Strona główna Blog Strona 2090

Poznań: Uwaga! Zmieniamy czas na zimowy!

0
W nocy z 26 na 27 października śpimy o godzinę dłużej. To oznacza, że o 3 w nocy cofniemy zegarki o jedną godzinę.

W czas zimowy wchodzimy z reguły znacznie mniej boleśnie niż w letni – w końcu wstajemy o godzinę później, a to zawsze jest łatwiejsze… Jednak i tak wiele osób wolałoby się obywać bez zmiany czasu, bo jest to jednak dla nich męczące. Zazwyczaj przy zmianie czasu okazuje się, że godzina to naprawdę dużo, bo przez pierwszych kilka dni, zanim się przyzwyczaimy, tej jednej godziny zawsze brakuje

Przez wiele lat konieczność zmiany czasu tłumaczono oszczędnością energii – zimą wstajemy później, gdy już jest jasno, więc nie zużywamy tyle światła. Jednak okazało się, że takie myślenie nie ma odzwierciedlenia w liczbach. A one twierdzą jednoznacznie, że zużycie energii wcale nie zależy od tego, czy stosujemy zmianę czasu czy też nie.

I między innymi z tego powodu w 2021 roku przestaniemy zmieniać czas. Wszystkie kraje Unii Europejskiej zadecydują wtedy, czy wybierają na stałe czas zimowy czy letni – i przy nim zostaną. Co wybierze Polska? Z ankiety przeprowadzonej przez Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii wynika, że 80 proc. Polaków chce zostać przy czasie letnim.

el

Kalisz: Pijany kierowca mercedesa o mało nie potrącił dzieci

0
Najpierw wymusił pierwszeństwo przejazdu powodując kolizję z innym autem, a później rzucił się do ucieczki z miejsca kolizji, o mało nie przejeżdżając dzieci bawiących się przed domem. Miał prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie.

Wszystko zdarzyło się w Żelazkowie niedaleko Kalisza. Jadącemu volkswagenem młodemu mężczyźnie nie ustąpił pierwszeństwa kierowca mercedesa. Doszło do kolizji, obaj mężczyźni wyszli z aut i wtedy prowadzący volkswagena zaczął podejrzewać, że kierowca mercedesa nie jest trzeźwy. Mężczyzna szybko wsiadł z powrotem do auta i zaczął uciekać. Po drodze omal nie potrącił dzieci bawiących się przed jednym z domów.

Kierowca volkswagena ruszył za nim w pościg i dopadł go w ślepej uliczce, gdzie zabrał mu kluczyki do auta. Już po odorze alkoholu wewnątrz samochodu można się było zorientować, że mężczyzna nie jest trzeźwy, a potwierdziło to badanie wykonane przez wezwaną policję. 56-letni kierowca mercedesa miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Teraz odpowie przed sądem.

KMP Kalisz, el

Poznań: Folwarczną będą kursować dwie linie autobusowe. Koniec walki o połączenie z miastem

0
155 i 166 – takie numery będą nosiły autobusy, które będą kursowały ulicą Folwarczna po zakończeniu jej remontu. Dzięki nim mieszkańcy osiedla Przemysława szybko dojadą na pętlę tramwajową Franowo, gdzie będą mogli się przesiąść na tramwaj linii nr 1, 16 lub 18. W ten sposób kończy się ich długa walka o transport publiczny na ich osiedle.

Osiedle Przemysława jest dość nietypowo położone: z jednej strony ograniczają je tory kolejowe, z drugiej ogrodzony teren Kompanii Piwowarskiej, a z trzeciej – równie ogrodzony szpitala przy Szwajcarskiej. Dojazd i dojście do osiedla przez wiele lat było możliwe wyłącznie od ulicy arcybiskupa Dymka. Dlatego pewnie nikt tak jak mieszkańcy osiedla Przemysława nie cieszył się z nowej zajezdni na Franowie. Teren pod budowę leżał tuż za osiedlem. Mieszkańcy liczyli na to, że będą mogli na piechotę chodzić na tramwaj korzystając z ulicy Folwarcznej biegnącej wzdłuż torów, która zw zasadzie bardziej była drogą gruntową. Ale te kilkadziesiąt metrów na piechotę do przystanku nawet drogą gruntową to już nie był problem.

Niestety, radość mieszkańców okazała się przedwczesna, bo okazało się, że tramwaj do osiedla nie dojedzie. Trasa skończy się kilkaset metrów wcześniej na Franowie. Dlaczego? Bo na osiedlu mieszka za mało osób. Osiedle Przemysława i powstające obok osiedle TBS zamieszkiwało wtedy około 3 tysiące osób. Ponad połowa mieszkańców pod wodzą Krzysztofa Bartosiaka, obecnie radnego osiedla Antoninek-Zieliniec-Kobylepole, podpisała w 2006 roku petycję o przedłużenie trasy. Jednak w 2009 roku miasto zdecydowało, że nic z tego. Zdaniem Zbigniewa Rusaka, ówczesnego szefa ZTM, przy tak małej liczbie mieszkańców linia będzie nieopłacalna. To, że oba osiedla się rozbudowują, a obok torów jest kilka tysięcy metrów kwadratowych przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową – nie miało znaczenia.

Gdy więc powstała zajezdnia na Franowie – mieszkańcy osiedla Przemysława i okolic mieli do niej jakieś półtora kilometra wyboistą, nieoświetloną i wąską ulicą Folwarczną. Ponieważ mieszkańcy nie odpuszczali, a w pobliżu Folwarcznej powstawały nowe domy – obecnie mieszka tam już około 12 tysięcy osób – kwestia zapewnienia komunikacji stawała się coraz bardziej paląca. Budowa toru wahadłowego do osiedla, puszczenie autobusu przez Folwarczną – wszystkie sposoby okazywały się zbyt kosztowne. Wybudowanie wahadłowego toru tramwajowego do osiedla oszacowano na 11 mln zł. Oczywiście, gdyby go wybudowano wtedy, gdy budowano zajezdnię, byłoby to znacznie mniej…

Ostatecznie, po wielu latach rozważań po stronie miasta i walki o połączenia ze strony mieszkańców jedyną możliwą finansowo opcją okazało się wyremontowanie ulicy Folwarcznej i poprowadzenie tamtędy dwóch linii autobusowych. Choć oczywiście remont ulicy, a później jej utrzymanie i utrzymanie dwóch linii autobusowych tom też spory wydatek – którego nie trzeba byłoby ponosić, gdyby dawno temu, planując budowę Franowa, podjęto właściwą decyzję…

Teraz, dzięki kończącej się modernizacji ulicy na Franowie będzie się można przesiąść już nie tylko na miejskie i podmiejskie autobusy linii numer 154, 511, 512 i 238, ale także mające duże znaczenie dla obsługi komunikacyjnej ulicy Kobylepole, Zalasewa i Swarzędza linie numer 155 i 166. A mieszkańcy osiedla Przemysława nareszcie zyskają wygodne połączenie z pętlą tramwajową na Franowie.

Linia nr 155

RONDO RATAJE – Krzywoustego – Jantar – Brneńska – Milczańska – Bobrzańska – Żegrze – Chartowo – Dymka – Szwajcarska – Folwarczna – Stalowa – Kobylepole – Borówki – Żywiczna – Swarzędz/Szumana – Swarzędz/Przybylskiego – Swarzędz/Graniczna – Zalasewo/Planetarna – ZALASEWO PLANETARNA SZKOŁA / ZALASEWO OS.LEŚNE

Linia nr 166

RONDO RATAJE – Zamenhofa – Piłsudskiego – Inflancka – Bobrzańska – Żegrze – Chartowo – Kurlandzka – Szwajcarska – Folwarczna – Stalowa – Piwna – Browarna – Światopełka – Warszawska – Sośnicka – Sarnia – ZIELINIEC

Lilia Łada, ZTM, fot. ZTM

Wielkopolscy samorządowcy chcą pieniądze na drogi. Ale nie ma ich kto budować

0
23 gminy i 1 powiat podpisały w Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim umowy o dofinansowanie budowy i remontów dróg. Wojewoda przekaże na drogi ponad 23 mln zł.

Chętnych do podpisywania umów i budowy dróg nie brakuje – już ponad 30 umów zostało sfinalizowanych. Jednak często samorządy nie mogą rozpocząć prac, bo brakuje im wykonawców. Sytuacja na rynku budowlanym nie jest łatwa, wzrosły koszty pracy i materiałów budowlanych, trudniej więc o porozumienie.

Ale samorządowcy się nie poddają. Jak podaje Radio Poznań, gmina Kleszczewo będzie budować ulicę i chodniki w Gowarzewie. Wójt Bogdan Kemnitz mówi, że urzędnicy są tuż przed ogłoszeniem przetargu. W tym roku w grunt powinni wbić pierwszą łopatę.

Do walki zagrzewała gminnych i powiatowych samorządowców Jadwiga Emilewicz, minister technologii i przedsiębiorczości. Jej zdaniem walkę o rozwój gminy należy zaczynać właśnie od lokalnych dróg, bo to nimi przyjadą inwestorzy, którzy sprawia, że na miejscu będzie praca i niezbędna infrastruktura. Dzięki temu ludzie z gmin nie będą chcieli uciekać.

Radio Poznań, el

Poznań: Rusza remont pawilonów przy ul. Świt

0
Nowe chodniki, ławki i parking – no i pawilony, co prawda stare, ale całkowicie odnowione. Okolice ulicy Świt zmienią się nie do poznania. Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych właśnie podpisał umowę na remont pawilonów na Świcie.

Modernistyczne pawilony powstały w 1958 roku. Teraz budynki zostaną dostosowane do aktualnych przepisów i technologii, częściowo wymieniony będzie również ich układ konstrukcyjny, ale wykonawca gwarantuje, że będzie starał się zachować ich pierwotny wygląd. Zakres prac jest szeroki: firma wymieni stolarkę okienną i zewnętrzne ściany osłonowe wraz z dociepleniem, wzmocni konstrukcję stropodachów budynków. Remont kapitalny obejmuje także wymianę instalacji centralnego ogrzewania i elektrycznej oraz kanalizacji sanitarnej. W budynkach pojawi się instalacja sygnalizacji włamania oraz monitoring.

Zmieni się też przestrzeń wokół pawilonów. Powstaną nowe chodniki i parkingi oraz elementy małej architektury takie jak ławki, oświetlenie czy kosze na śmieci. To bardzo się przyda wszystkim, którzy robią zakupy na pobliskim ryneczku i chcieliby podczas nich chwilę odpocząć. Bo remont pawilonów to kolejny etap zmian przy ulicy Świt.

Wcześniej, w lipcu 2018 roku, miasto oddało do użytku nowe pawilony handlowe na pobliskim targowisku: dziewięć o powierzchni 15 mkw. i siedem dwa razy większych. Powstały też 94 nowe stragany z zadaszeniem. Na targowisku wymieniono posadzkę i zamontowano nowe oświetlenie, a nad bezpieczeństwem kupców i klientów czuwają kamery monitoringu.

Umowę na remont pawilonów przy ul. Świt podpisali w czwartek, 24 października, przedstawiciele Zarządu ZKZL: Tomasz Lewandowski i Michał Prymas oraz Krzysztof Lipiecki, prezes firmy Ciepłownik Ekoinwestycje Sp.z o.o.sp.k., która wygrała przetarg.

Inwestycja podzielona jest na 2 etapy, a jej całkowita wartość wynosi 20,5 mln zł. Prace ruszą po przekazaniu wykonawcy terenu budowy. Pierwszy etap będzie trwał 25 tygodni, a drugi – 24 tygodnie. Inwestycja zostanie ukończona w 2020 roku.

ZKZL/AW

Konin: Niepełnosprawny do MOPR? Nie ma możliwości!

0
Fundacja Podaj Dalej postanowiła pokazać urzędnikom, jak trudno niepełnosprawnym skorzystać z pomocy oferowanej przez samorząd. Bo na drodze stoją schodki, dziury w chodniku, wysokie krawężniki i brak wind.

Jak informuje Radio Poznań, podopieczni fundacji Podaj Dalej po raz czwarty zaprosili na coroczny spacer na wózkach urzędników samorządowych oraz radnych. Tym razem wybrali się do Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie i rzeczywiście była to cała wyprawa. na drodze stały: wysokie krawężniki, dziurawy chodnik i podjazd dla niepełnosprawnych, który też wymaga wprawy i siły, by z niego skorzystać.

Po raz kolejny wolontariusze fundacji i jej podopieczni zwracają w ten sposób uwagę na to, jak wiele miejsc jest niedostępnych dla osoby na wózku. Dla kogoś, kto porusza się samodzielnie, pokonanie dwóch schodków czy przeskoczenie dziury w chodniku to żaden problem. Dla osoby na wózku to często bariera nie do pokonania. A przecież niepełnosprawny też musi iść czasem do urzędu, załatwiać przeróżne sprawy – i musi się tam jakoś dostać. Wolontariusze fundacji zwracali uwagę, że to nie tylko problem niepełnosprawnych, ale także osób z dziećmi w wózkach, dla których także brak podjazdu na schodach czy wysoki krawężnik są wyzwaniem.

Już pierwszy taki spacer dał efekt – na konińskim rondzie Solidarności podczas remontu wzięto pod uwagę potrzeby osób niepełnosprawnych. Od kilku lat w konińskim urzędzie pracuje też tzw. Oficer Dostępności, Tomasz Gilewski. I przyznaje, że walka ze schodami i wysokimi krawężnikami potrwa jeszcze długie lata:

W dodatku na tegorocznym spacerze zjawiło się znacznie mniej samorządowców niż rok temu. Może dlatego, że poprzedni spacer odbywał się tuż przed wyborami?

Radio Poznań, el

Poznań: Strażacy ochotnicy dostali profesjonalny sprzęt

0
Sprzęt elektroizolacyjny oraz wskaźniki obecności napięcia w sieci. Taki profesjonalny prezent, bardzo przydatny w akcjach, gdzie doszło do zerwania sieci elektrycznej, dostały poznańskie jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej.

Wyposażenie dla poznańskich OSP to efekt współpracy z Fundacją Enea i projektu „Enea dla Pokoleń. Wspólnie o bezpieczeństwie”. Wcześniej strażacy przeszli szkolenia na temat zasad, jakimi należy się kierować podczas pracy przy urządzeniach i instalacjach energetycznych oraz w obrębie zagrożenia prądem elektrycznym. To pokłosie sytuacji, do której doszło w sierpniu 2015 r. Ratownicy z OSP Głuszyna zostali porażeni prądem, gdy brali udział w akcji gaśniczej podczas jednej z nawałnic. Wcześniej silny wiatr zerwał linię średniego napięcia, z którymi mieli styczność ochotnicy. Jeden z nich ledwo uszedł z życiem.

– Strażacy nadal jeździli do akcji ratowniczo gaśniczych, gdzie istniało realne i bardzo duże zagrożenie ze strony prądu elektrycznego. Problemem było, że nadal nie posiadali sprzętu elektroizolacyjnego i diagnostycznego z prawdziwego zdarzenia do wykrywania jego obecności. Dlatego wystąpiłem z prośbą do firmy Enea – wspomina Maciej Gorzelanny, Komendant Miejski ZOSP RP w Poznaniu.

Profesjonalny sprzęt otrzymali strażacy z OSP Krzesiny, OSP Poznań – Głuszyna, OSP Mistral, OSP Kwiatowe oraz Grupa Ratownictwa Specjalistycznego OSP. Ochotnicy zostali wyposażeni we wskaźniki obecności napięcia, drążki izolacyjne oraz rękawice elektroizolacyjne. Dodatkowo strażacy w OSP Kwiatowe otrzymali zestaw ratownictwa medycznego (wcześniej sprzęt ratujący życie otrzymały również pozostałe jednostki OSP). Dofinansowanie na ten cel miasto pozyskało z Funduszu Sprawiedliwości.

W przekazaniu sprzętu strażakom uczestniczył zastępca prezydenta Mariusz Wiśniewski, komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu – Jacek Michalak oraz prezes Oddziału Powiatowego ZOSP RP w Poznaniu – Wacław Zajączkowski.

– Dziękuję za działania, które wykonujecie dla naszego miasta i jego mieszkańców. To nieustająca, ciężka praca – zwrócił się do strażaków Mariusz Wiśniewski. – Bezpieczeństwo przeciwpożarowe jest dla nas bardzo ważne. Kilka tygodni temu spotkaliśmy się na wmurowaniu kamienia węgielnego pod nową siedzibę dla OSP Mistral oraz GRS. Dobiega końca budowa nowoczesnej siedziby dla Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej 4 Komendy Miejskiej PSP w Poznaniu, którą miasto także wspiera finansowo. Cały czas mamy jednak świadomość kolejnych wyzwań.

Podczas uroczystości komendant miejski, w imieniu komendanta głównego, wręczył prezesom OSP GRS i OSP Głuszyna decyzję o przedłużeniu włączenia do krajowego systemu ratowniczo gaśniczego do 30 kwietnia 2024 r.

UMP, el

Poznań: Zbigniew Hoffmann, wojewoda wielkopolski złożył rezygnację. Kto zostanie wojewodą?

0
Jak poinformowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, Zbigniew Hoffmann złożył rezygnację z zajmowanej funkcji wojewody wielkopolskiego. Będzie posłem Prawa i Sprawiedliwości z Konina.

Zbigniew Hoffmann uzyskał w Koninie najlepszy wynik i najwyraźniej zdecydował, że woli być posłem niż wojewodą. W czwartek odebrał w Sejmie zaświadczenie o wyborze na posła i zgodnie z prawem złożył marszałkowi Sejmu oświadczenie o rezygnacji z zajmowanej funkcji – jeśli jest to funkcja, której nie można łączyć z byciem posłem. Bycie wojewodą jest właśnie taką funkcją. W sobotę Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowało o tym już oficjalnie.

Zbigniew Hoffmann będzie pełnił swoją funkcję jeszcze do 12 listopada, do czasu rozpoczęcia nowej kadencji Sejmu. Kto go zastąpi? Wśród wielkopolskich posłów Prawa i Sprawiedliwości najczęściej pada nazwisko Tadeusza Dziuby, byłego posła, który w tej kadencji nie wszedł do sejmu – i byłego wojewody. Wymieniany jest także Łukasz Mikołajczyk, niedoszły senator z Ostrowa Wielkopolskiego, Filip Żelazny, radny PiS w Radzie Powiatu Poznańskiego, oraz Zbigniew Czerwiński, niedoszły poseł, a obecnie radny Sejmiku Województwa Wielkopolskiego. I co ciekawe, w 2015 roku to właśnie on zastąpił Zbigniewa Hoffmanna, gdy ten zrezygnował z mandatu radnego, bo został wojewodą. Czy teraz znów zastąpi Hoffmanna, ale tym razem na stanowisku wojewody?

Jego szanse nie są oceniane najwyżej, znacznie bardziej prawdopodobna jest ponowna nominacja Tadeusza Dziuby, chociaż tu na przeszkodzie może stanąć stan zdrowia byłego posła. Czy więc będzie to Łukasz Mikołajczyk, a może Filip Żelazny? Będzie wiadomo przed końcem października – chyba że wybór okaże się bardzo trudny…

el

Poznań: Kwiatowa nareszcie ma równy chodnik!

0
Piesi mogą korzystać z kolejnego wyremontowanego chodnika na Starym Mieście. Na ul. Kwiatowej został wyremontowany chodnik po południowej stronie ulicy na odcinku od ul. Rybaki do ul. Łąkowej.

Jak informuje Zarząd Dróg Miejskich, zniszczone płytki, a także kostka, zostały usunięte, a w ich miejsce został ułożony jeden rząd nowych płyt granitowych o wymiarach 120 x 65 cm. Po jego bokach znalazły się opaski ze starej kostki granitowej łupanej z odzysku. Chodnik wygląda obecnie jak ten niedawno wyremontowany na ul. Rybaki.

Koszt remontu chodnika na ulicy Kwiatowej wyniósł 155 tysięcy złotych. Środki przeznaczone na remont pochodziły z wpływów ze Strefy Płatnego Parkowania.

ZDM, el

Poznań: Pielęgniarka usłyszała zarzuty za śmierć pacjentki

0
Pielęgniarka miała podać pacjentce zbyt dużą dawkę środka o nazwie DMSO podczas jej pobytu w klinice medycyny naturalnej. Efektem była śmierć kobiety.

35-letnia pacjentka, matka 8-miesięcznych bliźniąt, poddawała się w klinice terapii odchudzającej i to dlatego podawano jej preparat DSMO (dimetylosulfotlenek), popularny wśród zwolenników takich terapii.

Jednak dawka, którą jej zaordynowała pielęgniarka, była zbyt duża. U pacjentki doszło do zatrzymania krążenia i wezwano pogotowie. Jak podaje „Głos Wielkopolski”, kobieta trafiła do szpitala przy ul. Szwajcarskiej, gdzie lekarze ponad dobę walczyli o jej życie kobiety. Niestety, nie udało się i pacjentka zmarła wskutek ostrej niewydolności oddechowej.

Sekcja zwłoki wykazała, że przyczyna śmierci było podanie zbyt dużej dawki właśnie DMSO. Zdaniem prokuratury winę ponosi tu pielęgniarka, która omyłkowo podała pacjentce nieodpowiednią dawkę. Preparat ma działanie paraliżujące. Pielęgniarce postawiono zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. Kobieta nie przyznaje się do winy.

Głos Wielkopolski, el

Poznań: Retro Motor Show na MTP

0
Pokazy napraw zabytkowych samochodów, od blacharki po silniki, wystawa pojazdów specjalistycznych, no i przede wszystkim – dziesiątki zabytkowych, klasycznych aut z całego świata. Na Międzynarodowych Targach Poznańskich trwa Retro Motor Show.

Retro Motor Show to jedne z największych w Polsce targi aut zabytkowych, które odbywają się już po raz czwarty. Co roku dla zwiedzających przygotowywane są pawilony pełne samochodów, motocykli i pojazdów pochodzących z XX wieku.

W programie imprezy znalazły się m.in. ekspozycję klasyków oraz youngtimerów, pokazy napraw blacharsko-lakierniczych i metod napraw silników w autach zabytkowych, a także wystawa pojazdów specjalistycznych, wojskowych, strażackich, motocykli, autobusów, rowerów, traktorów. Na zainteresowanych czekają też spotkania z profesjonalistami z branży renowacji maszyn zabytkowych i wiele innych atrakcji.

Miłośników wojskowości zainteresuje na pewno specjalna Strefa Militarna. Odwiedzający będą mieli okazję zobaczyć maszyny i sprzęt przygotowany przez Agencję Mienia Wojskowego, Żandarmerię Wojskową oraz Wielkopolskie Muzeum Niepodległości.

Wydarzenie potrwa do 27 października. Bilety na wydarzenie można zakupić online oraz w kasie podczas trwania wydarzenia. Szczegółowe informacje dostępne są na stronie Retro Motor Show.

UMP, el

Konin: Śmierć rowerzystki pod Ślesinem

0
Wczoraj o 19:30 w Piotrkowicach koło Ślesina 50-letni mieszkaniec gminy Kramsk, na prostym odcinku drogi, potrącił dwoje rowerzystów: 17-letnią dziewczynę i 19-letniego chłopaka.

Chłopakowi nic się nie stało, ale dziewczyna niestety zmarła dwie godziny później, po długiej reanimacji na SOR. Jak informują funkcjonariusze miejskiej komendy Policji w Koninie, dziewczyna miała kamizelkę odblaskową i prawdopodobnie oświetlenie. Była więc dobrze widoczna na drodze. Dlaczego więc kierowca ją potrącił?

Trwa wyjaśnianie okoliczności wypadku.

KMP Konin, el

Mosina: Radni miejscy popierają zakaz dolnego spalania w piecach

0
Spalanie od dołu czy od góry? I czy górne spalanie rzeczywiście zmniejsza ilość zanieczyszczeń dostających się do powietrza? Mosińscy radni przyjęli, choć nie bez oporów, obywatelski projekt uchwały w sprawie smogu.

Wszystko zaczęło się od apelu Mosińskiego Alarmu Smogowego, który uważa, że wprowadzenie nakazu spalania od góry zmniejszy zanieczyszczenie powietrza, pozwoli też zaoszczędzić opał. Spalanie od dołu, czyli tradycyjnie, produkuje więcej zanieczyszczeń, jest też mnie efektywne: trzeba zużyć więcej opału, by otrzymać tę samą ilość ciepła niż podczas spalania górnego.

Jednak mosińscy radni nie byli co do tego przekonani. Nie chodziło tu o to, że są przeciwni walce ze smogiem, ale jak informuje Radio Poznań, niektórzy z nich chcieli najpierw zapoznać się z opiniami naukowców, zarówno tych popierających górne spalanie, jak i tych, którzy są mu przeciwni. Inny radny zwracał uwagę, że w niektórych piecach, na przykład typu „angielka”, nie można zastosować palenia górnego. Co mają zrobić mieszkańcy posiadający właśnie takie piece?

Ostatecznie jednak, po dwugodzinnej debacie radni zaakceptowali projekt jednomyślnie. Mieszkańcy palący od dołu będą mogli zostać ukarani mandatem jak za palenie śmieci. Jednak zanim tak się stanie, uchwałę musi zaakceptować Sejmik Województwa Wielkopolskiego. Rada miejska nie ma uprawnień, by samodzielnie wprowadzić taki zakaz.

Radio Poznań, el

Poznań: „Tęczowy piątek” w Marynce – dyrektor wydał oświadczenie

0
„Ubolewam, że dniu 25 października 2019 r., również bez zgody i aprobaty dyrekcji liceum, grupa uczniów wykorzystała tradycyjny wizerunek budynku do zamanifestowania swoich postaw” – napisał w oświadczeniu Jerzy Sokół , dyrektor Liceum św. Marii Magdaleny. Bo uczniowie, wbrew dyrekcji, postanowili obchodzić „Tęczowy piątek”.

Tęczowy Piątek to zainicjowana cztery lata temu przez Kampanię Przeciw Homofobii coroczna akcja, która ma pokazać, że każdy uczeń i każda uczennica, niezależnie od swojej orientacji seksualnej czy tożsamości płciowej, może czuć się bezpiecznie, liczyć na wsparcie i z przyjemnością przychodzić do szkoły. Z tej okazji w szkołach odbywają się m.in. pogadanki na temat problemów młodzieży LGBTQI (lesbijka, gej, osoba biseksualna, transpłciowa, queer i interpłciowa), konkursy i spotkania, a na korytarzach wiszą tematyczne plakaty.

I właśnie taki tęczowy plakat stał się zarzewiem konfliktu w Liceum św. Marii Magdaleny. Zerwał go ksiądz katecheta, ponieważ wisiał obok plakatu z różańcem. W odpowiedzi uczniowie przyszli na lekcję religii owinięci w tęczowe flagi, a później zrobili sobie zdjęcie z tęczowymi emblematami przed szkołą, które udostępniła na swoim FB Grupa Stonewall.

Nieco inną wersję wydarzeń prezentuje jedna z uczennic, Julia.
– Uczniowie, którzy chcieli, przyszli do szkoły w piątek z elementem tęczowy: skarpetki, flaga itp. – opowiada. – Uznaliśmy, że fajnie by było zrobić sobie wspólne zdjęcie, więc zorganizowaliśmy się i na pierwszej dużej przerwie wyszliśmy przed szkołę. W międzyczasie dowiedziałam się, że jedna z uczennic postanowiła przypiąć tęczowy plakat do tablicy korkowej, znajdującej się na korytarzu, która od zawsze służyła jako tablica, którą zajmowali się księża, pracujący w naszej szkole. Wspomniana wyżej uczennica umieściła plakat na tablicy bez konsultacji z żadnym z duchownych, co mogło zostać odebrane jako prowokacja. Tęczowy plakat został zdjęty z tablicy najprawdopodobniej przez któregoś z księży, jednak robienie zdjęcia przed szkołą i chodzenie z tęczowymi elementami nie miało związku z tą sytuacją.

Reakcją na zdjęcie jest oświadczenie wydane przez Jerzego Sokoła, dyrektora szkoły (pisownia oryginalna):

W związku z informacjami pojawiającymi się w mediach dotyczącymi tzw :tęczowego piątku” w Liceum św. Marii Magdaleny oświadczam że:

1. Dyrekcja szkoły nie wyraziła zgody na zorganizowanie wspomnianej wyżej akcji przez jakąkolwiek instytucję działającą w liceum. Jednocześnie podkreślam, że wydarzenie to nie znajduje się w Kalendarium roku szkolnego ani w Szkolnym programie wychowawczo-profilaktycznym.

2. Ubolewam, że dniu 25 października 2019 r., również bez zgody i aprobaty dyrekcji liceum, grupa uczniów wykorzystała tradycyjny wizerunek budynku do zamanifestowania swoich postaw. Jest to tym bardziej przykre, że tolerancja i swoboda wyrażania swoich poglądów, zawsze była, jest i będzie również tradycją Liceum św. Marii Magdaleny w Poznaniu.

I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie pewna nielogiczność i niespójność dyrektorskiego oświadczenia. Bo skoro tolerancja i swoboda wyrażania poglądów była i jest tradycja liceum, to dlaczego akurat „tęczowy piątek:” i wyrażanie poglądów na ten temat stanowi problem?

Lilia Łada, fot. Grupa Stonewall

 

Poznań: Na Ściegiennego będą kwitły hiacynty

0
Zamiast klepiska – gazony z drzewami, a na chodniku – wygodne ławki. Zaniedbany fragment ulicy Ściegiennego całkowicie zmienił swój wygląd. Prace prowadzone przez Zarząd Dróg Miejskich właśnie się zakończyły.

Jeszcze kilka miesięcy temu teren wzdłuż ulicy Ściegiennego na odcinku od ul. Rynarzewskiej do ul. Promienistej po stronie północnej był bardzo zaniedbany. Różnił się od tego po drugiej stronie ulicy, gdzie zieleń została nasadzona w 2015 roku.

Dlatego w tym roku postanowiono kontynuować prace, tak by okolica stała się bardziej przyjazna mieszkańcom oraz by poprawił się komfort pieszych i estetyka wspólnej przestrzeni.

Już latem tego roku wyremontowany został chodnik po stronie północnej, natomiast okolica skrzyżowania ul. Ściegiennego z ul. Promienistą zamieniła się jesienią w oazę zieleni.

W miejscu zniszczonych trawników powstały gazony. Posadzono na nich drzewa – 6 sztuk ambrowców oraz krzewy, prawie 100 cisów i 270 sztuk tawuły japońskiej. Na wiosnę oczy przechodniów będzie cieszyć tysiąc kwitnące hiacyntów.

Z uwagi na to, że w okolicy znajdują się przychodnie i jest to także lokalne centrum zakupowe zamontowano również ławki, tak by szczególnie osoby starsze mogły na nich przysiąść wśród zieleni. Dodatkowo teren przy gazonach został zabezpieczony słupkami przed nielegalnym parkowaniem.

ZDM, el

Poznań: Złodzieje biżuterii złapani

0
Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu zatrzymali trzech mężczyzn i kobietę podejrzanych o udział w kradzieży z włamaniem do jubilera. I to zaraz po włamaniu.

Policjanci byli w trakcie nocnego patrolu ulicami Poznania. W pewnym momencie na jednej z ulic zauważyli 3 osoby, które rozpoznali z wcześniej prowadzonych spraw. Postanowili sprawdzić, co też sprawiło, że wybrali się na spacer o 3 nad ranem…

Nagle obserwowani mężczyźni weszli do jednej z bram. Dołączyła do nich również kobieta. Policjanci zaparkowali samochód i rozpoczęli poszukiwania. Podczas patrolowania ulic usłyszeli dźwięk sklepowego alarmu. Natychmiast pobiegli w tamtym kierunku.

Gdy byli już blisko, wprost na nich wyszedł zamaskowany mężczyzna z łomem w ręce i wystającą z kieszeni biżuterią. Został szybko obezwładniony i zatrzymany przez policjantów. Funkcjonariusze ustalili, że przed chwilą zatrzymany razem ze swoimi kolegami i koleżanką włamali się do jubilera. Zabrali biżuterię i uszkodzili wyposażenie salonu. Na miejsce przyjechali technicy kryminalistyki, a także przewodnik z psem służbowym, który zaprowadził policjantów do jednej z bram. Tam kryminalni postanowili zaczekać na wspólników zatrzymanego. W pewnym momencie zauważono kilka osób, które się rozdzieliły.

Policjanci kryminalni wspomagani przez kolegów z Wydziału dw. z Przestępczością Samochodową KMP w Poznaniu szybko zatrzymali pozostałą trójkę. Wszyscy trafili na komisariat gdzie usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem. Całość skradzionego mienia została odzyskana. Dodatkowo ,podczas przeszukania jednego z mieszkań, policjanci znaleźli i zabezpieczyli kilkanaście gramów marihuany. Zatrzymani zostali objęci policyjnym dozorem. Za to przestępstwo grozi do 10 lat więzienia.

KWP, el

Konin: Wielka hala tuż przed oknami bloków

0
Mieli widok na drzewa – będą mieli na wielką halę. Mieszkańcy Konina mają pretensje do władz miasta, że pozwoliły na postawienie tak dużej konstrukcji tak blisko ich domów. Tymczasem władze miasta twierdzą, że wszyscy zostali o tym powiadomieni i nikt nie protestował.

Jak sprawdziło Radio Poznań, inwestycja powstaje rzeczywiście zgodnie z prawem. Zgodnie z uchwałą rady miasta Konina przy ulicy Gajowej – bo o nie j nowa – może być prowadzona działalność inwestycyjna, byleby nie była uciążliwa dla mieszkańców.

W dodatku taka inwestycja musi mieć decyzję środowiskową, a jednym z elementów jej wydania jest wysłanie informacji do wszystkich właścicieli sąsiednich działek, i to listem poleconym, informacji o inwestycji. Nikt więc z mieszkańców okolicznych budynków nie może mówić, że nie został poinformowany, bo każdy takie pismo otrzymał. Dlaczego wtedy nie protestowali?

Władze Konina uspokajają, że ściana hali nie znajduje się aż tak blisko, a kiedy miasto obsadzi ją zielenią, co planuje, jej widok nie będzie tak uciążliwy. Poza tym warto zwrócić uwagę na fakt, że nowa inwestycja oznacza nowe miejsca pracy. A tych w Koninie wcale nie jest za dużo.

Radio Poznań, el

Poznań: Utrudnienia w ruchu na Głogowskiej. Zderzyły się dwa samochody

0
Tuż po godzinie 9.00 na Głogowskiej, na wysokości wylotu Górczyńskiej, zderzyły się dwa samochody osobowe. Na Głogowskiej są spore utrudnienia w ruchu i korek.

Na miejscu pracowały służby, a ruch na tym odcinku Głogowskiej jest dość duży nawet w sobotę rano, więc momentalnie zrobił się korek. Kierowcy powinni omijać tę część Głogowskiej – tak samo jak pasażerowie miejskiej komunikacji. Uszkodzone auta zablokowały torowisko, więc MPK musiało uruchomić autobusową linię zastępczą od Górczyna.

Na szczęście w wypadku nikt nie poniósł obrażeń, choć na początku wyglądał groźnie. Wydarzenie okazało się kolizją.

el. fot. Agnieszka

Poznań: Ostatni dzień targów Viva Seniorzy

0
Zumba w wydaniu dla nieco starszych poznaniaków, ćwiczenia wszelkich rodzajów i odmian, ziołolecznictwo i wybór Wielkopolskiego Seniora Roku. Na MTP trwają targi Viva Seniorzy.

„Szanowni państwo, 10. odsłonę targów Viva Seniorzy uważam za otwartą!” – tak największą w Polsce imprezę produktów i usług dla seniorów zainaugurował Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania.

Od 10 lat Międzynarodowe Targi Poznańskie, wspólnie z partnerami – Centrum Inicjatyw Senioralnych i Regionalnym Ośrodkiem Polityki Społecznej, dają seniorom możliwość uczestnictwa w targach i towarzyszącym im wydarzeniach edukacyjnych, ogólnorozwojowych, sportowych i kulturalnych. Tegoroczna oferta podzielona jest na cztery bloki tematyczne: aktywność, zdrowie, wiedza oraz otoczenie.

W piątek, pierwszego dnia targów, poznaliśmy laureatów konkursu VIVA! Wielkopolski Senior edycja 2019, a także nagrodzonych w konkursie Laur Seniora. Na scenie taneczno-sportowej goście targów mieli okazję wziąć udział w pokazach zumby, gimnastyce z elementami tańca brzucha i pokazach układów tanecznych w wykonaniu tancerzy z Teatru Muzycznego w Poznaniu. W sali wykładowej odbyły się prelekcje: „Nie lecz słuchu na bazarze”, Ziołolecznictwo dzisiaj – siła natury w medycynie” czy „Mało znane owoce z Brazylii. Kawa i rolnictwo”.

Z uczestnikami targów spotkali się Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii, oraz Przemysław Trawa, prezes zarządu Międzynarodowych Targów Poznańskich, który przypomniał, jak ważną grupę obecnie tworzą seniorzy:
– W tej chwili w Polsce mamy 8 mln ludzi w wieku 65+ – mówił prezes. – W Wielkopolsce jest to 400 tys. osób, a w samym Poznaniu 144 tys. Stanowi to 18 proc. ogółu mieszkańców miasta, a do 2050 roku odsetek ten ma się zwiększyć do 34 proc.

Viva Seniorzy jest częścią jesiennego cyklu „Senioralni. Poznań”, które w tym roku potrwa do 10 listopada. W jego ramach odbywają się m.in. wykłady, warsztaty, koncerty i spacery tematyczne.

Targi odbywają się w godz. 10-17 w pawilonie nr 3 i potrwają do soboty. Bilety dostępne są w kasach MTP i stacjonarnie w sklepach sieci Empik. Bilet jednodniowy – 13 zł, bilet jednodniowy z wjazdem – 25 zł.

Wydarzenie jest realizowane we współpracy Samorządu Województwa Wielkopolskiego, Miasta Poznań oraz Międzynarodowych Targów Poznańskich. Współorganizatorami imprezy są Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej w Poznaniu oraz Centrum Inicjatyw Senioralnych. Targi VIVA Seniorzy! zostały objęte honorowym patronatem Marszałka Województwa Wielkopolskiego oraz Prezydenta Miasta Poznania.

UMP, el