablice multimedialne, klocki Lego do programowania i robotyki, programy edukacyjne, wiatraki matematyczne oraz instrumenty muzyczne.

Wszystko po to, by dzieci miały szeroką ofertę edukacyjną w nowoczesnej technologicznie formie, która da szansę na ich rozwój w warunkach na miarę XXI w.

– To jedyna taka szansa na unowocześnienie naszych placówek w sensie jakości i metod nauczania – zwraca uwagę Aleksandra Sołtysiak-Łuczak, przewodnicząca Rady Osiedla Jeżyce.

Na wybrane projekty PBO można głosować do 21 października doi godziny 12.00.

el